Powiązane (3)

  pokaż (3) 
  • Reklamy Google

  • retsef +6  

    Nic nowego, ot kolejna forma reklamy. Podobnie niedawno jeszcze niektore artykuly sposnorowane wcale nie bylo oznaczane. Teraz pojawia sie gdzies napis reklama, ale nadal da sie go przeoczyc. Zupelnie inna sprawa, ze wg mnie wiele innych artykulow pisanych jest pod konkretną marke. Widac to szczegolnie po tym, ze w artykule przejawia sie nazwa tylko jednego produktu jednej firmy w samy superlatywach, a wady ma tylko konkurencja.

    Podobnie widze reklamy w serialach tv i filmach. Niby nikt nie patrzy, ale jakos wszyscy zauwazaja, ze 90% komputerow to maci. Zobaczcie sobie ostatniego Bonda gdzie to co niektore zblizenia sa az chamskie. O reklamach w rodzimych serialach nawet nie wspomne.

    Inna sprawa, ze ludzie traktuja powaznie to co jest napisane, nie tylko w 'artykulach' na roznych portalach, ale takze na forach. Od kiedy zobaczylem newsa w faktach na podstawie 'artykulu' z portalu zalozonego przez 16-latka, ktory to news pojawil sie tam bo cytuje 'kolega przekazal mu na gg, ze...' Jak opatrzono newsa? Internauci donoszą. Nic dodać nic ująć.

    Ale fakt, ze 'opinie' na forach są wysoce sugestywne. Z podobnego powodu w reklamach w tv przedstawiane sa sytuacje z zycia wziete. Dopoki ludzie to idioci, reklamy beda chamskie. Warto zauwazyc ostatnie afery w USA zwiazane z opiniamy o produktach na forach pisane przez pracownikow w firm.

    pokaż komentarz
    retsef
  • Cimek +3  

    Na zywo tez juz takie rzeczy sie dzieja, bodajze w duzym formacie kiedys byly wywiady z ludzmi ktorzy "sprzedaja" siebie jako reklamy roznych produktow. Gosc dostaje fure, skore, komore itd. ale musi np. pic tylko jeden rodzaj piwa.
    Ja sie przejechalem juz nie raz np. na opiniach o filmach z imdb.com, dobrze ze na amazonie nic nie zamawiam.
    Poprostu trzeba sie zdac na siebie i zaufanych znajomych, nie ma lekko.

    pokaż komentarz
    Cimek
  • delidash +12  

    mój kumpel pracował kiedyś dla jednego z koncernów tytoniowych, jego praca polegała na siedzeniu przy barze, paleniu papierosów, częstowaniu innych, dostawał zaproszenia z przeróżnych pubów, klubów gdzie musiał obowiązkowo być i... palić... oczywiście dostał fajna furkę i co miesiąc kasę na to ażeby dobrze wyglądać... w sumie fajna robota, ale po pół roku płuca mu siadły i się zwolnił...

    pokaż komentarz
    delidash
  • pafcyk 0  

    maja jeszcze wolny wakat?

    pokaż komentarz
    pafcyk
  • szczepan1990 +8  

    Nie, teraz mają tylko zajęte wakaty.

    pokaż komentarz
    szczepan1990
  • Krach 0  

    Wolny wakat, to trochę jak klauzula zamknięcia albo mydło do mycia:)

    pokaż komentarz
    Krach
  • hrrk 0  

    Mydlo jest nie tylko do mycia, jest np. mydlo krawieckie.

    pokaż komentarz
    hrrk
  • toxica +2  

    To dopiero początek. Dzięki, a raczej przez różne ad-blocki itp viral zdobędzie większą część rynku reklamowego w internecie. I w efekcie na różne fora z poradami będą wchodzić tylko marketingowcy, żeby przekonać innych marketingowców :) Tylko czemu ta sprzedaż nie rośnie ;p

    pokaż komentarz
    toxica
  • miklosz +22  

    na szczęście większość ludzików zajmujących się marketingiem wirusowym robi to dość nieudolnie - przykładów (poza tym tekstem) można z powodzeniem szukać na wykopie.
    Chociażby - jeden user i 150 linków do jednej domeny :) Na szczęście mamy narzędzia, żeby z tym walczyć - zakop[spam] oraz zgłaszanie spamerów na pomoc@wykop.pl. Wbrew obiegowej opinii administracja działa w tej kwestii bardzo sprawnie (ostatnio reakcja na mojego maila była po 3 minutach).

    Oczywiście, zdarzają się kampanie nieco bardziej zakamuflowane - przykładem niech będzie chociażby promocja serwisu autopolki.pl - mimo banów kilku użytkowników, wciąż pojawiają się nowi go promujący

    pokaż komentarz
    miklosz
  • tenji +2  

    Powiedziałbym, że ciężko określić czy to co oddziałuje na mnie jest jedną z kampanii wirusowych czy nie, dlatego myślę, że marketing szeptany jest trudny do wykrycia przez zwykłego człowieka. Gorsze są skutki uboczne takiej zabawy marketingiem. Ludzie coraz bardziej atakowani przez takie nieetyczne środki będą tracić zaufanie do innych.

    pokaż komentarz
    tenji
  • Altar +19  

    Ale właśnie, świadomie bądź nie, sam zareklamowałeś ten serwis. Ja np. nigdy dotąd o nim nie słyszałem. Czyli - działa.

    pokaż komentarz
    Altar
  • voldenet +2  

    Ja ich doskonale pamiętam, zakopywałem za spam parę znalezisk...

    pokaż komentarz
    voldenet
  • grzegorzc +4  

    @Altar
    Bo tak naprawdę miklosz jest z agencji reklamowej... 0.o

    pokaż komentarz
    grzegorzc
  • kshyh_pl -1  

    i znowu zaspamował nas tymi xxpolkami

    pokaż komentarz
    kshyh_pl
  • miklosz +2  

    dementuję te plotki... ale rzeczywiście byłby ubaw, gdyby się okazało, że uprawiam pokrętny viral i dezawuuje konkurencję...

    Ale wracając do sedna - tu przykład http://www.wykop.pl/ludzie/fletchermartin bardziej "ostrożnego" marketingu - linki do różnych domen, ale jak im się przyjrzycie to od razu widać, że to precle stworzone przez jednego autora

    Nie wiem jak wy - ale ja nadal mam zamiar prowadzić krucjatę przeciwko takim ludziom, aby nie dopuścić do przerobienia wykopu na jeden wielki katalog stron, precel czy powierzchnię reklamową.

    Kiedyś w dziennikarstwie obowiązywała święta zasada oddzielenia informacji od komentarza, a w internecie właściwej treści od reklamy. Dziś i jedno i drugie zaczyna się mieszać, co nie znaczy że bezrefleksyjnie musimy to akceptować

    pokaż komentarz
    miklosz
  • Krach -2  

    Człowieku, ja rozumiem, coś nam próbujesz wytłumaczyć...

    Ale ja mam z tym problem, wiesz czemu?

    Bo mam wrażenie że jesteś...koniem.

    pokaż komentarz
    Krach
  • oceanic +8  

    Problem polega na tym, że podobne praktyki stosują również duże agencje na polskim rynku, oficjalnie się do tego oczywiście nie przyznając :/

    pokaż komentarz
    oceanic
  • nieocenzurowany88 +18  

    Mi się wydaje, że film w którym dziecko biegnie i uderza w szafkę nie wszedłby na główną.

    pokaż komentarz
    nieocenzurowany88
  • sln +4  

    ale do tego jest potrzebne tylko kilka klikniec z roznych kont. dla kogos kto zarabia na tym pieniadze nie jest to niemozliwe. Poza tym, mnie ciekawe rzeczy juz byly /i sa/ na glownej.

    pokaż komentarz
    sln
  • wikweb -1  

    http://www.joemonster.org/filmy/13473/Moj_pierwszy_film_internetowy

    Bo nie miał okularów 3d

    pokaż komentarz
    wikweb
  • StevAngello +7  

    o.o każdy kto sięgnie chociaż raz po książkę opisującą propagandę, manipulacje, reklamę dowie się o tego typu metodach...

    pokaż komentarz
    StevAngello
  • Slavo +11  

    Że tak powiem, wczas. Jak ktoś myśli, że na forach, w wyszukiwarkach cen, sklepach internetowych opinie o produktach piszą sami rzeczywiście zadowoleni klienci, to życzę powodzenia.
    A co się dzieje w serwisach "społecznościowych" już nawet nie trzeba opisywać.

    pokaż komentarz
    Slavo
  • Cor7ez +4  

    Ale kreatywności im odmówić nie można.

    pokaż komentarz
    Cor7ez
  • beta13 +2  

    Nikt z was chyba nie zauważył, że gość właśnie w ten sposób mógł sam siebie zareklamować. A wy to wszystko wciągnęliście tak jak inni będą wciągać polecone przez nich produkty. (chociaż tym komentarzem właśnie zrobiłem im skuteczną reklamę).

    pokaż komentarz
    beta13
  • no-name +2  

    Podejrzanie tania ta akcja. Jacyś amatorzy.

    pokaż komentarz
    no-name
  • Cycu +2  

    głoszenie o pracę zatrudnię spamera ;P

    pokaż komentarz
    Cycu
  • czikken88 +1  

    Takie sensacyjne opisy "marketingów szemranych" są przejawem naiwności. Jeżeli ktoś uważa, że internet, fora tematyczne, youtube itp nie są wykorzystywane do marketingu, promocji i w konsekwencji zarabiania pieniędzy, to jest po prostu dzieciakiem.

    Ważne jest natomiast aby o tym mówić. Ludzie muszą nabrać świadomości, że takie rzeczy mają miejsce i pod promowanymi filmami na youtube oraz tematami na forach społecznościowych kryją się bardzo często (nie zawsze) konkretne interesy. Nie wierzyć ślepo jak stado baranów we wszystko co czytają i cooglądają w sieci. Internet nie różni się w tej kwestii niczym od bilbordu czy reklamy telewizyjnej - internet jest formą przekazu określonych treści i mnóstwo ludzi chciałoby na tym zwyczajnie zarobić.

    Jaką etyką kieruje się sprzedawca w sklepie RTV, świadomie oferujący klientowi starszy model telewizora, który musi zostać sprzedany. Jeżeli nie zostanie sprzedany odbije się to na wynikach sprzedaży i w konsekwencji na wypłacie dla pracownika.
    Czy tym również będzie zbulwersowany lukaszmacheta.com ???

    Ponadto wiązanie tego z etyką jest zabawne. Kiedy wobec tego lobbing jest a kiedy nie jest etyczny?

    Pieniążek za pomysł, pieniążek za pracę.

    pokaż komentarz
    czikken88
  • pariah +2  

    promowanie jest wszędzie, nawet na pirateBay. Pamiętam, że kiedyś jakaś firma celowo seedowała obrazy płyt wykonane specjalnym programem o dziwnym rozszerzeniu. Nie dało się tego cholerstwa niczym otworzyć prócz jednym programem, który oczywiście płatny był. Takie praktyki trza wytykać, jak sprawa jest poważna to nawet i tutaj.

    pokaż komentarz
    pariah
  • anath0r +2  

    w moim mniemaniu nie ma nic gorszego niż perfidne wpływanie na człowieka w celu odniesienia własnej korzyści, takie zachowanie eksploatatorskie powoduje szkodę w postaci różnych frustracji , czyli jednym słowem te działania są antyspołeczne i negatywnie wpływają na rozwój kulturowy społeczeństwa

    ups, za dużo socjologii jako odchamiacza na studiach ;d

    pokaż komentarz
    anath0r
  • dr_After +7  

    To ja dodam jeszcze w tonie socjologicznym ;):
    Taki "marketing szeptany" niszczy kapitał społeczny, czyli międzyludzkie zaufanie. Jest znacznie mniej etyczny od reklamy (która sama w sobie nie jest zbyt etyczna).

    pokaż komentarz
    dr_After
  • wdowapotedlarzu -1  

    Wow! Odkrycie Ameryki!
    A tak nawiasem to zawsze setnie bawią mnie klienci (jestem sprzedawcą RTV), którzy twierdzą, że coś jest najlepsze o tak wyczytali w Internecie :D

    pokaż komentarz
    wdowapotedlarzu
  • anthrax00001 +3  

    Jednak w internecie można znaleźć informacje bardziej rzetelne niż te których udziela sprzedawca zazwyczaj

    pokaż komentarz
    anthrax00001
  • nieocenzurowany88 -2  

    Wykopy, które dodał Łukasz charakteryzują się tym, że prawie każdy z nich jest o jakiejś konkretnej firmie, tak jak i ten. Czy to jakiś dziwny zbieg okoliczności? Wydaje mi się, że nie.

    pokaż komentarz
    nieocenzurowany88
  • Cimek 0  

    Ale na wlasna dlon sie nie zdawajcie, bo Wam kliknie dwa razy dodaj i sie kiszka zrobi. [do usuniecia]

    pokaż komentarz
    Cimek
  • fizolof_j 0  

    Kumpel tak kiedyś reklamował film, miał zlecone odpowiedznie fora (np dla młodych matek, świerzo ujawnionych lesbijek) gdzie musiał zamieścić pozytywną opinię.
    Zgrozą jest, że w przypadku bardziej specjalistycznych produktów, ludzie są wysyłani na specjalne kursy doszkalające, żeby później mogli robić za "ekspertów" na forach.
    Dla mnie taka praca to czyste k***stwo. Opinie w internecie już na mnie nie wpłyną.

    pokaż komentarz
    fizolof_j
  • czikken88 0  

    No ale co w takim działaniu jest k!%#$skiego? Przecież to jest codzienna praktyka i to nie tylko w internecie. Wykorzystywanie preferencji klienta do sprzedania czegokolwiek jest podstawą handlu. Czy k!%#$stwem jest rozpylanie zapachu pizzy na hipermarketowym stoisku z żywnością?

    Tylko świadomość. Ludzie, jeśli nie chcą się nabierać na takie zagrywki, muszą zacząć myśleć. Banalne, ale prawdziwe.

    W jednym z moich komentarzy do pewnego wykopu opisałem najbardziej bzdurny jaki tylko potrafiłem sobie wyobrazić, sposób na wyprostowanie penisa. Dostałem za niego kilkadziesiąt plusów. Oczywiście ogromna ilość z nich była tylko aprobatą dla głupiego opisu, dzięki któremu ktoś się może uśmiechnął. Ale ile z tych plusów było podyktowanych rzeczywistą wiarą w prawdziwość opisu? Wierzysz w to, że żaden? Bo ja nie.

    pokaż komentarz
    czikken88
  • pariah +1  

    to jest k$$%%skiego w tym, że ktoś próbuje robić w ciula nieświadomych ludzi, żeruje tu się na nieuwadze człowieka. Masz siłę się nad wszystkim zastanawiać co robisz, co kupujesz, co czytasz? Bo ja nie.

    To że to jest codzienna praktyka to fakt, sami do tego doprowadziliśmy poprzez akceptację takiego czegoś. Myślę że pora powytykać to palcami bo takie zagrywki są co najmniej nieczyste. A kto plusuje głupotę na wykopie to plusuje, ale nie wszyscy.

    pokaż komentarz
    pariah
  • fizolof_j +1  

    Chodzi o taką reklamę, której nie zauważasz. Np. opinie nt. filmów, które przeczytasz nie zapadną Ci w pamięć, ale jak zobaczysz w kinie, że to grają, to podświadomie skojarzysz, że to dobry film jest.
    Reklamę, którą widać jest dosyć łatwo omijać (chociażby adBlock :) )
    I tak, dopiero bycie świadomym konsumentem pozwala kupować to co się chce :) Sprawdzić, spróbować, zastanowić się, pomyśleć na przyszłość. Kupić to co jest potrzebne.
    Tak, reklamę, która próbuje się wtopić w otoczenie, a jednocześnie, która tak bardzo wpływa na konsumenta nazywam k$##$%!em.

    pokaż komentarz
    fizolof_j
  • mentor777 +2  

    czikken: Tak to jest chamstwo.

    pokaż komentarz
    mentor777
  • alonzo85 -2  

    Hmm, czy to może była słynna Eskadra ? :P

    pokaż komentarz
    alonzo85
  • m1chal -8  

    znana marka telefonii gsm na literke H w polsce, rowniez korzystala z takich uslug .. skad wiem ? ;) to juz moja slodka tajemnica

    pokaż komentarz
    m1chal
  • lorak110786 +2  

    Pewnie sam spamowales... Moja znajoma spamowala na forach dla mBanku. Dla tego unikam internetu jako medium opiniotworczego...

    pokaż komentarz
    lorak110786
  • majkl85 +3  

    m1chal, pewnie robisz viral dla konkurencji ;p

    pokaż komentarz
    majkl85
  • pariah +1  

    to chyba trza było być ślepym albo nie włączać telewizji/wychodzić na dwór jak to wszystko startowało, przed wejściem Heyah na rynek wszędzie były te pieprzone czerwone łapki i się każdy zastanawiał o co chodzi, robił się szum i cel swój osiągnęli. Gdzie tu tajemnica?

    pokaż komentarz
    pariah
  • wormage 0  

    Swoją drogą kto będzie na tyle głupi, żeby próbować uczyć dzieci "poruszania się w przestrzeni", tyle pokoleń się wychowało bez tego typu pierdół i teraz tylko jakiś idiota uznałby to za naprawdę potrzebne.

    pokaż komentarz
    wormage
  • Grafon 0  

    Jeśli ktoś jest baranem i nie potrafi wyciągać własnych wniosków na temat produktów to tak czy siak krzywda mu się nie stanie jak kupi szmelc który "ktoś" mu polecił bo będzie przekonany że zrobił dobry zakup.

    Zresztą marketing szeptany jest o tyle ciekawy że żeby coś nim osiągnąć trzeba stworzyć coś kreatywnego albo przynajmniej wywołującego silne emocje. Viral ma jeszcze tą zaletę że jest w miarę tani a efekt jest czasem zaskakujący. Nie wydając setek tysięcy na reklamę w TV albo billboardy można trafić do bardzo dużego targetu poprzez modę ( via Nasza-Klasa) albo zaskakujący filmik na YouTube.

    pokaż komentarz
    Grafon
pokaż 

Wykopali i zakopali (378 / 4)