Najlepsze komentarze

  • Wedlug mnie opakowanie ewidentnie wprowadza w blad sugerujac, ze kupuje "Ibuprom zatoki".

    Tym chyba powinien sie zajac rzcznik praw konsumenta...

    Optyk Optyk #przejdź do komentarza
    +301
  • @bartekgej: Oczywiście, roztwór NaCl od dawna stosowany jest w katarze i przy wysuszonej śluzówce (chociaż najczęściej fizjologiczny 0,9%) - nawilża i oczyszcza. Dlatego napisałem że nie krytykuję preparatu, który sam w sobie jest dobry, tylko ostrzegam że kupujemy jedynie dosyć drogą wodę z solą, a nie Ibuprom Zatoki jak być może niektórzy pomyślą widząc opakowanie.

    kabzior kabzior #przejdź do komentarza
    +173

Komentarze (249)

  • bartekgej +11  

    @kabzior abstrahujac od tego że to manipulacja ale czy nie jest przypadkiem tak że takie wtryskiwanie wody do nosa pomaga , nawet dla dzieci małych są jakieś takie psikawki na katar etc .

    pokaż komentarz
    bartekgej
  • kabzior +173  

    @bartekgej: Oczywiście, roztwór NaCl od dawna stosowany jest w katarze i przy wysuszonej śluzówce (chociaż najczęściej fizjologiczny 0,9%) - nawilża i oczyszcza. Dlatego napisałem że nie krytykuję preparatu, który sam w sobie jest dobry, tylko ostrzegam że kupujemy jedynie dosyć drogą wodę z solą, a nie Ibuprom Zatoki jak być może niektórzy pomyślą widząc opakowanie.

    pokaż komentarz
    kabzior
  • Regis86 +8  

    @bartekgej: Owszem, ja np. po basenie używam soli fizjologicznej w plastikowych "saszetkach". Za 100 ampułek 5 ml płacę jakieś 30 zł. Działa zaj***ście.

    pokaż komentarz
    Regis86
  • SiekYersky -6  

    @Regis86: niezły zbieg okoliczności bo akurat niedawno wróciłem na chatę z tym preparatem (ibuprom zatoki) zakupionym w aptece.
    Jak się podaje tą sól którą kupujesz ?
    Ostatnio trochę za dużo wącham i przydałoby mi się coś na oczyszczenie zatok.

    pokaż komentarz
    SiekYersky
  • Reklamy Google

  • Quazu +4  

    @SiekYersky: Może jakieś inhalacje na odmianę?

    pokaż komentarz
    Quazu
  • Mibars +3  

    @SiekYersky: w sensie mówisz o tabletkach? Bo opisywany w wykopie produkt to nie jest Ibuprom Zatoki

    pokaż komentarz
    Mibars
  • SiekYersky -4  

    @Quazu: nie dzięki, jak się uczę na naukę o materiałach to nie jaram.

    pokaż komentarz
    SiekYersky
  • r.......k +10  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    r.......k
  • SiekYersky +4  

    @Mibars: right
    SPROSTOWANIE chodziło mi o hiper tonic spray !

    pokaż komentarz
    SiekYersky
  • Regis86 +4  

    @SiekYersky: Zupełnie poważnie - wciągam. Wylewam zawartość ampułki na dłoń, przykładam nos, zatykam jedną dziurkę i się OSTROŻNIE zaciągam. Potem odchylam głowę, żeby poczuć jak preparat wpływa to tu, to tam. Potem druga ampułka i druga dziurka.
    Tak więc będziesz mógł połączyć przyjemne z pożytecznym - i powąchasz, i pomożesz śluzówce nosa ;-)

    pokaż komentarz
    Regis86
  • kaef -5  

    @SiekYersky:

    Ostatnio trochę za dużo wącham

    Zamiast leków na zatoki wystarczy odstawić butapren.

    pokaż komentarz
    kaef
  • greenape 0  

    @bartekgej: Roztwór fizjologiczny oczyszcza, a hipertoniczny dodatkowo obkurcza śluzówkę nosa, czyli odtyka nos. Działa skutecznie i można go stosować długo (na jakichś kroplach wyczytałem 6 miesięcy). Ja sam robiłem sobie krople z solą morską (3%).

    pokaż komentarz
    greenape
  • cookiemonstar -1  

    @rickfreak: A powinno było, wiele rzeczy na sprzedaż to gówno z ładną nazwą i opakowaniem.

    pokaż komentarz
    cookiemonstar
  • Willy666 via iOS +2  

    @kaef: ibuprom, butapren - co za różnica?

    pokaż komentarz
    Willy666
  • H.......2 +148  

    @bartekgej: Cool story. Kilka lat temu zachorowałem, grypa, czy coś. W końcu wszystkie objawy minęły, ale pozostał jeden - dość niepokojący. A mianowicie straszne bóle głowy. Pewnej nocy dyńka bolała mnie już tak mocno, że poszedłem na dyżur do szpitala. Ochroniarz przy wejściu pyta się, czego tu szukam. To mówię, że łeb mnie tak naparza, że aż na oczy nie widzę. Myślałem, że powie coś niemiłego, ale po prostu mnie wpuścił. W szpitalu, jak to w szpitalu nocą. Atmosfera, delikatnie ujmując, senna - pielęgniarki snują się po korytarzach (wyglądają tak, jakby znikąd i donikąd nie szły), jeden lekarz przechodzi przez "poczekalnię" urządzoną na tym korytarzu i znika w jakimś pokoju. Światła jarzeniówek byle jakie, ledwo świecą, ogólnie wszystko jakby na spowolnionych obrotach. Podchodzi w końcu jedna z pielęgniarek i pyta, co mi jest. To mówię wszystko, a ona się dopytuje, czy jestem na coś chory, czy nie brałem dopalaczy, czy nie piłem alkoholu itd. Potem, jak jej mówię o niedawnej grypie, jakby nagle doznaje olśnienia i przestaje notować. - A niech się pan pochyli. No to pochyliłem się, głowa w dół i ból jaki mnie przeszedł to jest nieporozumienie. Dyńka mi chyba o mało nie eksplodowała. No to mi się babka pyta, co czuję, a ja na to, że chyba siostra przesadziła z tymi eksperymentami, hehe. Ale do sedna, po tym odkryciu oderwała się dupą od krzesła, podeszła do stolika na drugim końcu sali, wzięła czajnik elektryczny i wręczyła go jakiejś młodej pielęgniarce, z poleceniem nalania wody. Woda została nalana z kranu przy umywalce. Jak czajnik wrócił, to jedna grubsza pielęgniarka, która siedziała przy stole mówi do jeszcze innej, żeby go włączyła... no sukces normalnie. Pomyślałem, że potrzeba 4 pielęgniarek, żeby zrobić herbatę (chociaż do herbaty to pewnie z 10 potrzeba, na razie gotują wodę). Ale herbaty nie było. Podczas, gdy woda się gotowała, moja pielęgniarka gdzieś wyszła. Wróciła po 10 minutach z taką śmieszną rurką w dłoni. Jeszcze jakby się upewniała, czy jest czysta, wytarła sobie o fartuch i przyjrzała się pod światło. Coś tam mruknęła i odłożyła na stół, po czym zabrała się do jakichś papierów. Potem się skapnęła, że czekam, to powiedziała, że czekamy aż woda ostygnie. Gdzieś tak po godzinie woda chyba wystygła, bo jedna z pań kazała mi podejść do umywalki i przechylić głowę na bok. Potem wsadziła mi do nosa tę dziwną rurkę i przyczepiła do niej lejek. Zaczęła lać wodę z jakiegoś pojemniczka (woda była słona), ale to była woda, którą gotowały specjalnie dla mnie. :P Woda wylatywała mi drugą dziurką. Pani mnie jeszcze trochę stukała ręką nad oczami. Potem miałem się położyć na kozetce, wyglądało to podobnie, ale miałem odchyloną głowę, a woda wylewała mi się jakoś gardłem. W czole mi coś trzeszczało, uszy mi się to zatykały, to odtykały. W całej głowie czułem ciepło wody. Potem były jeszcze inne pozycje. :P Na koniec miałem jeszcze kaszleć i smarkać. Ale ból minął jak ręką odjął. A więc woda przegotowana z solą też działa. :P

    pokaż komentarz
    H.......2
  • M.....s +46  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    M.....s
  • FlasH 0  

    @Henryk052: ql story... :-)

    pokaż komentarz
    FlasH
  • flex +152  

    @Henryk052: czytałem jak dobry kryminał

    pokaż komentarz
    flex
  • ikov +6  

    @Henryk052: Słyszałeś kiedyś o Jala (Yala) Neti? Taka fikuśna nazwa na płukanie zatok, tyle że technika z Indii to i pod jogę podpięta; można kupić cholernie drogie (ceny jak z kosmosu) naczynka w formie konewki, do których nalewasz sól fizjologiczną, a właściwie domowej roboty roztwór soli w ciepłej wodzie i przelewa się to przez nos (lejesz w jedną dziurkę nosa, wylewa się drugą, bardziej zaawansowane techniki to wlewanie nosem i wypluwanie ustami, a trzeci hardkorowy sposób po wciąganie wody ustami i wylewanie nosem :)
    Generalnie pomaga, wystarczy skombinować jakieś naczynko (chyba nawet jakaś mini konewka starczy, byle szczelnie przylegała do nosa) i jedziesz. Ważne, by pilnować temperatury wody i ilości soli, bo odrobinę za słona woda - szczypie, odrobinę za mało słona - boli. Zresztą, poszukaj w necie.

    pokaż komentarz
    ikov
  • kuba70 +1  

    @ikov: Kiedyś mi ktoś polecił to:
    http://smartcanucks.ca/wp-content/uploads/2012/08/Sinus-rinse-Ad.jpg
    http://www.youtube.com/watch?v=LW9mvVe7Mk4
    Zamiast tych saszetek można stosować roztwór soli w przegotowanej wodzie.
    Działa świetnie.

    pokaż komentarz
    kuba70
  • mug3n +17  

    @kabzior:
    @Regis86: Jak mówię "płucz sobie zatoki solą fiziologiczną" to wszyscy pukają się w czoło, że każę im sól do nosa ładować, że jestem nienormalny itd... (╯°□°)╯︵ ┻━┻

    pokaż komentarz
    mug3n
  • vodzu +1  

    @flex:
    @bartekgej:
    Ale finał mnie trochę zawiódł. No bo kto w końcu zabił, lokaj czy pokojówka ?

    pokaż komentarz
    vodzu
  • Cubensis -1  

    @kabzior: A znasz autorze tego wykopu jakiś dobry spray do nosa z dużą ilością pseudoefedryny? Bo tabletki zaczynają mi już szkodzić...

    pokaż komentarz
    Cubensis
  • karbowski +5  

    @Henryk052: chciałbym przeczytać twoją relację z grzybobrania.

    pokaż komentarz
    karbowski
  • jestem_legenda 0  

    @Henryk052: jakie pozycje potem były jeszcze?

    pokaż komentarz
    jestem_legenda
  • dzieju41 0  

    @vodzu: > Ale finał mnie trochę zawiódł. No bo kto w końcu zabił, lokaj czy pokojówka ?

    Pielęgniarka, to jasne Watsonie.

    pokaż komentarz
    dzieju41
  • qwiat 0  

    @ikov: Zaczynając czytać o hardkorowym sposobie wyobraziłem sobie wpuszczanie nosem i wypuszczanie uszami

    pokaż komentarz
    qwiat
  • Optyk +301  

    Wedlug mnie opakowanie ewidentnie wprowadza w blad sugerujac, ze kupuje "Ibuprom zatoki".

    Tym chyba powinien sie zajac rzcznik praw konsumenta...

    pokaż komentarz
    Optyk
  • lucku +29  

    @pococimojlogin: nie wszyscy czytają wykop, więc raczej się nie dowiedzą

    pokaż komentarz
    lucku
  • lucku +39  

    @pococimojlogin: Uważam, że w tym przypadku jest to po prostu nieuczciwe.

    pokaż komentarz
    lucku
  • maciejbo1 +11  

    Przepraszam za podpięcie się pod pierwszy, ale chcę żeby inni widzieli.
    Spytałem siostry farmaceutki, żeby potwierdziła to znalezisko. Potwierdzone, nie powinno być afery jak z kofeiną. To nie jest jedyny taki przeceniony spray, jest ich też wiele innych a efekty ma jak ampułki za kilka groszy. To tyle.

    pokaż komentarz
    maciejbo1
  • k.....z +6  

    @pococimojlogin: Ryba psuje się od głowy. Reforma od dołu ma tyle sensu co seks z krzesłem. Jeżeli przywalisz jednemu koncernowi srogą (powtarzam, srogą, a nie 500 złotych) karę, to inne przestaną się w to bawić.

    pokaż komentarz
    k.....z
  • dondon +45  

    @Optyk:
    @pococimojlogin:
    Zwróćcie uwagę, że prawidłowo po polsku powinno być: "rekomendowane przez producenta Ibupromu zatoki". To zostało zrobione w taki sposób, żeby sugerować, że mamy do czynienia z Ibupromem zatoki.

    pokaż komentarz
    dondon
  • Rayearth +9  

    @Optyk: No ale przecież NOWOŚĆ! i ma rekomendację producenta!

    pokaż komentarz
    Rayearth
  • dreaper +5  

    @dondon: Dokładnie jest tak jak piszesz, ale takie praktyki stosuje wiele firm i to w różnych branżach. Wchodzisz na stronę takiej firmy i czytasz o jej misji. Jako kandydat na pracownika masz się wykazać w CV i liście motywacyjnym (broń Boże nie wolno Ci skłamać). A okazuje się, że marketing takiej firmy to zwykłe oszustwo w majestacie prawa, a nie żaden prestiż, misja czy cokolwiek innego. Tu chodzi tylko o pieniądze. Żeby zostać rekinem biznesu trzeba wywalić na kasę pracowników i klientów, wtedy może jakieś szacowne gremium podobnych złodziei wystawi Ci laurkę i da statuetkę.

    pokaż komentarz
    dreaper
  • emila1506 0  

    @Optyk: Wydaje mi się, że w przypadku leków zajmuje sie tym Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych.

    pokaż komentarz
    emila1506
  • zzzZZZzzz +15  

    @pococimojlogin: A ja bym chciał żyć w świecie, w którym nie trzeba na każdym kroku uważać, czy ktoś nie chce mnie zrobić w C@#&A, i nie musiałbym być ekspertem w każdej dziedzinie, żeby się wybrać na zakupy czy też, o zgrozo, podejmować się innych czynności życia codziennego.

    pokaż komentarz
    zzzZZZzzz
  • dreaper -2  

    @zzzZZZzzz: Najprościej jest nic nie kupować i nie wychodzić z domu. Wtedy nikt cię nie wywali na szmal. Kumpel kupił niedawno jakieś badziewie za niecałe 100 zł, które od razu padło. Niestety nie miał paragonu, więc kasa przepadła. Skoro nie można ufać "poważnym" firmom to wychodzi na to, że nie można ufać nikomu.

    pokaż komentarz
    dreaper
  • kamel50 via iOS -9  

    Wedlug mnie opakowanie ewidentnie wprowadza w blad sugerujac, ze kupuje "Ibuprom zatoki".

    Tym chyba powinien sie zajac rzcznik praw konsumenta...

    @Optyk: jezeli pomyslales ze to ibuprom zatoki w sprayu, to poprostu jestes idiota. Druga sprawa, to jest zwykla woda morska, ktora ma za zadanie oczyscic wydzieline zalegajaca w zatokach, tzw plukanie, oraz dodatkowo nawilzyc. To jest akurat roztwor hipertoniczny, ktory obkurcza sluzowke nosa, a tym samym ulatwia oddychanie w stanach zapchanego nosa. Mamy jeszcze roztwory izotoniczne, ktore moga byc stosowane bez ograniczen czasowych i ilosciowych. Tak, kosztuje to 20zl. Ale potrafi pomoc w katarze itp np u dzieci. I na koniec - czytaj informacje na opakowaniu, ulotke albo skonsultuj sie z lekarzem lub farmace...

    pokaż komentarz
    kamel50
  • dreaper +6  

    @kamel50: Nie zgodzę się z Tobą. Pierwsze co rzuca się w oczy to "Ibuprom Zatoki". Ktoś bez okularów może nawet nie widzieć pozostałych literek, a "Ibuprom Zatoki" przeczyta na pewno. I co jeśli taki produkt stoi na półce w hipermarkecie obok żelu pod prysznic, szczoteczek do zębów, leków przeciwbólowych i witamin. Z kim tam można się skonsultować?

    Na opakowaniu powinno być napisane jak wół: "Roztwór wody z solą" i gdzieś małymi literkami, że producent "Ibuprom Zatoki" poleca tą wodę, ale wtedy pewnie produkt sprzedawał by się znacznie gorzej. Mam rację? Dla czego?

    pokaż komentarz
    dreaper
  • koniczynek 0  

    @Optyk: Napisałem właśnie do rzecznika, zobaczymy co odpowie. Jeżeli będzie zainteresowanie ze strony wykopowiczów, to napiszę jak się sprawa rozwija na mikroblogu ;)

    pokaż komentarz
    koniczynek
  • janstar 0  

    @Optyk:
    porady@dlakonsumentow.pl - mail ze strony UOKiK
    maila nie jest ciężko wysłać... swoją drogą już ich powiadomiłem, czekam na info zwrotne.

    pokaż komentarz
    janstar
  • eon44 0  

    @dreaper: tak mnie się skojarzyło z tym: m.youtube.com/watch?v=WRsue2_OYW4

    pokaż komentarz
    eon44
  • kamel50 via iOS 0  

    @kamel50: Nie zgodzę się z Tobą. Pierwsze co rzuca się w oczy to "Ibuprom Zatoki". Ktoś bez okularów może nawet nie widzieć pozostałych literek, a "Ibuprom Zatoki" przeczyta na pewno. I co jeśli taki produkt stoi na półce w hipermarkecie obok żelu pod prysznic, szczoteczek do zębów, leków przeciwbólowych i witamin. Z kim tam można się skonsultować?

    Na opakowaniu powinno być napisane jak wół: "Roztwór wody z solą" i gdzieś małymi literkami, że producent "Ibuprom Zatoki" poleca tą wodę, ale wtedy pewnie produkt sprzedawał by się znacznie gorzej. Mam rację? Dla czego?

    @dreaper: i jest napisanie hipertonic spray jak wol. Ibuprofen w sprayu????? Akurat USP cala swoja sprzedaz opiera na brandowych preparatach i reklamie, nawiazanie do ibuprom zatoki ma wzbudzic zaufanie pacjenta. Ibuprom zatoki to numer 1 w sprzedazy ibuprofenu w Polsce od wielu lat, ma zupelnie niezagrozona pozycje lidera,mimo najwyzszej ceny na rynku. Natomiast ich woda morska to nowosc, ktora jest na szarym koncu sprzedazy, liderem w tym segmencie jest Sterimar. A jak wiadomo, zeby zblizyc sprzedaz do liderow danej kategori wykorzystuje sie wszystkie mocne strony marketingu

    pokaż komentarz
    kamel50
  • dreaper +4  

    @kamel50: "Hipertonic Spray"? Are You kidding me? We are in Poland, not in UK. Do You really think that everyone in Poland knows what does it mean?

    http://pl.wikipedia.org/wiki/J%C4%99zyk_polski

    pokaż komentarz
    dreaper
  • kamel50 via iOS -3  

    @kamel50: "Hipertonic Spray"? Are You kidding me? We are in Poland, not in UK. Do You really think that everyone in Poland knows what does it mean?

    @dreaper: ale o co ci wogole chodzi??? czy kupujesz cos czego nie potrzebujesz? cos o czym nic nie wiesz? Bo wydaje mi sie ze czlowiek myslacy tak nie postepuje. Jezeli chcesz kupic wode morske w sprayu tzn ze albo przeczytales o tym, albo ktos ci polecil ze dziala albo bog wie co jeszcze. Jezeli nic o tym nie wiesz,a jestes juz w aptece z katarem to moze mila Pani farmaceutka ci poleci wode morska i powie 2 slowa na ten temat. A moze stoisz w kolejce jak szanowny wykopowicz i patrzysz fajna puszka ibuprom, kupie sobie i tak trzymasz w reku i czytasz na opakowaniu ,,po polsku,, co to do czego to. tyle w temacie

    pokaż komentarz
    kamel50
  • Gil-Galad +3  

    @pococimojlogin: jak mnie nawalają zatoki i źle się czuje to kupuje co jest pod ręką a nie czytam skład, a jak widzę zaufaną markę to jej nie podejrzewam o tanie sztuczki w stylu roztworu, roztworu [...]10^100^1000^598310 roztworu, wyciągu z dupy kaczki berberyjskiej...

    pokaż komentarz
    Gil-Galad
  • pandora72 0  

    @Gil-Galad:
    No to teraz już będzie mniej zaufana i będzie mógł podejrzewać.

    pokaż komentarz
    pandora72
  • dreaper +2  

    @pococimojlogin: Moim zdaniem to opakowanie jest niewłaściwie oznakowane i nie jest jasno sprecyzowane co się kupuje. Wygląda na to, że kupuje się Ibuprom Zatoki w Spray'u. Mało tego, określenie "Hipertonic Spray" jest w obcym języku, a to jest produkt farmaceutyczny sprzedawany w Polsce, gdzie językiem urzędowym jest język polski.

    Co do produktów spożywczych to oznaczenia powinny być takie i takie, żeby można było ocenić produkt przed zakupem, bo jak dobrze rozumiem kolega pococimojlogin sugeruje, że trzeba kupić produkt i znaleźć sobie w necie co on zawiera i wtedy zdecydować czy będzie się go jadło. Ciekawym przypadkiem była reklama cukierków Tic Tac, w której twierdzono, że 1 Tic Tac ma 2 kalorie [cal]. Niestety 0.5 g cukru ma około 2000 [cal] czyli 2 [kcal]. W tym wypadku też chyba nikt nie pozywał producenta, ale nie świadczy to o tym, że takie praktyki powinny być tolerowane.

    pokaż komentarz
    dreaper
  • Bartdab +2  

    @Optyk: dodatkowo argument jest taki, że w aptece nie bierzemy towaru z półki i nie czytamy etykiety - od tego teoretycznie jest farmaceuta. Czyli w sumie klient ma male szanse na zapoznanie się z zawartoscią "leku".

    pokaż komentarz
    Bartdab
  • Bartdab -2  

    @Optyk: @Optyk: dodatkowo argument jest taki, że w aptece nie bierzemy towaru z półki i nie czytamy etykiety - od tego teoretycznie jest farmaceuta. Czyli w sumie klient ma male szanse na zapoznanie się z zawartoscią "leku".

    pokaż komentarz
    Bartdab
  • k....2 +1  

    @lucku: Jeśli skrajnie liberalne poglądy wykopu opierają się na założeniu że ludzie są uczciwi, to mam dla was złą wiadomość... :)

    pokaż komentarz
    k....2
  • raj 0  

    Wiem, że to może parę osób oburzyć, ale jak dla mnie, to opakowanie to tylko i wyłącznie sprawa producenta, ewentualnie sprzedającego. Kupujący widzi przecież skład. Chce to kupi, nie chce to nie

    @pococimojlogin: Istnieje coś takiego jak zakaz reklamy wprowadzającej w błąd, a moim zdaniem ten przypadek ewidentnie podpada pod tę kategorię.

    pokaż komentarz
    raj
  • publiczny2010 0  

    @pococimojlogin: Rozumiem, że się znasz na wszystkim począwszy od elektryki, mechaniki przechodząc do stolarki. Wiesz przyjedziesz do mnie też Ci wcisnę coś ,a jak za kilka dni dowiesz się że wcisnąłem coś innego niż oczekiwałeś i potrzebowałeś . Powiem trzeba być świadomy za to za co płacisz .

    pokaż komentarz
    publiczny2010
  • pococimojlogin 0  

    @publiczny2010: Ty piszesz o czymś innym. Jeśli chcesz mi wcisnąć jakąś usługę lub produkt, to zawieramy ze sobą umowę, chociażby w formie ustnej. A umowa zobowiązuje i jeśli otrzymam produkt/usługę niezgodną z umową, to sąd może mi przyznać rację i nakazać Tobie zwrot pieniędzy/odszkodowanie.

    To samo dzieje się tutaj. Klient, choć niczego nie podpisuje i niczego nie mówi, też zawiera umowę o kupnie. Tylko w tym wypadku produkt opisuje sam siebie i jeśli uważa, że dostał coś, co nie jest opisane na opakowaniu/ulotce, to może iść do sądu.

    Teraz rozumiesz o co mi chodzi?

    pokaż komentarz
    pococimojlogin
  • hahacz -1  

    @Optyk: @kabzior: Jeszcze taniej by im wyszlo jakby w ten sposob zwykla wode morska sprzedawali (zaoszczedziliby na kupowaniu soli). ;)

    pokaż komentarz
    hahacz
  • jasamek +111  

    A ja polecam stosowanie "zamienników". Po co kupować "Apap" za 3,50zł/6 tabletek skoro w tej samej cenie można kupić zwykły "Paracetamol" który ma tych tabletek 20 w opakowaniu? Skład ten sam, czyli paracetamolum 500mg. Różni się tylko producent: w pierwszym przypadku zagraniczny, a w drugim polski.

    pokaż komentarz
    jasamek
  • zdunek89 +23  

    @jasamek: Wiadome że zamienniki lepsze.

    Podobny przykład z tym samym składnikiem. Grypex. Dwa składniki to paretamol i kofeina. Opakowanie 8 tabletek kosztuje 10 zł wzwyż :D
    Podobnie jest z lekami ibuprofenowymi, zwykły ibuprofen jest jednym z tańszych dostępnych na receptę, ścierwa typu ibum, ibuprom max srax to tylko podbijanie ceny za to samo...

    pokaż komentarz
    zdunek89
  • Eternaltraces +38  

    @zdunek89: Nie zawsze - Ibum np dzięki tej swojej płynnej konsystencji naprawdę działa szybciej i to nie jest mit.. bo jak mnie o 3 rano zbudzi migrena to po dwóch ibupromach przechodzi mi po godzinie, a do tego czasu gryzę parapet.. Przy Ibumie po 15 minutach czuję, że zaczyna odchodzić, a po pół godzinie na powrót jestem w łóżku i śpię.

    pokaż komentarz
    Eternaltraces
  • bisqik +79  

    Ja mam tak, że głowa przestaje mnie boleć w momencie, gdy tabletka przejdzie przez krtań.

    pokaż komentarz
    bisqik
  • Mr--A-Veed +6  

    @zdunek89: Dokładnie - za miast tego "Extra aktywnego składnika" jakim jest kofeina, wystarczy po prostu najtańszy paracetamol popić kawą...

    pokaż komentarz
    Mr--A-Veed
  • ZUS_KRUS +39  

    @Eternaltraces:

    jak mnie o 3 rano zbudzi migrena
    Nagle w nocy tak zaczyna Cie boleć głowa, że aż się budzisz?;o Byłeś z tym u lekarza?

    pokaż komentarz
    ZUS_KRUS
  • Eternaltraces +9  

    @ZUS_KRUS: Nie do końca.. jak mnie wieczorem tak delikatnie ćmi - gdzieś w środku.. ale zupełnie poniżej progu bólu to potem w nocy mam 50/50 że obudzi mnie taka migrena, że mi łeb rozsadza.. dlatego z nauki jak mnie zaczyna ćmić to biorę tabletkę na zapas... i nie nie byłem u lekarza.. na migreny nie ma lekarstwa, mam to po matce.

    pokaż komentarz
    Eternaltraces
  • maqs7 +2  

    @jasamek: Ja kupuję Ibuprofen na receptę, za 60 sztuk wychodzi koło 4 zł. Tylko, że dawka 200mg więc trzeba brać podwójnie.

    pokaż komentarz
    maqs7
  • donOGR +4  

    @jasamek: Pewnie dlatego, że Apap ma lepsza reklamę, ludzie kojarzą nazwę i dlatego kupują. IMO reklamy wszelakich leków powinny być zakazane. Jest to wyrzucanie pieniędzy w błoto, które równocześnie przekładają się na wysokość cen leków.

    pokaż komentarz
    donOGR
  • cookiemonstar 0  

    @Eternaltraces: Znajdź zamiennik w kapsułkach w takim razie. Faktem nie jest, że Ibum działa szybciej, a raczej kapsułki z upłynnionym lekiem, gdyż się wchłaniają już w żołądku, a nie w jelitach. I to nie jest żadna filozofia tej marki.

    pokaż komentarz
    cookiemonstar
  • s....z 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    s....z
  • b......s -1  

    @Eternaltraces: Jest i to naturalne i nawet rośnie w Polsce. Tylko, że nielegalne... I nie jest to roślina :)

    pokaż komentarz
    b......s
  • brainac 0  

    @jasamek: Czy aby na pewno jest lek o nazwie Paracetamol na rynku? Pamiętam, że swego czasu przemianowali to na Codipar, ponieważ paracetamol to nazwa związku. Nota bene ceny paracetamolu mogą być zaskakujące. Nie wiem, który produkt jest najtańszy bezwzględnie, ale niedawno zdarzyło mi się kupić Panadol, bo wbrew pozorom był w danej aptece najtańszy.

    pokaż komentarz
    brainac
  • emkaka +5  

    Ja kupuję Ibuprofen na receptę, za 60 sztuk wychodzi koło 4 zł. Tylko, że dawka 200mg więc trzeba brać podwójnie.

    @maqs7: niedługo będziesz kupować leki na wrzody ;) Poważnie. Jak to lekarz mi powiedział, ibuprofen to trucizna. Przy częstym stosowaniu (ja stosowałem około 2 razy w tyg - migreny) niszczy żołądek. Leczenie układu pokarmowego zajęło mi ponad 2 lata. Nie polecam.

    Zdecydowanie lepiej wziąć paracetamol. Niestety, nie pomaga tak dobrze, ale idzie się przyzwyczaić.

    pokaż komentarz
    emkaka
  • emkaka +4  

    Poza tym na ból głowy najlepszy jest seks. ;>

    @spojrz: Przy migrenie wzrost ciśnienia powoduje straszny ból ;)

    pokaż komentarz
    emkaka
  • ekonomiss +1  

    @brainac: jest, przedstawiciel tego gatunku leży grzecznie w mojej apteczce ;)

    pokaż komentarz
    ekonomiss
  • brainac 0  

    @ekonomiss: Aaa, dodali "Biofarm". To wiele wyjaśnia.

    pokaż komentarz
    brainac
  • s....z 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    s....z
  • s....z 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    s....z
  • ekonomiss +1  

    @brainac: Heh, złe zdjęcie podałam, bo ja mam wersję bez biofarmu, o taką. Nie zwróciłam uwagi. Ale coś musi być na rzeczy skoro dodawana jest (była?) nazwa producenta ;)

    pokaż komentarz
    ekonomiss
  • charles-gregoire +1  

    @cookiemonstar: możesz zawsze skruszyć zamieszać i łyknąć.

    pokaż komentarz
    charles-gregoire
  • krzysiulek +1  

    @jasamek: Ja ze swojej strony polecę Panadol (normalny nie extra), to też zwykły paracetamol 500mg. I można go dostać w śmiesznej cenie, ostatnio kupiłem opakowanie 8 szt. za 1,19; i to nie żadna specjalna promocja, bo kiedyś jak kupowałem był w podobnej cenie na pewno poniżej 1,50. A jak ktoś potrzebuje hurtowo to są też opakowania 48, koło 8-9zł

    pokaż komentarz
    krzysiulek
  • jasamek via Android 0  

    @brainac: Nawet 2 sa. Ja kupuje ten produkowany przez 'Aflofarm Fabryka Lekow'.

    pokaż komentarz
    jasamek
  • transferowicz +1  

    @jasamek:
    Co do składu leków na grypę i przeziębienie to znalazłem w necie ciekawą tabelkę z porównaniem:Porównanie leków na grypę i przeziębienie

    pokaż komentarz
    transferowicz
  • dzana 0  

    @Eternaltraces: Odkąd tylko pamiętam moja mama też miała takie bóle migrenowe. Wyglądało to dokładanie tak jak opisujesz. Jak zaczynało boleć pare tabletek przeciwbólowych, a i to nie zawsze to pomagało.

    Ale od roku ma z tym spokój. Nie leczyła się nigdzie, ale bardzo mocno zmieniła swoją dietę. Dużo zdrowsze odżywianie, praktycznie zrezygnowała z mięsa, dużo ryb i soczewicy. I żadnych wędlin, żadnego przetworzonego mięsa.

    Ciężko powiedzieć czy to właśnie to pomogło, ale na razie jest to jedyny sensowny trop.

    pokaż komentarz
    dzana
  • Eternaltraces +2  

    @Prorok_Lebioda: A skąd wiesz, że nie jestem np księciem Belgii incognito? ;> co nie nadałbym się do Migreny?

    pokaż komentarz
    Eternaltraces
  • Eternaltraces +2  

    @dzana: U mnie nie są regularne i prawdopodobnie są wywoływane jakimś czynnikiem zewnętrznym. Ktoś wyżej napisał, że migreny to taki cichy objaw padaczki - mogłoby to być, bo moja siostra miała padaczkę, a mi po genach może dostało się wyłącznie "słabszą" wersję i jak oglądam coś co mryga to mi się aktywuje. W każdym razie od jakiegoś czasu jak pilnuję by brać tabletkę na zapas nie miewam ataków.

    pokaż komentarz
    Eternaltraces
  • P............a 0  

    @Eternaltraces: Ooops, nie spodziewałem się hiszpańskiej inkwizycji. Poszukam czegoś białego, co mogłoby służyć za flagę za oknem :)

    pokaż komentarz
    P............a
  • Eternaltraces 0  

    @ZbanowaliscieMnieAbylemBordowy: Łaskawie czytaj komentarze wcześniej, bo jesteś już trzeci, którzy pisze o angielskiej królowej...

    pokaż komentarz
    Eternaltraces
  • Z............................y 0  

    @Eternaltraces:
    Widocznie przeoczyłem. Jak bym miał codziennie czytać cały wykop to bym nic innego nie robił.

    pokaż komentarz
    Z............................y
  • anthill +6  

    400 zl?!

    pokaż komentarz
    anthill
  • cordant +51  

    @anthill: dwajściadziewięć ?!

    pokaż komentarz
    cordant
  • anthill +3  

    @linvelin: Kto przelicza to na LITRY?!

    pokaż komentarz
    anthill
  • zenek_rolka +141  

    @linvelin: Za hektolitr wychodzi 40 tys. zł, po co się tak rozdrabniać?

    pokaż komentarz
    zenek_rolka
  • Stixer +15  

    @anthill: 160 piw!!! Jeśli licząc za piwo 2,50zł.

    pokaż komentarz
    Stixer
  • anthill +2  

    @Stixer: haha no piwo juz lepsze niz nie dzialajacy spray do nosa ;)

    pokaż komentarz
    anthill
  • podajgarnek -1  

    @Stixer: A czasem w tej cenie można kupić naprawdę dobre piwo...

    pokaż komentarz
    podajgarnek
  • Stixer -1  

    @podajgarnek: Dobre czy niedobre, ale jakiś smak piwa jest.

    pokaż komentarz
    Stixer
  • kabzior +73  

    Kto przelicza to na LITRY?!

    @anthill: Ja. Podałem to specjalnie, żeby uświadomić jaka jest tego skala. Z kilku powodów. Po pierwsze, litr jest jednostką podstawową (a nie ml czy hektolitr), po drugie nawiązywałem do obowiązującej obecnie w sklepach tendencji aby na etykiecie oprócz ceny produktu za opakowanie podawać cenę za litr/kilogram (co sam uważam za rewelację, bo do tej pory sam liczyłem w pamięci czy bardziej się opłaca kupić suszone pomidory za 8,99 za 275 ml czy za 11,49 za 350 ml). A po trzecie, chciałem żeby było wszystko jasne, 50 ml 3% roztworu itd nie zawsze do każdego przemawia, a ile to litr każdy wie :)

    pokaż komentarz
    kabzior
  • garciavega +15  

    @kabzior: przekonales nas.

    pokaż komentarz
    garciavega
  • Niepotrzebne_plus18 +6  

    @anthill: Każdy przelicza na litry lub kilogramy jeśli chce porównać ceny towarów.

    pokaż komentarz
    Niepotrzebne_plus18
  • Mamoniowa 0  

    @kabzior: to nie jest tendencja tylko obowiązek. Ja natomiast jak chciałem porównać ceny herbaty to jedna była podana za kg druga za 1 saszetkę

    pokaż komentarz
    Mamoniowa
  • DivineDevil 0  

    @Mamoniowa: Jak za saszetke, to uwazaj, bo chca Cie oszukac! Co to za jednostka 1 saszetka?! Niektore herbaty maja saszetki 14g, a inne nawet 22g :P Odnosnie tego, czy jest to obowiazek, to nie mam pewnosci, bo niektore markety nie stosuja tego. Inne nie przywiazuja wiekszej uwagi (w moim markecie od ponad 2 lat jest podana cena 50zl/1kg na osełce masla 500g po 11zl).

    pokaż komentarz
    DivineDevil
  • tajacek +85  

    Mam to w domu :) Mam to, kobita kupila : NO TO SOBIE POGADAMY !!

    pokaż komentarz
    tajacek
  • ikov +25  

    @tajacek: Pamiętaj, że przemoc domowa jest karalna!

    pokaż komentarz
    ikov
  • przem1771 -3  

    @Nadrill: cirrus to niezłe ćpanie, a tabaka to jikotyna, więc z tego co wymieniłeś wolę tą sól. Mam problemy z zatokami i czasami to kupuję, ale za mniej niż 20zł mam 100ml

    pokaż komentarz
    przem1771
  • r.......k +48  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    r.......k
  • Nadrill -6  

    @przem1771:

    cirrus jest fajowy, o co ci chodzi ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    pokaż komentarz
    Nadrill
  • exti +3  

    płukanie nosa takim cudacznym naczyniem którego nie mogę znależć

    @Nadrill:
    O takie chodzi? http://yoga108.org/images/photos/137.jpg
    Kiedyś regularnie praktykowałem takie płukanie (z tym, że nie specjalnym naczynkiem a plastikową butelką 0,5 l z elastyczną rurką) i to faktycznie działa.

    pokaż komentarz
    exti
  • Nadrill +2  

    @exti:

    o to to

    pokaż komentarz
    Nadrill
  • r.......k +2  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    r.......k
  • Razis -2  

    cirrus to niezłe ćpanie, a tabaka to jikotyna, więc z tego co wymieniłeś wolę tą sól

    a to nie jest trudne technicznie ? Nie ma ryzyka że pójdzie w złą dziurkę i sie "sztachniesz" tą wodą ?

    @Nadrill: ech prawdziwi faceci....

    czym płukałeś?

    pokaż komentarz
    Razis
  • Nolimit 0  

    @exti:
    @Nadrill:
    @rickfreak:
    To Yala Neti, działa bardzo dobrze :)

    pokaż komentarz
    Nolimit
  • ekonomiss 0  

    @Nadrill: co prawda nie jestem facetem, ale wiem dobrze, ze tabaka wcale na katar nie pomaga aż tak jakbyśmy tego chcieli.. Efekt jest natychmiastowy, czuć go dobrze, ale mega krótki i to też pod warunkiem, że nos nie jest zatkany i jesteśmy w stanie wciągnąć powietrze. Tabaka fajnie działa za to w drugą stronę - nawilżanie - mi np pomaga na suchość nosa wywołaną suchym klimatyzowanym powietrzem :)

    pokaż komentarz
    ekonomiss
  • frankek +4  

    @Nadrill: katar trzeba wygłodzić, a gorączkę wymrozić, tak robią prawdziwi twardziele.

    pokaż komentarz
    frankek
  • ikov +1  

    @DonHash: Jak masz zawalone zatoki to prędzej nos odpadnie od ciągłego wycierania, a zatok i tak nie oczyści.

    pokaż komentarz
    ikov
  • vipperek +39  

    Oscilocoinium też się dobrze sprzedaje, a to zwykły cukier w niezwykłej cenie ;-)

    pokaż komentarz
    vipperek
  • m_i_n +24  

    Bo oczywiście największy jest napis "Ibuprom Zatoki"

    Zasadniczo największy to tam jest "spray" ;)

    pokaż komentarz
    m_i_n
  • MarekAG +15  

    @m_i_n: Zdzisław Dyrman zasadniczo

    pokaż komentarz
    MarekAG
  • buasinski +14  

    a za 25zł kupuje się 100 ampułek soli fizjologicznej i ma się to samo z gratisową higieną bo ampułki jednorazowe, no dwurazowe ;-)

    pokaż komentarz
    buasinski
  • exti +2  

    @buasinski:
    Po co się rozdrabniać? Są w aptekach do kupienia półlitrowe butelki roztworu soli fizjologicznej (to jest zdaje się do kroplówek) za jakieś 4-5 zł.

    pokaż komentarz
    exti
  • w..i +4  

    @exti: po to, żeby zachować jałowość preparatu

    pokaż komentarz
    w..i
  • exti +2  

    @wedi:
    No zgoda, ale to ma chyba znaczenie tylko przy iniekcjach. Nie sądzę, żeby trzymanie tego w czystym, zamkniętym pojemniku było jakoś szkodliwe. Ludzie czyszczą sobie zatoki zwykłą przegotowaną wodą z solą kuchenną i jakoś żyją...

    pokaż komentarz
    exti
  • kayleigh1507 0  

    @exti: Przegotowana woda jest jałowa.

    pokaż komentarz
    kayleigh1507
  • Admiinistrator +1  

    @kayleigh1507: Nie jest. Spory niektórych bakterii spokojnie przeżywają temperaturę 100 st. C. Dlatego też pasteryzacja UHT, czy sterylizacja płynów odbywa się pod zwiększonym ciśnieniem w temperaturach rzędu 120-130 st.C

    pokaż komentarz
    Admiinistrator
  • guitarmen +5  

    wystarczy do reklamy dodać:
    - polecany przez farmaceutów
    - NAJCZĘŚCIEJ polecany przez lekarzy
    - Produkt rekomendowany przez Instytut ........(tu mozna wpisac byle co, i tak to nie istneije)

    A tępi ludzie lecą to kupowac bo jak ktos poleca, to musi byc dobre.

    pokaż komentarz
    guitarmen
  • emila1506 +7  

    @guitarmen: Opakowania leków nie mogą zawierać elementów reklamy, ani np. obrazków zachęcających do zakupu. Oznakowanie opakowania powinno być również zrozumiałe. Wzór opakowania produktu leczniczego jest regulowany przez rozporządzenie Ministra Zdrowia i musi być zaakceptowane przez Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych przed dopuszczeniem do obrotu.
    To wszystko w teorii. Zupełnie nie rozumiem, dlaczego takie opakowanie przeszło tą kontrolę.

    pokaż komentarz
    emila1506
  • exti +5  

    Produkt rekomendowany przez Instytut ........(tu mozna wpisac byle co, i tak to nie istneije)

    @guitarmen:
    Niekoniecznie musi nie istnieć. W państwie polskim można sobie swobodnie utworzyć firmę ze słowem "Instytut" w nazwie i rekomendować do woli.

    pokaż komentarz
    exti
  • plusbear +3  

    Ja tam płukam zatoki wodą z rozpuszczoną solą kuchenną (w odpowiednich proporcjach) i jest ok :)

    pokaż komentarz
    plusbear
  • p4trykx +4  

    @plusbear: ponoć można nawet użyć soli wypadowe ;-)

    pokaż komentarz
    p4trykx
  • JackDaniels +8  

    @plusbear: A ja z zatoki to ściągam filmy :)

    pokaż komentarz
    JackDaniels
  • dreaper +14  

    Ostatnio miałem to przez chwilę w ręku i też się zdziwiłem, że nie ma tam pseudoefedryny, ale nie przykładałem do tego aż takiej uwagi, bo nie miałem zamiaru tego kupić. Przyznam się, że nie zwróciłem uwagi na napis "polecany przez". Bardzo dobry wykop. Gratuluję spostrzegawczości.

    Swoją drogą te same praktyki stosują producenci syropów "malinowych" czy innych budyni lub kisielu. Marketing jest wszędzie tyle, że komercjalizacja do tego stopnia jest już przesadą. Takie praktyki powinny być zabronione, bo jest to oszukiwanie kupującego. Wkurza mnie jak patrzę na napis "Malina" i obrazek przedstawiający pyszne i soczyste maliny, a z tyłu jest napisane, że tam jest sok z aronii, jabłek, (1% malin), od groma cukru i aromat malinowy.

    pokaż komentarz
    dreaper
  • bartpl -1  

    Preparat DZIAŁA, ale jest drogi.
    Starcza na 3-4 użycia.

    Zatok nie wolno płukać mieszanką soli kuchennej i wody!!

    Tańszy odpowiednik Marimer (100ml zamiast 50ml).
    http://www.i-apteka.pl/product-pol-2312-MARIMER-spray-100ml.html

    pokaż komentarz
    bartpl
  • kabzior +4  

    Zatok nie wolno płukać mieszanką soli kuchennej i wody!!

    @bartpl: A dlaczego?

    pokaż komentarz
    kabzior
  • dariot +8  

    @kabzior: Bo istnieje spore ryzyko, że jest to sól drogowa ;)

    pokaż komentarz
    dariot
  • Gej +8  

    Pochodzić po aptekach i prosić "ibuprom zatoki w spayu". Ciekawe ile aptekarek spróbuje bez słowa sprzedać ten szajs?

    pokaż komentarz
    Gej
  • CichyBob +4  

    @Gej: kogo stać na taki eksperyment...

    pokaż komentarz
    CichyBob
  • w..i -1  

    @Gej: to raczej pacjenci wymuszają na aptekach zakup tego gówna w hurtowniach, bo naoglądają się reklam i koniecznie muszą to mieć

    pokaż komentarz
    w..i
  • natussy 0  

    @CichyBob: potem mów że zapomniałeś portfela ;p

    pokaż komentarz
    natussy
  • majkelos13 +6  

    Pomijając cenę.
    Nie jest to zwykła sól fizjologiczna ale roztwór hipertoniczny (tak samo woda z solą ale o innym stężeniu). Wyższe stężenie spowoduje "osuszenie" tkanki przez odciągnięcie z niej wody. Zwykła sól fizjologiczna spowoduje tylko mechaniczne oczyszczenie. Roztwór hipotoniczny, czyli zwykła woda spowoduje tylko większe spuchnięcie komórek i więcej pracy dla błony plazmatycznej aby utrzymać homeostazę. Czysta woda miała znaczący efekt cytotoksyczny na psich fibroblastach in vitro.

    pokaż komentarz
    majkelos13
  • inquis1t0r +2  

    "Rekomendowany przez producenta ibuprom zatoki

    pokaż komentarz
    inquis1t0r
  • pink_avenger +2  

    Rekomendowany przez producenta ibuprom zatoki

    @inquis1t0r: Wystarczy poszukać w Google, żeby znaleźć "solidne" apteki internetowe, które sprzedają to jako Ibuprom zatoki, a nie jako środek rekomendowany przez producenta Ibupromu. Notabene, to ten sam producent US Pharmacia, który na swojej stronie, powstrzymuje się oczywiście od manipulacji. Jednak apteki manipulują na całego. W opisach preparatu, słowo rekomendowany występuje co najwyżej w sformułowaniach typu" "...jest rekomendowany zwłaszcza w przypadku: - zapalenia zatok - przewlekłego kataru..."
    http://solidna-apteka.pl/ibuprom_zatoki_hypertonic_spray_50ml
    http://www.aptekanastarowce.pl/ibuprom-zatoki-hipertonic-spray-50-ml.html
    http://naszeapteki.pl/product-pol-6815-Ibuprom-zatoki-hipertonic-aeroz-50ml.html
    [http://www.aptekawsieci.pl/21356.html]http://www.aptekawsieci.pl/21356.html)
    itd...

    pokaż komentarz
    pink_avenger
  • inquis1t0r +1  

    @pink_avenger: To już wina aptek i tutaj to rzeczywiście nadużycie.

    pokaż komentarz
    inquis1t0r
  • pink_avenger 0  

    To już wina aptek i tutaj to rzeczywiście nadużycie.

    @inquis1t0r: Przypadek?

    pokaż komentarz
    pink_avenger
  • vi4rus +4  

    jest coś takiego jak ibuprom duo który jest na miesiączki
    lecz skład jest taki sam jak zwykły ibuprom. Czyli ładnie robią ludzi w balona.

    pokaż komentarz
    vi4rus
  • dreaper 0  

    @vi4rus: Albo kawa do picia specjalnie z mlekiem. Podobnie jest z różnego rodzaju suplementami diety jak z tą wodą. Jak dotąd żaden mi nie pomógł. Najważniejsze jest, że zapłaciłem.

    pokaż komentarz
    dreaper
  • l...........u 0  

    @dreaper: Mi magnez pomógł. Nie trzęsę się tak:)

    pokaż komentarz
    l...........u
  • dreaper +1  

    @leniwiec_guru: Skuteczność magnezu jest potwierdzona. Tak samo jak witamin. Mi chodzi o bardziej wydumane środki.

    pokaż komentarz
    dreaper
  • w..i +3  

    A co powiesz na plastry rozgrzewające Pyralgina, Opokan, Voltaren, Apap, które nie mają w swoim składzie NLPZ-ów, jak sugerowałaby ich nazwa? A jeśli chodzi o sam fakt tego, że jest to zwykła sól rozpuszczona w wodzie, to zapominasz, że jest to preparat jałowy i jest w formie sprayu. Tych dwóch właściwości nie uzyskasz w domowych warunkach. Na rynku jest masa roztworów soli fizjologicznej, fizjologicznej soli morskiej, a także roztworów hipertonicznych chlorku sodu. Ciężko znaleźć wśród nich preparat w formie sprayu, którego cena schodziła by poniżej 20 zł. Warto zwrócić uwagę na mechanizm działania roztworów hipertonicznych chlorku sodu. Takie roztwory pochłaniają wodę z otoczenia, aby wyrównać ciśnienie osmotyczne dwóch sąsiadujących roztworów. Zatem przy zatkanych zatokach mogą okazać się naprawdę pomocne i skuteczne. Jeśli uważasz, że jest to przekręt producenta i wciska ludziom kity, to spróbuj znaleźć coś skuteczniejszego, pozbawionego praktycznie niepożądanych działań.

    pokaż komentarz
    w..i
  • raj +2  

    @wedi: Ale autor wykopu przeciez nie mówi że to nie działa!
    Mówi tylko, że taki napis na opakowaniu jest oszustwem, bo sugeruje iż jest to ibuprofen w sprayu, a nie roztwór soli fizjologicznej.

    pokaż komentarz
    raj
  • o.........2 +2  

    Pomijając fakt że zajebiście pomaga przy moich zatkanych zatokach i daje sporą ulgę to faktycznie przekręt straszny...

    pokaż komentarz
    o.........2
  • ZenobiuszFurman +3  

    @oxygenium92: kupiłem to ostatnio bo ktoś mi polecił na mikroblogu. I faktycznie pomaga! Jednak kiedyś lekarka przepisała mi sól fizjologiczną w ampułkach (taka jak w powiązanych) i chyba działała tak samo.

    pokaż komentarz
    ZenobiuszFurman
  • o.........2 -1  

    @ZenobiuszFurman: nie miałem okazji wypróbować tych ampułek ale wydaje mi się że taki spray jest wygodniejszy w użyciu.

    pokaż komentarz
    o.........2
  • greenape -1  

    @ZenobiuszFurman: Ibuprom jest hipertoniczny (stężenie soli większe niż fizjologiczne), przez co lepiej odtyka nos.

    pokaż komentarz
    greenape
  • ZenobiuszFurman 0  

    @greenape: chodzi ci o ibuprom zatoki w tabletkach? Bo ten spray to nie jest ibuprom i ja byłem tego świadomy w momencie zakupu.

    pokaż komentarz
    ZenobiuszFurman
  • greenape +1  

    @ZenobiuszFurman: O spray.

    pokaż komentarz
    greenape
  • Belzebub +3  

    25 zł tyle kosztuje woda morska do nosa w tej samej formie.

    pokaż komentarz
    Belzebub
  • zbiczek +1  

    @Belzebub: Ta, z której najczęściej korzystałem ja jest tańsza - właśnie ok. 25 zł, ale za opakowanie 100 ml.

    http://www.doz.pl/apteka/p3525-Marimer_spray_oczyszczajacy_woda_morska_do_nosa_roztwor_izotoniczny_100_ml

    pokaż komentarz
    zbiczek
  • medykydem +5  

    Ewidentnie powinni zmienić opakowanie, bo wprowadza część klientów w błąd.

    pokaż komentarz
    medykydem
  • kris03 +4  

    @medykydem: O to chodzi.

    pokaż komentarz
    kris03
  • worldmaster -5  

    @medykydem: Sugerujesz, że Ibuprom to OSZUSTWO?

    pokaż komentarz
    worldmaster
  • Berethalia +3  

    Nie no ku... wkur... się!
    Dzięki za wpis. Akurat po firmie od Ibumpromu bym się tego nie spodziewała.
    Chociaż w sumie podobnie było jak weszli ze specjalnym Ibupromem na menstruacje. Skład taki sam jak zwykły Ibuprom.
    Ja już od dawien dawna proszę o coś taniego z ibuprofenem a nie o konkretny produkt.

    pokaż komentarz
    Berethalia
  • diplodok3 +3  

    Pół litra czystej - 20 zł- "odtyka" momentalnie.

    pokaż komentarz
    diplodok3
  • jawor44 +3  

    @buasinski Sól fizjologiczna to lekko hipotoniczny, 0,9% roztwór chlorku sodu. Tam jest 3% (hipertoniczny). Teorię działania wyżej już opisano.

    pokaż komentarz
    jawor44
  • W.....r +3  

    Spisek koncernów farmaceutycznych to nie jest mit. Właściwie nie ma tu też czego udowadniać.

    Nawet w książkce niemieckiego autora o wirusach i bakteriach (z lat 90) kilka razy można przeczytać, że priorytetowym zadaniem jest przecież maksymalizacja zysków. Skuteczność leków wcale nie musi iść w parze z ceną.

    A ten temat to świetny przykład, że tam na górze, gdzie w gre wchodzą liczby sześciocyfrowe pracują bardzo sprytni ludzie.

    pokaż komentarz
    W.....r
  • exti +2  

    Czyli wychodzi na to, że roztwór soli fizjologicznej z apteki + coś do rozpylania i mamy własny "Ibuprom zatoki" jakieś 50 razy taniej.

    pokaż komentarz
    exti
  • s......o 0  

    @exti:
    To sie nazywa jala neti.

    pokaż komentarz
    s......o
  • lichotto +1  

    + efekt placebo. Ten, kto to stosuje jest pewny, że zatoki przestaną sprawiać ból. Płucze je de facto solą fizjologiczną usuwając zalegającą wydzielinę, ergo zmniejsza ból. A efekt jest tym większy, że to "Ibuprom".

    pokaż komentarz
    lichotto
  • konanik +1  

    propionian flutikazonu

    @lichotto: Nie bardzo efekt placebo. Płukając tym roztworem (3%) osmotycznie wyciągamy wodę z zatok, przez co można poczuć ulgę.

    pokaż komentarz
    konanik
  • etnies +2  

    Podobna sytuacja Ketonal termo plastry rozgrzewające i pyralgina termo hot plastry. Ani jeden ani drugi nie zawiera substancji przeciwbólowych, choć nazwa nawiązuje do znanych leków przeciwbólowych.

    pokaż komentarz
    etnies
  • assasyn +1  

    Chiński chwyt marketingowy. Ale działa.

    pokaż komentarz
    assasyn
  • pakeroso +1  

    Tyle się mówi o skuteczności wody morskiej, więc kiedy ostatnio zakorkowało mi kichawę na 2 tygodnie, postanowiłem kupić Acatar Fast. Po przetestowaniu mogę publicznie stwierdzić, że to jeden wielki ch... Być może małym dzieciom pomaga przy katarku, bo jest nieszkodliwe, ale mnie nie pomogło nic a nic.
    Teraz stosuję propionian flutikazonu i jest w miarę ok :)

    pokaż komentarz
    pakeroso
  • cabis +1  

    Pewnie to opakowanie kosztuje 19zł :D

    pokaż komentarz
    cabis
  • greenape 0  

    Ja bym nigdy nie pomyślał, że w sprayu do nosa będzie to samo co w tabletkach. A z doświadczenia wiem, że ta zwykła sól działa lepiej niż tabletki.

    pokaż komentarz
    greenape
  • marekrz 0  

    Dodam jeszcze coś od siebie skoro konkurencja się pojawia ACATAR ZATOKI - na to samo. Udrażnia zatoki, zmniejszając uczucie zatkania i przywraca swobodę oddychania, działa przeciwzapalnie i dodatkowo zmniejsza uczucie ucisku w okolicach zatok.

    pokaż komentarz
    marekrz
  • DonHash -3  

    Przecież na opakowaniu wyraźnie napisane jest że ten produkt jest "rekomendowany przez producenta Ibuprom Zatoki", a do tego dalej czytamy że jest to jak najbardziej rewelacyjny preparat i działa świetnie, więc o co chodzi?

    pokaż komentarz
    DonHash
  • s......o +3  

    @DonHash:
    O to ze nie chce sie nikomu spytac aptekarki co to jest. Mi laryngolog polecil plukanie zatok woda z sola morska i w aptece pytam sie. Aptekarka pokazuje mi ten ibuprom a ja: prosze pani, ja chce czysta wode morska. Ona mi wytlumaczyla, ze to wlasnie to i nawet na pudelku pisze. Nie wiem o co ta afera.

    pokaż komentarz
    s......o
  • kowad -2  

    @sramnato: Jest napisane.

    pokaż komentarz
    kowad
  • ikov +2  

    @kowad: Może aptekarka własnie w tym momencie pisała coś na opakowaniu? :)

    A co do pisze i jest napisane - w podstawówce (za wczesnego Kwaśniewskiego) miałem polonistkę, która strasznie była cięta na punkcie tego zwrotu i każde powiedzenie, że coś gdzieś pisze, kończyło się napisaniem przez takiego ucznia 50 razy na kartce "Nie pisze lecz jest napisane" czy jakoś podobnie. Kolejna osoba w w czasie tej samej lekcji miała już o 50 zdań więcej, rekordzista pisał 250 razy. A ja zawsze kobietę podpuszczałem - np. PRZEPRASZAM, CO on TAM PISZE NA TABLICY? Pierwsza jej reakcja wiadomo jaka, ale potem stawiałem na swoim. Ech, podstawówka, kiedy nauczyciele byli jakimiś jeszcze autorytetami...

    pokaż komentarz
    ikov
  • skrytek 0  

    kabzior żyje!

    pokaż komentarz
    skrytek
  • kabzior 0  

    @skrytek: A były wątpliwości? :)

    pokaż komentarz
    kabzior
  • coma24 0  

    Woda morska w spreju polecana przez pediatrów dla małych dzieci kosztuje jeszcze więcej

    pokaż komentarz
    coma24
  • flynhyy 0  

    wszystko super pięknie cieszmy się ,że jest coraz więcej świadomych Polaków ale czy zna ktoś zamiennik tego sprayu? Chodzi mi o spray, który tak samo się aplikuje i sens działania jest taki sam?

    pokaż komentarz
    flynhyy
  • verul 0  

    Ja kiedys placilem chyba z 30zl czy 40 za sol morska w takim opakowaniu pod cisnieniem. I powiem ze warto, bo niezle to plucze nos jak sie ma katar. Pomaga. Wiec 20zl to lepsza cena. A samemu tego nei zrobisz, chyba ze zmieszasz sol z woda w odpowiedniej proporcji i bedziesz sobie strzykawka aplikowal...

    pokaż komentarz
    verul
  • fidzio 0  

    Ściema na maksa, zwykła sól morska w spray w ładnym pudełeczku i marketingiem na całą Polskę. Na zatoki w aptece są skuteczniejsze leki niż to coś.

    pokaż komentarz
    fidzio
  • sirobert -1  

    drodzy Wykopowicze tu nie mo o co się spierać, producent zrobił to celowo aby nas nabrać, jest nieuczciwy, tyle. Spory czy mogl czy nie sa obok!

    pokaż komentarz
    sirobert
  • Qnioo -1  

    To dobrze, że tego nie kupywałem.

    pokaż komentarz
    Qnioo
  • blady -1  

    opakowanie dobrze zmyla. dzieciakom kupuje produkty sterimar i o ile mnie pamięć nie myli kosztują więcej... kto ma w domu nebulizator może sobie kupić zwykłą sól fizjologiczną (sprzedają w takich nabojach po 5ml) i tym sobie inhalacje robić - ale na to trzeba mieć czas. dobre ceny osiąga też woda termalna w sprayu, żona kazała mi kiedyś kupić taki produkt firmy Vichy. Pamiętam że przeliczałem to na Jack Daniels :)

    pokaż komentarz
    blady
  • Pipek via iOS -2  

    Jakim cudem używałem tego i byłem zaskoczony jak mnie "odtyka"? Cóż.

    pokaż komentarz
    Pipek
  • gumol -2  

    Ta sama historia jak z Tigerem. Tam tylko woda z cukrem za 3,99 zł.

    pokaż komentarz
    gumol
  • omega7 -2  

    a to chciałeś sobie ibuprofenum do nosa wepchnąć? :)
    Jakby nie patrzeć Ibuprom to nazwa własna i producent prawdopodobnie ma prawo ją wykorzystać jak chce. W szczególności że marka jest znana i ceniona.

    pokaż komentarz
    omega7
  • RealistaPoznan -3  

    kabzior - autorze artykułu. Moim zdaniem jesteś zwyczajnym idiotą , który próbuje zaistnieć. Koncerny farmaceutyczne i ich spiski?

    "A ja chcę po prostu pokazać Wam, że istnieje coś takiego na rynku i przestrzec Was i może Waszych bliskich, że oczywiście jest to jak najbardziej rewelacyjny preparat i działa świetnie, ale alternatywnie można rozpuścić trochę soli w domu w wodzie destylowanej i wyjdzie ociupinkę taniej :)"

    To weź kabzior wymieszaj sobie w szklance w domu wodę destylowaną z łyżeczką soli kuchennej , wymieszaj i wlej dziecku niedorozwoju w zatoki.
    Ale zrób to swojemu dziecku, a jeszcze lepiej sobie! Tylko później lepiej pojedź z nim od razu na chirurgię, żeby mu płukanie zatok zrobili. Widać , że nie masz dzieci tylko pewnie cały dzień siedzisz przed monitorem i próbujesz zaistnieć jako moralizator. Może do jakiejś partii się zapisz. Tam zaistniejesz.

    "ps - i tak, żal trochę dupę ściska z zazdrości, że są tacy co sprzedają wodę za 400zł/litr i dobrze im to idzie ;) "

    Żal to dupę ściska jak się czyta twoje posty. Może się wpierw dokształć. Jak dziecko będzie miało zapalenie płuc to po co płacić koncerną farmaceutycznym kilkadziesiąt złoty za leki. Przecież można je włożyć do pieca na kilka zdrowasiek prawda? Idź się jebnij czymś.

    Na producentów ubrań też tak najeżdżasz? Jak ci sprzedają szmatę która po kosztach jakbyś sam w domu uszył kosztowała by za materiał kilkanaście złotych, a w sklepie firmowym kosztuje kilka tysięcy! Czemu tutaj nie wietrzysz spisku domów mody i producentów ciuchów? Jak za iPada produkowanego w chinach na wyzyskiwanych robotnikach Apple płaci kilkanaście dolarów kosztów, a sprzedaje za kilkaset to czemu tam spisku nie wietrzysz?

    pokaż komentarz
    RealistaPoznan
  • RealistaPoznan -3  

    Ty oczywiście jesteś nieudacznikiem który nic nie potrafi oprócz szukania sensacji. Fakt sobie pewnie czytasz co rano. Gdybyś miał firmę to oczywiście wszystko sprzedawał byś po kosztach. Jak masz taki świetny patent to może weź chodź po domach i chłopie sprzedawaj wodę destylowaną zmieszaną z solą kuchenną. Zobaczymy czy ktoś ci za to zapłaci i pozwoli wstrzyknąć dziecku. Twoi starzy chyba tak robili. Zamiast kupić ci leki w aptece na zatoki wlewali ci wodę z solą z solniczki. I tak zostawiali. Teraz taki jest efekt.

    pokaż komentarz
    RealistaPoznan
  • dondon -3  

    To jeszcze nic. Ibuprom zatoki w tabletkach kosztuje 3600 złotych*!

    pokaż spoiler *za kilogram substancji czynnych

    pokaż komentarz
    dondon
  • portas91 -4  

    Trochę to głupie kiedy każdy chce legalizacji lekkich narkotyków, bo przecież każdy jest dorosły i odpowiada za siebie, każdy chce zniesienia ZUSu, bo każdy może sam o siebie zadbać, odłożyć na życie jeśli chce i na służbę zdrowia sam płacić, bo w sumie i tka już teraz płaci, a jak przychodzi co do czego to oszustwo, bo napis 'polecany przez' za mały. Trochę brak konsekwencji na tym wykopie ostatnio.

    pokaż komentarz
    portas91
  • dreaper -1  

    @portas91: Nie zgadzam się z Tobą. Tu są nieco inne zasady. Po prostu jest to nabijanie w butelkę klientów. Czyli mniej więcej to samo jakbyś np. wpłacał na prywatny "ZUS" z myślą, że dostaniesz to za co zapłaciłeś, a na końcu by się okazało, że ktoś Cię zrobił w bambuko.

    pokaż komentarz
    dreaper
  • portas91 +1  

    @dreaper: nie do końca, bo przecież skład i ten napis jednak są tam umieszczone. To tak jak mówić, że bank mnie oszukał na kredycie we frankach bo dał taaką długą umowę,której nie chciało mi się czytać.

    pokaż komentarz
    portas91
  • dreaper 0  

    @portas91: Teraz mi powiedz ilu ludzi z marszu wie co to jest "bufor fosforanowy". Jasne, że można tłumaczyć to, tym, że trzeba było poradzić się farmaceuty, ale co jeśli dany produkt stoi w hipermarkecie na półce. W końcu Ibuprom jest lekiem bez recepty. Tutaj nie chodzi o to, że leki nie powinny być sprzedawane w sklepach, a o to, że powinno być jasno napisane co to konkretnie jest, klient nie musi wiedzieć wszystkiego i znać tajników produkcji oraz zawiłości prawnych związanych z umową. To wszystko powinno być jasne i zrozumiałe dla przeciętnego człowieka, a nie 100% Smaku (z tyłu drobnym maczkiem napój).

    pokaż komentarz
    dreaper
  • portas91 0  

    @dreaper: nie neguje,że jest to jakieś wyjście. W moim pierwszym komentarzu mam na myśli to, że trzeba się zdecydować czy chcemy być prowadzeni za rączkę przez ukochane państwo, czy jesteśmy samodzielni i psioczymy na normy unijne, zusy, krusy itd. Przeświadczenie, że państwo zawsze o nas dba bo musi i wszystko zawsze się uda prowadzi do tego, że rolnicy czy mają suszę, powodzie, czy klęskę urodzaju i zawsze chcą za to odszkodowania, ludzie z terenów zalewowych wiecznie oczekują na pomoc chociaż dobrze wiedzieli gdzie stawiają dom itd. itp. Potem nikt nie potrafi wziąć odpowiedzialności za swoje życie. Według mnie każdy powinien się kierować zasadą ograniczonego zaufania. Szczególnie podczas zakupów.

    pokaż komentarz
    portas91
  • dreaper 0  

    @portas91: Pełna i rzetelna informacja to wybór. Gdy jej brak to tylko manipulacja. Jakby wszystko było tak cudowne i wspaniałe jak w reklamie to żyli byśmy w raju. Okazuje się, że reklama pokazuje jedynie zalety, a ukrywa wady. Z dostępem do informacji na temat produktów też nieraz jest problem. Gdyby czytać i jeszcze rozumieć skład, sposób działania i wytwarzania wszystkich produktów pewnie sporej części z nich nikt by nie kupił. Robiąc zakupy zawsze się traci, bo przecież sprzedawca zawsze musi na tym zarobić, ale 400 zł za litr wody z solą to lekka przesada.

    pokaż komentarz
    dreaper
  • portas91 +1  

    @dreaper: napis jest trochę mały, ale prawda jest taka, że nic nie jest zatuszowane

    pokaż komentarz
    portas91
  • dreaper 0  

    @portas91: Niby nie, ale to jest manipulacja, bo gdyby wszystko było napisane w ten sam sposób i tą samą czcionką to nie było by problemu, a tak to część tej informacji niknie przy krzykliwym logo.

    pokaż komentarz
    dreaper
  • orestlenczyk -4  

    ale afera. placi sie za opakowanie, a nie zawartosc. wiadomo ze kazdy w domu rozpusci sol w wodzie, ale sprobj to wstrzyknac pod cisnieniem w formie areozolu do nosa

    pokaż komentarz
    orestlenczyk
  • wildhoney -4  

    fajne znalezisko, podoba mi się ale denerwuje mnie to uproszczenie w wyliczeniach. Nie, to nei jest woda za 400zl/l bo cena samego preparatu jak zauważyłeś ma znikomy wpływ na cenę produktu na półce.
    Masz chyba świadomosc kosztów opracowania opakowań, kosztów zdobycia odpowiednich zezwoleń certyfikatów, uruchomienia produkcji, zapewnienia logistyki, ustalenia dystrybucji, zarobku dystrybutora i sklepu itp itd tak można mnożyć.
    czy tak samo przeliczysz ile kosztuje litr perfum?

    pokaż komentarz
    wildhoney
  • mukisu -4  

    To sie nazywa Ibuprom Zatoki w sprayu? Bo wg mnie po opakowaniu można wywnioskować że to tylko jest rekomendowane przez "Ibuprom Zatoki"...

    pokaż komentarz
    mukisu
  • L...e -5  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    L...e
  • exti +4  

    @kpecak:
    Autor to przelicza na 1 litr, czytaj dokładnie.

    pokaż komentarz
    exti
  • Tabciu -8  

    @exti:
    Autor wprowadza w błąd, sugerując w opisie jakoby za jedne opakowanie leku trzeba zapłacić 400 zł.
    Od kiedy leki w płynie kupuje się na litry?

    pokaż komentarz
    Tabciu
  • ikov +6  

    @Tabciu:
    - Dzień dobry, poproszę X.
    - Jakie opakowanie?
    - Pani, luzem, zaparkowałem cysternę pod apteką.

    pokaż komentarz
    ikov
  • kabzior +5  

    Autor wprowadza w błąd, sugerując w opisie jakoby za jedne opakowanie leku trzeba zapłacić 400 zł.

    @Tabciu: Cenę w przeliczeniu na litr podałem aby ukazać skalę. Jednak już na początku znaleziska jest wyraźnie podana cena sklepowa za opakowanie, dopiero później jest cena za litr.

    pokaż komentarz
    kabzior
  • kpecak +1  

    @exti: Fakt. Przyznaję się do błędu- ja. W dobie pośpiechu zwraca się uwagę na wyróżniony tekst. W tym przypadku tak było. Szczerze mówiąc, nie wyróżniłbym tej ceny za litr. Opisałbym ją jako ciekawostkę.

    pokaż komentarz
    kpecak
  • kowad +3  

    N@sramnato: no i następny. Jest napisane.

    pokaż komentarz
    kowad
  • cameel_ -3  

    @kowad: hehe odwieczny nierozstrzygnięty spór :)

    pokaż komentarz
    cameel_
  • i........L +22  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    i........L
  • kabzior +7  

    @innuendoPL: Nie mówiąc o przeciwwskazaniach do stosowania w postaci różnych chorób lub zbyt młodego wieku.

    pokaż komentarz
    kabzior
  • pococimojlogin +5  

    @ghostface: A właśnie, że nie. Bo jak przestanie działać, to sprawia, że obrzęk jest (albo wydaje się) jeszcze większy - w każdym razie oddycha się trudniej niż przed zastosowaniem.

    Poza tym, można stosować maksymalnie 3, 4 dni, bo uzależnia.

    Nawet było o tym znalezisko: http://www.wykop.pl/link/149595/dwa-razy-sie-zastanow-zanim-siegniesz-po-krople-do-nosa/

    Przy okazji napiszę - jeśli ktoś ma przez długi czas problemy z zatokami, czy z zatkanym nosem, to najlepiej udać się do laryngologa. Żadne doraźne środki nie pomogą tak, jak fachowa pomoc. Może się nawet okazać, że problemy z zatokami/nosem są poważne i wymagają zabiegu (skrzywiona przegroda, zatkane zatoki).

    pokaż komentarz
    pococimojlogin
  • nunu85 0  

    @ghostface: skuteczne może to i jest, ale jak w porę nie przerwiesz stosowania i się uzaleznisz, to bardzo ciezko z tym skończyć.
    Szczerze, to wolałbym, żebym tych kropelek nigdy w życiu nie spróbował.

    ps
    jakby ktoś nie wiedział na czym polega to uzależnienie: otóż jak sobie nie psikniesz do nosa co kilka godzin, to tak ci się zapchnie, że nie ma najmniejszej szansy przez niego oddychać, musisz oddychac przez usta. Strasznie nierzyjemne uczucie.

    pokaż komentarz
    nunu85
  • ghostface -7  

    @pococimojlogin: ja np. nie zapuszczam normalnie kropli - potrzebne mi są one wyłącznie, gdy idę spać, bo nie mogę zasnąć, gdy mam zapchany nos. Dlatego wtedy najlepszy jest np. xylogel - zapuszczam i momentalnie mam czysty nos, dzięki czemu mogę zasnąć.
    @nunu85: używam tego już od dawien dawna i nigdy się nie uzależniłem. Ale znam osoby uzależnione :).

    pokaż komentarz
    ghostface
  • Pinkman -2  

    @ghostface: Od kropli do nosa? Żebym ja miał tylko takie uzależnienia ;)

    pokaż komentarz
    Pinkman
  • lucku +2  

    @pococimojlogin: Mój brat ksylometazolinę ładuje 2x dziennie od roku :D

    pokaż komentarz
    lucku
  • fulloffail +2  

    @ghostface: Najlepsza metoda przed snem jest wlasnie wyczyszczenie zatok woda z sola. Można to łaczyć z inhalacją pary oraz olejków mentolowych/nawet zwykłych saszetek z herbaty miętowej.

    Dodatkowo są dobre produkty firmy China Oel :

    http://tinyurl.com/cqjvbpy

    Osobiście jednak radze udać się do laryngologa z tym problemem (konkretnego, nie konowałów z przychodni) - może to być zwiastun zbliżających się większych problemów w przyszłości.

    pokaż komentarz
    fulloffail
  • ghostface -4  

    @fulloffail: ale ja generalnie nie mam problemów - jedynie zapchany nos podczas przeziębienia co przechodzi w parę dni :)

    pokaż komentarz
    ghostface
  • pakeroso 0  

    @ghostface: mi pomaga pseudoefedryna, np. Sudafed - z nosa przestaje kapać i udrożnia zatoki, a nie jest tak "szkodliwa" jak xylo.

    pokaż komentarz
    pakeroso
  • Adrian00 +2  

    @ghostface: Mocna tabaka, nasączona olejkami, od której od samego zapachu się lepiej oddycha.

    pokaż komentarz
    Adrian00
  • krpablo 0  

    @pakeroso: czy Ty też po pseudoefedrynie dostajesz coś w rodzaju kopa do działania? :P

    pokaż komentarz
    krpablo
  • ghostface -5  

    @Adrian00: tabaka mi raczej zatyka nos, zresztą nie lubię mieć brązowych glutów.

    pokaż komentarz
    ghostface
  • pakeroso +2  

    @krpablo: nie pamiętam jak jest po Sudafecie, bo ostatnio kupiłem Acatar Acti Tab, ale nie polecam, bo dostaje się po nim takiego muła, że mi w pracy głowa na podłogę spadała.

    pokaż komentarz
    pakeroso
  • kamel50 via iOS 0  

    @ghostface: nie do końca. Ksylometazolina jest dobra, ale można ją stosować tylko kilka dni - za długie stosowanie grozi przewlekłym nieżytem nosa i poniekąd uzależnieniem - a walka z tym jest trudna i męcząca. Ten hipertonic spray to typowa woda w sprayu do nawilżenia i czyszczenia nosa - takich produktów jest sporo, można je stosowac bardzo długo i są one tylko uzupełnieniem walki z katarem.

    @innuendoPL: ksylometazolina bie jest dobra, w polaczeniu z chlorkiem benzalkonium(konserwant) ktory stasuje wiekszosc producentow tworzy bardzo niebezpieczna mieszanke. Z ciekawostek dodam, ze na rynku dostepna jest nowsza, dluzej i szybciej dzialajaca i duzo bezpieczniejsza substancja o nazwie oksymetazolina. Jezeli ktos ma problem - polecam Nasivin Soft- oxymetazolina, brak konserwantu, gliceryna, oraz mozna stosowac do roku po pierwszym uzyciu.

    pokaż komentarz
    kamel50
  • ikov 0  

    @lucku: Ja brałem to chyba przez ponad trzy lata - dobrze wiedząc, że tym samym przekraczam normę jakieś 400 razy. Krople pomagały, oczywiście z czasem coraz słabiej i krócej więc brałem więcej, ale w końcu wjechałem sobie na ambicję i powiedziałem, że to tylko szkodzi, samo się nakręca i że żaden człowiek nie jest tak głupi, by wpadać w nałogi. W krótkim czasie zacząłem używać xylometazolinu coraz mniej i jak najrzadziej, a od kilku lat nie biorę tych kropli nawet, gdy mam zawalony nos. A na ile to zaszkodziło wtedy zdrowiu - cóż, za głupotę i nałogi się płaci. Ważne, że można przestać jeśli się chce, więc jak słyszę że ktoś nie może rzucić palenia lub innych nałogów - no bez jaj...

    pokaż komentarz
    ikov
  • ufoporno +51  

    @herell: to nie jest substancja homeopatyczna.

    pokaż komentarz
    ufoporno
  • p4trykx +8  

    @ufoporno: w zasadzie to czystą wodę można nazwać substancją homeopatyczną i to największej mocy ;-)

    pokaż komentarz
    p4trykx