•  

    pokaż komentarz

    Niezłym trzeba być idiotą, by zakopywać takie rzeczy. Nie dość, ze to osoba publiczna/poseł, to odbieracie możliwość zwykłym obywatelom na poznanie prawdy i życiorysu człowieka, na którego po przeczytaniu tego być może nie zagłosowaliby drugi raz. Hm, widocznie trzeba mieć w tym interes.
    Tylko pewnie te same osoby zakopują i wyśmiewają np Korwina, w takim razie proponuję coś pożyteczniejszego: prześledzić jego biografię w ten sam sposób i wyłożyć haki, które będą miały znaczenie...

  •  

    pokaż komentarz

    Standardowo wyciąganie wszystkich brudów jakich tylko na daną osobę się da znaleźć. Nie pochwalam takiego zachowania. Zakop.

    •  

      pokaż komentarz

      @adam1986:

      Standardowo wyciąganie wszystkich brudów jakich tylko na daną osobę się da znaleźć. Nie pochwalam takiego zachowania. Zakop.
      Jak ktoś jest politykiem powinien się z tym liczyć - mało tego - te brudy takim trzeba wyciągać - minus

    •  

      pokaż komentarz

      Jak ktoś jest politykiem powinien się z tym liczyć - mało tego - te brudy takim trzeba wyciągać - minus

      @PiotrekT: Jest różnica między krytyką, a uporczywą próbą zmieszania przeciwnika politycznego z błotem.

    •  

      pokaż komentarz

      @adam1986:

      Jest różnica między krytyką, a uporczywą próbą zmieszania przeciwnika politycznego z błotem.
      w tym wypadku przeciwnik sam się miesza z błotem - wystarczy to pokazać.

    •  

      pokaż komentarz

      @adam1986: czy ta osoba jest posłem (pośliną)? Czy osobą prywatną?
      Czy ta osoba nie działała na szkodę Pańśtwa Polskiego i Obywateli?

    •  

      pokaż komentarz

      @adam1986: Takie informacje pozwalają zrozumieć motywy jego/jej postępowania.

    •  

      pokaż komentarz

      @PiotrekT:
      Badzmy wiec konsekwentni w tym wyciaganiu brudow z przeszlosci: Dlaczego NIKT z tych jedynie slusznych niezaleznych niepokornych czy jak ich tam zwa dziennikarzy, ani slowem nie zajaknie sie o ludziach zwiazanych z PiS, ktorzy za komuny, w najlzejszym przypadku byli czynnimi dzialaczami PZPR? O nic sie nie wspomona wogole?

      Pare przykladow:

      Andrzej Kryże - Wiceminister Sprawiedliwości IVRP- członek PZPR do jej końca. Skazywał w stanie wojennym. Skazał między innymi Bronisława Komorowskiego z PO za udział w manifestacji na warszawskim Placu Zwycięstwa w rocznicę odzyskania niepodległości. W uzasadnieniu wyroku pan Kryże napisał m.in., że `demonstracyjnie okazywali lekceważenie dla narodu polskiego, twierdząc m.in., że nie jest on narodem wolnym i niepodległym'. Kryże jako przewodniczący Wydziału IV Sądu Okręgowego w Warszawie organizował też usuwanie sędziów wydających łagodne wyroki wobec działaczy podziemnej opozycji.

      Zbigniew Wasserman - Minister koordynator ds. służb specjalnych IV RP. PRL-owski prokurator od lat 70-tych.W krakowskiej prokuraturze prowadził kilka śledztw przeciwko działaczom Niezależnego Zrzeszenia Studentów.

      Wojciech Jasiński - Minister Skarbu IV RP- członek PZPR w latach 1976 - 1981, szef Wydziału Spraw Wewnętrznych w Płockim Urzędzie Miasta, przybudówki SB. w czasie debaty sejmowej, indagowany na okoliczność przynależności do PZPR

      Zbigniew Graczyk- Wiceminister Gospodarki Morskiej IV RP - przez 20 lat należał do PZPR, będąc między innymi członkiem jej Komitetu Wojewódzkiego w Szczecinie. Był również w kierownictwie nomenklaturowej spółki Interster, która była folwarkiem partyjnych dygnitarzy, m. in. Sekuły i Rakowskiego.

      Bogusław Kowalski - Wiceminister Transportu IV RP. W latach 80 członek PRON. Figuruje w materiałach służb specjalnych PRL jako tajny współpracownik o kryptonimach Mieczysław' iPrzemek'. Z dokumentów SB znajdujących się w IPN wynika, że w styczniu 1988 roku Kowalski został zarejestrowany w dzienniku rejestracyjnym jako TW `Mieczysław' pod numerem 54803.

      Karol Karski - radykalny przewodniczący komisji IV RP ds. zmian w ustawie lustracyjnej. Aparatczyk władz centralnych socjalistycznego ZSP na Wydziale Prawa i Administracji UW. Pod koniec lat 80 startował z poparcia PRON (organizacji utworzonej przez PZPR w stanie wojennym) w wyreżyserowanych i sfałszowanych przez komunistów wyborach do rad narodowych. Wtedy kiedy wszyscy przyzwoici ludzie wybory bojkotowali. Był jednym z tych ludzi którzy tworzyli ówczesny PRL i ochoczo opluwał na uczelni solidarnościowy NZS.

      Stanisław Kostrzewski, - od 25.02.2006 skarbnik PiS - był aktywnym członkiem PZPR do końca jej działalności.

      to tylko pare przykladow, do tego dochodza ludzie zwiazani z PiS, ktorych PiS za swojej kadencji wstawial na wysokie stanowiska w rzadzie jak i spolkach panstwowych .

      Wiec albo do k*rwy nedzy lustrujemy wszystkich rowno, albo nie robimy tego wcale ???

    •  

      pokaż komentarz

      @Grifin:

      Badzmy wiec konsekwentni w tym wyciaganiu brudow z przeszlosci:
      Nikt Ci tego nie broni, coś tam nawet wyciągnąłeś, ale jeszcze musisz konsekwentnie powyciągać brudy PO. Podpowiem Ci: Niesiołowski - wydał SB swoją narzeczoną- rzecz na oddzielny wykop, a poza tym np:
      Jan Kuriata, poseł PO był zarejestrowany w 1984 r. jako tajny współpracownik SB, ps. “Piotr”. Zdjęty z ewidencji w 1990 r. Materiały złożono w archiwum;
      Tomasz Nowak, poseł PO był 1 marca 1989 r. zarejestrowany przez SB z Konina jako kontakt operacyjny, ps. “Aktor”. Pozyskany do sprawy o krypt. “Pegaz” (“zagadnienie” – kultura i sztuka). Zdjęty z ewidencji 9 stycznia 1990 r. Materiały zniszczono.
      Zbigniew Pawłowicz, senator PO był zarejestrowany w 1977 r. jako tajny współpracownik Wojskowej Służby Wewnętrznej, czyli kontrwywiadu wojska PRL, ps. “Pawlik”.
      Marek Konopka, senator PO został w 1982 r. zarejestrowany jako tajny współpracownik kontrwywiadu wojska PRL ps. “Marzena”.
      Michał Boni, doradca premiera Tuska w 1992 roku został wymieniony jako TW “Znak” na tzw. liście Macierewicza. 31 października 2007 wydał publiczne oświadczenie, że w 1985 Służba Bezpieczeństwa za pomocą szantażu zmusiła go do podpisania deklaracji współpracy.
      Stanisław Jałowiecki, eurodeputowany PO występuje w katalogu IPN jako konsultant” SB z 1973 r., w tym roku został ostatecznie uznany przez Sąd Najwyższy za “kłamcę lustracyjnego”.
      Andrzej Olechowski, współtwórca PO i do dziś jej członek znalazł się w 1992 r. na liście Macierewicza. Jako jeden z nielicznych polityków centroprawicowych złożył oświadczenie lustracyjne o przyznaniu się do współpracy ze służbami specjalnymi PRL – w okresie pracy w instytucjach międzynarodowych współpracował z wywiadem (Departament I MSW). Był jego kontaktem operacyjnym o pseudonimie “Must”. Członek PZPR.
      Iwona Śledzińska-Katarasińska, posłanka PO w PRL związana z “Głosem Robotniczym”, organem Komitetu Wojewódzkiego PZPR w Łodzi. W 1997 była kandydatem na stanowisko ministra kultury i sztuki w gabinecie Jerzego Buzka; wycofała się na skutek protestu AWS po oskarżeniu jej o udział w antysemickiej nagonce w 1968.
      Kazimierz Kutz, poseł PO w 1971 r. został zarejestrowany przez SB jako kandydat na tajnego współpracownika. Po trzech latach zmieniono mu kategorię na “zabezpieczenie”, a półtora roku później sprawę zakończono “z powodu braku możliwości operacyjnych”. W latach 70. uczestniczył w naradach Komitetu Centralnego PZPR na temat kultury. Wygłosił przemówienie gdzie zaatakował Stanisława Bareję używając terminu “bareizm” jako synonimu kiczu. Od tego czasu reżyser “Misia” nie podał ręki Kutzowi. W stanie wojennym zwolniony z internowania po podpisaniu `deklaracji o lojalności’. Od 1983 mieszka w Warszawie w tzw. “Zatoce czerwonych świń”. W 2005 członek Komitetu Honorowego Kandydata na Prezydenta RP Włodzimierza Cimoszewicza.
      Zbigniew Ćwiąkalski, minister sprawiedliwości i prokurator generalny w rządzie Donalda Tuska w latach 1972-1981 członek PZPR, był szefem uczelnianej Podstawowej Organizacji Partyjnej. Według dokumentów IPN został zarejestrowany jako kandydat na tajnego współpracownika Służby Bezpieczeństwa w 1985 r. Zaprzeczył jakiejkolwiek propozycji współpracy, a sam fakt zarejestrowania wiąże z wyjazdem na półtoraroczne stypendium do RFN w 1986 r.
      Barbara Kudrycka, minister nauki i szkolnictwa wyższego w rządzie Donalda Tuska karierę polityczną zaczynała w latach 70. w PZPR. Z partii wystąpiła po wprowadzeniu stanu wojennego.
      Andrzej Rzepliński, wybrany na sędziego Trybunału Konstytucyjnego z poparcia PO, kandydat PO na stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich w 2005 r., do 1981 należał do PZPR. Pod koniec lat 70. II sekretarz POP PZPR w Instytucie Profilaktyki Społecznej i Resocjalizacji UW.
      Marian Czerwiński, poseł PO. W 1989 został posłem na Sejm X kadencji (tzw. Sejm kontraktowy) z okręgu Dębica z listy PZPR. Przewodniczący PO w powiecie dębickim.
      Leszek Korzeniowski, poseł PO, przewodniczący PO w województwie opolskim, były członek PZPR.
      Miron Sycz, poseł PO, b. członek PZPR. Należy do Stowarzyszenia Ordynacka.
      Bożena Sławiak, posłanka PO, była członkiem PZPR.
      Karol Węglarzy, radny sejmiku śląskiego z PO, w latach 1980-1985 pełnił funkcję posła na Sejm PRL VIII kadencji z listy PZPR. Od 2001 należy do Platformy Obywatelskiej.
      Gen. Janusz Bojarski, dyr. Departamentu Kadr w Ministerstwie Obrony Narodowej, w przeszłości dwukrotnie pełniący funkcję szefa rozwiązanych Wojskowych Służb Informacyjnych. Absolwent m. in. Wojskowej Akademii Politycznej im. Feliksa Dzierżyńskiego, znany również jako wieloletni współpracownik gen. Dukaczewskiego.
      Robert Kowalski, absolwent Moskiewskiego Państwowego Instytutu Stosunków Międzynarodowych (MGiMO) w czasach ZSRR. Zwolniony ponad rok temu ze stanowiska teraz został wiceszefem departamentu kadr i szkoleń w MSZ.
      Marek Staszak, prokurator krajowy, .... i. t.d....

    •  

      pokaż komentarz

      @Grifin: broni Ci ktoś? Przecież właśnie sam to zrobiłeś. Gdzie masz k@@!a napisane, że ktoś broni PiS? Może k@@!a będziemy się zabijali i przelewali krew w imię obrony tych sk@@!ysynów, przez których od lat życie w Polsce wygląda jak wygląda?
      I wytłumacz, jakim cudem nikt tego nie wyciągał, skoro takie informacje k@@!a masz?

      I nie bój się pisać "k@@!a", bo z gwiazdkami to wygląda jakbyś był "wrażliwym brutalem".

      Twoja wypowiedź dostała by ode mnie plusa, gdyby wyglądała "tak samo czyści są ludzie z PiS", bo tak to widzę, że jesteś zajebiście oburzony, że jak raz tę stronę się ruszyło.

    •  

      pokaż komentarz

      @cryan:
      Pokaz mi jeden (JEDEN!!) artykul tzw "niezaleznych" mediow, ktore non stop wyciagaja zyciorysy niewygodnych dla nich ludzi w ktorym pisza cokolwiek o PiS jak tez ludziach z nimi powiazanych w kontekscie powiazan z PRL i komuna.
      JEDEN artykul, ktory zaglada w PZPRowskie zyciorysy czlonkow PiS. Otoz nie znajdziesz takiego, bo wedle ich zasady, lustrowanie oponentow PiS jak tez ich matek i ojcow jest w porzadku, bo jest to "dziennikarski obowiazek", ale robienie tego samego w stosunku do czlonkow lub ludzi zwiazanych z PiS juz nie jest w porzadku i jest szkalowaniem, przesladowaniem, chamstwem i bezczelnoscia.

    •  

      pokaż komentarz

      @PiotrekT:
      W porzadku Piotrek, jak wyciagamy brudy to wyciagajmy wszystkich, PO, PiS, SP, RP i kogokolwiek jeszcze, kto jest na politycznym swieczniku. OK, ja nie mam z tym problemu, nikt nie powinien ukrywac swojej chlubnej czy niechlubnej przeszlosci, ale robienie tego wybiorczo, tak jak to robia "jedynie sluszne i niezalezne media" jest po prostu manipulacja.

    •  

      pokaż komentarz

      @Grifin: MatkaKurka "wyciągnął brudy" czyli w mocnych słowach przybliżył nam postać Grodzkiej vel Bęgockiego. Ruch po waszej stronie. Czekamy na ciekawe znalezisko:)

    •  

      pokaż komentarz

      @Grifin: #@%% mnie obchodzą media pokroju GPC i Niezależnej. Traktuję to jak fakt. Mogę odbić piłeczkę i powiedzieć, żebyś znalazł choć jeden taki artykuł w mediach lewicowych.

      Jak już mówiłem - mam wyj###ne i na wszystkich z dawnego PZPR, UW, AWS, PC i całej reszty - te same mordy od lat, więc jak Ci szkoda, że ktoś atakuje polityka który karmi się k!@$a na Tobie od lat #@%%a robiąc - to k!@$a płacz, ale nie wk!@$iaj tym płaczem innych, bo to się nie godzi robić z siebie męczennika w imię obrony ludzi niehonorowych.

      Chyba, że masz Syndrom Sztokholmski. Masz?

    •  

      pokaż komentarz

      @cryan:
      za malo k$!@a , k$!@a. Idz wylewaj swoje frustracje gdzie indziej.
      P.S. Sprawdz w ynternetach co to jest syndrom sztokholmski.

    •  

      pokaż komentarz

      @Grifin: taaa bo Ty akurat wszystkich wymieniłeś. Jak ktoś się pcha do koryta to musi się liczyć z tym, że jego przeszłość go dogoni. Lata całe minęły od pomysłu lustracji, lata minęły od kiedy rząd Olszewskiego został zdradzony i odwołany.
      Proszę bardzo obejrzeć od 0:45:13 premiera Tuska - warto całość obejrzeć.
      Cejrowski miał rację: wszystkich należało won. Teczki i haki, zagrywki służb to coś co jest chorobą nowotworową tego państwa. Należy wszystko opublikować w internecie i dać ubekom i komuchom szansę na obronę. Jednak każdy Polak powinien wiedzieć kto się wtedy sk%%!ił, a kto pozostał człowiekiem

    •  

      pokaż komentarz

      taaa bo Ty akurat wszystkich wymieniłeś. Jak ktoś się pcha do koryta to musi się liczyć z tym, że jego przeszłość go dogoni.

      @zmarra:

      Dokladnie tak! Cholera jasna, czytajcie zanim skomentujecie. Jasno powiedzialem ze:

      jak wyciagamy brudy to wyciagajmy wszystkich, PO, PiS, SP, RP i kogokolwiek jeszcze, kto jest na politycznym swieczniku. OK, ja nie mam z tym problemu, nikt nie powinien ukrywac swojej chlubnej czy niechlubnej przeszlosci, ale robienie tego wybiorczo, tak jak to robia "jedynie sluszne i niezalezne media" jest po prostu manipulacja.

    •  

      pokaż komentarz

      @Grifin:
      @PiotrekT: Było kiedyś na Wykopie zestawienie obecnych posłów ze wszystkich partii, którzy mają komunistyczną przeszłość. Niestety nie mogę znaleźć linka. Może ktoś bardziej ogarnięty go znajdzie?

  •  

    pokaż komentarz

    W sprawach poprawności, czy tolerancji jakoś dziwnie najgłośniej krzyczą ci, co mają najwięcej do ukrycia.

  •  

    pokaż komentarz

    Na stronie kandydata na posła/posłankę powinien być obowiązek umieszczenia CV. Ale nie pokrojonego, jak ten i inne wpisy w Wikipedii. Przeszłość takiej osoby powinna być jawna i dostępna, jak zeznania majątkowe.

  •  

    pokaż komentarz

    Już widzę to oburzenie:"On rani jej uczucia! Niewrażliwy cham!"