:]

Ciastka!

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

  •  

    pokaż komentarz

    To jest najbardziej okropna rzecz o jakiej kiedykolwiek słyszałam.Naprawde uderza w moje uczucia jako kobiety...straszne.

    •  

      pokaż komentarz

      Uderza w moje uczucia jako człowieka. Ciemnota i zabobon prowadząca do cierpienia dosyć typowe dla wielu religijnych obrzędów (religijnych w ogóle).

    •  

      pokaż komentarz

      To ja koleżance polecam książkę Waris Dirie - Kwiat Pustyni.
      Czas poznać prawdziwe oblicze świata, o którym w kolorowych czasopismach nikt nie wspomina. Książka warta uwagi.

    •  

      pokaż komentarz

      Po przeczytaniu tego jakoś wszystko zaczęło mnie boleć i po plecach przechodzą mnie niemiłe dreszcze jeśli tak można to nazwać..
      Jak ja się ciesze że nie jestem jakąś Etiopką czy Sudanką. To jest jednym słowem STRASZNE. Jak można robić małej dziewczynce takie rzeczy? Domyślam się że poród mojego maluszka w tym wypadku był czystym relaksem...

  •  

    pokaż komentarz

    Makabryczny zwyczaj. Kurna, niby XXI wiek, a wiele kultur uparcie tkwi w umysłowym i kulturowym średniowieczu.
    Przy okazji to pokazuje, jaka wielka przepaść dzieli nas - Europejczyków od takich - jak ta - kultura.
    Swoją drogą - opierając się o prawo międzynarodowe - coś takiego powinno być traktowane jako łamanie podstawowych praw człowieka.

    •  

      pokaż komentarz

      zgadzam się z łamaniem praw człowieka (jakby tam mieli ropę to stany zjednoczone już by się tymi praktykami dawno zajeły)

    •  

      pokaż komentarz

      Jakkolwiek sie z toba zgadzam, pozycja jest stracona. Wzgledy kulturowe sa duzo silniejesze niz ustanawiane prawo. Przypadkiem podobnym jest ostatni wykop o kobietach-hinduskach: jednym z powodow dla ktorych hindusi unikaja posiadania corek jest kulturowy zwyczaj obdarowywania ogromnym posagiem wychodzacej za maz dziewczyny. Z tego powodu wladze Indii (czyli wladze narodowe!) zakazaly wreczania posagow przez rodzine kobiety. Skutek? Posagi sa dokladnie takie jak byly, tylko wreczane w sekrecie. Mozna wyobrazic sobie jak wygladalby zakaz wprowadzony przez rzad nie narodowy, a zupelnie obcy (= miedzynarodowe prawa).

      Szczerze mowiac, to jest wlasnie jedna z moich najwiekszych osobistych rozterek: z jednej strony, jest calkowicie jasne ze czlowiek zostal czlowiekiem przez tworzenie kultury, glownie tej plemiennej (szczegolnie w dawnych czasach), a rowniez religii. W zwiazku z tym twierdzenia ze kultura plemienna jest zla, ze religia jest zla, sa po prostu nieprawdziwe - bez tego nie istnielibysmy dzisiaj na takim poziomie rozwoju. Z drugiej jednak strony czytajac tego typu rzeczy najchetniej raz i porzadnie zakonczyl bym tego typu glupoty. Mowie glownie tutaj o religii i kulturze plemiennej, ale i powazne religie (jak ta "pokoju", i ta "milosci") i powazne kultury rowniez dostarczaja mi zrodla do wk!#!ienia. Stawia mnie to przed wiecznym i nierozwiazywalnym dylematem - jak powinno byc? Czy powinnismy zakonczyc to (a w takim razie odciac sie od tego kim jestesmy, a takze, w teorii, zatrzymac rozwoj a moze i cofnac sie), czy powinnismy to aprobowac (i dopuszczac do zbrodni tego rodzaju)? Million Dollar Question.

    •  

      pokaż komentarz

      Najzabawniejsi są ci, którzy wierzą w zabobon, że kulturowe średniowiecze jest do tyłu względem kultury XXI wieku. Naczytali się tacy pustych sloganów "ciemnota jak w średniowieczu" i bezmyślnie powtarzają nie wiedząc nawet jak ta kultura wyglądała. A np traktowanie chorych na trąd było dużo bardziej cywilizowane niż jest teraz. Utylizacja zwłok również była dużo bardziej cywilizowana niż jest teraz, ale to my jesteśmy ci postępowi.

    •  

      pokaż komentarz

      @arhibald
      Oni tam maja rope, tylko nikt nie ma kasy zeby ja wydobyc. Czyzby nastepny cel dla USA ?

  •  

    pokaż komentarz

    zaraz pewnie większość się z Was oburzy ale powiem to:
    potomkowie murzynów wywiezionych do ameryki i innych krajów jako niewolnicy powinni być wdzięczni, bo inaczej to albo by z głodu umierali, albo byli poddawani takim oto praktykom...

    •  

      pokaż komentarz

      To nie jest usprawiedliwienie dla tych którzy wykonują ten "zabieg", tylko jakieś niezwiązane z tematem opowieści o niewolnikach.

    •  

      pokaż komentarz

      a czy ja kogoś usprawiedliwiam?
      ja po prostu napisałem, że mają szczęście ci czarnoskórzy, który w afryce się nie urodzili i są od co najmniej kilku pokoleń obywatelami innych krajów (europejskich/amerykańskich)...

      bo jaka by ich czekała przyszłość w afrykańskich krajach? albo by walczyli między sobą o kawałek chleba, albo by mordowali niewinnych niczemu ludzi, albo poddawani by byli takim idiotyzmom jak zaprezentowany w tym wykopie...

    •  

      pokaż komentarz

      Emill:
      Dobrze, masz trochę racji, ale w pierwszej wypowiedzi napisałeś to tak jakby te osoby które tych Afrykanów wywiozły były jakimiś "guru i bogami". Prawda jest taka, że to w znacznej większości wywożeni byli mężczyźni(silniejsi, produktywniejsi - lepsi do ciężkiej pracy), a na mężczyznach takowe zabiegi przeprowadzane nie były[pomijamy obrzezanie mężczyzn bo to nie jest tak makabryczne jak zabiegi żeńskie]. Równie dobrze, można spojrzeć na to z innej strony, mówisz, że powinni być wdzięczni, dobrze, ale zastanówmy się co ci niewolnicy przeżyli. Lata ciężkiej pracy, zero szacunku, często również tortury, zabijanie z błahych powodów - za to też mają dziękować?
      Raczej darujmy sobie określanie tego co było większym złem.

    •  

      pokaż komentarz

      osoby które tych Afrykanów wywiozły były jakimiś "guru i bogami"
      mogę się założyć że nie jeden z nich się za takowego uważał ;)

    •  

      pokaż komentarz

      TurboX: przesadzasz, ja nic takiego nie wyczytałem, że osoby które wywozily murzynów są guru i bogami, to ty to napisałeś :D

  •  

    pokaż komentarz

    Fragmenty dwóch świetnych książek, których autorka była poddana takiemu właśnie "zabiegowi". Mam je w domu, więc przepisałem.

    Waris Dirie - Przełamać tabu

    Za każdym razem, kiedy mówię o obrzezaniu, muszę myśleć o tym, co mnie spotkało. Wtedy znowu jestem pięcioletnią dziewczyną i siedzę na skale w mojej somalijskiej ojczyźnie. Jest bardzo wczesny ranek. Boję się. Za mną siedzi matka, oplotła mnie nogami i włożyła w usta kawałek odłamanej gałęzi, abym nie odgryzła sobie języka, kiedy będę krzyczała z bólu. "Waris - mówi matka - wiesz, że mogę cię nie utrzymać. Jesteśmy tu całkiem same. A więc bądź dzielna, moje dziecko. Bądź mężna, zrób to dla mnie, a będziesz miała to szybko za sobą".
    Widzę grymas na twarzy starej kobiety, surowe spojrzenie jej pozbawionych wyrazu oczu, starą torbę uszytą z kawałka dywanu, jej długie palce, którymi wyjmuje z torby złamaną brzytwę, widzę zaschniętą krew na ostrzu. Matka zawiązuje mi oczy. Potem czuję, jak odcina kawałek mojego ciała, moje narządy płciowe. Do dzisiaj nie potrafię właściwie wyrazić tego uczucia. Nie znajduję odpowiednich słów, żeby opisać ten ból. Słyszę odgłos tępego ostrza, które bez końca tnie moją skórę. Przypominam sobie drżenie nóg, mnóstwo krwi i to, że daremnie próbuję siedzieć w bezruchu. Ślę modły do nieba. W końcu tracę przytomność. Kiedy dochodzę do siebie, od razu myślę, że przynajmniej mam to już za sobą. Zsunęła się opaska, która zakrywała mi oczy. Całkiem wyraźnie widzę starą kobietę, tę rzeźniczkę, i stos akacjowych kolców obok niej. Ból jest nie do wytrzymania, kiedy matka tymi kolcami zaczyna przekłuwać mi skórę. Potem przez otwory przewleka białą nić, żeby mnie zaszyć. Moje nogi są zdrętwiałe. Ten ból doprowadza mnie do obłędu. Tylko jedno chodzi mi po głowie: chcę umrzeć.


    Waris Dirie- Córka Nomadów
    W dwutysięcznym roku minęło jedenaście lat, odkąd opuściłam swój kraj, nękany wojnami i klęskami głodu. Nie wiedziałam, co się stało z moją rodziną, a tymczasem miałam w Los Angeles wziąć udział w dyskusji panelowej na temat rytualnego okaleczania kobiet. Zgodziłam się zabrać głos, chociaż nie przyszło mi to łatwo. W 1995 roku złamałam surowe tabu obyczajowe i opowiedziałam o tym, co mnie samą spotkało. Zezwolono mi nawet na zreferowanie tego tematu na forum Organizacji Narodów Zjednoczonych, ale każde takie wystąpienie wiązało się dla mnie z przykrymi wspomnieniami. Prawda bowiem wyglądała tak, że będąc dziewczynką niewiele większą od kozy, błagałam matkę, aby poddała mnie zabiegowi obrzezania, gdyż słyszałam, że dopiero to uczyni mnie naprawdę czystą dziewicą. Zabieg polegał na tym, że matka trzymała mnie mocno, podczas gdy stara kobieta wycięła mi łechtaczkę wraz z częścią sromu, a ranę zeszyła, pozostawiając zaledwie otworek nie większy od główki zapałki, którym mógł wydostawać się mocz i krew miesiączkowa.
    Przedtem nie miałam pojęcia, na czym rzecz polega, gdyż był to temat tabu, którego nigdy nie poruszałyśmy w rozmowach. Przypuszczałam, chociaż nikt nie powiedział mi tego wprost, że ten właśnie zabieg stał się przyczyną śmierci mojej siostry Halimo, bardzo pięknej dziewczyny. Prawdopodobnie umarła na skutek wykrwawienia albo zakażenia, bo midgaan, czyli kobiety specjalizujące się w tych czynnościach, wykonują je zwykle za pomocą brzytwy lub noża ostrzonego na kamieniu. W społeczeństwie somalijskim zalicza się je do kasty niedotykalnych, gdyż pochodzą z plemienia, które nie wywodzi się bezpośrednio od Mahometa. Do tamowania krwawienia po zabiegu używały pasty z mirry, ale jeśli mimo to w ranę wdawała się infekcja, nie miały przecież penicyliny! Dopiero narzeczony w noc poślubną siłą rozrywał lub rozcinał "zapieczętowane" w ten sposób wejście do pochwy. Trzeba było lat, abym zdała sobie sprawę, że jest to właściwie okaleczanie kobiet, ale mówiąc o tym głośno, zawsze odczuwałam strach przed karą boską, jaka mogła mnie spotkać za przełamanie zmowy milczenia.

  •  

    pokaż komentarz

    Ze swojej strony dodam, że się cholernie cieszę że żyję w PL.

  •  

    pokaż komentarz

    Kobietą nie jestem, ale auć!

  •  

    pokaż komentarz

    Ciekawi mnie co innego: dlaczego wszyscy, którzy bez mrugnięcia okiem akceptują obrzezanie chłopców, ponoszą wielki krzyk, gdy manipuluje się nożem przy organach płciowych dziewczynek?
    Z reguły są to ci sami, którzy najgłośniej mówią o równouprawnieniu.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie chodzi o obrzezanie tylko o sposób w jaki to robią. Nie mam słów. Artykuł mnie zaszokował. Robić coś tak okrutnego niewinnym dzieciom.

    •  

      pokaż komentarz

      A pomijając warunki, to jeśli facet jest obrzezany - dalej z seksu ma przyjemność, a jak ona nie ma ani łechtaczki, ani warg sromowych, to chyba jej zostaje jedynie punkt G, no ale to jest i tak ograniczenie czerpania przyjemności z seksu.

    •  

      pokaż komentarz

      @bibu: "ograniczenie czerpania przyjemności z seksu" to i tak mało powiedziane, biorąc pod uwagę że kobieta ma krocze rozpłatane na dwoje...

    •  

      pokaż komentarz

      Sprawa nie jest aż tak odmienna - obrzezanie u mężczyzn pozbawia ich penisy najbardziej wrażliwej na doznania tkanki, co znacznie zmniejsza doznania seksualne. A wrócić do sytuacji przed nie można - część ciała została bezpowrotnie odkrojona (a nieobrzezany zawsze może się jeszcze obrzezać, jak stwierdzi że tak lepiej).

      Szczególnie, że obrzezanie obecnie nie ma większego sensu - kiedyś miało to związek z problemami z higieną - dzisiaj tego już nie ma, można się bez problemu myć codziennie.

      Ogólnie powinno być zakazane dokonywanie nieodwracalnych modyfikacji ciała u dzieci w przypadku braku bezpośredniego zagrożenia zdrowia, niezależnie czy chłopców czy dziewczynek. Ciekawe co by było, gdyby jakaś grupa religijna chciała odcinać małe palce u nóg swoim dzieciom. Niestety takiego zakazu się nie prowadzi (m. in. z uwagi na pewną grupę która ma obrzezanie w swych zasadach i rządzi światem ;-)).

    •  

      pokaż komentarz

      @proVocal:
      Jacy to niby wszyscy akceptują obrzezanie chłopców?!?! Pisz w swoim imieniu, a nie w imieniu wszystkich?
      Dla mnie sprawa jest prosta - wszelkie wierzenia, zabobony kulturowe i inne zj!#stwa nie mogą ranić / okaleczać innego człowieka. Proste? I takie (proste!) zasady powinny być przestrzegane przez nas - ludzi (np. ta: nie wp!!$#$%aj się do nieswojego życia (przykład: nie okaleczaj)).
      Niestety - zasada niewp!!$#$%ania się do zycia innego człowieka - jest łamana przez takie i inne zabobony i wierzenia.

  •  

    pokaż komentarz

    Islam - religia pokoju :) nic wiecej nie trzeba dodawac

    •  

      pokaż komentarz

      już dawno powinni to gów... zrównać z ziemią a słysząc o ciemnocie tamtych ludzi zaczynam wierzyć w słuszność ataku amerykańców (co by nie było trochę zacofania wytłuką)
      swoją drogą - u nas jest lepiej z zapalonymi fankami radia ma ryja? zacofane to i bezmyślne tak samo

    •  

      pokaż komentarz

      Tylko że w Koranie nic nie ma o obrzezaniu. Wiązanie tego obrzydliwego procederu z religią jest chybione.

    •  

      pokaż komentarz

      Co kogo obchodzi, że tego nie ma w Koranie? Jakiś starszy gosc z brodą powiedział, że tak chce Bóg i Bóg tak chce, nikt się tam nad tym nie zastanawia, czy facet mówi prawdę, czy nie. I to jest właśnie straszne.

    •  

      pokaż komentarz

      Już kilka razy miałam z tym tematem do czynienia, jednak nigdy nie był on przedstawiony za pomocą zdjęć i aż tak dokładnych opisów. Nie mogę uwierzyć, że człowiek jest w stanie takie rzeczy robić drugiemu człowiekowi, matka- córce. W takiech momentach dziękuje, że dane mi było urodzić się w Polsce, w kraju- na to wychodzi- ucywilizowanym. I jeszcze jedna rzecz: boli mnie świadmość, że my nie jesteśmy w stanie nic z tym zrobić..

  •  

    pokaż komentarz

    Co za chore tradycje i przekonania... XXI wiek to może i mamy ale w krajach rozwiniętych, co do Somalii itp. to kraje które są straszliwie zacofane, z resztą w Somalii do dziś się pali kobiety na stosach za "uprawianie czarnej magii" więc jak dla nas Europejczyków to oni się zatrzymali na okresie średniowiecza... To bardzo smutne i przytłaczające :(

  •  

    pokaż komentarz

    słabo mi ... aż nachodzi ochota założenia metalowego pasu cnoty, żeby nikt się nie dostał tam gdzie nie trzeba ...

  •  

    pokaż komentarz

    Zakopuję. Pewnie mnie zaminusujecie, ale przychodząc zmęczony po szkole, 'metody barbarzyńskiego obrzezania kobiet' to ostatnia rzecz, o jakiej mam zamiar przeczytać.

  •  

    pokaż komentarz

    Jak ktoś jeszcze odważy się napisać, że ta kultura nie jest (delikatnie mówiąc) chora, stracę zupełnie wiarę w ludzi.
    P.S. I nie ważcie się pisać w odpowiedzi "ta kultura nie jest chora" tylko po to, żeby parę plusów nałapać.

  •  

    pokaż komentarz

    "Ludzie mają nasrane" :/

  •  

    pokaż komentarz

    A ja powiem co myśle i mam gdzieś wasze minusy. Cholerna ciemnota, szok, jak religia potrafi wyprać mózgi...

  •  

    pokaż komentarz

    Gdzie są teraz ci wszyscy lewacy głoszący relatywizm kulturowy?

    straszne...

  •  

    pokaż komentarz

    przyznam się że kiedy oglądałem w tv program o tym to mi się słabo robiło, a nie robiło mi się słabo nawet jak oglądałem operację odcinania penisa :D

  •  

    pokaż komentarz

    A ciekawa jestem czy te kobiety na zdjęciu także to przechodziły

  •  

    pokaż komentarz

    Dziwny jest świat.... Dziwne jest, że są ludzie (obu płci) którzy podobne rzeczy - a nawet i gorsze - robią sami sobie,z własnej woli (duże tego na www.hcfor.pl). Jeżeli kogoś to kręci to proszę bardzo, ale kaleczyć kogoś ? W tym momencie uświadamiam sobie jak tradycja, przyzwyczajenia i bezmyślna wiara w nie wiadomo co jest głupia, a ciemnota ludzi nie zna granic...

    ...dzisiaj nie będzie śniadania...

  •  

    pokaż komentarz

    wielki szacun dla chinoli
    kara śmierci za podwijanie palców, to był jednak dobry pomysł

    i widząc w tym jedyną metodę wyrażam pełne poparcie dla "tej" wojny, bo ona to zmieni. inaczej dalej, bez problemu będą mogły uprawiać swój fach tradycyjne obcinaczki łechtaczek.

  •  

    pokaż komentarz

    o matko zobaczyłem te 3 linki o mało nie zwymiotowałem.
    poczułem tak okropny bol w brzuchu jakby mi to robiono.
    jestem przerazony.
    słyszałem o tym kiedys ale dopiero teraz to do mnie dotarło.
    Okropne barbarzyństwo.
    Ciemnota tego świata nie zna granic.
    uhhhh
    straszne

  •  

    pokaż komentarz

    Ciekawe kiedy murzyni przyniosą swoje zwyczaje do Europy.

  •  

    pokaż komentarz

    az mi sie slabo i goraco zrobilo jak to przeczytalam-ludzka glupota nie zna granic i to jeszcze 5-letnim dziewczynkom! ;( uwlaczajace

    Co oni serca nie maja czy co?! ;(

  •  

    pokaż komentarz

    TO JEST CHORE I ICH CAŁA TRDYCJA U ŻUDÓW FACETÓW TO JESZCZE POŁ BIEDY.

  •  

    pokaż komentarz

    a żeby tak po nich wszystkich cyklon (b) przeszedł ;/

  •  

    pokaż komentarz

    yooo.... to masakra jest 0.0