•  

    pokaż komentarz

    kilka lat temu często odwiedzałem sauny w aquparku w Sopocie, tam był nakaz wchodzenia do saun bez strojów kąpielowych i obsługa tego pilnowała. Wypraszali ludzi w kąpielówkach i strojach. Ludzi bardziej wstydliwi siedzieli okryci ręcznikami, ale bez kąpielówek, ci mniej wstydliwi normalnie na ręcznikach. Nikt nikogo nie wyzywał. Ale spotkałem się też z saunami na które ludzie włazili w strojach i ręcznikach (np. Gołębieski Mikołajki i kilka innych małych) dla mnie mija to się z sensem "saunowania".

    •  

      pokaż komentarz

      @galonim: Masz racje, że sauna tylko nago. Jest część obiektów które o to dbają, jednak procentowo należą one do mniejszości. Trudniej znaleźć porządną saune niż przybasenowe dziadostwo. Mnie kilkakrotnie wyzywali ludzie w małych saunach basenowych gdzie 80% osób jest w strojach a ty wchodzisz nago co powoduje bunt matek z dziećmi i tym podobnych. Jednak denerwuje mnie kuriozum tej sytuacji, abym ja musiał się czuć skrępowany bo oni sądzą, ze mają rację. Smutne ale prawdziwe, chciałbym by jak najwięcej osób usłyszało chociaż o kulturze suanowania. Może to zainspiruje ich do szukania i dowiadywania się samemu. Teraz musze zawsze uprzednio dowiadywać się jakie warunki panują w danej saunie. Nie chce być w kłopotliwych sytuacjach po raz kolejny, więc często chodzę wyłącznie do 2 sprawdzoych saun.

    •  

      pokaż komentarz

      @kowalkowal: Jeżeli większość matek z dziećmi nie życzy sobie oglądać twojego siusiaka, to powinieneś go schować, a nie wyjeżdżać z jakąś "kulturą saunowania". Proste i normalne

    •  

      pokaż komentarz

      @marcin-: nie znam się, byłem tylko w przybasenowej "saunie". ale jeśli takie są reguły kultury saunowania to właśnie te matki powinny to uszanować i jeśli nie mają ochoty oglądać gołych ludzi to nie powinny chodzić do sauny. nie można zachowywać się jak muzułmanie, włazić z butami i narzucać innym swoje zasady dla wlasnego widzi mi się

    •  

      pokaż komentarz

      @przem1771: Tylko że większość ludzi nie przychodzi zapoznać się z kulturą skandynawską i jej kontrowersyjnymi aspektami, tylko przychodzi na saunę. Dla fanów saunowania po skandynawsku, którzy jak widać z doświadczeń autora, stanowią prześladowaną mniejszość, powinny być specjalne sauny wyraźnie oznaczone, żeby przypadkowe osoby nie były narażone na coś na co nie mają po prostu ochoty.

    •  

      pokaż komentarz

      @marcin-: Skoro ma dzieci to co najmniej jednego widziała, więc nie powinna się gorszyć :)

    •  

      pokaż komentarz

      @marcin-: Pisałem już postach na dole. Tu nie chodzi o żadną ochotę. Idę na plaże i mogę nie mieć ochoty oglądać grubasów powyżej 100 kg w obcisłych majtach, lub pań powyżej 80 w bikini. Bo moge uznać to za nie estetyczne. To jest Twój sposób myslenia.

      Ale jak idę na saunę. - do miejsca gdzie mogę tego oczekiwać[nagości]. Nie mam prawa zmuszać nikogo do ubierania się nieadekwatnie do miejsca. W większości saun w Polsce jest regulamin są tabliczki informacyjne, że nagość jest tutaj normalna i dopuszczalna. Każdy wybiera i wie czego oczekuje od danego miejsca.

      Idź do sauny tylko się wygrzać i nie życz sobie aby oglądać nagość. I tupnij nogą = Idź do klubu gogo i powiedz, że chce sobie tylko tu wypić kilka piw ale te nagie panie mi nie odpowiadają i niech się ubiorą.

    •  

      pokaż komentarz

      @kowalkowal: To trochę jak z plażami dla nudystów. Większość plaż jest "normalna" (oczywiście bez obrazy dla kogokolwiek). I to trochę bez sensu, gdy przychodzi nudysta nago i wielce zdziwiony, że ludzie się oburzają i sam oburzony, że inni w strojach...

      Chcesz zaznać prawdziwego saunowania? To idź do sauny, a nie do jakiejś przybasenowanej "atrakcji o nazwie sauna"... A jak już idziesz do takiej właśnie atrakcji - to owiń się chociaż ręcznikiem...

      Oczywiście zgadzam się, że taka edukacja jest ważna - i dlatego dobrze, że powstał ten wykop. Ale nie uważam, że powinno się na siłę kogoś do czegoś zmuszać.

      Tak, masz rację - ludzie w Polsce mają 0 kultury saunowania, bo to nie my saunę wymyśliliśmy, więc skąd niby mamy ją znać? Znasz ją? Dobrze - idź do prawdziwej sauny. Bo jak sam zauważyłeś - większość "saun" w Polsce to takie supermarkety, które ludzie po prostu zobaczą i wejdą zobaczyć co jest w środku...

      Ale może z czasem tę kulturę Polacy przyjmą - po prostu tym niezainteresowanym się znudzi, ci lubiący zgłębią ją, inni się zrażą jak dostaną odparzeń od strojów i tak szeregi "saunowiczów" się przerzedzą...

    •  

      pokaż komentarz

      @kowalkowal:
      Ale w sumie w czym masz problrm by sobie ktos siedzial w gaciach na reczniku? Pot jest jak mocz? A wiesz ze na basenach sie ludzie pocą? Gacie sie nie pala w 90*

    •  

      pokaż komentarz

      @marcin-: będąc w saunie w Danii byłem świadkiem sytuacji gdzie facet wszedł do sauny z kilkuletnią córką, ta była w kostiumie spojrzała po ludziach wyszła i wróciła za chwilę nago, stanęła na przeciwko ojca i zaczęła bawić się jego klejnotem, im bardziej mówił nie ona coraz bardziej sobie dyndała a ja próbowałem się powstrzymać od śmiechu

    •  

      pokaż komentarz

      @marcin-: Szkoda, że te matki nie walczą tak z agresją w bajkach i grach jak z golizną. Dziwne jest to, że jeśli w filmie pojawia się kawałek piersi to rodzice zakrywają dziecią oczy "bo się zgorszą", ale gdy na ekranie czy to komputera, czy telewizora zabijają i krew leje się litrami to zwykle nie ma żadnej reakcji rodziców.

    •  

      pokaż komentarz

      @kowalkowal: powiem ci, ze mnie to zdziwilo jak zobaczylem ludzi w gaciach w saunie, ale skoro oni no to i ja tez...:(
      Jestem za!

    •  

      pokaż komentarz

      @Alfu: Oczywiste że są reakcje. Z tym że dla nich golizna to coś gorszego niż przemoc.
      A teraz co masz na myśli pisząc „przemoc w bajkach” chodzi Ci np. o to że wilk zjadł Czerwonego Kapturka? A może o Jasia i Małgosię którzy żywcem upiekli wiedźmę?

    •  

      pokaż komentarz

      @galonim: A może po prostu pozwólmy saunować każdemu jak mu się podoba, dopóki nie narusza niczyjej prywatności czy wolności. Ja na przykład w saunie nago siedzieć nie lubię, ale to, że ktoś tak robi wcale mi nie przeszkadza. Co nie zmienia faktu, że nie chciałbym być dyskryminowany z tego powodu, że nie latam z wackiem na wierzchu, bo to przeskakiwanie ze skrajności w skrajność. Niech każdy pilnuje siebie i będzie ok.
      W Szwecji na przykład nawet w szatni chodzi się nago i nie ma tam przebieralni, co uważam za dość dziwne, ale taka ich kultura którą wypada mi akceptować. U nas nie ma kultu nagości, więc jak ktoś ma z tym problemy to niech zachowa je dla siebie(tak samo Ci "poprawni" powinni sobie odpuścić) i wszyscy będą szczęśliwi :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Banek3000: Chodzi mi o bajki, które można zobaczyć na pseudodzieciecych kanałach.

    •  

      pokaż komentarz

      @Alfu: Z tego co widziałem to raczej na typowo dziecięcych kanałach animacje są typowo dla dzieci. Ale oczywiście nie ma co porównywać MiniMini do Cartoon Network, inna para kaloszy i inny wiek odbiorcy. Rodzice może nie tyle powinni z tym walczyć, co wiedzieć co ich dziecko ogląda.

    •  

      pokaż komentarz

      @kowalkowal: Jeśli chodzi o saunę to doświadczenie mam tylko z wersją indiańską czyli szałasem potów. Tam też obowiązuje kompletna nagość a typ sauny niejako wymusza pewne zachowania. Sauna indiańska to nic innego jak ażurowa drewniana konstrukcja w kształcie kopuły przykryta kocami i brezentem (zamiast bizonich skór). W środku wykopany jest dół na rozgrzane w ognisku kamienie. Zanim wejdzie się do środka "mistrz ceremonii" okadza nagiego dekliwenta(tkę) dymem z tuji i piołunu mającym działanie bakterio i grzybobójcze. Gdy wszyscy saunujący są wewnątrz szałasu [mc]] wrzuca do dołka w środku rozgrzane kamienie, po czym wchodzi i zasłania wejście. Najpierw jest sucha sauna. Gdy kamienie nieco tracą temperaturę wtedy [mc] polewa je wodą i uczestnicy wraz ze wzrostem wilgotności odczuwają uderzenie gorąca. Po saunie następuje osuszenie się przy ognisku (dla brudasów) lub spłukanie potu w najbliższym zbiorniku wodnym (przez czyściochów). Temperatura na zewnątrz jest bez znaczenia.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @przem1771: Dobrze ale też nie możesz zmuszać żeby matka, która się wstydzi pokazywała cycki w saunie koedukacyjnej, bo ty tak chcesz albo żebyś ty pokazywał jej swojego wacka bo ty tak chcesz. Nie wiem czy byłeś w Skandynawii ale ja w byłem w kilku saunach w Kopenhadze i są one praktycznie na każdym basenie tyle że w szatni, więc nie ma takiej sytuacji, bo kobiety mają oddzielne sauny

    •  

      pokaż komentarz

      nigdy nie spotkałem - dzieci nie powinny korzystać z sauny

      @rickfreak: A skąd pomysł, że dzieci nie powinny korzystać z sauny? Mieszkam w Finlandii, tu do sauny chodzą całe rodziny, pewnie nie wiedzą że to niezdrowo :]

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      Ach w Finlandii, a na Syberii dzieci łoją wódę

      @rickfreak: W sensie, że w Finlandii są jakieś inne dzieci niż w Polsce, czy że syberyjskim dzieciom alkohol nie szkodzi (skąd tyś je w ogóle wytrzasnął?) i w ogóle co jedno ma do drugiego, bo nie rozumiem i wychodzi mi, że po prostu chciałeś być niepotrzebnie złośliwy.

      Cud, że w ogóle znalazłeś jakiekolwiek badania na fińskich dzieciach, bo to tak, jakby ktoś chciał badać polskie dzieci pod kątem tego, czy kąpiel w młodym wieku szkodzi zdrowiu :)

    •  

      pokaż komentarz

      @the_truth_will_set_you_free: Pisałem już kilkakrotnie, tu nie chodzi o żadne moje czy kogoś innego chcenie czy niechcenie. W saunie obowiązuje nagość kropka. Poczytaj inne moje obszerniejsze komentarze nie chce się powtarzać.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @kowalkowal: Czemu nie zakrywałeś się ręcznikiem?
      zacytuje faga:
      "Idź do sauny tylko się wygrzać i nie życz sobie aby oglądać nagość. I tupnij nogą = Idź do klubu gogo i powiedz, że chce sobie tylko tu wypić kilka piw ale te nagie panie mi nie odpowiadają i niech się ubiorą. "

    •  

      pokaż komentarz

      @przem1771: co za bzdury, człowieku weź się zastanów, przecież to terror golizny, dlaczego mieliby nie korzystać skoro to zdrowe ? jesli juz mówisz o muzłumanach to w tej sytuacji to Ty nim jesteś, oni np. mordują za zdradę bo u nich na wschodzie tak się robi, a ty się wwalasz do sauny z ptakiem na wierzchu nie zwarzając na to że są tu nasze własne polskie zwyczaje, które Ty z uporem gwałcisz bo jak autor wykopu napchałeś sobie głowe bzdurami ze skandynawskich folderów czy innych pierdół.

    •  

      pokaż komentarz

      @rickfreak: Krytycznie czy bezkrytycznie, prowadzają te dzieci do sauny i mają je zdrowe, w przeciwieństwie do tych hipotetycznych dzieci pojonych wódką, którym by to na zdrowie nie wyszło.
      Wskaż proszę w którym miejscu napisałam, że przeprowadzanie badań nie ma sensu, albo faktycznie zamilcz.
      Po prostu jest to tak egzotyczny pomysł jak pomysł, by w Polsce badać wpływ wody z mydłem na zdrowie dzieci - setki lat praktyki całego narodu wskazują, że zarówno woda z mydłem jak i sauna jest bezpieczna - ale oczywiście zawsze można dojść do ciekawych wniosków, np. że dzieciom z AZP woda z mydłem szkodzi.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      w Finlandii dzieci nie chorują

      @rickfreak: ...bardziej niż gdzie indziej.

      Jak znowu będziesz chciał z kogoś w internecie zrobić fanatyka to się musisz bardziej przyłożyć.

    •  

      pokaż komentarz

      @kowalkowal: W saunie, jak i każdym innym miejscu publicznego świadczenia usług obowiązuje REGULAMIN. Jak ktoś (właściciel) napisze w regulaminie, że obowiązuje nagość - to ok. Ja z takiego przybytku nie skorzystam, bo traktuje to (podobnie jak np. Facebooka) jako naruszenie mojej prywatności.

      Natomiast jeśli w regulaminie nie ma nic na temat obowiązującego stroju, to ch$% innym do tego, czy wchodzę w slipkach, w ręczniku, w biustonoszu, czy nago. Jak idę do restauracji zjeść sushi, to naprawdę nie moja sprawa, czy przy sąsiednim stoliku używają noża i widelca, czy zgodnie z kulturą pałeczek i rąk. I tak samo powinno być z saunami.

    •  

      pokaż komentarz

      @marcin-: to nie kultura skandynawska a kultura saunowania, wszędzie jest taka sama, wchodzenie do sauny w stroju kąpielowym jest głupotą już z racji tego iż skóra w momencie nagrzewania do prawidłowego radzenia sobie z temperaturą powinna być odsłonięta, od mokrego stroju kąpielowego można nabawić się poparzeń. W saunach obowiązuje nagość, jeśli się to komuś nie podoba to niech nie wchodzi do sauny, to takie proste a niektórzy mają ze zrozumieniem tego duże problemy, ech ta polska i jej obywatele...

    •  

      pokaż komentarz

      @galonim:

      Dla nas też mija się to z sensem saunowania - po co saunować, bez zachowania zasad w tym względzie - to trochę tak, jakby iśc na basen w ubraniu - niby da się pływać, ale jest gorzej, trudniej i można zrobić sobie krzywdę... Rzeczywiście nadal istnieje wiele ośrodków wczasowych, hotelarskich, aquaparków, gdzie mimo wypasionych saun - nie stosowane sa zasad związane z poprawnym saunowaniem... a szkoda! Rozumiemy, ze nie wszyscy musza byc na tyle odważni, żeby do sauny wchodzić nago... ale przecież są też ręczniki, na których z powodzeniem mozna bazowac, jesli chodzi o ukrywanie naszego dobytku cielesnego:)

    •  

      pokaż komentarz

      @marcin-: "oglądać twojego siusiaka" nie masz jaj żeby powiedzieć to po męsku ile Ty masz lat?, no dalej spróbuj jeszcze raz może Ci się uda!

    •  

      pokaż komentarz

      Sauny w Finlandii:
      - w domowej saunie zawsze na golasa, w gronie rodzinnym, miedzypokoleniowo (od wnuczków do dziadków). Tradycją jest np rodzinne saunowanie w Wigilię, albo w weekendzie nocy świetojanskiej (juhannus)
      - w pracy na golasa - w każdej firmie są sauny, bez wyjątków. Są tez imprezy biurowe w okolicach świąt (pikkujoulu) i w lecie (summer party), sauna i piwo prawie zawsze. Ciekawe doświadczenie - zawodowo ktoś jest twoim szefem, ale w saunie na golasa jesteście sobie równi, inaczej się rozmawia.
      - sauna na basenie wyłącznie na golasa, przed wejściem tabliczka z przekreslonymi gaciami, ale sauny są przy szatniach więc osobno damska i męska. Moją znajomą kiedyś starsza Finka wykopała z takiej sauny z powodu stroju kąpielowego (bo to niehigienicznie)
      - sauna studencka wedle uznania, Finowie zawsze na golasa, większość erazmusów też, choć zawsze jest paru wstydzacych się, z czasem to się zmienia - po paru-parunastu miesiącach chodzą już tez na golasa, no chyba że jacyś bardziej konserwatywni (Muzułmanie, Azjaci zwykle potrzebują wiecej czasu). Nikt się nie przejmuje, zwykle siada się gołym tyłkiem na ławce.
      - sauny publiczne - mieszane (damsko-męskie) są w strojach kapielowych, ze względu na turystów. Takie sauny maja też przed wejściem deseczki do siadania które można sobie na zewnatrz opłukać pod bieżącą wodą, każdy bierze i ze swoją chodzi. Sauny publiczne rozdzielone (np. Rajaportti sauna w Tampere) są już na golasa.

      W wielu sytuacjach pół-formalnych korzystanie z sauny podzielone jest na tury, np pierwsza godzina dla pań, druga dla panów, a potem mieszana, w ten sposób każdy może korzystać tak jak się z tym najlepiej czuje.

      W wielu saunach wyłożone są specjalne ręczniki papierowe do podkładania pod tyłek (po jednej stronie bardziej śliskie żeby się do ciała nie przyklejalo).

      A co w tym wszystkim najistotniejsze? Żeby się czuć komfortowo i dobrze się odprężyć. Sauna to genialna sprawa i o ile się da to używam na golasa (po prostu przyjemniej i bardziej higieniczne), polecam spróbować ;)

    •  

      pokaż komentarz

      ) dla mnie mija to się z sensem "saunowania".

      @galonim: jeszcze nic sie nikomu nie stalo od niezagrzanej dupy :D

    •  

      pokaż komentarz

      @Mave
      Jesteś bardzo tolerancyjną jednostką. Polacy powinni brać z ciebie przykład. Akceptujesz to, że inni mogą zażywać sauny na golasa w twojej obecności. Godne podziwu.

  •  

    pokaż komentarz

    a ja bym się nigdy nie rozebrała przed obcymi kolesiami i basta. Możesz sobie mówić, że nie kumam "kultury saunowania", jak dla mnie nie jest ona kompatybilna z moją mocno zakorzenioną polaczkowością. Wstydzę się i tyle.

    •  

      pokaż komentarz

      @dezoksyrybonukleina: Oczywiście nikt Cie nie zmusza, ale wiedz, że do sauny przychodzą normalni ludzie. I nagość jest normalna. Ja mam żonę, wiele osób ma dziewczyny/partnerki. Naprawdę nie wiem dlaczego wiele kobiet "przecenia" swoją osobę. Oczywiście nie mówię tego w negatywnym znaczeniu., że jesteś nie atrakcyjna, nie mam tego na myśli Chodzi mi o to, że nie wygląda to tak, że wejdziesz i każdy będzie się na ciebie patrzył i zwracał uwagę bo weszłaś Ty. Jest tam wiele takich osób jak Ty. Ładniejszych, brzydszych, grubych chudych itp. Naga kobieta może robić furorę tylko i wyłącznie właśnie na saunie basenowej gdzie takich nie ma.

      Światło jest przyciemnione, wiele osób przychodzi by odpocząć, leży z zamknietymi oczami, są zajęci sobą. To nie jest wybieg dla modelek gdzie wchodząca osoba jest w centrum podświetlona przez jupiter.

      Oczywiście nie musisz chodzić. nikt Cię nie zmusza. Moim zdaniem wstyd istnieje wtedy gdy ubiór jest nieadekwatny do sytuacji. Gdybyś była sama jedyna w kostiume kompielowym np w centrum handlowym też byś czuła dyskomfort. Bo inni byli by inaczej ubrani. Na plaży już nie odczuwasz takiego dyskomfortu. Podobnie jest z sauną.

    •  

      pokaż komentarz

      @dezoksyrybonukleina: Ja podobnie... Przy gołych facetach w życiu... jeszcze wśród nich będzie jakiś kochający inaczej, grrrrr... aż strach się bać....
      Natomiast przed kobietami to mogę się rozebrać w łóżku... a nie mam ochoty w saunie widzieć pofilcowanych 40-stek.

    •  

      pokaż komentarz

      @bluemusic: Pozostaje jeszcze taka kwestia co masz na celu i co masz w cetrum. Czy relaks i to że lubisz saunę [ja ogromnie lubię] wtedy pozostałe elementy są tylko poboczne. To są jakieś dodatki. Widzę, że wy skupiacie się na pokazywaniu komuś nago, lub oglądaniu kogoś nago. A tak jak piszę to tylko element uboczny. Nie sedno saunowania.

    •  

      pokaż komentarz

      @dezoksyrybonukleina:
      Sauna jest raczej aseksualnym miejscem. W Polsce może są jeszcze pewne braki "obycia" ale i tak wydaje mi się że większość chodzi tam jednak dla relaksu i oczyszczenia (zarówno fizycznego jak i psychicznego) a nie oglądać i oceniać innych. Wiele saun urządza też dni/godziny tylko dla kobiet - warto spróbować i poczuć różnicę miedzy pomiędzy prażeniem całego ciała a nie tylko nóg, barków i głowy.

      A jeśli nadal nagość będzie stanowiła dla Ciebie problem to przynajmniej używaj naturalnych bawełnianych ręczników (są nawet specjalne "sukienki") a nie jakichś stylonów, poliamidów, elastanów i innych plastików które w wysokich temperaturach po zaczynają się topić i śmierdzieć.

      @bluemusic:

      nie mam ochoty w saunie widzieć pofilcowanych 40-stek.

      Twój problem skoro idziesz na saunę oglądać innych ;)

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @Diabl0: Przecież sobie nie założę klapek na oczy - i będę widzieć innych.

    •  

      pokaż komentarz

      @dezoksyrybonukleina: jest jeszcze jedna opcja - rozebrać się i przykryć części intymne ręcznikiem...

    •  

      pokaż komentarz

      @Elven: Dokładnie tak i tak stosuje to większość osób. By siadać na ręczniku czasami mają 2 ręczniki jeden obwiązanych na biodrach a drugi do leżenia na ławach.

    •  

      pokaż komentarz

      @dezoksyrybonukleina: A nie czuła byś się niezręcznie wchodząc w kostiumie do sauny gdzie wszyscy są nadzy?

    •  

      pokaż komentarz

      @ffurbo:
      mnie nie przeszkadza, ze inni się dobrze czują nago i nie rozumiem, dlaczego ja bym się miała krępować, że jestem ubrana? Nie spodobał mi się tylko ogólny wydźwięk wykopu, że jeśli nie wchodzisz nago do sauny to "nie rozumiesz kultury saunowania".
      @kowalkowal:
      Nie lubię się rozbierać przed obcymi ludźmi, a tłumaczenie autora w stylu "nikt nie zwróci na ciebie uwagi" przypomina mi sposób, w jaki tłumaczy się młodym dziewczętom, że nie należy się wstydzić ginekologa. Przecież każdy wie, że lekarz się nie podnieci, ani nie będzie oceniał mojej waginy, a jednak każda, absolutnie każda młoda dziewczyna odczuwa dyskomfort przy pierwszej wizycie i czasami przy wielu następnych. To, czy ludzie w saunie będą zwracać na mnie uwagę nie ma nic wspólnego z tym, że wstyd mi rozbierać sie publicznie.

      Światło jest przyciemnione, wiele osób przychodzi by odpocząć, leży z zamknietymi oczami, są zajęci sobą. To nie jest wybieg dla modelek gdzie wchodząca osoba jest w centrum podświetlona przez jupiter.

      To wyobaź sobie, że ktoś wymyśli "kulturę kolektywnej defekacji". Cyganie bez problemu będą się załatwiać obok siebie, ale Polakom możesz tłumaczyć, że światło jest przyciemnione, że nikt nie zwraca uwagi na innych, każdy jest zajęty sobą. Mnie to by wcale nie pomogło i nie pomaga mi w przypadku sauny

    •  

      pokaż komentarz

      @kminu:
      nie na temat. To dyskusja o kobiecej seksualności, która jest tłumiona, a przecież dyskutujemy o saunie, gdzie większość opowiada się za tym, że jest miejscem aseksualnym. To jak to jest, mam rozbierać się, żeby epatować moją kobiecością i seksualnością? Sauna to chyba nie miejsce do tego.
      Poza tym, nie jestem pewna, czy sam to w ogóle obejrzałeś, czy przeczytałeś tylko tytuł...ona nie namawia nikogo do paradowania nago, mówi tylko, że kobiety są od małego uczone skromności, która krępuje ich seksualność. Nie wiem, co to niby miałoby mieć wspólnego z tematem.

    •  

      pokaż komentarz

      @bluemusic: Masz wbudowane takie klapki na oczy. Nazywają się po wie ki.
      @dezoksyrybonukleina: Przecież autor pisał, że w ręczniku lub na ręczniku. Po prostu nie w śmierdzącym sztucznym stroju, nie w ubraniu. Przyczepiłaś się do tej nagości, że nie widzisz reszty?

    •  

      pokaż komentarz

      @dezoksyrybonukleina: Ja bałbym się bardziej tych ładnych nagich dziewczyn niz starych. Nago ciężko ukryć wzwód a to juz trochę dziwne bo niby się tam tylko oczyszczasz :)
      Oczywiście jeszcze gorzej jakby ktoś dostał wzwód w saunie wypełnionej tylko facetami :P

      Pozdrawiam :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Mr_Lucky: W takim przypadku to przed wejściem do sauny trzeba sobie z 5 razy zwalić ;-)

    •  

      pokaż komentarz

      @dezoksyrybonukleina: Ja się z Tobą zgadzam wydaje mi się, że jesteśmy w Polsce, a u nas to żadna tradycja.

      Taka ciekawostka co do fanów sauny - wszędzie za granicą nawet tam gdzie się rozbierają wszędzie w saunach typu Austria w aquaparkach jest nakaz używania ręczników. Tylko nikt się do tego nie stosuje.

    •  

      pokaż komentarz

      @kowalkowal: jeśli u nas jest coś przyjęte to należy to uszanować.

      Swoją drogą pokazywanie parówki przez 50-letniego faceta 10 centymetrów od twarzy 13 latki uważasz za normalne? Bo tak to wygląda gdy facet wchodzi do sauny, a ktoś siedzi na pierwszej ławce.

    •  

      pokaż komentarz

      @dezoksyrybonukleina: to siedź w chacie, nikt Ci nie broni.

    •  

      pokaż komentarz

      @dezoksyrybonukleina: Chodzę na zajęcia na basenie ze stałą grupą i tylko wyjątki się tam rozbierają. Gdyby te grupę zawęzić do kilku dobrych kumpli to raczej już problem by zanikł, ale przez to że to szybki prysznic w celu zmycia chloru a nie siedzenie nago przez kwadrans. Nie wiem jak z damskimi szatniami. Kiedyś gdy prysznice damskie nie działały i dziewczyny zostały odesłane aby opułkać się w męskiej, naturalne było że nikt nie myślał o rozbieraniu się.
      Druga sprawa że gdy zdarzają się przypadki nagości na basenach, saunach, plażach to mowa tylko o ludziach starszych.

    •  

      pokaż komentarz

      @kowalkowal: Skoro to nie jest sednem saun owania to na @%% o to się tak spinasz mam wrażenie że tylko ty masz na tym punkcie jobla i narzekasz bo ktoś schańbił twoją galasową dumę
      Edit: wykopowa logika: Zachowaj prostaku kulture w sanie więc się rozbierz! aa. a ja musze uważać bo jakby laski przychodziły nago to jeszcze boner sie po jawi.... aha a tak wgl. to jest aseksualne miejsce! No, przynajmniej jak się zwali 5 razy przed wejściem do sauny.

    •  

      pokaż komentarz

      @dezoksyrybonukleina:

      Poza tym, nie jestem pewna, czy sam to w ogóle obejrzałeś, czy przeczytałeś tylko tytuł...ona nie namawia nikogo do paradowania nago, mówi tylko, że kobiety są od małego uczone skromności, która krępuje ich seksualność. Nie wiem, co to niby miałoby mieć wspólnego z tematem.
      Oczywiście, że obejrzałem. Mówisz, że się wstydzisz swojej nagości, a właśnie skąd się bierze taki wstyd ona mówi, co sama zauważasz. Sytuacja, której ten wstyd dotyczy jest drugorzędna, liczy się nagość i wstyd. To jednak jest powiązane, choć w kontekście sauny zapewne dość luźno. Po prostu jak człowiek się wstydzi swojego ciała, to się wstydzi niezależnie od sytuacji. Zazwyczaj ma to też spory wpływ na związek, bo facet to takie zwierze co sobie lubi popatrzeć, a nauczona od dziecka wstydu i przesadnej skromności, kobieta nie potrafi się uwolnić od tego narzutu i ciągle się zasłania i np. gdy już zdejmuje stanik i bluzkę, to zamiast 'wypiąć klatę' i seksowanie zaprezentować piersi, to się garbi i 'chowa w siebie'. A ponad połowa wrażenia to jest nie jakie ma piersi, tylko jak je pokaże i takie wklęśnięcie klaty i zgarbienie naprawdę nie dodaje seksapilu.
      Np. u nas prawie w ogóle kobiety nie opalają się topless, a to norma np. na południu europy. Piersi z białymi trójkątami wiele tracą, a na plaży też nie chodzi o epatowanie seksualnością.
      Kolejna sytuacja, koedukacyjne prysznice. Gdy kiedyś byłem na warsztatach capoeiry, na które przyjechali zawodnicy z innych krajów. Prysznice, były tak ustawione, że były wspólne pomiędzy dwoma szatniami. Szatnią męską i damską. Niemki i Czeszki wchodziły z facetami pod prysznice i nago się kąpały. Polki czekały, aż faceci skończą, bo się wstydziły. Jak dla mnie to same kłopoty z tym wstydem, który jest po prostu zbędny. Na seksualność, o czym mówi ta Pani ma to też olbrzymi negatywny wpływ.

    •  

      pokaż komentarz

      facet to takie zwierze co sobie lubi popatrzeć

      @kminu: no toż właśnie ja nie chcę, żeby obcy faceci sobie patrzyli na mnie. Jest taki fragment w "Nędznikach", gdzie wiatr podwiewa suknię Cosette, Marius, choć nie zna jej jeszcze nawet z imienia jest oburzony, że przypadkowi ludzie mogli zobaczyć jej kolana. Nie chodziło o pruderię i piętnowanie kobiecego ciała, a o chronienie intymności przeznaczonej tylko dla zakochanych. Moim zdaniem mężczyzna owszem lubi popatrzeć, ale nie zniesie, jak patrzą inni. I ja uważam, że to jest romantyczne, że moja wagina nigdy nie będzie wystawiona na widok publiczny (paradoks, dla współczesnych to staroświecki romantyzm, a nie oczywistość...)
      Z jednej strony sauna to aseksualne miejsce, a z drugiej sam piszesz o prezentowaniu nagości w kontekście seksualnym i komentarze również świadczą o tym, że nie jest do końca tak, jak chciałby to widzieć autor (komentarze o wzwodach i walorach pań). Możesz mnie równie dobrze przekonywać, że orgie pozwalają rozwinąć swoją seksalność, odkryć swoje potrzeby i tylko pruderia nas przed nimi powstrzymuje.

      a to norma np. na południu europy.

      bez przesady, odsetek pań topless jest wszędzie taki sam. Zwłaszcza, że opalone bikini, tzw "marquinho", jest teraz uważane za bardzo seksowne.

      Polki czekały, aż faceci skończą, bo się wstydziły

      To były prysznice bez zasłonek?! I nie miałeś problemu z dokładnym umyciem wacka, kiedy ludzie na około patrzyli?

    •  

      pokaż komentarz

      @dezoksyrybonukleina:
      Nie no, nie jestem aż tak "wyemancypowany", aby przekonywać Cię do orgii. Wiem, że z tą nagością to cienka granica jest, lecz niestety w Polsce uważam, że posunięta za bardzo ku przesadnemu wstydowi. To co pisałem o pokazywaniu piersi na przykład, to miałem na myśli już sytuację sam na sam z partnerem. Jak kobieta się ciągle wstydzi swojego partnera, to nie jest raczej ani potrzebne ani pozytywne.

      bez przesady, odsetek pań topless jest wszędzie taki sam
      Oj chyba sama nie wierzysz w to co piszesz. W Polsce naprawdę bardzo znikomy procent plażowiczek ściąga staniki, a w Niemczech czy na południu Europu panie topless to normalny widok. Owszem nie opalają się tak wszystkie, ale jest ich zdecydowanie więcej niż u nas. Częstsze są też plaże dla naturystów .

      Zwłaszcza, że opalone bikini, tzw "marquinho", jest teraz uważane za bardzo seksowne.
      No cóż, nigdy specjalnie za modą nie podążałem. Dla mnie zdecydowanie ładniejsza jest równa opalenizna. Jeszcze biały trójkącik po stringach jest całkiem sexi, ale biała dupa po klasycznym bikini, bądź majtkach typu damskie bokserki już daje -5 do saksapilu.

      To były prysznice bez zasłonek?! I nie miałeś problemu z dokładnym umyciem wacka, kiedy ludzie na około patrzyli?
      Sęk w tym, że wszyscy się tak kąpali i nikt się jakoś specjalnie nie patrzył. Kwestia kultury podejrzewam. Poza tym jak ktoś skryty to starczy, że stał wackiem do ściany. W ogóle w klimatach "sportowych", gdzie prysznic po treningu jest brany na szybko, a bez niego pozostaniemy nieprzyjemnie przepoceni, powoduje często topnienie barier wstydowych. Tym bardziej, że tak robią wszyscy z grupy, więc i sami przestajemy mieć opory.
      Mało tego, że tam nie było zasłonek, tam nie było żadnych kabin. Sala prysznicowa wyglądała jak zwykły kwadratowy, dość spory pokój, który na 2ch, przeciwległych ścianach miał co ~półtora metra natrysk wystający ze ściany. Na basenach jest często bardzo podobnie i niektórzy też kąpią się nago a, niektórzy mydlą przez kostium, co jest po prostu mało wygodne. Kiedyś sam się przez kąpielówki kąpałem w takich sytuacjach, ale się z tego wyleczyłem i zawszę mówię tylko "niech się wstydzi ten kto widzi" ;)
      Wtedy byłem już przyzwyczajony, choć nieco się wstydziłem, nie samej nagości, ale tego że miałem ogolonego wacka, a to pośród niektórych facetów jest uznawane za... sama wiesz co sobie mogą pomyśleć :) Jednak jak potem zauważyłem zarówno wtedy na capoeirze, jak i sporo później na siłowni, wielu facetów którzy dbają o wygląd, dba również tam. Zatem przestałem się przejmować i tym. W ogóle w męskiej szatni na siłowni, to jest też częste, że ktoś przy szafce się rozbiera i idzie z gołym fjutem nagi do prysznica. Ja np. w takiej sytuacji po prostu trzymam ręcznik z przodu albo opleciony wokół bioder, więc wacka zasłaniam. Znowu wydaje mi się, że to kwestia kultury, ale nie przeszkadza mi, że inni nie zasłaniają. Gdy moja dziewczyna poszła na siłownie, to wpierw nie mogła przeżyć, że w damskiej szatni jest podobnie i że widziała na własne oczy (uolaboga!) gołe piersi, a nawet cipki obcych kobiet.
      Jednak wtedy na wspomnianych warsztatach capoeiry, gdy dziewczyny z Niemiec i z Czech nago wchodziły pod prysznic, w czasie gdy kąpali się tam faceci (w tym ja), bez kabin i zasłonek, to się zdziwiłem. Nie zrozum mnie źle. Nie wstydziłem się ich, ani nie czułem się oburzony. To było raczej fajne :D Po prostu mnie zaskoczyło, że jednak tak można. Różnice kulturowe, nawet z tak bliskimi nam krajami, jednak są spore. Oczywiście jako nieprzyzwyczajeni do tego Polacy, po fakcie trochę z kumplami z grupy capoeirowej poprzeżywaliśmy, ale też jakoś nikt z nas się specjalnie nie gapił na nie. Owszem, się zerknęło ukradkiem raz czy dwa. W końcu to były młode wysportowane dziewczyny, ale bez żadnej chamówy.

    •  

      pokaż komentarz

      @dezoksyrybonukleina: u nas w saunie te które mają co pokazać rozbierają się i analogicznie... ;P A zresztą i tak w środku panuje półmrok i gówno widać :-( Znów tak na poważnie, do sauny nie chodzi się po to żeby pooglądać czy pochwalić się wielkością ;-)

    •  

      pokaż komentarz

      @dezoksyrybonukleina: dla mnie również nie ma opcji żebym paradowała nago po saunie. w ręczniku ok, jak najbardziej. może rzeczywiście w saunie jest "najprzyjemniej" nago ale na litość jak zobaczyłam trójkę starych wielorybów z fifakami na wierzchu to odwróciłam się na pięcie i zmieniłam saune, bo mi się słabo zrobiło. co poniektórzy twierdzą że sauna to miejsce aseksulane, a moim zdaniem gówno prawda, a przynamniej nie dla wszystkich. ok sama starałam się nie patrzeć ludziom na genitalia i dla mnie nie miało to żadnego podtekstu. jednak naprawdęą nie wierzę żeby na takiej saunie nie znalazł się zboczeniec, który później masturbuje się pod prysznicem myśląc o cyckach które zobaczył w saunie i ja nie mam zamiaru im tych fantazji dostarczać.

      w skrócie: w strojach do sauny to przesada ale może mi ktoś wytłumaczyć dlaczego stare grube dziady tak uwielbiają prezentować swoje obleśne cielska? jakoś nie widziałam nigdy w saunie kobiety która siedziała naga i rozkraczona. Proponuje nie przeginać w żadną stronę

  •  

    pokaż komentarz

    "Przegrzewanie narządów intymnych może być przyczyną poważnych problemów zdrowotnych szczególnie w czasach gdy są one tworzone z sztucznych materiałów. "

    ... powiedział Robocop.

  •  

    pokaż komentarz

    Ok, to ja tez sie wypowiem. Bylem przez pol roku na erazmusie w Finlandii i trochę saun odwiedziłem. W akademiku, w którym mieszkałem mieliśmy saunę w piwnicy.
    Po 1., w każdej saunie w Finlandii piec jest skonstruowany tak, żeby polewać kamienie wodą, dzięki czemu jest dużo pary. W saunach, które widzialem na warszawskich basenach kamieni polewać nie wolno, więc powietrze jest suche, a to spora różnica.
    Po 2., w moim akademiku byla osobna sauna dla mężczyzn i dla kobiet, stąd o nagość trochę łatwiej. Inna kwestia to imprezy na uczelni organizowane w ogromnej saunie na plaży - tam były dwa pomieszczenia, jedno dla 'tekstylnych', drugie dla tych, którzy wolą się rozebrać. No i muszę powiedzieć, że chodzenie do sauny w strojach to nie tylko polski pomysł - wszyscy oprócz niemców i finów byli w strojach.
    Po 3. z ciszą w saunie zupełnie się nie zgodzę. Żadne wyjście do sauny nie może się obejść bez piwa więc jest to calkiem fajna impreza - piwo w Finlandii sprzedają w puszkach 0,33 więc nie zdąży się nagrzać ;)
    Po 4. chodzę do sauny conajmniej raz w tygodniu. Chodzę w stroju, bo: nie chcę siadać na zapoconych deskach gołą dupą, a nie lubię się pocic w ręcznik.
    Po 5. nakrycie głowy. Finowie i Rosjanie noszą do sauny specjalne czapki (takie jak ma przedstawiciel Finlandii w komiksach o krajach skandynawskich). Na basenie sam czasem chodzę w czepku, i wrażenie jest zupełnie inne - warto spróbować. Nie widzialem natomiast nikogo innego w nakryciu głowy.

    •  

      pokaż komentarz

      @holomouse: Pierwszy rozsądny komentarz w tym temacie. Ciekawe czy autor tematu stwierdzi, że jest bardziej fiński niż Finowie :)

    •  

      pokaż komentarz

      @holomouse: "Chodzę w stroju, bo: nie chcę siadać na zapoconych deskach gołą dupą, a nie lubię się pocic w ręcznik"
      To w takim razie siadasz na deskach w stroju kąpielowym i Twój pot ścieka na deski czy siadasz na ręczniku ?

    •  

      pokaż komentarz

      @fidzio: siadam w kąpielówkach, ręcznika do sauny nie wnoszę.
      A przy okazji najfajniejsze sauny jakie widzialem: w niektórych akademikach jest sauna na ostatnim piętrze z oknem i widokiem na miasto. Na stadionie Jokeri w Espoo koło Helsinek jest sauna z ktorej mozna oglądać mecze hokeja ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @holomouse: W takim razie pot ścieka prosto na deski, powinieneś siadać na ręczniku.

    •  

      pokaż komentarz

      @holomouse: Miałem zamiar dodać podobny komentarz. Kilka lat temu przez krótki okres czasu byłem w Finlandii w na wymianie międzynarodowej (chyba tak to najlepiej określić) w ramach projektu z UE. Do tematu nagości nawiązuje moja wizyta na tamtejszym basenie. Przebieralnie były naturalnie dzielone według płci. W nich jednak brak było znanych z Polski kabin przeznaczonych do przebierania. Duże pomieszczenie z szafkami i to wszystko. Widziałem tam sporo ludzi, w tym ojców z dziećmi, wszyscy w stroju Adama.

      Na tym basenie występowały dwa rodzaje sauny: sucha i parowa. W tych pierwszych również obowiązywał podział na płeć i w męskiej (wejście było bezpośrednio z przebieralni, wiec nie udało się wejść "przypadkiem" do tej dla płci pięknej ;-) ) panowały zasady jak w przebieralni, czyli bez stroju. Inne zasady panowały w saunie parowej, która była łączona i wejście do niej znajdowało się pomiędzy przebieralniami. Tam jednak, przed wejściem umieszczono wyraźną informację o obowiązku złożenia stosownego stroju. Czy wszyscy się stosowali, nie odpowiem bo widoczność była na prawdę słaba.

      Podsumowując, w każdym społeczeństwie istnieją pewne normy zachowań. To co u nas jest nieodpowiednia, dla niektórych nawet szokujące dla innej społeczności jest czymś zupełnie normalnym. Osobiście nagość nie przeszkadza mi zbyt. Myślę jednak że, w przypadku saun przeznaczonych zarówno dla kobiet jak i mężczyzn, część osób mogłaby odczuwać dyskomfort. Takie już mamy normy kulturowe i nie traktowałbym tego jako element jakiejś zaściankowości, ciemnoty.

      Co do rozmów, to ciekaw jestem czy autora nie denerwują rozmowy w innych miejscach publicznych ? IMHO Sauna nie jest kościołem, gdzie przebywający potrzebują spokoju i ciszy do utrzymania skupienia. Osobiście, jeżeli tylko rozmowa jest w miarę kulturalna to nie widzę problemu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Jimmy_PoP: Nie odpowie. Raczej nie ma czegoś jak kultura sauny. Jeśli ktoś chce w gaciach to czemu nie? Co to komu przeszkadza?
      Czy to, że się ktoś wstydzi, należy mu zakazać odwiedzania sauny? Nie rozumiem tego.

    •  

      pokaż komentarz

      @Heti: Na jaką odpowiedź czekasz? Nie widzę byś zadawał jakieś pytanie? Przepraszam ale trochę dużo komentarzy i nie każdemu mogę odpowiedzieć.

      Celem napisania tego wykopujest rozpowszechnianie ogólnie przyjętej wiedzy na temat poprawnego saunowania. Na potwierdzenie moich słów mogę podać bardzo wiele ośrodków Polskich, Niemieckich, Słowackich i innych które cechuje wysoki poziom usług. I w ramach tego wysokiego poziomu jest także obowiązek przestrzegania kultury saunowej. Dla dobra gości.

      Słowo to istnieje i jest w normalnym obiegu. A tak jak piszę nie wiem dlaczego przyczepiliście się do nagości skoro mój temat jest znacznie szerszy. Nie mam zamiaru się przed nikim tłumaczyć i udowadniać, że "kultura saunowa" czy w ogóle "kultura" istnieje i czy należy jej przestrzegać**. Tak jak piszę - człowiek świadomy sam z siebie ma ambicję by zgłebiać temat. Ja podaje wam tylko właściwy kierunek.** Dla osób któe mogły nie mieć z tym styczności. Mówię wam, że sauna to wiele więcej niż możecie zobaczyć przy basenie czy siłce ...

      Tutaj artkuł na temat kultury saunowej: http://zakopane.naszemiasto.pl/artykul/1051003,bialka-tatrzanska-saunowanie-po-goralsku,id,t.html

      Tutaj zasady proponowane przez PZS - POLSKI ZWIĄZEK SAUNOWY: http://www.pzs.org.pl/doc/Zasady%20Korzystania%20z%20sauny.pdf

      Jeśli chcecie tworzyć swoje zasady jak to często nasz naród to naprawdę nie mamy o czym rozmawiać :) ja tylko piszę jako naprawdę szczery miłośnik tej formy odpoczynku, że jest wiele profanacji w tym temacie w naszym kraju. Ktoś może przemyśleć moje słowa a ktoś inny nie musi. Tyle w temacie :)

      p.s. jeśli nadalmi nie wierzycie a byłem w wielu obiektach w Polsce i na świecie przeczytajcie regualmin wiszący na ścianie na 90% będą tam zalecenia o nie wchodzenia w kostiumie, lub o wchodzeniu w ręczniku [w domyśle bez kostiumu].

  •  

    pokaż komentarz

    @kowalkowal:

    Nie muszę chyba dodawać, że pot niewiele różni się swoim składem od moczu.
    Myślę, że w takim wypadku powinieneś udać się do lekarza.

1 2 3 4 5 6 7 ... 22 23 następna

Dodany przez:

avatar kowalkowal dołączył
733 wykopali 197 zakopali 72.9 tys. wyświetleń