wiarygodność autora została potwierdzona

Najlepsze komentarze

Komentarze (195)

Chcesz widzieć wszystkie komentarze? Wyłącz tryb AMA.
  • Katagaro +171  

    ...przecież tu na wykopie to co 2ga osoba to ma :D

    pokaż komentarz
    Katagaro
  • Krissmon +69  

    @Katagaro: może są po prostu introwertykami.

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • le_vampire +204  

    @Krissmon:
    filmy przyrodnicze powiadasz :)

    pokaż komentarz
    le_vampire
  • Krissmon +16  

    @le_vampire: haha, masz mnie :D
    ale naprawdę - lubię oglądać jakieś filmy przyrodnicze o życiu, naturze, krajobrazach.

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • Reklamy Google

  • exodus +81  

    @Krissmon: też to mam, ale rozmawianie o tym uważam za zbyt socjalne.

    pokaż komentarz
    exodus
  • Krissmon +92  

    @exodus: heh :)
    możemy o tym pomilczeć ;)

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • kinlej +118  

    @Krissmon: A co jeżeli... ZWIERZĘTA TEŻ CIĘ OCENIAJĄ?

    pokaż komentarz
    kinlej
  • Krissmon +28  

    @kinlej: zwierzątka bardzo lubię - wolę naturę od ludzi.

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • Blaskun +60  

    @Krissmon: Dokąd tupta nocą jeż?

    pokaż komentarz
    Blaskun
  • Krissmon +34  

    @Blaskun: założę się, że do pewnego domowego przedszkola ;)

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • detektor_szczescia +102  

    @Krissmon: Nie próbuj. Nie mam nic do trawki, ale może się okazać, że tylko pogłębi twój stan zamiast polepszyć. Jak by nie patrzeć, marihuanen wpływa na mózg a z Twoim nie do końca jest wszystko OK (nie zrozum mnie źle).

    pokaż komentarz
    detektor_szczescia
  • Krissmon -9  

    @detektor_szczescia: rozumiem, rozumiem, ale od jednego jointa nie zwariuję, nie przesadzajmy :)

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • Biune +18  

    @Krissmon:

    ad2. Czy twoi koledzy z klasy wiedzą o twojej chorobie?
    ad4. Skoro prawdziwe odpowiedzi przede wszystkim, to czy jesteś zainteresowany płcią brzydką?

    pokaż komentarz
    Biune
  • Krissmon +73  

    @Biune: 2. nie, wszyscy myślą, że po prostu się stresuję. a to dla mnie mało powiedziane...
    4. no tak. czekam na hejty :p

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • erwit +10  

    Na czym w Twoim wypadku polega ta przypadłość?

    pokaż komentarz
    erwit
  • Krissmon +73  

    @erwit: największym problemem jest moja reakcja na stres wywołany tak zwaną "ekspozycją społeczną".
    mam reaktywną skórę na ciepło, zimno i stres (skóra jest częściowo osłabiona przez lek na trądzik - izotek, który kończę już brać),
    a więc łatwo u mnie o zaczerwienienia. kiedy już poczuję, że robi mi się gorąco, to myśli same się napędzają ("o nie, zaczerwieniłeś się, nie myśl o tym, nie myśl"), ludzie się na mnie patrzą, skupiam coraz więcej uwagi, coraz bardziej się czerwienię. takie błędne koło.
    poza tym są to ogólne lęki, które powodują drżenie całego ciała, nagłe napady gorąca albo zimne dreszcze, nadpotliwość dłoni i całego ciała, czerwienienie się, paniczny lęk przed sytuacjami społecznymi (np. wyjście do osób, których nie znam, wyjście do sklepu, do galerii handlowej, gdzie będzie sporo ludzi), przyspieszone tętno.
    najgorsze jest to, że stresuję się nawet myślami o tym, co mogłoby się stać. i nawet jeśli ostatecznie te wszystkie zdarzenia nie są tak okropne jak myślałem, to lęki się utrwalają i nie pozwalają mi normalnie funkcjonować.

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • Sudokuu +41  

    Dziwne, nie masz bordo...

    pokaż komentarz
    Sudokuu
  • Krissmon +35  

    @Sudokuu: kiedyś miałem, ale straciłem.
    prawie się liczy :)

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • erwit +4  

    Jak wygląda Twoje życie towarzyskie?

    pokaż komentarz
    erwit
  • Krissmon +62  

    @erwit: mam grupę oddanych przyjaciół, ale mam ogromne problemy z rozpoczęciem nowych znajomości (chociaż później okazuje się, że te osoby, które poznałem, nie są takie złe, jak myślałem).
    najgorsze są spotkania w dużej grupie, kiedy skupia się na mnie spora uwaga - po prostu wolę unikać takich sytuacji.
    żałuję też, że marnuję swój najlepszy czas w życiu - ostatnie wakacje spędziłem siedząc w domu, a jeśli spotykałem się z kimś, to byli to tylko starzy znajomi.
    trudne było też dla mnie zrezygnowanie z planów ostatniego sylwestra - miałem się świetnie bawić w towarzystwie 3 przyjaciół, ale dowiedziałem się, że pojawi się czwórka nieznanych mi wcześniej osób. zrezygnowałem więc z tego i przesiedziałem sylwestra w domu...

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • Biune +6  

    1. Masz 17 lat i nie pracujesz. W takim razie wnioskuję, że się szkolisz? Jaka szkoła?
    2. Jak reagujesz na np. wywołanie do tablicy / pracy domowej?
    3. Ile ważą twoje kolana i jeśli tak to dlaczego?
    4. Miałeś kiedyś coś więcej wspólnego z płcią przeciwną?

    pokaż komentarz
    Biune
  • Krissmon +55  

    @Biune: 1. Liceum Ogólnokształcące, profil językowy.
    2. jest to dla mnie bardzo stresujące. moje typowe zachowanie przy tego typu sytuacjach to: czerwienienie się, plątanie języka, drżenie ciała, uderzenia gorąca, pocenie się dłoni, ogólny strach i panika.
    3. ?
    4. nie jestem zainteresowany płcią przeciwną. jak ama to ama i prawdziwe odpowiedzi przede wszystkim.

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • Szawel13 +9  

    Jesz w miejscach publicznych?

    pokaż komentarz
    Szawel13
  • Krissmon +52  

    @Szawel13: tak, ale tylko te "dania", które są łatwe w zjedzeniu i odpakowaniu, np. kanapki, batoniki itd..
    jedzenie np. czegoś przy stoliku w McDonaldzie czy w restauracji w otoczeniu sporej grupy osób sprawia, że pojawiają się objawy fobii.
    zazwyczaj wtedy drżą mi ręce, pocą się, czerwienię się, robi mi się gorąco, plącze mi się język, mam wrażenie, że wszyscy patrzą na mnie jak na nienormalnego.

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • zdembialem +27  

    Czy lubisz jeże?

    pokaż komentarz
    zdembialem
  • Krissmon +33  

    @zdembialem: rozumiem, że pytasz o zwierzątka.
    tak, lubię jeże :)

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • P3rkoZ_93 +48  

    Do autora wykopu mam ważną informacje. Ja byłem drugim tobą, 4 lata temu. Byłem ciapą wytykaną w szkole, miałem trądzik, i to mocny tak jak ty nie żaden lekki, bo izotek to baaardzo mocy lek ostateczny i też go brałem. Nie miałem za wielu kolegów, itp. Też mam cerę która się czerwieni z byle gównianego powodu, trudno opal się i nie widać, ps. na trądzik też słońce jest ok wbrew temu co mówią. Jak mnie do tablicy brali, to burak na mordzie, pocenie się, też to miałem, żadna terapia nie pomoże. Zaufaj mi, wiem co mówię. Przerabiałem to wszystko, gówno daję, sam musisz zacząć coś robić. Jestem wrażliwy na takie osoby jak Ty, bo sam taki byłem, chętnie pomogę ci wyjść na prostą, bo szkoda życia które masz jedno.

    Rada jak stałem się lubiany, zyskałem znajomości, kilka dziewczyn i nowe życie, i zmiana tak że ludzie z gimnazjum mnie nie poznają ? Pewnego dnia się zakochałem, i pomyślałem patrząc w lustro "żadna dziewczyna nawet nie zwróci uwagi na taką cipę jak ja". No i się zaczęło. Wydałem oszczędności na pierwszy rower, kupiłem karnet na siłownie, zacząłem biegać, pływać, no i rok później wygrałem pierwszy wyścig kolarski. Trenuję ostro do dziś, cały ból, i trud, zimno, żar, wyhartował mój charakter w ciągu tych 4 lat. Za rok mam cel ukończenia ironmana a nie muszę tłumaczyć co to jest. Co ciekawe dziewczyna w której się zakochałem to moja dobra znajoma dziś, i jest dziewczyną mojego kolegi. Nie wie że ten fiut z którym chodziła do szkoły to ja, bo mnie nie kojarzy z moją osobą z przed lat, i nigdy się nie dowie że była moją inspiracją do zmiany życia.

    Przykro mi ale jesteś cipą. Prawda boli, ale sam byłem największą cipą jaką znałem 4 lata temu, zapryszczonym grubasem z kompleksami, grającymi na komputerze dzień i noc. Chciałem się odizolować, bałem się szkoły przez kolegów, ale teraz patrzą na mnie z podziwem widząc co osiągam i że oni mogą tylko o tym marzyć.
    Zastanów się nad tym co napisałem i wybacz te mocne słowa, ale to co przeżyłem usprawiedliwia słowa jakie użyłem.

    Jak chcesz dai mi maila. Na potwierdzenie wyśle ci moją fotkę z przed i po zmianie, od pryszczatej pały do muskularnego modela :)

    pokaż komentarz
    P3rkoZ_93
  • Krissmon +11  

    @P3rkoZ_93: dzięki, przeczytałem, ale powstrzymam się od komentarza.

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • karma-zyn +4  

    Czy boisz się również kontaktów internetowych?
    Jak reagujesz na telewizję?

    pokaż komentarz
    karma-zyn
  • Krissmon +41  

    @karma-zyn: 1. nie, nie mam najmniejszych problemów z kontaktami internetowymi.
    zdarza mi się czasem zestresować, kiedy piszę z kimś, kogo nie znam dobrze, a znam tą osobę z widzenia, ale poza tym jest raczej normalnie.
    2. zdarza mi się denerwować i stresować samymi myślami, że mógłbym np. stać w tamtej chwili na scenie (oglądając jakieś programy rozrywkowe typu Mam Talent), ale ogólnie bez problemu oglądam telewizję - lubię filmy i seriale, ale zauważyłem ostatnio, że wolę filmy przyrodnicze - odstresowują mnie.

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • pp790 0  

    Ile fobia spoleczna ma wspolnego z paranoja?

    pokaż komentarz
    pp790
  • Krissmon +33  

    @pp790: cała fobia społeczna to po części paranoja.
    nagłe ataki zaczerwienia i lęku, bo myślisz, że ludzie się na ciebie gapią, że jesteś dziwny, odmienny itp.
    u mnie myśli dotyczące tego, jak inni mnie postrzegają, są nie do zniesienia...
    a wielokrotnie wszyscy mnie zapewniają, że nie wyglądam inaczej itd.
    sam też nie uważam się za najbrzydszego, ale jednak fobia jest głęboko w mojej głowie.

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • piatek1386 +11  

    czy masz problem z pismem odręcznym, jeśli ktoś obcy obserwuje? Na przykład problem ze złożeniem podpisu pod jakąś umową?

    pokaż komentarz
    piatek1386
  • Krissmon +21  

    @piatek1386: tak, nie potrafię się skupić na pisaniu czegoś wyraźnie i dokładnie, kiedy ktoś mnie obserwuje i patrzy na mnie w oczekiwaniu, że napiszę coś konkretnego albo napiszę to szybciej.

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • le_vampire +11  

    czy gdybyś przebrał się za ninja lub za maskotkę na rynku lub w sklepie (praca), to czy też bałbyś się ludzi? czy wtedy przez anonimowość wywołaną kostiumem czułbyś się normalnie i dość pewnie?

    pokaż komentarz
    le_vampire
  • Krissmon +19  

    @le_vampire: zastanawiałem się nad tym i odpowiedź brzmi: nie.
    byłbym bardziej spokojny wiedząc, że nie można zobaczyć, że się stresuję.
    może to zabrzmi dziwnie, ale chciałbym nosić maskę.
    albo mieć pelerynę niewidkę.

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • kicioch via iOS +1  

    Kiedy postanowiłeś udać się do specjalisty i rozpocząć leczenie? Ktoś Cię namówił czy to była Twoja decyzja? :)

    pokaż komentarz
    kicioch
  • Krissmon +27  

    @kicioch: 1. do specjalisty postanowiłem udać się na początku roku szkolnego, kiedy wszystkie problemy szkolne mnie przerosły.
    podczas wakacji nie odpocząłem ani trochę, byłem okropnie zmęczony.
    stres w szkole pogłębił się stresem w domu (ojciec alkoholik i wszystko jasne).
    zamiast coś robić w wakacje, gdzieś pojechać, to siedziałem całe dnie w domu, jedynie ratował mnie rower i samotne wycieczki po lesie itd.
    po przyjściu do szkoły myślałem, że będę odprężony, w końcu już znam szkołę, a tutaj jest jeszcze gorzej... nagłe ataki paniki, stres, strach, ogólnie czuję się źle w szkole, całkiem jakbym był tam kimś obcym, niepożądanym.
    2. to była moja decyzja (rodzina wmawiała mi, że nic mi nie jest), nie dawałem już rady.

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • arczer +4  

    masz profile na portalach społecznościowych?

    pokaż komentarz
    arczer
  • Krissmon +24  

    @arczer: owszem - facebook, nk (chociaż z tego drugiego nie korzystam), last.fm i wiele mniej ważnych.
    ogólnie z komunikacją w internecie raczej nie mam problemów.

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • Sudokuu 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    Sudokuu
  • Krissmon +26  

    @Sudokuu: uwierz mi, to nie jest takie proste, jakby się mogło wydawać.

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • erwit +2  

    @Krissmon: Czy przyjmujesz leki? Jeżeli tak, to jakie mają one skutki uboczne? Czujesz się od nich uzależniony? Jak wygląda twoja relacja z terapeutami?

    pokaż komentarz
    erwit
  • Krissmon +24  

    @erwit: 1. tak, przyjmuję leki, listę napisałem niżej.
    2. skutki uboczne to jak na razie ogólne wyciszenie, jestem bardzo spokojny. trochę odzywa się układ pokarmowy, ale to z czasem powinno się zmienić.
    3. nie, raczej nie jestem od nich uzależniony, to nie typ leków, od których łatwo można się uzależnić.
    4. w tej chwili chodzę do bardzo przyjemnego psychiatry, przy którym trochę się peszę, ale jednak mimo wszystko coraz bardziej się otwieram na niego.
    mogę z nim porozmawiać, w każdej chwili zadzwonić na prywatny numer, więc jest bardzo w porządku.

    @wujekkk: 1. listę leków podałem niżej.
    2. staram się opanowywać swoje lęki i chodzić normalnie, ale zdarza mi się coraz częściej uciekać z lekcji z powodu ataków paniki...
    kilka razy udawałem chorobę, kiedy wstałem i czułem, że dzisiaj mogę się za bardzo zestresować.
    czuję z tego powodu wyrzuty sumienia, ale jednak myśl, że mogę odpocząć, nie stresować się, wygrywa.

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • VincentVega +10  

    Skąd się to u ciebie wzięło? Wygląd zewnętrzny? Jak te leki działają? Otępiają, czy powodują zmiany w postrzeganiu siebie?

    pokaż komentarz
    VincentVega
  • Krissmon +14  

    @VincentVega: 1. sam nie wiem i nie potrafię tego wyjaśnić. za wikipedią:

    Jako przyczyny tego zaburzenia podaje się czynniki genetyczne, psychologiczne, społeczno-kulturowe i neurobiologiczne. Najbardziej typowymi objawami fobii społecznej są uporczywy lęk (obawa przed nienormalnym zachowaniem się wśród ludzi, ośmieszeniem lub kompromitacją), czerwienienie się, drżenie rąk i mięśni, przyspieszone bicie serca, nadpotliwość, duszności.
    u mnie wszystkie te objawy się zgadzają...
    2. nie uważam się za najbrzydszego. jestem bardzo wysoki, chudy, ciemne włosy, szare oczy. może nie ociekam seksapilem, ale mam młody wygląd.
    3. od tych leków jestem ogólnie uspokojony, trochę otumaniony, nie mam uporczywych myśli, obniżają moje ciśnienie (nie wali mi tak serce w sytuacjach stresowych i powodują, że trochę mniej się czerwienię).
    4. hm, po części otępiają, ale tak ma chyba być. jak wspominałem wcześniej jestem bardzo spokojny, trochę otumaniony, ale jednak spokojny. patrząc na siebie postrzegam się trochę inaczej, to też racja, trochę bardziej pozytywnie niż zazwyczaj.

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • Biune +8  

    @ppiasq: niestety potwierdzam, mówienie przez 10min na temat, który nieszczególnie cię jakoś pasjonuje przed obcymi właściwie tobie ludźmi (bo nie mogą to być twoi nauczyciele) nie należy do najprostszych rzeczy. Więc @Krissmon: polecałbym tobie poszukanie jakiegoś obejścia, żeby wiesz, nagle się w tobie nie obudziło :)

    pokaż komentarz
    Biune
  • Krissmon +13  

    @Biune: nie zupełnie rozumiem o co chodzi. mam szukać sobie zwolnienia z matury ustnej z polskiego?
    to raczej nie wchodzi w grę, jakoś to wytrzymam.

    @Tkacz_aluzji: właściwie to nie patrzyłem na moją przyszłą klasę pod kątem mojej fobii.
    tak czy siak musiałbym poznawać nowych ludzi, zgłaszać się na lekcjach, rozmawiać z nauczycielami, znajomymi itp.

    @Nikczemny: heh, prawda, ale wiem, że na wykopie nie wszyscy mają takie poglądy. :p

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • piatek1386 +14  

    @Krissmon: też tak mam, niestety nigdy nie odwiedziłem odpowiedniego specjalisty, żeby zdiagnozować co jest grane. U mnie to jeden z dwóch głównych problemów. Drugi to problem z jedzeniem i piciem w nowym towarzystwie. Problem do tego stopnia, że wole nie jeść i nie pić w towarzystwie.

    pokaż komentarz
    piatek1386
  • Krissmon +6  

    @piatek1386: to również może być fobia społeczna, ale po prostu w mniejszym stopniu.
    radziłbym porozmawiać z jakimś specjalistą, zanim to rozwinie się do większego stopnia.
    ale z drugiej strony nie popadajmy w paranoję - jeśli nie czujesz się źle, to nie ma takiej potrzeby :)

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • piatek1386 +2  

    Przydarzyła Ci się sytuacja, że osoba widząc Twoją reakcję na stresującą sytuację wygłosiła komentarz w stylu: "trzeba było tyle nie pić!"? Lekceważenie przez to że trzęsą Ci się ręce, czy próba uspokajania?

    pokaż komentarz
    piatek1386
  • Krissmon +16  

    @piatek1386: hm, nie, tego komentarza jeszcze nie słyszałem :p
    ale bardzo często ludzie się mnie pytają "co ty taki czerwony? dobrze się czujesz?" albo "co ty masz takie spocone ręce?".
    a ja nie wiem, co powinienem odpowiedzieć... że stresuję się życiem w społeczeństwie, że jestem chory psychicznie?
    i zazwyczaj odpowiadam wtedy, że bardzo źle się czuję albo mi po prostu gorąco.
    nie rozumiem co masz na myśli, pisząc "lekceważenie".
    zwracam na siebie sporą uwagę swoim dziwnym zachowaniem, więc nikt mnie raczej nie lekceważy, sporo osób jest złośliwych i zauważa z przekąsem, że "spaliłem buraka". moi przyjaciele starają się mnie często uspokajać, ale zazwyczaj niewiele to daje.

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • Maxxtom +10  

    zdarza mi się denerwować i stresować samymi myślami, że mógłbym np. stać w tamtej chwili na scenie

    @Krissmon: wiele osób tak ma (np. ja) to się nazywa http://pl.wikipedia.org/wiki/Neurony_lustrzane

    pokaż komentarz
    Maxxtom
  • Krissmon +5  

    @Maxxtom: no, no, a to ci ciekawostka. nie słyszałem o tym, dzięki.

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • mrmydlo +6  

    @Krissmon: Przy nawiązywaniu znajomości pomaga ci alkohol?

    pokaż komentarz
    mrmydlo
  • Krissmon +8  

    @mrmydlo: zazwyczaj nie piję, bo nie mam okazji i raczej nie powinienem pić na umór (mam bardzo osłabioną wątrobę izotretynoiną, lekiem na trądzik).
    ale po ostatnim małym piciu czułem się lepiej, jeśli chodzi o kontakt z innymi ludźmi.

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • kasik913 +2  

    1.Jesteś zwolniony w szkole z odpowiedzi ustnych, wygłaszania referatów etc ?
    2. Czy kupienie czegoś w sklepie niesamoobsługowym albo zamówienie czegoś w barze też jest problemem ?

    pokaż komentarz
    kasik913
  • Krissmon +11  

    @kasik913: 1. nie, ale zaczynam się zastanawiać nad taką możliwością. zapytam mojego psychiatry, czy coś takiego jest możliwe.
    2. tak, to dla mnie bardzo duży problem. zwłaszcza w sklepach, gdzie jest bardzo duża kolejka, wiele ludzi, bardzo jasne oświetlenie (czuję, że wtedy łatwiej widać, że się rumienię).
    to jest okropne i trudne do wytłumaczenia, ale to dla mnie ogromny stres.

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • 8211 +2  

    co Ci lekarz zapisuje i jak to działa?

    pokaż komentarz
    8211
  • Krissmon +11  

    @8211: od lekarza dostałem Faxolet Er 75 mg (antydepresant działający zarówno na depresję jak i na fobię społeczną) i Propranolol 40 mg.
    pierwszy lek działa ogólnie wyciszająco, uspokająco, poprawia nastrój i hamuje postęp depresji i fobii.
    drugi obniża ciśnienie i działa przeciwlękowo.

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • erwit +2  

    @Krissmon: dzięki za odpowiedź, wykop. Masz już jakieś plany na przyszłość?

    pokaż komentarz
    erwit
  • Krissmon +10  

    @erwit: na razie się nad tym nie zastanawiam...
    w tej chwili staram się wyleczyć z depresji i fobii społecznej, aby normalnie i racjonalnie się zastanowić nad moją przyszłością, nawet tą najbliższą (jak spędzić najbliższy weekend, jak spędzić najbliższe wakacje, wolne dni), a zwłaszcza nad jakimiś dalekosiężnymi planami (studia, mieszkanie, praca).
    czuję, że jestem do niczego, niestety... ale może moje myślenie, w najbliższym lub bardziej odległym czasie, się zmieni...

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • lenart77 via Android +4  

    @Krissmon: To może z mężczyzną?

    pokaż komentarz
    lenart77
  • Krissmon +7  

    @lenart77: nope.

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • musztarda_1 +5  

    Jako, że borykam (borykałem?) się z podobnym problemem, to zapytam:

    1. Czy przyszło Ci kiedyś na myśl, że fobia ta wywołana jest niezaakceptowaniem siebie jako człowieka o odmiennej orientacji (przyznając się do tego nie oznacza przecież automatycznej "wewnętrznej akceptacji")?
    2. Rozumiem, że próba uspokajania może u Ciebie powodować pogorszenie lęku? Jeżeli tak, to czy zignorowanie Twojego "stanu zewnętrznego" oraz zwracanie się do Ciebie normalnie - jak do innych - kompletnie ignorując symptomy zdenerwowania odwraca Twoją uwagę od własnego problemu?
    3. Jak reagujesz na bodźce zewnętrzne-fizyczne? (Wiem, za dużo Alphas się naoglądałem - postać Gary Bella, z resztą sam miałem z tym problemy) Uważasz je za "atak" na przestrzeń prywatną przez co bardziej się denerwujesz i czujesz niekomfortowo czy też jest to swoisty ładunek pozytywnej energii, który pozwala poczuć się jeszcze bardziej "normalnym"? (O ile w ogóle zwracasz na takie rzeczy uwagę)

    pokaż komentarz
    musztarda_1
  • Krissmon +5  

    @musztarda_1: 1. często o tym myślałem, ale stwierdziłem, że to nie tutaj leży problem. już zaakceptowałem siebie, a przynajmniej tą część związaną z orientacją.
    2. tak, uspokajanie tylko pogarsza sprawę. najlepiej jest, kiedy wyjdę na chłodne powietrze, na zewnątrz, usiądę koło okna, skupię się na jakimś szczególe np. w pomieszczeniu. mówienie mi, że jestem czerwony, że się trzęsę itp. sprawia tylko, że bardziej się denerwuję.
    3. chodzi ci np. o uścisk dłoni, przytulenie? to całkiem naturalne i miłe, ale wolę nie wiedzieć, kiedy będę musiał podać komuś dłoń, bo automatycznie się stresuję i dłoń mi się poci.

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • le_vampire +7  

    @Krissmon:
    to spotkanie ma być czysto przyjacielskie? czy randka? Bo jeśli to zwyczajna znajoma, to trochę szkoda, że wymówek szukasz, tym bardziej, że nie idziesz z nią do restauracji.
    Zaproś ją do siebie na Simsy, albo idź do niej. Albo do kina idźcie na jakiś film (bez filmów romantycznych, bo jeszcze zestresujesz się, że ona pomyśli, że to randka). W kinie czułbyś się dość pewnie, czy nie? np. na filmie Batman. Za dużo ludzi może? Hmm to może spacer nad rzekę o ile mieszkasz koło jakiejś.
    A może też nie wiesz o czym masz z nią gadać i przez to się też boisz? Bo jak dojdzie do spotkania to zabraknie ci tematów do rozmowy, będziesz milczał i czekał aż ona coś powie, a później jak wrócicie do domów, to będziesz się obwiniał, że nudziła się, bo nic nie mówiłeś?

    pokaż komentarz
    le_vampire
  • Krissmon +3  

    @le_vampire: to zwyczajna znajoma i niezupełnie rozumiem, dlaczego nie chcę się z nią spotkać, ale boję się, że jeśli się już poznamy w "realu", to będzie traktować mnie inaczej.
    ona wie, że jestem gejem, więc sprawa flirtowania nie wchodzi w grę.

    @maxPL: ona chce się ze mną spotkać, to ja odkładam to w nieskończoność.

    @Kosma_: to prawda, sam tego nie do końca rozumiem.
    rozumiem Cię i Twoją sytuację.

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • Krissmon +10  

    znikam na jakąś godzinkę - półtora, trzeba skorzystać z tej ładnej pogody.
    do później! :)

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • erwit -8  

    @Krissmon: na trądzik najlepiej jest zamoczyć

    pokaż komentarz
    erwit
  • Krissmon +18  

    @erwit: nie mam już trądziku.
    a co do zależności między seksem, a trądzikiem, to jest to zwyczajna bujda.

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • le_vampire +1  

    @Krissmon:
    to masz ciężkie życie, ludzi się boisz, a pokochać chcesz brzydkich facetów. Zmień płeć, może będzie ci łatwiej, choć jak wtedy ktoś pozna prawdę, bo w łóżku mu się przyznasz, to może się wkurzy i cię zabije. ;)
    A ładna ta koleżanka? Przyjaźnisz się z nią, czy gadasz raz na miesiąc? Jak to przyjaciółka i bez chłopaka, to może chce spróbować cię zmienić, zainteresować swoją osobą i pomóc wyjść ci z fobii zabierając cię stopniowo na krótkie spacery, a z czasem wyzdrowiejesz, weźmiecie ślub, będziecie żyć szczęśliwie i będziesz wspominał swoje stare życie w stylu "jak ja tak mogłem żyć? ale tak się cieszę, że ją spotkałem i wyciągnęła mnie z tego!".

    pokaż komentarz
    le_vampire
  • Krissmon +8  

    @le_vampire: mam nadzieję, że żartujesz sobie :)

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • Szybkowolny +4  

    @Krissmon: Jako, że miałem podobne kłopoty w twoim wieku to pozwolę sobie coś zasugerować. Pooglądaj sobie na YT filmiki z Eckhartem Tolle.
    Zrób sobie taki dłuższy seans, abyś mógł załapać o co chodzi. Odprężysz się i zrelaksujesz. Pomoże Ci gwarantuje:)

    pokaż komentarz
    Szybkowolny
  • Krissmon +5  

    @Szybkowolny: dzięki bardzo, sprawdzę :)

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • Masakrator2142 -8  

    4. no tak. czekam na hejty :p

    @Krissmon: Od kiedy? Serio pytam, może jakaś chora sytuacja tak na ciebie wpłynęła :P

    pokaż komentarz
    Masakrator2142
  • Krissmon +17  

    @Masakrator2142: jak to od kiedy? od zawsze, przynajmniej tak myślę.

    @Farrahan: dzięki, czekałem na tą fokę :D

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • tomek001 +5  

    Też stresuje się kontaktami z obcymi ludźmi np jak musiałem chodzić po salach i szukać profesora po wpis do indeksu to strasznie się stresowałem. Teraz pytania:
    1. Czy któryś z rodziców ma nerwice?
    2. Czy miałeś takie zachowanie w podstawówce?
    3. Czy ktoś ci kiedyś groził,że cię zabiję?
    4. Czy wydawało ci się kiedyś, że niejesteś sobą?
    5. Nosisz okulary?

    pokaż komentarz
    tomek001
  • Krissmon +3  

    @tomek001: 1. nie. a jeżeli ktoś z nich miał, to ja tego nie pamiętam albo było to przed moimi narodzinami.
    2. nie.
    3. nie.
    4. ja nawet w tej chwili nie wiem, jak to jest być mną. bo nie wiem, kim tak naprawdę jestem, po co tu jestem, dlaczego i w jakim celu. czuję, że jestem zbędny.
    5. nosiłem, później szkła, a na razie nie noszę ani tego, ani tego, bo mam zbyt suche oczy na soczewki, a z okularami mi niewygodnie (i nie pasują mi).

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • SatanD +1  

    @Krissmon: czlowiek to tez natura

    pokaż komentarz
    SatanD
  • Krissmon +6  

    @SatanD: psy i koty nie powiedzą ci, że wyglądasz dziś okropnie :)

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • Mayron +1  

    Próbowałeś kiedyś psychoterapii? Grupowej albo indywidualnej?

    pokaż komentarz
    Mayron
  • Krissmon +6  

    @Mayron: mam zamiar spróbować.
    nie do końca wiem, na czym to będzie polegać, ale przekonam się niebawem.

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • Widur -2  

    @Krissmon: Jesteś w związku z kobietą?

    pokaż komentarz
    Widur
  • Krissmon +9  

    @Widur: pisałem wyżej - jestem gejem.

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • Dzazder +6  

    O to ja też mam fobię! Boję się wychodzić do sklepu, pracy, na studia. Przed każdym takim wyjściem odczuwam lęk, co objawia się u mnie uderzeniami gorąca, poceniem się, bólem brzucha i sraczką. I tak codziennie. Czasem jest nieco lepiej, czasem tragicznie. Stresuje mnie po prostu bezpośredni kontakt z innymi ludźmi. W internecie jest fajniej.
    Nie raz się udupiło, bo jakaś nieznajoma dziewczyna się uśmiechnęła, a wtedy w nagłym przypływie paniki odwracałem wzrok :( Chociaż na wykopie to chyba nie będzie nic dziwnego.
    Autorowi życzę powodzenia w walce ze swoją przypadłością!

    pokaż komentarz
    Dzazder
  • Krissmon +1  

    @Dzazder: znam to...
    nie dziękuję, żeby nie zapeszyć :)

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • josedra52 +1  

    Skoro masz fobię to czemu nie jesteś bordowy?

    Czy spotkałbyś się w realu z kimś kogo znasz przez neta (skajp) ok miesiąc czasu ?

    pokaż komentarz
    josedra52
  • Krissmon +5  

    @josedra52: 1. zdecydowanie dodaję za mało wykopów, chociaż siedzę tu codziennie.
    2. nie, to zdecydowanie ponad moje możliwości.
    mam ogromne problemy ze spotkaniem się ze znajomą, którą znam przez internet około 3-4 lata, a mieszkamy blisko siebie.
    cały czas podaję jakieś wymówki, to uciążliwe dla mnie, nie mogę się w sobie zebrać.

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • ca1ekowaty via Android +1  

    Tez mam OCD, jak u ciebie sie to objawia? Ja obsesyjnie wszystko co slysze i mysle tlumacze w myslach na inne języki

    pokaż komentarz
    ca1ekowaty
  • Krissmon +4  

    @ca1ekowaty: a wiesz, że jak się tak zastanowiłem, to też tak często mam?
    albo coś czytam i nagle tłumaczę sobie na angielski albo niemiecki. albo myślę po angielsku.
    u mnie to dotykanie przedmiotów po kilka razy, bo inaczej "coś złego" się wydarzy - albo mi, albo bliskim.

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • kapell +4  

    Od 3 lat chodzę do klasy z chłopakiem który również ma duże problemy z życiem wśród ludzi. O ile ze mną czy kilkoma innymi osobami w miarę normalnie potrafi porozmawiać to z obcymi osobami już nie. Nawet z nauczycielem który zna go kilka lat i wie o jego problemach. Gdy ma coś powiedzieć czy to na forum klasy czy w cztery oczy robi się czerwony, denerwuje się, drży i zacina. Ponoć zaczęło się to od momentu gdy bliska osoba zginęła na jego oczach. Możliwe to jest żeby od traumatycznego przeżycia przejść do fobii społecznej ?

    pokaż komentarz
    kapell
  • Krissmon +1  

    @kapell: nie mam pojęcia, bo sam nie miałem traumatycznego przeżycia.

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • Krissmon +3  

    @cosciekawego: u fryzjera nie mam raczej ataków, bo znalazłem sobie pewną panię fryzjerkę, która zazwyczaj nie odzywa się ani słowem do mnie i to mi pasuje :)

    nigdy nic poważnego mi się nie działo, ale to prawda, ja też mam obsesyjne lęki, że zemdleję/zwymiotuję itp., co też nigdy nie miało miejsca.

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • OloKame 0  

    Twierdzisz, że nie jesteś zainteresowany płcią przeciwną i że zmagasz się z chorobą od ok 3 lat. Czy może to oznaczać, że skoro zaczęła się ona w czasie największej burzy hormonów, dojrzewania i badania swojej orientacji to mogło mieć to związek z nasileniem się fobii? Czy konsultowałeś to z lekarzem?

    pokaż komentarz
    OloKame
  • Krissmon +5  

    @OloKame: nie widzę związku z moją fobią, szczerze mówiąc.
    już siebie zaakceptowałem.
    ale lekarzowi o tym w najbliższym czasie powiem.

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • franzie +4  

    @Krissmon: Jeśli masz możliwość takiego zwolnienia to bierz, ja przez omijanie referatów, odpowiedzi itd. nie zdałam drugiej klasy liceum. Nauka szła mi bez problemu, ale niestety strach przed wyjściem do szkoły skończył się na zbyt małej frekwencji. Dla niektórych to jest niepojęte, że przez taką fobię można przewalić sobie szkołę/pracę, ale niestety. Znasz to uczucie ;)

    pokaż komentarz
    franzie
  • Krissmon +1  

    @alkif: to nie będzie tak, że przywyknę.
    zapamiętuję miejsca i wydarzenia, które były dla mnie nieprzyjemne, gdzie stało się coś takiego (że np. miałem atak paniki).
    kiedy mam atak paniki, typowy w fobii społecznej, to w mojej głowie rodzą się myśli, żeby się ukarać, że nie reaguję tak, jak bym tego chciał.
    to nie jest najzupełniej dobre i może prowadzić do samookaleczeń lub myśli i prób samobójczych.
    jestem najzupełniej normalny fizycznie, nie jestem spasiony, nie mam wcale tak dużych kompleksów.
    po prostu to wszystko siedzi mi w głowie.

    @mandolinka: nie wiedziałem tego. ale to i tak niczego nie zmienia.

    @franzie: znam, znam to uczucie, niestety. na najbliższej wizycie u psychiatry/lekarza rodzinnego się o to zapytam.

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • aryl +2  

    Masz 17 lat? Może po prostu dojrzewasz? Zastanawiałeś się nad tym?

    pokaż komentarz
    aryl
  • Krissmon +2  

    @aryl: brałem to pod uwagę, ale psychiatra zapewnił mnie, że to nie od dorastania.
    skoro pojawiły się pierwsze objawy teraz, to nie znaczy, że to samoistnie zniknie.
    a jest to w takim stadium, że można to jeszcze zatrzymać i wyleczyć.

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • Farrahan 0  

    1. Czy masz problem z rozmowami telefonicznymi?
    2. Robi ci się niedobrze podczas "ataków"?

    pokaż komentarz
    Farrahan
  • Krissmon +4  

    @Farrahan: 1. tak, całkiem spory. najgorzej jest, kiedy ktoś do mnie dzwoni, a ja jestem w pociągu/autobusie/wśród grupy znajomych i muszę odebrać. stresuje mnie również rozmowa z kimś ważnym, jakimś autorytetem (np. nauczyciel, ktoś wyżej postawiony) lub z kimś, kogo niezbyt dobrze znam.
    2. tak, bardzo.

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • hetman-kozacki +1  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    hetman-kozacki
  • Krissmon +3  

    @hetman-kozacki: bardzo często tak czuję.
    najchętniej wyrwałbym się gdzieś daleko, odpoczął na jakiś czas, podróżował itd.,
    ale wiem, że to niemożliwe...

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • Qlfon_ -1  

    @Krissmon: Twierdzisz, że się leczysz, więc musiałeś zostać zdiagnozowany. Skan/fota czegoś co by to potwierdzało do administracji.

    pokaż komentarz
    Qlfon_
  • Krissmon +5  

    @Qlfon_: zdjęcie wysłane, w najbliższym czasie znalezisko powinno zostać zweryfikowane.

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • kinlej +2  

    Czy masz ergofobię?

    pokaż komentarz
    kinlej
  • Krissmon +2  

    @kinlej: to raczej odnosi się do pracy, więc część objawów jest podobna do fobii społecznej, podejrzewam siebie także o posiadanie fobii szkolnej.

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • Sszymon +3  

    @Krissmon: Skąd bierzesz papierosy? Czy nie stresuje Cię kupowanie ich będąc niepełnoletnim? Żaden atak z mojej strony, zwykłe pytanie.

    pokaż komentarz
    Sszymon
  • Krissmon 0  

    @Sszymon: albo kupuję, albo podkradam po kryjomu mamie (nie wie, że ćpię :p). stresuje, stresuje, ale cóż zrobić, i tak mam dużo stresów.

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • jantarka +1  

    Psychiatra i faszerowanie się pigułami to już ciężka armata, ostateczność - zwłaszcza dla nastolatka.
    Dlaczego nie zacząłeś od jakiejś delikatniejszej psychoterapii i próby samodzielnego "ogarnięcia" swojego życia?

    pokaż komentarz
    jantarka
  • Krissmon +2  

    @jantarka: starałem się ogarnąć moje życie. dalej się staram.
    ale jest coś we mnie, coś takiego niezupełnie określonego, co ściąga na dół, co mnie niszczy.
    i często mam przypływ energii, biorę się w garść i niemal krzyczę sobie "nie jest źle, kto ma to zrobić jak nie ty?!".
    jednak zdecydowanie częściej jestem przekonany o swojej beznadziejności.
    doszedłem do takiego załamania, że bez leków uspokajających nie dałbym sobie rady w szkole, a faszerowanie się ziołowymi tabletkami nie podziałało, chciało mi się tylko spać po tym, jak wziąłem ok. 40 tabletek w ciągu tygodnia.

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • Krissmon +3  

    @wts: trudno mi tak po prostu "mieć wy*ebane". to nie jest takie proste i próbowałem wmawiać sobie wiele rzeczy,
    ale wszystkie objawy fobii mnie przerosły.
    jestem z Lubania, Dolny Śląsk.

    @alkif: aktualnie nie mam trądziku. dieta nie ma w moim przypadku żadnego wpływu na moją skórę.
    cały czas jem wszystko jak leci - czekoladę, mleko, ketchup - dosłownie wszystko. i to izotek mi wyleczył skórę z trądziku.

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • wts +2  

    @Krissmon: Czy trądzik który właśnie leczysz nie przyczynił się do powstania lub pogłębienia twojej fobii? Jak długo łykasz Izotek?

    pokaż komentarz
    wts
  • Krissmon +1  

    @wts: zawsze miałem niską samoocenę, a trądzik zdecydowanie spowodował, że oceniałem swój wygląd jeszcze gorzej.
    to nic dziwnego - nikt nie wygląda dobrze z głębokimi ranami, ropiejącymi wypryskami na twarzy.
    trądzik jest już za mną, ale obniżone poczucie własnej wartości pozostało...
    sam izotek również mógł się do obecnej sytuacji przyczynić - wśród bardzo długiej listy skutków ubocznych pojawiają się problemy z zaburzeniami psychicznymi.
    tutaj cała lista skutków ubocznych i wyszczególnione problemy psychiczne.
    izotek biorę od listopada 2011 r.

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • testowy_koles +1  

    1. Czy gdy idziesz z dobrym znajomym/znajomą również odczuwasz fobię czy wtedy wrecz przeciwnie czujesz sie "guru" i nawet latwo Ci zagadac "na pokaz" do nieznajomych?
    2. Czemu psychiatra a nie psycholog?
    3. Czy kupujesz drogie rzeczy (np ubrania) z mysla, ze one zmniejsza Twoja fobie? (ciezko to okreslic ale powiedzmy "dla pozornego podwyzszenia wlasnej samooceny"). Jesli nie stac Cie to czy kupowalbys, gdybys mial odpowiedni dostep do kasy?
    4. Czy sama jazda autobusem powoduje objawy, starasz sie zajmowac "odpowiednie miejsce" - np byle by nie tylem do kierunku jazdy (unikac patrzenia na innych), na koncu autobusu itp? Masz jakies spRawdzone porady jak zmniejszyć fobie w takim miesjcu? (konkretnie autobus, tramwaj)

    Pozdrawiam!

    pokaż komentarz
    testowy_koles
  • Krissmon +2  

    @testowy_koles: 1. wtedy nie odczuwam objawów fobii, chyba, że ktoś mi powie, że się zaczerwieniłem. zauważyłem, że na świeżym powietrzu objawy fobii nie są tak uciążliwe, więc czasem nawet mogę zagadnąć do nieznajomych, nie wiem czy na pokaz, może czasem tak.
    2. powiem szczerze - chciałem dostać leki uspokajające, bo sytuacja stała się dla mnie ogromnie trudna i irracjonalna. doszło do tego, że uciekałem ze szkoły z powodu paniki. a z drugiej strony chciałem się uczyć.
    3. tak. nie zawsze mam kasę do wydania, ale jeśli już coś uzbieram to ubrania/buty itd. kupuję z najwyższej półki, podwyższają moją samoocenę.
    4. tak, często w autobusie/tramwaju objawy się zaczynają - potliwość dłoni, zaczerwienienie twarzy, trzęsące się ciało, drgawki z zimna lub uderzenia gorąca. kiedy czuję, że to się zaczyna to staram się na tyle, o ile to możliwe, zamknąć oczy, patrzeć przez okno, słuchać muzyki albo zająć miejsce, gdzie jest mniej ludzi.

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • mnht +1  

    1. Czy z tego da się wyleczyć kompletnie?
    2. Od kiedy chorujesz?
    3. Jak było z tą przypadłością w gimnazjum?
    4. Planujesz iść na studia?

    pokaż komentarz
    mnht
  • Krissmon +2  

    @mnht: 1. tak, aczkolwiek jest to bardzo trudne i czasochłonne.
    2. objawy fobii zauważam od 3-4 lat, ale odkąd tylko pamiętam raczej byłem samotnikiem.
    3. w gimnazjum jeszcze jakoś dawałem radę, jedynie odpowiedzi z matematyki mnie bardzo denerwowały (teraz pisanie na tablicy z matmy na oczach całej klasy to dla mnie koszmar).
    4. tak, bardzo chciałbym, ale nie wiem co z tego wyjdzie...

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • xceed +3  

    @Krissmon: Według wszystkich klasyfikacji fobie to są nerwice.

    pokaż komentarz
    xceed
  • Krissmon -1  

    @xceed: nie wszystkie nerwice to fobie, ale wszystkie fobie to nerwice.

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • GrzeWho +1  

    Jak zwykle pojawiają się genialne komentarze ignorantów w stylu "weź się w garść". Żenada.

    1. Masz czasem coś takiego co można nazwać syndromem pustego umysłu - moment, w którym czujesz\wiesz, że coś powinieneś powiedzieć a masz pusto w głowie?
    2. Masz lęk przed zwracaniem na siebie uwagi?
    3. Co sądzisz o "Wypowiedzi specjalisty" z powiązanych?

    pokaż komentarz
    GrzeWho
  • Krissmon +1  

    @GrzeWho: 1. tak, często mi się to zdarza.
    2. to mój główny problem - wolę się nie wyróżniać.
    3. obejrzałem to wczoraj i byłem poirytowany tym człowiekiem - sam najwyraźniej nigdy nie miał problemów psychicznych i nie wie, jakie to uczucie.

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • keke220 0  

    Jak ci sie widziszi matura ustna? sam strasznie sie bałem, a nie mam ffobi społecnzej, tlyko po prst nienawidze przmawaić. w sume powidzenia życze

    pokaż komentarz
    keke220
  • Krissmon +2  

    @keke220: jakoś nie obawiam się tego tak bardzo, bo wiem, że mam jeszcze sporo czasu i mogę jeszcze zatrzymać jakoś moją fobię.

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • Rapidos -2  

    Czy zdarza ci się mieć uśmiech na twarzy na ulicy wśród ludzi? Czy jesteś bardziej typem z zaciętym wyrazem? Myślę, że podniesiony poziom endorfin dodałby Ci dużo pewności siebie.

    pokaż komentarz
    Rapidos
  • Krissmon +4  

    @Rapidos: bardzo często się uśmiecham, ale, powiedzmy sobie szczerze, osoba, która uśmiecha się do nieznajomych osób na ulicy jest postrzegana jako nieco dziwna ;)
    często, tak na próbę, uśmiechałem się do ludzi stojących po drugiej stronie pasów, czy coś, ale oni zazwyczaj spuszczali wzrok, wytrzeszczali oczy itd.

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • misiafaraona -1  

    Skończyłes jakąs szkołe, ewentualnie jak ci idzie w obecnej i wczesniej

    pokaż komentarz
    misiafaraona
  • Krissmon +3  

    @misiafaraona: jestem obecnie w drugiej klasie liceum ogólnokształcącego, profil językowy.
    nauka idzie mi dość dobrze, jestem inteligentny, ale co z tego, skoro paraliżuje mnie strach, uciekam z lekcji, chcę być niewidzialny w szkole?
    z jednej strony czuję, że muszę coś robić, coś mówić, a z drugiej strony jest ta część, która mnie paraliżuje, która mówi, żebym dał sobie spokój, bo się jeszcze niepotrzebnie zestresuję.

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • cosciekawego 0  

    2. tak, ostatnio coraz częściej.

    @Krissmon: Unikasz miejsc/sytuacji w których miałeś ataki paniki ? Jeśli tak to powiem Ci, że jest to chyba najgorszy błąd jaki można zrobić. W najgorszej sytuacji będziesz bał się wyjść przed dom..

    pokaż komentarz
    cosciekawego
  • Krissmon +2  

    @cosciekawego: niestety tak...
    np. zapamiętuję w jakiej klasie czułem się źle, miałem atak paniki itd.
    i kiedy przypomni mi się to, jak się wtedy czułem, to wszystko wraca...
    to okropne i dziwne, ale tak jest.

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • jantarka 0  

    @Krissmon: Kto Cię wysłał od razu do psychiatry? Lekarz rodzinny, czy sam się zgłosiłeś?

    Przepraszam, ale dla mnie to nie jest zrozumiałe - zaczynasz od sztucznych i mocnych środków, które mają wpłynąć na Twój mózg, a masz dopiero 17 lat , czyli jesteś w najgorszym możliwym momencie, kiedy się wszystko w człowieku kotłuje.

    pokaż komentarz
    jantarka
  • Krissmon +1  

    @jantarka: nikt mnie nie wysyłał, poszedłem do psychiatry, bo musiałem.
    nie uważam, że leki mnie "zniszczą". uspokoją mnie, pozwolą spojrzeć na to wszystko z innej perspektywy, to teraz dla mnie najważniejsze.

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • jantarka +1  

    @Krissmon: jeszcze jedno pytanie - ilu lekarzy psychiatrów Cię diagnozowało?

    pokaż komentarz
    jantarka
  • Krissmon 0  

    @jantarka: jak dotąd jeden, ale nie potrzebuję chodzić do innych psychiatrów - uważam, że diagnoza za każdym razem byłaby ta sama.

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • 0__0 0  

    Cierpisz na paruresis ?

    pokaż komentarz
    0__0
  • Krissmon +1  

    @0__0: po głębszym zastanowieniu - tak, mam z tym problemy.

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • AdrianV91 0  

    Sedno problemu polega na tym, na czym koncentrujesz swoja uwagę. A Ty koncentrujesz się na opinii innych o sobie. To zabrzmi banalnie, ale musisz zmienić swoje nawyki myślowe i przedmiot koncentracji. W miejscach publicznych o ile to możliwe możesz np czytać gazetę albo znaleźć cokolwiek co odwróci uwagę od twojego problemu.

    Kiedy człowiek zapomni że coś mu dolega to przestaje to być problemem. (przynajmniej na jakiś czas)

    pokaż komentarz
    AdrianV91
  • Krissmon +1  

    @AdrianV91: to prawda. mi pomaga zamknięcie oczu, chwilowy odpoczynek, poczytanie książki na przerwie, wszystko tylko po to, żeby się wyciszyć, uspokoić, oddalić od siebie niemiłe spojrzenia itp.

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • Pawellus 0  

    Poczytałem troszeczkę to AMA.Mam chyba nieprzyjemne pytanie. Czy aby Twoja orientacja seksualna nie potęguje owej fobii? Przepraszam, jeśli uraziłem. Po prostu, w dobie dzisiejszego "hejterstwa"... mam nadzieję, że rozumiesz.

    Drugie pytanie, czy dostrzegasz jakieś pozytywy z leczenia? W sensie, czy czujesz się lepiej tylko po tabletkach czy bez nich Twoje zachowania też już są inne niż 3 lata temu? Sorry jeśli było, nie znalazłem.

    pokaż komentarz
    Pawellus
  • Krissmon +1  

    @Pawellus: 1. często byłem wyśmiewany w szkole z powodu mojej orientacji, często nie było to tak ostre, że byłem wyzywany (choć to też się czasem zdarzało), a raczej czułem, że wszyscy o mnie gadają, wkręcałem sobie różne rzeczy. w liceum tak samo.
    2. w tej chwili odczuwam coraz większy spokój, ataki paniki są lżejsze i coraz rzadsze.

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • Krissmon +1  

    @keke220: no to mnie pocieszyłeś :p

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • qbik -1  

    brałeś pod uwagę alergie pokarmowe jako przyczynę twojej fobii?

    pokaż komentarz
    qbik
  • Krissmon +2  

    @qbik: nie. nigdy nie miałem problemów z alergią.

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • MichalxD 0  

    @Krissmon: Izotek nieźle wyniszcza człowieka. Najbardziej uciążliwe są wciąż suche usta. Ale po kilku latach po odstawieniu leku jestem z nową twarzą :)

    pokaż komentarz
    MichalxD
  • Krissmon +1  

    @MichalxD: to prawda, mi dalej wysusza usta na suchy wiór.
    ale zalety braku trądziku są ogromne.

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • ca1ekowaty via Android 0  

    @Krissmon: slyszalem o tym dotykaniu przedmiotow etc. ale wydaje mi sie ze to nie bylo to.

    pokaż komentarz
    ca1ekowaty
  • Krissmon +1  

    @ca1ekowaty: to jest arytmomania, jeden z typów kompulsji.

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • payner +1  

    @Krissmon: spierałbym sie, że jest to bardzo zwuazalne, Tobie moze sie tak wydawac... ale dla wielu osob mozesz byc zwyczajną, skromną i niesmiałą osobą! Wyobraź sobie jakby wyglądały spotkania towarzystkie gdyby każdy jeden chciał dominowac i być w centrum uwagi... wówczas kazdy siebie by coraz głośniej przekrzykiwal i ze spotkania towarzystkiego zrobiłby sie "bigos"... to normalne, że jedni sie lubia wyrózniac i glosno mówic, a inni sa spokojni i słuchaja ani jedni ani drudzy nie sa gorsi, to o to własnie chodzi, aby każdy tworzył to co mu odpowiada.

    Zastanów się proszę nad tym.

    pokaż komentarz
    payner
  • Krissmon 0  

    @payner: w sumie to możesz mieć rację.
    na ostatniej wizycie u psychiatry oczywiście się zestresowałem, drgały mi dłonie, miałem uderzenia gorąca i czułem, że się czerwienię,
    ale psychiatra zapewnił mnie, że objawy nie są tak widoczne.
    tylko czasem czuję, że się zaczerwieniłem, a widzę, że się na mnie ludzie gapią i zastanawiam się "o matko, co jest nie tak!?" i zaczyna kotłować mi się w głowie.
    lęk napędza lęk...

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • testowy_koles +1  

    @Krissmon:
    1. od którego roku życia Ci się to zaczęło? Jaki byłeś np w podstawówce/wcześniej?
    2. Czy w relacjach rodzinnych, np "imieniny cioci", "obiad u dziadków" też odczuwasz skutki fobii? Jak czujesz, że Cię postrzega rodzina? - cichy skryty koleś czy wrecz przeciwnie?

    Ad 3 do poprzedniej odpowiedzi: czy faktycznie lepiej się w nich czujssz czy jedynie przed kupnem wydaje Ci sie, ze bedziesz sie w nich czul pewniej a potem i tak jest tak samo?

    pokaż komentarz
    testowy_koles
  • Krissmon 0  

    @testowy_koles: 1. rozpoczęło się w gimnazjum, w pełni rozwinęło się w liceum.
    2. tak, często się to zdarza, ale z uprzejmości rodziny nikt mi tego nie wypomina.
    3. tak, często czuję się lepiej, ale to mija.

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • qbik 0  

    @Krissmon: mam na myśli zdradliwe historie typu alergia na gluten(pszenica ,jęczmień, żyto) albo mleko.

    pokaż komentarz
    qbik
  • Krissmon 0  

    @qbik: nie, nigdy nie miałem problemów z alergią na różne pokarmy.

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • inverse 0  

    Witam, jesli mial byś wyjsc na dyskoteke/szkoły lub zostac w domu to co byś wybrał? Nawet nie wiesz ile osob ma takie problemy jak ty, brak kontaktu wzrokowego, przechodzenie obok obcej osoby z myslą co sobie mysli, czy popatrzec w jej/jego stronę czy odwrocic wzrok. Pier.. osaczenie z kazdej strony.
    Ja w moim przypadku to tylko i wyłacznie czuje spokój, normalność, w domu, w samotność..

    Powiem Ci tak, od kiedy zacząłem chodzić na siłownie to troche to sie zmienia, interakcja z nieznajomymi jest, i choc na poczatku bylo to pare zdań to po jakims czasie jest lepiej.

    pokaż komentarz
    inverse
  • Krissmon 0  

    @inverse: oczywiście zostać w domu, ale miałbym spore wyrzuty sumienia, że nie poszedłem tam, gdzie powinienem.
    wiem, że sporo jest takich osób...
    też się czuję często samotny, ale staram się spotykać ze znajomymi, tylko z najbliższymi, ale jednak.
    też zastanawiałem się nad siłownią, sporo osób mnie namawia, może w końcu się zbiorę i pójdę.

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • cosciekawego 0  

    @Krissmon: Paroksetyna dobrze działa jeśli chodzi o ataki lęku i fobię społeczną.

    pokaż komentarz
    cosciekawego
  • Krissmon 0  

    @cosciekawego: dzięki, muszę porozmawiać o tym z psychiatrą.

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • xceed 0  

    @Krissmon: Czy jak jesteś u siebie w domu w pokoju przed komputerem to masz jakieś objawy czy czujesz się całkowicie swobodnie?

    pokaż komentarz
    xceed
  • Krissmon 0  

    @kot_alik: wydaje mi się, że nie ma przeciwwskazań, chociaż dokładnie ulotki nie studiowałem (a psychiatra mnie o tym nie informował, bo nie prowadzę).

    @xceed: zazwyczaj czuję się swobodnie, chyba że zacznę mieć nagłe, stresujące myśli dotyczące np. jutrzejszego dnia i zaczynam mieć mini atak, ale zazwyczaj łatwo przechodzi.
    teraz po lekach zdarza mi się to rzadziej.

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • maqs7 +3  

    Jak Ty zdasz ustne matury? To bardziej z troski niż złośliwości pytanie.

    pokaż komentarz
    maqs7
  • Krissmon -3  

    @maqs7: postaram się mieć w dupie to, że się zarumieniłem i myśleć pozytywnie. :)
    mam jeszcze sporo czasu, cały czas pracuję nad sobą i się leczę, nie jest tak źle.

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • shin0bi69 0  

    @Krissmon: Izotek powiadasz... Czy jesteś pewien, że ten lęk nie wpływa negatywnie na Twój stan? Z tego co pamiętam to na ulotce piszą coś o stanach depresyjnych i myślach samobójczych...

    pokaż komentarz
    shin0bi69
  • Krissmon 0  

    @shin0bi69: uważam, że izotek jedynie pogłębił te stany.

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • Fynnie -1  

    od niemalże czterech lat na wykopie, a pierwszy raz zostałam zmotywowana do komentarza ;)
    po pierwsze jestem pod wielkim wrażeniem tego, że nie poddajesz się, mimo wszystko :) i możesz pisać, że masz słabą psychikę, czy cokolwiek, ale tak wcale nie jest! gdyby tak było, to nie byłoby tego AMA, np. :) co więcej marzy mi się, żeby więcej osób podchodziło tak do swoich problemów :)
    po drugie: jak Ci się moje pytania nie spodobają to nie ma problemu, nie odpowiadaj ;) (i to jest chyba ten moment, w którym powinnam się przyznać, że jestem na 3 roku psychologii, więc tym bardziej, jeśli uznasz, że jestem upierdliwa to nie odpowiadaj;) )
    - czy Twój ojciec próbuje się leczyć? czy jest w fazie wyparcia i nie przyjmuje do wiadomości problemu?
    - zastanawia mnie też Twój dobór leków, no bo z jednej strony masz antydepresant, a z drugiej ten lek na trądzik, który w sumie działa w opozycji do tego co Ci mają robić antydepresanty -> nigdy nie byłam mistrzem neurobiologii, więc jak coś pomieszałam to przepraszam :)

    pokaż komentarz
    Fynnie
  • Krissmon +1  

    @Fynnie: 1. nie próbuje się leczyć. to znaczy całkiem niedawno był już blisko pobytu w szpitalu na tzw. odwyku, ale zrezygnował w ostatniej chwili. wszystkich zapewnia, że "za tydzień przestaje". i wmawia tak wszystkim od jakichś 4 lat.
    2. też się nad tym zastanawiałem i sprawę będę musiał skonsultować z dermatologiem. ogólnie to za niedługo nie będę brać izotretynoiny, w tej chwili obniżam dawki.

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • IgiKoval 0  

    @Krissmon: ty zdecydowałeś, ale mówiłeś komuś wcześniej o swoim problemie, albo ktoś sam go zauważył? Sugerowali ci pójście do psychiatry jeśli tak było?

    pokaż komentarz
    IgiKoval
  • Krissmon 0  

    @IgiKoval: mówiłem paru osobom, głównie rodzinie i przyjaciołom - przyjaciele namawiali, żebym poszedł, a rodzina twierdziła, że nic mi nie jest.
    w końcu sam zdecydowałem, że muszę iść.

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • aryl -3  

    @Krissmon: jestem pewien, że jakbym poszedł do psychiatry, w Twoim wieku, z problemami (które nie były i nie są problemami) też by mi znalazł kilka chorób. Jesteś jedynakiem?

    pokaż komentarz
    aryl
  • Krissmon +2  

    @aryl: może i by znalazł, ale dla mnie jest to nie do zniesienia... mówię o objawach mojej fobii.
    mam, siostrę i brata, oboje starsi.

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • ufoporno -4  

    odwiedzasz karachan? tam jest dużo osób z podobnymi problemami

    pokaż komentarz
    ufoporno
  • Krissmon +3  

    @ufoporno: nie i nie mam zamiaru.

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • cosciekawego -2  

    Leczysz się u psychologa czy tylko zagłuszasz objawy lekami od psychiatry?

    Masz ataki paniki (takie jak np w nerwicy lękowej)?

    Wiesz, że same leki Cię nie wyleczą, tu musisz głównie działać bo po odstawieniu leków objawy pojawią się na nowo. Jeśli masz leki to masz łatwiej podjąć stosowną terapię.

    Miałeś myśli samobójcze na początku brania antydepresantów (sporo SSRI ma takie działania niepożądane, dlatego rzadko stosuje się je u ludzi młodszych niż 18 lat) ?

    Jeśli chcesz wyjść z tego szybciej - daj znać.

    pokaż komentarz
    cosciekawego
  • Krissmon +1  

    @cosciekawego: 1. na razie leczę się u psychiatry i jestem zapisany do psychologa.
    2. tak, ostatnio coraz częściej.
    3. wiem o tym i niedługo rozpocznę leczenie u psychologa.
    4. miałem nawet przed.

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • IgiKoval -2  

    @Krissmon: właśnie mnie uświadomiłeś, że w moim wypadku też coś w tym sensie występuje, chociaż nie tak bardzo agresywnie. Są to bardziej napady, szczególnie w momencie, kiedy mijam kogoś na ulicy, nie znam go, ale coś o nim pomyślałem, zwróciłem na niego uwagę - wtedy właśnie zastanawiam się jak chodzę, robię się czerwony, pocę się, serce przyśpiesza a ja staram się patrzeć gdziekolwiek, ale każda opcja jest zła. Podobnie jest wtedy, kiedy muszę/chciałbym zagadać do kogoś kogo nie znam. Zazwyczaj kończy się na tym, że udaję, że nie miałem takiego zamiaru w ogóle. Jak już muszę, to długo się zbieram - uczucie jak przed skokiem na bungee, a potem ta ulga, kiedy już skoczyłem. Nie zawsze mi się udaje, czasami robię kilkadziesiąt podejść.

    Co do moich pytań:
    1. jak reagujesz na osoby, które chcą ci wręczyć ulotkę?
    2. do psychiatry sam poszedłeś, czy ktoś (rodzice?) cię wysłał? Jeśli ktoś cię wysłał, to sam to zauważył, czy ty o tym go poinformowałeś?
    3. czy, patrząc obiektywnie, ludzie zauważają, że masz coś takiego?

    pokaż komentarz
    IgiKoval
  • Krissmon 0  

    @IgiKoval: 1. zazwyczaj je biorę, ogólnie nie jestem asertywny.
    2. to ja zdecydowałem o tym, żeby pójść do psychiatry, bo nie dawałem już rady.
    3. tak, jest to ogromnie zauważalne.

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • filoff -44  

    Było już podobne AMA związane z nerwicami.

    pokaż komentarz
    filoff
  • Krissmon +42  

    @filoff: nerwica to nie to samo co fobia społeczna.

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • rxf_ -5  

    Człowiek ,siedzeniem na dupie i płakaniem nad sobą wiele nie zrobisz. Wyjdź do ludzi. Znajdź sobie jakieś zajęcie przy którym będziesz mógl wyładować nerwy.. Sam coś podobnego przerabiałem. Musisz sobie wiele w głowie poprzestawiać.

    pokaż komentarz
    rxf_
  • Krissmon +3  

    @rxf_: staram się wychodzić do ludzi, odprężyć, zrelaksować, ale po wielu nieudanych próbach, gdzie uważano mnie za gorszego, głupszego, dałem sobie spokój, proste.
    a moja fobia w niczym mi nie pomaga zrobić ten pierwszy krok.

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • the_m -6  

    jaki coming out, dzisiaj się zarejestrowałeś na forum dla fobików i z miejsca ama.

    żeby nie było - też jestem na tym forum. a jaki mam nick? zgaduj zgadula.

    pokaż komentarz
    the_m
  • Krissmon +3  

    @the_m: jestem takim samym fobikiem jak każdy inny na tamtym forum, nie widzę żadnego problemu z ama.
    nie mam pojęcia, jestem tam za krótko.

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • Qlfon_ -6  

    Nie ma weryfikacji, nie ma wykopu.

    pokaż komentarz
    Qlfon_
  • Krissmon +2  

    @Qlfon_: a jak mam się zweryfikować u redakcji?
    wyślę im coś e-mailem, ale muszę wiedzieć w jaki sposób.

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • Krissmon +4  

    @Goryptic: spoko, możesz zakopać nawet za dzisiejszą pogodę, zrozumiem :)

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • battleisle -15  

    @Krissmon: No może pomóc ale moze też faza pójść w drugą stronę. W kazdym razie jest to przemijające więc w imie nauki.. : )

    pokaż komentarz
    battleisle
  • Krissmon +2  

    @detektor_szczescia:
    @Supercoolljuk2:
    @superkujon:
    @battleisle:
    @cosciekawego:
    @Keffiro:
    @Magik666:
    ok, odzywam się trochę po czasie AMA, ale - spróbowałem trawki i jakoś żyję ;p
    nie było tak źle - zapaliłem ze znajomym i było świetnie. w każdym bądź razie mózg nie zmienił mi się w galaretę i chętnie jeszcze raz spróbuję : D

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • motus -31  

    kiedyś nie było tak, że fobia, ku*** depresja czy dysleksja sreksja. jesteście ludzie po prostu poj@$ani. was nie można sądzić, was trzeba leczyć.

    co to w ogóle za choroby? FOBIA SPOŁECZNA?!

    pokaż komentarz
    motus
  • Krissmon +17  

    @motus: kiedyś się z tym po prostu żyło.
    trochę się pocierpiało, uciekło w alkohol, fajki, środki odurzające i jeśli nie zmarnowało się sobie życia, to z takim stresem jakoś do 60-tki się dociągnęło.
    i umierało się na serce, które nie wytrzymało.

    pokaż komentarz
    Krissmon
  • battleisle -7  

    @Krissmon:
    Paliłeś kiedyś trawke? Jakie były efekty?

    pokaż komentarz
    battleisle
  • Krissmon -28  

    @battleisle: nie paliłem, ale bardzo chętnie bym spróbował.

    pokaż komentarz
    Krissmon