Powiązane (1)

  pokaż (1) 
  • Reklamy Google

  • Racjonalnie +6  

    Odpowiedź do TheBlackMan:

    Twoja wypowiedź jest długa, ale ja skomentuje tylko jedną istotną jej część.

    "liczba potrzebnych zdarzeń losowych aby stworzyć odpowiednią złożoną strukturę matematycznie wymagałaby prawdopodobnie czasu dłuższego od czasu istnienia wszechświata."

    Myśląc tym sposobem możemy dojść do wniosku, że naturalne powstanie dowolnej złożonej struktury jest niemożliwe, lub skrajnie niemożliwe. Popatrzmy jednak na zwykłe kryształy. Matematycznie i statystycznie niemożliwe? Możliwe...

    pokaż komentarz
    Racjonalnie
  • le_banana 0  

    Ktoś kiedyś porównał prawdopodobieństwo powstania tak złożonych form życia na ziemi do przypadku, kiedy rozbieramy Jumbo Jeta w hangarze na wszelkie możliwe części, po czym następuje potężny huragan, który swoją niszczycielką siłą wiatru powoduje, że nasz samolocik spowrotem złoży się do kupy :-) Ciekawa interpretacja.

    pokaż komentarz
    le_banana
  • termostat -2  

    le_banana: Ale kto twierdzi, że złożone formy życia powstały w czasie równym czasowi trwania huraganu?

    Czy teraz widzisz już różnicę?

    pokaż komentarz
    termostat
  • le_banana 0  

    A czy ja gdzieś napisałem, ile taki huragan ma trwać? :-)

    pokaż komentarz
    le_banana
  • termostat 0  

    le_banana: Nie napisałeś, ale metafora huraganu w pewnym sensie to implikuje :-)

    pokaż komentarz
    termostat
  • Celebe +4  

    A ja jestem biologiem z wykształcenia i co może się wydać dziwne uważam że życie na naszej planecie mogło powstać drogą kreacji jak i drogą czysto losowych reakcji chemicznych w przybrzeżnych lagunach. Nie rozumiem dlaczego ktoś miesza do kwestii powstania życia ewolucjonizm, dziedzina ta nie zajmuje się kwestią samego powstania życia a właśnie ewolucją, wszelkie spory co do tego jak życie powstało są bezprzedmiotowe gdyż i tak praktycznie leżą poza zasięgiem badawczym nauki zwanej biologią ewolucyjną, także udowodnienie sposobu powstania życia pod tym kątem byłoby tylko ciekawostką niczym więcej... A wszelkie spory wśród ewolucjonistów na temat powstania życia są taktowane ze wmuszeniem ramion, po prostu każdy uważa po swojemu w tym względzie i ma prawo do określonych poglądów, póki co jak wspomniałem kwestia powstania życia nie może być traktowana zbyt pewnie przez naukę...
    Tak na marginesie Kościół katolicki nie każe dosłownie traktować opisu powstania świata z Genesis i wcale nie wyklucza faktu istnienia ewolucji, a może ona właśnie jest narzędziem Boga ?

    pokaż komentarz
    Celebe
  • dudman 0  

    Kosciol byc moze tak uwaza, gorzej z niektorymi poddanymi.

    pokaż komentarz
    dudman
  • baranica -1  

    to zależy jak zdefiniujesz początek życia
    czy nie inteligentne i proste cząstki które jednak potrafią się replikować jak RNA to już jest życie czy jeszcze nie?
    bo to co mamy opisane w tym wykopie jak by nie było jest ewolucją

    pokaż komentarz
    baranica
  • Astyr +2  

    Nie wobec aktualnej definicji zycia. Patrz wirusy. Samoreplikujace sie kwasy nukleinowe nadal stanowia materie nieozywiona.

    pokaż komentarz
    Astyr
  • elsaha +1  

    Brrr...od słowa "replikacja" dostaje gęsiej skórki. Za dużo Stargate Atlantis się chyba naoglądałam :)

    pokaż komentarz
    elsaha
  • Scipio +3  

    Stworzenie przez naukowców samo powielających się struktur RNA na pewno wszystkich przekona, ze nie potrzeba do tego inteligentnego stwórcy. :P

    pokaż komentarz
    Scipio
  • matips 0  

    RNA może nie, ale jest półproduktem. Przekonywać będzie dopiero gdy znajdą sposób na stworzenie RNA w miarę naturalnym procesie

    pokaż komentarz
    matips
  • Manolo +4  

    Co do Boeing-a 747....
    To ulubiony dowód kreacjonistów na istnienie boga. Mr Hoyle kiedyś powiedział, że "prawdopodobieństwo powstania życia na Ziemi jest równie duże, jak szansa, że huragan wiejący nad złomowiskiem doprowadzi do stworzenia boeinga 747". (nawiasem mówiąc powiedział też, że skamieniałośc arheopteryxa podrobiono ;)

    Opierając się na podobnych dowodach z nieprawdopodobieństwa teisci chcą wytłumaczyć zasadność istnienia boga, ale wogóle nie mają pojęcia o teori ewolucji.

    Właściwie wykorzystany dowód nieprawdopodobieństwa praktycznie nieodwracalnie prowadzi do wniosku, że sam Bóg nie istnieje. To hipoteza Boga próbuje coś wyciągnąć z niczego, bowiem jak nieprawdopodobnym moze sie wydawać byt, którego istnienie próbujemy wyjaśnić, odwołując sie do istnienia projektanta, to sam projektant jest równie nieprawdopodobny.

    Inaczej: Bóg - projektant, sam musiaó powstaó z poruszanych huraganem przypadkowości śmieci, unoszących się nad pustką śmietnika wrzechświata, a powstanie czegoś tak skomplikowanego jak Bóg jast znacznie bardziej nieprawdopodobne niż powstanie życia ;) A wiec używanie takich argumentów w logicznym myśleniu do niczego nie prowadzi. No chyba że natkniemy się na biblijny beton, dla ktorego najpierw był Bóg, koniec, kropka. Z takimi ludzmi szkoda dyskusji...

    Co do teorii ewolucji, to o doborze naturalnym nie decyduje ślepy traf, przypadek. Miedzy dwoma opcjami wyboru: "przypadek albo projekt" jest jeszcze trzecia opcja: stopniowo i powoli narastająca złożoność... sami poszukajcie co to znaczy.

    pokaż komentarz
    Manolo
  • termostat +1  

    Wszystko ok, ale dlaczego tak samo jak Wrzosobe (zobaczcie jego wypowiedź wyżej w tym wątku), piszesz "wrzechświecie", zamiast wszechświecie"?

    pokaż komentarz
    termostat
  • Sokol2580 -2  

    moze i mial racje z tym boeingiem, bo prawdopodobienstwo jest rzeczywiscie male, ale niezerowe :)

    pokaż komentarz
    Sokol2580
  • tymian3k +2  

    theblackman: jeśli uznałeś, że chronologicznie inteligencja-duch-bóg jest wcześniejsza od życia, to tym samym uznałeś, że nie jest ona żywa (i nie ma własności przypisywanych życiu).

    pokaż komentarz
    tymian3k
  • osiaq -1  

    A może ta inteligencja po prostu zrobiła swoje i poleciała dalej, na wypadek gdyby na Ziemi nie wyszło? Bo niezależnie od tego, jak długo istnieje Ziemia, nagle pojawiła się na niej woda, całkiem niedawno ( z geologicznego punktu widzenia) i baaaaardzo dużo. Cała ta ewolucja przebiegła o wiele szybciej, niż czas trwania Ziemi. Cudów nie ma - nawet jeżeli założymy dość żałośnie, że z ameby powstał człowiek i tyranozaur, to dalej nie wyjaśnia to, skąd się wzięła trawa :) Nie róbmy sobie jaj z pogrzebu, żadnego boga nie ma, ale jakis stwórca jest. Albo nawet cały sztab stwórców. De facto za jakies 100 lat sami będziemy mogli pretendować do miana stwórcy. A to że się klony będą chciały modlić do profersorów i układać jakieś religie, to juz ich zboczenie i nie nasz problem :D :D (Ten wojujący katol to niech sobie te minusy w pupę wsadzi, jeszcze nie skończyłem edytować a ten już minusuje)

    pokaż komentarz
    osiaq
  • NoShit 0  

    tymian3k: Przecież Bóg mógł "nie żyć" jak życie nie istniało, zaś po tym jak stworzył życie to mógł sam sobie nadać atrybut bycia żywym. Albo nawet jeśli Bóg nie żyje, to może istnieć tak jakby żył - kto powiedział, że Boga obowiązuje logika?

    Tak więc ta implikacja, która zarzucasz BlackManowi nie istnieje, I z tego co BlackMan napisał nie można poprawnie wywieźć tego co ty wywnioskowałeś.

    pokaż komentarz
    NoShit
  • Imunkka -2  

    no to rozmawiamy o nastolatkach, ktore w internecie moga chojraczyc swoim ateizmem buntowniczym czy o konkretnnych badaniach naukowych i o likwidowaniu kolejnnych luk w wiedzy?

    pokaż komentarz
    Imunkka
  • termostat +14  

    Niech to da do myślenia wszystkim tym, którzy twierdzą, że życie w żadnym wypadku nie mogło powstać samoistnie, ponieważ potrzebny był do tego inteligentny stwórca.

    pokaż komentarz
    termostat
  • TheBlackMan +3  

    Oczywiście zostanę totalnie zaminusowany jak zawsze w tego typu wypadkach, ale paradoksalnie uważam że tak złożone procesy na tak niskich poziomach stanowią właśnie DOSKONAŁY DOWÓD tego, że ewolucja nie mogła zajść bez żadnej wyższej inteligencji.

    Ewolucja zakłada że życie rozwija się od najprostszych form takich jak atomy, cząsteczki, elementy, związki do coraz bardziej złożonych takich jak żółw, wróbel, małpa.

    Zauważcie że żeby to miało jakikolwiek sens, na którymś z tych poziomów musi najpierw zajść pewna liczba zdarzeń losowych, ponieważ mechanizmy na bardzo niskich poziomach (atomowych, cząsteczkowych) nie są zaprojektowane tak aby funkcjonować w sposób inny niż losowych reakcji międzyatomowych lub chemicznych - przynajmniej ewolucja tak zakłada, bo zakłada że z form prostych i "głupich" powstają formy złożone i mądre. Problem w tym, że liczba potrzebnych zdarzeń losowych aby stworzyć odpowiednią złożoną strukturę matematycznie wymagałaby prawdopodobnie czasu dłuższego od czasu istnienia wszechświata.

    Skacząc po kolei po kolejnych poziomach ewolucji w dół lub w górę dojdziemy zawsze do takiego punktu, gdzie z czegoś losowego musi powstać coś nielosowego, o ile oczywiście zakładamy że żadna forma inteligencji ani samoorganizacji nie istnieje na niższych poziomach (no bo jakże miałaby istnieć, skoro nie ma tam żadnych układów nerwowych, skomplikowanych układów które mogłyby naśladować bramki logiczne / tranzystory czy cokolwiek potrafiące działać według schematu).

    No chyba że załozymy że cząsteczki lub atomy są stworzone i zaprojektowane w taki sposób, aby były uwarunkowane na przeprowadzenie określonych subatomowych, chemicznych lub innych reakcji, ale wtedy dochodzimy szybko do wniosku,
    że jakaś forma inteligencji musiała najpierw tak zorganizować materię lub że szczątkowa inteligencja występuje na poziomach niskich takich jak poziom RNA, DNA, cząsteczki lub atomu. Tylko skoro ta inteligencja tam już siedzi, albo jest odpowiedzialna za organizację tych struktur tak aby prawdopodobieństwo stworzenia złożonych form życia było większe, to skąd ta inteligencja się wzięła ? Kto ją stworzył ? Czy to losowośc ją wytworzyła, co jest przecież matematycznie nieprawdopodobne ?

    A jeżeli DNA, cząsteczki lub atomy są inteligentne to czy inteligencja jest podstawową formą istniejącą we wszechświecie i znajduje się we wszystkim - atomie, cząsteczce, DNA, RNA ? Czy to jest jakaś forma kosmicznej wszechinteligencji ? .... i tym tropem dochodzimy do Boga.

    To co wyżej powiedziałem coś mi przypomina:
    "Królestwo Boga jest wewnątrz Ciebie i wokół Ciebie.Nie pałace zrobione z drewna i kamienia. Podziel kawałek drewna i ja tam będę. Podnieś kamień i znajdziesz mnie."

    ------------
    Ehhhh minusujcie mnie do woli, ale na prawdę nie mam ochoty na 20 godzinną dyskusję i pisanie referatów na 50 stron A4 w komentarzach żeby uzasadniać swoje zdanie w wystarczającej ilości szczegółów. To jest dyskusja na 2 tygodnie, a nie na dwie godziny, a ja 2 tygodni nie mam.

    Przerobiłem już "swoje" - tj. kilkunastodniowe dyskusje z Grzegorzem na dobreprogramy.pl i naprawdę mam dość.

    Powiedziałem co na ten temat uważam i nie gwarantuję że będę z kimkolwiek tutaj dyskutował.

    pokaż komentarz
    TheBlackMan
  • luke48 +17  

    Doceniam i szanuję Twoje własne zdanie, oczywiście nie zgadzam się z nim. Nie rozumiem tylko dlaczego tak bardzo domagasz się tych minusów. Zrobię Ci tą przyjemność i podaruję Ci go ;)

    pokaż komentarz
    luke48
  • TheBlackMan +1  

    Nie domagam się minusów, ale ci którzy najpierw napiszą długaśnego posta, a potem nie chcą dyskutować zwykle kończą zaminusowani.

    pokaż komentarz
    TheBlackMan
  • tymian3k +10  

    TheBlackMan: dostaniesz ode mnie plusa, mimo że jestem ewolucjonistą. Rzadko kiedy kreacjoniści racjonalnie myślą. Nie wiem czy tylko zauważasz, do czego prowadzi Twoje wnioskowanie: Bóg (wyższa inteligencja) jest martwy.

    Druga sprawa, że zjawiska emergencji zachodzą na dowolnym poziomie, który da się zasymulować na automatach komórkowych. Nie ma Boga, to wszechświat ze swej natury jest boski. Spinoza miał rację, a teizm jest formą egoistycznego antropocentryzmu.

    pokaż komentarz
    tymian3k
  • prusi -7  

    dobry rzeczowy komentarz @TheBlackMan. chociaż nie każdy sie zapewne z nim zgodzi to każdy powinien się nad nim zastanowić.
    "dostaniesz ode mnie plusa, mimo że jestem ewolucjonistą."
    o, a ja myślałem że plusy i minusy przyznaje się nie ze wzgledu na poglądy wyrażone w komentarzu.
    "Rzadko kiedy kreacjoniści racjonalnie myślą."
    hm, też ciekawy wniosek, dlaczego tak sądzisz? jakieś testy naukowe?

    pokaż komentarz
    prusi
  • gEeK 0  

    @TheBlackMan, masz plusika za ten dłuuugi tekst, który o dziwo przeczytałem, aczkolwiek z którą to wyrażoną w nim opinią nie zgadzam się ;]

    pokaż komentarz
    gEeK
  • Imunkka +5  

    theblackman - dlaczego zakladasz, ze inteligencja jest potrzebna do samoorganizacji sie jakichs czasteczek? do najprostszych nalezy np zachowanie sie substancji tluszczowych w kontakcie z woda (i jak daleko stad do blon komorkowych?)
    nie mowie juz o mozliwosciach powstawania naturalnych polimerow itd itd itd

    pokaż komentarz
    Imunkka
  • TheBlackMan +1  

    @tymian3k

    [[[do czego prowadzi Twoje wnioskowanie: Bóg (wyższa inteligencja) jest martwy.]]]

    Interesujące to co powiedziałeś jest.

    Czy cokolwiek co działa inteligentnie i wciąż kontynuuje to działanie, możemy uznać za martwe ?

    Czy cokolwiek co podejmuje działania w sposób logiczny i uporządkowany, a do tego reaguje na bodźce z otoczenia jest martwe ?

    Jeżeli tak jest, to właśnie uśmierciłeś 100% organizmów istniejących na ziemi.

    pokaż komentarz
    TheBlackMan
  • kto_nibud +1  

    @TheBlackMan: Człowiek - wynik z generatora liczb losowych? A tak poważnie - ostatnio dowiedzieliśmy się, że np. węgiel może powstawać szybciej niż zakładano (mam nadzieję że nie pomyliło mi się z linkiem z paranormalne.pl). Poza tym logicznie rzecz biorąc człowiek może tylko przewidywać ile lat ma wszechświat a tego czy i jak bardzo się myli nie sposób określić. Poza tym na początku pewne zjawiska mogły zachodzić szybciej (może istnieje czynnik, regulujący prędkość zachodzenia danych zjawisk).

    Widzisz, w skali wszechświata niedawno liczyliśmy wiek Ziemi na kilka tysięcy lat (religia), teraz na okres nieporównywalnie dłuższy (nauka). Skąd wiesz, czy za chwilę nie zostanie odkryty kawałek drewna sprzed momentu, który uważamy za początek wszechświata (1,37 × 10^10±2% lat wstecz)?

    Z drugiej jednak strony możesz mieć rację. I za swój komentarz masz plusa ode mnie (nie myśl, że dzięki użalaniu się że dostaniesz minusy). Może dożyjemy czasów, w których będziemy znać prawdę.

    pokaż komentarz
    kto_nibud
  • Gorgeus +15  

    TheBlackMan: przy wyliczaniu liczby potrzebnych zdarzeń losowych aby stworzyć odpowiednią złożoną strukturę uwzględniej:
    - miliardy lat
    - miliardy gromad galaktyk, miliardy galaktyk, miliardy gwiazd i miliardy układów planetarnych, a w nich miliardy planet i miliardy atomów, cząsteczek... :)

    Druga sprawa jest taka, że ewolucja nie jest inteligentną drogą, a szeregiem ślepych procesów, prób, w tym też nieudanych.

    Nie rozwijam dalej tematu, bo jest masa materiałów odnośnie niego. Jednak osobiście wolę wierzyć w losowość niż jakiegokolwiek boga, bo ci są dla mnie bytami irracjonalnymi.

    pokaż komentarz
    Gorgeus
  • TheBlackMan -7  

    @Imunkka

    [[[theblackman - dlaczego zakladasz, ze inteligencja jest potrzebna do samoorganizacji sie jakichs czasteczek?]]]

    Bo bez żadnego projektu może być tylko chaos, z którego z matematycznym prawdopodobieństwem losowo tworzy się złożona struktura. O tym mówi ewolucja.

    [[[do najprostszych nalezy np zachowanie sie substancji tluszczowych w kontakcie z woda (i jak daleko stad do blon komorkowych?)]]]

    Zejdź niżej, do poziomu atomowego. Ile losowych reakcji potrzeba aby stworzyć cząsteczkę tłuszczu ? Ile czasu by zajęło zanim taka cząsteczka powstałaby losowo?

    To przy założeniu że jest tutaj losowość. Bo jeżeli nie ma losowości, to znaczy że ktoś zaprojektował system tak, aby powstanie cząsteczki tłuszczu było uwarunkowane.

    [[[nie mowie juz o mozliwosciach powstawania naturalnych polimerow itd itd itd ]]]

    Jeżeli w fizyce/chemii istniałaby absolutnie pełna losowość, to takie polimery, w zależności od tego jak bardzo są złożone, powinny powstawać bardzo bardzo rzadko. Ale tak nie jest. Dlatego twierdzę że cząsteczka polimeru jest uwarunkowana aby powstać łatwiej i szybciej niż w przypadku losowego łączenia się losowych cząsteczek, bo ktoś to tak zaprojektował.

    pokaż komentarz
    TheBlackMan
  • weszlem +6  

    "Problem w tym, że liczba potrzebnych zdarzeń losowych aby stworzyć odpowiednią złożoną strukturę matematycznie wymagałaby prawdopodobnie czasu dłuższego od czasu istnienia wszechświata."

    Ja chciałem tylko nadmienić, że jeśli coś ma prawdopodobieństwo wystąpienia raz na miliard lat, to nie znaczy, że w ciągu dziesięciu miliardów lat wystąpi 10 razy, tylko, że gdybyśmy mieli nieskończony przedział czasu to występowało by co miliard lat średnio.

    Wobec czego nie ma większego sensu twoje zdanie TheBlackMan, bo prawdopodobieństwo nie determinuje niczego, tylko opisuje.

    pokaż komentarz
    weszlem
  • Kajetan8 +8  

    Moim skromnym zdaniem to jest doskonałe miejsce do dyskusji z tymi wszystkimi, którzy wierzą w Biblijne stworzenie świata, a ewolucję uważają za wymysł. Jednak dyskusja na temat tegy czy ewolucja działa samoistnie czy też jest to "narzędzie boga" jest troche niewłaściwa w tym miejscu, bo udowodnienie ewolucji nie dowodzi istnienia lub nieistnienia boga.

    @TheBlackMan
    Istnieje taka teoria o nieskończonej liczbie równoległych wszechświatów. No i te wszechświaty mogą się różnić podstawowymi parametrami, np. stałą grawitacyjną. Gdyby miała inną wartość to te najbardziej elementarne cząsteczki inaczej reagowałyby ze sobą, co np. uniemożliwiłoby powstawanie związków chemicznych czy atomów.
    I tu niektórzy wtrącają - to, iż znajdujemy się w takim wszechświecie, gdzie jednak te związki mogłby powstać to dowód na to, że ktoś inteligentny nas tu umieścił. Nie ma takiej konieczności. Dlaczego jesteśmy w tych świecie, gdzie może się rozwinąć życie, a nie w tym gdzie to nie jest możliwe? Z tego samego powodu, przez który urodziliśmy się na Ziemi, a nie na Księżycu. Na Księżycu nie żyją ludzie, więc nie mógłby nas tam nikt urodzić. Tak jak we wszechświecie niezdolnym do rozwinięcia życia po prostu go być nie może.

    No gdyby jednak ktoś urodził się na księżycu mimo, że nie przebywają tam obecnie ludzie, to wtedy byłby to dowód na ingerencję jakiejś inteligencji.

    ...
    dziwne mój komentarz się nie dodał (wstecz, kopiuj uratowało na szczęście treść)... jak go zacząłem pisać to były tutaj tylko 4 wypowiedzi

    pokaż komentarz
    Kajetan8
  • baranica -2  

    przy takim założeniu to można dojść że zostaliśmy zaprojektowani przez obcych, wcale nie musiał być tym projektantem Bóg
    albo przez samych siebie tylko później jak wymyślimy maszynę cofania się w czasie

    itd itp

    pokaż komentarz
    baranica
  • Imunkka -3  

    Ile losowych reakcji potrzeba aby stworzyć cząsteczkę tłuszczu ? Ile czasu by zajęło zanim taka cząsteczka powstałaby losowo?
    Nie wiem. Mozemy losowac czy reakcja zaszla by przy 23 podejsciu czy przy e razy 10 do 23.

    pokaż komentarz
    Imunkka
  • Kyle +1  

    Ciekawie prawicie muszę przyznać.
    Aczkolwiek zawsze zastanawiała mnie jedna rzecz.
    Ktoś jest za tym, że życie powstało w wyniku ewolucji, ktoś,żze zostaliśmy stworzeni przez Boga.
    Moje pytanie więc brzmi: a co stworzyło Boga, jeśli istnieje? Lub: skąd się wzięła ta siła wyższa?
    I odpowiedź w stylu: Bóg po prostu był mnie nie zadowala, równie dobrze można powiedzieć, że życie po prostu istniało/powstało samoistnie.
    Ciekawi mnie co na to powiedzą Ci, którzy są za stworzeniem życia przez Boga.

    pokaż komentarz
    Kyle
  • mrowek -1  

    @baranica nie wiem jak Tobie, mi łatwiej wierzyć w Boga niż w obcych ;)

    @Kyle - masz wąski światopogląd, jeżeli chodzi o ilość wymiarów. Jesteś zbiorem punktów w trójwymiarowej przestrzeni i rzucasz się na czterowymiarowego (a może i więcej?) Boga :P

    pokaż komentarz
    mrowek
  • Imunkka +4  

    kyle - generalnine jestem zwolennikiem hipotezy, ze boga stworzyli ludzie na swoje podobienstwo...

    pokaż komentarz
    Imunkka
  • Racjonalnie +2  

    "Ewolucja zakłada że życie rozwija się od najprostszych form takich jak atomy, cząsteczki, elementy, związki do coraz bardziej złożonych takich jak żółw, wróbel, małpa."

    Mieszasz trochę. Ewolucja nie zaczyna się na poziomie atomów, ani na poziomie prostych cząsteczek. Ewolucja nie ma nic wspólnego z powstaniem życia.

    pokaż komentarz
    Racjonalnie
  • Kyle 0  

    @mrowek - taa, jasne :P Bo się wszyscy kłócą czy to bóg, czy nie bóg, a czemu nikt się nie zastanawia skąd wziął się bóg? :P

    @Imunkka - no to bardzo dobra hipoteza :)

    Ale nadal nie mam odpowiedzi od tych, którzy są pro-bóg.

    pokaż komentarz
    Kyle
  • EFEKT_WYKOP -5  

    @TheBlackMan dodalem Cie do białej listy.

    pokaż komentarz
    EFEKT_WYKOP
  • Astyr +3  

    @TheBlackMan
    Bylem pierwsza osoba, która uznala to za interesujace i to wykopala. Dlatego zaluje, że nie gwarantujesz dyskusji bo chetnie bym pogadal na ten temat.

    Zakladasz ze aby stworzyć odpowiednią złożoną strukturę z najprostszych elementow matematycznie wymagałaby prawdopodobnie czasu dłuższego od czasu istnienia wszechświata. Nie wiem skad masz te dane. Czasu bylo w cholere duzo od czasu jej powstania do dzisiaj.

    W nastepnym akapicie piszesz o nielosowosci ewolucji, w ktorej powstala inteligencja. Nie wiem czemu inteligencja mialaby byc nielosowa. Chyba, ze zle zrozumialem wywod o nielosowosci. W toku ewolucji inteligencja powstala znacznie pozniej wraz z Homo Sapiens. Bakterie nie sa inteligentne ale sa zywe. A tego dotyczy artykul - powstawania zycia z materii nieozywionej w skutek odpowiednio duzej losowej liczby zdarzen.

    Co do uwarunkowania czasteczek. One sa uwarunkowane. Wlasciwosci atomow wynikaja z ich budowy. Budowa atomow warunkuje ich reaktywnosc i mozliwosc laczenia sie w bardziej zlozone czasteczki. Natomiast jezeli chodzi Ci o to, ze jakas inteligencja - Sila Wyzsza celowo zaprojektowala je tak, by moglo miec to miejsce i "napisala rownania", ktore opisuja ich wlasciwosci, a my powoli je odkrywamy to nie mam argumentu, ktory pozwolilby mi obalic takie stwierdzenie. Ty natomiast nadal nie masz zadnego, zeby to potwierdzic. To, ze wszechswiat da sie w wielu miejscach opisac logicznymi rownaniami nie oznacza, ze te rownania zostaly przez kogos ustalone.

    pokaż komentarz
    Astyr
  • kabzior +4  

    Jeszcze na studiach, na laborce z genetyki właśnie, gdy w cieplarce inkubował się preparat (czasem trwa to kilka godzin) wymyśliliśmy coś takiego:
    Skoro Bóg stworzył człowieka na swe podobieństwo to znaczy że Bóg ma DNA. A skoro ma DNA to znaczy że można go sklonować :)

    pokaż komentarz
    kabzior
  • wojtekjs +1  

    @TheBlackMan
    "Ewolucja zakłada że życie rozwija się od najprostszych form takich jak atomy, cząsteczki, elementy, związki do coraz bardziej złożonych takich jak żółw, wróbel, małpa."

    Ewolucja dąży nie do rozwoju bardziej zaawansowanych organizmów. Wręcz przeciewnie, czasem doprowadza do ich skrajnego uproszczenia. Dzieje się tak dlatego, że preferowane są organizmy w danym środowisku najskuteczniejsze, nie najbardziej skomplikowane.
    Za takie błędy powinieneś być serio zminusowany :) nie mówiąc już o tym, że od razu odechciało mi się czytać reszte Twojego komentarza...

    pokaż komentarz
    wojtekjs
  • brzask 0  

    @TheBlackMan
    Argument z niewielkiego prawdopodobieństwa utworzenia cząstki złożonej z prostych w wyniku losowych procesów jest chybiony, gdyż w procesie ewolucji wcale nie są potrzebne duże skoki złożoności - nawet jest o tym w artykule - generalnie zaawansowane formy życia korzystają z DNA, ale najpierw powstała mniej wydajna forma "podstawowa" - RNA.
    Te struktury podstawowe katalizują proces - jeśli na powstanie złożonej cząsteczki drogą losowych zmian potrzeba 2^n czasu, to na powstanie formy przejściowej potrzeba 2^(n/2), a z formy przejściowej do złożonej znów 2^(n/2). W rezultacie proces skraca się do 2^(n/2+1).
    (Liczby mają za zadanie tylko zobrazować powiązanie wykładniczego czasu związanego ze złożonością z przyspieszaniem przez etapy pośrednie)

    pokaż komentarz
    brzask
  • matips 0  

    Wszechświat jest gigantyczny, na każdej planecie mogły wystąpić odpowiednie warunki do powstania życia. Wszechświat rozpościera się także poza to, co możemy zobaczyć (światło ma skończoną prędkość). Są teorie o tym, że różne rejony wszechświata ewoluowały w różny sposób tworząc "bańki" - każda z nich może mieć inne prawa fizyczne, inne stałe. Są to tylko teorie i są niesprawdzalne (wprost). Może wielki zderzacz hadronów odpowie nam na niektóre pytania o początki wszechświata.
    Dlaczego przy jakimkolwiek prawdopodobieństwie gdzieś musiało powstać życie? Czy jest to wola nadprzyrodzonej istoty? Dlaczego, nawet przy niewielkim prawdopodobieństwie zajścia odpowiednich procesów i istnienia odpowiednich praw fizycznych (wg. Wikipedii 10^-230) takie procesy zaszły wyjaśnia np. słaba zasada antropiczna. Możliwość powstania życia na ziemi to cala historia ewolucji wszechświata. Musiały powstać atomy wodoru, musiały łączyć się w gwiazdy, musiały się wypalać by powstały cięższe pierwiastki z których składa się ziemia i składamy się my. Przypominam, aby to się wydarzyło prawa fizyczne musiały być takie a nie inne. W końcu, gdy zaistniała Ziemia, związki chemiczne musiały układać się w struktury zdolne do replikacji. Czy popchnął je ktoś do tego? (Pominę, że mogły przylecieć z kosmosu - w kosmosie też musiałyby się wykształcić.) I tu wkracza słaba zasada antropiczna. Jesteśmy wstanie obserwować wszechświat takim jaki jest, ponieważ, gdyby był inny nie bylibyśmy wstanie go obserwować. Stwierdzenie takiego stanu wszechświata może być możliwe tylko wtedy gdy istnieje obserwator. A obserwator istnieje tylko w sprzyjających mu wszechświatach. Co nie wyklucza istnienia innych, nieobserwowalnych miejsc, z innymi stałymi i innymi prawami fizyki.

    @TheBlackMan - czemu to masz nie dostać "+"? Plus nie oznacza: zgadzamsię/niezgadzam. "+" jest za post wnoszący coś do dyskusji, dyskusja nie jest możliwa jeśli wszyscy się zgadzają. "-" oznacza spam, oftopic, wulgaryzm, coś co nie wnosi nic do tematu. Twój post wnosi.

    pokaż komentarz
    matips
  • RomanX -1  

    Przecież gdyby to nie było takie skomplikowane na tak niskim poziomie, to nie byłoby ludzi, więc nie zastanawialiby się na wykopie o co w tym wszystkim chodzi. Czyli działa zasada antropiczna, więc są 3 opcje:
    1) jest wiele światów równoległych, a my żyjemy w takim, gdzie mogliśmy powstać,
    2) żyjemy w czarnej dziurze, która zmutowała prawa fizyczne z nadrzędnego świata tak, że mogliśmy powstać,
    3) coś inteligentnego zrobiło świat tak, że mogliśmy powstać,
    4) coś jeszcze, ale nie wiadomo na razie co.
    Uważam, że poprawne jest 2, bo to chyba jedyna opcja, którą być może będzie się dało zweryfikować w przeciągu kilkudziesięciu lat :) Z drugiej strony uważam, że najmniej sensowne jest 3, bo niczego nie wyjaśnia i nie jest weryfikowalne.

    pokaż komentarz
    RomanX
  • matips -1  

    5. poza obserwowalnymi obszarami są inne prawa fizyki - "w takich jakby bąblach". My żyjemy w takim w którym możemy.

    pokaż komentarz
    matips
  • Nataniel_PL +1  

    "Tekst ten ("Hymn o stworzeniu") ma znaczenie nade wszystko religijne i teologiczne. Nie sposób szukać w nim jakichś elementów istotnych z punktu widzenia szczegółowych nauk przyrodniczych. Tak więc wielokierunkowe badania dotyczące powstania i rozwoju poszczególnych gatunków w przyrodzie nie znajdują w tym opisie ani żadnej „wiążącej” dyrektywy, ani też istotnego ograniczenia. Co więcej, z prawdą o stworzeniu świata widzialnego — tak jak jest ona przedstawiona w Księdze Rodzaju — nie koliduje również w zasadzie teoria ewolucji przyrody, jeśli nie wyklucza się w niej przyczynowości Bożej."
    JP II

    pokaż komentarz
    Nataniel_PL
  • prusi +1  

    a ja zauważyłem ciekawą rzecz, jak wykop jest dobry (czyt. ciekawy, uczący czegoś nowego), to i dyskusja pomiędzy ateistami i teistami jest na wyższym poziomie. porównując do dyskusji w wykopie o angielskich autobusach z reklamą ateizmu (dość prymitywna forma promocji) to różnica jest dość znaczna. nie wiem chyba innych czytelników oba wykopy przyciągnęły (choć są przecież w tym samym dziale) - zamiast bojówek obu obozów - ludzi myślących.

    pokaż komentarz
    prusi
  • Imunkka -2  

    ja bylem i tam i tu!

    pokaż komentarz
    Imunkka
  • Sokol2580 +1  

    podejrzewam, ze ci wykopowicze na nizszym poziomie nie maja nic do powiedzenia na temat replikacji RNA :)

    pokaż komentarz
    Sokol2580
  • tymian3k +1  

    prusi: bo niestety ideologia przesłania ludziom zwykle rozum i plusują/minusują wypowiedzi głównie na podstawie stopnia zgodności z własnymi poglądami. Oczywiście gdyby było tak jak Ty napisałeś, to by było wspaniale. Ale chyba nie jest.

    bo gdyby do końca racjonalnie myśleli, to tak przeraziliby się racjonalnymi konsekwencjami teizmu, że zostaliby ateistami. Warunkiem sine qua non teizmu jest zawieszenie w pewnym punkcie rozumu i powiedzenie "wierzę".

    A wiara (pistis) nie dopuszcza ratio. Formuła fides et ratio nie jest zaś tu adekwatna - bo fides oznacza "zaufanie".. a ufać to można np. w racjonalny porządek prawny a nie w irracjonalną, transcendentalną boską siłę. w ten ostatni można tylko wierzyć.

    pokaż komentarz
    tymian3k
  • termostat -1  

    tymian3k: Plus za wspomnienie w wątku wyżej nt automatów komórkowych, zagadnieniu, które wręcz samo się narzuca przy okazji tego tematu, a o którym po prostu nie chciało mi się pisać na Wykopie.

    pokaż komentarz
    termostat
  • prusi -1  

    a ja twierdzę że świat z Bogiem jest pewną teorią, która choć mniej prawdopodobna, jest jednak możliwa. nikogo z nas nie było przy powstaniu wszechświata czy też życia, a jednak wierzymy że jest tak jak przypuszczają (słowo klucz) naukowcy. uważam że każdy w coś wierzy, albo wątpi, albo nigdy się nie zastanawiał na ten temat. dlatego też ani nie potępiam ateistów, ani nie wyśmiewam się z religii - takie jest moje podejście.

    pokaż komentarz
    prusi
  • baranica -1  

    jest teorią - ale nie naukową
    jest wiele teorii (np o kosmitach i krasnoludkach) których nie da się udowodnić i których nikt nie bierze pod uwagę bo szkoda na to czasu

    pokaż komentarz
    baranica
  • Imunkka -3  

    jak juz, to hipotezą

    pokaż komentarz
    Imunkka
  • prusi -1  

    http://sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2464731
    http://sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2577924
    jednak teoria imo

    pokaż komentarz
    prusi
  • Imunkka -3  

    mowimy o definicji naukowej czy ogólnej? bo w nauce slowo teoria ma jasno okreslona definicje.

    pokaż komentarz
    Imunkka
  • Wrzosobe 0  

    TheBlackMan:
    Samoorganizacja na poziomie atomowym i subatomowym to fakt fizyczny, po prostu materia dąży do stanu o jak najmniejszej energii, a co do ilości zdarzeń losowych to czy zdajesz sobie sprawę ,że we wrzechświecie(których wedle najnowszych teorii może być wiele) są miliardy galaktyk, w tych galaktykach miliardy gwiazd a tam planet zdolnych do utrzymania życia? Już nie mówiąc ,że ewolucja na poziomie jednokomórkowców przebiegała wielokrotnie szybciej... i trwała.. tak :) miliardy lat.
    Ktoś kiedyś powiedział ,że powstanie życia samo z siebie to jakby huragan na wysypisku złożył jumbo-jeta.Po prostu my widzimy tyle zbiegów okoliczności tylko dlatego, że dzięki nim możemy je oglądać

    pokaż komentarz
    Wrzosobe
  • baranica +4  

    -Ktoś kiedyś powiedział ,że powstanie życia samo z siebie to jakby huragan na wysypisku złożył jumbo-jeta.

    a tutaj się nie zgodzę, ewolucja wyjaśnia dokładnie i po kolei jak takiego jumbo-jeta się składa, nie ma nic z przypadku w tym i nic losowego tylko potrzeba na to bardzo dużo czasu

    pokaż komentarz
    baranica
  • prusi +1  

    jak sie ma samoorganizacja powodowana dążeniem do stanu o jak najmniejszej energii do niższej entropii (podstawowa cecha żywego organizmu) bo troche nie rozumiem?

    pokaż komentarz
    prusi
  • pikpok85 +3  

    Samoorganizacja na poziomie atomowym i subatomowym to fakt fizyczny, po prostu materia dąży do stanu o jak najmniejszej energii,
    W ogóle nie kumasz II prawa Termodynamiki. Coś tam liznąłeś, coś podsłuchałeś i teraz podajesz prawo entropii na potwierdzenie swoich słów chociaż tak naprawdę to prawo obala twoją tezę.
    Im większa organizacja chemiczna, tym energia układu (zmagazynowana w połączeniach między cząsteczkami) jest większa. Dążenie do najniższego stanu energetycznego przejawia się właśnie w rozpadzie wiązań chemicznych i degeneracji układów, a nie w organizacji w większe struktury.

    pokaż komentarz
    pikpok85
  • Wrzosobe -1  

    Cóż.. macie racje samoorganizacja nic do entropii nie ma, to był za duży skrót myślowy... tak czy tak samoorganizacja potrzebuje energii, jest to stan o niższej entropii, same definicje życia polegają na tym, że ten układ zachowuje możliwie niską wartość entropii. A samoorganizacja jako taka jest potwierdzona przez naukowców, nawet są teorie jak ona zachodzi. Wystarczy pogooglować.
    @ termostat... może i masz racje ;p jestem typowym nie-humanista i nie wyłapuje takich pomyłek.

    pokaż komentarz
    Wrzosobe
  • baranica 0  

    czym to jest spowodowane to nie wiem ale cząstki, atomy itd układają się w struktury.
    pewne są trwalsze, inne mniej
    teraz wystarczy tylko żeby powstała taka struktura która umie się powielać (klonować)
    tu jest największy problem i o tym jest ten artykuł - że klonować się potrafią już nawet tak prymitywne cząstki jak RNA
    więc można podejrzewać że i mniej skomplikowane cząstki też to potrafiły - i prawdopodobnie następnym krokiem będzie udowodnienie tego
    a jak już mamy klonowanie się i mutacje - ewolucja wkracza do dzieła i przez niesamowicie długi czas tworzą się coraz bardziej trwałe cząstki, organizmy itd
    te które są lepsze - trwają dłużej i się powielają itd
    jest to naprawdę zorganizowany i sprawny proces
    analogia do samolotu na złomowisku nie ma tutaj zastosowania, w ewolucji nie dzieje się nic przez przypadek - jak jesteś lepszy i trwalszy to będziesz istnieć i się doskonalić

    pokaż komentarz
    baranica
  • pikpok85 -4  

    Baranica - ja osobiście nie przeczę, że RNA potrafi się replikować samo. Ale weźcie przeskoczcie z gotowego łańcucha RNA (czy też DNA) do żywej komórki zawierającej tak skomplikowane twory jak reticulum, mitochondria, aparat Goldiego, i inne. Nie da się.

    Dla mnie sprawa jest prosta:
    Setki zespołów naukowych (złożonych z bardzo wykształconych i inteligentnych ludzi i dotowanych ogromnymi pieniędzmi) nie potrafiło nawet skopiować od podstaw z materii nieożywionej 1 (słownie JEDNEJ) komórki ERGO wiara w to, że powstaliśmy przez przypadek wymaga więcej sił niż wiara w istnienie inteligentnego projektanta.
    Nie dyskutuję tu o istocie tego projektanta (czy był, czy jest, kim lub czym jest itd). Ale prawem natury jest, że precyzja, uporządkowanie i powtarzalność nie są dziełem przypadku. Im większy porządek funkcjonalność i precyzja tym większej inteligencji potrzeba. Ciekawe co by powiedział projektant robota Asimo, gdybyście stwierdzili, że nie jest to nic takiego, i że byle przedszkolak potrafiłby zrobić takie cudo.

    pokaż komentarz
    pikpok85
  • Astyr 0  

    @pikpok85
    Setki zespołów naukowych NA RAZIE nie potrafiło skopiować od podstaw z materii nieożywionej komórki. Lata temu podobni Tobie mowili, ze nie da sie zaprojektowac molekul, ktore umialyby sie same powielac.

    Na razie stworzono cos niesamowitego. Czasteczke, ktora umie wykonac jeden z procesow zyciowych. Do komorki, ktora umie wykonac je wszystkie jeszcze daleka droga.
    Niemniej dla mnie kwestia czasu jest kiedy do tych dwoch wzajemnie sie powielajacych RNAz zostana dolaczone dodatkowe domeny o innych aktywnosciach katalitycznych ERGO bedzie mozliwe projektowanie czasteczek, ktore beda wykonywac inne podstawowe procesy zyciowe.

    I ponownie pojawia sie kwestia inteligencji. O co wam chodzi z ta inteligencja? Im wiekszy porzadek tym wiecej trzeba energii. Nie inteligencji. chyba ze jest jakies, nieznane mi rownanie fizyczne, ktore laczy inteligencje z miara uporzadkowania.

    pokaż komentarz
    Astyr
  • baranica 0  

    ale dlaczego chcesz przeskakiwać od razu do komórki?
    nikt nie twierdzi że z RNA od razu powstała komórka, ten proces trwał przez miliardy lat
    wszystkie części składowe komórki powstawały po kolei poprzez mutacje i błędy kopiowania
    okazało się że są przydatne - więc komórki które je miały - wyparły te bez itd

    oczywiście że łatwiej jest wierzyć że coś wszystko stworzyło
    przyjemniej że ktoś nad nami czuwa itd
    jednak w ten sposób nauka by stanęła w miejscu

    zamiast próbować się dowiedzieć jak było naprawdę można sobie wytłumaczyć to jakimś bogiem - tylko wtedy odkrywanie prawdy nie ma sensu, boga się nie udowadnia tylko ślepo wierzy co jest cnotą i jest nagradzane

    pokaż komentarz
    baranica
  • Astyr -1  

    @pikpok85
    heh, to chyba byl znak. Wystumblowane zupelnie przypadkiem:
    Scientists Close to Reconstructing First Living Cell
    http://www.sciam.com/article.cfm?id=scientists-close-to-recon&ec=su_cell

    Gdybym byl ateista to chyba bylby moment, w ktorym powiedzialbym: "where is your God now?"

    pokaż komentarz
    Astyr
  • pikpok85 -5  

    @ Astyr:
    -> Harvard Medical School researchers report in Nature that they have built a model of what they believe the very first living cell may have looked like
    WIERZĄ, że tak MOGŁA wyglądać pierwsza komórka? Wciąż nauka czy nowa religia?
    -> Scientists at Harvard Medical School have designed what they think is a reasonable model for the first cell on Earth, some 3.5 to four billion years ago.
    Dlaczego użyto zwrotu "what they think", a nie "what they know"? Bo nie mają dowodu. Jest to tylko założenie, że tak MOGŁA wyglądać pierwsza komórka 3,5 miliarda lat temu. Skąd mam wiedzieć, że to założenie jest prawdziwe? Nie wiem też czy jest nieprawdziwe, ale nie można udowadniać teorii hipotezą.

    pokaż komentarz
    pikpok85
  • Imunkka -2  

    pikpok - bo tylko wierzacy w boga sa absolutnie przekonani i nieomylni.

    believe w tym zdaniu znaczy bardziej sądzą niz wierza

    pokaż komentarz
    Imunkka
  • prusi 0  

    spotkałem się z innym podejściem na wykopie - tzn. "Boga nie ma a ten kto wierzy w Boga to głupek"

    pokaż komentarz
    prusi
  • baranica -1  

    pikpok - nie można udowadniać teorii hipotezą? poczytaj o kreacjonistach ;)

    pokaż komentarz
    baranica
  • RomanX 0  

    To MODEL, a MODELE nie wymagają spełnienia tak ostrych kryteriów.

    pokaż komentarz
    RomanX
  • Racjonalnie 0  

    Ewolucja, samoistne powstanie życia, wielki wybuch - to wszystko nie potwierdza istnienia, czy też nieistnienia Boga. Koncepcja Boga jest dość luźna i można ją dopasować do wszystkiego.

    Mnie zastanawia jedno: dlaczego większość osób wierzących uważa, że samoistne powstanie życia jest sprzeczne z ich koncepcją widzenia świata?
    Bóg wszystko zapoczątkował, przez miliardy lat wszystko szło tak jak należy i w pewnym momencie trzeba było wszystko popchnąć dalej, aby mogła w przyszłości działać ewolucja.

    To przypomina mi takie boskie domino które zatrzymuje się w pewnym momencie, aby po interwencji ruszyć dalej.

    Dawniej takich "martwych punktów" było więcej: moment powstania planet, człowieka, itd.
    Dlaczego ludzie uważają że Bóg nie mógł ułożyć tego domina tak, aby nie było "martwych punktów"? Czy jedyny powód to "tradycja"?

    pokaż komentarz
    Racjonalnie
  • RomanX -1  

    Raczej determinizm i wynikające z niego problemy (typu brak wolnej woli).

    pokaż komentarz
    RomanX
  • mrozny100 -2  

    TheBlackMan:
    kolejny oklepany pomysł na dostanie "+", "oczywiście zostane zminusowany",
    a co do twojego komentarza to myśle, że możesz mieć racje ale "who knows"....

    pokaż komentarz
    mrozny100
  • Alacham 0  

    Tyle ciekawych rzeczy Tu napisaliscie że ciężko cos dodać.

    Zresztą, co tu napisać, jak nie wiadomo czy przed powstaniem wszechświata istniał czas/cokolwiek, a wyjaśnienie tego dopiero może dać podłoże dla poglądów kreacjonizmu...podłoże naukowe oczywiście. No chyba że zakładamy że czas dla boga nie istnieje..... Myśle (a raczej powtarzam mądrzejszych) że bez odkrycia kolejnych wymiarów nauka sie nie ruszy do przodu w tym aspekcie. Teoria strunowa zakłada ich kilkanaście, naukowcy są na tropie czwartego...heh kiedyś naukowcom zabraknie modeli fizycznych które będą mogli udowadniać (a propo pamietacie wykop "prądy bogów?" rewelacja) Do tematu - ta dyskusja sie zamknie w chwili potwierdzenia/opisania teori unifikacji - która to dopiero prostym równaniem(lub nie) pokaże wszystkie, czynniki, okoliczności, czasy, wymiary itp. w jakich powstało życie, miłość, świat, obecność Boga

    ps. Co do powstania inteligencji to wierze w mutacje jaka zaszła w naszych mózgach, która umożliwiła abstrakcyjne myslenie....why? popatrzcie na afryke xxx lat temu i wytlumaczcie dlaczego tam nie nastąpił rozwój technologiczny a tutaj tak.

    pokaż komentarz
    Alacham
  • dudman 0  

    Co do Afryki: IMO, rozwoj technologiczny nastapil w Europie dzieki temu ze byly tu nieporownywalnie trudniejsze warunki bytowe - zimno, wilki itp ;] To zmusilo czlowieka do poszukiwania rozwiazan ktore moglyby ujarzmic przyrode. To nie oznacza, ze Afrykanczycy sa duzo mniej inteligentniejsi, po prostu warunki dla nich byly na tyle dobre ze nie potrzebowali zmieniac srodowiska w ktorym zyli.

    pokaż komentarz
    dudman
  • baranica 0  

    akurat w afryce też nie ma lekko, pustynia, gorąco, nieuprawne pola itd - każde miejsce na ziemi ma swoje plusy i minusy
    to że akurat w europie i w azji był największy rozwój można wytłumaczyć na wiele sposobów
    np surowce naturalne (siarka do prochu itd)
    zresztą człowiek jest pierwszym gatunkiem który potrafi się przeciwstawić ewolucji przez kontrolę urodzeń, medycynę, rozbudowaną możliwość odczuwania współczucia i miłości do innego człowieka
    w tym momencie ewolucja w klasycznym znaczeniu zanika - teraz już wszystko w naszych rękach ;)

    pokaż komentarz
    baranica
  • Imunkka -1  

    baranica - err wrong! dobor plciowy nadal dziala. Nie dziala klasyczny dobór naturalny per se - osobniki wadliwe, slabiej przystosowane dalej funkcjonuja, maja nawet szanse na przekazanie swoich genow dalej, ale przede wszystkim - na poziomie osobniczym - dziala dobor płciowy. I to ten dobór "wpływa" na ewolucje czlowieka.

    pokaż komentarz
    Imunkka
  • baranica 0  

    to jest jednak coś innego
    zauważ że w bardziej rozwiniętych społeczeństwach ilość potomstwa się zmniejsza żeby zapewnić im lepsze warunki życia
    to w afryce czy w azji jest problem z przeludnieniem i niekontrolowaną ilością urodzin
    nawet w u nas można zauważyć że osoby w miastach mają 1-2 dzieci a na wsi ciągle często jest po 4-5.
    przy wyrównywaniu szans, edukacji dla każdego itd nie jest wcale rzadkością że te społeczności się mieszają, dzieci ze wsi też studiują, też wyprowadzają się do miasta itd więc geny i tak się mieszają a nawet więcej jest tych teoretycznie słabszych
    takie rozważania są dość ciekawe zresztą jak geny wpływają na nasze życie i że ewolucja sama działa na własną szkodę teraz - np mamy możliwość zniszczyć całe życie na planecie przy pomocy bomb atomowych itd ;)

    pokaż komentarz
    baranica
  • matips 0  

    Nadwyżka żywności pozwala cywilizacjom rozwijać rzemiosło, sztukę i naukę!

    pokaż komentarz
    matips
  • nolsc -2  

    What is it?!
    Someone is wrong on the Internet!

    pokaż komentarz
    nolsc
  • flatplanet -7  

    Fascynujące pierdoły

    pokaż komentarz
    flatplanet
  • Astyr +4  

    Powiedzial gosc, ktory ma linka do gry rozwijajacej umysl i cialo obok ksywki.

    pokaż komentarz
    Astyr
  • flatplanet -4  

    jaki artykuł taki komentarz.
    Masa kocha takie rewolucyjne "nowinki". Zwykłemu zjawisku przypisują przełom.
    Wiry też się tworzą same i broda rośnie sama... ale żaden z tych samoistnych tworów nie potrafi się zastanowić: "Być albo nie być..."

    ps. a skąd wiesz co to za gra? czyżbyś grał??

    pokaż komentarz
    flatplanet
  • Astyr 0  

    To nie jest takie zwykle zjawisko. Wiedzialbys o tym, gdybys nie byl skonczonym ignorantem. Wirusy nie replikuja sie same. Do stworzenia swoich kopii potrzebuja gospodarza - komorki, ktora infekuja. Korzystajac z komorkowych enzymow (ktorych same nie posiadaja) tworza swoje kopie.
    Te RNA nie pasuja do definicji wirusow. Do samopowielania potrzebuja tylko czterech podstawowych rybonukleotydow i korzystajac z wlasnych zdolnosci katalitycznych tworza swoje kopie. Nigdy wczesniej nie spotkalem sie z podobna "nowinka", a nieskromnie powiem, ze wiedze na temat biochemii i biologii molekularnej mam znacznie wieksza niz Ty.

    Tak, gralem kiedys w MU. Gralem tez stosunkowo dlugo w L2 i dosc krotko w WoW. Swietne zlodzieje czasu, niemniej malo rozwijajace. W pewnym momencie dochodzi sie do punktu gdy przestaje to byc fascynujace, a staje sie marnotrawieniem czasu, ktorego do gry w mmorpg potrzeba sporo. Ostatecznie znalazlem sobie ciekawsze zajecia.

    A artykul nie jest zly. Sama publikacja, ktora dostarcza wiekszej ilosci szczegolow znacznie ciekawsza dla kogos kto lubi takie zagadnienia.

    pokaż komentarz
    Astyr
  • flatplanet -1  

    Mhm.. kto powiedział, że się tym nie interresuje?
    Ani Ty, ani Ja nie jesteśmy ekspertami w tej dziedzinie. U Ciebie łatwo wywołał entuzjazm. Ja jestem bardziej sceptyczny.

    Praca badaczy zostanie wkrótce opublikowana w artykule pt. Self-sustained Replication of an RNA Enzyme w piśmie Science.

    Jak opublikują i ktoś dostanie "nobla" być może wtedy i mnie owy entuzjam dosięgnie. Na razie to zwykły artykuł, nie przemawiają do mnie argumenty w nim zawarte..ale jak mowilem nie jestem ekspertem.

    W MuOnline nawet nie grałem. Jestem developerem tego serwera poprostu ;)

    pokaż komentarz
    flatplanet
  • Astyr +1  

    Do eksperta moze mi daleko. Niemniej powoli koncze studia w tej dziedzinie :)
    Publikacja jest juz dostepna na Science Express w pdf.
    Nobla raczej nie dostana, a na pewno nie w najblizszym czasie.
    A jesli zajmujesz sie MU jako developer, odwoluje to co powiedzialem o marnotrawieniu czasu i o tym, ze nie rozwija.

    pzdr

    pokaż komentarz
    Astyr
pokaż 

Wykopali i zakopali (244 / 1)