Powiązane (2)

  pokaż (2) 
  • Reklamy Google

  • voldenet +3  

    Phi, oszołomów mało? ;)

    pokaż komentarz
    voldenet
  • Kamik-wawa +19  

    Banda oszołomów.
    Wierzą w Boga, którego istnienia nie potrafią namacalnie udowodnić, a rzeczywistości od fikcji literackiej odróżnić nie potrafią.

    pokaż komentarz
    Kamik-wawa
  • rafal875 +6  

    A oto przykłady odpowiedzi uczestników:

    "Sa tam autentyczne zaklecia z ksiag magicznych ktore bez naszej swiadomosci moga nami w pewnym stopniu zawladnac, po czytaniu harrego zauwazylam ze staje sie nerwowa i wyklócalam sie z moja mamą, ktora od poczatku byla przeciwna tym ksiazkom.Znajduja sie tam takze rytuały satanistyczne. Z pewnoscia nie jest to tylko standardowa walka dobra ze złem, jak
    w tradycyjnej literaturze"

    "Zaczęło mnie interesować wszystko nadprzyrodzone, ponadnaturalne. Poprzez horoskpy, Świadome śnienie (LD) i doświadczenia poza ciałem - na szczęście nie udane (OoBE) trafiłem na magie.. zacząłem naprawde zagłębiać się w temat, czytać książki, publikacje i.. poznałem przyjaciela, który to ogłosił mi żywe słowo o Jezusie. Stał się cud! W jednej chwili rzuciłem kilka lat moich "dokonań" w New Age i oddałem życie Jezusowi. Było to rok temu w czerwcu - dzisiaj jestem "najszczęśliwszym człowiekiem na Ziemi" :) Dzięki Bogu moja historia kończy się dobrze, ale.. czy te dzieciaki też skończą z happy endem?"

    pokaż komentarz
    rafal875
  • wojtek858 +1  

    Odpowiedzi nagrodzone:

    Przede wszystkim trzeba zauważyć, że nie tylko "Harry Potter" jest przyczyną zła w dzisiejszym świecie i nie tylko ta książka może być przyczyną wymienionych poniżej problemów.(...)
    Odrywanie dzieci od rodziców, którzy nie podzielając "należycie" fascynacji dla "Harrego Pottera" będą postrzegani jako "mugole". Podobne zjawisko może zachodzić oczywiście także w relacjach dziecko - dziecko, choćby w szkole.


    Pozornie seria książek o Harrym Potterze to tylko kolejny bestseller dla dzieci, wielu rodziców cieszy się, że mogą oglądać jak dziecko z pasją "połyka" kolejne stronnice. Tradycyjna literatura dziecięca (jak baśnie braci Grimm czy bajki Andersena) należy do kanonu literaury pouczającej. Ich zakończenia zawsze są dobre i posiadają morał. Dziecko poprzez lekture takich książek uczy się wartości moralnych, których to niestety nie pokazuje żaden z tomów Harrego Pottera. W tradycyjnych dziecięcych powieściach czy bajkach dobro zawsze zwycięża, a postacie dobre czy neutralne nigdy nie umierają - inaczej jest w książkach p. Rowling. Pomimo, iż Harry (jako przedstawiciel dobra) zawsze wygrywa to jednak zło jest pokazane jako siła bardzo potężna, o przerażającej mocy, która zabija niewinnych ludzi(a nie jak do tej pory w bajkach - zamienia w posągi, zamyka w klatce, każe pracować etc). Harry Potter to seria książek, które na każdej stronie kryją tajemnice, zły może okazać się każdy. Takie podejście uczy małe dzieci podejrzliwości, egoizmu - wartości niechrześcijańskich. Strony powieści J.K. Rowling nasiąknięte są wyrazami, które wywołują negatywne emocje (jak na przykład strach czy oburzenie). Czy jest to słownictwo odpowiednie dla małych dzieci? Do tej pory postać maga w bajkach była zarezerwowana dla postaci złych - u Harrego mag może być dobry, to "nadczłowiek" (jak u Nieatschego), któś lepszy. Nikt nie chce być "mugolem"! W omawianej książce nie ma miejsc na pawłowe "Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj". W zasadzie łatwiej znaleźć różnice niż podobieństwa pomiędzy serią książek p. Rowling a tradycyjną literaturą dziecięcą
    (...)
    Harry to symbol "odmienności losu" (i tu mamy kolejne niechrześcijańskie pojęcie).
    (...)
    Pomimo, iż mamy wolność słowa to ludzie kościoła w sprawach rangi Harrego Pottera są zagłuszani jako "ciemnota". A czy opozycja ma jakieś sensowne argumenty? Nie sądze.. Jezus w Ewangelii wg. św. Mateusza mówi: "Niech mowa wasza będzie: Tak, tak, nie, nie. A co nadto jest, od Złego pochodzi." Kościół nie może powiedzieć, że książki o Harrym Potterze są troche złe.. Książki o Harrym Potterze są złe i kropka!

    pokaż komentarz
    wojtek858
  • wojtek858 +4  

    Inne nagrodzone (nie mogę już edytować^):

    Przeciętne dziecko w wieku szkolnym zaczyna wierzyć, że aby osiągnąć cel musi posługiwać się magią. Że sam z siebie nie jest w stanie nic zrobić. Zabija u nich wiarę w Zbawczą misję Chrystusa poprzez przesłonienie Jej fajerwerkami magicznymi serwowanymi na każde zawołanie przez bohatera książki. Wrażliwość oraz pragniemie czystej bezinteresownej miłości stają się frazesami bez pokrycia. Dowody? Harry Potter niczego nie robi bezinteresownie, nie ma wyrzutów sumienia przy niszczeniu złych obiektów, [LOL, o ku##a...] niczego nie zawdzięcza tradycyjnej nauce ani rodzicom czy Bogu. Celem który sobie stawia jest tylko zdobycie laurów, punktów, pokonanie rywali

    Bo skoro mamy w szkole lekcje religii i to z namaszczenia władz Państwowych to działania destrukcyjne jakie wywołują lektury o Harrym Potterze muszą zostać w sposób bardzo konkretny wskazany. Społeczeństwo musi dokonać wyboru typu: Albo jestem wierzącym katolikiem, a więc opieram swoje życie na zaufaniu w Boże Miłosierdzie. Albo wierzę w zabobony, czarownice, elfów, wirujące talerze, zaklęcia i inne podnoszące adrenalinę dziwactwa urozmaicajace szare życie.

    Zaraz, zaraz, to ostatnie naprawdę napisała osoba wierząca w gadającego węża, duchy, anioły, rozstąpienie wody na zawołanie, wskrzeszanie i życie po śmierci?? Jakim hipokrytą trzeba być.

    pokaż komentarz
    wojtek858
  • januzi -3  

    Ludzie, przecież większość opinii napisana jest "dla jaj".
    http://free.of.pl/n/narkotyzycm - to też weźmiecie na serio ?

    pokaż komentarz
    januzi
  • wojtek858 +3  

    Umiesz czytać? Te opinie zostały NAGRODZONE i o to chodzi! Też bym pomyślał, że to żarty (pomijając bijący z nich fanatyzm), ale widać Fundacja Opoka nie widzi w tym nic śmiesznego.

    pokaż komentarz
    wojtek858
pokaż 

Wykopali i zakopali (19 / 4)