•  

    pokaż komentarz

    Co obecna młodzież wie o komputerach - mój pierwszy dysk miał pojemność 20MB. Pierwszy monitor i karta graficzna typu herkulles. Zaczynałem od spectruma aby przesiąść się na XT a potem na AT (czytaj 086 i 286), potem był 386SX (bez kooprocesora). Potem była zmiana monitora i kart graficznych na CGA, EGA - a jaki był szał gdy dostałem czarnobiały monitor VGA!!! A dziś tylko GieHaZety i GigaBajty.

    •  

      pokaż komentarz

      @Tu_Jest_Polska_Tu_Sie_Pije: Po co obecnej młodzieży wiedza o komputerach które były kilkanaście razy słabsze od ich dzisiejszych smartphonów? :>

    •  

      pokaż komentarz

      @Masakrator2142: Prędzej kilkaset razy słabsze od smartfonów... ;)
      @Tu_Jest_Polska_Tu_Sie_Pije: Moja pierwsza konfiguracja to 286, 1 MB RAM, HDD 40 MB (rozszerzony potem do 80) i Hercules (zamieniony potem na VGA).

    •  

      pokaż komentarz

      @maciek_gi: U mnie na samym początku był taki problem, że miałem dużo ramu (całe 4MB) ale nie miałem dysku twardego. Robiłem ram dysk, przegrywałem wszystko z dyskietek na ram dysk a jak skończyłem co tam robiłem to musiałem wszystko zgrać na dyskietki.

      Pamiętam też jak się wtedy gry przynosiło od kumpla - kompresja ARJotem z podziałem na dyskietki i jakieś 3-4km na piechotę do domu. Potem okazywało się, że 4 dyskietka nie działała więc podróż powrotna... miło wspominam :)

      Pamiętam też, jak dorwałem pierwszą kartę muzyczną. Podłączyłem to (to był AdLib czy jakoś tak się to nazywało) do kompa, oczywiście nie chciało działać. Potem konfiguracja i pierwsza gra z prawdziwym dźwiękiem - chyba pierwsza część DOOMa.

    •  

      pokaż komentarz

      @Tu_Jest_Polska_Tu_Sie_Pije: Taaa, przegrywałem Mortal Kombat 3 na 29 dyskietkach. :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Tu_Jest_Polska_Tu_Sie_Pije:
      Komentarz z roku 2022:

      Co obecna młodzież wie o komputerach - mój dysk miał pojemność 1TB. Pierwszy monitor i karta graficzna 4GB. A jaki był szał gdy dostałem monitor 3D!!! A dziś tylko PeHaZety i PetaBajty.

    •  

      pokaż komentarz

      Po co obecnej młodzieży wiedza ...
      były kilkanaście razy słabsze


      @Masakrator2142:
      Myślę że dzisiejszej młodzieży wiedza do przeżycia nie jest potrzebna -kiedyś też nie była.

      Co do ówczesnych kompów to gwarantuję ci że były szybsze w sensie obsługi od współczesnych.
      Nie było myszy więc wszystko robiło się z klawiatury a reakcja kompa na polecenie czy uruchomienie pliku trwała ułamek sekundy.
      Pierwsze rozczarowania wydajnością zaczęły się od pierwszych okien.

    •  

      pokaż komentarz

      @Tu_Jest_Polska_Tu_Sie_Pije: Moj pierwszy komp to było c64 podłączone do zielonego monitora - ba! miałem do niego też stacje dyskietek 5'25 (była wielkości jak obecnie całego desktopa;)) ;) Później Amisia 500 z wspaniałym monitorem kolorowym od Commodore i stereo głośnikami wbudowanymi weń:) Do tej pory nie wiem po co w takim monitorze montowany był przycisk który zamieniał go w monitor zielony (zdrowy dla oczu?). Po A500 była 1200 na krótko Amiga CDTV również i krótko a po niej pojawił sie u mnie w domu dopiero pierwszy pc. Do amisi dokupiony miałem 20MB dysk twardy i oczywiście dodatkowy RAM (512 czy tam 1MB). Pamiętam i kręcenie śrubokrętami przy magnetofonie jak i żonglerkę dyskietkami przy Amisi przy grze w np. Secret of Monkey Island :) Ehhh, młodzi tego nie zrozumieją :)

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

  •  

    pokaż komentarz

    Przyznam, że gdybym teraz dostał w swoje ręce dysk 10MB to też bym się nim podniecał :)

  •  

    pokaż komentarz

    Pamiętam rok '99 (zima 98/99), Vobis

    Komputer o nazwie jakoś: "Highscreen Stacja Multimedialna" za 11 999 pln (na pokładzie: pentium 3 450 MHz,128 MB SDRAM, 10,2 GB HDD, 16 MB karta graficzna), monitor 17-19 calowy CRT, wtedy to była niewyobrażalna konfiguracja

    mój (Celeron 300A, 32 MB ramu, 4 MB karta graficzna, 3,2 GB HDD ) kosztował śmieszne 1999 pln + monitor
    :)

    •  

      pokaż komentarz

      @aaadaaam: To i ja się pochwalę. Rok 1997, komputer oczywiście Highscreen (desktop) za bodaj 5500 pln. A w środku : pentium 1 - 100mhz, 8 MB RAM, 1 GB dysk, karty graficznej nie pamiętam; do tego monitor 15", klawiatura, myszka, głośniki. Co najśmieszniejsze VOBIS nie miał na miejscu napędu CD-ROM i musieli sprowadzić, tydzień czekaliśmy aż przyjdzie. Gdzieś jeszcze mam fakturę na tego kompa, jak znajdę to wrzucę. Do tego dyskietki z PC SHAREWARE i nawet na demówkach się zarywało noce.

    •  

      pokaż komentarz

      @aaadaaam: u mnie zima '01, market :(
      Duron 1Ghz, GF 2 MX200, 128MB SDRAM, 20GB HDD, 17" CRT (bodajże Hyundai).
      Z monitorej kosztował chyba 2500.

    •  

      pokaż komentarz

      @xantos: Pamiętam jak kumpel do swojej pentiawki 75 kupił dysk 1 GB. Wszyscy pukali się w czoła: po kij mu tyle miejsca? Nigdy tego nie zapełni...

    •  

      pokaż komentarz

      @aaadaaam: Ja korzystałem z kompa kupionego w 1994, ale po drodze był ulepszony do Pentium 75MHz, 24MB RAM (dwie kości – 16+8), karta graficzna Trident 4MB (pamięć na karcie była rozszerzona, wtedy można było upgrade'ować kartę :D). Grałem na tym w The Sims, mimo że wymagały 233 MHz i 32 MB RAM :)

    •  

      pokaż komentarz

      @aaadaaam: pamiętam te reklamy Vobisa w różnych czasopismach. Wszyscy myśleli, że na jakość komputera ma głównie wpływ wielkość obudowy - im większa tym lepszy komputer.

      Mój pierwszy PC to jesień 1997 - potocznie nazywany wówczas składakiem:

      Pentium MMX 166 MHz, 32 MB RAM, HDD 2,5 GB, karta dźwiękowa SoundBlaster (to był dopiero szał!), karta S3 Trio 4 MB (do której dokupiłem sobie po 2 latach VooDoo I 4 MB) ...całość na jakiejś MB VIA + monitor 15", myszka, głośniki, WIN 95 i zrobiło się 3999 PLN

      Do dzisiaj mój ojciec wspomina jak chciał dokupić RAM po kilku miesiącach i się nigdzie nie było już takich przeżytków

      Komputer po drobnych modyfikacjach mam do dzisiaj na strychu z zainstalowanym Win98 "w razie niemca"

    •  

      pokaż komentarz

      @aaadaaam: Mój pierwszy Pentium to Optimus z prockiem 75Mhz. Ale ale, wcześniej też były komputery! 8086, Sinclair ZX Spectrum, nieśmiertelne Commodore C=64! Pierwsza gra zobaczona na PC - Snake! Potem czasy Prince of Persia... Ech rozmarzyłem się. TO były czasy!!!

    •  

      pokaż komentarz

      @lbjaco: Mój pierwszy komp miał praktycznie identyczną konfigurację i cenę jak Twój, Pentium MMX 200MHz, 32MB RAM, HDD 2.1GD, SoundBlaster, kasrta S3 2MB (dokupiłem do niej Voodoo 2 12MB i mało mi portki nie spadły jak gry zaczęły latać na Voodoo), monitor 15", myszka, głośniki i oczywiście WIN95 :) Cena 4000zł ;) Co ciekawe drugi mój komputer z 2002 roku dziala do dzisiaj, zostawilem go rodzicom i do pracy jak znalazl.

    •  

      pokaż komentarz

      @xantos: Rok 1996 Pentium 75MHz , Dysk 4GB , 16 MB RAM , Sound Blaster AWE 32, karta jakaś S3, Windows 95 - składany przez Optimusa ok. 6200zł ca całość z jakimś monotorem GoldStar i drukarką HP 690C, w czasach gdy 486DX jeszcze wymiatał mój Pentium był po prostu bożyszczem - po prostu rządziłem. I za dwa lata były już 4 razy szybsze kompy a na moim najnowsze gry już się muliły :) :) :)

    •  

      pokaż komentarz

      @aaadaaam: pamietam swojego pierwszego kompa AMD Athlon 1700+XP, 256 mb ram, GeForce 2mx, płyta sia ks55a bodajże 40 gb hdd, nagrywarka LG + DVD ! Do tego 15' monitor cena koło 2,700 pln z roku '01

    •  

      pokaż komentarz

      @aaadaaam: ja w 1997 pamiętam kupiłem pentiuma 166mmx z 4MB kartą graficzna (co wtedy był wypas), 8GBhdd i reszta jak u ciebie, wyszło koło 3+tys - składak :)

    •  

      pokaż komentarz

      kupił dysk 1 GB. Wszyscy pukali się w czoła: po kij mu tyle miejsca? Nigdy tego nie zapełni...

      @maciek_gi: a dzisiaj 8GB w telefonie to za mało.

    •  

      pokaż komentarz

      @krisip: No co Ty, w 1997 to ja kupiłem swojego pierwszego peceta, celeron 300 mhz, 32mb ramu i HDD 8 GB - z monitorem, głośnikami, klawiaturką, myszką wyszło mnie 3.5k :)

    •  

      pokaż komentarz

      @kaskaderMike: Pierwsze celerony pojawiły sie w kwietniu 1998 roku...

    •  

      pokaż komentarz

      @krisip: mój błąd, w takim razie zakupiłem je od razu po starcie celeronów na początku 1998 roku (to było 14 lat temu!), natomiast dziwię się kwocie za Twój teoretycznie słabszy sprzęt :)

    •  

      pokaż komentarz

      @kaskaderMike: takie czasy były, to był 1997 rok, czerwiec i komputery tej klasy kosztowały w takich vobisach jeszcze więcej. Pamiętam że miałem najlepsza możliwą wtedy na rynku płytę główną, grafikę i dyski twarde 8GB też były nowością i 16MB EDO ramu. To tanio, zobacz rok wcześniej wpis @Quadri http://www.wykop.pl/link/1277275/reklamy-komputerow-sprzed-lat/#comment-12000777 ile zapłacił za dużo słabszy sprzęt.
      To był czas najwiekszego galopu w procesorach i czestotliwośc procków podwajała się co roku gdy do gry amd weszło.

    •  

      pokaż komentarz

      @cherrycoke2l: Ja w 1993 albo 1994 dostałem od mamy laptopa. Chyba nawet na tamte czasy był to już zabytek. Toshiba T1600. 286 12Mhz. 1MB RAM, EGA 640x480, czarno-biały monitor, dysk twardy 20MB. Kurcze ale żałuje, że kilka lat temu, pod moją nieobecność mama go wyrzuciła ;(. Był by to niezły zabytek dzisiaj.
      Wyglądał dokładnie jak ten tutaj http://fixnum.org/blog/2008/my_first_computer/

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

  •  

    pokaż komentarz

    A zauważyliście jak podawane są ceny w wielu przypadkach? "Under 18000$", "Under 12000$" itp. Nie to co dzisiaj, że "już od 1000$" oznacza, że za ten 1000$ dostaniesz najgorsze gówno a jak chcesz kupić coś porządniejszego to nie wiadomo jakiej ceny się spodziewać.

  •  

    pokaż komentarz

    Szkoda, że motoryzacja się tak nierozwija.