Normalnie TRWAM w śmiechu i jestem zniesmaczony takimi ludźmi. Żal mi babci, a konsultantowi jako kumplowi po fachu (kiedyś pracowałem na centrum obsługi klienta TPSA) za zimną krew gratuluje.
To słyszałem, ziomek też daje rade. Ogólnie przez 3 miesiące odbierania telefonów od klientów TPSA powiem wam, że ludzie są dziwni. Nigdy bym nie powiedział, że ludzie mogą tak się kłócić i wyzywać za parę groszy dosłownie. Raz miałem 30 minutową rozmowę z 65 letnią babcią której rachunek nie zgadzał się i był za wysoki o 12 groszy. No i oczywiście reklamacja i cała ta maszynka warta 75,- aby rozpatrzyć całą sprawę. Ludzie są "dziwni".
Reklamy Google