•  

    A marihuana za tytoniem i alkoholem. Ale że ecstasy tak nisko to bym się nie spodziewał.

    •  

      Sterydy niżej niż alkohol, papierosy i marihuana? Litości, ktoś to w przerwie w excelu sklecił czy co? W ogóle co ten wykres przedstawia? Skąd się wziął? Na podstawie jakich testów i na kim?

    •  

      Też mnie zaskoczyły niektóre pozycje ale BBC wydaje mi się dość wiarygodnym źródłem, nawet jeśli "sklecili to w excelu". A linki sa w powiązanych.

    •  

      Czytałem, ale w sumie to nic konkretnego tam nie ma, a proces tworzenia jest opisany jako "eksperci uznali".

    •  

      przecież pisze, że eksperci z medycznego pisma http://en.wikipedia.org/wiki/The_Lancet

    •  

      @AltumVidetur
      a sterydy to co, niby sa szkodliwe? :O

    •  

      nie wiem skad oni to wzieli..

    •  

      Borygo? Dziękuję, już nie piję...
      Ciekawe dane, jeszcze ciekawsze rezultaty - niektórych się nie spodziewałem, inne mnie bardzo zaskoczyły. Czyli jednak lepiej zrezygnować z alkoholu.

    •  

      Ej chlopaki, to wcale nie jest glupie, tym bardziej ze jesli nie pali sie codziennie to jak sie zakopci od czasu do czasu to dobrze kopie, wiec i taniej jakies pare razy wychodzi

    •  

      Marihuana tak wysoko? Booże noo nie gadajcie :/ Jak to badali? Czy tak to rzeczywiście jest?
      To powinno brzmieć "Co brać?"
      Jestem zaskoczony O.o

    •  

      @fiorello ty podobno w gimnazjum jestes, wiec o czym ty mówisz ;p

    •  

      Jak to, nie rozumiecie tego, że alkohol ma 1,854?! ;)

    •  

      Jezeli sama nikotyna na 9 miejscu, to ciekawe gdzie by sie znalazly papierosy jako "calosc" - w koncu oprocz nikotyny maja jeszcze domieszke calej masy substancji smolistych.

    •  

      Nie spodziewałeś sie ekstazy tak wysoko bo oni mieli na myśli mdma czyli używaną w medycynie... a nie tą którą znajdujesz na imprezach z dodatkiem fety i szczerze ch%$ wie czego

    •  

      [do skasowania]

    •  

      Extasy napewno powinno być przed marihuaną, nie uwierzę, że coś co jest często robione ze starych leków m.in. psychotropów jest mniej szkodliwe od naturalnej rośliny.

    •  

      dedleys - A ma to jakiś związek ? Chętnie uczestniczę w ciekawej dyskusji.

    •  

      lsd tak nisko ? przeciez to tak czesze leb ze czlowiek pozniej 2 dni nieogarniety chodzi, a po ecstasy jak czlowiek zlapie stany lekowe to boi sie przelatujacych golebi za oknem (przyklad z zycia, koles az przykucnal, do dzis tego nie rusza). Moze to odzwierciedla to co sie dzieje z organizmem, ale nie z psychika!!

    •  

      pendrajw: zerowe pojęcie o temacie. Chodzi o MDMA a nie o pigułki zawierające pochodne nieudanej syntezy amfetaminy. Ecstasy to substancja; pl.wikipedia.org/wiki/3,4-metylenodioksymetamfetamina

    •  

      Tu chodzi o szkodliwość dla ciała. Wdychanie oparów jest bardziej szkodliwe niż zjedzenie pigułki czy kawałka papieru. Gdyby papierosy przyjmowano np. w tabletkach, to też by były niżej.

    •  

      Może z alkoholem chodzi im o spirytus czy też jakiś denaturat? Wtedy się mogę zgodzić co do szkodliwości ;)

    •  

      draq
      To w takim razie sorry, sądząc po Twoim nicku masz rację ekspercie :-)

    •  

      Heh . Wiedziałem , że ludzie bedą uburzeni , że marihuana tak daleko... , w ogóle moim zdaniem powinna być jest dalej bo jest praktycznie nie szkodliwa ! Wszyscy wykazują na nią negatywne zdanie , nie próbowajać jej , ani nic nie czytając na jej temat -,- .Zakazana została tylko przez prohibicje , rząd polski nawet nie wie co to jest , a dowodem na to jest wywiad z Ś.P L.Kaczyńskim [*].Pragne sobie dodać jeszcze pare cytatów i z wikipedii "Pośród propagatorów i użytkowników popularna jest opinia o jej niskiej, względem innych środków, szkodliwości. Badania przeprowadzone przez Światową Organizację Zdrowia potwierdzają tę tezę, pod względem zdrowotnym uznając spożycie konopi za mniej szkodliwe, niż konsumpcję legalnych używek: tytoniu oraz alkoholu. Zawarte w marihuanie substancje nie wywołują fizycznego uzależnienia." , - "konopie są relatywnie bezpieczne w stosunku do innych substancji psychoaktywnych, gdyż:
      * bezpośrednia toksyczność marihuany jest bardzo niska
      * nie prowadzą do uzależnienia fizycznego
      * dawka śmiertelna jest szacowana na 20 000 do 40 000 pojedynczych dawek, dotąd nie odnotowano ani jednego przypadku śmiertelnego z powodu przedawkowania i praktycznie jest to niemożliwe" jeszcze ktoś jakieś obiekcje do tego , że alkohol powinien być za marihuana? - nie
      Dziękuje.

  •  

    a mnie zastanawia dlazego LSD jest nizej niz CANNABIS i co to jest to ostatnie?

  •  

    alkohol zaraz po ketaminie.. słodko :)

  •  

    Zgodze sie, ze to manipulacja. Z tego co widac dopalacze i marihuana powinny zastapic alkohol i nikotyne bo sa przeciez mniej szkodliwe. Badania nie sa obiektywne. Chcialbym zobaczyc podobne zestawienie tych srodkow pod katem "rycia mozgu" a nie tylko szkodliwosci dla pluc, watroby itp.

    •  

      Co cie nie zabije to cie wzmocni. W przeciwieństwie do alkoholu marihuana nie powoduje zaniku mózgu.

    •  

      Mówisz o manipulacji a domagasz się czegoś co nazywasz 'na zasadzie rycia mózgów' ... Co niby ma być pierwsze? WoW? Telewizja? Internet? Wykop.pl? Gazeta Wyborcza? Radio Maryja? Religia?
      Szkodliwość to szkodliwość - jeśli coś Cię zabije po roku nieustannego używania (kokaina, heroina, alkohol) a drugie coś właściwie nie może (marihuana, sterydy) to takie porównanie ma sens.

      Jestem pod wrażeniem jak wysoko jest legalny alkohol. W sumie nie zdziwiłem się niską pozycją marihuany (ofc nielegalnej), ale LSD i Ecstazy jeszcze niżej? Łał. :)

    •  

      Nie chodzi mi o zanik mozgu lecz o wplyw na psychike po dlugotrwalym stosowaniu wymienionych srodkow. Ciekawi mnie jakby wygladal wtedy ten wykres.

    •  

      Na bank nie tak jak sobie to wyobrażasz.

    •  

      Jestem pod wrażeniem jak wysoko jest legalny alkohol.

      Myślę, że dużą rolę odegrało tutaj liczba śmiertelnych przedawkowań tej substancji, oraz łatwość wychodzenia z nałogu. Z drugiej strony od papierosów masa osób dostaje raka płuc, jednak raczej małe prawdopodobieństwo istnieje, abyś od wypalenia jednorazowo paczki fajek poszedł do piachu :]
      Co prawda po extasy podobno też zdarzały się wypadki śmiertelne, ale albo one były spowodowane tym, że środek nie był do końca czystym extasy, albo wynikało to z odwodnienia organizmu. Za taką śmierć był więc odpowiedzialny sam zażywający, nie kontrolujący swojej gospodarki mineralnej w organizmie, a nie bezpośrednio narkotyk.

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      A ja myślałem że nowotwory...

      Nie przesadzajmy, masz jakieś dane potwierdzające twoje słowa?

    •  

      Dojdź ile % śmiertelnych wypadków samochodowych jest spowodowanych przez pijanych kierowców. Dojdź ile zawałów serca jest przyczyną picia alkoholu. Dojdź ile osób pod wpływem alkoholu się utopiło, doprowadziło przez nieuwagę do pożaru czy np do śmierci innej osoby (niedopilnowane dzieci, niezamknięte przejazdy kolejowe).

    •  

      Dojdź ile % śmiertelnych wypadków samochodowych jest spowodowanych przez pijanych kierowców. Dojdź ile zawałów serca jest przyczyną picia alkoholu. Dojdź ile osób pod wpływem alkoholu się utopiło, doprowadziło przez nieuwagę do pożaru czy np do śmierci innej osoby (niedopilnowane dzieci, niezamknięte przejazdy kolejowe).

    •  

      Jak głosi stare powiedzenie: "Może i alkohol zabija, ale ilu się dzięki niemu urodziło!"

    •  

      @tbhthelolmaker moze i alkohol zabija najwiecej osob ale bardziej miarodajny jest stosunek liczby ludzi, ktorzy umieraja wskutek zazywania alkoholu do liczby ludzi, ktorzy go zazywaja

    •  

      Ktos nade mna spytal sie "Dlaczego lsd tak nisko?"
      Przeczytalem gdzies (pewnie w necie - czyli informacja niepotwierdzona), ze to przez fakt, iz nie potrzeba zbyt wiele substacji aktywnej, aby mozg zostal pobudzony. Ile sie tam lyka tego LSD? Promil grama, czy mniej?

      Dyskusja nt ktory narkotyk jest gorszy jest calkowicie bez sensu. Porownac mozna co najwyzej alkohol z nikotyna, bo oba sa legalne i oba wystepuja w "czystej" postaci. Przecietny osobnik zazywajacy jakies drugi tak naprawde nie wie co bierze. Kupiles od dilera tabletke? Myslisz, ze to jest ex, a tak naprawde moze byc tam wszystko. Wypaliles jointa? A skad mozesz wiedziec, ze wlasnie nie spaliles ziola ze sladowa iloscia cracka?

      Oczywiscie zaraz rzuca sie na mnie obroncy ganji ze slowami: "Ja zawsze rozpoznam prawdziwa czysta marysie!" A moze od zawsze kupowales upgrade'owany towar?

  •  

    Ad opis:
    Benzodiazepiny dopalaczami, dobre sobie.
    Co trzecia starsza babcia je benzodiazepiny i to bynajmniej z przepisu lekarza a nie zakupione w Smile Shopach.

    Jeszcze odnośnie "czemu LSD jest zdrowsze od marihuany, joł?!?!"
    Ano dlatego, że marihuanę się pali co przynosi może się odbić na naszych płucach, oskrzelach itd.
    Palenie szkodzi zdrowiu. Marihuana także zawiera substancje smoliste (jak każda organiczna substancja poddana spalaniu). Natomiast czyste LSD-25 zażywa się w takich dawkach (mikrogramowych), że nie powoduje destrukcji organizmu. Do tej pory nie zanotowanu zgonu po LSD-25, chyba że jednocześnie ktoś zażył jeszcze inne narkotyki o odmiennym działaniu na gospodarkę serotoninową.

    BTW. nie krytykuję zestawienia tego pisma medycznego, bo się z nim zgadzam w większości, ale to co ktoś tam wyżej napisał w tym opisie, że benzodiazepiny to dopalacze. Autor wykopu czy tvn24?

    Amfetamina powinna być wyżej od benzodiazepin. No i zapomnieli dodać popularniejszej za ocenanem metamfetaminy, która to dopiero jest destrukcyjna.

  •  

    Przyznam się bez bicia : nie jestem święty , ale ŻADNEGO narkotyku w życiu nie próbowałem i nie mam zamiaru , alkohol to swoją droga ...

    •  

      Jak się trujesz to do końca! :P. Śmieszy mnie troche takie podejście - "narkotyków nie próbowałem" - dlaczego? odpowiedź wiadoma -"bo są złe i tyle słychać co robią z ludzi". A wystarczy wyjść na miasto, żeby zobaczyć jak alkohol potrafi zrujnować życie. heh...wszystko jest dla ludzi - z głową ;]

    •  

      _Przyznam się bez bicia : nie jestem święty , ale ŻADNEGO narkotyku w życiu nie próbowałem i nie mam zamiaru , alkohol to swoją droga ..._

      Tak więc jednak brałeś narkotyki.

    •  

      Nie chciałbym Ci psuć humoru, ale endogeniczne odpowiedniki substancji z tego wykresu są ciągle produkowane w twoim organizmie. Więc, jakby nie było - jesteś narkomanem..

  •  

    Radzę przeczytać raporty WHO. To co tutaj jest to jeden wielki bullshit. Ecstasy czyli MDMA nie jest aż tak nisko szkodliwe. A LSD należy do najmniej szkodliwych substancji (poza uszkodzeniami psychicznymi gdy pacjent nie zostanie przygotowany do zażycia). Konopie w tym rankingu stanowczo za wysoko. Sterydy to jakiś żart chyba... A potem się dziwić że spoleczeństwo niedoinformowane...

    •  

      Jesteś pewien, że czyste MDMA (nie extasy na polskich imprezach) jest aż tak bardzo szkodliwe? U nas może i jest szkodliwe o wiele bardziej - w końcu może sie w nich znaleźć praktycznie wszystko ;)

    •  

      Znajdź mi w polsce czyste MDMA... Dlatego jest takie niebezpieczne

    •  

      Znajdź w Polsce cokolwiek czystego, z takim argumentem nie można prowadzić dyskusji, bo można zakwestionować całą tabelkę.

  •  

    A mi się wydaje że to nie jest manipulacja. Alkohol w wielu przypadkach może być bardziej szkodliwy, bo przede wszystkim jest dozwolony i się go niejednokrotnie spożywa w dużych ilościach. Inne używki spożywane w mniejszych ilościach. Nie wiem ale ja np, też bym dał alkohol wyżej niż trawkę.

  •  

    Lancet > to chyba najstarsze i najpowazniejsze pismo medyczne
    wiec moze podniesie raczke ktos kto tez tam juz publikowal i powie ze jest inaczej ???

    a jak nie to ciiiii .....
    ;)

  •  

    No coś mi tu nie pasuje, co przepraszam bardzo z metamfetaminą?

    •  

      i dekstrometorfanem i kodeiną i morfiną i salvią i psylocybiną i jeszcze całym mnóstwem innych substancji

      odpowiedź - przypuszczam że po prostu nie załapały się do projektu

    •  

      z tym ze metamfetamina jest jednym z najbardziej rozpowszechnionych narkotyków i jednym z najbardziej destrukcyjnych a czas w jakim człowiek się uzależnia tez jest drastycznie krótki, nie wspominając już o konieczności zwielokrotniania dawek.

  •  

    Czytam te wszystkie wasze komentarze i oczy ze zdumienia przecieram. Dostajecie wykres, na podstawie badań ekspertów medycznych, a na lewo i prawo krzyczycie, ze bzdura, że manipulacja itp. Czy wy naprawde jesteście tacy ciemni? Nie potraficie zaakceptować faktu, że wasze dotychczasowe przekonania oparte na mniej obiektywnych źródłach jak rodzice np. mają się trochę inaczej do prawdy?
    Teraz wplotę trochę analogii... Gdyby od dziecka rodzice i najbliższe otoczenie wpajali wam, że nie można jeść truskawek bo są szkodliwe, to pewnie byście przez długi okres czasu w to wierzyli i to całkiem normalne. Pytanie, czy będąc już rozwiniętymi niezależnymim myślącymi ludźmi byli byście w stanie pomyśleć logicznie i zmienić swoje przekonania? Wydaje się być to śmieszne, ale zastanówcie się nad tym.

    •  

      Ten wykres raczej nie jest obiektywny i jest jak próba oceny czy gorsza jest dziwka z syfilisem czy z AIDS

    •  

      Nie jest obiektywny? Skąd te przupuszczenia? Ja myślę, że Twój komentarz nie jest obiektywny bo nie załączyłeś absolutnie żadnych argumentów. Co do porównania, owszem, mniejsze zło... A Twoje porównanie też mało adekwatne imo, bo założę się, że alkohol nie raz piłeś, a chyba nie powiesz mi że dziwkę z syfilisem też zaliczyłeś?

    •  

      Teraz za każdym razem, gdy na laborce wezmę tryskawkę z acetonem to będę miał świadomość, że lepiej zarzucić tablete:/ od palenia papierosów można dostać raka, a od picia alkoholu marskość wątroby z wykresu wynika, że rak lepszy od marskości wątroby (mnie to wszystko jedno, bo pale i pije)

      a chyba nie powiesz mi że dziwkę z syfilisem też zaliczyłeś

      Właśnie zacząłem się nad tym zastanawiać:l

    •  

      Pytanie brzmi raczej: Czy wytrzaśnięty nie wiadomo skąd (no prawie...) wykres jest dobrą podstawą racjonalnej zmiany moich poglądów? No, nie wiem....

  •  

    Prawda jest taka, że wszystko w dużych ilościach jest szkodliwe - zarówno środki odurzające jak i np. witaminy... W związku z tym - ciekawi mnie jak zbadano wpływ ilości spożytego narkotyku na zdrowie (no bo jak porównać ilość wypitego alkoholu z ilością wypalonej trawki?). Dodatkowo dochodzi kwestia, że niektóre substancje zostały nazwane dość ogólnikowo - najlepszy przykład - alkohol, którego rodzajów jest mnóstwo - od wysokich gatunkowo wódek po wina za 4 zł. Czy wzięto również pod uwagę różnicę składu różnych trunków czy tylko wpływ czystego alkoholu? Szczególnie ważne jest to przy produktach czarnorynkowych (zioło, hera itp.), gdzie nikt nie ma pewności co za gówno kupuje. No i czy brana była pod uwagę legalność i dostępność środków będących na liście? Czy lista byłaby taka sama, gdyby np. zamiast alkoholu legalna byłaby marihuana?

    Ogólnie rzecz biorąc stworzenie takiej klasyfikacji jest bardzo trudne i śmieszą mnie opinie o obiektywności tudzież subiektywności tej listy. Stworzenie obiektywnej listy w takim wypadku po prostu nie jest możliwe. Możliwe jest tylko stworzenie listy według określonych kryteriów. Niektórzy spojrzą na wykres i coś zaczną pieprzyć, że się nie zgadzają czy zgadzają chociaż nawet nie wiedzą co było brane pod uwagę przy tworzeniu tego wykresu.

    A co do alkoholu - nie zostanie nigdy zdelegalizowany pomimo faktu, że jest bardzo szkodliwy i doprowadził do ruiny wielu ludzi. Po pierwsze - ludzie są zbyt przyzwyczajeni do jego legalności (a przez to przekonani o jego mniejszej szkodliwości w porównaniu z narkotykami), a po drugie - państwo zarabia na alkoholu zbyt grubą kasę, aby oddać ją w ręce nielegalnych gorzelni (które i tak zresztą funkcjonują).

    •  

      Można wziąść po uwagę typową dawkę żeby się uplić / upalić i porównać co jest bardziej szkodliwe. To raz.
      Dwa, biorąc pod uwagę wszystkie legalne produkty alkoholowe (posiadające atesty, objęte akcyzą) to porównujemy przecież tylko ich najważnieszy składnik - alkohol etylowy. I czy to jest wino za 4zł, czy szampan za 600zł, etanol w nim jest taki sam. Niewielka ilość metanolu pozostała po destylacji znajdzie się w obu trunkach i nie szkodzi ona zdrowiu, bo jest znikoma.
      Zakładamy, że nie brano pod uwagę nielegalnych rozlewni spirytusu czy etanolu pozyskiwanego z denaturatu.

      Trzy, "carnorynkowa marihuana", "nikt nie wie co za gówno dostajemy" - za dużo się naczytałeś propagandowych tekstów po podlewaniu upaw rozpuszczalnikami. To bujda.

      A tak poza tym to odchrzańcie się wszyscy od alkoholu i dajcie ludziom spokojnie zimne piwko wypić.

    •  

      'A co do alkoholu - nie zostanie nigdy zdelegalizowany pomimo faktu, że jest bardzo szkodliwy i doprowadził do ruiny wielu ludzi.'
      Jest proste rozwiązanie, żeby było 'uczciwie' - legalizacja marihuany. :)

    •  

      @draq
      Właśnie o to chodzi, że w winie za 4 zł może być dużo innych składników, które mogą być bardziej szkodliwe od samego alkoholu. Natomiast biorąc pod uwagę tylko zawartość i szkodliwość samego alkoholu to się mijamy z celem, gdyż nikt nie spożywa czystego etanolu.

      Co do produktów czarnorynkowych, to nikt nie wmówi mi, że są robione przy zachowaniu zasad czystości, tylko z selekcjonowanych składników i nie są wzbogacane różnymi gównami - sam "badałem" 2 różne odmiany zioła, które diametralnie różniły się efektem działania. A poza tym nie tyle miałem na myśli maryśkę, co raczej bardziej skomplikowane w produkcji substancje.

      Aha i nic nie mam do zimnego piwka ani w ogóle do zimnej wódki czy coś:) Sam lubię czasem wypić. Wszystko dla ludzi.

      @rasta
      Obniżyć podatki, zalegalizować maryhę i z niej ciągnąć akcyzę. Wyjdzie na dobre wszystkim! Wzrośnie przemysł rodzimy, zniknie czarny rynek, podatki będą niższe, a nie ucierpi na tym budżet państwowy!

    •  

      narkotyki, że tak powiem z "wyższej półki" są często tworzone w lepszych warunkach niż niejedne leki, bo trafiają do rąk ludzi bardzo bogatych, rekinów którzy cenią sobie jakość i znają się na tym. Dopiero każdy z kolejnych dilerów, większych, mniejszych w końcu odbyty dosypują od siebie różnych gówien, żeby zwiększyć objętość towaru i więcej na nim zarobić. Narkotyki prosto z laboratorium są czyściutkie, drogie i nie dostaniesz ich na wrocławskim dworcu.

  •  

    Wszystko w dużych ilościach jest niezdrowe (nawet seks, jak kiedyś czytałem - zbyt częsty, może prowadzić do raka prostaty ;))) ), natomiast zabrakło tutaj (i to chyba na pierwszym miejscu) metaamfetaminy (meth). I jak papierosy ponoć szybko uzależniają (miałem styczność, ale nigdy jakoś nie czułem potrzeby następnego) tak już alkohol to lekka przesada ;) Jak na studenta przystało (zaraz dostanę zj%%kę za uogólnianie i stereotypy ;P) piję zdrowo, a nigdy nie czuję potrzeby "jeszcze jednego". Także ogólnie, jak dla mnie, wykres co najmniej dziwny.

  •  

    Przyjąłem do informacji.
    Szlaban na alkohol w rodzinie.
    Dzwonię do dilera.

  •  

    Widac na tym wykresie jak na dloni, ze decyzja, co jest zakazane a co nie, jest calkowicie polityczna.

  •  

    Rozpuszczalniki są lepsze od konopi i gorsze od ecstasy! Niech ich ch$% strzeli

    •  

      Chodzi o azotany/azotyny alkilu... czyli poppers.
      Widocznie nie jest tak groźny dla życia jak reszta.

    •  

      Solvents = Rozpuszczalniki
      Jednym z popularnych rozpuszczalników jest metanol, czyli niejako autorzy wykresu uznali, że metanol jest "zdrowszy” od etanolu.

    •  

      Aha masz jeszcze kategorie uzaleźnienia, A,B,C i niesklasyfikowane myślę że to daje dość jadny pogląd na sprawę.

    •  

      to nie są kategorie uzależnienia, tylko kategorie angielskiego systemu prawnego. w zależności od klasyfikacji, groza rożne sankcje za posiadanie i sprzedawanie danego środka. A jest najbardziej restrykcyjny, a C najmniej.

    •  

      No to o czym mówisz też.
      Słowo klucz "też".

    •  

      nie bałdzo,
      np LSD trafiło do kategorii A, a amfetamina do B, co jest zupełnie rozbieżne z ich skalą uzależnienia. niektóre z tych klasyfikacji oczywiście pokrywają się z poziomem uzależniania, ale nie wszystkie.
      ponadto alko i nikotyna są niesklasyfikowane, choć pod względem uzależniania powinny trafić do A. tymczasem są legalne, więc ichnia ustawa o narkomanii nie uwzględnia tych narkotyków.

  •  

    a gdzie crack? jest to pochodna koksu, ale nie ma, chyba ze jakas inna nazwe ma, albo jestem slepy :P
    crack powinien byc zaraz po helu

    dziwne te dane... nie podoba mi sie :P ekstaza nizej jak ziolko? noo ta.. dzieci zobacza i zaczna szamac dropsy a ziolko odstawia bo jest bardziej szkodliwe.......

    •  

      crack to pochodna kokainy, a kokainę masz w zestawieniu na drugim miejscu.

    •  

      no tak, ale crack jest bardziej szkodliwy niz koks...
      koks wachasz, craka palisz.... powinny byc oddzielnie moim zdaniem

    •  

      Ale p%%#$!#enie. Crack nie jest "pochodną" kokainy. Jedno i to samo to kokaina, tylko crack jest przygotowany w formie do palenia.
      Po cholerę dawać to jako dwie substancje? Tak samo heroina też jest w formie do palenia i do injekcji.

    •  

      jak to krak nie jest pochodna koksu? :| a co to kur. jest? wygotowany koks...
      koks robisz z lisci koki, a craka z koksu...
      ale jeżeli tego craka palisz, to narażone są tez płuca czyż nie?
      i bardziej wyniszcza niż koks...

    •  

      heroina też dzieli się na masę pochodnych substancji, do palenia, czysta do injekcji, heroina do injekcji z dodatkiem gówna
      myślę, że nazwa tematu jest źle sprecyzowana, to jest lista 20 narkotyków uszeregowana według szkodliwości, nie lista NAJBARDZIEJ szkodliwych bo biorąc wszystko pod uwagę skończyłaby się na 20 rodzajach heroiny przeznaczonej do palenia, łykania, wdychania, podawania doodbytniczo i w formie żelu do masażu...

    •  

      wybacz żadnych informacji o kokainie
      http://pl.wikipedia.org/wiki/Metamfetamina
      jest pochodna amfetaminy
      http://pl.wikipedia.org/wiki/Amfetamina tu w historii jest nawiązanie do hitlerowskich żołnierzy którzy otrzymywali metamfetamine w tabletkach w obliczu przewagi armii czerwonej

    •  

      sorry, mój błąd wyżej, skasuj nie ma a edytować nie zdarzyłem.

  •  

    independent expert - a nazwiska gdzie ? wstydzili się podpisać ?

    •  

      Autorami raportu i tego wykresu są : David.J.Nutt, Leslie A King, William Saulsbury, Colin Blakemore. I tak jak jest napisane, autorzy pochodzą z Psychopharmacology Unit,
      University of Bristol

  •  

    W takim razie wszytko poniżej alkoholu zalegalizować.

  •  

    ekstaza > chodzi o DMA w czystej postaci (przynajmniej nie ma rozroznienia na wykresie)
    jak dosypiesz do tego amfy, innych pobudzaczy, srodkow podbijajacych cisnienie itd wychodzi to co zarzucaja na dyskotekach i takak mieszanka jest napewno szkodliwa
    samo DMA > patrz wykres

  •  

    Co to jest te Khat? Na Polskim podwórku chyba nie spotykana jest ta używka. Więc co to jest?

  •  

    alkohol nie jest wyznacznikiem legalizacji narkotykow. sam jest silnie uzalezniajacy i szkodliwy a ze legalny to ...historia.

  •  

    I benzodiazepiny na 7 miejscu. Najpopularniejsza grupa "uspakajaczy" w dzisiejszych czasach (podawane nawet dzieciom ADHA itp)
    Ten wykres to bzdura.

  •  

    chyba bierzecie ten wykres zbyt serio. To jest ranking tego co ekssperci Lubią najbardziej :)

    LSD w świadomości ludu jest uznawany jako cięzki narkotyk bo samo działanie jest dość "ciężkie" nikt sobie jednak nie zdaje sprawy, że działanie jest tylko w mózgu i nie działa destruktywnie na resztę organizmu.

    Amfetamina na przykład poza podbudzeniem jest psychicznie lżejsza, ale wykańcza przy okazji pół organizmu, co niektórzy czują na drugi dzień :)

  •  

    [edit] Benzo(diazepiny) to nie dopalacze. Miało pójść jako odpowiedż dla Floyt, ale i tak widzę że nadal wiele osób myli, więc w skrócie objaśniam:

    Benzodiazepiny a BZP (N-benzylopiperazyna stosowana w "dopalaczach") to zupełnie inne związki chemiczne, o wręcz przeciwstawnym działaniu na organizm.
    BZP jest zbliżone działaniem do amfetaminy, działa pobudzająco na o.u.n., jednak powoduje więcej skutków ubocznych, niż nielegalna amfetamina, czy MDMA.

    Leki z grupy benzodiazepin natomiast są przepisywane na receptę, ogólnie mają działanie przeciwlękowe, a także w większości uspokajające i nasenne. Są z kolei bezpieczniejsze od barbituranów (np. nasenny luminal popularny kiedyś wśród samobójców). W przypadku przedawkowania benzodiazepin istnieje szybko działająca "odtrutka" (flumazenil) i takiego delikwenta chcącego wybrać się na tamten świat dużo łatwiej z tej drogi zawrócić.

    •  

      Dlaczego BZP jest bardziej szkodliwe dla organizmu od amfetaminy, wytłumacz mi.

      A benzodiazepiny ciężko przedawkować śmiertelnie. Chyba że mieszając z innymi narkotykami.

    •  

      Nastepnym razem bede dopisywac IRONIA cobys zrozumial kontekst zdania.
      Wiem co to benzodiazepiny z wlasnego doswiadczenia, ale dziekuje za doedukowanie.

  •  

    Zakop! I nie mowie tu o wykresie z ktorym sie nie zgodze, a o informacje w opisie ze benzodiazepinki to dopalacze, benzosy to mocne srodki uspokojajace ktorymi sie leczy fobie nerwice i nawet schizofrenie, a w dopalaczach glownie jest bzp(w tabletkach) a w mieszankach ziolowych, jakies zwiazki chemiczne(1 to napewno jakas pochodna thc) ktore sa czesto zmieniane aby nie mozna bylo ich zakazac prawnie.

  •  

    To jawna manipulacja... Twórcy tego zestawienia byli nawaleni lub/i upaleni...

    •  

      Śmieszy mnie to - nagle okazuje się, że wszyscy są 'znawcami' i każdy ma perfekcyjną znajomość takiego wykresu - wie co i na ile jest szkodliwe, potrafi to ocenić w skali 1-4 i postawić względem innych używek... Tak, ja też mam taki wykres - i jest on, ni mniej ni więcej, obiektywny, jak wszystkie Wasze (głównie komentarze poniżej).
      Zakładając, że to są prawdziwe badania przeprowadzone pod względem jakichś przyjętych kryteriów (a nie wykres jakiegoś szczeniaka puszczony w sieć) to o co chodzi? To są wyniki i tyle. Dotarły tutaj bo są właśnie ciekawe i zaskakujące.

    •  

      Kryteria sa podane w powiazanych, z tym ze wcale nie musza byc logiczne (uwazanie za rowne wplywu fizycznego na czlowieka i wplywu czlowieka pod wplywem uzywki na otoczenie jest smieszne)

  •  

    nie jestem zaskoczony wynikami ale są one trochę nieaktualne...
    powinni robić podobne zestawienia co najmniej raz na rok,
    w mojej liście na pierwszym miejscu znalazł by się: "Krodkodyl" czyli inaczej zwana Dezomorfina
    ten narkotyk pojawił się już dawno ale w latach po 2010 w rosji produkowano go sporo (powrócił do łask) :
    krótki artykuł znalazłem na wikipedii:

    Uzyskany w ten sposób narkotyk, tzw. krokodyl (ros. крокодил), ze względu na zanieczyszczenia i toksyczne związki powstałe w procesie produkcji, nieodwracalnie uszkadza organizm zażywającego, na skórze którego pojawiają się zielonkawe plamy spowodowane gniciem ciała. Po pewnym czasie występują również niegojące się rany, w które często wdaje się gangrena, doprowadzając do śmierci albo do konieczności amputacji mięśnia (o ile nie został on wcześniej dostatecznie zniszczony, aby nastąpiło samoistne oderwanie się od ścięgien i kości)

    na youtubie znajdziecie kilka filmików co opisują ostatni etap życia ofiar tego narkotyku... jak ktoś ma ochotę obejrzeć to polecam:
    krokodyl

    mam pewną teorię na temat powrotu tego narkotyku w nowej rosji... wydaje mi się, że wprowadzili ten narkotyk do tak łatwego i taniego dostępu aby oczyścić swoje społeczeństwo z marginesu całej masy żuli i ludzi którzy nie są przydatni państwu więc przez ostatnie 4 lata ułatwiali (być może) rozpowszechnianie tej trucizny tak aby w końcu oczyścić i pozbyć się bezproduktywnych ludzi...

    z pozdrowieniami rambuś

  •  

    Benzo = dopalacze ? Ktos sie zna na temacie...

  •  

    może i prestizowe pismo ale chyba bajki piszace. co kolwiek ten wykres przdstawia, pod chyba żadnym wzgledem LSD tak nisko nie dałoby rady być, szczególnie w stosunku do alkoholu.

    •  

      to poczytaj sobie troche na temat lsd. 1. nie uzaleznia fizycznie (psychinie tez raczej nie) 2. nie wchodzi w metabolizm, jest usuwane z organizmu po kilkunastu godiznach od sporzycia 3. minimalna aktywna dawka to okolo 25 mikrogramow 4. nie odnotowano przypadkow smiertelnych 5. nie jest mozliwe przedawkowanie, nawet przekraczając o kilka tysięcy (!) dawkę bazową. 6...
      ... nie zrozumcie mnie zle. nie polecam nikomu zadnego z narkotykow. drażni mnie po prostu jak czytam takie bzdury

    •  

      Śmiem twierdzić, że LSD zawdzięcza swą złą sławę głównie groźnie brzmiącej nazwie która kojarzy się z jakimś ultrasyntetycznym killer-drugiem wykradzionym z mrocznych laboratoriów. Często się bowiem spotykam z osobami które twierdzą, że kwas to szkodliwy twardy narkotyk po czym okazuje się że są to jedyne informacje które ci ludzie posiadają na ten temat. Zero pojęcia o działaniu, mechaniźmie biochemicznym, potencjale uzależniającym (a raczej jego kompletnym braku).

  •  

    Co do samego wykopu to można go przyjąć jednak za wiarygodne badania. Niestety, w naszej kulturze przyjął się akurat taki zestaw legalny narkotyków a nie inny, gdy go wprowadzano nie opierano się na badaniach, lecz bardziej na interesach. Z Marychą choćby, USA zakazała używania bo nie przynosiło to dochodów państwu, a kraje które nie zakazałyby obywatelom jarać od razu nie dostały by pomocy finansowej. Gdzie tu badania i naukowe dowody?

  •  

    wolałbym coś poczytać niż popatrzeć na słupki które mówią mi tyle, że feta jest tak samo szkodliwa jak alkohol z czym się po uprzednich własnych badaniach nie zgadzam

  •  

    Raport z 2006 roku światowej organizacji zdrowi "WHO" jasno określa i stwierdza marihuana jest 3 mniej szkodlwa dla organizmu ludzkiego niż alkohol i 5-8 razy mniej szkodliwa niż tytoń.

    Dziękuję za uwagę.

  •  

    co za bzdura. czego niby dotyczy ten wykres? szkodliwości, ale w jakim sensie? uzależnienia, śmiertelności, czy możę opini 'ekspertów' na temat wybranych substancji?

    jeżeli chodzi o początek listy to trudno się nie zgodzić.
    ale czemu np. LSD jest wyżej pod wzgledęm szkodliwośći niż sterydy anaboliczne... bo chyba nie ze wzgledu na moc uzależniającą (która jest znikoma w przypadku LSD), ani tym bardziej ze względu na fizyczne oddziaływanie na organizm.
    GHB, które jest dużo bardziej niebezpieczne jest prawie na samym końcu listy...

  •  

    Wykres może i jest wiarygodny, ale niepełny. Nie uwzględnili wszystkich opiatów, opioidów. Poza tym rozpuszczalniki są znacznie bardziej destruktywne fizycznie od np. buprenorfiny, więc opinia przedstawiona tutaj o niebezpieczności danych środków jest bardzo subiektywna, bo trudno jakoś obiektywnie zbadać uzależnienie psychiczne od danej substancji.

  •  

    i jak to mozliwe ze tak wysoko uplacowane na liscie alkohol i nikotyna sa w kazdym sklepie, a "z narkotykami trzeba walczyc, ale czy marihuana jest z konopii? Chyba nie .." ŻAL

  •  

    Benzodiazepiny to głownie leki nasenne!!! Jakie dopalacze, co za bzdury !
    Dopalacze juz szybciej są wśród pochodnych amfetaminy, efedryny.
    Kompletnie losowe zestawienie z analfabetycznymi błędami.

  •  

    Przecież marihuana to nie narkotyk... ;)

  •  

    No w sumie koleś który LSD wynalazł, brał go codziennie i dożył 102 lat...

  •  

    alkohol jest na 4tym miejscu a tytoń na 8mym według badań, które ostatnio czytałem

  •  

    co do niektórych się zgodzę

  •  

    zakazać szlugów i wprowadzić jointy ;] nikt na tym nie straci

  •  

    BZ-DUUUUUURA alko wcale nie uzależnia, a pozatym jest zdrowe. Ide sie napić bo tych wypocin czytac sie nie da.

  •  

    Wszystko ok, tylko takie zioło nieźle ryje banie. Mam kumpla który trochę dymił i d%#$# znalazł sobie dziewczynę. To i tak delikatny przykład tego co może spotkać 'zielonego' człowieka. A mogło być gorzej, np. mógł znaleźć sobie chłopaka!

    BTW jak to mawiają najstarsi górale "alkohol pity z umiarem nie szkodzi nawet w dużych ilościach".

  •  

    ja to p$!!###e ide sie nak#!#ić

  •  

    po raz pierwszy nie mam co napisac przy wykopie o narkotykach dziwne...

  •  

    Bullshit! To nie lista najbardziej szkodliwych narkotyków, tylko najbardziej uzależniających. Wzięte są tutaj pod uwagę takie czynniki, jak dostępność, akceptacja społeczna itp. Dlatego alkohol tak wysoko, dlatego rozpuszczalniki tak nisko.... Kto sie zna, ten wie, że takie np. LSD FIZYCZNIE jest zupełnie nieszkodliwe dla organizmu za to np. sterydy mogą nawet zabić. I z kwiatek z opisu autora: benzodiazepiny (tzw. dopalacze)... dopalacze, to coś zupełnei innego. Benzodiazepiny, to leki! W tych sławnych dopalaczach, to głownie BZP.

  •  

    Tabacco to tabaka :/ ??
    Coś mi tu śmierdzi, że jest tak wysoko :/

  •  

    Ta lista jest jakoś trefna LSD po Marihuanie (?) A nazwę Khat spotkałem w filmie, taki narkotyk produkowali w więzieniu z środków które mieli pod ręką, łatwo przedawkować po zagotowaniu śmiertelny (i na końcu)

Dodany przez:

avatar aNDY-aND dołączył
459 wykopali 32 zakopali 120.5 tys. wyświetleń