Uwaga: Masz dysk Seagate 7200.11? Masz problem!

Dodaję ku ostrzeżeniu Wykopowiczów: dyski Seagate o pojemnościach 320GB do 1.5TB z serii 7200.11 zawierają błąd w firmware, który powoduje permamentne "zawieszenie" elektroniki twardego dysku już po kliku miesiącach używania. Producent nie przyznaje się do błędu i oferuje jedynie wymianę dysków na nowe, mimo że dane na dysku nie są uszkodzone.

Powiązane (49)

  pokaż (46) 
  • Reklamy Google

  • kolejorz +19  

    Uprzedzając komentujących, którzy stwierdzą że to normalne że dyski twarde po jakimś czasie padają, proponuję zapoznać się z opiniami pod poniższymi linkami.
    http://forums.seagate.com/stx/board/message?board.id=ata_drives&thread.id=3283
    http://www.newegg.com/Product/ProductReview.aspx?Item=N82E16822148316
    http://www.komputronik.pl/Dyski_twarde/Seagate_500_GB_Barracuda_7200_11_32MB_Serial_ATA_II_/pelny,id,46548/
    http://www.avsforum.com/avs-vb/showthread.php?t=1102039

    Ktoś już nawet zaczął zbijać interes dzięki Seagate.
    http://s206.allegro.pl/item516485724_odzyskiwanie_danych_seagate_7200_11_czarna_seria.html

    pokaż komentarz
    kolejorz
  • zdunek89 +11  

    teraz to mnie rozbawiło :D w wakacje padł mi dysk 500 gb , po jakimś miesiącu używania, i właściwie miesiąc pracy w plecy, wszystkie projekty poszły z dymem, niestety wtedy nie miałem pieniędzy na odzyskanie danych, które w polskich firmach kosztowało minimum tysiąc złotych, u tych złodzieji z seagate koszt to kilka tysięcy, ale nie traciło się gwarancji na dysku ;]
    a fakt że na wymianę dysku czekałem z półtorej miesiąca już pominę

    najlepsze jest to że te chamy seagate mają napisane że nie odpowiadają za dane które są na dysku i że trzeba systematycznie robić kopie, ale jak tu k***a robić kopię kilkuset GB

    pokaż komentarz
    zdunek89
  • naur +3  

    Ja również miałem dość oryginalny przypadek awarii dysku z tej serii (ST3500320AS, czyli 500GB 32MB cache). Początkowo wydawało mi się, że dysk sprawuje się bez zarzutu. Przeniosłem więc na niego sporą ilość danych. Dopiero wtedy zauważyłem, że niektóre pliki są odczytywane bardzo wolno. Gdy zbadałem sprawę dokładniej, okazało się, że w pewnym zakresie sektorów dysk odczytuje dane z prędkością 0.5MB/s. Niestety SMART nie zgłaszał żadnych problemów, a dysk nie wydawał w tym czasie żadnych podejrzanych odgłosów. Dane były odczytywane prawidłowo, a jedynym symptomem był znaczny spadek wydajności.
    Istnieje całkiem spore prawdopodobieństwo, że wielu użytkowników ma ten problem i są tego zupełnie nieświadomi. Poza tym, nawet jeśli problem zostanie przez kogoś wykryty, to udowodnienie go serwisowi wcale nie jest proste, bo wszelkie narzędzia do badania dysków twierdzą, że sprzęt jest sprawny.

    pokaż komentarz
    naur
  • Seraf +33  

    @naur: może za dużo krzyczysz przy dysku ?

    pokaż komentarz
    Seraf
  • aberazioon -8  

    brawo, brawo, cóż za błyskotliwa odpowiedź.

    pokaż komentarz
    aberazioon
  • cyrylk -4  

    O_O Jakie szczęście, że się nie zdecydowałem na Seagate'a...

    pokaż komentarz
    cyrylk
  • drastx -4  

    "Jeżeli twój dysk jest widziany w BIOS-e komputera z pojemnoscią 0 GB albo nie jest widziany ale działa prawidlowo tz działa silnik a dysk wisi w systemie jako zajęty i niejest prawidłowo inicjowany w komputerze to ta aukcja jest dla ciebie."

    COOO? :D

    pokaż komentarz
    drastx
  • nowik +4  

    a ktoś wie co trzeba zrobić żeby nie dać zarobić tym z allegro i samemu odzyskać ? Mam taki dysk i wole wiedzieć w razie awarii... :/

    pokaż komentarz
    nowik
  • daniel_w +3  

    @nowik:
    Z dwugodzinnego szperania po forach: rób backupy...
    Padnięte dyski Seagate wymienia na nowe - może w końcu coś z tym zrobią.

    Tu jest jakieś rozwiązanie (nie widziałem, żeby ktoś potwierdził skuteczność): http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1165039.html

    pokaż komentarz
    daniel_w
  • crazy_jackson +2  

    Rozwiązanie o którym jest na tym forum - Salvation HD Doctor for Seagate kosztuje ponad 1000$ - http://www.salvationdata.com/data-recovery-equipment/hd-doctor.htm - marny interes.

    pokaż komentarz
    crazy_jackson
  • daniel_w +1  

    Seagate w końcu daje oficjalne rozwiązanie:
    http://seagate.custkb.com/seagate/crm/selfservice/search.jsp?DocId=207931

    pokaż komentarz
    daniel_w
  • winyl +1  

    Ale da się samemu naprawić. Link w linkach. Trzeba sobie złożyć terminal na układzie MAX, podpiąc pod dysk do pinów tam gdzie są/były zworki, wymagane też jest zdjęcie zasilanej elektroniki z mechaniki i reinicjacja , ponowne przysrubowanie, spinup, fix transltora, bo to on pada i się zawiesza :)

    pokaż komentarz
    winyl
  • nowik 0  

    Robił ktoś już tego update ? Jak mu poszło ? Zero problemów ? :>

    pokaż komentarz
    nowik
  • Gnusmas -5  

    BZDURA nie wolno wgrywać firmware na inny dysk jak i zepsuty !! można tak uwalić dyski.
    Jak ktos chce naprawić lub odzyskać dane proszę :
    http://www.allegro.pl/item553880448_odzyskiwanie_danych_z_7200_11_es_2_czarna_seria.html
    http://www.allegro.pl/item556441128_odzyskiwanie_danych_z_7200_11_es_2_czarna_seria.html

    Najpierw się przywraca dysk do życia następnie archiwizuje dane a następnie wgrywa software. Jeśli dysk działa poprawnie a ma stare Firmware nalezy wgrac nowe ale tylko na sprawny dysk.

    pokaż komentarz
    Gnusmas
  • kendzierzawy -1  

    Ludzie, maly problem, probowałem seatools i drivedetect, zaden nie wykrywa na moim kompie ani jednego dsku, instalowałem programy na obu partycjach. Jade na Windows Vista, miał ktoś podobny problem ?

    pokaż komentarz
    kendzierzawy
  • Kuba_P 0  

    moze masz postawiona macierz raid?

    pokaż komentarz
    Kuba_P
  • kendzierzawy 0  

    Dzięki juz załatwione, zainstalowalem HD Tune i poszło bez problemu.

    pokaż komentarz
    kendzierzawy
  • BooB +4  

    A próbował już ktoś zmiany firmware? Ponoć po skontaktowaniu się z pomocą techniczną i podaniu numeru seryjnego dysku podsyłają poprawiony fw. Jak będę w domu to sprawdzę jaką mam dokładnie serię i postaram się to załatwić. Nie mam zamiaru tracić 500 GB danych :/

    Edit: Du*a, wymiana firmware tylko w skrajnych wypadkach :/

    pokaż komentarz
    BooB
  • xarafaxz +4  

    Podziękowania dla kolejorza za tą wiadmość. Najbardziej mnie boli to że dałem sobie wcisnąć 2 takie dyski mimo że pierwotnie chciałem kupić Hitachi, ale były problemy z realizacją zamówienia.

    pokaż komentarz
    xarafaxz
  • ryssiek +4  

    ale numer mam ST3500320AS i to jeszcze SD15 ... ciekawe kiedy sobie padnie i pozbędę się danych :|

    pokaż komentarz
    ryssiek
  • PurpleHaze +3  

    O ile ja zrozumialem to support seagate po wyslaniu mu maila z informacja jaki ma sie dysk, gdzie wyprodukowany, w jakim miesiacu, oraz jaki firmware jest obecny. Przesle uzytkownikowy update.
    O dacie publikacji firmware nic mi nie wiadomo.

    daniel_w dzis linkiem zapodal do oficjalnej informacji:
    http://seagate.custkb.com/seagate/crm/selfservice/search.jsp?DocId=207931

    pokaż komentarz
    PurpleHaze
  • milordi 0  

    Tylko że na tej ich stronie nie w sposób uzyskać adres e-mail do ich wsparcia technicznego. Udało mi się go na szczęście znaleźć gdzie indziej, podaję dla zainteresowanych:

    discsupport@seagate.com

    pokaż komentarz
    milordi
  • milordi +1  

    Firmware dla: ST3500320AS, ST3640330AS, ST3750330AS, ST31000340AS z aktualną wersją oprogramowania SD15, SD16, SD17, SD18, SD19, AD14 -> http://support.seagate.com/firmware/MooseDT-32MB-SD1A.ISO

    Więcej informacji:
    http://seagate.custkb.com/seagate/crm/selfservice/search.jsp?DocId=207951

    pokaż komentarz
    milordi
  • kolejorz +1  

    A co z dyskami, które już są zablokowane? :|

    pokaż komentarz
    kolejorz
  • milordi -1  

    Skontaktuj się z Seagatem, odzyskają ci za darmo (nie licząc kosztów przesyłki)

    pokaż komentarz
    milordi
  • _clavius_ 0  

    Niestety jestem jednym z nieszczęśliwców którym owy dysk się zablokował. Czy wiecie może czy jest możliwość odblokowania dysku na własną rękę (oprócz oczywiście dodawaniu terminala, nie posiadam umiejętności by to zrobić...). Jeśli nie to czy ktoś już kontaktował się z seagatem ? Jak to wygląda ? Z góry dzięki...

    pokaż komentarz
    _clavius_
  • Loloman -1  

    NO więć tak: problem polega na tym ze permanentnie blokuje się elektronika i ponoć anwet wymiana elektroniki nic nei pomaga, jednak dane się nie gupią tylko trzeba "krązek" włozyć do innego dysku - więc na własną rękę tego nie zrobisz, ale seagate odzyskuje dane za darmo.

    pokaż komentarz
    Loloman
  • _clavius_ 0  

    "Seagate odzyskuje dane za darmo". no dobrze, czy mógłbyś rozwinąć ? Jest to jakoś potwierdzone ? Mam przez to rozumieć że aby odzyskać moje dane muszę skontaktować się z najbliższą obsługą techniczną (niemcy ?? bo polskiej nie znalazłem...) i wysłać im dysk na własny koszt ?

    pokaż komentarz
    _clavius_
  • milordi -1  

    Cytat:
    "We're offering free data recovery because the information on the drives is not deleted. It's just rendered inaccessible by this suspect firmware," said Seagate spokesman Michael Hall.

    Dobrze rozumiesz, najlepiej zacznij od wysłania e-maila do pomocy technicznej Seagate'a.

    pokaż komentarz
    milordi
  • crazy_jackson +2  

    Sprawa zatacza coraz szersze kręgi:
    http://www.theregister.co.uk/2009/01/16/barracuda_failure_plague/
    http://www.techreport.com/discussions.x/16232

    i nawet prawnicy zaczynają sobie ostrzyć apetyt na seagate:
    http://www.kbklawfirm.com/seagate/?gclid=COrQrfmXk5gCFQquGgodTUfunQ

    pokaż komentarz
    crazy_jackson
  • boczi +2  

    3320620A - jest szansa, że też padnie? ;/ Mam grubo ponad rok

    pokaż komentarz
    boczi
  • Seraf +3  

    zawsze jest szansa

    pokaż komentarz
    Seraf
  • sfah +1  

    jest ryzyko

    pokaż komentarz
    sfah
  • kroxintu +28  

    Nie ma ryzyka, nie ma zabawy.

    pokaż komentarz
    kroxintu
  • boczi -1  

    Hmm.. Widać, że najwięcej problemów jest z pięćsetkami...

    pokaż komentarz
    boczi
  • razcztery0 0  

    @boczi:
    Mi właśnie dzisiaj padł (ST3500320AS), kupiłem go w lipcu 2008 i działał jak złoto. Dziś rano odpalam kompa, bios szuka i szuka a tam pusto.

    pokaż komentarz
    razcztery0
  • pink +1  

    ciekawe czy nic się nie zwali jak puszcze ten update
    na dysk który ma partycje zaszyfrowane truecryptem

    pokaż komentarz
    pink
  • krys_info +1  

    Miałem kupić dysk dwa dni temu 500GB , chcieli mi wcisnąć seagate bo innych nie było, ale się nie dałem :)

    pokaż komentarz
    krys_info
  • Wujek_Dobra_Rada +1  

    A ja mam model ST3500630AS który kupiłem w czerwcu 2007, ale nikt o nim nic nie pisał na tamtym forum, czyli rozumiem że akurat ten model jest bezpieczny?

    edit.
    doczytałem na obudowie że to model 7200.10
    uff, a już się przestraszyłem ;D

    pokaż komentarz
    Wujek_Dobra_Rada
  • Plupi +1  

    Dzięki za odpowiedź.

    A tymczasem... chyba z tym nowym firmware też chyba nie wszystko gra. Wchodzę sobie, aby zassać jeszcze raz, a tu "This file has been temporarily taken offline as of Jan 19, 2008 8PM CST for validation." :|

    pokaż komentarz
    Plupi
  • carloz +1  

    potwierdzam, dysk z tej serii , 500GB i padł po 1,5 miesiąca !! szkoda słów... za coś takeigo ktoś powinien w Seagate beknąć obecnie dysk jest sprawdzany w serwisie..., pewnie wymienią na nowy bo jak powiedzieli ... "wiemy że z tymi dyskami są problemy" ... bez komentarza

    pokaż komentarz
    carloz
  • Adaslaw +1  

    Czy ktoś wie, czy owy problem dotyczy również dysków Seagate z serii Nearline?
    W szczególnosci, czy dotyczy to dysków Seagate 1 TB Barracuda ES.2 (32MB, Serial ATA II):
    http://www.komputronik.pl/Dyski_twarde/Seagate_1_TB_Barracuda_ES_2_32MB_Serial_ATA_II_/pelny,id,42439/

    ?

    pokaż komentarz
    Adaslaw
  • kolejorz +2  

    Tak, dotyczy. Więcej info: http://seagate.custkb.com/seagate/crm/selfservice/search.jsp?DocId=207931

    pokaż komentarz
    kolejorz
  • JezdziecBezNicka +1  

    Mój ST3500320AS chodził cały rok, teraz bios nawet nie wie o jego istnieniu. Potwierdzam problem (szkoda, że za późno się o nim dowiedziałem).

    pokaż komentarz
    JezdziecBezNicka
  • KAROO +1  

    moze ktos podac link do "wadliwych" serii? tak sie sklada ze mam 500gb 32mb cache, chetnie sprawdze czy juz teraz bede musial sie martwic o nowy dysk ;)

    pokaż komentarz
    KAROO
  • Maf +2  

    No masz podane, Seagate 7200.11 500/1000/1500 GB, szczególnie firmware SD15.

    pokaż komentarz
    Maf
  • Plupi 0  

    A w jaki sposób można sprawdzić jaki firmware się posiada?

    pokaż komentarz
    Plupi
  • Maf +3  

    Jest na naklejce na dysku.

    pokaż komentarz
    Maf
  • losiu20 +8  

    KAROO właśnie widać jak to umiesz analizować xD kupiłeś psujący się sprzęt xD super analiza, która pewnie polega na tym ze jest tani ;]

    pokaż komentarz
    losiu20
  • fman +9  

    Prawy Przycisk Myszki na Mój komputer -> Właściwości -> Sprzęt -> Menadżer urządzeń -> Stacje dysków
    i tu masz dysk :)
    EDIT - miało być pod koment rajdi

    pokaż komentarz
    fman
  • BooB +3  

    Ostro, po zmianie firmware'u dysk przestał tak "chrobotać" :)

    pokaż komentarz
    BooB
  • pink +2  

    przeleciałem cały ten temat
    na końcu kolesie napisali ze $eagate się ogarnął i będzie update firmware'u (?!)
    jeżeli dobrze zrozumiałem to w przyszłym tygodniu... wtorek ?

    pokaż komentarz
    pink
  • hocum +2  

    spoko jak nie ty robisz to na alegro to przepraszam
    litewski specjalista to Okzo
    tylko przesadzaz z reklamowaniem tego kola z allegro
    naprawde wyglada jak bys siebie promowal

    pokaż komentarz
    hocum
  • litestep +2  

    Oho, 2 dni temu wykopywałem to głownie zdziwiony jak seagate traktuje swoich klientow i z obawy o swoj wlasny dysk. Jak widac slusznie, dzisiaj po reboocie grub (umieszczony jeszcze na startym dysku) poinformowal mnie ze nie moze zaladowac kernela bo znajduje sie poza cylindrami widocznymi przez Bios. Odpalilem system ze starego dysku, w komunikatach kernela bylo cos o "recovery sata device" ale dysk byl normalnie widoczny w systemie i mozna sie bylo dostac do danych. Oczywiscie tylko do nastepnego resetu ... a obecnie jestem wlascicielem cegly. Seagate moze byc pewien ze do konca zycia ich produktu nie zakupie.

    pokaż komentarz
    litestep
  • PurpleHaze +2  

    Potwierdzam problemy wystepujace z tymi dyskami. Skuszony niska cena i dostepnoscia kupilem dysk ST3500320AS 500GB model 7200.11 jakos w maju.
    Pierwsze problemy zaczely sie po tygodniu, po miesiacu gdy dysk przestal byc wogole wykrywalny, oddalem go do serwisu na gwarancje. Zostal wymieniony na nowy, ktory w sumie sprawowal sie bez problemow... do czasu.
    W pewnym momencie zniknela mi jedna partycja tak sama z siebie, niby windows widzi ja, ale po kliknieciu pojawia sie monit czy chce sformatowac partycje. Zade disc doctory czy inne partition magic nie sa w stanie nic z tym zrobic.

    Jak tylko skoncze backup danych dysk idzie do serwisu, zapewne po kolejny identyczny, ktory tez padnie i tak w kolo.

    pokaż komentarz
    PurpleHaze
  • Kuba_P +3  

    kupilem ST3500320AS 500GB. po 2 miesiacach zdechl - nie byl wykrywany w biosie. poszedlem na gwarancje, dostalem nowy. kolejny zdech po 4 miesiacach. znow dostalem nowy. ciekawe, kiedy znow zdechnie. mam juz DOŚĆ seagatow!

    pokaż komentarz
    Kuba_P
  • drastx +3  

    [do usunięia - nie tu]
    [pozdrawiam admina który to usunie]
    [i mame!]

    pokaż komentarz
    drastx
  • rajdi +1  

    gdzie moge sprawdzić jaki mam dysk, bo zakupiłem go rok temu 10.2007r. a podejrzanie wolno mi odczytuje dane

    pokaż komentarz
    rajdi
  • Maf +27  

    W obudowie :)

    pokaż komentarz
    Maf
  • vlah +5  

    Jeśli masz Windowsa XP, to:
    Klikasz ikonkę w "Mój komputer", następnie prawym klawiszem myszki klikasz na którykolwiek z dysków twardych i wybierasz właściwości.
    W zakładce "sprzęt" będzie podany typ dysku, np: ST3250... .
    W Viście pewnie jest podobnie.
    Edit- nie zauważyłem poniższego komentarza fman'a, bo nie trafił w "odpowiedz" :P

    pokaż komentarz
    vlah
  • dynia -1  

    No ale mam z tego rozumieć, że KAŻDY dysk 7200.11 z firmwarem SD15 w końcu padnie?
    Bo niestety mam takiego Seagate'a i wolę wiedzieć, czy awaria jest nieunikniona - jak tak, to dysk leci na allegro.

    pokaż komentarz
    dynia
  • crazy_jackson +2  

    http://www.theinquirer.net/inquirer/news/374/1050374/seagate-barracudas-7200-11-failing - według tego artykułu - 30-40% dysków pada. Jak jesteś optymistą, możesz liczyć, że jesteś w pozostałych 60% ;)

    pokaż komentarz
    crazy_jackson
  • Loloman -1  

    Ciekawe, mam 2 dyski seagate 320GB 7200.11 w RAID 0 już kilka miesięcy...i działają. I bardzo je sobie chwale, mają najwyższą wydajność ze wszystkich porównywalnych dysków (czyli np. Samsung Spinpoint F1, czy firmy WD) i jak narazie działają cicho, bezproblemowo itd. No ale zobaczymy za kolejne kilka miesięcy.

    Dyski kupiłem gdzieś na początku września.

    pokaż komentarz
    Loloman
  • milordi -3  

    Też kupiłem taki dysk na początku września i jeszcze działa. Ale lepiej wcisnę go komuś czym prędzej

    pokaż komentarz
    milordi
  • Loloman -2  

    Ja tam nie widzę potrzeby - jak ma się zepsuć to się zepsuje, ale coś w to jednak wątpie.

    pokaż komentarz
    Loloman
  • milordi +1  

    @Loloman:
    Nie wszyscy trzymają na dysku bezwartościowe bzdety, na które po awarii bez żalu będą mogli machnąć ręką

    pokaż komentarz
    milordi
  • wtk_ -1  

    to będzie trzeba dokupić 2 dysk... a na allegro najlepiej sprzedają się seagate właśnie z omawianej rodziny... niedoinformowani ludzie.

    pokaż komentarz
    wtk_
  • Janko_Bzykant 0  

    Ha, kusił mnie ten 32 megowy cache. Ale wziąłem F1. 640-ka (ale 16 MB) była w podobnej cenie co 7200.11 500.

    No gdyby nie te parę giga więcej...

    pokaż komentarz
    Janko_Bzykant
  • pan_el +3  

    Uf, ja właśnie sprawdziłem : mam 7200.10

    pokaż komentarz
    pan_el
  • bidbid 0  

    uff
    7200.10 mi się trafił :)

    pokaż komentarz
    bidbid
  • hocum 0  

    przecierz widac ze koles nakreca sobie klijentow, po co maja sobie sami cos odzyskac jak mozna ich wycyckac z gotowki

    pokaż komentarz
    hocum
  • Precello86 0  

    HEj Wszystkim. Mam 2 ww dyski. Jutro upłyną 4 miesiace. Teraz zaciekawił mnie ten temat. Na szczescie o dane sie nie martwie bo mam zapasowe zewnetrzne usb 1TB ale mam nadzieje że sie mi żaden z dyskow nie zepsuje bo jak narazie nie miałem z nimi żadnego problemu :)

    Na innym forum przeczytałem, że ten bląd jest związany z działaniem narzedzia S.M.A.R.T i pytanie, bo ja od 4 miesiecy (o zakupu / teraz dopiero na kilka dni przeinstalowałem system aby pracował na pojedyńczym, zeby sprawdzić tempy, bo robię bitumenboxy jutro) używam dysków w macierzy Raid0 co za tym idzie - narzedzie smart nie funkcjonuje :P Wiec czy nadal jestem narażony na awarie?

    pokaż komentarz
    Precello86
  • litestep +2  

    Albo źle przeczytałeś, albo ktoś na tamtym forum przekręcił. Chodziło raczej o to, że w przeciwieństwie do wielu innych awarii, SMART nie daje absolutnie żadnego ostrzeżenia - wszystko jest ok a po reboocie dysk nie działa.
    Podepnij dyski pojedynczo ( więc najlepiej do innego kompa jak nie chcesz w konfiguracji swojego raida nic namieszać), zabootuj z odpowiedniej płytki, której obraz umieszczono na stronie seagate, postępuj zgodnie z instrukcjami i problem z głowy - nie licząc odpinania dysków i ściągania/wypalania płytki zajmuje to jakieś 3 minuty :)

    pokaż komentarz
    litestep
  • Gnusmas -5  

    Linki do stron seagate dla poszczególnych modeli dysków widziałem TU http://www.video.zax.pl

    pokaż komentarz
    Gnusmas
  • Plupi 0  

    Czy ktoś już robił upgrade firmware'a? Jeśli tak - jak to wygląda? Wypaalamy obraz i bootujemy z CD i potem z górki? Dane na dysku nie zostają naruszone? Nie trzeba reinstalować systemu?

    pokaż komentarz
    Plupi
  • milordi +1  

    Wypalamy obraz, wyłączamy komputer, odpinamy inne zbędne napędy, bootujemy z płyty, wciskamy Esc zamykając plik pomocy i z wyświetlonego menu wybieramy nasz dysk. Po skończonym flashowaniu wciskamy sławny 'any key' i komputer się wyłącza. Podpinamy wszystko jak przedtem, odpalamy system i piszemy komentarz na Wykopie, że wszystko poszło jak po maśle.

    pokaż komentarz
    milordi
  • Kuba_P +1  

    a jak ja mam to wykonac? mam dwa dyski polaczone w macierz raid1. komputer widzi je oba jako jeden. jak sprawic zeby je komputer zobaczyl na czas flashowania, a zeby raid1 mi sie nie rozlecial? prosze o pomoc.

    pokaż komentarz
    Kuba_P
  • milordi +1  

    IMO zostawiasz jeden, wyłączasz RAID, flash##esz, a potem tak samo z drugim. Na koniec przywracasz poprzednie ustawienia. Najlepiej napisz do Seagate'a na adres discsupport@seagate.com

    Dodam jeszcze, że kontroler SATA nie może na czas flashowania działać w trybie emulowania kontrolera ATA - testowałem, wyrzuci błąd, że nie może odnaleźć wskazanego dysku.

    pokaż komentarz
    milordi
  • milordi 0  

    UWAGA!!!
    Właściciele dysków 500GB powinni się wstrzymać, na razie Seagate wycofał aktualizację, gdyż u części użytkowników powodowała martwotę dysku:http://www.tinyurl.pl/?yJ41stKc

    pokaż komentarz
    milordi
  • milordi -1  

    UWAGA

    Seagate niedawno wypuścił poprawkę poprawki do poprawki i podobno działa jak piszą na forum:
    http://www.tinyurl.pl/?klM1IC8o

    Na stronie Seagate'a do pobrania stąd:
    http://seagate.custkb.com/seagate/crm/selfservice/search.jsp?DocId=207951

    pokaż komentarz
    milordi
  • milordi 0  

    Przed chwilą odpaliłem aktualizację, wszystko gra, można bezpiecznie flashować:
    http://img186.imageshack.us/img186/6360/dyskseagateex5.png

    pokaż komentarz
    milordi
  • Kuba_P 0  

    dwa dyski ST3500320AS w sflashowane poprawnie. dzialaja w RAID1, wiec cala akcje przeprowadzilem na innym komputerze. przez to nie musialem tykać kontrolera RAID.

    pokaż komentarz
    Kuba_P
  • Loloman 0  

    Kuba, jak flashowałeś? Każdy dysk po kolei czy jak? bo sam mam macierz (ale raid 0) i nie wiem czy musze się cackac w wymontowywanie dysku, flashowanie, wmontowanie drugiego i znowu flashowanie...

    pokaż komentarz
    Loloman
  • Kuba_P -1  

    nie wiem czy jest to najprostszy sposob, ale zrobilem tak:
    wymontowalem oba dyski, pojedynczo sflashowalem je na innym komputerze. na koniec podlaczylem dyski identycznie jak byly na poczatku. nie znam sie na raidach za bardzo wiec wolalem kontrolera RAID w ogole nie ruszac.

    pokaż komentarz
    Kuba_P
  • komurka 0  

    A pod poniższym linkiem jak naprawić dysk nie posiadając drugiego (konieczny będzie zakup kilku komponentów elektronicznych):
    http://www.msfn.org/board/index.php?showtopic=128807

    pokaż komentarz
    komurka
  • MuNg0 0  

    O jak dobrze że przeczytałem tego "wykopa" , właśnie miałem kupić ten gówniany dysk , zastanawiałem się czy znowu Seashit bo pierwszy który kupiłem był walnięty , drugi który śmiga teraz też nie ma się za dobrze.. Pierwszy dysk który miałem to Samsung i trzyma się dobrze aż do dzisiaj. Mój wybór padł na WD zobaczymy jak to z nim będzie...:)

    pokaż komentarz
    MuNg0
  • Arkadian +1  

    A ja właśnie miałem kupić cały komputer z tym dyskiem z firmy vist.
    Teraz się wstrzymam i pomyślę jaki inny.
    A najbardziej to mnie śmieszą użytkownicy tego modelu którzy mówią "to nieprawda bo mój akurat działa już od 3 miesięcy więc jest to kłamstwo" - dobre.
    Wyobrażam sobie jak zaraz spadnie cena używanych dysków 7200.11 Seagata na allegro. Jak będą po 100zł to sobie kupie jako backup.

    pokaż komentarz
    Arkadian
  • drewniany -3  

    Dysk (ST3500320AS 500GB) kupiłem w lipcu. Jak na razie bardzo dobrze się sprawuje.

    pokaż komentarz
    drewniany
  • ryssiek +31  

    nie znasz dnia i godziny ...uważaj bo pozostanie Ci przeglądać internet biosem :)

    pokaż komentarz
    ryssiek
  • PurpleHaze +2  

    Jednym z objawow sa problemy z odczytem (np. przy kopiowaniu) plikow.
    Ja tworzac backup przed oddaniem do serwisu, mialem akcje typu 1gb skopiowany w kilkanascie sekund, a potem maly kilkukilowy plik kopiowal sie minute, albo i lepiej.
    Dodam ze dysk sam w sobie nie posiadal bad sectorow czy innych usterek, ktore wykryl by dedykowany przez seagate program do diagnozowania Seatools. Jedynie smart zglaszal problemy, wszelkie testy scany itp nie wykazaly zadnych nieprawidlowosci.

    pokaż komentarz
    PurpleHaze
  • kolejorz +4  

    Trzymaj kciuki i rób backupy, bo siedzisz na tykającej bombie ;)
    W moim przypadku nie było żadnych wcześniejszych objawów. Aż w zeszły czwartek właczyłem komputer i okazało się że autodetekcja dysków trwa 30 sekund, a po jej zakończeniu seagate nie jest wykrywany.

    pokaż komentarz
    kolejorz
  • naur +4  

    PurpleHaze, zgadza się. Zrobiłem nawet u siebie pomiar prędkości odczytu z takiego dysku. Wykres wrzuciłem tutaj: http://www.wrzuta.pl/obraz/nYVXTwgO0x/disktest-speed-linear
    Dysk wadliwy ma kolor czerwony, zielony kolor to sprawny dysk z tej samej serii. Po odczytaniu 340GB prędkość zaczęła spadać i w końcu osiągnęła niecały MB/s. Potem transfer wrócił do normy.
    Tak długo jak użytkownik nie próbuje odczytać danych z 'uszkodzonego' obszaru, dysk sprawia wrażenie w pełni sprawnego. Zapis na całym obszarze przebiega z normalną prędkością. Powoduje to dość nieciekawa sytuację, bo podczas kopiowania danych na dysk wszystko wygląda świetnie. Potem próbujemy odczytać dane i napotykamy problem.

    pokaż komentarz
    naur
  • zdunek89 +1  

    naur, jakim programem to sprawdzałeś? z chęcią bym sobie także sprawdził, dla bezpieczeństwa

    pokaż komentarz
    zdunek89
  • nicramnet +1  

    Damn! A u mnie dwie 500GB chodzą w RAID 0 (sic!) ale wydaje mi się, że jeden z nich wyraźnie zamula na początku wszystko śmigało pięknie, a teraz mam dziwnie niewielkie transfery. Jak by jeden dysk mulił, a drugi za niego "nadrabiał". Backup zrobiony bez niego się nie ruszam! Dwa razy obudziłem się z ręką w nocniku i powiedziałem sobie że to ostatni raz! W porównaniu do kosztów odzyskania, w porównaniu do stresu, do gigant wściekłości lepiej wydać nie wiem 250zł na zewnątrzną kieszeń z dyskiem i tam bezpiecznie trzymać dane.

    pokaż komentarz
    nicramnet
  • naur +3  

    @zdunek89: Pomiar robiłem własnym narzędziem napisanym na szybko. Mogę wystawić źródło jeśli jest taka potrzeba (działa pod Linuksem). Natomiast wykres był robiony gnuplotem.
    Pod Windows taką samą (a właściwie nawet większą) funkcjonalność powinien mieć np. HD Tach ( http://www.simplisoftware.com/Public/index.php?request=HdTach ).

    pokaż komentarz
    naur
  • Loloman +1  

    nicramnet
    Wiesz jaki jest problem z RAID 0 - drugi dysk nie może być szybszy od pierwszego, więc oba chodzą prawidłowo, lub... system by ci nie działał. Wydaje Ci się ze zamulają (albo przez system) - zrób... format i najprawdopodobniej wszystko będzie pięknie działało!

    pokaż komentarz
    Loloman
  • drewniany -1  

    Screen z HD Tach z testu dysku.
    http://img124.imageshack.us/img124/3775/skrinszotcu1.jpg
    Jak widać na razie działa dobrze.

    pokaż komentarz
    drewniany
  • losiu20 -2  

    Dlatego trzeba czytać opinie przed zakupem :) Jak kolega wyżej kupiłem Samsunga bo seagate miał za dużo negatywnych opinii :) w porównaniu do innych.

    pokaż komentarz
    losiu20
  • wtk_ +1  

    pytałem przed zakupem 2 serwisantów w różnych sklepach i mówili, że jak pamięć daleko sięga tak Samsungi były w ciągu ostatnich lat najczęściej serwisowanymi dyskami.

    pokaż komentarz
    wtk_
  • cabal512 -2  

    Hmmm... wg tego co tu jest napisane http://www.seagate.com/www/en-us/support/downloads/other_downloads/cuda-fw tylko modele z firmware'm SD04 lub SD14 są nie teges... zatem DON'T PANIC !!! ... i robić back-upy ;)

    pokaż komentarz
    cabal512
  • milordi -1  

    Bzdury pleciesz:
    "A small number of Barracuda 7200.11 drives with firmware versions SD04 or SD14 may show and utilize only part of the available cache. Please follow these steps to ensure that your system recognizes the full cache."

    W tych dyskach występuje problem niewidzenia całej pamięci cache, a nie że trafia je szlag po kilku miesiącach!

    pokaż komentarz
    milordi
  • cabal512 -1  

    ... może trafia je szlag ... bo nie widzą cache'u :D

    Sam mam dysk 7200.11 z firmwarem SD15 i jestem ciekaw jak długo pociągnie...

    pokaż komentarz
    cabal512
  • misioho -1  

    Backupy robię regularnie na zewnętrznych dyskach, ale zdecydowanie nie chciałoby mi się wydzwaniać do pomocy tech Adobe czy Microsoftu, żeby mi pozwolili przenieść aktywację.
    Mam od kwietnia 2008 dysk 7200.11 z firmwarem SD15 i chodzi. Chociaż zdarzają mi się bluescreeny zwłaszcza przy wyjściu ze stanu wstrzymania.

    pokaż komentarz
    misioho
  • daniel_w +2  

    Sprawa z SD14 to zupełnie inna para kaloszy - inaczej się objawia i jest mniej groźna. Ogranicza tylko wydajność.

    pokaż komentarz
    daniel_w
  • Gnusmas -4  

    I znów piszesz bzdury mówisz i potwierdzasz moje słowa !! PO NAPRAWIE ODBLOKOWANIU można dopiero wgrać firmwarea nie PRZED !!! jak napisano tutaj.

    cytat :
    Poza tym dla osób z podstawową wiedzą techniczno-elektroniczną przypomnę link - http://www.msfn.org/board/index.php?showtopic=128807 - podłączenie dysku przez port COM/USB, usunięcie statusu BSY lub błędu 0 LBA, po czym można zaktualizować firmware i po sprawie.
    Cytat :
    gdzie tak pisze na stronie Seagate? podaj linka

    Odpowiedź tutaj http://www.seagate.com/ww/v/index.jsp?locale=pl-PL&name=Seagate_Technology_Limited_Consumer_Warranty&vgnextoid=e91d556d0ca57110VgnVCM100000f5ee0a0aRCRD

    pokaż komentarz
    Gnusmas
  • Kuba_P 0  

    nie chodzilo mi o link do gwarancji konsumenckiej. napisales wczesniej:
    "Dysk Zablokowany to dysk zepsuty aby go odblokować trzeba go naprawić a potem wgrywać firmware jeśli wgrasz na zablokowany dysk co seagate pisze wyraźnie na swoich stronach to koniec kaplica."
    gdzie Seagate "pisze wyraźnie na swoich stronach" o tym? daj linka

    pokaż komentarz
    Kuba_P
  • Lukki -3  

    Mój chodzi już pół roku i nic złego się nie dzieje a nie oszczędzam go - ktoś tu sieje panikę, moim zdaniem niepotrzebnie. Prawdopodobnie są to działania konkurencji. Poza dyskiem 500GB posiadam jeszcze 3 inne Seagate i nigdy się nie zawiodłem na tej firmie. Niestety nie mogę tego powiedzieć o Samsungu i WD.

    pokaż komentarz
    Lukki
  • PurpleHaze +2  

    Sieje panike?
    Wbij na forum seagate (moderowane czyli raczej wykluczyc nalezy obecnosc trolli i pieniaczy) i zobacz ile jest skarg z ostatnich paru miesiecy na dyski jednego typu.
    A potem cofnij sie do 2007 i porownaj ilosc.

    Zwroc tez uwage na probe bagatelizowania calej sprawy przez sygate. Modzi pisza zeby kontaktowac sie przez support w sprawie awarii. W momencie w ktorym ludzie wysylaja screeny z raportami do supportu "wiszacymi" od miesiaca czasu bez odpowiedzi posty sa kasowane.

    Bardzo dobrze ze Twoj dysk pomyka od pol roku bez problemow i oby Ci sluzyl jak najdluzej. Z mojej strony radzil bym robic backupy, zwlaszcza rzeczy nie do odzyskania (zdjecia, prace itp).

    pokaż komentarz
    PurpleHaze
  • messjash -2  

    Również uważam że to jakieś sianie paniki bo sam też takowy posiadam już prawie rok i nic niepokojącego nie zauważyłem i nie mam zamiaru ;]

    pokaż komentarz
    messjash
  • Gnusmas -7  

    a najciekawszy fragment z UMOWY GWARANCYJNEJ seagate "Gwarancja nie obejmuje utraty danych — należy regularnie wykonywać kopie zapasowe zawartości dysku na innym nośniku. Zgodnie z określonymi warunkami gwarancja nie obejmuje także szkód wynikowych i przypadkowych oraz kosztów związanych z odzyskiwaniem, usuwaniem i instalacją danych."

    pokaż komentarz
    Gnusmas
  • Gnusmas -5  

    Kolego twoja porada jest szkodliwa mało tego tak łatwo możesz uwalić obydwa dyski.
    Poczytaj tutaj są modele dysków walniętych : http://www.video.zax.pl/kk/Naprawa.htm
    Dodatkowo tu można naprawić to jeśłi samemu się boisz : http://www.allegro.pl/item566510725_odzyskiwanie_danych_z_7200_11_es_2_czarna_seria.html
    Potrzecie tu możesz sprawdzić czy twój dysk jest na czarnej liście wpisując swój model : http://support.seagate.com/modelcheck/modelcheck.jsp
    Po czwarte zaś Od kiedy to wgrywa się firmware na zepsuty dysk ? Po to chyba żeby go do końca zajechać i żeby już więcej nie było żadnych możliwości odzysku danych.

    pokaż komentarz
    Gnusmas
  • komurka +3  

    Jaki zepsuty dysk? Dysk nie jest zepsuty, jest tylko 'zablokowany' (ciągły status BSY).
    A po to się wgrywa firmware, żeby błąd z blokowaniem się dysku naprawić (przez błędy w firmware dyski się krzaczą).

    I bynajmniej nikogo nie zachęcam do zabawy z podmianą elektroniki - jak i z dotykaniem się jakichkolwiek urządzeń można coś zepsuć. Piszę tylko, że istnieje taka możliwość - kilka osób na forach zagranicznych napisało, że udało im się w taki sposób naprawić dysk. Mi się także udało i opisałem krok po kroku co należy zrobić.
    A szkodliwe to jest palenie :)

    pokaż komentarz
    komurka
  • Gnusmas -6  

    Twoja głupota nie zna granic takich dysków którym wgrano nowy firmware w złomowni leży sporo. Spytaj specjalistów w Lublinie wymazali w ten sposób ROM dane nie do odzyskania a jeśli nawet to u Seagate za grube miliony !! . Dysk Zablokowany to dysk zepsuty aby go odblokować trzeba go naprawić a potem wgrywać firmware jeśli wgrasz na zablokowany dysk co seagate pisze wyraźnie na swoich stronach to koniec kaplica.

    pokaż komentarz
    Gnusmas
  • Kuba_P +2  

    gdzie tak pisze na stronie Seagate? podaj linka

    pokaż komentarz
    Kuba_P
  • komurka +3  

    Głupota? Zastanów się zanim coś napiszesz, chyba że uważasz kogoś za głupiego ponieważ sam naprawił swój własny dysk (z czym jak widać specjaliści w Lublinie mają problemy) i podzielił się własnymi doświadczeniami.
    Poza tym dla osób z podstawową wiedzą techniczno-elektroniczną przypomnę link - http://www.msfn.org/board/index.php?showtopic=128807 - podłączenie dysku przez port COM/USB, usunięcie statusu BSY lub błędu 0 LBA, po czym można zaktualizować firmware i po sprawie.

    pokaż komentarz
    komurka
  • Alii -1  

    A ja mam takie pytanie czy jeśli posiadam dysk zewnętrzny Free Agent Desktop z dyskiem ST31000340AS ale z firmware F100 to tez mam robić update-a, a jeśli tak to w jaki sposób bo z tego o wiem przez USB sie nie da?

    PS:wczoraj zrobiłem na 750GB poszło bez problemu i dysk hula póki co.

    pokaż komentarz
    Alii
  • pink -1  

    to jakaś grubsza afera jest...

    pokaż komentarz
    pink
  • RomanX -1  

    Informacja od Seagate:
    http://www.seagate.com/www/en-us/support/downloads/other_downloads/cuda-fw

    Czyli: wrażliwe są tylko modele z firmware SD04 lub SD14 i tylko te, które mają literówkę w nazwie:
    1000 GB - ST31000340AS
    750 GB - ST3750330AS
    500 GB - ST3500320AS
    - jeśli ktoś ma coś innego zamiast 3, to ma niefajnie.

    Co do FW SD15 to same niejasności wyczytałem. Seagate nie pisze nic..

    pokaż komentarz
    RomanX
  • PurpleHaze 0  

    To niejest informacja o "pasliwosci" tylko o problemach z cache w tych wlasnie dyskach i rozwiazaniem tego problemu jest update firmware ktory bedzie dokonywany przez support.

    Info zawarte w linku z tego wykopu dotyczy zupelnie innego problemu.

    pokaż komentarz
    PurpleHaze
  • chomik3 -1  

    ja mam 3 dyski...
    Seagate 160 GB, 250 GB i 500 GB.... dwa pierwsze działają mi już ponad rok bez zastrzezen, trzeci (główny) pogubił pliki, wysypał mi 2 systemy (xp i suse)... a teraz jak zainstalowaem na nowo windowsa to przy kazdym starcie chce tworzyc nowy profil ; ) Ewindentnie jest zwalony.....
    BTW. kto chce kupić dysk 500 GB seagate?

    pokaż komentarz
    chomik3
  • Lukki -1  

    Backup to normalna rzecz u każdego świadomego użytkownika PC. A co do awaryjności podzespołów - proszę pamiętać o tym, że ogromny wpływ na pracę komputera ma zasilacz, warto zainwestować w markowy.

    pokaż komentarz
    Lukki
  • milordi 0  

    Backup to normalna rzecz u każdego świadomego użytkownika PC.
    Tylko, że kiedyś potrzebne na to było kilka(naście) dyskietek, czy później płyt DVD, a teraz? Na czym zarchiwizujesz kilkaset gigabajtów danych nie kupując drugiego dysku?

    pokaż komentarz
    milordi
  • prze -1  

    A co za problem wydać 1,5 stówki na jeszcze jeden dysk? To nie jest majątek, a jakoś trudno mi sobie wyobrazić te rzesze ludzi, które musi archiwizować tyle danych nieodnawialnych (pornole itp. się nie liczą).

    pokaż komentarz
    prze
  • crazy_jackson +2  

    Backupy - oczywiście racja, ale patrząc po tych linkach to awaryjność wykracza daaaleko poza statystycznie akceptowalne granice.

    pokaż komentarz
    crazy_jackson
  • RomanX -1  

    Jestem bezpieczny - mam w szafie starą 40 GB z zainstalowanym systemem :P

    pokaż komentarz
    RomanX
  • danielo86 -2  

    nie może ktoś informacji czy problem nie dotyczy też dysków Maxtora, bo z tego co wiem to maxtor należy do Seagate ???

    pokaż komentarz
    danielo86
  • Pieter -2  

    Witam Panowie i Panie ;)
    posiadam wspomniany dysk Seagate 500GB (ST3500320AS), a raczej posiadałem, bo mi padł, mam FW:SD15. I teraz pytanko czy coś da podmiana elektroniki z takiego samego dysku? Bo nie bardzo zrozumiałem. Jak kupię taki sam dysk nowy z identycznym FW:SD15 i podmienię elektronikę czy dysk ruszy?

    pokaż komentarz
    Pieter
  • milordi -1  

    http://www.wykop.pl/link/131089/uwaga-masz-dysk-seagate-7200-11-masz-problem#comment-712414

    pokaż komentarz
    milordi
  • komurka +5  

    Po pierwsze - jeśli masz dysk z firmare SD15 MUSISZ go zaktualizować. Zrób backup najważniejszych danych i przeprowadź aktualizację.

    Po drugie - jeśli jesteś pechowcem, któremu dysk się już zablokował (status BUSY - BSY - nie wykrywa go BIOS) to możesz dość łatwo wszystko naprawić, ale pod warunkiem, że posiadasz drugi identyczny (parametry te same, kolor płytki z elektroniką nie musi być identyczny) dysk twardy.
    Instrukcja:
    1. Odkręć elektronikę swojego 'padniętego' dysku śrubokrętem T-6 (w Castoramie za 11 zł)
    2. Przykręć elektronikę dysku 'padniętego' do dysku działającego
    3. Przygotuj płytkę z firmware SD1A
    4. Podłącz dysk działający z elektroniką z 'padniętego' dysku do komputera - nie podłączaj innych urządzeń
    5. Ustaw w BIOSie dysk w tryb IDE (NIE AHCI !!!)
    6. Jeżeli masz normalną płytę główną dysk powinien zostać wykryty (może to trochę czasu potrwać) i jeśli wystąpi jakiś komunikat o błędnym dysku zignoruj go i kontynuuj uruchamianie (Resume czy jaką będziesz mieć opcję w zależności od płyty). Jeżeli na tym etapie płyta główna nie pozwoli Ci kontynuować pracy, idź z dyskiem do kolegi :)
    UWAGA !! Zignoruj to, że dysk dziwnie skrzypi, warczy i zachowuje się tak, jakby miał napad epilepsji.
    7. Wystartuj komputer z bootowalnej płyty CD z firmware SD1A - postępuj wg instrukcji czyli najpierw F10, później literka w zależności od posiadanego dysku (A, B lub C jak dobrze pamiętam).
    8. Zaciśnij kciuki i przeprowadź update firmware - dysk może skrzypieć nieziemsko, więc przejdź się do drugiego pokoju i pomódl 5 minut.
    9. Jeżeli update przeszedł pomyślnie jesteśmy w domu ! :) Pamiętaj teraz, aby wyłączyć komputer - najlepiej wyłącz zasilanie od zasilacza bądź wyjmij z niego kabel zasilający. NIE DOTYKAJ przycisku power off na obudowie - to już nie jednemu zwaliło dysk.
    10. Jednorazowo podłącz 'padnięty' dysk z podłączoną działającą elektroniką (elektroniką z dysku drugiego, który miałeś i który działa i który oczywiście musi mieć firmware SD1A) włącz komputer, poczekaj z minutę, wyłącz.
    11. Powykręcaj teraz elektronikę z 2 dysków, przykręć je z powrotem.
    12. I w tym momencie powinieneś mieć działający dysk, z firmware SD1A, bez statusu BSY wykrywany bez problemu w BIOSie.

    Całość odzyskiwania dysku zajęła mi kupę nerwów, 2 taxówki do Castoramy i 11 zł za śrubokręt. Swój dysk update'nąłem zaraz bo wyjściu informacji, że dyski blokują się. Dziewczyny identyczny zostawiłem w spokoju jako że nie lubi, jak jej się grzebie w komputerze. I to był błąd ... a miała tam duuuużo 'ważnych' danych (jak to kobiety, wszystko jest dla nich ważne ~~). Całe szczęście cała operacją z zamianą elektroniki powiodła się, dwa dyski mają firmware SD1A, wszystko ładnie działa :]

    I na koniec ... JEŚLI JESZCZE NIE PRZEPROWADZIŁEŚ UPDATE FIRMWARE'U ZRÓB TO NATYCHMIAST (przedtem oczywiście backup najważniejszych rzeczy.) Podłącz TYLKO dysk, który aktualizujesz, przełącz tryb SATA na IDE i po zakończeniu operacji odłącz fizycznie zasilanie.

    pokaż komentarz
    komurka
  • Kuba_P -1  

    sam na to wszystko wpadles czy wyczytales gdzies?

    pokaż komentarz
    Kuba_P
  • Gnusmas -2  

    Skontaktuj się z Seagatem, odzyskają ci za darmo (nie licząc kosztów przesyłki) - Tylko czy to dotyczy wersji OEM 90% dysków kupionych jest w tej wersji . Przeczytaj licencję. http://seagate.custkb.com/seagate/crm/selfservice/search.jsp?DocId=169851

    Czyli zwrot do sprzedawcy systemu OEM "Aby uzyskać serwis gwarancyjny dla produktu OEM, należy skontaktować się z producentem systemu lub miejsca zakupu."

    I jak się to ma do tekstu Seagate że nie odpowiadają za dane na dysku !!.

    "!!WARNING!!
    If the firmware upgrade installation instructions are not followed properly the firmware upgrade could be data destructive and/or render your hard drive inoperable. As Seagate does not warrant the data on your drive, in addition to regular back-ups, if possible your data should be backed up before upgrading the drive firmware. Additional information on backing-up the contents of your drive can be found at www.seagate.com. Though this firmware upgrade to your product is a change to the product the terms and conditions of your Seagate warranty for the product will remain effective to its normal expiration. For other warranties on your product please consult the warranty documentation provided by your supplier."

    pokaż komentarz
    Gnusmas
  • milordi +1  

    I jak się to ma do tekstu Seagate że nie odpowiadają za dane na dysku !!.

    Ma się tak:
    "We're offering free data recovery because the information on the drives is not deleted. It's just rendered inaccessible by this suspect firmware," said Seagate spokesman Michael Hall.

    pokaż komentarz
    milordi
  • jgx -2  

    komurka napiał
    >Po pierwsze - jeśli masz dysk z firmare SD15 MUSISZ go zaktualizować. Zrób backup najważniejszych danych i przeprowadź aktualizację.

    Po drugie - jeśli jesteś pechowcem, któremu dysk się już zablokował (status BUSY - BSY - nie wykrywa go BIOS) to możesz dość łatwo wszystko naprawić, ale pod warunkiem, że posiadasz drugi identyczny (parametry te same, kolor płytki z elektroniką nie musi być identyczny) dysk twardy.
    Instrukcja:
    1. Odkręć elektronikę swojego 'padniętego' dysku śrubokrętem T-6 (w Castoramie za 11 zł)
    2. Przykręć elektronikę dysku 'padniętego' do dysku działającego
    3. Przygotuj płytkę z firmware SD1A
    4. Podłącz dysk działający z elektroniką z 'padniętego' dysku do komputera - nie podłączaj innych urządzeń
    5. Ustaw w BIOSie dysk w tryb IDE (NIE AHCI !!!)
    6. Jeżeli masz normalną płytę główną dysk powinien zostać wykryty (może to trochę czasu potrwać) i jeśli wystąpi jakiś komunikat o błędnym dysku zignoruj go i kontynuuj uruchamianie (Resume czy jaką będziesz mieć opcję w zależności od płyty). Jeżeli na tym etapie płyta główna nie pozwoli Ci kontynuować pracy, idź z dyskiem do kolegi :)
    UWAGA !! Zignoruj to, że dysk dziwnie skrzypi, warczy i zachowuje się tak, jakby miał napad epilepsji.
    7. Wystartuj komputer z bootowalnej płyty CD z firmware SD1A - postępuj wg instrukcji czyli najpierw F10, później literka w zależności od posiadanego dysku (A, B lub C jak dobrze pamiętam).
    8. Zaciśnij kciuki i przeprowadź update firmware - dysk może skrzypieć nieziemsko, więc przejdź się do drugiego pokoju i pomódl 5 minut.
    9. Jeżeli update przeszedł pomyślnie jesteśmy w domu ! :) Pamiętaj teraz, aby wyłączyć komputer - najlepiej wyłącz zasilanie od zasilacza bądź wyjmij z niego kabel zasilający. NIE DOTYKAJ przycisku power off na obudowie - to już nie jednemu zwaliło dysk.
    10. Jednorazowo podłącz 'padnięty' dysk z podłączoną działającą elektroniką (elektroniką z dysku drugiego, który miałeś i który działa i który oczywiście musi mieć firmware SD1A) włącz komputer, poczekaj z minutę, wyłącz.
    11. Powykręcaj teraz elektronikę z 2 dysków, przykręć je z powrotem.
    12. I w tym momencie powinieneś mieć działający dysk, z firmware SD1A, bez statusu BSY wykrywany bez problemu w BIOSie.

    Całość odzyskiwania dysku zajęła mi kupę nerwów, 2 taxówki do Castoramy i 11 zł za śrubokręt. Swój dysk update'nąłem zaraz bo wyjściu informacji, że dyski blokują się. Dziewczyny identyczny zostawiłem w spokoju jako że nie lubi, jak jej się grzebie w komputerze. I to był błąd ... a miała tam duuuużo 'ważnych' danych (jak to kobiety, wszystko jest dla nich ważne ~~). Całe szczęście cała operacją z zamianą elektroniki powiodła się, dwa dyski mają firmware SD1A, wszystko ładnie działa :]

    I na koniec ... JEŚLI JESZCZE NIE PRZEPROWADZIŁEŚ UPDATE FIRMWARE'U ZRÓB TO NATYCHMIAST (przedtem oczywiście backup najważniejszych rzeczy.) Podłącz TYLKO dysk, który aktualizujesz, przełącz tryb SATA na IDE i po zakończeniu operacji odłącz fizycznie zasilanie

    Czy ktoś może to potwierdzić że działa?
    pozdro

    pokaż komentarz
    jgx
  • Loloman -1  

    To pierwsze kiedy dysk CI się zepsuje? Wątpie, natomiast co do wymiany biosu - tak to działa.

    pokaż komentarz
    Loloman
  • przemo240zp -2  

    Nazwa dysku twardego Barracuda 7200.11 500320 ;/

    pokaż komentarz
    przemo240zp
  • przemo240zp -2  

    no nie

    pokaż komentarz
    przemo240zp
  • hocum -2  

    dobra jeszcze jedno
    a co zrobic jak wysamzyla mi sie elektronika.
    kupilem nowy hdd i po podmiance hdd dostaje czkawki i nie odpala
    ma ktos pomysl co z takim fantem zrobic

    pokaż komentarz
    hocum
  • Jotgie -2  

    Njagorsze jest to, że właściwie kupuje się drugi dysk dla... backupu! No bo jak mam teraz zrobić backup 70 GB?!

    pokaż komentarz
    Jotgie
  • Gnusmas -3  

    Próbowałem skontaktować się z Seagate po pierwsze trzeba wypełnić dokument zgłoszenia usterki potem dostaje się numer i wysyła zastrzegali się ,że nie gwarantują odzyskania danych gdyż usterka może być poważniejsza i może nie być możliwości odzyskania danych . Mówili jedynie ,że nie ingerują w powierzchnię dysku gdzie są dane. Jeśli jest poważniejsza usterka wymieniają na nowy stary ZATRZYMUJĄC (nie oddają) przez co traci się możliwość odzyskania danych. Koszt wysyłki do nich jedno i drugie czas oczekiwania nawet miesiąc czasu . Spróbowałem wysłałem ST3500320AS zobaczymy . Poprzedni dysk wysłałem im w Styczniu 12 Stycznia Dostałem go tydzień temu minął miesiąc mniej więcej oczywiście danych PODKREŚLAM żadnych .Wymienione dyski na nowe jeden z zielona obwolutą drugi (wysyłałem dwa jednego Seagate drugiego Maxtora) całkiem nowy. Ciekawe gdzie tu odzyskanie danych . Po naprawie na allegro gwarancji się nie traci więc szansa zawsze pozostaje szansa ,że wyśle się do Seagate.

    pokaż komentarz
    Gnusmas
  • Jotgie -3  

    750 Gb... miało być...

    pokaż komentarz
    Jotgie
  • Gnusmas -3  

    Na stronie z Firmware jak już tak piszesz to przeczytaj jeszcze raz tez podawałem

    hocum - fajnie gadasz (tylko ci się ludzie pomieszali ja mu wysłałem i mi zrobił dysk miałem dwa jeden próbowałem sam zrobić różnymi sposobami wyszło tylko z tego wielkie g. gdyby nie ten gość pwnie bym nie miał dysku. I zważ na to ,że potem inni zamiast danych będą mieć dyski popsute jak zaczną robić bzdurne bzdurnych pomagierów i jeśli już tak jak mówisz by bylo to czemu kolesiu sam się nie weźmiesz i nie zrobisz.

    Metoda jest wymyślona przez Litewskiego specjalistę . I jest skuteczna ale w niej nic nie mówi się o wgrywaniu firmware na popsuty dysk jako sposób na jego odratowanie !!

    Gościu ma takie komentarze myślisz że wszystkie to oszustwo ?

    klem1
    Wielki pozytyw. Człowiek kompetentny i uczciwy. POLECAM.

    Gola555
    Dane z dysku odzyskane w błyskawicznym czasie, pełen profesionalizm - polecam!!!

    piotr19730908
    Pełny profesjonalizm.

    patryk1617
    W 100% pozytyw POLECEAM!

    menelutor
    Wszystko szybko i sprawnie, dane z dysku odzyskane bez problemu - polecam!!!

    inarusbox
    POZYTYW!!! Bardzo dobre podejście do transakcji, błyskawiczna naprawa i wysyłka. Dane odzyskane w 100%!! Bardzo dziękuje i pozdrawiam!

    macolo
    Super kontakt, super usługa. Jak największy pozytyw. Serdecznie polecam.

    pokaż komentarz
    Gnusmas
  • Gnusmas -4  

    Sporo juz na ten temat pisano

    pokaż komentarz
    Gnusmas
  • Gnusmas -5  

    Spróbuj w IE to tylko Firefox tak ma a czemu zaraz mojej ?

    pokaż komentarz
    Gnusmas
  • Gnusmas -4  

    Skontaktuj się z Seagatem, odzyskają ci za darmo (nie licząc kosztów przesyłki) - Tylko czy to dotyczy wersji OEM 90% dysków kupionych jest w tej wersji . Przeczytaj licencję.

    pokaż komentarz
    Gnusmas
  • Gnusmas -6  

    Spróbuj IE Firefox tylko tak ma

    pokaż komentarz
    Gnusmas
  • Gnusmas -6  

    BZDURA nie wolno wgrywać firmware na inny dysk jak i zepsuty !! można tak uwalić dyski.
    Jak ktos chce naprawić lub odzyskać dane proszę :
    http://www.allegro.pl/item553880448_odzyskiwanie_danych_z_7200_11_es_2_czarna_seria.html
    http://www.allegro.pl/item556441128_odzyskiwanie_danych_z_7200_11_es_2_czarna_seria.html

    Najpierw się przywraca dysk do życia następnie archiwizuje dane a następnie wgrywa software. Jeśli dysk działa poprawnie a ma stare Firmware nalezy wgrac nowe ale tylko na sprawny dysk.

    pokaż komentarz
    Gnusmas
  • milordi +2  

    Treść twojej pierwszej aukcji jest wręcz zaj#$iście czytelna:
    http://img11.imageshack.us/img11/4232/fireshotcapture1odzyskihg4.png
    Chyba lubisz niebieski kolor?

    pokaż komentarz
    milordi
  • blacha14 0  

    Jezeli teraz kupie ten dysk moge trafic jeszcze na czarną serie?

    pokaż komentarz
    blacha14
  • haloocyn 0  

    eh no pięknie, mam dokładnie taki dysk, 500gigaszczy, do tej pory żadnych problemów a mam go już z 4 miesiące. Mam się bać?

    pokaż komentarz
    haloocyn
  • kolejorz +2  

    Masz się bać. Tutaj jest opisany powód padu przez pracownika Seagate:
    http://slashdot.org/comments.pl?sid=1098793&cid=26542735

    Jak dobrze rozumiem, to oznacza to, że z prawdopodobieństwem 1/300 każdy dysk z tej serii może paść przy bootowaniu

    pokaż komentarz
    kolejorz
  • krogon 0  

    Tylko jak to jest możliwe że data produkcji jest późniejsza niż data zakupu?
    #27 na wykresie

    pokaż komentarz
    krogon
  • ksys 0  

    Kingston miał wadliwe karty RS-MMC 515MB - ot taka ciekawostka ;)

    pokaż komentarz
    ksys
  • Ogur_ 0  

    ten wykop to dla mnie zła wiadomość mam dwa 500 gb seagate w kompie jak na razie nie mam problemów kupiłem je we wrześniu i październiku ciekawe kiedy padną :D oba są pełne

    pokaż komentarz
    Ogur_
  • PanM 0  

    ehh dziś mi dysk padł. Szkoda ze o tym wcześniej nie wiedziałem ;/

    pokaż komentarz
    PanM
  • zazaza 0  

    No ja właśnie ostatnbio się pozbyłem danych :( wymienili na nowy....

    pokaż komentarz
    zazaza
  • cypekis11 0  

    we wrześniu pozbyłem się zdjęć z dobrych kilku lat. tak mi szkoda było i nie wiedziałem co ze sobą zrobić. dysk 750gb , teraz w ogóle się nie uruchamia.

    pokaż komentarz
    cypekis11
  • grzemach 0  

    @cypekis11: dlatego ja zdjęcia i projekty (ogólnie ważne dla mnie dane) trzymam na dwóch dyskach, na dwóch różnych komputerach.
    Oczywiście, nie znaczy to, że nie ma szans abym stracił te dane, ale jest mniejsze ryzyko.

    pokaż komentarz
    grzemach
  • trinh 0  

    === START OF INFORMATION SECTION ===
    Model Family: Seagate Barracuda 7200.11
    Device Model: ST3500320AS
    Serial Number: 9QM616VX

    gulp ;P

    co prawda już raz zrobił psikus i zniknął z temp >48C :P ale po przepięciu pod innego kompa ożył ;P

    ot magik, pojawia się i znika :P

    i znowu kasa na dyski ;/ jop mać z tym seagate ;x

    pokaż komentarz
    trinh
  • dx0ne 0  

    A ja właśnie kupiłem ten po padzie systemu na poprzednim.
    Wczoraj przeczytałem artykuł. Dzisiaj padł. k$#$a jego mać.

    pokaż komentarz
    dx0ne
  • paziek 0  

    Zawsze możecie wymienić elektronikę, jeśli część mechaniczna jest w porządku. O ile oczywiście dane są dla was cenniejsze niż cena nowej elektroniki.
    Podejrzewam jednak, że trudno będzie wam znaleźć uszkodzony dysk tego modelu ze sprawną elektroniką, aczkolwiek może zadziała z innego? (nie znam się na tym niestety)

    pokaż komentarz
    paziek
  • kolejorz +5  

    Niestety nie można podmienić elektroniki, ponieważ w przypadku tych dysków elektronika jest fabrycznie inicjalizowana do parametrów konkretnego egzemplarza i nie będzie pracować z inną sztuką.

    pokaż komentarz
    kolejorz
  • Loloman 0  

    Nie, zmień firmware i tyle.

    pokaż komentarz
    Loloman
  • pink 0  

    puscilem update na 500320as
    jedna partycja normalna
    2 zaszyfrowane truecryptem

    firmware sie zmienil
    partycje sa widoczne
    chkdsk nie wykryl bledow
    dane sa
    wnioskuje ze pacjent narazie zyje

    pokaż komentarz
    pink
  • messjash 0  

    Mam ST3500320AS od roku i nic niepokojącego się nie działo ale profilaktycznie postanowiłem zaryzykować zarzuceniem nowego FW i działa wszystko ok. Nawet mam wrażenie jakby ciszej chodził. Wcześniej czasem chrumkał dziwnie nawet głośniej niż moja kilkuletnia 160. Mam tylko nadzieję że nowy firmware też nie jest j$!nięty.

    pokaż komentarz
    messjash
  • Pieter 0  

    a da się jakoś przeprowadzić update jeśli dysk podłącze do USB?

    pokaż komentarz
    Pieter
  • Loloman 0  

    To i ja się dołożę do pytania: jak to jest jak ktoś ma RAID 0 z tych dysków, muszę rozbić macierz i każdy dysk z osobna? Oraz czy mogę je mieć oba na dysku i po prostu w czasie updatu jest wybór dysku, czy wyjąć jeden i tak po kolei, po czym przywrócić macierz. no i ostatnie co z macierzą po wymienie firmware - cyz będzie dalej działać??

    Choć coś wątpie żeby ktoś znał dobrze odpowiedzi na te pytania i jak zawsze zostaną próby i błędy...

    pozdrawiam

    pokaż komentarz
    Loloman
  • _clavius_ 0  

    Co myślicie o tym ?
    Wspomnę że mam już padnięty dysk...

    z forum purepc

    "Sukces !!!

    Panowie udalo mi sie przywrocic do zycia 2 barki 500 , zmodyfikowalem skopany update (wgralem bios z fw AD15 , zmienilem nazwe na oryginalna ktora znajdowala sie w image. Mam gotowe ISO. Moje barki mialy soft oryginalny SD14.Wszystkie dane sa na dyskach wiec bez obaw tylko czekac na fixa, jesli ktos mial SD14 sluze iso."

    "Musimy posiadac dwa obrazy FW AD14-AllMoose.ISO i to nowe MooseDT-32MB-SD1A.ISO.
    z FW AD14 wyciagamy pliczek AD14ALL.LOD i zmieniamy nazwe na SD1AMOOS.LOD.
    MooseDT-32MB-SD1A.ISO obraz jest inaczej skontruowany niz AD14-AllMoose.ISO, jest tam plik SD1AMOOS.zip w ktorym jest SD1AMOOS.LOD ( ten wlasnie plik podmieniamy wyciagnietym plikiem z AD14ALL.LOD)."

    pokaż komentarz
    _clavius_
  • Loloman 0  

    purepc - lepiej nie wierz co tam piszą, bo jak to czytam to aż się dziwnie czuje...
    po pierwsze - jak mu padły dwie barki to nie byłyby wykrywane w biosie, nie działalaby im elktronika i nie dałoby się wgrać nowego biosu - wnioski, padły mu barki, ale nie przez wadliwy bios tylko pewnie jakieś bad sectory, lub po prostu jakiś błąd i tyle.

    pokaż komentarz
    Loloman
  • ataff 0  

    ad1 No nie wiem moze moge dane stracic?
    Ad2 Czy to wiaze sie ze zmiana jakis ustawien w biosie?

    pokaż komentarz
    ataff
  • PurpleHaze 0  

    Odpowiadaj pod swoim postem.
    ad. ad.1 przed jakakolwiek operacja na dysku twardym (partycjonowanie, zmienana systemu plikow, updaty itd) warto robic backup chociazby zdjec, prc wlasnych itp p$!!%$#. p$!!%$# ktore sa dla nas b. cenne i w razie wypadku nie do odzyskania. Sam update firmware zazwyczaj jest dosc banalnym i bezpiecznym procesem, gorzej jak Twoja elektrownia postanowi przestawic stopien zasilania w tym czasie... Plytki DVD to koszt rzedu zlotowki/szt warto poswiecic te 2h na porobienie backupow, zawsze co dwie kopie to nie jedna %-)

    ad. ad.2. nic nie przestawiasz z kontrolerem, niezmieniasz fizycznie ustawien dysku, nieprzepinasz kabli nic z tych rzeczy. Jedyne co w tym wypadku masz do przestawiania to kolejnosc botowania, zeby plytka CD z nagranym firmwarem startowala przed wszystkimi innymi napedami (jak przy instalacji windowsa).

    pokaż komentarz
    PurpleHaze
  • ataff 0  

    Zrobilem smiga wsio jak ta lala :)

    pokaż komentarz
    ataff
  • d00die 0  

    Czy może orientuje się ktoś, czy dyski 320gb z tej serii (mam ST3320613AS) też mają ten problem? Tak się składa że mam taki dysk i jestem trochę zaniepokojony... Poczytałem na komentarze na Komputroniku i o ile przy 500-tce jest dużo ludzi którzy piszą że im zdechł, to przy 320-tce jest lepiej ;). Mam ten dysk od 7 miesięcy i narazie nie było z nim żadnych problemów, ale chyba zakupie sobie drugi innej firmy.

    pokaż komentarz
    d00die
  • kingsajz -2  

    Mam taki sam tylko ze 620 AS i dziala mi juz od 3 lat, wiec raczej 320 to nie tyczy, choc zebym nie wykrakal bo sie baaardzo zdenerwuje

    pokaż komentarz
    kingsajz
  • Plupi 0  

    Ok, wypaliłem ISO z updaten, ale na płycie mam tylko dwa pliki: README.txt (17kB) oraz DriveDetect.exe (103kB). Tak powinno być?

    pokaż komentarz
    Plupi
  • milordi +2  

    Tak, reszta plików jest niewidoczna

    pokaż komentarz
    milordi
  • Plupi -1  

    Dzięki za wszelką pomoc i odpowiedzi. Update oficjalnie wykonany, wszystko gra. :)

    pokaż komentarz
    Plupi
  • ataff 0  

    A jak to jest z danymi. Mam system partycje i duzo danych niechcialbym od nowa wszystkiego robic. Jestem przygotowany na update. A i czy w biosie mam przstawic cos z kontrolerem?

    pokaż komentarz
    ataff
  • milordi +2  

    1) Co miałby mieć wspólnego firmware z danymi na dysku?
    2) Kontroler SATA nie może działać w trybie emulacji kontrolera ATA

    pokaż komentarz
    milordi
  • Silencer 0  

    http://www.theinquirer.net/inquirer/news/374/1050374/seagate-barracudas-7200-11-failing

    pokaż komentarz
    Silencer
pokaż 

Wykopali i zakopali (227 / 1)