Już pierwszy kontakt z grupą otworzył całkowicie nowe widzenie świata (tzw. przeżycie kluczowe).
Wchodzi się na wykop i widzi tą masę nowych ciekawych (lub nie) informacji. Zauważa się jak wiele do zaoferowania ma internet, a my do tej pory byliśmy nieświadomi tego bogactwa. Zaczynamy myśleć o internecie jako czymś więcej niż e-mail, YT, chat i google.
Obraz świata jest bardzo prosty i wyjaśnia rzeczywiście każdy problem.
Wszystko jest opisane w opisach wykopów lub komentarzach do niego. Jeśli coś wydaje się trudne na pewno znajdzie się ktoś kto to wyjaśni. Globalne ocieplenie? Dzięki wykopowi wiemy, że to nie człowiek, tylko oceany emitują masę dwutlenku węgla. Właściwie każdy problem jest wyjaśniony.
W grupie znajdziesz wszystko, czego do tej pory na próżno szukałeś.
Szukałeś czegoś ciekawego czym mógłbyś poszpanować przed znajomymi? Wykop.pl! Tam znajdziesz ciekawe (lub nie) filmiki z YT, zabawne obrazki, piękne zdjęcia.. Jeśli się nudziesz, to nawet i gry..
Grupa ma mistrza lub przywódcę, Ojca, Guru lub największego myśliciela, który jedynie posiada całą prawdę i często jest czczony jako Bóg.
Użytkownik, a właściwie ktoś ponad użytkownikiem, którego nick strach wymawiać i jedyne co można o nim powiedzieć to przytoczyć niesamowity i poruszający cytat "było już" (dzięki Ci panie za te słowa!). Niestety znikł gdzieś niedawno (zapewne przeniósł się na wyższy poziom egzystencji), ale pozostało wielu, którzy kontynuują jego dzieło.
Świat zmierza nieuchronnie ku katastrofie i tylko grupa wie jak go uratować.
Co chwila Wykop (czyli metaforyczny świat) zmierza ku upadkowi. Ciągła deprawacja przez głupie obrazki, naszą-klasę czy You Tube (metaforyczne przedstawienia zła) sprawia, że tylko użytkownicy (członkowie sekty) mogą coś z tym zrobić.
Grupa odrzuca naukę w szkołach i uczelniach. Jedynie nauka grupy jest uważana za wartościową i prawdziwą.
Cokolwiek pro-chrześcijańskiego się wrzuci, grupa to odrzuca. Jedyna słuszna prawda, to "wiara jest be, katole to durnie". Mało tego! Czasem nawet niektóre anty-chrześcijańskie informacje się odrzucane jako bzdurne. Nie można, więc powiedzieć, że grupa jest tylko anty- lub pro- chrześcijańska. Wykop ma własną naukę i tylko ona jest słuszna.
Obecnie raczej z przymusu ciągłej rekrutacji coraz to nowych członków, niż z czystej chęci tolerowane są wykopy naukowe.
Grupa odrzuca racjonalne myślenie, umysłowe rozumienie, jako negatywne, sataniczne, nieoświecone.
Dowolny racjonalny argument za wiarą, dowolna wypowiedź, dowolnego człowieka za wiarą, jest traktowana jako nieracjonalna, głupia i średniowieczna. Dowolny argument przeciw wierze, jakkolwiek byłby wyssany z palca jest traktowany niemal jak poważne stanowisko naukowe.
Obecne myślenie jest wynikiem pewnej ewolucji, która doprowadziła do złagodzenia obu stanowisk i czasem zdarzają się wyjątki. Jednak wciąż sekta Wykop.pl opiera się na nieracjonalnych i nielogicznych dogmatach, jak na przykład "Boga nie ma, bo go nigdy nie widziałem" albo "każdy kto wieży w Boga, jest głupi".
Krytyka i odrzucenie przez stojących z zewnątrz jest właśnie dowodem, że grupa ma rację.
Jak już wspomniałem, opierając się na w.w. dogmatach, atole (jak to ładnie ktoś kiedyś nazwał) każdy atak na siebie uważają za kolejny dowód, że mają rację ("HA! Wy durni katole! Atakujecie mnie, bo wiecie, że mam rację!") zapominając, że sami wielokrotnie częściej bezmyślnie i ślepo atakują.
Grupa ocenia siebie jako prawdziwą rodzinę lub wspólnotę.
Każdy portal społecznościowy ocenia siebie w ten sposób i Wykop.pl nie jest tu wyjątkiem. Każdy użytkownik w rankingu rywalizuje z innym, zupełnie jak rodzeństwo. Wyższa pozycja w rankingu, to większy szacunek reszty braci i sióstr.
Dalej już mi się nie chce.. Podziwiam gościa, że machnął taki wielki artykuł o tym.. Jednocześnie bawi mnie jego zaślepiona nienawiść.
Reklamy Google