Powiązane (22)

  pokaż (17) 
  • Reklamy Google

  • ziemmowit +3  

    http://apollo.astro.amu.edu.pl/PAD/index.php?n=Dybol.2012Main

    Tutaj pełniejsze źródło.

    pokaż komentarz
    ziemmowit
  • Enoder +7  

    Jak to ktoś trafnie podsumował: koniec świata potrafili przewidzieć, a swojego nie?

    pokaż komentarz
    Enoder
  • rigel +4  

    http://www.anthroblogs.org/nomadicthoughts/archives/maya_cartoon.JPG

    pokaż komentarz
    rigel
  • Tavaro +2  

    (nie tutaj - system wykopowych komentarzy jest jednak do bani; rozwinięcie tematu na życzenie zainteresowanych.)

    pokaż komentarz
    Tavaro
  • yarecki21 -2  

    Teoria jest taka, że w wyniku cyklicznego przemagnesowania Ziemi (zamiana biegunów magnetycznych) planeta zacznie obracać się w przeciwnym kierunku. Do niedawna nie wierzono, że pole magnetyczne może mieć wpływ na kierunek obrotu ciał niebieskich, ale jakiś czas temu NASA zaobserwowała planetoidę, która w ciągu kilku godzin przeszła taki proces. Jeżeli kierunek ruchu obrotowego Ziemi ulegnie zmianie w sposób gwałtowny (mówi się, że może to się zdarzyć w kilka dni) siła bezwładności sprawi, że oceany zaleją prawie cały glob. W skali mikro będzie to kilkukilometrowa ściana wody pędząca z prędkością bliską prędkości dźwięku.

    Teraz fakty:
    1. cykliczne przebiegunowanie Ziemi ma miejsce
    2. w ciągu ostatnich kilku lat notuje się niespotykaną dotychczas aktywność na Słońcu
    3. zaobserwowano ww. asteroidę (news pojawił się w naszych mediach, więc gdzieś pewnie jest)
    4. kalendarz Majów nie jest jedyną wskazówką, również układ piramid w Gizie ma związek z przepowiednią Oriona
    5. misja Oriona NASA - projekt załogowego statku kosmicznego - kapsuła ratunkowa? przypadkowa zbieżność nazw z przepowiednią? najciemniej jest pod latarnią?
    6. na całym świecie buduje się setki podziemnych silosów z nasionami roślin. Wytłumaczenie: aby zabezpieczyć zagrożone gatunki flory. Pytanie: czemu więc ponoć 90% depozytu to nasiona roślin jadalnych (pszenica zagrożonym gatunkiem?) ?
    7. najważniejsze rządy świata prowadzą nieodpowiedzialną politykę budżetową, tak jakby wiedziały, że tych długów nie będzie trzeba spłacać
    8. czy gdyby rządy wiedziały, że w 2012 ma nastąpić kataklizm na skalę światową i nie są w stanie uratować 7 miliardów ludzi, podałyby taką informację do wiadomości publicznej? Nie - gwarantowane zamieszki na całym świecie. Lepszą strategią wydaje się ciche przygotowywanie się do kataklizmu i ratowanie wybranych kilkuset milionów.

    Problem z datą 2012 polega na tym, że żeby zdobyć na ten temat jakieś wiarygodne informacje trzeba przekopać się przez tysiące stron oszołomów i teorii spiskowych. Dobudowywano już do tego kosmitów, religie, asteroidy, potwory, podróże w czasie, czarne dziury, itd. Dlatego wszystko na ten temat trzeba czytać przez grube sito. Teoria ta, w odróżnieniu od wcześniejszych przepowiedni końca świata różni się, ponieważ właśnie stała się już "teorią" a nie jest tylko "przepowiednią". Oczywiście sceptycyzm jest wskazany, ale wysłuchanie argumentów, poszperanie w wiarygodnych źródłach i kojarzenie faktów jeszcze bardziej.

    ps. pytanie kogoś czy "wierzy w koniec świata 2012" jest nie na miejscu. To nie ma już nic wspólnego z wiarą. To jest racjonalna teoria, które nikt nie obalił, więc istnieje ryzyko, że może się zrealizować.

    Czy to się może stać się rzeczywistością? Nie ma pewności, ale skoro NASA i m.in. rząd USA przeznaczają na badanie tego problemu miliony dolarów coś musi być na rzeczy. Jest teoria, która mówi, że przebiegunowanie nastąpi w kulminacyjnej fazie aktywności Słońca, które zadziała jak iskra w obwodzie przełącznika na nasze pole elektromagnetyczne. Oznacza to, że do 2012 jego aktywność stale będzie rosła, z czym wiązać się będą duże zmiany klimatyczne oraz kataklizmy. W związku z tym, jeżeli w 2012 roku na Ziemi dziać się będzie więcej niż zwykle (powodzie, trzęsienia, huragany) będzie to oznaczało, że czas się rozglądać za naprawdę głębokim schronem..

    pokaż komentarz
    yarecki21
  • Enoder +6  

    Każda przepowiednia jest "teorią, której nikt nie obalił", do czasu wyznaczonej przez nią daty :D

    pokaż komentarz
    Enoder
  • yarecki21 -2  

    Trudno polemizować z "teorią" o planecie Nibru, wchodzeniu na wyższe poziomy gęstości, rezonansie z kosmosem, wibracjach astralnych i tym podobnych banialukach, bo poza tym, że ktoś o tym opowiada nie ma na ten temat nawet cienia dowodu - 100% fantastyki. Tu jest inaczej. Są ciężkie poszlaki i naprawdę wielkie znaki zapytania nad którymi głowi się połowa świata astronomów. Ziemia ulega przebiegunowaniu, to fakt bezdyskusyjny - są dowody geologiczne - czy to wydarzy się za 3 lata i spowoduje kataklizm oraz na jaką skalę, nie wiadomo, a nawet jeżeli już wiadomo, to się o tym nie dowiemy odpowiednio wcześnie.

    pokaż komentarz
    yarecki21
  • rigel +4  

    "To jest racjonalna teoria, które nikt nie obalił"
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Onus_probandi
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Argumentum_ad_ignorantiam

    pokaż komentarz
    rigel
  • Ardai +6  

    Dobudowywano już do tego kosmitów, religie, asteroidy, potwory, podróże w czasie, czarne dziury, przewrócenie się Ziemi w wyniku zmiany biegunów pola magnetycznego spowodowanego iskrą ze Słońca.... a nie... czekaj.
    http://apollo.astro.amu.edu.pl/PAD/index.php?n=Dybol.2012Art5

    http://pseudoastro.wordpress.com/2009/01/29/planet-x-and-2012-the-pole-shift-magnetic-explained-and-debunked/

    http://pseudoastro.wordpress.com/2009/01/30/planet-x-and-2012-proof-earth-is-not-experiencing-a-pole-shift/

    1. cykliczne przebiegunowanie Ziemi ma miejsce
    Tak. Tylko zmieniają się bieguny magnetyczne, a nie geograficzne. I zgadnij co? Świat się nie skończył.
    2. w ciągu ostatnich kilku lat notuje się niespotykaną dotychczas aktywność na Słońcu
    Gówno prawda.

    3. zaobserwowano ww. asteroidę (news pojawił się w naszych mediach, więc gdzieś pewnie jest)
    To go może znajdź, bo asteroidy nie mają aktywnego jądra, więc nie mają aktywnego pola magnetycznego. Znane jest kilka (Gaspra, Ida, Vesta) z podejrzeniem szczątkowego pola (pozostałości z ciała, z którego kiedyś powstały zachowane w skałach). Nigdy nie zaobserwowano odwrócenia takiego pola, tym bardziej wpływającego na ruch obiektu.

    4. kalendarz Majów nie jest jedyną wskazówką, również układ piramid w Gizie ma związek z przepowiednią Oriona
    Nie zapominaj o przepowiedniach Indian Hopi.

    5. misja Oriona NASA - projekt załogowego statku kosmicznego - kapsuła ratunkowa? przypadkowa zbieżność nazw z przepowiednią? najciemniej jest pod latarnią?
    Faktycznie. Szkoda że pierwszy poleci dopiero w 2014 i nie bardzo jest gdzie uciec.

    6. na całym świecie buduje się setki podziemnych silosów z nasionami roślin. Wytłumaczenie: aby zabezpieczyć zagrożone gatunki flory. Pytanie: czemu więc ponoć 90% depozytu to nasiona roślin jadalnych (pszenica zagrożonym gatunkiem?) ?
    Tia? Wymień, bo ja wiem, 10 lokacji z tych setek.

    7.
    8.

    Zdecydowanie brzmi jak fakty.

    Zdajesz sobie sprawę, że 4,5,6,7 i 8 równie dobrze "dowodzą" dowolnej z innych "teorii", dla Ciebie bzdurnych, czy postanowiłeś o tym nie myśleć?

    pokaż komentarz
    Ardai
  • yarecki21 -3  

    Kwestia przebiegunowania:
    całość na:
    http://www.bankier.pl/wiadomosc/Czy-Ziemia-zwariuje-1662907.html
    i
    http://www.bankier.pl/wiadomosc/Ziemia-stanie-na-glowie-1567166.html

    Aktywność na Słońcu:
    "Aktywność słoneczna powtarza się w 11-letnich cyklach. Następne maksimum planowane jest na lata 2011-2012."
    http://www.bankier.pl/wiadomosc/Czy-slonce-nam-zagraza-1569432.html
    i całość na:
    http://wiedzomania.pl/index.php/2009/01/cicho-na-sloncu-o-wiele-za-cicho-%E2%80%93-co-sie-dzieje-z-nasza-gwiazda/

    O asteroidzie nie mogą znaleźć, bo po wpisaniu w google fraz takich asteroida pole magnetyczne zmiana kierunku nasa wyskakują setki stron krejzoli.

    Własnie dlatego nie podawałem żadnych źródeł bo nie mam czasu szukać. Szperanie żeby wykopać cos wartosciowego to naprawde duzo roboty. Generalnie coś jest na rzeczy, chociaz osobiście nie liczę na "koniec świata" w 2012. Fascynuje mnie to raczej jako teoria, bo jeżeli poznać ją całą, budzi podziw, bo ładnie się zazębia i jest multidyscyplinarna.

    pokaż komentarz
    yarecki21
  • Ardai +2  

    Uhm, i co jest w tych artykułach, co potwierdza jakiekolwiek zdanie, które napisałeś?
    Przebiegunowanie - ani słowa o pomyśle zmiany biegunów geograficznych. Ba, Cokolwiek się zmieni, nie nastąpi to szybko. Proces zamiany biegunów może potrwać tysiące lat i na razie nic nie wskazuje, żeby takie zmiany zachodziły nagle, mając jakikolwiek wpływ na życie na naszej planecie.
    Aktywność słoneczna - niespotykanie mała. CME mogą uszkodzić nam GPS, faktycznie koniec świata. Maksimum w okolicach 2012 będzie... było też 11 przed nim, 11 lat wcześniej... 24 cykl cykl od momentu rejestrowania obserwacji. Żyjemy.

    Rozumiem, że Twój pomysł o powadze tej teorii pochodzi z tekstu Choć jeszcze do niedawna teorie dotyczące zmian, które mają nastąpić w 2012 roku, były oficjalnie wyśmiewane przez śmietankę naukowców, dziś są one hipotezami naukowymi, nad którymi pracują już specjaliści z całego świata - w tym zespół NASA., który zakłada, że skoro NASA bada ziemskie pole elektromagnetyczne, to zakłada, że w 2012 coś się stanie?
    Niespodzianka, ale nie.
    http://pwg.gsfc.nasa.gov/stargaze/StarFAQ19.htm#q326

    pokaż komentarz
    Ardai
  • Hejkumkejkum -4  

    Zasadniczo o końcu świata w 2012 mówią wyłącznie ci, którzy o temacie nie mają pojęcia i powtarzają tą bzdurę nagminnie. Rok 2012 to nie koniec świata raczej koniec pewnej ery, czas przemian, czas skoku świadomości ludzkości na wyższy poziom (wibracji)... Ale ignoranci jak mantrę powtarzają o końcu świata i są niereformowalni...

    pokaż komentarz
    Hejkumkejkum
  • septicflesh +7  

    Znam tez ignorantów którzy bredzą o wibracjach, plejadianach, czwartej gęstości, i innych bredniach. Jedno warte drugiego

    pokaż komentarz
    septicflesh
  • Hejkumkejkum -1  

    septicflesh
    najwidoczniej nie znasz znaczenia słowa ignorant. Bo w odniesieniu do twojego tekstu i użytych słów typu "brednie" "bredzą" idealnie pasujesz do słowa ignorant. Czegoś nie pojmujesz zarazem nie jesteś w stanie zweryfikować ale z założenia negujesz i śmiesz innych nazywać bredzącymi ignorantami tylko dlatego, że twój światopogląd nie pozwala ci na odmienne nastawienie niż z góry kasowanie wszystkie czego nie rozumiesz?

    No wybacz ale kto tutaj jest ignorantem?

    pokaż komentarz
    Hejkumkejkum
  • krisip 0  

    Hahahah! A czym niby miały by się objawić ten "skok świadomości ludzkości na wyższy poziom (wibracji)"? Powiedz mi skąd wy takie głupoty bierzecie i co masz na myśli używając takiego sformułowania? Opisz to. Wyrosną nam jakieś dodatkowe czułki do odbierania wibracji od kosmitów czy co? ;P

    pokaż komentarz
    krisip
  • Tavaro 0  

    Czegoś nie pojmujesz zarazem nie jesteś w stanie zweryfikować ale z założenia negujesz
    Parafrazując: rzucasz stekiem bzdur, którego nie jesteś w stanie zweryfikować, ale z założenia uznajesz to za prawdę.

    pokaż komentarz
    Tavaro
  • someone_smarter -2  

    @krisip: "Wyrosną nam jakieś dodatkowe czułki do odbierania wibracji od kosmitów czy co? ;P"

    Jak widzę takie komentarze to, aż mnie ciśnie, żeby gościa znaleźć i nakopać do dupy. Może z perspektywy np. 100 lat, uczeni w przyszłości stwierdzą, że początek nowego tysiąclecia był kluczowy dla dalszego rozwoju ludzkości.

    Nie neguj wszystkiego czego nie rozumiesz, ignorancie.

    pokaż komentarz
    someone_smarter
  • krisip +1  

    someone_s(tupider): Gdy argumenty sie skonczyly pozostaje tylko argument siły? Na prawdę bardzo godna nasladowania postawa... Buahahah. Pytam co to jest ten "skok świadomości ludzkości na wyższy poziom (wibracji)"?
    Nikt mi nie umie odpowiedzieć na pytanie o rzecz o której ciągle piepszycie?

    pokaż komentarz
    krisip
  • Hejkumkejkum -2  

    Tavaro nie masz zielonego pojęcia co uznaję za prawdę, a czego nie bo o tym nie napisałem, widząc po komentarzach wrzucono mnie od razu do wora z etykietą fanatyk i zminusowano tylko dlatego, że nie toleruję jednostronnego myślenia oraz pojmowania i dopuszczam do siebie coś więcej niż jesteś w stanie wyjaśnić, dla mnie jesteś jednym z tych, którzy dali by się pociąć swego czasu za to, że ziemia jest płaska i każdy kto powie coś innego jest przez ciebie gnojony w ten czy inny sposób. Jest cechą charakterystyczną dla jednostek ograniczonych postrzeganie rzeczywistości tylko z własnego punktu widzenia kompletnie niedopuszczająca do siebie czegoś czego nie rozumieją jednocześnie stosując szablonowe myślenie i przekreślanie niezrozumiałych elementów egzystencji.
    A ironicznych komentarzy nawet mi się nie chce komentować bo poziom banalności i ironizowania nie jest wart mojego czasu.

    krisip uważasz, że jesteś wart bym tracił czas na wyjaśnianie czegoś co i tak z góry zanegujesz bo nie jesteś w stanie przeskoczyć bariery swoich ograniczeń mentalnych i z góry przekreślasz wszystko co jest dla ciebie niezrozumiałe? Naprawdę nie schlebiaj sobie.

    Dodatkowo zapytam w którym miejscu sam używasz argumentów? Gdy nie masz o czymś pojęcia stosujesz: szyderstwo, wyśmiewanie, ironię, sarkazm... Może nikt tobie nie chce odpowiedzieć biorąc pod uwagę formę dyskusji jaką stosujesz i skoro jesteś za leniwy by zagłębić się samodzielnie w tematykę.

    pokaż komentarz
    Hejkumkejkum
  • Tavaro +1  

    W związku z tym, że czekam na zregenerowanie się ma... Wróć, minusików po przejrzeniu do połowy pewnego znaleziska (żadna aluzja ;), pokuszę się o dłuższą wypowiedź.

    Tavaro nie masz zielonego pojęcia co uznaję za prawdę, a czego nie bo o tym nie napisałem,
    Proponuję pogooglować za hasłem "parafraza".

    widząc po komentarzach wrzucono mnie od razu do wora z etykietą fanatyk i zminusowano tylko dlatego, że nie toleruję jednostronnego myślenia oraz pojmowania i dopuszczam do siebie coś więcej niż jesteś w stanie wyjaśnić,
    Jednostronnego myślenia? Zaiste, nazywanie ignorantami osób o innych przekonaniach jest objawem prawdziwie... Yyy... Wielostronnego (?) myślenia.

    dla mnie jesteś jednym z tych, którzy dali by się pociąć swego czasu za to, że ziemia jest płaska
    22. grudnia 2012 powiem "niektórzy daliby się pociąć swego czasu za to, że minionego dnia miało się cokolwiek zmienić". Ot, prosty relatywizm. :]

    i każdy kto powie coś innego jest przez ciebie gnojony w ten czy inny sposób.
    Chyba nie wiesz, jak w internecie wygląda "gnojenie"...

    Jest cechą charakterystyczną dla jednostek ograniczonych postrzeganie rzeczywistości tylko z własnego punktu widzenia jednocześnie stosując szablonowe myślenie i przekreślanie niezrozumiałych elementów egzystencji kompletnie niedopuszczająca do siebie czegoś czego nie rozumieją.
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Argumentum_ad_personam - ładne podsumowanie mojej osoby, szkoda tylko, że chybione. W ogóle ciekaw jestem, jakim cudem wywnioskowałeś to na podstawie jednej napisanej (nawet nie do końca!) przeze mnie linijki... I kto tu wrzuca do worków?

    A ironicznych komentarzy nawet mi się nie chce komentować bo poziom banalności i ironizowania nie jest wart mojego czasu.
    To po kiego grzmota komentujesz? Jakbyś nie zauważył, mój poprzedni komentarz był właśnie (tadadam!) ironiczny.

    A teraz trochę uwag do uwag (masło maślane) skierowanych nie-do-mnie...

    krisip uważasz, że jesteś wart bym tracił czas na wyjaśnianie czegoś co i tak z góry zanegujesz bo nie jesteś w stanie przeskoczyć bariery swoich ograniczeń mentalnych i z góry przekreślasz wszystko co jest dla ciebie niezrozumiałe? Naprawdę nie schlebiaj sobie.
    Doprawdy, to już podchodzi pod szablon... "Nie tłumaczę, bo i tak nie zrozumiesz. Szkoda mojego cennego czasu, bo JA jestem wielki Wiedzący". Phew.

    Dodatkowo zapytam w którym miejscu sam używasz argumentów? Gdy nie masz o czymś pojęcia stosujesz: szyderstwo, wyśmiewanie, ironię, sarkazm...
    Kolega Krisp dwukrotnie zadał pytanie i nie otrzymał odpowiedzi - w zamian przylepiono mu miano "ignoranta". Więc powiedz, czego spodziewasz się w zamian?

    Może nikt tobie nie chce odpowiedzieć biorąc pod uwagę formę dyskusji jaką stosujesz i skoro jesteś za leniwy by zagłębić się samodzielnie w tematykę.
    Po co ma się zagłębiać, skoro zadał tylko dwa proste pytania, na które oczekiwał odpowiedzi? Ale lepiej postąpić tak, jak to opisane dwa akapity wyżej...

    Nie chciało mi się poprawiać interpunkcji.

    pokaż komentarz
    Tavaro
  • someone_smarter -2  

    @krisip: dlaczego w dalszym ciągu miałbym kontynuować z tobą dyskusję skoro mnie nie szanujesz i nie czytasz tego co piszę? Wybacz, nie będę się zniżał do twojego poziomu.

    pokaż komentarz
    someone_smarter
  • krisip 0  

    stupider: przepraszam, ze znizylem sie do Twojego poziomu, zrobilem to jeszcze raz, moze tez napisze o tym, ze chce ci wlac jak slysze takie glupoty? Zadałem pytanie i oczekuje na nie odpowiedzi i nikogo pierwszy nie obrazalem.

    pokaż komentarz
    krisip
  • krisip 0  

    Hejkumkejkum: z regoly szkoda mi czasu na zglebianie wiedzy o czyms co jest moim zdaniem totalna bzdura, ktora nie ma ani cienia sensu, ale dalem Ci szanse, szanse olsnienia mnie jako ciemnej masy nieoswieconego umyslu i czekam na rzeczowa odpowiedz oswieconego umyslu na moje pytanie. CO SIE STANIE bo nie chce mi sie czytac i szukac na stronach roznych fanatykow. Czekam na informacje potwierdzona badamiami naukowcow a nie oszolomow a niestety tylko strony oszolomow w necie na ten temat idzie znalezc...
    I na co mi argumenty? To ty udowodnij swoja teorie argumentami naukowymi bo jakos mi ich brakuje w przypadku tej teorii. Moje argumenty sa w powyzszym wykopie. Obal je jak taki jestes oswiecony i powiedz wszystkim co to jest ten "skok świadomości ludzkości na wyższy poziom (wibracji)"?

    pokaż komentarz
    krisip
  • someone_smarter -2  

    Dyskusja z tobą nie ma sensu. Jesteś niewyżytym gimnazjalistą, który nie ma przyjaciół i szuka ludzi, których mógłby poniżać niczym Dr House. Jednak tutaj jest inna rzeczywistość, a ty nie masz takiej wiedzy jak wspomniany bohater. Nie czytasz tego co napisałem, obrażasz mnie i innych użytkowników, wyśmiewasz i szydzisz sobie.

    Idziesz na czarną listę.

    pokaż komentarz
    someone_smarter
  • Ardai 0  

    Mógłbyś w końcu odpowiedzieć na pytanie?

    pokaż komentarz
    Ardai
  • krisip -1  

    stupider:

    Kto tu kogo obraza? Może trzeba Ci przypomnieć wypowiedź twoją troche wyżej od której zacząłes mnie obrazac, grozic pobiciem i nazywac ignorantem. Zamilcz juz bo glupoty gadasz. Chciałbym zobaczyć twoja mine w 2013 roku po tym jak nic sie nie wydarzy :) Ale wtedy pewnie powiesz ze ktos pomylil sie w obliczeniach i chodzi o rok 2112 a ja jestem ignorantem i nie rozumiem, ze ktos to zle po prostu obliczyl... Ale ze mnie ciemna masa i i tak tego nie pojmę.

    Wrócimy tu za 3-4 lata, posmiejemy sie z Ciebie i bedzie wesoło :P

    pokaż komentarz
    krisip
  • someone_smarter -2  

    @Ardai: przecież napisałem, że z perspektywy lat uczeni w przyszłości mogą stwierdzić, że początek nowego tysiąclecia był kluczowy dla dalszego rozwoju sytuacji na globie. Np wejście na wyższy poziom rozumowania metafizycznego bądź technologicznego, lub też całkiem odwrotnie. Czy ja, do cholery, piszę niewyraźną czcionką?

    @krisip: Nigdzie nie pisałem o tym, że 2012 rok jest końcem świata. Tylko taki kretyn jak ty mógł sobie coś takiego ubzdurać. Co do bicia to widzę, że rodzice cię nigdy nie bili bo jesteś niekulturalnym bachorem bez żadnych zasad dyskusji. Wracaj skąd przychodzisz, na onet.

    I zacznij pisać mój nick normalnie, bo w przypadku dyskusji z tobą jest, jak najbardziej, prawdziwy.

    pokaż komentarz
    someone_smarter
  • krisip 0  

    Stupider: Po pierwsze plonk. To ty wykazales sie brakiem kultury swoim pierwszym postem, w ktorym mnie obrazales. Po drugie lubie gnebic takich upartych w swoich bezsensownych przekonaniach jak Ty ;) Posmiejemy sie razem za 4 lata z tego? Poza tym jakim prawem mnie oceniasz? Moze ja ocenie Ciebie i powiem, ze jestes zdurnowacialym ciemniakiem, ktory wierzy w takie bzdury i tym samym nabija kabze temu kto takie cos wymyslil. Moze w globalne ocieplenie tez wierzysz? Poza tym z peryspektywy czasu to naukowcy stwierdzili juz, ze przelomowe bylo skonstruowanie maszyny parowej i jakos tej rewolucji nikt nie przewidywal wczesniej wieszczac przejscie ludzi na inny poziom egzystencji czy jak to zwal a swiat i ludzie zmienili sie przez to calkowicie...
    Co do bicia to widze w Tobie duze ilosci skumulowanej złości, ktora nie miala gdzie zostac rozladowana. Wnioskuję, ze Twoi rodzice musieli Cie nie kochac i tlukli Cie przy kazdej okazji. Podobnie rowiesnicy w szkole, ktorzy byli wieksi od Ciebie i nie bardzo miales komu oddac, wiec teraz przez siec cwaniakujesz i wyladowujesz swoja agresje odgrazajac sie i obrazajac wszystkich wokol.
    Poza tym podobno mialem trafic na twoja czarna liste a jakos nie trafilem skoro odpisales. Widac ze zacietrzewiles sie i jednak odpisales.Gratuluje, to potwierdza moja teorie na temat Twojego ciezkiego dziecinstwa.
    Pozdrawiam i proponuję skorzystac z jakiegos psychoterapeuty, ktory oduczy Cie obrazania ludzi bez podstaw oraz jakies srodki uspokajajace na nadmiar tlumionej agresji przepisze.

    Poza tym znowu nie odpowiedziales na moje pytanie tylko zarzucasz mi, ze wierze w koniec swiata po 2012 albo ze takie cos sobie ubzduralem. Pytam gdzie ja takie cos napisalem, ze w to wierze i przewiduje koniec swiata?

    Pytałem tylko co znaczy "skok świadomości ludzkości na wyższy poziom (wibracji)" i nigdzie nie pytalem czy to bedzie koniec swiata ale o to czy ewentualnie w zwiazku z tym wyrosna nam jakies czolki do komunikacji z kosmosem? ;P Za zazartowanie sobie z czegoś zostalem zwyzywany i obrazony - to jest fanatyzm!

    pokaż komentarz
    krisip
  • Tavaro 0  

    function OdpowiedzNaPytanie() not implemented.

    Krisp - szkoda czasu, oni (zwolennicy teorii doom-2012) pewnie sami tego nie wiedzą.

    pokaż komentarz
    Tavaro
  • krisip 0  

    Masz racje Tavaro. Z fanatykami nie ma dyskusji - mozna jedynie po glowie dostac...

    pokaż komentarz
    krisip
  • Ardai +1  

    @Ardai: przecież napisałem, że z perspektywy lat uczeni w przyszłości mogą stwierdzić, że początek nowego tysiąclecia był kluczowy dla dalszego rozwoju sytuacji na globie. Np wejście na wyższy poziom rozumowania metafizycznego bądź technologicznego, lub też całkiem odwrotnie. Czy ja, do cholery, piszę niewyraźną czcionką?
    Aha, czyli nie ma to nic wspólnego z 2012, a tym bardziej 21 grudnia, bo chodzi o "początek nowego tysiąclecia". I my zupełnie nic nie zauważymy, bo stwierdzą to dopiero uczeni w przyszłości, w stylu kilku różnych dat końca i początku średniowiecza? To jest Twój pogląd czy może jednak piszesz niewyraźną czcionką?
    I co to jest "wyższy poziom rozumowania metafizycznego"?

    pokaż komentarz
    Ardai
  • someone_smarter -1  

    @Ardai: uduchowienie, a przeciwność to może być oderwanie się od Boga czego przykładami może być aborcja, eutanazja i sztuczne ograniczanie populacji świata. Wróć do szkoły jeżeli tego nie rozumiesz.

    Tak, moja opinia nie miała nic wspólnego z datą 2012. Chciałem tylko podać przykładową hipotezę. Hejkumkejkum też pisał o tej dacie jako o jednej z wielu, która może być symbolem jakichś przemian. Mówienie o tym, że owego dnia 2012 roku nic się nie stanie jest błędne, gdyż coś się stanie. Słońce wzejdzie i zajdzie nad horyzontem nie pierwszy i nie ostatni raz. Będzie to po prostu zwykły dzień z tym, że będzie mało czasu na przedświąteczne zakupy.

    pokaż komentarz
    someone_smarter
  • Ardai -1  

    Czyli to, o czym piszesz nie ma zupełnie nic wspólnego z jakąkolwiek datą i może się wydarzyć choćby za tysiąc lat? Wytłumacz mi może, po co umieszczasz więc ten komentarz pod wykopem do artykułów rozprawiających się z pseudonaukowymi bzdurami w teoryjkach o końcu świata w 2012 roku?
    Jeśli Hejkumkejkum traktował tę datę jako jakiś przykład, zapomniał o tym najwyraźniej wspomnieć.

    Q: I co to jest "wyższy poziom rozumowania metafizycznego"?
    A: uduchowienie, a przeciwność to może być oderwanie się od Boga czego przykładami może być aborcja, eutanazja i sztuczne ograniczanie populacji świata.
    Czyli dla Ciebie metafizyka to to samo, co duchowość? Czyli "pytanie o sens i naturę Wszechświata i całego istnienia" to to samo, co "pytanie o sens i naturę ludzkiego istnienia"?
    A duchowości (która wręcz zakłada, że każdy powinien w życiu znaleźć własną ścieżkę, by żyć według poglądów i być bliżej bóstwa, które sam uznaje) odmawiasz ludziom akceptującym aborcję, eutanazję czy sztuczne ograniczanie populacji świata? Jestem pewien, że znajdą się bóstwa, które nie mają nic przeciw.
    Skoro już, ustaliliśmy czym jest dla Ciebie "rozumowanie metafizyczne" (jak się okazuje, czymś co ma z metafizyką wspólnego tyle, co "produkcja Toyoty Avensis w 2008 roku" z "przemysłem"), to możemy przejść do sedna pytania (które najwyraźniej słabo zaznaczyłem) - czym jest wyższy poziom owego rozumowania? I skoro jego osiągnięcie nie ma najwyraźniej nic wspólnego z jakąkolwiek datą czy starożytną przepowiednią, to o co w ogóle Ci chodzi?

    pokaż komentarz
    Ardai
  • krisip -3  

    Ardai: Daj se spokoj, masz do czynienia z idiota do którego nic nie dociera. Pzdr. :)

    pokaż komentarz
    krisip
  • someone_smarter -1  

    Wytłumacz mi może, po co umieszczasz więc ten komentarz pod wykopem do artykułów rozprawiających się z pseudonaukowymi bzdurami w teoryjkach o końcu świata w 2012 roku?
    Moje posty są odpowiedziami na głupie riposty użytkownika krisp typu: "Wyrosną nam jakieś dodatkowe czułki do odbierania wibracji od kosmitów czy co? ;P". Podałem po prostu jakąś przykładową hipotezę. Widać użytkownik krisp nie załapał analogii mojej wypowiedzi do tego co sam wcześniej napisał.

    Czyli "pytanie o sens i naturę Wszechświata i całego istnienia" to to samo, co "pytanie o sens i naturę ludzkiego istnienia"?
    Dla mnie te pytania się pokrywają. Czy jeżeli ludzkie istnienia nie ma sensu to pytanie o sens i naturę wszechświata ma jakiekolwiek znaczenie w obliczu jego nieskończoności?

    Skoro już, ustaliliśmy czym jest dla Ciebie "rozumowanie metafizyczne" (jak się okazuje, czymś co ma z metafizyką wspólnego tyle, co "produkcja Toyoty Avensis w 2008 roku" z "przemysłem")
    Wypraszam sobie erystyczne porównania.

    możemy przejść do sedna pytania (...) - czym jest wyższy poziom owego rozumowania?
    Po co zadajesz pytanie skoro wyżej napisałeś: Skoro już, ustaliliśmy czym jest dla Ciebie "rozumowanie metafizyczne"
    Przez stwierdzenie wyższy poziom rozumowanie metafizycznego miałem na myśli rozumienie metafizyki.

    A duchowości (...) odmawiasz ludziom akceptującym aborcję, eutanazję czy sztuczne ograniczanie populacji świata?
    Tak, jest to niezgodne z tym co głosił Jezus, w którego wierzę.

    Jestem pewien, że gdzieś się nawet znajdą bóstwa, które nie mają nic przeciw.
    Boga przede wszystkim należy rozumieć jako nasze sumienie i moralność. Żaden Bóg nie nakazuje zabijać. Poza tym Bóg przykazał człowiekowi, żeby się rozmnażał. Czy ktoś chce ograniczać moje prawo nadane mi przez Boga? Ograniczenie populacji człowieka niesie za sobą wiele negatywnych skutków, m.in. możliwość załamania gospodarki.

    pokaż komentarz
    someone_smarter
  • Ardai -1  

    Dla mnie te pytania się pokrywają. Czy jeżeli ludzkie istnienia nie ma sensu to pytanie o sens i naturę wszechświata ma jakiekolwiek znaczenie w obliczu jego nieskończoności?
    Oczywiście, że się pokrywają. Ale nie są przecież tożsame.
    Przez stwierdzenie wyższy poziom rozumowanie metafizycznego miałem na myśli rozumienie metafizyki.
    Znaczy, że co? Metafizyka rozwija się od tysięcy lat, swoje dołożyły do niej filozofia, teologie przeróżne i nauka. Cały czas przechodzi na coraz wyższy poziom. Co się konkretnie stanie? Bo na razie stwierdzenie jest tak ogólne, jak "w przyszłości nastąpią kolejne odkrycia naukowe".
    Tak, jest to niezgodne z tym co głosił Jezus, w którego wierzę.
    Czyli zacząłeś od metafizyki, zszedłeś do małej jej części, jaką jest duchowość, a kończysz na duchowości rzymskokatolickiej. Nieźle. Więc to duchowość rzymskokatolicka ma wejść na wyższy poziom?
    Boga przede wszystkim należy rozumieć jako nasze sumienie i moralność. Żaden Bóg nie nakazuje zabijać. Poza tym Bóg przykazał człowiekowi, żeby się rozmnażał. Czy ktoś chce ograniczać moje prawo nadane mi przez Boga? Ograniczenie populacji człowieka niesie za sobą wiele negatywnych skutków, m.in. możliwość załamania gospodarki.
    Jest sporo bóstw, które nakazują zabijać i całe zatrzęsienie takich, które nie mają nic przeciwko. W każdym razie, według ludzi, którzy w nie wierzą / wierzyli. Tak przy okazji duchowości, od religijności odróżnia ją m.in. brak konieczności podążania za dogmatami. To backpacking, a nie wycieczka zorganizowana. Przechodzimy więc od metafizyki do religijności rzymskokatolickiej?

    pokaż komentarz
    Ardai
  • Hejkumkejkum -2  

    @Tavaro

    Jednostronnego myślenia? Zaiste, nazywanie ignorantami osób o innych przekonaniach jest objawem prawdziwie... Yyy... Wielostronnego (?) myślenia.

    Czy ty człowieku umiesz czytać ze zrozumieniem? Kto tutaj używał określenia ignorant, a kto wykazywał, że to określenie jest nie na miejscu? Zachowujesz się jak ten osobnik, który stwierdził ze nikt nie wmówi nam iż czarne jest czarne, a białe jest białe tylko brniesz na oślep byle tylko skontrować bezmyślnie dla zasady. I ty oczekujesz konstruktywnej dyskusji?

    "niektórzy daliby się pociąć swego czasu za to, że minionego dnia miało się cokolwiek zmienić". Ot, prosty relatywizm. :]

    I nadal upieram się że twój problem jest taki, że uważasz mnie za jakiegoś bezwzględnego wyznawcę 2012 z dokładnością co do dnia nie dostrzegając tego co napisałem że jestem neutralny ale to już twój problem. Ja się za nić dawać pociąć nie zamierzam, nie manifestuje swoich poglądów z przekonaniem na takim poziomie pewności i cwaniactwa jak robisz to ty odwracając każde moje stwierdzenie na wygodną dla ciebie formę do banalnej i zmutowanej riposty.

    Chyba nie wiesz, jak w internecie wygląda "gnojenie"...

    Banalny komentarz. Taka pyskówka 10 latka byle coś napisać. Nie bo ty, nie nie bo ty, a nie bo właśnie że ty. Szkoda mojego czasu.

    _ W ogóle ciekaw jestem, jakim cudem wywnioskowałeś to na podstawie jednej napisanej (nawet nie do końca!) przeze mnie linijki... I kto tu wrzuca do worków?_

    A kto powiedział że miałem na myśli ciebie? To stwierdzenie jest ogólne. To nie był atak personalny jak to raczyłeś odebrać.

    To po kiego grzmota komentujesz? Jakbyś nie zauważył, mój poprzedni komentarz był właśnie (tadadam!) ironiczny.

    Bo mam takie prawo i w zasadzie guzik ci do tego.

    Doprawdy, to już podchodzi pod szablon... "Nie tłumaczę, bo i tak nie zrozumiesz. Szkoda mojego cennego czasu, bo JA jestem wielki Wiedzący". Phew.

    I kolejna chora nadinterpretacja z twojej strony. Jak ktoś chce coś zrozumieć to tłumaczenie komuś kto z góry ma założenie że tego nie akceptuje, dyskwalifikuje sens tłumaczenia i marnowania czasu, zwłaszcza że wiele spraw może sobie sam poszukać, natomiast jeżeli nie jest w stanie przeskoczyć pewnych barier w postrzeganiu to i tak to nic nie da. Więc przestań waść pitolić bo aż głowa boli jak przeinaczasz treść.

    Kolega Krisp dwukrotnie zadał pytanie i nie otrzymał odpowiedzi - w zamian przylepiono mu miano "ignoranta". Więc powiedz, czego spodziewasz się w zamian?

    Wracam do pierwszej odpowiedzi, lekcje czytania ze zrozumieniem i łaskawie zobacz kto zaczął używać określenia ignorant dodatkowo kompletnie nie odpowiednio do znaczenia tego słowa. Widzisz co chcesz widzieć i to jest twój problem. A kolega Krisp wykazał się na tyle chamstwem w kolejnych komentarzach, że nie mam zamiaru odpowiadać na jego pytania. Zawsze ma google, może sobie poszukać jak go tak skręca.

    Po co ma się zagłębiać, skoro zadał tylko dwa proste pytania, na które oczekiwał odpowiedzi? Ale lepiej postąpić tak, jak to opisane dwa akapity wyżej...

    To że oczekiwał ma mnie zobowiązywać zaraz do udzielania mu jakiejkolwiek odpowiedzi ? Zwłaszcza, że z góry wiadomo jakie nastawienie ma Krisp do wielu spraw? Mam ciekawsze rzeczy do robienia niż użeranie się z Krispami, którzy używają określenia stupider w stosunku do rozmówcy.

    Nie chciało mi się poprawiać interpunkcji.
    No faktycznie interpunkcja w tym wypadku ma niesamowite znaczenie, a może jednak się skusisz i poprawisz, może będzie to jedyna rzecz której nie odwrócisz do góry nogami by dopasować wydźwięk końcowy zdania do swojej odpowiedzi.

    Z mojej strony to tyle, kontynuować nie zamierza.

    pokaż komentarz
    Hejkumkejkum
  • Tavaro 0  

    Jeszcze to ciągniesz?

    Kto tutaj używał określenia ignorant, a kto wykazywał, że to określenie jest nie na miejscu
    Cytat: Ale ignoranci jak mantrę powtarzają (...)

    Dopowiem tylko tyle - na resztę nie chce mi się odpisywać. Piszesz, że ja wywracam sens Twojej wypowiedzi... Ale zaraz, co Ty własnie zrobiłeś z moją? Znajdujesz ironię tam, gdzie jej nie ma, a tam, gdzie jest - nie... Z poprzednią zresztą zrobiłeś to samo - nadal nie widzę, gdzie kogokolwiek gnoiłem... Ale OK, nie czepiam się...

    A jeśli fragment dot. "cech charakterystycznych" nie miał być skierowany do mnie, to należałoby go umieścić w osobnym akapicie, a nie zaraz po słowach "według mnie jesteś...". EOT.

    pokaż komentarz
    Tavaro
  • Ardai -2  

    Nie tu. Zgodnie z nową tradycją, link w zamian:
    http://twistedone151.wordpress.com/2009/01/30/physics-friday-57/

    pokaż komentarz
    Ardai
pokaż 

Wykopali i zakopali (18 / 4)