Powiązane (2)

  pokaż (2) 
  • Reklamy Google

  • przeo +41  

    Niemożliwe. Stdenci nie boją się mam.

    pokaż komentarz
    przeo
  • Kszyh +54  

    oj boją, szczególnie jeśli "mama" ma po 60 i ma supermagiczną moc wyrzucenia cie z mieszkania.

    pokaż komentarz
    Kszyh
  • R3d +7  

    Ano, od 50 na każdy lvl dostają po 5 do skilla "Wyrzucenie lokatora", groźne bestyje :/.

    pokaż komentarz
    R3d
  • dreadu 0  

    boją, bo nie będzie na piwo ^^.

    pokaż komentarz
    dreadu
  • borysses +29  

    Moja gospodyni na pierwszej stancji w jakiej mieszkałem zadzwoniła do mej rodzicielki ze skargą na "wszędzie walające się skorupy po piwie".

    Owa przemiła 85 letnia dumna nosicielka moheru tak zinterpretowała stojący w moim pokoju kosz z puszkami do resajklingu. Oczywiście by to stwierdzić musiała bez mojej zgody wejść do zamykanego przezemnie pokoju.

    A tak z drugiej strony to mieszkać w syfie to nie jest przyjemność. Naprzykład takie karaluchy, lepiej mieć zsyp koło drzwi niż wynajmowane przez kilku studentów mieszkanie naprzeciwko ;)

    pokaż komentarz
    borysses
  • lemur_78 +26  

    Wykopuję za "dzwonię do mamy", ale mieszkałem z różnymi ludźmi w różnych miejscach i wiem, że takie kartki nie działają...

    pokaż komentarz
    lemur_78
  • pan_el +33  

    dlatego jest "dzwonie do mamy"

    pokaż komentarz
    pan_el
  • dadam +86  

    przyzwyczajcie sie - bo to bardzo dobry opis malzenstwa :P

    pokaż komentarz
    dadam
  • Juzbrig +6  

    zawsze mozna się ożenić z Chinką ...

    pokaż komentarz
    Juzbrig
  • diogenes +11  

    Jeszcze lepiej przejść na islam.

    pokaż komentarz
    diogenes
  • argothiel +7  

    Nie wiem, czy to takie nadzwyczajne. My wynajmujemy w czwórkę mieszkanie, naszą właścicielkę widzimy raz na rok (gdy trzeba przedłużyć umowę), a sami sporządziliśmy zasady sprzątania. Podobne zresztą do tych na Wykopie. Sprzątamy raz na dwa tygodnie, na lodówce wiszą dyżury, każdy ma tydzień, żeby posprzątać. Rzeczy do posprzątania nie listowaliśmy, bo każdy wie, co jest do posprzątania - zresztą takie rzeczy wychodziły przy pierwszym sprzątaniu. I syf przynajmniej nie jest za duży.

    pokaż komentarz
    argothiel
  • diogenes -7  

    I też się straszycie telefonem do mamy? No racja, to całkiem normalne.

    pokaż komentarz
    diogenes
  • goniak2 -2  

    tylko ja odebrałam to strasznie mamą jako żart... ? :P

    pokaż komentarz
    goniak2
  • romek13 -6  

    to chyba curka wlascicielki mieszkania

    pokaż komentarz
    romek13
  • cp_ +5  

    O sam pamiętam swój epizod na akademiku. Najfajniejsze były kołtuny paprochów przemieszczające się po jakimś czasie po pokoju niczym kłęby na dzikim zachodzie pchane wiatrem. Ahhh ;]

    pokaż komentarz
    cp_
  • fmen +183  

    Chłopaki nie wiedzieli jak sobie wychować koleżankę żeby sprzątała?

    pokaż komentarz
    fmen
  • pepies +168  

    posprzątajcie, bo powiem mamie!

    bardzo to dojrzałe ;]

    pokaż komentarz
    pepies
  • Arkadian +169  

    Dziewczyna ma typowe objawy Syndromu Klasycznego Niedorżnięcia
    ps.dobrze przynajmniej, że deski klozetowej nie każe opuszczać, to by było już przegięcie :)

    pokaż komentarz
    Arkadian
  • Dru +39  

    Co 2 dni sprzątać?! Pogięło ich? Myśmy to robili raz na miesiąc... a koleżanki to najwyżej na noc wpadały ;) ...sprzątać oczywiście :P

    pokaż komentarz
    Dru
  • thexter +117  

    @Dru: patrząc na daty to tam chodzi o sprzątanie w weekendy - no chyba, że ktoś wyjeżdża na weekend - wtedy ma posprzątać w piątek (przed wyjazdem!)

    a co do Syndromu Klasycznego Niedorżnięcia to lepiej posprzątać całe mieszkanie (nawet jak się komuś nie chce schylać) niż posunąć paszteta ;)

    pokaż komentarz
    thexter
  • Black_Jack +5  

    ale, ale! koledzy! to chyba nie ta koleżanka pisała tylko zapewne jakaś urocza starsza właścicielka mieszkania, a jej to już raczej nikt rżnąć nie będzie... ;)

    pokaż komentarz
    Black_Jack
  • Krach +39  

    Sebastian, trzymamy kciuki w ten weekend!

    Powyciągaj kłaki z odpływu wanny, bo "mamucia" przyjdzie i ch!# bombki strzeli.

    pokaż komentarz
    Krach
  • Biune +45  

    "z zapaleńcami czystości - pcią przeciwną"

    czy to ci słynni pciowie z Pcimia?

    pokaż komentarz
    Biune
  • MEZmaster +7  

    @Black__Jack "to chyba nie ta koleżanka pisała tylko zapewne jakaś urocza starsza właścicielka mieszkania"
    I groziła swoją mamcią... Pomysłowe...

    pokaż komentarz
    MEZmaster
  • Black_Jack +11  

    @MEZmaster a z 2 miesiące temu był taki wykop, też o stancjach... koleś mieszkał u starszej pani która miała numer do jego mamy i nie mógł wracać późno do domu z tego powodu... nie wiem co Cię tak dziwi

    pokaż komentarz
    Black_Jack
  • pushq +2  

    Arkadian: Dziewczyna ma typowe objawy Syndromu Klasycznego Niedorżnięcia

    Może była rżnięta nieklasycznie?

    pokaż komentarz
    pushq
  • Blackbull +3  

    Jak dla mnie to takie sprzątanie by nie przeszkadzało, przynajmniej się nie mieszka w syfie i od razu mieszkanie się lepiej prezentuje.

    pokaż komentarz
    Blackbull
  • BlackHawk +3  

    albo źle widzę, albo Piotrkowi czas leci w lewą stronę, albo sprząta cały rok: 17-15.01

    pokaż komentarz
    BlackHawk
  • dark_skeleton 0  

    tam 18 jest

    pokaż komentarz
    dark_skeleton
  • Dzazder +1  

    Piotrek, wpadaj do mnie :P U mnie się nie sprząta jak to ostatnio mówiłem.
    Wyrzucacie śmieci raz na tydzień?
    Do czyjej mamy będzie dzwonić?
    Jakoś rozbawił mnie punkt "pościąganie naczyń z suszarki". Że takie coś się wlicza w cotygodniowe sprzątanie.
    A i koleżanka się do Was nie odzywa, że chciało jej się to pisać?
    Odnośnie innych wykopów, koleżanka chyba nie studiuje informatyki, bo by pewnie napisała to na komputerze.

    pokaż komentarz
    Dzazder
  • mundek +3  

    heh dobre musze w aka powiesic i patrzeć na reakcje lol;D

    pokaż komentarz
    mundek
  • yarecki21 +75  

    autorka listy miała chyba dziadka w gestapo

    pokaż komentarz
    yarecki21
  • romek13 +5  

    latwo znajdzie prace kierownicza w jakims obozie pracy

    pokaż komentarz
    romek13
  • misiafaraona +133  

    Przez taka sama pindę wyrzucono mnie raz ze stancji. c!#% kablowała właścicielowi i tez podobne karteczki wywieszała.

    pokaż komentarz
    misiafaraona
  • fmen +42  

    Ja miałem taką pindę kierowniczke w pracy. Wywieszała gdzie się da karteczki co kto ma zrobić, co nie wolno, kiedy wraca z przerwy-co ma być zrobione itd.

    pokaż komentarz
    fmen
  • pirat_drogowy_i_komputerowy +46  

    Współczucia chłopaki, współczucia...

    pokaż komentarz
    pirat_drogowy_i_komputerowy
  • secondlife +1  

    ze znajomym byłem w podobnej sytuacji, wcześniej jednak otrzymaliśmy komunikat na kartce: "wykładzina pogarsza się z dnia na dzień w sposób zaskakujący, proszę zdejmować buty", a chodziło o wejście do pokoju w domu jednorodzinnym, na pierwsze piętro

    pokaż komentarz
    secondlife
  • dreadu +1  

    rotfl! przecież to co jest na kartce to chyba norma jeżeli chodzi o sprzątanie, tego nie powinno się pisać nawet. może zamiast narzekać warto zadbać trochę o miejsce w którym się mieszka?

    pokaż komentarz
    dreadu
  • wicht44 +5  

    U mnie na stancji taka lista jest obecnie w fazie tworzenia.
    Współlokatorki powiedziały stanowcze "NI", 'ni" 'NI" 'ni'

    pokaż komentarz
    wicht44
  • diogenes +16  

    Weź ty se na uspokojenie mopem pomachaj, albo wracaj do garów, hmm?

    pokaż komentarz
    diogenes
  • anakonda +4  

    czemu wszyscy, którzy piszą o posprzątaniu, dostają minusy? to takie nienormalne? :|

    ja wynajmuję mieszkanie z dwoma facetami. też mamy grafik rozpisany. o mieszkanie mają dbać wszyscy, nikt nie zatrudnia przecież etatowej gosposi w postaci współlokatorki. i jakoś nikt się z tego powodu nie oburza

    pokaż komentarz
    anakonda
  • raven66 -3  

    czemu wszyscy, którzy piszą o posprzątaniu, dostają minusy? to takie nienormalne? :|
    ja wynajmuję mieszkanie z dwoma facetami. też mamy grafik rozpisany. o mieszkanie mają dbać wszyscy, nikt nie zatrudnia przecież etatowej gosposi w postaci współlokatorki. i jakoś nikt się z tego powodu nie oburza

    @anakonda - najwyraźniej jest to nienormalne dla ludzi, którym nie przeszkadza funkcjonowanie w syfie. O ile kogoś stać na to, aby wynajmować/kupić samodzielne mieszkanie - to jego sprawa, niech gnije.
    O tyle jednak funkcjonowanie w mieszkaniach "studenckich", bo jak mniemam o taki tutaj chodzi, wymaga pewnej dozy dojrzałości bądź co bądź i poszanowania faktu, że mieszkamy na wspólnej przestrzeni z innymi ludźmi. Najwidoczniej w dużej części społeczeństwa wykształcony jest odruch "mamusia zrobi jeść, pozmywa, posprząta i pozamiata".
    No cóż... takim życzę w dalszym życiu wszystkiego najlepszego ;)

    pokaż komentarz
    raven66
  • dark_skeleton -7  

    anakonda plus,
    raven66 minus

    pokaż komentarz
    dark_skeleton
  • raven66 -4  

    Ojej... to straszne. Cały mój świat legł w gruzach.

    pokaż komentarz
    raven66
  • Legion +15  

    Moja współlokatorka tez się zabiera do zrobienia takiej listy, ponieważ "nie może w takim syfie żyć" i "jeszcze nigdy nie widziała żeby talerze leżały w zlewie 2 dni"

    pokaż komentarz
    Legion
  • M-J +55  

    2 dni? No moich coś wyewoluowało i już się wybrało na podbój kosmosu

    pokaż komentarz
    M-J
  • pala01 +11  

    trzymaj na parapecie to się nie przyczepi. Kumplowi w ten sposób spleśniały słoiki.

    pokaż komentarz
    pala01
  • vavato +14  

    W moim pokoju posprzątaliśmy ostatnio, kiedy nóż kuchenny znaleźliśmy przyklejony do drewnianej łopatki za pomocą sosu do spaghetti, a większość łyżek zaczęła stanowić nieodłączną całość naczyń w których się znajdowała. można było spokojnie podnosić rondelek za pomocą jednej z nich. Biurka nie udało mi się podnieść, więc jedną łyżkę miałem gotową do zamieszania herbaty...

    pokaż komentarz
    vavato
  • exploti +3  

    ja w segmencie w akademiku sprzątałem ostatnio, hmm... we wtorek...
    pierwszy raz od 1 października...
    jak lody algidy które stały na biurku się wylały przypadkiem i zostały tak na noc podłoga się kleiła do tego stopnia że skarpetki zostawały jak się w tym staneło...
    no to się wzieliśmy i rach-ciach posprzątaliśmy, w przyszłym miesiącu biurko.!

    pokaż komentarz
    exploti
  • M-J +2  

    i ciesz się że posprzątałeś te lody, bo zepsute mleko śmierdzi jak dobrze przetrawione rzygowiny ;)

    pokaż komentarz
    M-J
  • pala01 +23  

    ja odkryłem że zepsuty sok ananasowy śmierdzi jak kopytka

    pokaż komentarz
    pala01
  • orcus +3  

    2 dni?!? Toż to nie do pomyślenia! Musi być prawie tak nawiedzona jak Ci co zmywają od razu po jedzeniu.

    pokaż komentarz
    orcus
  • diogenes +20  

    Od kiedy to naczynia myje się po, a nie przed jedzeniem?

    pokaż komentarz
    diogenes
  • sinuss 0  

    2 dni :D haha ostatnio mialem okazje wyrzucac 2 miesieczne kotlety
    http://www.youtube.com/watch?v=dDPEOK_l8iA

    pokaż komentarz
    sinuss
  • pala01 +8  

    o, przypomniało mi się że ostatnio nawet zepsuł mi się ser pleśniowy :P

    pokaż komentarz
    pala01
  • orcus 0  

    znaczy co? Spleśniał?

    pokaż komentarz
    orcus
  • pala01 +3  

    no w sumie tak, standardowo była na nim taka niebieska pleśń a po jakimś czasie doszła ta zielona włochata znana dobrze wszystkim studentom

    pokaż komentarz
    pala01
  • Tadziq +8  

    u mnie wisi podobna na lodowce : /
    ale z datą ;d październik 2008 xD

    pokaż komentarz
    Tadziq
  • megabit6 +20  

    "Pcią" nie no masz u mnie piwo :D

    pokaż komentarz
    megabit6
  • Winhelp +10  

    E tam, zwykła litrówka :P

    pokaż komentarz
    Winhelp
  • dark_skeleton -1  

    specjalnie, coby im (pciom przeciwnym) za przyjemnie nie było

    pokaż komentarz
    dark_skeleton
  • Wojot -6  

    Tak jak i w tytule. Fail! Studętą :)

    pokaż komentarz
    Wojot
  • pala01 +13  

    Jap$!!%!#e, na miejscu chłopaków szukałbym nowego mieszkania. U nas sprzątanie wygląda na tym że raz na miesiąc każdy ma umyć wanne (4 osoby wiec co tydzień wychodzi) :P A wymaganie sprzątania własnego pokoju to już szczyt szczytów

    pokaż komentarz
    pala01
  • Quban +9  

    Ja mieszkam z dziewczyną na stancji. Sprzątamy opiero jak graty przeszkadzają w poruszaniu sie po pokoju.

    pokaż komentarz
    Quban
  • anonim1133 +15  

    A nie próbowaliście odgarniać na boki, układać w sterty gratów? :P

    pokaż komentarz
    anonim1133
  • Quban +35  

    Próbowaliśmy, ale to komunistyczne mieszkanie, tylko 2.40m wysokości. Przydałoby się poniemieckie 3.75m ;]

    pokaż komentarz
    Quban
  • bulzaj +8  

    Wiecie, na to też można patrzeć dwojako...
    Jeśli jest to mieszkanie kupione pod wynajem, to pal licho, ale gdybym sam podnajmował komuś pokój we własnym mieszkaniu, wolałbym żeby mi syfu nie zrobili :-)

    pokaż komentarz
    bulzaj
  • eagle- -1  

    tez bym chcial mieć tak "przewalone"

    [edit, oops, do tego pana na dole]

    pokaż komentarz
    eagle-
  • nilthalien -3  

    Pal licho..? Zauważ że zawsze to jest czyjeś mieszkanie. Ty możesz komuś zapuścić lokum, a Tobie to nie można? Gratuluję podejścia

    pokaż komentarz
    nilthalien
  • bulzaj +1  

    Nie do końca mnie zrozumiałeś - ja w ogóle staram się syfu nie zrobić. Różnica, o której mówię, polega na tym, że pokój wynajmujemy zwykle w normalnym mieszkaniu.
    Te, które są wynajmowane jako całość i posiadane przez kogoś tylko w celu wynajmu z reguły i tak są urządzone jak najtaniej a właściciel liczy się z tym, że nie zastanie tam szału po zdaniu mieszkania przez wynajmujących.

    pokaż komentarz
    bulzaj
  • sylwia1981 +4  

    Najlepiej jest mieszkać samemu. Sam sobie nabałaganisz to sam sobie posprzątasz wtedy kiedy ci się będzie chciało.

    pokaż komentarz
    sylwia1981
  • romek13 -3  

    lepiej z mamom sam balaganisz mama sprzata

    pokaż komentarz
    romek13
  • r4dos +4  

    Jakie stancje takie terrorystki! ;)

    pokaż komentarz
    r4dos
  • iwo_nusia +3  

    a ja myslalam ze w domu jest ciezko;)

    pokaż komentarz
    iwo_nusia
  • Thunderstorm +4  

    co za jędza

    pokaż komentarz
    Thunderstorm
  • mysteron +4  

    kapo

    pokaż komentarz
    mysteron
  • loraq +11  

    o nie ! Koszmar powrócił, to moja była lokatorka ! Anna K. !

    pokaż komentarz
    loraq
  • dark_skeleton +3  

    a wcale że nie, żadna K.

    pokaż komentarz
    dark_skeleton
  • jurii +2  

    A widzieliście źródło fotki? Dwa wykopy wyżej walka z n-k a tu obrazki z niej wykopujecie! A fe!

    pokaż komentarz
    jurii
  • pala01 +3  

    i dobrze, niech im padają serwery!

    pokaż komentarz
    pala01
  • passpartu +3  

    ale skad w mjescu zamieszkania 3 studentów mleczko do czyszczenia?

    pokaż komentarz
    passpartu
  • WhiteWolf +4  

    No przecież mama kupiła...

    pokaż komentarz
    WhiteWolf
  • echelon -2  

    Próbowali coż się stanie gdy zdrinkują z wódką. Chyba nie do sprzątania? To byłby skandal.

    pokaż komentarz
    echelon
  • KaloryfeR +1  

    Skąd ja to znam? :)

    pokaż komentarz
    KaloryfeR
  • gregorius +8  

    stawiam, że z doświadczenia...

    pokaż komentarz
    gregorius
  • Godlike_Atheist +2  

    Z Wykopu, on to zna z Wykopu!

    pokaż komentarz
    Godlike_Atheist
  • KaloryfeR -2  

    gregorius win :)
    niestety

    pokaż komentarz
    KaloryfeR
  • anath0r +1  

    heh i pomyśleć że my ostatnio wyhodowaliśmy całkiem pokaźną kolonię meszek i wszyscy starali się tego nie zauważać i omijać jakoś worki ze śmieciami w kuchni ;]

    pokaż komentarz
    anath0r
  • wojtekToJa +6  

    ja nie widzę w tym nic dzwnego. Niewazne czy u siebie w domu czy na stancji lubię porządek. Jeśli jest tutaj ktoś, komu nie przeszkadzają brudna wanna, zlew, podloga i kurz - jego sprawa. A facetowi trzeba krok po kroku napisac, co jest to wyczyszczenia.

    pokaż komentarz
    wojtekToJa
  • gwi +9  

    ok, rozumiem wspólną część mieszkania, ale żeby się wtrącać do czyjegoś pokoju?

    pokaż komentarz
    gwi
  • astys -6  

    "ale żeby się wtrącać do czyjegoś pokoju?"

    To nie jest 'jego pokoj', tylko 'pokoj, ktory wynajmuje' ;o)

    pokaż komentarz
    astys
  • WhiteWolf +15  

    Wynajmując płacę za prawo do prywatności.

    pokaż komentarz
    WhiteWolf
  • internet3000 -1  

    Nie no, powinni byc po studencku: talerze ze szczatkami jedzenia, brudne skarpetki i caly syf w pokoju. Sprzatanie mieszkania raz w miesiacu, jak juz sie nie da przejsc i wszystko sie klei a rozlane piwo zaczyna niezle smierdziec.
    No jak ktos lubi jak mu w pokju smierdzi i wszysdzie syf, to faktycznie taki list (pewnie po milionowym powtarzaniu) moze przerazac.
    Mysle, ze ten list to wyraz bezsilnosci wobec wieprza ktory tam mieszka, smierdzi i myje sie raz w miesiacu, a syf w domu to jego naturalne srodowisko (tzw. typowy student).

    pokaż komentarz
    internet3000
  • diogenes +14  

    Na syfie w domu mężczyzny stoi cała cywilizacja. Gdyby mężczyzna zaczął parać się kobiecymi zajęciami, typu sprzątanie mieszkania, nastąpiłby powrót do epoki barbarzyńskiej. Do wyższych rzeczy zostaliśmy stworzeni.

    pokaż komentarz
    diogenes
  • internet3000 -2  

    hehe kolejny maminsynek? czyli myjesz sie tylko wtedy jak mamusia zawola do kapieli?

    pokaż komentarz
    internet3000
  • DamianX +1  

    Wyobraźmy sobie, że wynajmujemy komuś pokój i rzecz jasna mamy z tego zawsze jakąś tam kasę. Po kilku latach, kiedy taki klient opuszcza lokum gdyż jest już po studiach to przychodzi czas na następnego. Osobiście nie wynająłbym od nikogo mieszkania zastając na miejscu pleśń wszędzie, gdzie to tylko możliwe itd itp. Żeby znaleźć kolejnego klienta wypadałoby posprzątać mieszkanie i wtedy pewnie okazuje się, iż do interesu trzeba dopłacić. Oczywiście z tym sprzątaniem to też bez przesady ale nie narzekałbym. Zawsze można iść zobaczyć jak to w wojsku wygląda. Trochę czasu minęło jak tam byłem ale sądzę, że co do szorowania to niewiele się zmieniło. Wierzcie mi lub nie ale to co widzę na tej kartce to bajka.

    pokaż komentarz
    DamianX
  • Berber 0  

    Spieprzyli chlopaki sprawę. Jak mieszkałem z laską ta robiła wszystko, myła kibel wanne kuchnie , podłoge mi nawet w pokoju była na mokro (ja jej nie kazałem nic robic, nawet nie chcialem bo wiecie na podlodze tam było WSZYSTKO).

    Pannne trzeba sobie wychować inaczej zaczyna jej doskwierac niedoruchanie (min 2 x dziennie).

    pokaż komentarz
    Berber
  • miesek -6  

    Nie dziwie się... ;] Również lubię porządek. Jak ktoś nie potrafi dbać o swoje otoczenie to trzeba mu wytłumaczyć łopatologicznie.

    Później krążą plotki o studentach - brudasach, zostawiających po sobie chaos i zniszczenie...

    pokaż komentarz
    miesek
  • Trepek +12  

    Od piątku do niedzieli się prowadzi walkę z alkoholem i imprezami a nie sprząta;]

    pokaż komentarz
    Trepek
  • miesek -1  

    Bez przesadyzmu... Ogólne wysprzątanie nie zajmie więcej niż godzina przy odrobinie wprawy... Reszta zostaje na walkę z alkoholem ;D

    pokaż komentarz
    miesek
  • nilthalien -1  

    Też nie cierpię syfu.

    Czym się różni męski akademik od damskiego?
    W damskim zmywa się naczynia po obiedzie, w męskim przed obiadem :]

    Bałaganiarze i brudasy zdarzają się niestety zarówno wśród kobiet jak i mężczyzn, nie ma reguły...

    pokaż komentarz
    nilthalien
  • fidzio 0  

    u znajomego na melinie studenckiej wisi jedynie karteczka na lodówce "zżarłeś? to posprzątaj po sobie" chodzi tylko, żeby naczynia nie pleśniały starym żarciem a tak to każdy dba o swój kąt, śmieci wyrzucaja jak się nie mieszcza w kuble/wypadają/ nie da się ich już ugnieść itp i nikt nie narzeka :)

    pokaż komentarz
    fidzio
  • norwester -1  

    zróbcie pasztet zajęczy...

    chłopaki mam nadzieję wytłumaczą zaraz o co "chosi"

    ;)

    pokaż komentarz
    norwester
  • redcat 0  

    hmm, to mam przewalone , od lutego mieszkam z 3 babami :/

    pokaż komentarz
    redcat
  • marmaduke +9  

    Myślę, że większość tutaj obecnych użyłaby innego słowa na opisanie mieszkania z trzema kobietami.

    pokaż komentarz
    marmaduke
  • rebel -3  

    marzenie: zemsta [poszukać mieszkania, i zrobić jej takie coś że będzie płakać do końca życia, uciec nie zostawic do siebie kontaktu]

    ludziom sie w glowie poj!#ało, SERIO !

    pokaż komentarz
    rebel
  • refilm 0  

    No cóż, u nas w kuchni wisi podobna kartka wywołana chęcią uporządkowania jakoś przebiegu prac i opisaniem tego, co trzeba posprzątać. Niemniej jednak nie zamierzałem nikomu grozić dzwonieniem do jego mamy (nie mam telefonów), a wymaganie sprzątania swojego pokoju to już przegięcie :>.

    pokaż komentarz
    refilm
  • starczuuu 0  

    Normalne sprzątanie. Nie widzę nic szczególnego. Nie karzą Wam myć kibla szczoteczkami do zębów, tylko wykonać proste i standardowe czynności.

    pokaż komentarz
    starczuuu
  • siejeje 0  

    U mnie właśnie bardzo podobny plan szlag tafił po dwóch tygodniach:) a raczej umarł śmiercią naturalną. No ale nikt mamą nie straszył, to co innego.

    pokaż komentarz
    siejeje
  • chickers -5  

    Ordnung must sein.

    pokaż komentarz
    chickers
  • Deathplanter -1  

    muss*

    pokaż komentarz
    Deathplanter
  • goniak2 -5  

    mam takie cos na lodowce. wykopiecie moja lodowke?;)
    szkoda mi dziewczyny, mieszkajac z dwoma facetami musi sobie jakos radzic bidulka...:)

    pokaż komentarz
    goniak2
  • gipek -4  

    to nie są faceci
    to trole

    facet potrafi utrzymać porządek wokół siebie i w miejscu gdzie żyje/bytuje/chleje

    pokaż komentarz
    gipek
  • goniak2 +5  

    dziwne-kazdy wspominajacy o porzadku zostaje zminusowany...tutaj sa chyba same trole ;)

    pokaż komentarz
    goniak2
  • karmazynowa1 -7  

    Ja mieszkałam z taką laską co trzymała brudne ubrania do prania w reklamówkach pod zlewem lazience 3 miesiace ,az w koncu jej sie przypomnialo ze musi to wyprac i wyjmujac z tych reklamowek wszytko było zgniłe.białe koszulki w jakims szarym nalotem,ale i tak jak robiła pranie to wszytko razem jak leci wrzucała do pralki buty z białą bielizną.I wyjmujac dziwiła sie czemu to nie jet sniezno białe.wmawiała mi nawet ze w domu tak zawsze prała i bylo ok:)i kąpaała sie raz na tydzien tylko włosy myła jak szła na impreze czasem,pozdrawiam majesie)

    pokaż komentarz
    karmazynowa1
  • dark_skeleton +5  

    i ty mówiłaś, że z facetami-brudasami mieszkałaś... a tu proszę - baby gorsze od facetów

    pokaż komentarz
    dark_skeleton
  • pala01 +2  

    nie karmcie trolla...

    pokaż komentarz
    pala01
  • fmen +7  

    A ja z taką, co obsikiwała notorycznie deskę klozetową. Nie wiem jak ona to robiła ( na 100% była dziewczyną, ale...). Uwagę głupio zwrócić, więc czyśiłem po niej.

    pokaż komentarz
    fmen
  • dark_skeleton +4  

    uwagę głupio zwrócić? Ja bym od razu jej pokazał, "jak to się robi", a nie bawił się w wycieracza kibla

    pokaż komentarz
    dark_skeleton
  • WhiteWolf +8  

    Ty się ciesz, ja kiedys miałem nieszczęście mieszkać z taką, co jak się wyprowadziła to zostawiła swoje rzeczy. Leżały przez miesiąc w szafkach, aż się właścicielka mieszkania wściekła.
    W sumie ja też, bo chciałem się do pokoju po niej przeprowadzić, bo był większy.
    Więc z kumplem zrobiliśmy porządek- kilka worków na śmieci i wszystko z szafek wypieprzaliśmy.
    Brudne ciuchy, czyste ciuchy, nowe ciuchy, wszystko pakowane na raz do szafki.
    Ale szczytem było, gdy znaleźliśmy tam... obsrane gacie... Wierzcie lub nie, ale to była niezła trauma, że kobieta która uważa siebie za elegancką, słodką i powabną wrzuca swoje obsrane gacie do szafki razem z innymi rzeczami i czeka aż stwardnieją O_o
    Co ciekawsze, jak wynosiła rzeczy to znalazły się jeszcze drugie, równie "czyste" . . .

    pokaż komentarz
    WhiteWolf
  • karmazynowa1 -8  

    ktos mi napisał ze zdziwieniem ze wczesniej mieszkałam z dwoma facetami a potem laską...bo ja miałam 4 stancje w zyciu...jedna dwoch kolesi brudasów...jak robili jajecznice to skorupki od jajek lezalu na kuchence 2 miesiace,a nie zjedzony sos na blacie tyle samo.słoik majonezu na oknie przzroczysty....potem mieszkałam z laska co miala takiego powera w łapie ze jak zamykala drzwi to tynk odpadał.i tak jak wspomnialam pranie gniło.ale i tak bylo czysciej.a teraz mieszkam bardzoooo długo z 3 ludkami z ktorymi jest normalna gatka i kazdy dba o prace innych i wszytsko jest czyste....moze dla jednych to normalka ze na stancji jest syf ,ale skoro mieszkasz tam tzn ze nie powinno byc zadnej roznicy miedzy tym jak jest w twoim domu rodzinym a na tej stancji...bo nie wierze ze w domu z rodzicami taki syf jest,ze matka wam gotuje obiad i gnije 2 miesiace na patelni lub w garkach...smieci stoja bo 10 workow w korytarzu itp....na pewno w jedych domach tak jest ale nie we wszystkich....teraz macie na to wyj....ale za kilka lat jak nawet nie wiecie jaki to wstyd przed innymi ze taki syf robilicie na stancji.no ja awansuje zostaje szefem mojego kolesi z ktorym mieszkałam i syfil...wtedy mam straszny uraz do niego .wszytko co robimy w swoim zyciu jest fundamentem tego co bedzie pozniej,i syfiąc na stancji i robiąC INNYM nieprzyjemnosci mieszkania w nim wazymy sobie takiego piwa ze potem ciezko bedzie to wypic,

    pokaż komentarz
    karmazynowa1
  • WhiteWolf +10  

    p$#%!#!ę sprzątanie, wolę posiedzieć i poczytać, żeby później nie walić takich byków, interpunkcyjnych i nie tylko.
    A Ty miej swoje "gatki".

    Dopowiem żeby nie było- bałagan może być, owszem. Byle się dobrze mieszkało, a nie spędzało połowy dnia na sprzątaniu.

    pokaż komentarz
    WhiteWolf
  • pink -1  

    Śmiejcie się....
    Mam takie coś we własnym domu.
    Moja Pani ma świra na punkcie sprzątania.
    Nikt nie wie ile jeszcze zniosę terror porządku... :/

    pokaż komentarz
    pink
  • WhiteWolf -1  

    Wyprowadź się, po sesji pewnie kilka miejsc w mieszkaniach studenckich się zwolni ;)

    pokaż komentarz
    WhiteWolf
  • goniak2 -3  

    nie tutaj

    pokaż komentarz
    goniak2
  • Widmo 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    Widmo
  • jest 0  

    funkcjonator... normalka- ale w restauracjach, a nie domach :D

    pokaż komentarz
    jest
pokaż 

Wykopali i zakopali (496 / 23)