•  

    pokaż komentarz

    Od dziecka byłem przekonany że piramidy są dość daleko do miast (co najmniej kilkadziesiąt kilometrów), a tu takie zaskoczenie :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Loynis: Bo praktycznie wszystkie zdjęcia są robione od tej piaszczystej strony. Też czuję się oszukany :(

    •  

      pokaż komentarz

      @Loynis: Też tak myślałem, a to po prostu taka perspektywa zdjęć, które dotąd widzieliśmy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Loynis: Piramidy są tam, gdzie są rzeki. Widać na zdjęciu rzekę, więc i blisko są piramidy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Rabusek: Przez to zdjęcie piramidy stały jest jakieś zwyczajne :(
      Choć rozmiarami dalej imponują.

    •  

      pokaż komentarz

      Też czuję się oszukany :(

      @Rabusek: to w większości wina Indiany Jones'a

    •  

      pokaż komentarz

      @Rabusek: właśnie od miejskiej strony, z dachu jakiegoś budynku można zrobić dobre zdjęcie obejmujące piramidy i piaszczyste tło

    •  

      pokaż komentarz

      @Wiceps: W rzeczywistości w czasach świetności piramid lub ich budowy rzeka płynęła nie dalej jak 100m od Wielkiej Piramidy. Później koryto rzeki zmieniło się :-)

    •  

      pokaż komentarz

      wszystkie zdjęcia są robione od tej piaszczystej strony

      @Rabusek: Przeciwnie. Wszystkie zdjęcia są robione od strony miasta, właśnie w tą znaną wszystkim piaszczystą stronę.

    •  

      pokaż komentarz

      zdjęcia są robione od tej piaszczystej strony.

      @Rabusek: Jakby były zrobione od strony piaszczystej to w tle miałbyś miasto. Zdjęcia są robione od strony miasta.

    •  

      pokaż komentarz

      @Loynis: Bo Hejhopsa są chyba daleko. Te to jakieś nieważne piramidy.

    •  

      pokaż komentarz

      Miałem okazję być w Kairze w 2009 roku i powiem Wam, że spodziewałem się tego samego co Wy... myślałem, że piramidy są położone hektary za miastem. Rozczarowanie przyszło jak przewodnik powiedział, że za 5 minut będziemy pod piramidami (a jechaliśmy w tym momencie mocno zatłoczoną ulicą). Po minucie zobaczyłem coś takiego jak poniżej. Spodziewałem się, że bus będzie jechał drogą przez pustynię itd.
      http://img20.imageshack.us/img20/4140/dsc02176i.jpg

      Aby zrobić takie ujęcie jak poniżej trzeba się mocno namordować. Do okoła jest pełno turystów i natarczywych tubylców, którzy na siłę chcą wcisnąć pamiątkę za "łan dolar".
      http://img541.imageshack.us/img541/1885/dsc02229v.jpg

      Przeciwnie. Wszystkie zdjęcia są robione od strony miasta, właśnie w tą znaną wszystkim piaszczystą stronę.
      @paprocyniok: Przeciwnie. Aby zrobić czyste zdjęcie z piramidami należy zrobić je od strony piaszczystej ponieważ piramidy są na lekkim wzniesieniu. Tak jak widać na moim zdjęciu, miasto zostaje w dole i przy odpowiednim kadrze udaje się uchwycić same piramidy. Gdy robi się zdjęcie od strony miasta to stoi się "pod nią" i ciężko uchwycić ją w całym kadrze. Jest za mało miejsca.

      A tak to wygląda normalnie :
      http://img580.imageshack.us/img580/14/img0885be.jpg

      Ogólnie to Egipcjanie odwalili dobrą kichę. Wszędzie jest pełno starych bab z wielbłądami, naciągaczy na alabastrowe pamiątki w kształcie piramidy, pełno papierków, opakowań i petów po papierosach. Piramidy zrobiły się maszynką do zarabiania kasy i na mnie nie zrobiły dużego wrażenia.

      A jeszcze większa lipa jest pod tym kocurem bez nosa... ciasno, wszystko ogrodzone, pełno ludzi. Nie ma co się nastawiać, że zrobi się takie zdjęcie :
      http://bi.gazeta.pl/im/6/8321/z8321916X,egipt--sfinks.jpg - musieliby w okolicy otwierać Biedronkę z tabletami po 5 dinarów aby okolica Sfinksa opustoszały.

    •  

      pokaż komentarz

      @DokadTupieNocaJez: W zasadzie to się zgadzam, ale wokół piramid jest bardzo dużo miejsca wolnego od kupców i sCamel riderów. Wystarczy pójść w piach, odbić od podstaw piramid, pójść w kierunku tych niższych, wokół których kręcą się tylko przekupni strażnicy piramid sztuk kilka (którzy tylko czekają żeby dać im w łapę, aby ci pozwolili wdrapać się na piramidę- poważnie), znaleźć jakiś murek, wziąć w łapę piach i po prostu pomyśleć. Spędziłem tak ze dwie godziny i nie przeszkadzała mi machina zarobkowa. Raz jedynie przybłąkał się gość na wielbłądzie, ale nie namawiał na przejażdżkę, jedynie poprosił mnie o jakąś rzecz od siebie. Miałem tylko długopis, więc mu dałem, a ten dał mi wzamian kawałek futra wielbłąda związanego kolorową nitką i sobie pojechał.

      W tym miejscu na prawdę można obcować z historią i nie przejmować się przeszkadzajkami, dlatego nie ma sensu zniechęcać ludzi do piramid :) Szczególnie, że w porównaniu ze szczątkami innych cudów świata starożytnego- mauzoleum w Bodrum, dawnym Halikarnasie, czy resztek świątyni Artemidy w Efezie wypadają doskonale. A i tak każde z tych miejsc ma w sobie coś szczególnie wyjątkowego. Jeśli ktoś "czuje" historię, ciarki gwarantowane.

    •  

      pokaż komentarz

      @DokadTupieNocaJez: Byłem w Kairze w listopadzie zeszłego roku i nie jest aż tak źle jak piszesz. Owszem, "tambylców" próbujących wyciągnąć kasę jest mnóstwo. I faktycznie lepsze zdjęcia wychodzą od strony pustynnej (zwłaszcza z punktu widokowego) ale i od strony miasta nie można narzekać.

      @klnej: Akurat piramida Cheopsa jest jedną z widocznych na tym zdjęciu i znajduje się niemal w centrum slumsów zwanych Kairem... :) Bardziej oddalone są ponoć piramidy w Luxorze ale nie byłem tam więc tak naprawdę powtarzam, co usłyszałem od znajomych.

    •  

      pokaż komentarz

      Przynajmniej teraz prędzej tam pojadę :D do Kairu i spokój, można obrócić w weekend. Zawsze myślałem że to cała wyprawa, jeepy albo wielbłądy i takie tam :)

    •  

      pokaż komentarz

      @DokadTupieNocaJez: e tam piramidy, lepiej było się dostać do abu simbel, świątynia Luksorskiej albo Deir el-Bahari. Sam nigdy nie byłem, ale jak kupie czołg to tam sobie podjade

    •  

      pokaż komentarz

      A jeszcze większa lipa jest pod tym kocurem bez nosa... ciasno, wszystko ogrodzone, pełno ludzi.

      @DokadTupieNocaJez: właśnie się zastanawiałem gdzie na tym zdjęciu Świnks. a on praktycznie przy samej ulicy (tak jak w Las Vegas).
      dobrze, że nie zdecydowałem się na wycieczkę do piramid, będąc w Hurghadzie. nie dość, że się można wykończyć w tej temperaturze po tylu godzinach w autokarze, to jeszcze rozczarowanie tym, co się zobaczyło. natomiast ze swojej strony polecam Świątynię Hatszepsut :)

      Bardziej oddalone są ponoć piramidy w Luxorze ale nie byłem tam więc tak naprawdę powtarzam, co usłyszałem od znajomych.

      @moby04: w Luksorze chyba nie ma żadnych piramid, tylko świątynia (Karnak), która jest oddalona od miasta mniej więcej tak, jak Stadion Narodowy od centrum Warszawy ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @moby04: W luxoze sa grobowce oraz karnak. piramid nie stwierdzono. Zbadalem empirycznie w ubieglym roku.
      Atrakcją natomiast jest swiatynia Hatszepsut gdzie zgineli turysci rozstrzelani przez 'talibów".

      ps. of kors mozna sie klucic ze piramida to grobowiec natomiast grobowce prezentowane aktualnie w dolinie krolow i krolowych raczej odbiegaja wyobrazeniami od aktualnie omawianych piramid.

    •  

      pokaż komentarz

      @zapitalam:
      @zapitalam: No i tu się z Tobą nie zgadzam,Byłem w Hurghadzie i wykupiłem wycieczkę do Kairu.Podroż była znośna,klimatyzowany autokar w nim napoje zimne.Hotel dał suchy prowiant .Były przystanki po drodze z pobytem na parkingach z barami.Zwiedzanie Kairu,pobyt w meczecie i zwiedzanie piramid z Sfinksem .Wrażenie ogromne ,jeden z cudów świata .Wspaniały zabytek .Musowo trzeba je zobaczyć.To tak jak być w Rzymie i papieza nie zobaczyć.Sfinks jest opodal piramid i tez jest wspaniałym zabytkiem ,robi wrażenie.Egipt to wspaniałe zabytki i na pewno tam wrucę zeby zobczyć ich wiecej,chyba ze sytacja w kraju nie pozwoli na zwiedzanie tego kraju.

    •  

      pokaż komentarz

      @Loynis: Też pół życia myślałem, że aby dojechać do piramid potrzebna jest wycieczka na pustynię. Olśniło mnie w autokarze jak zobaczyłem taki widok: http://img198.imageshack.us/img198/4959/foto074h.jpg

      Generalnie wszystko znajduje się na obrzeżach Kairu co fajnie widać na tym zdjęciu - zrobiłem je stojąc obok jednej z piramid ( nie pamiętam już której - od 2006 r. zżarła mnie trochę skleroza): http://imageshack.us/a/img855/1434/foto109t.jpg

      A tak na marginesie to policja tam ma fajne warunki pracy :D (zdjęcia prawdziwe bez ściemniania): http://imageshack.us/a/img803/9625/foto270o.jpg

      http://imageshack.us/a/img28/9001/foto288l.jpg . Może od 2006 r. coś się zmieniło, ale nie wydaje mi się :D

    •  

      pokaż komentarz

      @DokadTupieNocaJez: Ja miałem wręcz odwrotne wrażenia (7 lat temu). Spodziewałem się nie wiadomo jakich tłumów po piramidami a tam cztery autokary na krzyż, a że teren spory to robi wrażenie pustego. Byłem tam co prawda w sierpniu, co uważam za spory błąd ( nie szło wytrzymać z gorąca ) ale zdjęcie pod kocurem spokojnie można było w miarę fajne cyknąć : http://img9.imageshack.us/img9/516/foto150m.jpg . Jedyne co, to trzeba się odganiać od sprzedających wszystko i wszystkim.

    •  

      pokaż komentarz

      @s1esh: Mój błąd. Ale mówiłem, że w Luxorze moja stopa nie stanęła i opieram się na relacjach znajomych z hotelu (choć wycieczka obejmowała jeszcze Aleksandrię). :)

      @Fix: Kair warto zobaczyć, choć niekoniecznie dla tych 12 stert gruzu w Gizie (przy każdej z 3 piramid w Gizie są dodatkowe 3 grobowce dla małżonek i innych takich). Największą wartością moim zdaniem jest zobaczenie jak to miasto funkcjonuje (w życiu widziałem 3 wypadki - 2 jednego dnia w Kairze właśnie) oraz wygląda. Jakoś odechciewa się narzekać na Polskę :P

    •  

      pokaż komentarz

      12 stert gruzu w Gizie

      @moby04: Jeżeli twierdzisz ze" niekoniecznie dla tych 12 stert gruzu w Gizie" to dyskusje uważam za zakończoną .Jak dla ciebie ważniejszy był wypadek auta w Kairze niż obejrzenie jednego z największych zabytków świata to ja ci dziękuje za taka merytoryczna dyskusję o kulturze .

    •  

      pokaż komentarz

      @Fix: Łatwo się czepić kilku słów... Powiem inaczej: widziałem piramidy, byłem w środku, obszedłem Sphinxa i... nie zrobiły na mnie wielkiego wrażenia. Świątynie na Akropolu - mimo że nie trafiły na listę cudów - robią znacznie większe wrażenie. W samym Kairze natomiast dużo większe wrażenie zrobiło na mnie muzeum (zwłaszcza Sala Królów). Z resztą jeśli mówimy o zabytkach kultury to zbiory muzeum ze wszystkimi rzeźbami, trumnami, etc są znacznie ciekawsze niż sypiące się już trochę sterty kamienia wysokie na 100 metrów kompletnie w środku puste.

      [edit] Swoją drogą Koloseum w Rzymie też robi większe wrażenie, podobnie Wawel... ale może to kwestia gustu?[/edit]

      Z drugiej jednak strony piorunująca okazała się dla mnie różnica w codziennym życiu ludzi - brud, niedokończone budowle, chaos na ulicach. Tego się nie da opisać ani zaprezentować jednym zdjęciem. Uważam dodatkowo, że tego typu "drobiazgi" są również elementami kultury i szkoda przejść obok tego obojętnie...

    •  

      pokaż komentarz

      Musowo trzeba je zobaczyć.To tak jak być w Rzymie i papieza nie zobaczyć

      @Fix: no to pewnie następnym razem się zdecyduję :). znam osoby, które w Egipcie były chyba kilkanaście razy, a nigdy nie widziały piramid ;D do Kairu wcale nie jest blisko, ani tanio, dlatego zdecydowałem się tylko na Luksor (prywatny kierowca i przewodnik, lunch w restauracji nad Nilem, a wszystko za śmieszne pieniądze. jedyny minus to wizyta w paru miejscach, gdzie zamierzali mi wcisnąć papirusy, perfumy, alabastrowe figurki itp. bo trochę niezręcznie było odmawiać, ale nic nie kupiłem ;))

      ale zdjęcie pod kocurem spokojnie można było w miarę fajne cyknąć : http://img9.imageshack.us/img9/516/foto150m.jpg

      @micruz: zawsze myślałem, ze on większy, a to taka popierdółka ;) może taka perspektywa

    •  

      pokaż komentarz

      @DokadTupieNocaJez:

      Ogólnie to Egipcjanie odwalili dobrą kichę.
      Gdzie ty tam egipcjan widziałeś?

    •  

      pokaż komentarz

      @DokadTupieNocaJez: jest dokładnie jak napisałeś.
      moim oczom ukazał się taki oto widok:

      źródło: piramida.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      moim oczom ukazał się taki oto widok
      @abiszaj: Czarno-białe niebo z jakimiś jebitnymi napisami?! 0_o
      Stary, jaka to pora roku???

    •  

      pokaż komentarz

      @Loynis: "Stały się jakieś zwyczajne"
      Ja tak miałem z wokalistką Enya, jak byłem młodszy wydawała się jakaś nie z tego świata, mistyczna
      Az tu nagle okazało się, ze na jakimś skrzyżowaniu miała stłuczkę, jak zwykła szara Kowalska, normalnie straciłem cały zapał :-)

    •  

      pokaż komentarz

      A jeszcze większa lipa jest pod tym kocurem bez nosa... ciasno, wszystko ogrodzone, pełno ludzi. Nie ma co się nastawiać, że zrobi się takie zdjęcie :

      @imperialista: Potwierdzam. piramidy na żywo robią kolosalne wrażenie. Warto je zobaczyć i poczuć ten klimat. Na naciągaczy nie zwracać uwagi i patrzeć złym wzrokiem wtedy się nawet nie zbliżają. Polecam 2 godzinny spacer wokół terenu, w szczególności piramidy Chefrena. Naciągaczy mało a widoki cudowne.

  •  

    pokaż komentarz

    oszukali mnie banda egipskich decydentów !!

    •  

      pokaż komentarz

      @borsiu: Kiedyś wypadałoby zobaczyć to na żywo :) Oczywiście, o ile ten kraj w przyszłości będzie oferował przyzwoity poziom bezpieczeństwa.

    •  

      pokaż komentarz

      @borsiu: i tą straż miejską wyj!#!ć

    •  

      pokaż komentarz

      @piotrekkk: Byłem we wrześniu w Gizie oraz w innych kompleksach piramid. Powiem szczerze, że też byłem zaskoczony, że przewoźnik dowozi praktycznie pod same piramidy, a stamtą na piechotkę parę minut. Odradzam wykupywanie przewodników na komleks piramid w Gizie, bo są cholernie drodzy a gówno co wiedzą. Samodzielnie spokojnie można w 2 godz całośćobejść + pół godziny na Wielką Piramidę, do której wejściówki kupuje się w drugiej bramce wejściowej.

      Jeśli ktoś ma jakieś pytanie dotyczące podróżowania po Egipcie bez biura podróży to zapraszam do zadawania pytań!

    •  

      pokaż komentarz

      @Hornic: A po co jechać do tego islamskiego kraju. Zresztą oni i tak chcą zburzyć piramidy bo to ściąga turystów z zachodu których islam nienawidzi.

    •  

      pokaż komentarz

      @andy_pandy: Jechać choćby po to, żeby zobaczyć ten cud świata, zanim go - jak twierdzisz może i słusznie - zniszczą.

    •  

      pokaż komentarz

      @Hornic: po pierwsze widziałem w telewizji tę kupę kamieni, po drugie - dlaczego uważasz że niszczenie zabytkowej kupy kamieni jest słuszne? Jesteś tak samo porąbany?

    •  

      pokaż komentarz

      @andy_pandy: Nie czytasz ze zrozumieniem. Napisałem, że może słusznie twierdzisz, że Salafici chcą zniszczyć Piramidę. Jest to jednak sekta, która nie ma aż tak dużej siły.

    •  

      pokaż komentarz

      @Hornic: Nie potrzeba dużej siły zniszczyli ogromne posągi Buddy w Afganistanie więc mogą i zniszczyć piramidy.
      I tu wcale nie chodzi o samych salafitów. Porąbanych islamów jest więcej.

    •  

      pokaż komentarz

      @andy_pandy: Posąg wystarczyło wysadzić. To są inne przeliczenia i inna masa. Dlatego choćby i warto pojechać, aby zobaczyć jak to jest ogromne. Żeby zniszczyć piramidę nie wystarczy kontener dynamitu :)

      Rób jednak jak uważasz i jeśli nie chcesz jechać to nikt cię nie zmusi :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Hornic: Czy to prawda że są otoczone tasiemkami, i nie można podejść, dotknąć, tylko patrzy się jak na obraz w muzeum?

    •  

      pokaż komentarz

      @kinlej: Byłem we wrześniu i można bez problemu wejść na te pierwsze bloki piramid. Nie ma tasiemek :) Możesz nawet spokojnei wziąć kawałek piramidy do domu. Pdchodzisz do tego ogromnego bloku - na dole mają nawet 2 m wysokości - i bierzesz kamolca tzn. odmłamek, których jest pełno. Później w domu masz fragment Wielkiej Piramidy :) Ja tak zrobiłem i to żadne przestępstwo. Piramidy można macać itp itd. ale nie można po nich biegać itd :)

    •  

      pokaż komentarz

      @piotrekkk: Kiedy w Egipcie jest bezpiecznie. Wprawdzie czołgi na wjeździe do Kairu (sam byłem w Hurghadzie) i kałachy w rękach policjantów nie pasują do obrazków znanych z Polski ale turystów traktuje się tam zupełnie inaczej*. Z drugiej strony to co Egipcjanie wyprawiają za kierownicą przyprawia o ciarki.

      * Jako ciekawostka: Egipt jest samowystarczalny jeśli chodzi o ropę - nie eksportuje i nie importuje tego "czarnego złota". Od czasu rewolucji jednak trudno znaleźć zaopatrzoną stację i standardem jest wożenie kanistrów w bagażniku a widok 30 aut w kolejce do dystrybutora nie jest niczym nadzwyczajnym. Z drugiej jednak strony busy przewożące turystów z automatu są obsługiwane poza kolejką. To mniej więcej świadczy o podejściu do turystyki w tym kraju...

    •  

      pokaż komentarz

      @Hornic: Za tydzien lece na 2 tygodnie do Egiptu, jak wyglada kwestia bezpieczenstwa tam teraz?

    •  

      pokaż komentarz

      @miki4ever: Burzą się trochę z powodu samowładctwa władzy. Zależy gdzie lecisz? Do Hurgady? Jeśli tak, to nawet nie poczujesz Egiptu, więc nie masz się czym przejmować. Jeśli lecisz do Kairu to na mieście też cię niekt nie dziabnie. To nie jest tak, że tam przestępczość duża itp itd. Tam wykorzystają nieuważną osobę, albo łatwowierną. Nigdy przenigdy nie daj się nigdzie zaciągnąć, do sklepiku itp. Są tacy, co zaczną ci o historii PRL'u opowiadać, co to o ni nie wiedzą o Polsce itd.

      Ogólnie jeśli idziesz twardo i nie wystaje ci kasa z portfela to luuuzik. Ja łaziłem po naprawdę zapuszczonych ulicach Kairu z dwomam osoba i bbyło spoko. Poza tym na każdej większej ulicy jest patrol, a 90% z nich zna angielski :-)

    •  

      pokaż komentarz

      @Hornic: Hurghada. A jak u nich ze znajomoscia niemieckiego? Da sie w Euro placic, czy lepiej wymieniac?

      Sorry, ze tak pytam, ale jak juz masz jakas wiedze to cie wykorzystam:P

    •  

      pokaż komentarz

      @miki4ever: Spoko, chętnie pomogę. Więc tak... oni znają różne języki. I po radziecku nieraz ktoś umie, po angielskiemu rzecz jasna, ale w Hurghadzie to każdy menedżer będzie znał na pewno angielski i jak ci się poszczęści to niemiecki też, bo Niemców w Egipcie dość sporo wycieczkuje.

      Jeśli chodzi o walutę to można płacić oczywiście ich walutą, którą jakoś niechętnie przyjmują. Bardzo chętnie za to przyjmują euro i dolary - zawsze i wszędzie! Jeśli chcesz mieć funty egipskie to na miejscu ich nie wymienisz. Musisz w kantorze w Polsce wymienić na dolary, albo euro i tam dopiero w Egipcie na funty egipskie. Mi opłacało się najpierw na dolary, jako że z euro był słabszy przelicznik :-)

      W razie czego pytaj.

    •  

      pokaż komentarz

      @Hornic: ja z Niemiec jestem, dlatego pytam;) w Polsce będę za pól roku, to nie wymienię. A jak jest z tymi napiwkami? Faktycznie to obowiązkowe, ile najlepiej dawać? Aha, jakie wycieczki warto brać, oprócz luxoru i Gizy?

    •  

      pokaż komentarz

      @miki4ever: Po prostu weź euro i tam część wymień na funty egipskie, a częśc (na napiwki) miej w euro. Tak zwany bakszysz czyli napiwki - choć ja nazywam to zwykłym characzem po tym, co przeżyłem - jest obowiązkowy według egipcjan i wszystkich przewodników, którzy tak zachwalają ten kraj i jego kulturę. Tyle że to nie kultura egipska, a arabska obecnie i bakszysz już dawno stracił swoją istotę. Tam na drodze podejdzie do ciebie koleś i pokaże Ci paluchem, gdzie jest muzeum kairskie (przykładowo), mimo że go nie pytałeś. Za tą usługę będzie od ciebie wołał grosza, bądź pewien. W Hurghadzie jest spokojniej. Skoro tam jedziesz to nie będziesz nękany tak jak ja w Aleksandrii, Asuanie, Kairze czy Abu Simbel.

      Daj jak naprawdę coś konkretnego otrzymałeś w pomocy. Daj zawsze przewodnikowi, który nawet został z góry opłacony. Dasz 1 dolara, gość będzie cieszył michę i na drugi raz chętniej cię weźmie. Nie dawaj nigdy dodatkowo taksówkarzom a umów się z nimi z góry na trasę. Inaczej przepłacisz.

      I nigdy nie dawaj dzieciom. Jak już musisz to kup im bułkę, czekoladę, ale nie dawaj nigdy żywej kasy dzieciarni. Tak jak pisałem wcześniej, jak chcesz mieć więcej kasy to nie daj się zaczepiać nawet najmilszym osobom. W sklepie targuj się na chamskiego. Coś kosztuje 18 funtów egipskich. Zjeżdżasz do połowy i nie ma, że boli. Mówisz, że za rogiem jest taniej i wsio. Tam paragonów nie ma w sklepach najczęściej - jak dostaniesz za coś paragon to zachowaj na pamiątkę, bo to rzadkość będzie :)

      Co do wycieczek powiem Ci co mi się podobalo: Giza, Sakkara, Dashur, Luxor.Warto pojechać do Asuanu i Abu Simbel. Muzeum kairskim byłem rozczarowany. Wszystko chaotyczne i często niepodpisane. Jak nie musisz to nie idź. Tyle fajne, że zobaczysz maskę Tutenhamoa :)

      PS: jako ciekawostkę dodam, że fajnie jest pojechać też do Muzeum Krokodyli w Komombo albo do największej światyni Chorusa w Edfu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Hornic: Dzieki wielkie za pomoc, skorzystam z rad:)

  •  

    pokaż komentarz

    Myślałem, że cały teren w okół piramid to bezcenne stanowisko archeologiczne. A oni się wp%@@$#@ają z tymi slamsami pod piramidy. :O

  •  

    pokaż komentarz

    jak już robimy kalkę z reddita to warto dodać też to zdjęcie, bo fajnie obrazuje efekt globalizacji

    http://i.imgur.com/0OXJeDD.jpg

1 2 3 4 5 6 7 ... 10 11 następna