:]

Ciastka!

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

  •  

    pokaż komentarz

    Ludzie, ale tu chodzi o dojrzałe podejście do rodzicielstwa. Jeśli się chce je mieć 'za wszelką cenę' to nie ma mowy o dojrzałości. Dziecko, to nie pies.
    Jeśli się chce komuś poświęcić, wychowywać, kochać, roztaczać opiekę, to się myśli o adopcji, a nie zostawieniu swojej żony sam na sam z inseminatorem. Obrzydliwe i chore.

  •  

    pokaż komentarz

    Przerażające. Przecież tacy ludzie myślą o dziecku jak o kolejnym przedmiocie, jak o czymś, co koniecznie muszą mieć, nawet kosztem wierności małżeńskiej. I to jak najtaniej.
    Żal mi tych dzieci, naprawdę.
    Dojrzali ludzie, jeśli sa gotowi na rodzicielstwo, pozostawiają sprawę naturze. Jeśli ta zawodzi, decydują się na adopcję albo, w zależności od przekonań, sztuczne zapłodnienie.
    Ale co można powiedzieć o mężu, który zostawia żonę z obcym facetem i mówi 'do dzieła'?
    Czy naprawdę nadaje się na ojca i jest dojrzałym człowiekiem?

    •  

      pokaż komentarz

      ''(...) pozostawiają sprawę naturze. Jeśli ta zawodzi, decydują się na (...) sztuczne zapłodnienie.''
      to też można nazwać przedmiotowym traktowaniem człowieka, ale nie w takim stopniu - no, bo szczerze, kto chciałby być wyrzucony do kosza ze względu na m.in. rozmiar? albo, jeszcze lepiej, chociaż schodzę z tematu - przeczekać kilka lat w lodówce?

    •  

      pokaż komentarz

      no gdybym miała urodzić się z mukowiscydozą i bez nóg to wolałabym żeby wybrano jajeczko mojej pięknej i mądrej siostry, której nie mam ;) Po co komu na świecie mały potwór, który i tak zaraz umrze ?

      a tak poza tym to wykop effect i nie mogę przeczytać :

    •  

      pokaż komentarz

      ja bym o takim facecie powiedział, że go podziwiam - wszak godzi się na wychowywanie nieswojego dziecka.
      A małżeństwo nie polega tylko i wyłącznie na niespaniu z nikim innym :)

      A czy traktują je jak przedmiot - nie sądze. Jeśli godza się na coś takiego, to znaczy, że bardzo tego oboje chcą - ale i tak w oczach niektórych oni będą źli, a rodzice którzy co prawda zrobili dziecko ze sobą i naturalnie, ale tak przy okazji mają je gdzieś 'wychowując' małego bandyte czy galerianke są OK...

    •  

      pokaż komentarz

      @M4ks
      nie generalizujmy za bardzo. Z resztą, chyba najwazniejsze jest nie to, jak dziecko zostało poczęte, tylko jak zostało wychowane czy pokochane, tak?
      ;)

    •  

      pokaż komentarz

      no dokładnie tak. Sam fakt poczęcia jest, hm..najmniej dla dziecka istotny :)