...
  •  

    Nie prawica, nie liberał, nawet żaden faszysta. Kowboj Cza Cza to normalny komunista.

    •  

      @eskor: Chyba by Cię zabił za tę opinię :]

    •  

      @GreyFox: Kazika nie zabił...

    •  

      @slawpe13: o, a tego to nie znam. O co chodziło?

    •  

      @GreyFox: szkurde ale fuka, cofam pytanie:P

    •  

      @eskor: nie okradaj Kazika, na tym cytacie stracił jakieś... 12 groszy

    •  

      @nitas: tylko niech nie płacze, proszę

    •  

      @eskor:
      No właśnie, niby liberał i kapitalista, ale gdy w niższej cenie dostaje mniej podłokietników, to już jest źle. Osoby latające klasą biznesową nazywa darmozjadami. Rozumiem, że jego poglądy polegają na tym, że stać go na podróże, bo sobie na to zapracował, ale już ludzie zarabiający więcej to darmozjady. Spoko.

      Mam do niego duży szacunek za programy przyrodnicze, ale ten jego światopogląd to jakaś masakra :-/

    •  

      @Brut_all: na kazdym kroku podkresla, ze jest katolikiem (to chyba objaw dewotyzmu), no i to by pasowalo do jego zachowania i tresci wypowiedzi. Jak juz zreszta napisales (i inni tez) filmy podroznicze robi dobre, ale jak ma sie na jakis inny temat (w tym swiatopogladowo) odezwac to wlosy deba staja i czlowiek nie wie czy smiac sie, czy plakac... ksieza katoliccy - tez znaja sie (a przynajmniej powinni) nt. teologii judeochrzescijanskiej, ale jak juz zahacza o jakies glebsze tematy, lub o swiatopogladzie zaczna bajdurzyc to tez wlosy deba staja i czlowiek nie wie czy smiac sie czy plakac.

    •  

      @Brut_all: jeśli uważasz, że ten tekst o "darmozjadach z biznes klasy" był na serio, to pozdrawiam serdecznie ;)

    •  

      @marafc:
      Może, ale jednak moim zdaniem to tak nie brzmi. Poza tym to narzekanie na podłokietniki, czy ciasnotę z bagażem to ten sam schemat myślowy i co - tutaj też narzeka ironicznie, czy dla żartu? Wydaje mi się, że on tak po prostu rozumuje.

    •  

      @Brut_all: No jasne, że ironicznie. A co, wg Ciebie on na serio mówił, że za wielkość i opakowanie posiłków w samolotach odpowiedzialni są psycholodzy? ;)

    •  

      @marafc:
      Hmm... Tak, tak myślę. Oczywiście mogę się grubo mylić, wódki z nim nie piłem.

    •  

      @Brut_all: powinien używać tagów <ironia>? Widzisz, nawet jak się mówi prostym językiem, każdy chce rozumieć po swojemu :D

    •  

      @noway:
      Jasne, tylko że to samo można przecież powiedzieć o Tobie. Jeśli mówi się w taki sposób, że duża część osób zrozumie tak, a inna duża część osób inaczej, to oznacza to, że albo jest się poetą, albo nie umie się wyrażać.

    •  

      @Brut_all: Ewentualnie, Twoja niechęć do tego człowieka spowodowała, że od razu zaakceptowałeś negatywne znaczenie jego słów.

    •  

      @noway:
      Albo Twoja sympatia spowodowała, że zaakceptowałeś takie znaczenie, jakie pasowało Tobie. Sorry, ale sytuacja jest dokładnie symetryczna, niezależnie od tego, jak bardzo chciałbyś wierzyć, że to Ty masz rację.

      edit:
      Choć symetryczna też tak do końca nie jest, bo zawsze bezpieczniej i pewniej jest założyć, że gdzieś nie było ironii, niż że była.

    •  

      @Brut_all: To chyba była ironia, ale co ja tam wiem.

    •  

      @Brut_all: Nie do końca symetryczna. Ja założyłem, że WC jest osobą inteligentną, więc automatycznie słysząc głupotę rzutowałem ją na ironię. Zresztą, ton wypowiedzi i konwencja programu świadczy za ironią.
      Nie można rozpatrywać tej wypowiedzi poza kontekstem w jakim została sformułowana. Gdyby WC zwołał konferencję prasową i oświadczył coś podobnego dziennikarzom, można by przyjąć Twoją wersję z symetrią za trafioną.
      Ja zatem wziąłem pod uwagę o wiele więcej czynników przy ocenie niż Ty.

    •  

      @Brut_all: Nie narzeka, tylko daje pomysł jak sobie radzić z marketingowymi sztuczkami na pokładzie samolotu. To, że się ludzi upycha jak sardynki wcale nie znaczy, że nie można legalnie zmniejszyć sobie trudy podróżowania. Można, i to w bardzo kreatywny sposób. Zamiast NARZEKAĆ na kogoś, kto robi ciekawy program, a w nim zawiera ciekawą ideę - wyciągnij z tego filmu to co dla Ciebie może być wartościowe.

    •  

      @Brut_all: Definitywnie jesteś anty.. zamiast wyciągnąć sobie wartościowe rzeczy z programu to wolisz narzekać, że ktoś ma inne poglądy niż Ty (nawet do końca nie rozumiejąc tych poglądów). Nie piszę, że jestem jakimś zwolennikiem kolesia, ale jako że sporo podróżuję, to z jego programów wyciągam użyteczne rzeczy, które jednocześnie są często bardzo innowacyjne i przydatne. Inne spojrzenie na Świat jest potrzebne, można się z niego wiele nauczyć. A narzekanie i negowanie takiego innego spojrzenia, to....... to wstaw sobie dowolne słowo ;)

    •  

      @Vit77:
      Raz, że nie wiem, jak wywnioskowałeś, że jestem do niego z góry anty, bo oglądam praktycznie każdy jego program, jeśli tylko zobaczę jakiś w TV. Po prostu nie uważam, że jeśli kogś lubię, to powinienem go usprawiedliwiać ze wszystkiego, co robi. Dwa, że podobnie nie wiem, jak wywnioskowałeś, że on ma inne poglądy od moich, bo w bardzo dużym stopniu się one pokrywają, co jest tym bardziej istotne, że bardzo rzadko do telewizji dopuszczą kogoś, kto otwarcie chwali płacenie podatków poza Polską, itp. Trzy, że nie mam żadnego problemu z tym, że ktoś ma inne poglądy od moich. Śmieszne natomiast jest, gdy ktoś ma inne poglądy od swoich własnych - krytykowanie niższych standardów otrzymywanych za niższą cenę naprawdę nie przystoi zadeklarowanemu kapitaliście. I cztery, że nie wiem, czy zauważyłeś, ale to, co określiłeś pięĸnie mianem "kreatywnego" rozwiązywania problemów, to nic innego, jak szukanie obejść w czyichś zasadach oraz oszukiwanie innych ludzi dla własnych korzyści. W tym wypadku bardzo drobne, ale jednak. I w tym miejscu sprawdza się staropolska zasada: oszukać kogoś - brawo, sprytnie to wymyśliłeś, itd., zostać oszukanym - a to chamy i bezczelne złodzieje.

    •  

      @Brut_all: 1. Luźna dedukcja na podstawie Twoich wpisów, 2. cytuję "(...) ale ten jego światopogląd to jakaś masakra :-/" (jeśli Twój światopogląd to również masakra, to bardzo przepraszam za pomówienie), 3. Jak wspomniał już ktoś powyżej, to było bardzo ironiczne - ja akurat jak czegoś nie łapię, to staram się albo zapytać o co chodzi albo siedzę cicho.. bo można wyjść na mało bystra osobę.. ale może to tylko ja, 4. Zamówienie jedzenia w sposób zaoferowany przez linie lotnicze = oszukiwanie, bo ma się lepiej niż ktoś, kto nie wpadł na to, że tak można? Socjalista? Brawo za poglądy :)

    •  

      @Vit77:
      2. Wyraźnie wskazałem, o co chodzi - zaraz przed tym fragmentem, który zacytowałeś. Ogólnie ma dużą część poglądów wspólną z moimi, w dodatku są to poglądy dość niepopularne w TV. 3. Ależ bynajmniej nie siedzisz cicho, bo właśnie się odzywasz pouczającym tonem i z założeniem, że to była ironia, co nie zostało przecież w żaden sposób zweryfikowane i raczej już nie zostanie. Tak więc zrobiłeś mniej więcej to samo, co ja, z tą różnicą, że wg Ciebie Ty po prostu wiesz lepiej i kropka. 4. Zauważ, że bardzo wiele oszustw również jest w sposób bezpośredni w zgodzie z istniejącym prawem lub gdzieś na granicy - właśnie dlatego są oszustwami, a nie np. wprost kradzieżą. Czy to wystarczający powðd, aby powiedzieć, że są ok? Linie lotnicze stworzyły te zasady z określonym założeniem, które jest zrozumiałe dla chyba każdego średnio inteligentnego człowieka. Jednak zawsze się znajdzie ktoś, kto postanowi wykorzystać istniejące zasady po swojemu, dla własnej korzyści. Tego typu sytuacje kończą się tak, że np. linie lotnicze zaczną wymagać od ludzi jakiegoś dowodu na to, że wyznaje się daną wiarę, a ludzie będą pytać, na czym to ten świat stoi, że nawet w tak trywialnych sytuacjach trzeba coś udowadniać, jakby nie można było zwyczajnie, po ludzku zapytać o wyznanie. Jak widać - nie można.

    •  

      @Brut_all: 3. Powtarza, że siedzę cicho jak nie jestem czegoś pewien.. jak rozumiem o co biega (albo choć wiem, że jest to zawoalowana forma wypowiedzi), w tym wypadku kłóciłoby się to z jego światopoglądem - więc śmiem potwierdzić, że to ironia; oczywiście nie musimy się w tej kwestii zgadzać, 4. Tu to trochę przesadziłeś, jedzenie w samolotach jest lipne dla każdej osoby, która choć trochę interesuje się smacznym jedzeniem - jeśli ktoś zamawia sobie hinduskie jedzenie (bo ma akurat na to ochotę), a dodatkowo może upiec dwie pieczenie na jednym ogniu - to dlaczego tego nie robić? Nie martw sie, wszyscy tego robić nie będą, bo 95% ludzi zjedzą to co im się poda, a pozostałe 5% to mała grupka co bystrzejszych ludzi.. A do czasów, w których sprawdzają Twoją religię albo prawdomówność czy masz uczulenie na mięso kurczaka najprawdopodobniej nie dożyjesz (choć Twoje dzieci lub wnuki być może tak).

  •  

    ostatnio będąc w polskim hotelu na dolnym śląsku dostałem pokój, który wyglądem przypominał pokój w akademiku. Gdy zwróciłem uwagę na recepcji powiedziano mi, że lepsze pokoje są dla niemców a te na górze dla swoich.

    W swoje gniazdo normalnie srają!

  •  

    hehe dobre,

    tylko to jednak wstyd brać koszerne jedzenie

  •  

    "Jak latam z Luftwaffe..." dobry jest gość jak tylko przestaje ględzić o polityce.

    •  

      @ZiobroV: albo jak nie przedstawia swojej wizji katolicyzmu... Ja go nie trawię jako człowieka, dla mnie to buc. Ale wielokrotnie ma rację, zwłaszcza jak gada o przestrzeni osobistej. Szkoda tylko, że jak się ogarnie całokształt Cejrowskiego to wychodzi z niego hipokryta. I dobrze manipuluje rozmówcami, tego mu nie można odmówić.

    •  

      @GreyFox: Mi Cejrowski bardzo przypomina Korwinna, który kiedyś powiedział, że do ludzi trzeba mówić prostym językiem, bo ludzie są idiotami i inaczej nie rozumieją. Tak samo autorytet wykopu z tego tutaj materiału często nawiązując do Pisma Świętego mówi, że trzeba mówić prosto "tak tak, nie nie". Obydwaj panowie poruszają się na podobnym poziomie hipokryzji i samouwielbienia :)

    •  

      @ZiobroV: ja tam go właśnie za poglądy lubię

    •  

      @trowl: Cóż, często widzę, że wielbiciele Korwina i Cejrowskiego lubią, więc chyba masz rację. Ten tekst o prostocie języka to WC gęsto w wywiadach powtarza, no i tutaj właśnie ta jego bucowatość wychodzi, bo w sumie obraża ludzi, którzy go darzą sympatią - taki detal ;]

    •  

      @GreyFox: Sądzę, że zarówno WC i JKM mówią prpstym językiem, bo nie mówią wówczas do swoich zwolenników, czy chociażby sympatyków, bo ci są zazwyczaj inteligentni. Mówią do miernot.

    •  

      @noway: Jak rozumiem Twoją sympatię zdobyli przekazem telepatycznym?

    •  

      @GreyFox: Nie, ja mam poglądy liberalne od czasu, gdy skończyłem szkołę średnią. Ewoluowały podczas czytania książek, głównie filozoficznych. Moją sympatię maja dlatego, ze bardzo często mówią o mechanizmach kierujących życiem ludzi, które to mechanizmy obecne społeczeństwo stara się tłumić w sobie.

    •  

      @noway: no dobrze, abstrahując od Twoich sympatii - uważasz, że obaj panowie mówią prosto tylko do prostaczków (czyli wg Twojego wcześniejszego zdania - np. do mnie - ja ich niespecjalnie podziwiam, więc pewnie jestem owa miernotą)? Otóż nie, oni nigdy nie mówią językiem skomplikowanym i dlatego mają tylu zwolenników. Kobiety są głupie, gejów najlepiej do gazu, wprowadzić monarchie i zbudować więcej stadionów, a najlepszym serialem dla Cejrowskiego jest M jak miłość...Może i Korwin w niektórych sprawach gospodarczych prezentuje jakiś tam liberalizm, ale moim zdaniem obaj to zakute konserwy.

    •  

      @GreyFox: Tylko dlaczego mieliby mówić językiem nadmiernie skomplikowanym? Wiesz, nie można popadać w skrajność. Oni często popadają, choć zauważ, że to raczej interpretacja ich słów bywa prosta, jeśli nie prostacka.
      Np. niedawna sprawa z JKM, którego zjechano za to, że wyraził pewien pogląd na temat pokazywania zawodów osób niepełnosprawnych. Pogląd ten nie dotyczył ludzi niepełnosprawnych, tylko był argumentem wyjaśniającym brak transmisji tych zawodów w TV. To samo wyjaśnienie pasuje do zarzutu, że nie pokazuje się w Polsce meczy drużyn trzecioligowych w piłkę nożną, czy mini-olimpiad uczniowskich. Ludzi interesuje najwyższy poziom zawodów. Chcą oglądać Usaina Bolta łamiącego kolejne rekordy, a nie walkę jednorękiego pływaka o życiówkę.
      Znalazło się jednak wielu, nie zawaham się użyć tego słowa - idiotów, którzy zrozumieli to co chcieli zrozumieć.

      Podobnie jest z Hitlerem i podatkami. normalnie myślący człowiek przyjmie do wiadomości, że mimo okupacji, podatki były niższe niż obecnie. Koniec faktu. Jednak ci sami idioci znów dopowiedzą sobie sami, co JKM myśli, każdy na miarę swojej niechęci do niego.

      Ja Cejrowskiego i JKM szanuję za to, że się mogę z nimi nie zgodzić. Nie są to brednie, tylko jakiś punkt widzenia, z którym ożna dyskutować. Z większością poglądów lewicowych nie da się. Pomijam ekologów i lemingi, bo z tymi to można pogadać o pogodzie, ciężkich tematów lepiej nie zaczynać.

    •  

      @noway: Odpowiadam tylko skomplikowaniem na prostotę, ponieważ napisałeś, że prosty język jest przeznaczony dla prostaków... Jak więc przemawia do swoich zwolenników JKM?

      Jasne, że panowie czasem mówią o czymś, z czym i ja mogę się zgodzić, jednakże w całokształcie, zwyczajnie odpadam - zbyt przeginają. Wizja państwa JKM? No jakżeż można interpretować jego brednie o monarchii? No tylko tak:

      Prowadziliśmy wieloletnie badania, które ostatecznie pozwoliły ustalić przyczynę kiepskich wyników wyborczych Unii Polityki Realnej. Powód był prozaiczny – czynne prawo wyborcze przysługuje dopiero od 18 roku życia.

      Mnie też zachwycał kiedyś JKM, tylko miałam wtedy 16 lat i chodziłam na bojówki anarchistyczne, jak się człowiek nażyje, to konkluduje, że nie można brać poważnie tego faceta, bo jest zbyt nieprzewidywalny. Polska to taki kraj, gdzie ciężko coś naprawiać nie będąc tanim populistą.

      Cejrowski. Gość wydaje się być zdroworozsądkowym, twardo stąpającym po ziemi facetem. Katolikiem i prawym Polakiem, który na lewo tylko pluje. Ale chociażby jego konfrontacja z Hołownią (którego notabene też się boję) pokazała, że facet jest hipokrytą. Kolejny przykład - dzisiaj obejrzałam najnowszy odcinek jego programu (oglądam, bo jest zabawny chociaż i tak często robię facepalma), w którym o modzie kobiecej się wypowiadał mniej więcej tak: kobieta nie może ubierać się dla swojej przyjemności, tylko dla przyjemności swojego męża (w domyśle - tak żeby go kręcić) po czym pieprznął tekstem, że stringi są be bo na plaży wszyscy faceci by się ślinili... Ten facet ma nasrane w głowie, choć nie powiedziałabym, że jest głupi. Wręcz przeciwnie, jest bardzo inteligentny a przez to cholernie niebezpieczny, bo łatwo się z nim bezkrytycznie zgodzić, z jego oszołomstwem zwłaszcza. No i nie da się ukryć, że jest bucem.

    •  

      w sumie obraża ludzi, którzy go darzą sympatią

      @GreyFox: W sumie nie czuję się obrażana przez Cejrowskiego...

    •  

      @mohairberetka: moje kondolencje:

      który kiedyś powiedział, że do ludzi trzeba mówić prostym językiem, bo ludzie są idiotami i inaczej nie rozumieją

    •  

      @mohairberetka: Nie pamiętam... ale on tak często sadzi. Nie dam głowy że użył słowa "idioci" ale wydźwięk był mniej więcej taki.

    •  

      @mohairberetka: cóż, ja nie lubię być traktowana protekcjonalnie jak pięcioletnie dziecko, ale rozumiem, że komuś to nie przeszkadza.

    •  

      @GreyFox: Daleko mi do pięcioletniego dziecka, dlatego nie czuję się traktowana przez Wojciecha Cejrowskiego protekcjonalnie.

    •  

      @mohairberetka: to nie ma nic wspólnego z Twoim wiekiem.
      Ja uważam go za buca i chama, Ty go lubisz, kwestia preferencji osobistych.

    •  

      Nie pamiętam... ale on tak często sadzi

      @GreyFox: Żałuję, że nie zapisałem sobie linka do tego filmiku ale dobrze pamiętam tą wypowiedź.

  •  

    w PKS-ach tez działa?

  •  

    Jak ja uwielbiam to jego poczucie humoru!

    •  

      @topazy: Jak ja nienawidzę jego idiotycznego sposobu mówienia.

    •  

      @topazy: prosty humor, dla prostej gawiedzi ;)

    •  

      @Milek1: Mówienie mówieniem ale podejście do życia i ludzi ma po prostu tragiczne i fałszywe. Kiedyś go nawet lubiłem ale im więcej słucham jego wypowiedzi tym bardziej jestem perzekonany, że zależy mu jedynie na rozgłosie i pieniądzach na tym zarobionych. Poza tym mówi nielogicznie, kłamie i brak mu kultury osobistej. Przykład z tego filmku - nie podoba mu się, że mu w samolocie podaje jedzenie "byle kto", przykładny katolik k@%!a jego mać.

    •  

      @trowl: Przykład z tego filmku - nie podoba mu się, że mu w samolocie podaje jedzenie "byle kto"

      Rozumiem że ty tak samo chętnie zjesz obiad jak ci go przyniesie brudny żul który przed chwilą podcierał sobie tyłek i czysty kulturalny kelner?

    •  

      @trowl: Chyba, coś przeoczyłem... W którym miejscu narzeka, że podaje mu byle kto? Powiedział tylko, że jak zamówi koszerne, to mu przyniesie gość z pierwszej klasy.
      Bardzo nie lubię gości, którzy wszędzie gdzie się da chcą czytać między wierszami...

    •  

      @Shaki:
      Mówiąc "brudny żuł" masz na myśli stewardessę?

    •  

      @Brut_all: Nie, mam na mysli brudnego żula.

    •  

      @krzysiek1993r:
      2:56: "a nie byle kto"

    •  

      W którym miejscu narzeka, że podaje mu byle kto?

      @krzysiek1993r: 2:55

      edit: @Brut_all: dzięki, niepotrzebnie się trudziłem

    •  

      @trowl: moim zdaniem nie podoba mu sie, ze daja male potrawy, a to ze dzieli sie ciekawostkami i radami zaobserwowanymi z zycia to nie jest niechrzescijanskie... Ja wolalbym obsluge stewardesy, a bylem pewien ze za specjalne jedzenie specjalnie trzeba placic.
      Bardziej nie powinno ci sie podobac, ze kolo tych "koszernych" skacza, a kolo innych juz nie...

    •  

      @trowl:
      Najlepsze jest to, że zjechał Cię i Twoje podejście do tematu (które masz jak najbardziej słuszne), dostał od Wykopowiczów brawa (plusy), a okazało się że nie miał racji ;)

    •  

      @trowl: Ale on tam nigdzie nie narzeka, a stwierdza fakt, że poda mu ktoś specjalny... Podoba mu się, że obsłuży go wybraniec, ale nigdzie nie mówi, że miałby coś przeciwko - jak sam mówi - normalnym stewardessom.

    •  

      @DwaKolory: Ten system plusów i minusów na wykopie ma moim zdaniem wiele mankamentów. Myślę, że dyskusje wyglądałyby o wiele ciekawiej gdyby oceny komentarzy nie miały dużego wpływu na ranking użytkowników. Wielu ludzi po prostu pisze komentarze 'pod plusy' a co to za dyskusja gdzie ludzie piszą nie to o czym myślą a to co może zostac przyjęte przychylnie przez większość słuchaczy. Ja mam taką zasadę, że jeżeli komentarz mi się podoba, zgadzam się z nim - daję plusa, jeżeli widzę komentarz, z którym się nie zgadzam - pozostawiam w spokoju lub jeżeli mam ochotę na dyskusję wtedy odpowiadam, minus daję tylko wtedy, gdy koment nie wnosi nic do dyskusji, jest nie na temat bądź próba trolowania (co nie znaczy, że sam czasem nie mam ochoty napisać po prostu kilka przekleństw bez uzasadnienia ale zasłużone minusy 'biorę na klatę' ;).
      Jest kilka osób, które cały czas dostają minusy i przez to są na końcu rankingu a praktycznie nakręcają całą dyskusję pod niekórymi wykopami, moim zdaniem tacy ludzie powinni mieć borodwy kolor nika od dawna, jako ludzie, którzy dają duży wkład w życie tego serwisu.
      Przepraszam za przynudzanie, tak mi się nagle zebrało na gorzkieżale ;)

    •  

      @trowl:
      @Brut_all:

      Nie byle kto, nie byle co, nie byle jaki, nie byle jak «wyrażenia podkreślające ważność, wartość kogoś, czegoś; wyróżnianie się czymś»

      http://sjp.pwn.pl/haslo.php?id=6112

      Język polski nie jest wcale taki prosty ;p

    •  

      Język polski nie jest wcale taki prosty ;p

      @kanapka: Masz rację, czasami sam akcent decyduje o znaczeniu wpowiedzi :P

    •  

      @kanapka:
      Pff, dobre sobie. W jednym się z Tobą zgadzam: wygląda na to, że j. polski sprawia spore problemy, a dzieci w szkołach powinny miec więcej zadań na interpretację mowy potocznej zamiast poezji.

    •  

      Nie, mam na mysli brudnego żula.

      @Shaki: Skąd brudny żul w samolocie?

    •  

      @trowl: hm, przepraszam, ktoś tu jest po to by zajmować jakąś pozycję w rankingu? Cool, nie przypuszczałem że takie zboczenia istnieją :)

    •  

      @lisu1989: A czy ja mówiłem o samolocie?

    •  

      Jak ja nienawidzę jego idiotycznego sposobu mówienia.
      @Milek1: A Wojewódzkiemu za debilne wyginanie mordy byś zrobił laskę...

      Przepraszam, nie mogłem się powstrzymać.

    •  

      @qoompel: Wojewódzki przynajmniej nie mówi jak wieśniak, który stara się na siłę być śmieszny. Chociaż zgadzam się, że pajacuje trochę.

    •  

      Wojewódzki przynajmniej nie mówi jak wieśniak
      @Milek1: Mam odmienne uczucia.

      Wojewódzki przynajmniej nie mówi jak wieśniak, który stara się na siłę być śmieszny
      @Milek1: Twierdzę zupełnie inaczej.

      Poza tym Wojewódzki chce mieć styl. Cejrowski go ma.

  •  

    Dlaczego żarcie odkoszerowuje się jak kobieta dotknie?

  •  

    Cejrowski potrafi być bardzo fajny, dopóki się nie zabiera za politykowanie

    •  

      @The_Apostate: prawda- przecież "normalny" mężczyzna nie politykuje - ogląda "M jak Miłość"...

    •  

      @longinus_podbipieta: co to za wnioski? insynuuję tylko, że lubię Cejrowskiego za jego programy przyrodnicze, ale bardzo nie lubię jak twierdzi, że ludzie studiujący filologię rosyjską to wrogowie narodu.

    •  

      @The_Apostate: a ja bardzo nie lubię facetów, którzy nie rozumieją, że politykowanie to męska 'natura'. A jeszcze nie było tak, by się każdy z każdym w polityce zgadzał, więc nielubienie kogoś nie za POGLĄDY polityczne, tylko za to, że ktoś się odzywa odnośnie polityki (co się powinno chwalić raczej) uważam za idiotyzm.

    •  

      @longinus_podbipieta: z naturą można walczyć, czasami lepiej siedzieć cicho niż gadać głupoty.

    •  

      @The_Apostate: Czasem Cejrowski trochę głupio, czasem mówi mądrze, wg mnie, ale i tak jest lepszym obywatelem od "leminga", który polityką się nie interesuje, ale nie przeszkadza mu to w uprawianiu sportu narodowego, czyli narzekania (na władzę, państwo najczęciej), jest lepszym właśnie dlatego, że się udziela i broni swych poglądów. I powinno się to cenić, a nie ganić! Jasne?

    •  

      @longinus_podbipieta: no tak, chwalmy go za to, że ma jakiekolwiek poglądy. Ale że durne to już nieważne...

    •  

      @The_Apostate: Nie tylko, że ma, ale że mu jest Polska nieobojętna i mu się chce te poglądy głosić i bronić ich (większości z nas się nie chce tego robić)

    •  

      @longinus_podbipieta: Bardzo nie lubię "mężczyzn", którzy na każdym kroku muszą dowartościowywać się jacy to oni nie są "męscy".
      Kompleksy?
      Lepiej nie zabierać się za coś o czym nie ma się pojęcia (vide politykowanie). Skończ więc gadać głupoty.

    •  

      @The_Apostate: z tego co pamiętam wrogiem to on nazwał Rosję, a ludzi studiujących filologię rosyjską zmarnowanym potencjałem. Bardzo nie lubię jak się w taki sposób podkręca czyjeś słowa.

    •  

      @efer: przesadziłem, tutaj jest ta wypowiedź. Tak czy siak uważam ją za bzdurną

    •  

      @dzikus150: Napisałem, że "większości z nas się tego nie chce robić". Gdzie tu moje dowartościowywanie się? Hę? (Czytać ze zrozumieniem nie umiemy czy po prostu wszystkim z automatu przypisujemy najbardziej negatywne cechy?...)
      Krytykuję ludzi tylko za ich słowa i czyny, postawę, a nie za to, co sobie wyimaginuję jak Ty...

      Za to krytykowanie kogoś za to, że zachowuje się JAK TRZEBA, uważam za niewłaściwe, delikatnie mówiąc, i dlatego się pod tym wykopem udzielam.
      Mam nadzieję, że dotarło.

    •  

      @longinus_podbipieta:

      JAK TRZEBA to rozumiem "wg. Ciebie", PRAWDA?

      Mylisz się, krytykujesz ludzi bo wydaje Ci się (o myślenie nie podejrzewam po poziomie chamstwa w wypowiedzi), że masz rację. Otóż jej nie masz.
      Naturą mężczyzny nie jest politykowanie. Naturą mężczyzny jest "zjeść, przeżyć zadupczyć", ponieważ takie oto potrzeby są zakodowane w najbardziej prymitywnych częściach ludzkiego mózgu - móżdżku. Do tego podczas chorób typu Alzhimer zanikają jako ostatnie.
      Ponadto chciałbym jedynie nadmienić, że lepiej jest nie politykować niż politykować nie mając wiedzy z zakresu historii, ekonomii, socjologii, psychologii, prawa a do tego być wyzbytym podstawowych zasad kultury i kindersztuby, co i Ty udowodniłeś.

      Bez odbioru, dyskutować z dyletantem co myśli, że ma racje, a jest jedynie śmieszną karykaturą faceta nie ma sensu.

      Podpaska jesteś i tyle

    •  

      @dzikus150: Powiedz to takim "dzikim", że nie muszą "politykować", dbać o swoje interesy. Nawet oni wiedzą, że to ich powinność... Podpaska to Ty jesteś, skoro przez "politykowanie" (specjalnie w cudzysłowiu) rozumiesz tylko POLITYKĘ.
      Podpaska to też taki ktoś, kto nie znosi krytyki, a jak go się urazi, to unosi się dumą, jak Ty teraz i reaguje złością i obraża....

      Najpierw wykazujesz się typową "polaczkowatością" (nie mylić z polskością) przypisując mi bez dostatecznych powodów pewne bardzo negatywne cechy, a gdy na to reaguję wzburzeniem, zgrywasz dobrze wychowane niewiniątko - "świętoszka". Żałosne...

      Wybacz, ale człowiek, który uważa, że naturą mężczyzny jest "zjeść, przeżyć i podupczyć" nie będzie mi prawił o kindersztubie...
      Mam nadzieję, że jednak z odbiorem i się trochę zreflektujesz.
      Żegnam.

    •  

      @longinus_podbipieta: Przecież to Ty nie znosisz krytyki - to raz.
      Dwa - polityka ma jedną definicje i nie jest nią dbanie o własne interesy. Dbanie o własne interesy to dbanie o własne interesy.
      Trzy - podpaską jesteś Ty - wielki męski facio co to polityką się interesuje, a nie ma o niej zielonego pojęcia.

      Cztery - polaczkowatością wykazujesz się Ty - chcesz się znać na wszystkim m.in na polityce i twierdzisz, że jak się ktoś nią nie interesuje to nie jest mężczyzną. Chyba lepiej, żeby się nie interesował czymś o czym nie ma pojęcia? Bardzo cenie sobie Krowina za to co powiedział: 3% osób nadaje się do rządzenia. Chciałbym, aby rządzili SPECJALIŚCI, a nie "prawdziwy męski polak, który się interesuje polityką". Ma pewnie wiedzę z dziedziny socjologii, prawa, z ekonomii to pewnie doktorat, już pomijając że np. w temacie fizyki jądrowej to osiągnął profesore....

      Jesteś słabej jakości mężczyzną, który nie umie obronić swojego zdania :).
      Nie pozdrawiam, bo szkoda mordy na słowa do kolejnego frustrata.

    •  

      @dzikus150: Mam podobne zdanie o Tobie- szkoda mi tłumaczyć Tobie pewnych rzeczy jak dziecku, które właśnie wszystko wie o obcej osobie, może i więcej niż ona sama o sobie...
      Przymykam oko na tępotę rozmówcy, jego zajadłość i wnioskowanie samych najgorszych rzeczy o drugiej stronie, zamiast odnoszenia się jedynie do słów, argumentów jakie padły.
      Ot "polaczkowatośc"...

      Ja znoszę krytykę dobrze, pisząc ostro nie denerwuję się, ale tylko do momentu, gdy nie są przekroczone pewne granice.
      Gdybyśmy stali twarzą w twarz, naprawdę nie wytrzymałbym i złał niewyparzoną gębę i w takiej sytuacji, uważam to za element kindersztuby. Pewnych rzeczy nie puszcza się płazem.

      Żeby wymieniać się poglądami trzeba mieć człowieka przed sobą na poziomie. Ty takim, póki co, nie jesteś.

      ps. Jakbyś Ty dobrze znosił krytykę i ogólnie miał trochę szacunku do ludzi, to zrozumiałbyś, że bezpodstawne przypisywanie próżności drugiej osobie może mocno zirytować i przeprosiłbyś. Ja bym tak zrobił. Sprawa byłaby załatwiona. Widocznie z Ciebie taki jest "facio", co jeszcze nie dorósł, żeby się tak zachować...
      Jeśli się mylę, to zawsze swój błąd można naprawić.

  •  

    Zagorzały, ortodoksyjny wręcz katolik, który dla lepszej obsługi w samolocie, gotów jest zadeklarować inne wyznanie.

    •  

      @szele: A gdzie powiedział, że deklaruje inne wyznanie? To ja zamawiając sałatkę deklarowałbym się wegetarianinem?

    •  

      @szele: To już katolik nie może sobie zamówić żydowskiego żarcia? Jak rozumiem jedzenie kebaba czyni mnie muslimem?

    •  

      @szele: No tak, a jak katolik z powodów np. zdrowotnych podda się obrzezaniu to przychodzą żydzi i zabierają go do siebie i hodują żeby stał się taki jak oni. Trzeba uważać na każdym kroku.

    •  

      @wallian: Nie chodzi o zamówienie jedzenia, a o wykorzystywanie różnego traktowania wyznawców odrębnych niż własne światopoglądów, dla zajebiście błahych korzyści. Jest to tym bardziej rażące w sytuacji, gdy facet tak obnosi się z konserwatywnym katolicyzmem.

    •  

      @szele: Błahym jest pragnienie szybszej obsługi i lepszego żarcia? Jeżeli zapłaciłem za bilet, to mam prawo wykorzystać co chcę z pakietu, z którym się ten bilet wiąże. Zwłaszcza, że żarcie halal/koszerne jest zwyczajnie lepsze - linie lotnicze nie mogą lecieć po kosztach.

    •  

      @szele: Ja jem na codzień tylko mięso halal a nie jestem muzułmaninem, ani nie deklaruje żadnego wyznania.

  •  

    Nie mogę się powstrzymać, więc "taki mały hint" ode mnie: ucz się angielskiego, coraz bardziej przydaje się w rozumieniu Polaków.

    •  

      @Miodowka: Prawda ;) Anglicyzmów używają przeważnie młodzi. Gdyby mój wujek albo nawet ojciec wszedł na Wykop, to by większości znalezisk nie zrozumiał, nie wspomninając o komentarzach. Nie twierdzę, że to coś złego, ale trzeba się niestety pogodzić z tym, że angielski jest cool i będzie powoli wypierał nasz język, przynajmniej w internecie.

  •  

    Z tym koszernym to trzeba uważać. Niby dostaje się na początku, ale w środku ja miałem jakieś żydowskie suchary i inne, kiedy inni obok wcinali kurczaki... (Brit. Airways)

  •  

    Dobry wariat, bardzo go lubię, zwłaszcza kiedy nie gada o religii, bo wtedy strasznie odlatuje (jestem wierzący).

  •  

    Ktoś sprawdził, czy i jak działa metoda "na Cejrowskiego"?

    •  

      @bajlando:
      Jaka tam "na Cejrowskiego". Stare jak ja p%%!@!$ę.

      O proszę :
      http://www.nytimes.com/2005/12/02/arts/television/02tvwk.html

      The series occasionally reveals a sense of humor. Ilija tells an Indonesian recruit always to order the kosher meal on an airplane. His young protégé asks if that is because kosher cuisine is closest to halal, Muslim dietary rules. Ilija sets him straight, explaining that kosher meals are always served first, and taste better than ordinary airline food. He says it is yet another example of how "Jews control America: even in the little things they come out on top."

      2005 rok z tego co widzę.

  •  

    niech mu nikt nie mowi, ze jesli niemiecka linia i leci Żyd to pewnie juz w produkcji w kateringu ktos do tego jedzenia napluł

  •  

    Kolejny trick jest taki, że jeśli obok Ciebie siedzenie jest wolne, to jak zamawiasz drinki możesz poprosić dla siebie i dla "twojego towarzysza podróży" czyli dostaniesz podwójną porcję :D Z reguły one/oni i tak wiedzą,że siedzisz sam ale nigdy nie odmawiają przynieść dwóch drinków/piw/czy jedzenia :D Coś w stylu "can I have a vodka+coke for me and my friend?" :D zawsze działa:)

    •  

      @devonpl: Hm, dziwne. We wszystkich liniach jakich latam ilość drinków jest nieograniczona (Emirates, Qatar Airlines, Lufthansa, Brithish Airways, Air France etc)

    •  

      @blinxdxb: w Locie czasami nie chcą dawać więcej niż 2,3.

    •  

      @devonpl: a na lotnisku już czekają z kaftanem :)

    •  

      @RomeYY: Nigdy w życiu nie leciałem Lotem, nie lata tam gdzie ja latam :-)

      @Bartdab: Raz mi się zdarzyło, że lecąc na święta do Polski (miałem 3 przesiadki, lot ponad 15h) zasnąłem w Monachium w autobusie na pasie startowym (wcześniej trochę popiłem). To było w tych samych liniach i jakoś tydzien po tym jak Rokita krzyczał, że Niemcy go biją. W każdym razie obudziła mnie niemiecka policja, stwierdzając, że pilot nie zgodził sie mnie wziąć na pokład i muszę pojechać z nimi. Pojechaliśmy na lotnisku, przebookowali mi lot na następny za godzinę, dali za darmo kawę i ciepły posiłek. Pełna kulturka :-)

    •  

      devonp

      @blinxdxb: zapomniałeś tylko o SpaceX i Nasa. A tak poważnie to np. w LOT-cie nie ma w ogóle drinków za free ;] Przynajmniej nie na trasie Toronto-Warszawa

    •  

      @devonpl: W Lot w ogóle wielu rzeczy nie ma, dlatego nigdy nie korzystam z ich usług.

  •  

    Każde 5 minut każdego programu będziecie wykopywać?
    Tu macie wszystkie 3 sezony, możecie oglądać do bólu.
    Chociaż w sumie nie? Bo to przecież TVN..

  •  

    Typowe dla Cejrowskiego - Niby wesoło i z uśmiechem ale wszystkim -innym- dookoła dopier***ić.

    Szkoda tylko że znowu nie wychwalał Indian z Ameryki Południowej, ale w sumie trudno byłoby mu wplątać ich do lotu samolotem.

    •  

      @andrej77: czemu niby dop%$$@#!ić? Żydzi itd. płacą tyle samo za bilet, więc każdy ma prawo zamówić sobie takie żarcie, jakie oni dostają.

    •  

      @kamiltbg: Oczywiście. Nikt tego przecież nie kwestionuje. Ale zobacz w jaki sposób ów naczelny Katolik Cejrowski odnosi się do innych ludzi. Nawet sąsiada z fotela obok nazywa frajerem.

      Zdecydowana większość Polaków nie lata samolotami zbyt często, a jeśli nawet to robią to latają najtańszymi liniami więc nie zweryfikują tych rewelacji o których Cejrowski mówi. Ale to wystarczy żeby w świadomości robić podziały.

    •  

      @andrej77: no jednak uczucia do współpasażera są najczęściej negatywne w sytuacji gdy sobie nawzajem przeszkadzacie... i to Cejrowski w naturalny sposób przekazał, uznaj to za środek stylistyczny. ;-)

    •  

      @PySMS: No tak, to całkiem naturalne. Każdy kto leciał samolotem lub jechał autobusem z nieuprzejmą osobą przez kilka godzin zna te uczucie. Cenię spostrzegawczość Cejrowskiego ale cel w jakim on wykorzystuje swoje umiejętności jest paskudny. Bardzo lubi nauczać o moralności (chyba polsko-katolicko-ksenofobicznej) ale w gruncie rzeczy jest on tylko zwykłym chamem-populistą.

    •  

      @andrej77: ma gadane, można to nazwać populizmem... ale poczytaj jego książki, majstersztyk. Czyta się lekko, a jednocześnie ciągle zaskakuje formą wypowiedzi. Wtedy zupełnie inaczej się patrzy na to co mówi i można się z nim nie zgadzać (ja np. nie zgadzam się z nim przy okazji prawie każdej wypowiedzi o moralności) ale nie wolno nie doceniać... co do chama - to silny człowiek, nie zgadza się ze wszystkim co mu nie odpowiada i otwarcie daje temu upust. W większości sytuacji, z mojego punktu widzenia, "niepotrzebnie się czepia" ale zauważ, że każdemu daje szansę... np. w odcinku o namolnym sprzedawcy - każda kolejna odpowiedź była coraz bardziej "chamska" ale czy nie zasłużenie? Po prostu - jeżeli ktoś nie chce kontaktu to trzeba to uszanować i nie wchodzić z nim w interakcję: czy to w windzie, czy to w samolocie... każdy ma prawo do spokoju i przestrzeni prywatnej, a ludzie te pragnienia nagminnie naruszają i to "wkurza". Czasem to naruszenie nie jest umyślne, jak w przypadku nałokietnika którego nie starcza dla dwóch osób... ale to i tak wkurza. ;-)

  •  

    Old news, ja zamawiam zawsze wegetariańskie, dostaję jako pierwsza, i to posiłek znacznie lepszej jakości niż wszyscy dookoła. Pamiętam jak raz przez przypadek zapomnieli przygotować dla mnie wersję wege, to mogłam sobie wybrać co chciałam z pierwszej klasy.

  •  

    Komentarz usunięty przez moderatora

  •  

    I wydało się :/

  •  

    Bardzo lubię, te jego programy. Ciekawie prowadzone, i można się trochę ciekawych rzeczy dowiedzieć. :)

  •  

    Musi być kompletnym retardem jak nie radzi sobie z tym samolotowym żarciem. I tyle. Ale z koszernym ma rację :D

  •  

    Ogólnie sposób działa, przerabiałem wielokrotnie, ale:

    1. Opcja hinduska w luftwaffe dostępna tylko w pierwszej i biznesklasie, więc pan Wojtek tu teoretyzuje: http://www.lufthansa.com/us/en/Special-meals

    2. Z opcją koszerną uważałbym w liniach typu Emirates czy Qatar, niby oferują, niby nie na każdym połączeniu, ale nie ufałbym zawartości...

  •  

    Tyle, że nie LEPSZE jedzenie ale jak dostać SZYBCIEJ. Bo nie powiedziałbym, że żarcie dla muzułmanina jest lepsze...

  •  

    A maski tlenowe w samolotach nie są po to żeby ludzie w razie dekompresji i zbliżajacej sie katastrofy nalykali sie tlenu i siedzieli spokojnie i niepanikowali, czekajac na bum ;)

  •  

    Cejrowski nie o politycy czy religii - aż warto posłuchać. :)

  •  

    Ciekawe , aczkolwiek różnica w cenie biletu drogiej lini z posiłkiem na pokładzie, a tanią linią bez posiłku jest tak duża, że nie wiem czy warto sobie tym w ogóle zawracać głowę..

  •  

    Lubię Wojtka :D

  •  

    Leci jeszcze gdzieś ten jego program ? WC kwadrans czy coś

  •  

    na tej samej zasadzie w polskich więzieniach jest pełno mułzumanów :)

  •  

    "nie myślę (...) o tych dziadach darmozjadach z biznesklasy"

    odp#!#!#$ się pan od ludzi, którzy latają komfortowo za własne pieniądze, panie Wojtku

    Ale metoda na żyda niezła ;)

    •  

      @Tryl: Raczej było to wyśmianie typowej polskiej zawiści.

    •  

      @Tryl: w biznesie raczej nie trzeba kombinować, kabina jest na tyle mała że bardzo szybko obsługują pasażerów ;) Poza tym sam wybierasz między daniami.

    •  

      @Tryl: W byznes klasie mało kto lata za swoje pieniądze (zazwyczaj za podróż zwraca mu pracodawca) i czasem niekoniecznie z własnej woli - latanie/jeżdżenie w najwyższej klasie jest obowiązkiem, bo ma to wpływ na PR firmy.

  •  

    @noisy: Dodawaj proszę do tagów "Cejrowskiego" jak jest materiał z nim. Dzięki.

  •  

    Myślę, że to tylko Cejropropaganda ale spróbuję next time

  •  

    Chodzi o to debilu ograniczony, że w samolocie po prostu nie ma miejsca! Każdy ciężar kosztuje i nie można mieć wielkiego wyj$!!nego obiadu. Lepiej się dziadu ciesz, że w ogóle dają cokolwiek do jedzenia. Samolot to nie jadalnia, samolot służy do przewozu pasażerów w tym przypadku. Niestety w codziennych dziedzinach życia miniaturyzacja i optymalizacja nie jest aż tak widoczna jak w lotnictwie. Zazwyczaj wszystko ma swój rozmiar, a w samolocie panują inne prawa i warunki i wszystko też ma swój rozmiar. Niestety takich rzeczy można nie wiedzieć jak całe życie gada się głupoty i przebywa się z ludźmi trzeciego świata, a inżynieria to coś jak harry potter...

  •  

    Jajks... mój 29 wykop na głównej... możecie mnie subskrybować :D :)

  •  

    Fajne, ale po co to na wykopie? Przeciez tu siedza sami sfrustrowani prawicowi nieudacznicy ktorzy w zyciu sie nie dorobia na podroz samolotem.

  •  

    Zakop. Żeby się nie rozeszło.

  •  

    Wojciech Idiota Cejrowski, autozakop.

    •  

      @artaso: Po obejrzeniu: no ja p!#!$$$e. Zakop to za malo, ten skonczony matol PROMUJE zamawianie "koszernego" miesa dla zabawy. Po prostu brak slow.

    •  

      @artaso: Ty tak poważnie?

    •  

      @artaso: nie dla zabawy, tylko dlatego że smaczniejsze i szybciej podają. A zresztą gówno cię powinno obchodzić kto jakie mięso sobie zamawia.

    •  

      @Shaki: Ciebie tez gowno bedzie obchodzic, jak na ulicy zanożują jakąś staruszkę? Kretyn, blok, ema.

    •  

      @artaso: A co ma nożowanie staruszek do rodzaju mięsa jakie preferujesz? O_o Lecz się.

    •  

      @Shaki: Moze kiedys zrozumiesz, dzieciaku.

    •  

      @artaso: Może wracaj na swojego kwejka gimnazjalny trollu ;)

    •  

      @artaso: Ja nie wiem o co chodzi z tym nożowaniem staruszek :(

    •  

      @Shaki: Ciebie nie powinne obchodzic takie drobiazgi jak smak, tylko ile istot zostala zabitych i w jaki sposob zeby wygenerowac takie "jedzenie". Tym bardziej irytujace jest, jak idioci pokroju Cejrowskiego zamawiaja sobie "koszerne" dla jaj, generujac przy tym popyt na mieso z uboju rytualnego. Tyle swiata typ widzial, a dalej jest glupi jak pien.

    •  

      @artaso: Trolololololo, a co mnie do cholery obchodzi w jaki sposób ktoś przygotował mojego kotleta i ubił na niego wcześniej zwierzaka? Jesteś kolejnym lewackim obrońcą zwierzatek? Interesuje mnie smak kotleta, a nie to czy został przygotowany w "humanitarny" sposób.

    •  

      @Shaki: Niektórzy się przejmują tym czy zwierze, które i tak potem kończy tak samo - w naszym żołądku - cierpi tyle co trzeba czy cierpi bezsensownie więcej. Nie wiem co tu ma lewactwo, prawactwo do rzeczy. Ja tak samo jak Ty skupiam się na smaku, ale z drugiej strony nie rozumiem jakichś dodatkowych rytuałów powodujących, że dane stworzenie będzie cierpieć bez sensu.

      Ale co ma do tego zanożowana staruszka to nie wiem. @artaso: Wpieprzasz staruszki? Mają dobre mięso?

    •  

      @parachutes: No ja tez uważam że jest to głupie, ale nie jest to dla mnie powód żeby oburzać się, odmawiać jedzenia koszernego żarcia bo "zwierzątka przez to cierpią" itp. ;) Kotlet to kotlet, zamówię ten na który mam ochotę, któłry jest smaczniejszy czy podany w lepszy sposób. Nie interesuje mnie w jaki sposób był przygotowany o ile dobrze smakuje.
      Uważam ubój rytualny za debilizm i ciemnogród, ale to imo żaden powód żeby chodzić głodnym albo zjeśc mniej smacznie lub w gorszych warunkach [;

    •  

      Uważam ubój rytualny za debilizm i ciemnogród, ale to imo żaden powód żeby chodzić głodnym albo zjeśc mniej smacznie lub w gorszych warunkach [;
      @Shaki: No tak, ale mówimy o sytuacji, w której mamy do wyboru normalny posiłek i posiłek koszerny. Cejrowski zachęca do wybierania tego ostatniego.

      Nie lubię go, bo jest mocny w gębie, gdy nie ma z kim polemizować. Jak się pojawił Hołownia to go zjadł. Kiedyś jakiś podróżnik wyliczył wszystkie kłamstwa i bzdury opisane w jego książce i witki mi opadły. Kolejny po Trolololikowskim, Michalkiewiczu i Kukizie (promującym wzmocnienie rządów PO-PiS, heh) idol wykopu. Nie ma na prawicy ciekawych i wartościowych osób? Bo, fakt, barwnych nie brakuje.

    •  

      @Shaki: No ja tez uwazam zabijanie ludzi za glupie, ale nie jest to dla mnie powod zeby oburzac sie, odmawiac mozliwosci zabijania bo "czlowieczki cierpia" itp. ;) Zwierze to zwierze, zabije te, na ktore mam ochote, czy to czlowiek czy inny gatunek. Nie interesuje mnie czy chcial dalej zyc i czy cierpial o ile mam przyjemnosc z zabicia go.

      Widzisz juz tytaniczny debilizm swojej postawy? Czy nadal zbyt skomplikowanie?

      @parachutes @Shaki @noway i inni: Wy wykopki generalnie doscy tepe jestescie, wiec lopatologicznie: nie interesuje mnie co robisz poki twoje dzialanie nie krzywdzi innych.

    •  

      @parachutes @Shaki i inni: Wy wykopki generalnie doscy tepe jestescie, wiec lopatologicznie: nie interesuje mnie co robisz poki twoje dzialanie nie krzywdzi innych.
      @artaso: A dziękuję, zawsze to fajnie usłyszeć od obcej osoby takie coś. Można się lepiej wczuć w klimat świąt. Tym bardziej, że stanąłem po Twojej stronie, ale co tam.

    •  

      @parachutes: @Shaki ma trochę racji bo ilość żydów na świecie jest względnie stała, a więc i popyt na dania koszerne jest i taki... kilka kotletów więcej świata nie zmieni. Z tego też powodu bycie wegetarianinem/weganinem i promowanie takiej diety jest bez sensu - ludzi i tak będą jeść mięso lub w tym przypadku - zabijać je w sposób niehumanitarny. Taki sobie już świat skonstruowaliśmy i co poradzić... :P

  •  

    Muszę kiedyś spróbować, gdy będę leciał Lufthansą.

Dodany przez:

avatar noisy dołączył
1686 wykopali 59 zakopali 31.4 tys. wyświetleń