:]

Ciastka!

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

  •  

    pokaż komentarz

    To naprawdę jest megaabsurd. W imieniu prawa ukradną ci pieniądze i teraz walcz o ich odzyskanie.
    Odpowiedzi komornika, sądu i prokuratury w stylu: "Nie mamy pańskiego płaszcza i co nam pan zrobi?"

  •  

    pokaż komentarz

    To niewiarygodne. Każdemu z nas może komornik wejść na konto i zabrać pieniądze i wtedy zdychaj bez środków do życia, a komornik ma to w dupie i nie odda pieniędzy.

    Co sie k$$@a dzieje z tym krajem!

    •  

      pokaż komentarz

      @Skurvensen: a najgorsze jest to ze np, wisisz za VAT urzedowi skarbowemu np. 600zl, urzad wysyla pisemko do banku z nakazem zajecia konta niewazne czy na konie masz 600 zł czy 60 tys. zl i tak CAŁE konto jest blkoowane a dodatkowo koche polskie banki jeszcze sobie pobieraja prowizje od 30-100zl za taki przelew co jes tneizgodne z prawem. taka własnie polska jest nasza kochana.

    •  

      pokaż komentarz

      @Skurvensen: nie kazdemu. ja mam jedyne niepowtarzalne polaczenie imienia i nazwiska, ktorego nie ma nikt wiecej na swiecie.

    •  

      pokaż komentarz

      @globalgsmtm: blokowanie też jest niezgodne z prawem, bo wg prawa powinna zostać coś w rodzaju 3x średnia krajowa. Co ciekawe - np: mbank nie jest w stanie tego w systemie zagwarantować. i blokują ci wszystkie konta, nawet jak suma wolnych środków na wszystkich kontach jest większa niż to co niby jesteś winien.

    •  

      pokaż komentarz

      @valdemar-baldhead: Dokładnie Art. 54. 1. prawa bankowego - blokuje całe konto, ale dopiero po "wyciągnięciu" z niego 3x średniej krajowej.
      Choć z doświadczenia wiem niestety, że te duże banki typu PKO BP, PEKAO SA, Alior nie bawią się w takie rzeczy "tak po prostu", trzeba się dużo nastarać, żeby tę wolną kwotę Ci "utworzyli".

  •  

    pokaż komentarz

    Niestety, zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego „istotna” jest utrata co najmniej 200 tys. zł, a nie marnych 26 tys. zł.

    Noż k@$#a mać! Ja takich pieniędzy w jednym miejscu na oczy nie widział. Dla mnie, jak i zapewne wielu ludzi mogłyby to być oszczędności życia.
    Wyobraźcie sobie, że zbieraliście je mozolnie np. blisko 4,5 roku, odkładając systematycznie około 450zł miesięcznie , rezygnując z przyjemności, odsuwając sobie od pyska i teraz taki chołdys przychodzi i wam je bez słowa kradnie, pismak nazywa to niezręczną sytuacją, musicie się prosić biurwy czy bankstera o pomoc w sprawie i wszyscy leją na was ciepłym moczem. Pozostaje powództwo cywilne...tylko kogo pozwać i za co wynająć papugę?

  •  

    pokaż komentarz

    Ustawodawca mógłby naprawić to (jak i inne błędy) na jednym posiedzeniu sejmu. A co robią politycy? Zbierają się i...
    - aborcja!
    - in vitro!
    - smoleńsk!
    - wniosek o komisję taką i śmaką!
    - konferencje prasowe!
    - wizyty w tvp, posat, tvn!

  •  

    pokaż komentarz

    Komornik może pomylić osoby, skoro w orzeczeniach sądowych dotyczących spłaty wierzytelności nie podaje się ani PESEL-u, ani daty urodzenia dłużnika.

    Ale gdy my chcemy coś załatwić to komplet dokumentów z 4 urzędów, 8 stempli, 3 podpisy, poł dnia tylko na staniu w kolejkach.

    Żenada.

  •  

    pokaż komentarz

    No ale przecież, zarówno adwokat jak i komornik są ubezpieczeni od odpowiedzialności cywilnej, więc kobieta ma bardzo dobrą lokatę (odsetki ustawowe). Niech jak najszybciej zakłada sprawę cywilną i po wyroku odbiera kasę od ubezpieczyciela.

    •  

      pokaż komentarz

      @soul: po wyroku zasądzą jej 2x wyższe odszkodowanie i z takim wyrokiem dotrwa szczęśliwa do końca swoich dni. Pieniądze oczywiście da się odzyskać ale kiedy to niewiadomo, może koło 2017r, niech pani spokojnie umiera, napewno do tego czasu będą.

    •  

      pokaż komentarz

      @ewolucja_myszowatych: No cóż ... Spadkobiercy się ucieszą. Oczywiście szkoda mi tej Pani, ale tragedii wielkiej nie ma. Pieniądze odzyska, wcześniej czy później, ba jestem pewien, że nawet teraz znalazłby się chętny, na zakup od niej wierzytelności za kwotę nominalną, wiedząc że wygra sprawę o zapłatę, odsetki, a nawet odszkodowanie i koszty zastępstwa procesowego.

    •  

      pokaż komentarz

      awet teraz znalazłby się chętny, na zakup od niej wierzytelności za kwotę nominalną,

      @soul: tutaj to już poleciałeś z fantazją. Tytułów się nie kupuje za 100%, a co dopiero taką wierzytelność.
      Ale mniejsza z tym. Masz rację co do ubezpieczenia, do tego skarga na czynności i po sprawie.

      @ewolucja_myszowatych
      Skąd Ci się wzięło 2017 czy nie wiadomo kiedy. Wiadomo. Jeżeli ubezpieczyciel nie pójdzie na udry wiedząc, że ma proces w plecy to wypłaci kasę od ręki.

    •  

      pokaż komentarz

      @Palwed:

      tylko znając życie to zakład powoła się na to ze komornik działał zgodnie z prawem i wykonywał tylko swoje obowiązki wiec winę ponosi kto inny a co za tym idzie "ubezpieczyciel nie widzi podstawy do wypłacenia roszczeń..."

    •  

      pokaż komentarz

      @wyjalowiony: To, że ubezpieczyciel tak powie w swoim pierwszym oświadczeniu to bardzo możliwe. Dlatego należy zakładać sprawę sądową.

    •  

      pokaż komentarz

      @soul: wiem, to kwestia cierpliwości. i nieustępliwości. Tylko ze niestety najłatwiejszym kaskiem dla komorników są pracujący na etat i emeryci. Jak ktoś ma dużo kasy to nawet nie próbują ściągnąć od niego bo wiedza ze zna się na przepisach i będzie mataczył (przepisywał majątek, wynajmował prawników...). Emeryturę czy pensje można zając nie wstając od biurka. Nie wiem ile lat ma ta kobieta i czy ma jakaś rodzinę, ale ile to już ludzi dokonało żywota zanim dostali swoje...
      Dziwi mnie tylko ze nie słychać w mediach co jakiś czas ze ktoś odstrzelił komornika, bo to co oni nieraz wyprawiają to może doprowadzić do ostateczności.
      Widać kraj cierpliwych ludzi.

    •  

      pokaż komentarz

      @wyjalowiony: W tej sytuacji nie popisał się komornik i bank, Pierwszy, że dokonał zajęcia na podstawie samego nazwiska (zazwyczaj do ustalenia tożsamości obok nazwiska używa się PESEL i NIP), a bank że zablokował konto tylko na tej podstawie. O ile bank można zrozumieć iż nie chciał się narażać organowi to komornik postąpił bezmyślnie.

      W tej sytuacji ewidentne uchybienie, które powinno wiązać się z konsekwencjami. Odnośnie sytuacji w których nie dochodzi do tego rodzaju pomyłek, nie rozumiem co masz na myśli pisząc "bo to co oni nieraz wyprawiają to może doprowadzić do ostateczności.". Ja to widzę tak; komornik jest oznaką iż dłużnik doprowadził już do ostateczności wierzyciela, któremu nie pozostał żaden środek ochrony swoich interesów. Egzekucja często jest twarda i bezwzględna, ale taka ma być gdyż po stronie wierzyciela również jest osoba, co więcej będąca w prawie i żądająca ochrony.

  •  

    pokaż komentarz

    – To od wierzyciela, który w tym wypadku został bezpodstawnie wzbogacony, trzeba domagać się zwrotu pieniędzy – uważa Agnieszka Powichrowska, rzeczniczka warszawskich komorników.

    Połączenie moralności Kalego z intelektem paciorkowca - nie ważne, że pomylił się komornik, ważne że z ich perspektywy wszystko jest cacy, a jeśli coś nie pasuje to zawsze można przy pomocy niepełnosprawnych polskich sądów dochodzić swojego od wierzyciela... dobrze, że nie od faktycznego dłużnika, bo wtedy poziom idiotyzmu wzrósłby poza wszelkie skale.

  •  

    pokaż komentarz

    Absurdów ci u nas w Polsce dostatek.

    •  

      pokaż komentarz

      @Fix: To nie jest żaden absurd, tylko jeden wielki skandal. Dla mnie tłumaczenie komornika że został wprowadzony w błąd to zwykła kpina. Był od tego jak dupa od srania żeby zweryfikować taką informację jeżeli nie miał pewności, bo nie było w wyroku numeru PESEL dłużnika i adres zamieszkania się nie zgadzał (bo przecież nie mógł). To jest część czynności komorniczych za które gnój wziął grubą kasę. Po prostu nie chce im się ruszyć dupska z kancelarii bo prościej jest poprosić hurtem wszystkie możliwe banki o przekazanie kasy z konta, niż pojechać do takiego podejrzanego i sprawdzić, czy to jest rzeczywiście jego dług. To było rażące zaniedbanie za które komornik powinien ponieść pełną odpowiedzialność materialną albo zostać odwołanym ze stanowiska w trybie dyscyplinarnym . Ale w tym kraju funkcjonariusze gnębiącego nas reżimu mogą wszystko a nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za swoje błędy i takie są właśnie skutki.

    •  

      pokaż komentarz

      @Fix: I to jest kolejny powód żeby nie trzymać pieniędzy w dziadowskich bankach. Lepiej, jeżeli to stosunkowo mała kwota, umieścić je w SKOK bo tam komornicy czy inni legalni bandyci nie mogą jej tknąć, a większą kasę wymienić na franki szwajcarskie albo złoto i zadołować je w pewnym miejscu. Takie czasy i taki kraj.

    •  

      pokaż komentarz

      @rafauen: a po tej zmianie teraz co to niby będą w końcu mieli nadzór nad nimi, dalej tak będzie?

  •  

    pokaż komentarz

    To od wierzyciela, który w tym wypadku został bezpodstawnie wzbogacony, trzeba domagać się zwrotu pieniędzy

    Ma odzyskać kasę od firmy która zbankrutowała i jeśli wpłyną jakiekolwiek środki na jej konto to zajmie je ZUS UP lub bank...

  •  

    pokaż komentarz

    Wszystko pięknie, ale radzę pomyśleć nad alternatywną. Oczywiście można wprowadzić obowiązek by w wyroku był PESEL, wzrost, rysopis czy nawet numer buta, ale ... będzie to oznaczało że jak chcesz kogoś pozwać to będziesz musiał te dane sądowi wskazać. Nie wystarczy tak jak teraz podać imienia i nazwiska oraz adresu tylko trzeba będzie jeszcze podać PESEL. Już widzę jak zawieracie z kimś umowę, on jej nie wykonuje i ciekawe skąd weźmiecie PESEL (czy tam inne dawne) by go pozwać. Większość ludzi jednak pozywa i egzekwuje właściwe osoby. Pomyłki są rzadkością.

    •  

      pokaż komentarz

      @Judykator: i naprawdę tak trudno, by sąd sam stwierdził jaki jest PESEL, albo poprosił o doprecyzowanie danych jeśli w danym mieście są dwie osoby o tym samym nazwisku? Zresztą, standardem jest podawanie w umowach np. numeru dowodu osobistego.

    •  

      pokaż komentarz

      @M4ks: Sąd? Sąd pyta strony. Sąd rozstrzyga spory, a nie szuka stronie drugiej strony. Strona ma wskazać z kim się spiera, nie sąd. Zresztą skąd sąd ma wiedzieć o kogo stronie chodzi?
      Z punktu widzenia sądu będzie łatwo. Sąd spyta, strona nie odpowie bo nie wie, sąd zawiesi i z głowy. Po roku umorzy i sąd ma załatwioną sprawę, a strona wyroku nie ma.
      A co do stadartów umów. To wbrew pozorom standardem, czyli typową umową jest umowa na tzw. "gębę" czyli strony umawiają się na coś ustnie i z całą pewnością ustanie nie wymieniają się dowodami (numerami). Poza tym chodzi jeszcze o sprawy bez umów, np czyny niedozowolne. Też będziesz kogoś kto powiedzmy uszkodzi ci samochód pytał o PESEL. Może ci odpowie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Judykator: no to skoro już "poszkodowany" musi wskazać pozwanego, to niech wskazuje jego aktualny adres oraz podaje PESEL. Sprawa jest banalnie prosta do rozwiązania, w ten czy opisany wyżej sposób..

    •  

      pokaż komentarz

      @M4ks: Nie no oczywiście że to jest rozwiązanie. Tylko jak mówiłem będzie problem z pozwaniem kogoś. PESEL czyjś ustalić nie jest łatwo. Będzie utrudnienie dla 95% ludzi (powiedzmy że te 5% się :"zabezpieczy" i przed sporem jakoś uzyska PESEL kontrahenta) po to by uniknąć pomyłek w 0,005% przypadków. Można oczywiście i tak.
      Tylko potem będą artykuły że durny sąd nie che przyjąć mojego pozwu przeciwko sąsiadowi bo chce PESEL, a skąd ja biedna babcia emerytka ma go wsiąść ??

    •  

      pokaż komentarz

      @Judykator: ale za co miałbyś podać sąsiadke do sądu? Chodzi mi o to, że jeśli za długi - to pewno spisany był na to papier i tam można spokojnie zawrzeć PESEL. Za zakłócanie ciszy nocnej? Od takich spraw jest policja i ona spokojnie może jednoznacznie ustalić o kogo chodzi.

    •  

      pokaż komentarz

      @M4ks: Gdzie ty żyjesz? Sąsiadkę ... za to że mi drzewo przy płacie wycięła, że jej piesi zjadł mojego kota, , że narusza moje dobra osobiste hałasując, że granica między nami to powinna być 5 metrów w stronę sąsiadki itd, itp . Polacy to prowadzi pieniacze są.

    •  

      pokaż komentarz

      @Judykator: no i w takim wypadku zgłaszasz to policji, a ona kieruje sprawę dalej - a odpowiednie dane na pewno zbierze :)

    •  

      pokaż komentarz

      @M4ks: Akurat. Weź i spróbuj uzyskać PESEL kogoś przez Policję. Umrą ze śmiechu na komisariacie.
      Jedyną droga uzyskania PESEL jest http://www.msw.gov.pl/portal/pl/650/8650/Udostepnianie_danych_ze_zbiorow_meldunkowych_zbioru_PESEL_oraz_ewidencji_wydanyc.html
      To jest możliwe, ale nie jest łatwe. Już widzę jak będą płakać ludzie gdy w każdej sprawie by się z kimś procesować będą musieli to robić.

    •  

      pokaż komentarz

      @Judykator: Nie Ty masz uzyskać PESEL, ale policja. I jeśli policja skieruje sprawę do sądu - skieruje razem z numerem PESEL.

    •  

      pokaż komentarz

      @M4ks: Myślę że na tym zakończymy, bo wiedzę po prostu że nie masz pojęcia o czym mówisz.

    •  

      pokaż komentarz

      @Judykator: Cóż, mówie Ci jak łatwo problem rozwiązać, a Ty, że teraz jest inaczej i że sądy się zajmują czym innym - no i zgoda :) Tylko nic to nie wnosi..

  •  

    pokaż komentarz

    to taki Jan Kowalski może mieć przej!#%ne po całości, jak się do niego komornicy z całej Warszawy zlecą

  •  

    pokaż komentarz

    Gdzie jest mem "mój kraj, taki piękny" gdy jest potrzebny?!

  •  

    pokaż komentarz

    Jedyne co można w takiej sytuacji zrobić to kupić bilet np. do Peru i brać za widły... może uda się uciec zanim się połapią co się stało... A czy będzie się żebrać tu czy tam...

  •  

    pokaż komentarz

    Komornik to ciekawa instytucja bo nigdy nie jest winna.
    Moim zdaniem to jest wina komornika bo powinien dokładnie sprawdzić KOMU zabiera pieniądze.
    Złożyłbym skargę na komornika + process cywilny o zapłatę i odszkodowanie.

    •  

      pokaż komentarz

      @canto: To dobrze że nie doradzasz ludziom. Bo ludzie by przegrali, a do ciebie wygrali odszkodowanie za tak głupie rady.

    •  

      pokaż komentarz

      @canto: art. 804
      Organ egzekucyjny nie jest uprawniony do badania zasadności i wymagalności obowiązku objętego tytułem wykonawczym.

      Nic by Ci ta skarga nie pomogła, bo wszystko od razu zepchniętoby tym artykułem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Smartek: czytanie ze zrozumieniem się kłania, tytuł wykonawczy dotyczył innej osoby!

    •  

      pokaż komentarz

      @Judykator:
      Komornik źle wykonał tytuł wykonawczy i tyle.
      To jest EWIDENTNY błąd komornika.
      Komornik powinien być pewien, że zajmuje pieniądze dłużnikowi, nie ma tutaj miejsca na niedomówienia.
      @Smartek:
      Ja mu nie każę badać zasadności tylko wykonywać to co jest napisane w wyroku (czy innym tytule) a nie co innego!
      Zajęcie pieniędzy innej osobie jest niedopuszczalne!

    •  

      pokaż komentarz

      @canto: Bzdety piszesz. Komornik ma wyegzekwować osobę wskazaną przez wierzyciela co do której wierzyciel przedstawi tytuł wykonawczy. Dane z wniosku egzekucyjnego (imię i nazwisko) muszą się pokrywać z danym w tytule wykonawczym (imię i nazwisko). Komornik nie może badać nic więcej (art. 804 kpc)
      Błąd popełnił pełnomocnik wierzyciela, wskazując osobę która w rzeczywistości dłużnikiem nie była i której tytuł wykonawczy nie dotyczył i w związku z tym o zwrot pieniędzy (odszkodowanie - art. 415 kc) należy zwrócić się do wierzyciela. Wobec powyższego dziwię się tylko głupocie adwokata o którym mowa w artykule. Każdy z nim wygra tę sprawę.

    •  

      pokaż komentarz

      @Judykator: Dzięki, że im wyjaśniłeś. Która Kancelaria? :-) Priv.

    •  

      pokaż komentarz

      @Judykator: To co mówisz nie ma sensu.
      Jeśli jest 10 osób o takim samym imieniu i nazwisko na jakiej podstawie według Ciebie komornik wybiera, z której ściągnąć pieniądze?
      Logicznym jest to, że jeśli nie ma jasności to musi się upewnić!

    •  

      pokaż komentarz

      @canto: Czemu komornik miałby wybierać? Egzekwuje tego kogo wskaże wierzyciel. Ale przecież już to napisałem - czytać nie umiesz?

    •  

      pokaż komentarz

      @Judykator: Mam wrażenie, że masz problemy z postrzeganiem rzeczywistości i czytaniem.
      Skoro napisałeś, że imię i nazwisko ma się zgadzać to ja pytam co jeśli będzie 10 osób z takim samym imieniem i nazwiskiem.
      Nie wiem co ma do rzeczy tutaj 804 bo nie mówimy o zasadności czy obowiązku tylko o tym, że to jest NIE TA OSOBA!
      Więc nie zbadał tego co powinien. Pomijając fakt, że w tytule wykonawczym powinny znajdować sie wszystkie dane dłużnika JAK I WE WNIOSKU EGZEKUCYJNYM!
      Jeśli z kolei to postępowanie było prowadzone elektronicznie to ma zastosowanie artykuł 797kpc i cześć.
      Wniosek egzekucyjny to jest tylko pismo, które każdy Kowalski może sobie wnieść i to nie znaczy, że jest ono coś warte. Ma się pokrywać z załączonym z tytułem wykonawczym

    •  

      pokaż komentarz

      @canto: Nie to ty nie rozumiesz tego co się do ciebie pisze. W dodatku powtarzasz cześć tego co napisałem i przypisujesz to sobie.
      Komornik egzekwuje tego kogo wskaże wierzyciel o ile imię i nazwisko się zgadza- koniec i kropka. Jak wierzyciel poda 10 osób o tym samym imieniu i nazwisko to komornik wzywa go do określenia jednej a jak nie to zwrot wniosku i egzekucji nie ma. Jeden wyrok musi wierzyciel musi wskazać jednego dłużnika a nie 10-u. Jak nie potrafi to jest jego problem bo nie może wszcząć egzekucji.

    •  

      pokaż komentarz

      @Judykator: Błąd. Komornik ściąga z tego kogo wskaże tytuł wykonawczy.
      Gdyby ściągał z tego kogo wskaże wierzyciel to by z całej Polski na podstawie jednego wyroku sądu pieniądze ściągali.
      Wierzyciel składa tylko WNIOSEK o wszczęcie egzekucji.
      Komornik winien jest sprawdzić czy dane we wniosku są takie same jak dane w tytule wykonawczym.
      We wniosku wymagany jest adres, więc nie tylko imie i nazwisko powinno się zgadzać.

    •  

      pokaż komentarz

      @canto: Szkoda czasu. Z ludźmi do których nie dociera rzeczywista wiedza i którzy piszą choć nie mają pojęcia o tym o czym piszą -nie rozmawiam. Na pożegnanie przeczytaj sobie art. 816 kpc i przemyśl to co napisałeś. Może zauważysz bezsens.

  •  

    pokaż komentarz

    Pozwolę sobie w tym miejscu, jako aplikant komorniczy, na kilka uwag. Komornik nie jest żadną trzecią instancją odwoławczą. Od orzeczenia, że Pani X jest winna panu Y pieniądze jest sąd RP, od każdego natomiast orzeczenia służy środek zaskarżenia. Nie wyobrażam sobie, aby przed każdą czynnością egzekucyjną komornik przeprowadzał "rozprawę" i pytał Panią X, czy uważa, że powinna oddać pieniądze i co ma na swoją obronę. Pomyślcie jaki paraliż by to spowodowało i jakie by było oburzenie wierzycieli, że nie wiedzą na co komornik czeka skoro ma dłużnika "na widelcu". A co do sytuacji tej Pani, to oczywiście została pokrzywdzona przez Państwo i ma pełne prawo dochodzić od Skarbu Państwa odszkodowania! Na marginesie dodam, że SP ponosi odpowiedzialność także za ZGODNE Z PRAWEM wykonywanie władzy publicznej - art. 417 ze zn. 2 Kodeksu Cywilnego. Jest to instytucja wyjątkowa i przewidziana właśnie na taka okoliczność. Jeżeli postuluje się szybkość postępowań to zawsze jest to kosztem ich rzetelności, albo się na to godzimy i płacimy w 0,001 % sytuacji odszkodowania albo bawimy się biurokrację ze szkodą dla wszystkich. Szkoda, że GP nie jest w stanie napisać rzetelnego artykułu, bo to co napisałem nie jest żadną wiedzą tajemną. Pozdrawiam.

  •  

    pokaż komentarz

    MA-SA-KRA

    Jak to jest możliwe w państwie, podobno, prawa?! Niech wszystkie Anny Nowak i Janowie Kowalscy zaczną sikać po majtach bo statystycznie szanse mają olbrzymie. CHORE!!!!!!

    Pytanie: Co ja jako obywatel mogę zrobić teraz? Oprócz opublikowania i lajkowania? Nie godzę się na takie stan rzeczy, ale czuję się taka bezsilna....

    odpowiedz|edytuj (9:32)|usuń|#

  •  

    pokaż komentarz

    SUMMUM JUS SUMMA INJURIA - Szczyt prawa to szczyt bezprawia.

  •  

    pokaż komentarz

    Skoro państwo jest państwem bandyckim, to nie dziwię się ludziom, że ratują się jak mogą, kręcąc na potęgę. Donald Tusk ciągle udowadnia, że najlepiej mają oszuści, kłamcy i cwaniacy. Polska to nie kraj dla uczciwych obywateli.

  •  

    pokaż komentarz

    Skąd ja to znam. Wujek ma sądownie zasądzone, że ma spłacać dług po 200zł miesięcznie. Od dnie wydania decyzji przez sąd, płaci regularnie co miesiąc. Aż tu nagle wchodzi komornik na konto. Nie dość, że zablokował je to do tego oczyścił je do zera! !!#@ tam, jego dzieci najedzą się kamieniami :/

    •  

      pokaż komentarz

      @Gorthin: Niech się dobrze dowie - może chodzi o zupełnie inną sprawę, bo raczej Sąd nie wydałby Nakazu Zapłaty wraz z klauzulą wykonalności wierzycielowi, który następnie musiałby złożyć takowy z wnioskiem do komornika w sprawie, w której była już wcześniej inna decyzja...

  •  

    pokaż komentarz

    A ja się z ojca śmiałem, że nie wierzy w trzymanie kasy w bankach...

  •  

    pokaż komentarz

    Komentarz usunięty przez autora

  •  

    pokaż komentarz

    Miś (do telewizora): Znajdź dla mnie radę, Wuju!
    Wujek (z telewizora do Misia): przecież to dziecinnie proste. Pieniądze z banku londyńskiego może podjąć tylko Ryszard Ochudzki lub Irena Ochódzka. Dogadaj się szybko z jakąś Ireną, ożeń się z nią i masz Irenę Ochódzką...

  •  

    pokaż komentarz

    Kolejny artykuł jeszcze mocniej motywujący do emigracji... obym tylko zdążył zanim zamkną granice.

  •  

    pokaż komentarz

    Komentarz usunięty przez autora

  •  

    pokaż komentarz

    Komentarz usunięty przez autora

  •  

    pokaż komentarz

    Trzeba miec takie imie i nazwisko ktorego nie ma nikt inny w kraju ;) trudniej wtedy o pomylke.

  •  

    pokaż komentarz

    26 tys. zł emerytce z Sochaczewa
    na biednego nie trafiło

    •  

      pokaż komentarz

      @dixx: no, skoro nie była biedna co jej robi za różnice 26 kafli?
      w tą czy w tą... biedna przecie nie jest cnie?

    •  

      pokaż komentarz

      @dixx: seriously? Bardzo możliwe że to oszczędności całego jej życia które trzymała dla bezpieczeństwa w banku, a tu taka niespodzianka, została "legalnie" ograbiona :/

    •  

      pokaż komentarz

      @viruseek: toć żartuję, też mi się to nie podoba.
      To niestety działa w taki sposób: wysyła się wnioski do sądu o wyrok zaoczny. Po wydaniu wyroku masz tydzień na odwołanie. Chyba 95% "dłużników" tego nie robi.
      Z jednej strony zmniejszenie kosztów i biurokracji, bo wyroki wydaje się automatycznie.
      Z drugiej wymaga to bardziej świadomego społeczeństwa.

      No i nie wykluczam, że skoro nie znali adresu, peselu etc to wyrok do babki nie dotarł.
      Śmieszne jest jednak to, że wydają wyroki bez tych danych-za tym musi niezłe lobby stać.