Stacje numeryczne - radiowe audycje-widmo

Stacje numeryczne to nadające na falach krótkich stacje radiowe o nieustalonym pochodzeniu. Zwykle nadawane przez nie audycje zawierają wygenerowane komputerowo głosy odczytujące ciągi cyfr, liter lub słów. Komunikaty nadawane są w różnych językach (w tym również po polsku). Czasami nadawane są również sygnały dźwiękowe lub muzyka.

Powiązane (28)

  pokaż (25) 
  • Reklamy Google

  • venglin +147  

    Jestem licencjonowanym krótkofalowcem. Takie stacje to nic nadzwyczajnego, na KFie słychać ich bardzo dużo. Większość pochodzi z krajów niestabilnych politycznie, bardzo dużo nadawało z terytorium b. NRD albo Czechosłowacji. W tej chwili słychać często bliski wschód, Rosję i Kubę. Ale jest też Wielka Brytania ze swoją słynną stacją Lincolnshire Poacher - http://en.wikipedia.org/wiki/Lincolnshire_Poacher_(numbers_station) . Polskiej stacji numerycznej nigdy nie słyszałem, natomiast kryptonim "Abchazja" jest używany przez Wojsko Polskie, które często prowadzi zwykłe łączności głosowe na KFie.

    Jeśli chodzi o odbiór tych stacji, to na zwykłym odbiorniku większości nie usłyszycie. Nadają one bez nośnej, czyli w emisji SSB. To nie są żarty, ponieważ nierzadko te stacje wykorzystują moce rzędu setek kilowatów. Zwykły amator nie zainwestuje w taki sprzęt. Lincolnshire Poacher został zresztą zlokalizowany - nadaje z wojskowej bazy brytyjskiej na Cyprze.

    Zapytanie, dlaczego nie są używane satelity albo internet? Bo są stosunkowo łatwe do zniszczenia. Do zniszczenia satelit wystarczy detonacja ładunku jądrowego na orbicie i wszelka komunikacja zanika. Dlatego NATO rekomenduje krajom członkowskim wykorzystanie technologii ALE, wykorzystującej cyfrową i szyfrowaną transmisję na falach krótkich.

    Zachęcam do zerknięcia na stronę: http://www.spynumbers.com/
    Znajduje się tam wykaz takich stacji - zarówno tych już nieaktywnych, jak i ciągle nadających. Przy niektórych zamieszczone są przykładowe nagrania oraz harmonogramy nadawania.

    pokaż komentarz
    venglin
  • czoczo +13  

    Wreście jakiś ludzki komenatrz, ale co do ostatnich argumentów mam parę pytań:
    1) Łatwo zniszczyć? Może się mylę, ale jak sam stwierdziłeś te radiostacje idzie namierzyć, to czy nie równie prosto jest wysłać rakiety żeby zniszczyły taką radiostację, jak zniszczyć satelitę?
    2) Jeśli chodzi o uniemożliwienie odbioru takiego sygnału, mozna go też stosunkowo łatwo zakłócić mając odpowedni sprzęt, czy się mylę?

    pokaż komentarz
    czoczo
  • venglin +44  

    Ad. 1. Te stacje można łatwo namierzyć i zniszczyć, ale żeby nadawać na KF, można w ciągu kilku dni uruchomić taką stację w dowolnym innym miejscu. Moja instalacja radiowa (TRX o mocy 100W + dipol półfalowy 40m długości) w sprzyjających warunkach wystarcza do łączności na cały świat. Nowego satelity nie da się wystrzelić tak szybko.

    Ad. 2. Tak, można zakłócić, ale wcale nie tak łatwo i dość "lokalnie". Popatrz na perypetie ZSRR i pozostałych demoludów, jak próbowały zagłuszać Radio Wolna Europa. "Dmuchali" setki kilowatów w anteny zagłuszarek i się okazywało, że z powodu odbicia od jonosfery, sygnał RWE dalej był słyszalny na terenie Polski.

    pokaż komentarz
    venglin
  • M4lpa +3  

    Taką radiostację można namierzyć, ale z dokładnością do kliku km tylko. ;-) Zakłócanie tez nie ma sensu. Bo bez problemu można zmienić częstotliwość nadawania. A żeby zablokować całe pasmo, musiała by być nieskończona ilość anten, bo ja wiadomo, jedna antena nie może działać na kilku częstotliwościach naraz. [ Długość fal ma znaczenie. ]

    pokaż komentarz
    M4lpa
  • venglin +13  

    Nie no detonacja ładunku jądrowego to pikuś wcale nikt by tego nie zauważył

    Mówimy o wojnie, a nie o pokoju. Komunikacja na KF w czasie wojny jest po prostu praktyczniejsza. A te stacje, które teraz nadają mogą chociażby służyć do testowania zasięgu i warunków jonosferycznych.

    pokaż komentarz
    venglin
  • RomanX +5  

    Są specjalne rakiety powietrze-kosmos (antysatelitarne). Atomówka to rzeczywiście przesada.

    pokaż komentarz
    RomanX
  • qoszmar +2  

    z tym ze musialbys wiedziec ktora satelite zestrzelic. po orbicie w tych czasach krazy masa satelit, na zadnej nie jest napisane 'wojskowa satelita komunikacyjna'. Oficjalnie jest to teleskop, satelita lacznosci komorkowej, albo satelita telewizyjny.

    pokaż komentarz
    qoszmar
  • FrontemDoKlienta +3  

    A ja mam pytanie:
    O ile rozumiem argumenty za wyborem takiej właśnie technologii, to nie rozumiem, dlaczego używa się nadal komunikatów głosowych, a nie już tylko cyfrowych (BTW: pamięta ktoś programy komputerowe nadawane przez Rozgłośnię Harcerską? Nagrywało się toto na magnetofon i wio ;)
    Jedyne wytłumaczenie, to chyba to, że odbiorcami tych komunikatów są ludzie "w terenie", wyposażeni jedynie w notes i ołówek (żadnej elektroniki)... Co wy na to?

    pokaż komentarz
    FrontemDoKlienta
  • sq7obj +3  

    Venglin ma 100% racji. Też jestem krótkofalowcem, pare razy słuchałem tych stacji. Same audycje są raczej... monotonne ;] Jakiś czas temu słyszałem stacje nadającą w paśmie krótkofalarskim 80m, która mogła się zaliczać do tego typu stacji - zniknęła po chwili, jak koledzy zaczęli nadawać na jej częstotliwości zwracając uwage, że "chyba pomylił pasmo". Pewnie ktoś chciał sobie pożartować.
    Aha, stacje Mossadu (przynajmniej te, których kalendarze są opisane na spynumbers.com) nadają AM, nie SSB - nie wiem jak pozostałe. Oczywiście mając odbiornik SSB możemy słuchać AM.

    pokaż komentarz
    sq7obj
  • ezoteryka +19  

    True. Kiedyś złapałam taką stację, nadawała międzynarodowym alfabetem fonetycznym ( http://pl.wikipedia.org/wiki/Alfabet_fonetyczny_NATO ).
    Głos był komputerowy.

    pokaż komentarz
    ezoteryka
  • ches +25  

    jesteś pewien że to nie było bloodhound gang - foxtrot uniform charlie kilo?

    pokaż komentarz
    ches
  • ezoteryka +14  

    Rozczaruję cię ches, pamiętam że tam było "alfa, bravo, tango, alfa, alfa, charlie, delta"... i tak dalej, powtarzało tę samą sekwencję. :) Wrażenie było niesamowite, bo tego nie było słychać jak normalną stację, dźwięk był przytłumiony i niewyraźny. No i ten komputerowy głos. Brrrr...
    Nie wiedziałam co to, dopiero ten wykop trochę rozjaśnia sprawę.

    pokaż komentarz
    ezoteryka
  • Enoder 0  

    Też dokładnie taki kod słyszałem kiedyś, jeszcze w latach 80-tych, jak się szukało różnych fajnych rzeczy w radiu. Tzn. nie literki, tylko alfa, bravo, charlie, zulu, etc.

    pokaż komentarz
    Enoder
  • M4lpa +19  

    A nie pomyślał ktoś o tym, że informacje mogą być zakodowane właśnie w tych 'dziwnych dźwiękach'? Wystarczy zwykły program który ma spektograf. Wiele utworów ma tak zakodowane obrazki, a nawet o tym nie wiecie. :-)

    Zresztą, zobaczcie sami przykład. http://pl.youtube.com/watch?v=vyxa14ESApE

    pokaż komentarz
    M4lpa
  • esce +16  

    Przewaga radia nad innymi środkami komunikacji jest taka, że nadawcę bardzo trudno zlokalizować, zdecydowanie trudniej niż kogoś używającego internetu, czy telefonu komórkowego. Sygnał radiowy, mimo czasu jaki upłynął od wprowadzenia go do użytku, daje względną anonimowość, ponieważ ocena źródła daje dokładność co najwyżej kilometrów, co jest niewystarczające do zlokalizowania konkretnego człowieka...

    pokaż komentarz
    esce
  • czoczo -9  

    Bo telefon satelitarny to się z satelitą nieby nie radiową drogą komunikuje? Internet to samo o ile satelitarny. -_- Komórkowe łatwiej zlokalizowac bo anten jest w cholerę i jak się zna imei komórki danej to można w przybliżeniu ustalić położenie komórki na bazie mocy sygnału z różnych anten, Ale jak już jesteś gdzieś poza miastem to też nie zlokalizujesz.

    pokaż komentarz
    czoczo
  • czoczo +1  

    Sry, za komentarz pod komentarzem, ale ciekawość mnie bierze. Szczerze proszę, o wtyłumaczenie mi, gdzie jest błąd w mojej logice, bo nie czaję skąd te minusy...

    pokaż komentarz
    czoczo
  • frastrat +2  

    Żeby się połączyć telefonem musisz mieć kartę sim która jest unikatowym identyfikatorem.
    Każdy telefon nawet satelitarny można namierzyć

    pokaż komentarz
    frastrat
  • czoczo 0  

    Hmmm, ale zidentyfikować, a namierzyć to różnica, identyfikator jasne posiada, ale fizycznie skąd jest połączenie nie znajdziesz. Wyjątek to komórki i całe GSM w miastach jak już powiedziałem, bo jest dużo anten. Ale w przypakdu sateliratnych to nie przejdzie.

    pokaż komentarz
    czoczo
  • frastrat +1  

    GPS działa w oparciu o dane z satelity, dlaczego nie miałoby to zadziałać w drugą stronę ?

    pokaż komentarz
    frastrat
  • czoczo +2  

    fragment wiki o GPS:
    "(...) Sygnał GPS zawiera w sobie informację o układzie satelitów na niebie (tzw. almanach) oraz informację o ich teoretycznej drodze oraz odchyleń od niej (tzw. efemeryda). Odbiornik GPS w pierwszej fazie aktualizuje te informacje w swojej pamięci oraz wykorzystuje w dalszej części do ustalenia swojej odległości od poszczególnych widzianych satelitów. Wykonując przestrzenne liniowe wcięcie wstecz mikroprocesor odbiornika może obliczyć pozycję geograficzną (...)"

    Czyt komórka satelitarna musiała by obliczyć swoje położenie i je wysłać do satleity... Innego wyjścia nie ma.

    pokaż komentarz
    czoczo
  • fiorello +15  

    Taką atmosferę te numery robią, ten głos, zakłócenia, szum. Ciary przechodzą, taki głos bez uczucia, jakby jakieś widmo dawnych ludzi nadawało.

    pokaż komentarz
    fiorello
  • Igorsky +18  

    mam takie same odczucia. Mnie osobiście przerażają takie dźwięki.... Jak byłem mały to bałem się głosu "Nie ma takiego numeru".
    Może jakieś przeżycia w dziecinstwie...

    pokaż komentarz
    Igorsky
  • isil22 +12  

    przesłuchałem kilka "audycji" dostępnych w internecie... jestem szczerze przerażony sama formą przekazu (te dźwięki i zagłuszenia!) Ciekawe o czym jeszcze nam nie wiadomo....

    northrop - proponuje napisanie książki albo chociaż opowiadania. Zaczyna się nieźle.

    pokaż komentarz
    isil22
  • FELIX90 +7  

    Nie wiem dlaczego, ale w tym momencie skojarzyło mi się Oko Moskwy.
    http://www.eksel.user.icpnet.pl/opowiadania/4miszmasz/czarnobyl10.php

    pokaż komentarz
    FELIX90
  • brak_danych_21 0  

    ,,Niektóre sygnały przez nią wysyłane zostały rzekomo sklasyfikowane jako zakłócające pracę ludzkiego mózgu, zatem prawdopodobnie był to jakiś prototyp broni psychotronicznej. Prof. Fuller Royal (patrz narrator up pl bibliografia) podaje, że sygnał o częstotliwości 4,75MHz powoduje rozdrażnienie, ból głowy oraz inne objawy,, Mały urywek z artykułu ...
    Ale daje do myślenia;[

    pokaż komentarz
    brak_danych_21
  • SeaXgasT +1  

    Podałem link do tego wcześniej;)

    pokaż komentarz
    SeaXgasT
  • wh00kiers +6  

    Tajemnicze przekazy to w ogóle interesujący temat. Przypomniało mi się to co czytałem o innych historiach, np. jak w Wlk. Brytanii kiedyś w telewizji ktoś nadał "przekaz od obcych", albo jak ktoś na Mazurach usłyszał w radiu fragment Radia Zet sprzed kilku lat, albo historia o przechwyconych rosyjskich rozmowach z nieznanymi astronautami, którzy prawdopodobnie zginęli w przestrzeni kosmicznej.
    Arcyciekawe. Więcej takich wykopów!

    pokaż komentarz
    wh00kiers
  • IRAs108 +2  

    http://pl.youtube.com/watch?v=cycVTXtm0U0&feature=related

    pokaż komentarz
    IRAs108
  • northrop +123  

    Od razu wyobraziłem sobie starszego, niepozornego pana z wąsami. Codziennie chodzi do swojej mało ważnej pracy nie zwracając na siebie uwagi. Od lat według jego planu dnia można by regulować zegarki. Wstaje, je śniadanie słuchając radia, zmienia na jakąkolwiek stację muzyczną, natychmiast wyłącza i idzie do pracy. Spożywając kolację znów słucha melodyjki i następujących po niej cyfr.

    Pewnego poranka śniadając nagle zastyga bez ruchu. Trzy, pięć, siedem... - może wraz z monotonnym głosem z radia recytować całą kombinację. Tak naprawdę to jedyny numer, który pamiętał, który był wryty w jego pamięć mocniej niż jakiekolwiek wspomnienie. Przeszedł go dreszcz, serce przyspieszyło tętno, spojówki się skurczyły. Latami czekał by to usłyszeć. "Zaczęło się" - pomyślał. Nie dokończył śniadania, nawet nie kłopotał się by wyłączyć radio. Pośpiesznie się ubrał. Na ulicy minął niczego nieświadome, bawiące się dzieci.

    pokaż komentarz
    northrop
  • Smartek +59  

    Powinieneś pisać.
    Nieważne co, powinieneś.

    ;-)

    pokaż komentarz
    Smartek
  • Bartholomew +20  

    Fajnie! ;) Jedziemy dalej?

    Szedł pospiesznie, ale nie biegł. O nie nie, nie teraz! Nie pozwoli aby zwykły przypadek - ot ruchoma płyta chodnikowa, nieuważny rowerzysta czy choćby uciekający przed czymś pies przeszkodziły jego niemłodym nogom... zachichotał nerwowo w duchu (choć to zupełnie nie przystało funkcji jaką właśnie pełnił) -dziś jego stare nogi są najważniejsze na świecie! Nogi i klucz! Ciągle trzymając rękę w kieszeni płaszcza przekładał na kółku kolejne kawałki metalu: górny zamek, zamek dolny, piwnica, szafka... jest. Duży, dwupiórowy. Cały czas tam był - ciągle lśniący, ciągle jak nowy, systematycznie polerowany (instrukcja numer 135: poszczególne elementy systemu weryfikacji muszą być utrzymywane w pełnej... i tak dalej). Znał jego ciężar (o, tak) i kształt, który mógł swobodnie odtworzyć z pamięci. Do dziś był to tylko klucz. Ale dziś (Jezus Maria! To już DZIŚ!) zwykły klucz, stał się KLUCZEM, dziś podano OSTATNI KOD! Cyfry... zamek...

    Nie wiem czy daję radę, ale w sumie fajnie się można pobawić. Kto pociągnie ciąg dalszy? :)

    pokaż komentarz
    Bartholomew
  • wh00kiers 0  

    Skojarzyło mi się z Danem Brownem, myślę, że dobry pisarz takiego pokroju mógłby wkręcić w książkę tą tematyke i wyszłoby coś naprawdę dobrego. :)

    pokaż komentarz
    wh00kiers
  • czikken88 +18  

    Mijając je pospiesznym krokiem zobaczył jak jedno z dzieci uśmiechnęło się nieśmiało. Przez chwilę miał wrażenie, jakby wszyscy się na niego podejrzliwie patrzyli. Przez głowę przebiegła mu myśl, że przecież nie mogą wiedzieć, niemożliwe żeby ktokolwiek o tym wiedział, przecież razem z nim tylko kilka osób ma pojęcie co oznacza powtarzający się ciąg cyfr.
    Ludzie czasami podświadomie wyczuwają coś niepokojącego, pomyślał obserwując ludzi w przejeżdżających samochodach.

    Światło zmieniło sie na zielone i ruszył szybkim krokiem przez przejście, skręcając w wąską uliczkę miedzy biurowcami i skracając sobie tym samym drogę. Na końcu uliczki była główna droga od której do biura było może z 200 metrów. Z chwilą kiedy coraz bardziej zbliżał się do głównej ulicy zauważył, że nie przejechał przez ten czas żaden samochód. Przyspieszył kroku.

    Wyłaniając się z wąskiej uliczki już prawie biegł. Jeszcze 100 metrów, jeszcze 50... i nagle spostrzegł ze przerażeniem, że na ogromnej ulicy jest sam. Rozejrzał się na około i wokół nie było nikogo, zupełna pustka. Wiatr unosił tylko kawałek gazety...

    pokaż komentarz
    czikken88
  • jacekkr +14  

    > Szedł pospiesznie, ale nie biegł. O nie nie, nie teraz! Nie pozwoli aby
    > zwykły przypadek - ot ruchoma płyta chodnikowa, nieuważny rowerzysta czy
    > choćby uciekający przed czymś pies przeszkodziły jego niemłodym nogom...
    > zachichotał nerwowo w duchu (choć to zupełnie nie przystało funkcji jaką
    > właśnie pełnił) -dziś jego stare nogi są najważniejsze na świecie! Nogi
    > i klucz! Ciągle trzymając rękę w kieszeni płaszcza przekładał na kółku
    > kolejne kawałki metalu: górny zamek, zamek dolny, piwnica, szafka...
    > jest. Duży, dwupiórowy. Cały czas tam był - ciągle lśniący, ciągle jak
    > nowy, systematycznie polerowany (instrukcja numer 135: poszczególne
    > elementy systemu weryfikacji muszą być utrzymywane w pełnej...
    > i tak dalej). Znał jego ciężar (o, tak) i kształt, który mógł swobodnie
    > odtworzyć z pamięci. Do dziś był to tylko klucz.
    > Ale dziś (Jezus Maria! To już DZIŚ!) zwykły klucz, stał się KLUCZEM,
    > dziś podano OSTATNI KOD! Cyfry... zamek...

    Wszedł do ciemnego pomieszczenia, wznosząc wzrok na wysokość okna, znajdującym się ponad niewysokim stolikiem, na którym stała ciężka stalowa skrzynia. Podszedł bliżej i wyjrzał przez okienko jeszcze jeden raz, by napawać się widokiem, który oglądał już tysiące, a może dziesiatki tysięcy razy. Tym razem jednak było w tej scenie coś niepokojącego... Może to świadomość, że tylko on wraz z nielicznymi wiedzieli co tak naprawdę stanie się już za chwilę? A może to poczucie winy tlące się gdzieś w głębi duszy, że wydarzenia nadchodzącej godziny będą także i jego udziałem? To już nie było ważne. Musiał wykonać zadanie. Musiał spełnić polecenia instrukcji numer 135, której słowa recytował bezbłędnie z pamięci. Słowa te, choć zimne i pozbawione duszy zajęły szczególne miejsce w jego sercu, dając mu poczucie spełnienia i odpowiedzialności za coś niezwykle istotnego, wręcz kluczowego, nie tylko dla niego, ale dla tych wszystkich ludzi, których teraz obserwował z wnętrza pokoju. Poczuł nagły przypływ euforii, lecz zdołał się w porę opanować. Położył wciąż drżące dłonie na pokrywie skrzyni i włożywszy klucz do zamka, przekręcił go jeden i drugi raz, aż usłyszał kojące trzaśnięcie mechanizmu, oznaczające, że zawartość metalowego pudła stała przed nim otworem...

    pokaż komentarz
    jacekkr
  • Tavaro +11  

    Nie chcę nic mówić, ale zrobił się tak jakby chaos. ;)

    pokaż komentarz
    Tavaro
  • Tiberias +13  

    Delikatne skrzypnięcie zawiasów pudełka i ujrzał, dość stare metalowe urządzenie, niby radio z poprzedniej epoki; oraz starą pożółkłą kopertę. Wszystko pokryte cienką warstwą kurzu. Dmuchnął na zawartość pudełka, tak, ze szary pył wypełnił na chwilę część pomieszczenia. I znów targnęły nim emocje, poczuł lekki dreszczyk na swoim karku. Przez tyle lat, spodziewał się już, że być może ten moment nie nastąpi. Ale jednak stało się, teraz trzeba wykonać swą misję, bardzo ważną. Właściwie to świadomość, tego jak ważna jest ta chwila w porównaniu z wszystkimi tymi latami, które przeżył nie dawała mu spokoju. Czyż to nie na ten moment czekał? Tak, teraz przeszłość nie będzie już miała znaczenia, nie dla niego.
    Drżąca ręką wcisnął czerwony guzik z bocznej strony urządzenia. Odpowiedziało tylko krótkie ciche piknięcie. Podniósł ostrożnie kopertę i schował ja do kieszeni. Spojrzał jeszcze ostatni raz na tajemnicze urządzenie w pudełku i zamknął je, po czym pośpiesznie sunął po stole.
    "Zaczęło się... teraz została druga część zadania..." - Powiedział sobie w myślach po czym w pośpiechu wyszedł na zewnątrz. Tylko kilku ludzi na ulicy i ta niepozorna pogoda. Nie podobało mu się to, szedł niby spokojnie ale wewnątrz zaczynał być lekko przestraszony...

    pokaż komentarz
    Tiberias
  • Hoper +15  

    Wszedł do sąsiedniego budynku. W biegu uruchomił małą maszynkę. W głowie miał chaos. Przecież teraz wszystko się zmieni. Całe jego dotychczasowe życie stało się nieistotne. Znaczyło tyle co czas, spędzony w poczekalni w urzędzie. Ne ekranie urządzenia wyświetlił się dziewięcio cyfrowy kod. Szybko przepisał go na małą karteczkę, którą miał przy sobie i schował ją do kieszeni. Maszynkę zaś odrzucił pod ścianę. Ta zamigotała na czerwono i wybuchła, nieszkodliwie dla otoczenia. Podniósł się i przyśpieszonym krokiem doszedł do przyrdzewiałej, metalowej szafy. Zaczął ją pchać z całej siły. Przypomniał sobie dawne lata, gdy ćwiczył tę akcję. Wtedy przewracał ją jednym kopniakiem. Był wtedy młody, zahartowany ćwiczeniami w Rosji. Czy właściwie ZSRR? On wiedział, że zmieniła się tylko nazwa. Uśmiechnął się pod nosem. To, czego go nauczyli, teraz wykorzysta przeciwko nim. Zagryzając zęby popchnął szafę z całej siły. Ta ze zgrzytem przesunęła się po betonowej podłodze, odsłaniając pancerne drzwi. Widział je jeden jedyny raz, podczas ćwiczeń. Spojrzał na zegarek. Miał mało czasu. Bardzo mało. Ponownie użył klucza. Przekręcił go w zamku dwukrotnie. Cisza. "Te ich durne zabezpieczenia, cholera!" - pomyślał. Pociągnął klamkę. Ta odpadła razem z kawałkiem metalowej obudowy, odsłaniając właściwy system otwarcia - szyfr, jak w starych sejfach. Kod znał na pamięć. Kilkukrotnie przekręcił pokrętło w odpowiedni sposób. Dopiero teraz zamek zazgrzytał. Drzwi z trudem, ale ustąpiły. Oczom mężczyzny ukazał się mały pokoik. Mieścił zaledwie jedno krzesełko i jeden żelazny stół, a na nim duży, czerwony, zabudowany przycisk, oraz skrzynka z kolejno ponumerowanymi przyciskami. Dopadł do nich jak do źródła wody po latach spędzonych na pustyni. Z kieszeni wyjął kartkę z kodem, który szybko i bez namysłu wystukał, zatwierdzając "Enterem". Zabudowa czerwonego przycisku ustąpiła. Jeszcze raz zerknął na zegarek. Dwadzieścia sekund. Już był tak blisko wykonania rozkazu... wykonania rozkazu, który był jego celem. Celem jego życia. Celem, do którego został powołany. Świadom konsekwencji spokojnie usiadł na krzesełku i powtarzał sobie - "wykonuję rozkaz!". Spojrzał jeszcze raz na swój archaiczny czasomierz. Wskazówka sekundnika szybko zbliżała się do pełnej godziny.
    Nagle usłyszał kroki. Był zdziwiony, bo tego miejsca nikt nie znał. Nikt, poza...
    - Wstań! Nie zrobisz tego! - Wrzasnął młody mężczyzna, który zadyszany wskoczył do pomieszczenia, celując do niego z pistoletu.
    - Za późno - uśmiechnął się. Podniósł rękę.
    Głośny huk rozerwał powietrze i zagrzmiał niczym piorun w pokoju - kontenerze. Na ściany rozprysnęła się krew. Bezwładna głowa upadła na stół. Choć przeszyta na wylot, to jednak z uśmiechem. Młodzieniec z bronią, przestraszony sytuacją, do ktorej nie był przygotowany, podszedł bliżej. Na wciśniętym przycisku leżała martwa dłoń.
    - Stało się - wyszeptał drżącym, panicznie wystraszonym głosem.

    pokaż komentarz
    Hoper
  • pmp91fi 0  

    @czikken88: z tą pustką na ulicy skojarzył mi się fragment w Vanilla Sky.

    pokaż komentarz
    pmp91fi
  • retsef +4  

    Czy ktoś widzi jakieś inne zastosowania niż wojsko w czasie konfliktu? Internet na co dzień faktycznie jest wystarczający. Wyjątkiem jaki jestem w stanie wymyslić dla słabych stacji to grupy mobilne, które mogą znaleźć się z dala od nadajników GSM czy Wifi - w przypadku wojska nadal zostają satelity, na które mniejszych grup nie stać. Może wiec to po prostu elektronicy wycinają numery?

    Inna sprawa, że faktycznie fale radiowe nadają się idealnie do przekazywania wiadomości nawet przy uzyciu prostego sprzętu - wystarczy zmienić zakres, nie nadawać nośnej lub proste kodowanie i już tylko wąska grupa w ogóle jest w stanie odebrać sygnał.

    pokaż komentarz
    retsef
  • fmen +3  

    Myślę że do wymiany informacji w czasie pokoju służy internet i łączność satelitarna. Odpowiednio zaszyfrowane pliki i luz. Radiostacje nadają raczej w ramach stałej gotowości do pracy, może to też wynikać z tradycji. Jedna jednostka nadaje, inna odbiera. Żołnierze się ćwiczą. Jest niby tajemnica, ale i tak wszyscy radiowcy o tym wiedzą. Wspomniano a artukule, że w UK słuchanie tego jest zabronione. Dobre! Jak za dawnych czasów PRL, kiedy słuchanie Radia Wolna Europa groziło represjami. Dlaczego słuchanie czegoś w radiu może być karalne? Podobnie jak oglądanie czegoś w internecie lub TV. Paranoja. Ale że w UK to jestem w stanie zrozumieć...

    pokaż komentarz
    fmen
  • darokrol -7  

    chyba depresjami a nie represjami, słuchać na okrągło tej demokratycznej propagandy to może szlag trafić, jak przy oglądaniu TVN

    pokaż komentarz
    darokrol
  • retsef +1  

    dobra ale co jezeli chcesz w polu utrzymac komunikacje? Nie mowimy juz o nadawaniu jakis numerkow. Czy ktos ma jakies doswiadczenia? Z tego co czytam w temacie jak i komentarze wychodzi, ze krotkie fale byłyby idealne. Internet odpada w polu.

    pokaż komentarz
    retsef
  • M4lpa +1  

    @darokrol, Foxtrot Uniform Charlie Kilo Yankee Oscar Uniform ! ;]

    pokaż komentarz
    M4lpa
  • misiekf +4  

    a ja za to właśnie kocham radio... mimo tylu dekad jego istnienia, zawsze czymś zaskakuje...
    A teraz nie słuchamy już RMFfm, Zety, i innych shitów...
    przerzucamy się na nasłuch ;)

    pokaż komentarz
    misiekf
  • fmen 0  

    Ja też bym chciał posłuchać tych pisków i trzasków. Niestety nie posiadam już żadnego radia z KF. Czasem widuje na bazarku żule mają ruskie radia, za cenę taniego wina. Ciekawe czy z ssb?

    pokaż komentarz
    fmen
  • jacekkr +1  

    > a ja za to właśnie kocham radio... mimo tylu dekad jego istnienia,
    > zawsze czymś zaskakuje...

    I'd sit alone and watch your light
    My only friend through teenage nights
    And everything I had to know
    I heard it on my radio
    Radio

    You gave them all those old time stars
    Through wars of worlds -- invaded by Mars
    You made 'em laugh -- you made 'em cry
    You made us feel like we could fly

    So don't become some background noise
    A backdrop for the girls and boys
    Who just don't know or just don't care
    And just complain when you're not there
    You had your time, you had the power
    You've yet to have your finest hour
    Radio

    (...)

    pokaż komentarz
    jacekkr
  • brak_danych_21 +2  

    Tworzycie tu teorie a tak naprawdę nie wiadomo co posiada wojsko;]
    Może jesteśmy 10 lat do tyłu z tym co posiada wojsko;p

    pokaż komentarz
    brak_danych_21
  • fmen +7  

    Nasze wojsko?

    pokaż komentarz
    fmen
  • DOgi +9  

    Wojsko na pewno ma swój nowy lepszy Wykop. Taki Wykop jak nasz "oni" mieli z dekadę temu. ;)

    pokaż komentarz
    DOgi
  • misiekf +2  

    http://www.npr.org/templates/story/story.php?storyId=4167689
    tam jest we fragmencie coś po polsku

    pokaż komentarz
    misiekf
  • longer1988 0  

    w której minucie słyszysz coś po polsku?

    pokaż komentarz
    longer1988
  • Kobong +1  

    w okolicach 2 minuty "jedna jedna... przez trzy.. " kobiecy głos

    pokaż komentarz
    Kobong
  • paranormalium 0  

    tam to akurat syntezator mowy nawija po czesku ;]

    pokaż komentarz
    paranormalium
  • mathix +20  

    Ciekawa sprawa. Nie miałem pojęcia, że takie stacje istnieją. Swoją drogą niezły klimat taki teoriospiskowo-zimnowojenny, same fale radiowe mają pewien specyficzny urok (fotony, które przenikają nas niosąc informację, a my nawet nie zdajemy sobie sprawy z ich obecności), a co dopiero jak doda się do nich dziwne komunikaty.

    pokaż komentarz
    mathix
  • Celebe +14  

    Fotony = nośniki fal elektromagnetycznych.

    pokaż komentarz
    Celebe
  • jondor +18  

    Ja to miałem dopiero przypadek. Rok temu 1 listopada miałem zapalenie ucha i gorączkę 39 stopni. Był wieczór, rodzice poszli na cmentarz, a ja zostałem w łóżku przed telewizorem.
    Nagle głos przycichł, a z głośników telewizora popłynął ciąg liczb, czytany kobiecym głosem. Brzmienie komunikatu, jego treść - liczby, moje osamotnienie i gorączka sprawiły, że w pierwszej kolejności niemal narobiłem w gacie, następnie przełączyłem na inną stację i dygotałem tak, aż do powrtou rodziców. Do dzisiaj zastanawiałem się, czy to spowodowane gorączką urojenia, czy przekaz ze statku kosmicznego. Teraz już wiem :)

    pokaż komentarz
    jondor
  • Jarek +18  

    Właśnie za takie ciekawe informację lubię Wykop. Dobrze, że jeszcze sposród chłamu, który czasem pojawia się na stronie głównej, można tu znaleźć takie perełki.

    Temat ciekawy, wart poszerzenia.

    pokaż komentarz
    Jarek
  • venglin +32  

    Ad. 1. Te stacje można łatwo namierzyć i zniszczyć, ale żeby nadawać na KF, można w ciągu kilku dni uruchomić taką stację w dowolnym innym miejscu. Moja instalacja radiowa (TRX o mocy 100W + dipol półfalowy 40m długości) w sprzyjających warunkach wystarcza do łączności na cały świat. Nowego satelity nie da się wystrzelić tak szybko.

    Ad. 2. Tak, można zakłócić, ale wcale nie tak łatwo i dość "lokalnie". Popatrz na perypetie ZSRR i pozostałych demoludów, jak próbowały zagłuszać Radio Wolna Europa. "Dmuchali" setki kilowatów w anteny zagłuszarek i się okazywało, że z powodu odbicia od jonosfery, sygnał RWE dalej był słyszalny na terenie Polski.

    pokaż komentarz
    venglin
  • razielpol +39  

    Dzieki takim ludziom, codziennie mam sile przekopywac sie przez tone smieci na glownej.

    pokaż komentarz
    razielpol
  • BeataDM +45  

    W trakcie słuchania tego nagrania zjeżyły mi się włosy na karku. Ten głos wyczytujący monotonnie zwykłe cyfry, i te dźwięki w tle, sprawiły, że w biały dzień, w pokoju pełnym ludzi, poczułam przejmujący niepokój i strach.
    Artykuł daje do myślenia.

    pokaż komentarz
    BeataDM
  • darokrol +44  

    nie bój się, to tylko żona szpieg wysyła do męża szpiega co będzie na obiad :D

    pokaż komentarz
    darokrol
  • LosB +20  

    Co dopiero sie dzieje jak sie slucha tego samemu w srodku nocy ? :D

    pokaż komentarz
    LosB
  • Nadrill +11  

    Miałem to samo. Nagle zrobiło mi się tak cicho, i ten głos, na dodatek nagranie z 1982... Gdybym tego słuchał w nocy to musiałbym zainwestować w pieluchy.

    pokaż komentarz
    Nadrill
  • mathix +7  

    Znakomicie zostało to wykorzystane w pierwszej serii LOST-a. Jeden z najbardziej tajemniczych i powodujących dreszcze motywów w serialu.

    pokaż komentarz
    mathix
  • latarnik81 +1  

    Najlepiej zapodać "jakąś" używkę np zieloną i "pokazać" to komuś kto o tym nie słyszał..Hahahaha...Ale by miał jazdę:D

    pokaż komentarz
    latarnik81
  • Piw_Benzyna +2  

    Mialem dokladnie to samo, a jeszcze jak doczytalem na stronie teorie ze nadaja to statki i samoloty zaginione w trójkącie bermudzkim to juz generalnie niezla schiza byla, ale lubie takie strachowe klimaty

    pokaż komentarz
    Piw_Benzyna
  • michaal +135  

    Jak czytam takie rzeczy, to mam przykre wrażenie, że tak na prawdę to nie mamy pojęcia o tym co dzieje się na świecie, w podziemnym świecie.. Czuję się wtedy jak taka malutka mróweczka, której zadaniem jest tylko praca na rzecz królowej - rządu, który być może jest tak na prawdę na łaskach wielkiej korporacji, o której istnieniu nie mamy pojęcia...

    pokaż komentarz
    michaal
  • arschloch +22  

    Wiem, że nic nie wiem. Czoczo to nie jest teroia spiskowa, a po prostu takie wrażenie. Żyjemy w świecie w którym od wielu lat najcenniejsze sa informacje. Wywiady wielu państw je zdobywały, zdowyają i zdobywac beda. Jakoś te informacje przekazywac tez musza, wiec jesli to się dzieje od wielu lat (zaczynali kiedy nie bylo internetu) i trudno jest zlokalizowac takie stacje(zakładając, że ten tekst jest wiarygodny), to czemu nie mialoby sie odbywac to dalej taka droga?

    Szary obywatel tak na prawde nie wie co się dzieje w naszym sejmie (np. "taśmy begerowej"), a skad dopiero mamy wiedziec jak ktos sie stara utajnic swoje dzialania.

    pokaż komentarz
    arschloch
  • stefangabon +29  

    @czoczo
    bez urazy ale internet nie dociera wszędzie, podobnie telefony satelitarne, a wiadomość na częstotliwości kilku KHz dasz rade odebrać prawie wszędzie i to na sprzęcie z przed 50-60 lat.
    ps.
    ja nie wierze w żadne spiskowe teorie, ale sam słyszałem takie audycje kilkanaście lat temu mieszkając w Afryce, ja przypuszczam ze to jest rodzaj komunikacji ambasad z rodzimym krajem, na przykład radzieckich.

    pokaż komentarz
    stefangabon
  • PL47 +26  

    piszesz ze jest internet ale zobacz jak mało osób teraz słucha radia a do tego jeszcze czegoś tam dokładnie szuka... pod latarnią najciemniej. ale to tylko tak btw ;p

    pokaż komentarz
    PL47
  • Kus +13  

    zgadzam się z PL47. Mało kto słucha radia na takich częstotliwościach poza tym większość sprzetu dostępnego teraz na rynku działa w zakresie od 80mHz do 130-150mHz więc nic dziwnego że dalej tego używają;)
    Swoją drogą niezły wkręt jak się w nocy słucha ;P

    pokaż komentarz
    Kus
  • aberazioon +29  

    80-150 mHz??? w przybliżeniu częstotliwość fal na plaży nad bałtykiem w pogodny dzień.

    pokaż komentarz
    aberazioon
  • skowrona +9  

    4875 kHz jeśli dobrze pamiętam
    radio: La Cruz del Sur - 4875 kHz.
    http://www.pateplumaradio.com/south/bolivia/boligrph/cruzsur.jpg

    pokaż komentarz
    skowrona
  • lisz55 +6  

    Kus: o nie iwedziałem, że nagle stacje zaczeł nadawać na milihercach, a zawsze myślałem że na mega :D

    pokaż komentarz
    lisz55
  • rromek +11  

    @garbus
    http://new.radiopolska.pl/forum/index.php?showtopic=13780&st=0&p=147647&#entry147647 - tu jest to, czego google nie znalazło

    pokaż komentarz
    rromek
  • garbus -6  

    @rromek,
    A ja myślałem, że google wie lepiej ;>
    Dzięki za link. :)

    pokaż komentarz
    garbus
  • rromek +1  

    @garbus
    Proszę bardzo :) Przypadkiem znalazłem :)

    pokaż komentarz
    rromek
  • Corrsarz +20  

    @czoczo
    Dla Twojej informacji. Szyfry jednorazowe SĄ NIE DO ZŁAMANIA. Bez względu na postęp technologiczny na zawsze pozostaną nie do złamania. Jest to logicznie udowodnione. Jedyny sposób by rozszyfrować taki tekst to mieć dostęp do książki szyfrów.

    pokaż komentarz
    Corrsarz
  • czoczo -2  

    Generalnie wszyscy jesteśmy w błędzie, i ja i wy. Stacje istnieją, ale nie używa się ich dlatego, jak twierdziliście, że łatwiej, czy że bezpieczniej, tylko dlatego, że trudniej przeciwdziałać takiej komunikacji. I nie stosują jej szpiedzy, agenci, bo to nie realne ze względu na wielkośc aparatury, tylko bazy wojskowe itp. Wszystko macie niżej opisane w komentarzu venglina.

    pokaż komentarz
    czoczo
  • elkaktuso +2  

    Mam nadzieję, że tego linka nikt nie dodał... Ale tłumaczy on bardzo wiele:
    http://74.125.77.132/search?q=cache:tRwvcvQEI8oJ:www.powiatlomzynski.pl/bip/zalaczniki/prawo/071218125040.doc+%22tu+warmia%22&hl=pl&ct=clnk&cd=1&gl=pl

    pokaż komentarz
    elkaktuso
  • Nadrill +44  

    Trochę przerażające.

    pokaż komentarz
    Nadrill
  • kontra +17  

    Jest po północy, przeczytałem cały artykuł i wszystkie komentarze. I jakoś podświadomie co parę minut oglądałem się za siebie... ;-)

    pokaż komentarz
    kontra
  • padprizee +17  

    Kiedys dostalem takie sluchawki z wbudowanym radiem na baterie - straszny badziew, ale dziwnym trafem moglem podsluchiwac sasiadke z mieszkania obok.. Z tego samego urzadzenia jak dobrze sie ustawilo antene to mozna bylo uslyszec radio z taxowek..

    pokaż komentarz
    padprizee
  • EFEKT_WYKOP +14  

    musiala miec zalozona pluskwe na fm

    pokaż komentarz
    EFEKT_WYKOP
  • footix +1  

    Radio taxi można usłyszeć za pomocą zwykłej bazarowej krótkofalówki.

    BTW Świetne znalezisko!

    pokaż komentarz
    footix
  • aurummem6er +20  

    Ja słyszałem CB sąsiada w moich starych głośnikach :| Spokojnie sobie siedzę, cisza... i nagle szok, sąsiad pyta o warunki na drodze :| Ale miałem wtedy WTF.

    pokaż komentarz
    aurummem6er
  • michaal +3  

    Hehe... ja mieszkam koło szpitala i często zdarzało się, że jak oglądałem Discovery w pokoju brata na starym Daewoo to odbierałem komunikaty ze szpitala, albo do szpitala :)

    pokaż komentarz
    michaal
  • aurummem6er +6  

    Miałem, czytaj uważnie ;)

    pokaż komentarz
    aurummem6er
  • wh00kiers +24  

    Moje głośniki też odbierały taksówki. :) W ogóle niezły schiz, siedzę w nocy przy kompie a tu nagle w głośnikach słychać jakieś gadanie, dopiero za którymś razem skojarzyłem, że to z taksówek. :)
    Ale najbardziej tajemnicze było jak jednego razu daaawno temu skakałem po śniegowych kanałach w telewizorze - na jednym leciało jak ktoś grał w Mario! :)

    pokaż komentarz
    wh00kiers
  • komar- 0  

    Hah! Mi też odbierało czyjegoś pegasusa. A wracając do głośników to odbierały, teraz już na szczęście się to nie zdarza, jakieś ruskie lub tureckie stacje radiowe ;P

    pokaż komentarz
    komar-
  • Hoper +7  

    Ja się kiedyś bawiłem krótkofalówką i wyłapałem jakąś rozmowę, tak jakby przez telefon, jakaś kobieta z mężczyzną o umówieniu się do dentysty rozmawiali. Chciałem się wtrącić, ale mnie nie słyszeli. I do tej pory nie wiem co podsłuchałem...

    pokaż komentarz
    Hoper
  • hofi -1  

    Mi takie walkie talkie zakupione u ruskich na stadionie, kiedyś wyłapało rozmowę jakiś służb, słabo było słychać ale wydawało się, jakby pogotowie ratunkowe ze strażą pożarną się komunikowało.

    pokaż komentarz
    hofi
  • ysiulec +4  

    Na śląsku będąc u rodziny szukałem sygnału TVP2 i zonk - słyszę na częstotliwości UHF rozmowę telefoniczną (charakterystyczne zniekształcenia) dwóch kobiet omawiających coś o kuchni 0_o

    pokaż komentarz
    ysiulec
  • jani +3  

    Wiecie, moje głośniki komputerowe, jak im się spodoba to lubią cichutko podchwycić jakąś audycje/radio w języku rosyjskim, o ile się nie mylę. Najczęściej jak je zostawię włączone przy wyłączonym komputerze. Za pierwszym razem myślałam, że słyszę głosy...

    A miałam je za dobre głośniki.

    pokaż komentarz
    jani
  • Philosoph +7  

    Troszkę z innej beczki: pewnego razu chciałem gdzieś zadzwonić z telefonu stacjonarnego, podniosłem słuchawkę... i usłyszałem czyjąś rozmowę telefoniczną. o_O

    pokaż komentarz
    Philosoph
  • kontra +21  

    @Philosoph - odnośnie "podsłuchanych" rozmów telefonicznych przypomniała mi się sytuacja mojego taty sprzed dobrych paru lat, jeszcze za czasów poprzedniego ustroju. Mój tata wówczas mieszkał na Słowacji. Zadzwonił telefon i po podniesieniu słuchawki usłyszał rozmowę między dwoma mężczyznami - ugadywali się na jakiś ciemny biznes, mieli coś "skrojonego" i chcieli to sprzedać. Ojciec cały czas słuchał i nic nie mówił, i w najgorętszym momencie ich rozmowy odezwał się poważnym głosem: "Rozmowa rejestrowana". Zapadła cisza, i tata znowu: "Proszę kontynuować rozmowę". Panowie bardzo skonsternowani, zaczęli coś kombinować, nagle zmienili temat na jakiś inny - więc komentarz: "Proszę nie zmieniać tematu, proszę kontynuować poprzedni". Wrócili do poprzedniego toku rozmowy, ale jak zaczęli ostrożnie posługiwać się skrótami i psudonimami, i tata powiedział: "Rozmowa rejestrowana, proszę podawać prawdziwe nazwiska", to - nie wiedzieć czemu - nerwowo się pożegnali i odłożyli słuchawki ;)

    pokaż komentarz
    kontra
  • Philosoph +1  

    Hm, tematem rozmowy, którą ja miałem okazję "podsłuchać", były prezenty, jakie to nauczyciele w jakiejś szkole otrzymali od swoich uczniów. W sumie też podejrzane. :)

    pokaż komentarz
    Philosoph
  • adk +4  

    Co do podsłuchiwania rozmów:
    Swojego czasu miałem taką zabawkową krótkofalówkę. Z niej dawało się podsłuchiwać komórki analogowe NMT tzn. Centertel. Obecnie infrastruktura Centertela jest wykorzystywana przez tepsę w celu dostarczenia telefonu (takiego zwykłego, kablowego) w rejony, w które nie opłaca sie ciągnąć kabli. Może po prostu gdzieś w okolicy macie tak zrealizowaną sieć i da się to podsłuchać bez większego wysiłku?

    pokaż komentarz
    adk
  • dktr +15  

    Ciekawe, ale że mają problem ze zlokalizowaniem tych nadajników to już nieco dziwne, anteny przy tej częstotliwości mają dość spore rozmiary, a aby było to słychać na większym obszarze to taka antena musi być zamontowana dość wysoko... No i piszą że "Sygnały radiowe wysłane przy pomocy nadajnika małej mocy mogą być odbierane na całym świecie"... Ciekawe w takim razie po co w Raszynie stawiali maszt o wysokości ponad 600m i pchali tam nieco ponad 2MW mocy?

    pokaż komentarz
    dktr
  • fmen 0  

    Ale kto ma niby lokalizować te nadajniki? Do tego trzeba odpowiedniego sprzętu, a ten ma np. wojsko. Wojsko samych siebie nie musi lokalizować.

    pokaż komentarz
    fmen
  • glowa-na-tranzystorach +5  

    Maszt ok. 600m wynika z częstotliwości sygnału - jest to antena typu unipol półfalowy (c/225kHz/2 = 666m). Moc wynikała jak sądzę z chęci zapewnienia mozliwości odbioru przy pomocy odbiorników detektorowych, których jedynym źródłem zasilania jest sama fala radiowa. Poza tym jest różnica pomiędzy możliwością odebrania sygnału na falach krótkich a zapewnieniem odbioru w niemalże całej europie.

    pokaż komentarz
    glowa-na-tranzystorach
  • Faworyt +8  

    A może to zwykłe próby techniczne, jak z mikrofonem, raz, dwa, trzy...
    Sprawdzają zasięg, jakość odbioru w różnych warunkach propagacji?

    pokaż komentarz
    Faworyt
  • M4lpa -7  

    Ale po co ktoś miał by to robić na falach długich które już dawno wyszły z powszechnego użytku? :P

    pokaż komentarz
    M4lpa
  • dktr +13  

    Fale długie wyszły z użytku?
    A o Programie Pierwszym polskiego radia na 225KHz słyszał?

    pokaż komentarz
    dktr
  • M4lpa +2  

    Owszem słyszał. Ale jak to mówią. "Jeden skowronek wiosny nie czyni". Aktualnie fale długie używane są w większym zakresie do rozgłaszania informacji cyforwych, np. wzorce czasu.

    pokaż komentarz
    M4lpa
  • RomanX 0  

    Może to wojskowe wzorce czasu po prostu? ;)

    pokaż komentarz
    RomanX
  • M4lpa +1  

    Nie, to wzorce czasu do np. elektronicznego zegarka sterowanego radiowo. ;-)

    pokaż komentarz
    M4lpa
  • glowa-na-tranzystorach +1  

    Ekhm, na falach krótkich, przecie wyraźnie napisane było... I w tym zakresie częstotliwości rzeczywiscie raczej tłoku nie ma, bo nieco wyszedł z mody (chociaż są plany ponownego jego wykorzystania, vide digital radio mondiale).

    pokaż komentarz
    glowa-na-tranzystorach
  • lofix +7  

    Tak, próby mikrofonu od pierwszej wojny światowej...
    ==============================================
    Wpis poniżej... co do namierzania...
    Nie jestem ekspertem i nie chcę wypowiadać się jako ekspert.. Naczytałem się historyków (książek, publikacji), czytałem o namierzaniu nadajników szpiegowskich.
    Podczas IIws jeździły auta i namierzały. To było 60 lat temu. Nie wydaje mi się, aby teraz technika była na tym samym poziomie (lub gorsza). Obecnie dwóch średnich amatorów może namierzyć przykrego lolka na CB, a co dopiero maniacy krótkofalarscy...
    Nie neguje istnienia stacji ale w artykule trochę podbudowano nastrój tajemniczości.
    To nie są "walkie talkie", że da się ukryć. jeżeli coś słychać na połowie naszego globusa, to znak, że antena musi być jednak zauważalna...

    Niemniej artykuł miło się czytało...
    Teraz na YouTube posłuchałem parę nagrań i jakoś tak naszło mnie zakopać się pod ciepłą kołdrę.. :) pozdrawiam

    pokaż komentarz
    lofix
  • lukash +54  

    a nowy sezon losta juz niedlugo...

    pokaż komentarz
    lukash
  • fman +10  

    Heh, właśnie moje pierwsze skojarzenie to były te cyferki: 4 8 15 16 23 42. Faktycznie, twórcy LOST się nimi inspirowali. Szkoda, że jedynie dwie pierwsze serie były IMHO ciekawe...

    pokaż komentarz
    fman
  • luXyfer +5  

    nie rozumiem za co te minusy, mnie też to się z Lostem skojarzyło :)

    pokaż komentarz
    luXyfer
  • pgr +30  

    A strona na której zamieszczony jest artykuł jest wyjątkowo pewnym i godnym zaufania źródłem.

    pokaż komentarz
    pgr
  • stefangabon +27  

    @pgr masz racje ale nie możesz zaprzeczyć ze takie stacje istnieją, to czy to jest spisek napaleńców, co od 50 lat chcą stworzyć teorie spiskową i dla tego codziennie tak sobie czytają książkę telefoniczna, to ja już nie wiem, ale wydaje sie to mało prawdopodobne.

    pokaż komentarz
    stefangabon
  • Bartholomew +29  

    Co ma do tego strona???

    http://en.wikipedia.org/wiki/Numbers_station
    http://www.wrzuta.pl/audio/k21lc9E9tO/stacje_numeryczne

    pokaż komentarz
    Bartholomew
  • lukaszs +11  

    piękne nagranie. Już wiem skąd panowie z Kraftwerk czerpali inspirację:
    http://stary.virus.wrzuta.pl/audio/svniEmnPkJ/numbers_kraftwerk

    pokaż komentarz
    lukaszs
  • elendarka 0  

    i tak jest prawie w całości przepisany z angielskiej wikipedii, więc nie ma to zbytniego znaczenia

    pokaż komentarz
    elendarka
  • osiaq +21  

    Wszyscy ludzie nadużywający określenia "teoria spiskowa" powinni otrzymywać medale od rządów w uznaniu wybitnej tępoty i sterowalności

    pokaż komentarz
    osiaq
  • Tupaja +2  

    posluchajcie sobie porcupine tree - even less :)
    pod koniec tej piosenki jest wlasnie uzyty fragment takiej audycji :) ot, taka ciekawostka :)

    pokaż komentarz
    Tupaja
  • jacekkr 0  

    Tu jest więcej info na ten temat:

    http://en.wikipedia.org/w/index.php?title=Numbers_station&printable=yes#Popular_culture_references

    pokaż komentarz
    jacekkr
  • M4lpa +2  

    A dla amatorów szukania różnych rzeczy na radiu polecam częstotliwość 2299kHz w SSB.

    A tutaj strona wyjasniająca znaczenie kryptonimów, oraz słów które są tam wypowiadane:

    http://74.125.77.132/search?q=cache:tRwvcvQEI8oJ:www.powiatlomzynski.pl/bip/zalaczniki/prawo/071218125040.doc+%22tu+warmia%22&hl=pl&ct=clnk&cd=1&gl=pl

    pokaż komentarz
    M4lpa
  • michaal 0  

    Nie działa.

    pokaż komentarz
    michaal
  • dzafel +7  

    @michaal - nie klikaj w link, tylko go zaznacz i wklej w pasek adresu w przeglądarce.

    pokaż komentarz
    dzafel
  • weronikaaw +4  

    michaal - skopiuj adres, w linkach w komentarzach tutaj dwukropki 'się zjadają'.

    pokaż komentarz
    weronikaaw
  • uli79 +1  

    nie wiem czy zauwazyliscie sa takie maszty radiowe w Falloucie 3 .. jak go zalaczysz zaczyna nadawac Alfa Beta itd :)

    zalaczyl ktos wszyskie i spisal komunikaty ;)

    pokaż komentarz
    uli79
  • v1r0x +1  

    dobre było to opowiadanie kontynuowane przez kolejne osoby :) jak ktoś już wspomniał, kojarzy się z cyfrową twierdzą browna. (Napiszcie jeszcze cos ) :)

    pokaż komentarz
    v1r0x
  • fmen +2  

    Ten wykop też mi się skojarzył z Cyfrową Twierdzą. Polecam - jest audiobook.

    pokaż komentarz
    fmen
  • eithe +1  

    tutaj można nawet posłuchać ;)

    Conet Project - http://www.archive.org/details/ird059

    pokaż komentarz
    eithe
  • isil22 +1  

    "Uwaga: stacje nadające komunikaty przy pomocy alfabetu Morse'a NIE SĄ stacjami numerycznymi - są to tzw radiolatarnie, wysyłające sygnał radiowy do radionawigacji."
    - jak jest napisane w artykule.

    Przypomniała mi się pewna dyskusja toczona gdzieś poza granicami naszego kraju (bodajże w Anglii?) na temat tego jak łatwo jest zbudować bombę oraz ile jest na świecie chętnych do wysadzenia się w imię Boga. Wnioski były dosyć proste: albo to bardzo trudne lub nie ma ochotników albo ktoś jednak czuwa... i kontroluje...

    pokaż komentarz
    isil22
  • Reynevan +2  

    ok dzięki, mój błąd - nie doczytałem.

    pokaż komentarz
    Reynevan
  • fmen +4  

    Oczywiście że ktoś czuwa i kontroluje. Dlatego przeciętny obywatel może sobie zrobić najwyżej bombę z internetowych przepisów i wysadzić w powietrze altankę. Nic więcej. "Prawdziwej" bomby nie zrobi, nie kupi składników. I bardzo dobrze. Gdyby to było takie proste, chmary dzieciaków detonowałyby w lasach mega-bomby dla zabawy.

    pokaż komentarz
    fmen
  • SeaXgasT +1  

    Dziwi mnie, że przez tyle lat działalności tych stacji nikt na poważnie się nimi nie zainteresował. Ani rząd, ani żadne organizacje..

    pokaż komentarz
    SeaXgasT
  • venglin +13  

    Te stacje prawdopodobnie są wspierane przez rząd. Jedna z NRDowskich wykorzystywała oficjalny znak Deutsche Post. Wspomniany wcześniej Lincolnshire Poacher nadaje z bazy wojskowej.

    Pod Frankfurtem znajduje się amerykańska baza wojskowa, na terenie której są zainstalowane gigantyczne anteny kierunkowe na KF.

    pokaż komentarz
    venglin
  • SeaXgasT +4  

    Więc jednak musi byc w tym jakiś większy cel, nie jest to robione dla hecy. Ale że przez 60 lat nikt nie wie o tym nic konkretnego?

    Kojarzy mi się to z:
    http://www.wykop.pl/ramka/21492/oko-moskwy-czarnobyl-2

    pokaż komentarz
    SeaXgasT
  • aurummem6er -4  

    To pewnie po prostu ukryte kanały komunikacyjne wojska - w razie wojny, konfliktu itp. można tego używać do przekazywania informacji. Nic strasznego.

    pokaż komentarz
    aurummem6er
  • SeaXgasT +5  

    aurummem6er, bardzo sensowne wyjaśnienie. Że też nikt wcześniej o nim nie wspomniał...

    pokaż komentarz
    SeaXgasT
  • wdowapotedlarzu +1  

    4 8 15 16 23 42

    pokaż komentarz
    wdowapotedlarzu
  • fmen +1  

    Adzin dwa cietyrie biiiip biiiip piać szjesc

    pokaż komentarz
    fmen
  • orzels +8  

    Puszczę te numery we wtorek :)

    pokaż komentarz
    orzels
  • sprezyniasty -9  

    Jak ktoś nie ma odbiornika to polecam stronę:
    http://remote.n2jeu.net/cgi-bin/icomr75.exe

    pokaż komentarz
    sprezyniasty
  • longer1988 0  

    @sprezyniasty: strona chyba nie działa :P ale jest inna - http://globaltuners.com jest udostępnionych kilkadziesiąt odbiorników rozsianych po całym świecie

    pokaż komentarz
    longer1988
  • Reynevan -4  

    kiedyś, podczas strojenia tunera tv podłączonego do komputera natknąłem się na sygnał w postaci alfabetu morse'a, na tyle mnie to zaciekawiło że zgrałem część tej "audycji" do wave'a i później próbowałem rozszyfrować ten "przekaz" - jednak bezskutecznie. Być może była to właśnie jedna z tych tajemniczych stacji.

    pokaż komentarz
    Reynevan
  • jacekkr +6  

    Stacje nadawane alfabetem Morse'a to nie stacje numeryczne. Są nadawane z radiolatarni i używane w systemach radionawigacyjnych.

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Radionawigacja
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Radiolatarnia

    pokaż komentarz
    jacekkr
pokaż 

Wykopali i zakopali (589 / 8)