Komentarze (66)

  • Faraday +21  

    Złomnik jest w porządku, chociaż czasami odlatuje ;-)

    Szanuję go za to, że docenia stare dobre auta i nie zachwyca się jak głupi nowinkami technicznymi, które w znaczny sposób skracają żywotność samochodów i podwyższają koszty utrzymania.

    pokaż komentarz
    Faraday
  • nico112 +31  

    Szanuję go za to, że docenia stare dobre auta i nie zachwyca się jak głupi nowinkami technicznymi, które w znaczny sposób skracają żywotność samochodów i podwyższają koszty utrzymania.

    @Faraday:
    Coś za coś, dłuższa jazda Krazem powodowała uszkodzenie słuchu, komfort był gorzej niż tragiczny, żeby nim jeździć trzeba było sporo przypakować a dzisiaj? Jedziesz 90km/h 40 tonową ciężarówka, w ciszy lub słuchając radia, możesz sobie wybrać dowolną temperaturę o dowolnej porze roku, kierować tym może drobna dziewczyna bo wszystko ma wspomaganie łącznie ze sprzęgłem.

    pokaż komentarz
    nico112
  • Suchy366 -4  

    @nico112: z tym uszkodzeniem słuchu trosze przesadziłeś, dźwięk silnika niejednej małolatce by cipencje zwilżył:) i ogrzewanie tez jest w krazie i to całkiem całkiem :)

    pokaż komentarz
    Suchy366
  • barteklodz -2  

    @nico112:
    teraz znaczna większość nawet nie ma sprzęgła,

    pokaż komentarz
    barteklodz
  • Reklamy Google

  • nico112 +7  

    @Suchy366:
    Z zewnątrz może i tak przez chwilę ale pojeździj nim kilka lat po 8h dziennie. To, że jest ogrzewanie to nie przeczę ale daleko brakuje do kilku strefowej klimatyzacji.
    @barteklodz:
    Sprzęgło jest co najwyżej automatyczne lub w lewarku zmiany biegów.

    pokaż komentarz
    nico112
  • barteklodz 0  

    @nico112:
    chodzi mi o pedał sprzedał potocznie nazywany sprzęgło bo to że samo urządzenie występuje w takim aucie przynajmniej w kilkunastu odmianach nie ma co pisać

    pokaż komentarz
    barteklodz
  • Suchy366 +1  

    @nico112: niema co porównywać z nowymi autami. W krazie panuja warunki spartańskie, żeby tym jeździć to trzeba mieć jaja wielkości kierownicy :) w kamazie jest głośniej nie wspominając o starze gdzie 8 godzin RRRRRRRRRRRRRRRRRRR. Po przesiadce z takiego sprzętu "Kazik" to oaza ciszy :)

    pokaż komentarz
    Suchy366
  • ultra +1  

    niema co porównywać z nowymi autami.
    @Suchy366:
    Nie ma
    Ale w którym nowym miałeś hamak na wyposażeniu.

    pokaż komentarz
    ultra
  • Faraday +1  

    @Suchy366: Oczywiście, że porównywanie z nowymi autami nie ma większego sensu.
    To tak, jakby porównywać Syrenę 105 do np. Renault Megane czy nawet Clio. To zupełnie coś innego.

    Tak przy okazji...
    Po naszej kopalni do niedawna jeździły trzydziestoletnie stary i wielu pracowników wolało jeździć nimi niż nowymi modelami. Nowe miały fajną kabinę dla pracowników i klimatyzację, ale strasznie skakały po nierównościach na drogach przy wyższych prędkościach. Stare, z drewnianymi ławkami, przykryte plandeką w tych warunkach sprawdzały się znacznie lepiej ;-)

    pokaż komentarz
    Faraday
  • Sherrax +1  

    @Suchy366: Trzeba mieć jaja ze spiżu

    pokaż komentarz
    Sherrax
  • Filipix +33  

    Spartańskie piękno, prostota i brutalna moc. Kocham takie auta.

    pokaż komentarz
    Filipix
  • skud +1  

    @Filipix: każdy kto nie robi w temacie tak może mówić, ale jakby przyszło Ci pracować tylko po kilka godzin dziennie to ta brutalna moc szybko odbiłaby w postaci odcisków, że o bólu rąk czy pleców nie wspomnę :)Zdrowie ma się tylko jedno a są chyba lepsze sposoby żeby kozaczyć :)

    pokaż komentarz
    skud
  • Filipix +1  

    @skud: Racja ale i ludzie słabsi.Mieć takie (oryginalne) auto hobbystycznie, poczuć klimat tamtych lat i warunki w jakich ludzie pracowali.
    Kuzyn ostatnio zrobił sobie ekstremalną wycieczkę po Rosji i Mongolii. Trochę koleją transsyberyjską, trochę stopem, tak na dziko nieco. Wniosek wysnuł jeden. "W życiu nie pojechał bym w takie tereny żadnym nowoczesnym czy skomplikowanym konstrukcyjnie autem".

    pokaż komentarz
    Filipix
  • skud +2  

    @Filipix: no ludzie słabsi, bo to zupełnie inne pokolenie, ale też warunki i kultura pracy kiedyś była nieporównywalnie lepsza, nikt Cię nie gonił, nie trzeba było kombinować, nie kantowali a teraz stres zbiera żniwo.Kiedyś kierowca miał czas na wszystko a teraz...szkoda gadać.No wiadomo takie retrospekcje są fajne, Kraz, Kamaz, Ził, Tatra to są ciężarówki z duszą, ale ludzie chętniej je wspominają z względu na dobre czasy, kiedyś kierowca to był ktoś, bo od niego wiele zależało :)Dowodem na to, że elektronika nie szkodzi w trudnych warunkach jest to, że ciężarówki również biorą udział w rajdach.Wszystko zależy od odpowiedniego doboru i przygotowania maszyny.Są jednak kwestie kiedy stare auta przegrywają z nowymi i to są bezpieczeństwo, ekonomia i wygoda.

    pokaż komentarz
    skud
  • Asrael 0  

    @skud: Ruskie sprzęty były niegdyś marzeniem jak i koszmarem mechaników. Raz że niechlujna podróba niemieckiego pierwowzoru. Dwa-wszystko robiono wg. pancernej technologii-bo innej zbytnio nie było. Trzy-taki sprzęt często prosto z fabryki jechał do zakładów remontowych bo był albo wybrakowany albo źle złożony.
    Jednakże prymitywizm ruskiej myśli technologicznej pozwalał na naprawę tych sprzętów tzw. "młotkiem i przecinakiem". Sprzęt się regenerowało często ale też i prosto.

    pokaż komentarz
    Asrael
  • skud 0  

    @Asrael: Z tym marzeniem to chyba lekka przesada, w latach 80tych jeśli chodzi o wywrotki to marzeniem była Tatra 815 i to był symbol niezawodności i powiew nowoczesności :)Te maszyny jeździły na budowach, żwirowniach i kopalniach, lepsze niż Kamaz, choć wielu pewnie będzie się kłócić :)Kraz za komuny był imperatorem na polskich drogach jeśli chodzi o moc gorzej ze zwrotnością co jest też istotną wadą, no ale to była maszyna na miarę tamtych czasów :)

    pokaż komentarz
    skud
  • qajajaj +3  

    Pomoce drogowe nimi nie gardzą. Co jest lepsze do wyciągnięcia ciężarówki z rowu, niż zbalastowany Krazik?

    pokaż komentarz
    qajajaj
  • nico112 -8  

    @qajajaj:
    Scania G480? Ale ona kosztuje 2mln w wersji pomocy drogowej, więc mało kto może sobie na to pozwolić.

    pokaż komentarz
    nico112
  • n........e +26  

    @nico112: akurat z tych 2 mln zl ktore kosztuje, 3/4 ceny to wyposazenie specjalistyczne ktore zamontowac mozna na scanii, mercedesie, volvo czy krazie wlasnie. w tym wypadku chodzi o niezawodnosc, kraz nie zaskoczy cie bledem komputera ktory nie pozwoli uruchomic silnika, w przeciwienstwie do nowoczesnych pojazdow. jezeli cos sie popsuje - od reki mozna samemu to naprawic we wlasnym zakresie. a nowe mercedesy czy scanie ... daja prace takim holownikom/pomoca drogowym na krazach :P

    pokaż komentarz
    n........e
  • wiktorb +1  

    @nieznamcie:

    Tylko jak walnie Ci Scania to możesz w ostateczności obciążyć producenta przy odpowiednim kontrakcie serwisowym. A jak walnie kraz to naprawisz a potem zabulisz za zawalenie terminu.

    Dlatego używa się G480 a nie Kraza.

    pokaż komentarz
    wiktorb
  • power_user +5  

    @nieznamcie: wiem, że krytyka nowych aut jest modna ale nie do końca się z tym zgodzę. Nowe auta auta mają wiele czujników między innymi po to by błąd wyskoczył ZANIM AUTO CAŁKIEM PADNIE. W starych nic nie informowało użytkownika o nieprawidłowościach co często kończyła się awarią uniemożliwiającą dalszą jazdę. Pomijam rozwiązania proeokologiczne bo z tych nic dobrego dla użytkownika nie wynika ale diagnostyka podzespołów to zaleta a nie wada.
    Główny problem polega na tym, że wielu użytkowników ignoruje błędy. Jeżdżą aż auto całkiem padnie a później narzekają, że na środku skrzyżowania im się auto zatrzymało...

    pokaż komentarz
    power_user
  • Vein +1  

    @power_user: jak to nic nie informowało? Wszystko brało się na słuch i wyczucie. zanim zdechł mi silnik w Skodzie Rapid to problemy z układem chłodzenia miałem przez dobre 1000-1500km (a była to uszczelka pod głowicą, żaden czujnik tego nie wykryje). Problemy z układem zapłonowym z przerywaczem? Też "dawały znać o sobie" odpowiednio wcześniej, no chyba, że dostawała przebicia cewka, ale tego też żaden czujnik nie wykryje... Wszystko było na tyle proste, że jedyne czego potrzebowałeś to czujnik temperatury i czujnik ciśnienia oleju.

    pokaż komentarz
    Vein
  • power_user -2  

    @Vein:

    jak to nic nie informowało? Wszystko brało się na słuch i wyczucie.

    po pierwsze to nie wszystkie usterki wykryjesz na słuch a już z pewnością nie zawsze określisz dokładnie co taką usterkę powoduje. diagnostyka komputerowa to znacznie ułatwia. Po drugie nie każdy kierowca zna się na mechanice ale każdy może zauważyć, że wyskoczyła "jakaś kontrolka".

    anim zdechł mi silnik w Skodzie Rapid to problemy z układem chłodzenia miałem przez dobre 1000-1500km (a była to uszczelka pod głowicą,
    żaden czujnik tego nie wykryje).


    da się to wykryć badając płyn chłodzący. Oczywiście w autach nie ma czujników, które to robią ale jak się widzi, że są problemy z temperaturą to powinno się auto zaprowadzić do warsztatu a nie jeździć dalej a czujniki temp. ma każde auto. Poza tym komputer może wprowadzić silnik w stan awaryjny i odpiąć obciążające silnik systemy by zminimializować ryzyko przegrzania gdy temperatura będzie za wysoka.

    pokaż komentarz
    power_user
  • Vein +1  

    @power_user: Gówno. Żaden komputer nie wykryje zarżniętej panewki, tulejki, luzów zaworowych, rozciągniętego łańcucha rozrządu, uszkodzonego łożyska, czy uszkodzonego popychacza hydraulicznego, takie rzeczy bierze się na słuch. jak się ktoś nie zna to się odwiedza mechanika który oceni.
    A wyobraź sobie, że kiedy strzeli upg, nie zawsze masz olej w płynie czy płyn w oleju, nie zawsze temperatury "szybuje", a ubytki płynu mogą być słabo zauważalne szczególnie gdy w układzie chłodzenia masz 20 litrów płynu. Rozmawiamy o tym co informowało o zbliżającej się awarii.

    Jedyne co komputer "odpina" to przechodzi w tryb awaryjny i zmniejsza dawkę paliwa, ustawia sztywne mapy zapłonu i wtrysku. a to i tyak w przypadku gdy "zgubi" jakiś czujnik lub odczyty są nienormalne.

    pokaż komentarz
    Vein
  • power_user 0  

    @Vein:

    Gówno. Żaden komputer nie wykryje zarżniętej panewki, tulejki, luzów zaworowych, rozciągniętego łańcucha rozrządu, uszkodzonego łożyska, czy uszkodzonego
    popychacza hydraulicznego, takie rzeczy bierze się na słuch. jak się ktoś nie zna to się odwiedza mechanika który oceni.


    Co z tego!? To, że komputer nie wykryje wszystkich możliwych awarii nie umniejsza sensu jego stosowania. Idąc takim tokiem rozumowania to powinniśmy przy furmankach zostać. Też jeździły a, że wolniej, niewygodnie...

    A wyobraź sobie, że kiedy strzeli upg, nie zawsze masz olej w płynie czy płyn w oleju, nie zawsze temperatury "szybuje", a ubytki płynu mogą być słabo zauważalne > szczególnie gdy w układzie chłodzenia masz 20 litrów płynu. Rozmawiamy o tym co informowało o zbliżającej się awarii.

    Diagnostyka nie zawsze musi wskazać dokładną przyczynę awarii. Czasem wystarczy, że ułatwi jej odnalezienie. Sprawdzenie obecności CO2 w płynie i obecności płynu w spalinach + wykonanie kilku innych testów sprawia, że nie błądzimy po omacku i szybciej możemy znaleźć usterkę.

    Jedyne co komputer "odpina" to przechodzi w tryb awaryjny i zmniejsza dawkę paliwa, ustawia sztywne mapy zapłonu i wtrysku. a to i tyak w przypadku gdy "zgubi" > jakiś czujnik lub odczyty są nienormalne.

    Uogólniasz. Być może w Skodzie Rapid tak jest, tego auta nie znam ale w wielu autach mogą być również odpięte:
    - system kontroli trakcji
    - system stabilizujący tor jazdy (to nie jest to samo co wyżej gdyby ktoś miał jakieś wątpliwości)
    - klimatyzacja
    - etc.

    Każdy dodatkowy system obciążający silnik może być odpięty.

    pokaż komentarz
    power_user
  • murarz13 +11  

    Ekologom ciśnienie wzrasta na widok tego pojazdu. :)

    pokaż komentarz
    murarz13
  • szymonl +16  

    @murarz13: może wreszcie żyłki im popękają ;)

    pokaż komentarz
    szymonl
  • kellerman +7  

    jakie spalanie??kamaz potrafi łyknąć sobie z 80L,to pewnie Kraz w terenie ponad 100L jak ma ochote

    pokaż komentarz
    kellerman
  • S.....z +3  

    @kellerman: słyszałem że jak się w trasce nie przekraczało 50km/h to spalił mniej niż 30 litrów na setkę ;) W terenie to żeby tylko 100 wyszło...

    pokaż komentarz
    S.....z
  • Tapirro +13  

    @kellerman: zil i 120 wezmie, choc kierowca mowil ze spali ile wlejesz :) i ze pojedzie na wszystkim co sie pali. W jednym zbiorniku mial benzyne w drugim opal.

    pokaż komentarz
    Tapirro
  • zamaskowany +2  

    @kellerman: spalanie? 100/100 i wiadro oleju!

    pokaż komentarz
    zamaskowany
  • MarcinPowie +22  

    Niezapomniane uczucie kiedy betonomieszarka na podwoziu kraza, na wielkich balonach i z zapewne nie do końca szczelnym wydechem przejeżdżała po publicznej ulicy. Kilkanaście metrów od drogi ziemia się trzęsła..

    pokaż komentarz
    MarcinPowie
  • gedzior78 +2  

    @MarcinPowie: Mój sąsiad miał Kraza. Pamiętam że część szoferki była wykończona drewnem, wycieraczki były pierwotnie na pokrętło. Zimą koleś palił ognisko pod tą krową żeby podgrzać trochę silnik. Kiedy wytaczał się nad ranem na drogę do roboty, to podejrzewam , że nie tylko ja z okolicznych dzieciaków siedziałem w oknie.

    Zastanawiałem się ile takie coś mogło palić i tu znalazłem odpowiedź http://webcache.googleusercontent.com/search?q=cache:5YvwTWQw5nUJ:www.krazfunmiki.zafriko.pl/str/historia_kraza+&cd=5&hl=pl&ct=clnk

    Pierwszą poważną modernizację Kraz przechodzi w 1965 roku. Kraz 257 wyposażony jest teraz w mocniejszy silnik JMZ 238 z 5-stopniową skrzynią biegów. Silnik JMZ 238 to 8-cylindrowa jednostka typu V o mocy 240 KM i pojemności 14,8 l. Pozwala rozpędzić pojazd do 70 km/h, zużycie paliwa spada do 36 l/100 km.

    Całkiem zacnie :)

    pokaż komentarz
    gedzior78
  • MarcinPowie 0  

    @gedzior78: No spalanie na poziomie europejskiej ciężarówki o podobnej masie. Tylko moc tak ze dwa razy mniejsza:) Ale myślę że jak na ciężarówkę typowo do ciężkiego terenu to i tak nieźle.

    pokaż komentarz
    MarcinPowie
  • aliosza +3  

    Artykuł za krótki, ale KRAZA wykopuję.

    pokaż komentarz
    aliosza
  • taxi20 via Android +8  

    Mirror proszę!

    pokaż komentarz
    taxi20
  • rusty_zn-e +7  

    W Zakopcu był kiedyś Kraz jako pomoc drogowa do zadań specjalnych. Pieszczotliwie nazwany "Kruszynka" :D

    pokaż komentarz
    rusty_zn-e
  • Suchy366 +7  

    Niema blokady miedzy osiami... pamietam je z wojska, miały drewniane ramy drzwi. w terenie niezaładowany dupy nie urywał. Zadusić silnik można dopiero powyżej 3 biegu :) nie słyszałem żeby się przegrzał :) potrafił stawać dęba :) sprawdza się jak tarta może minimalnie słabiej. brak blokady robi swoje, a 255 b ani 256 nie maja. Stary 266 maja i niezaładowane w terenie idą podobnie

    pokaż komentarz
    Suchy366
  • Zerker +4  

    KrAZ nie gniotsja nie łamiotsja... a stronka padła:)

    pokaż komentarz
    Zerker
  • Enfi +2  

    503 Service Unavailable

    pokaż komentarz
    Enfi
  • n.......l +1  

    @Enfi: Wykop Effect :P

    pokaż komentarz
    n.......l
  • dawmozilla +2  

    jestem ze Skarszew,chyba muszę się tam wybrać

    pokaż komentarz
    dawmozilla
  • weeden +1  

    Scania G480

    @dawmozilla: ja ze Starogardu, więc też nie mam daleko, żeby się tam wybrać. A raczej warto :)

    pokaż komentarz
    weeden
  • ikov 0  

    @dawmozilla: To jest to na północy Skarszew, czy między Demlinem a Godziszewem?

    pokaż komentarz
    ikov
  • dawmozilla 0  

    @ikov: wydaje mi się,że ta w Demlinie. Na 9 zdjęciu widać charakterystyczną budkę, która stoi na wjeździe do żwirowni

    pokaż komentarz
    dawmozilla
  • weeden 0  

    Demlin

    @dawmozilla: Chyba macie racje, Demlin. Ale, błędnie wzięte jako Skarszewy. A może to jedno i to samo, albo właściciel ten sam.

    pokaż komentarz
    weeden
  • b.......m +2  

    jeździli my kiedyś takim po lesie :D moc konkretna! ale palił jak odrzutowiec

    pokaż komentarz
    b.......m
  • Tapirro 0  

    Widze ze najwiecej wymienili skrzyn biegow. Ciekawy jestem czy jesliby dbac o jakas nowa ciezarowke to dalaby rade wtakich warunkach tyle przepracowac.

    pokaż komentarz
    Tapirro
  • kellerman 0  

    @Tapirro: głupia awaria komputera,i masz szczuplejszy portfel o kilka stówek.Teraz to widze że fimy starają się brać nowe auta i maksymalnie je wykorzystywać jak jest gwarancja,bo potem same kłopoty

    pokaż komentarz
    kellerman
  • Faraday +1  

    @Tapirro: Myślę, że nowe modele nie dałyby sobie rady pracować w takich warunkach.

    Kiedyś rozmawiałem z człowiekiem, który pracował w żwirowni i mówił o ładowarkach. Najlepsze były stare dobre HSW. Nowe Volvo nie wytrzymywały takiego obciążenia, co chwilę generowały komunikaty o problemach, przegrzewały się. W starych był tylko gaz w podłogę i jazda ;-)

    Do tej pory nieźle sobie radzą w kopalni.

    pokaż komentarz
    Faraday
  • B..........l 0  

    wykop za sam opis :D hehe

    pokaż komentarz
    B..........l
  • P............a 0  

    Kto zepsuł złomnika? Prawie codziennie publikują tam nowe, ciekawe teksty, a teraz serwery padnięte :(

    pokaż komentarz
    P............a
  • mariancb 0  

    już wykopywacze wywali serwer w kosmos.

    pokaż komentarz
    mariancb
  • dawmozilla 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    dawmozilla
  • weeden +1  

    Wojskowe cuda na sprzedaż

    pokaż komentarz
    weeden
  • Migfirefox +1  

    @weeden: Już bym wpłacał na konto kasę jak bym miał tyle kasy. Jak wygram w totka to będzie jeden z pierwszych pojazdów jakie kupię.

    pokaż komentarz
    Migfirefox
  • weeden 0  

    @Migfirefox: No to jest akurat rarytas, za małe pieniądze. Nie dość, że zadbany, garażowany (łezka!) to jeszcze malutki przebieg. Więcej argumentów chyba już nie trzeba, co?

    pokaż komentarz
    weeden
  • Migfirefox 0  

    @weeden: Tylko kasy brak :(

    pokaż komentarz
    Migfirefox
  • weeden 0  

    @Migfirefox: Od czego są MINI Ratki :D

    pokaż komentarz
    weeden
  • Migfirefox 0  

    @weeden: Na razie mam swojego KrAZa.

    pokaż komentarz
    Migfirefox
  • weeden -1  

    @Migfirefox: Jaki zbieg okoliczności. Na co dzień wożę się identycznym środkiem transportu. Spala około 1000 kCal/h; trochę więcej jak KrAZ...

    pokaż komentarz
    weeden
  • Migfirefox -1  

    @weeden: Też masz Aganga? :D Mój pali więcej. 6000 kcal dziennie.

    pokaż komentarz
    Migfirefox
  • weeden 0  

    @Migfirefox: Nie, no zwykły Arkus MTB :P nooo, to palą mniej więcej podobnie :P

    pokaż komentarz
    weeden
  • Migfirefox 0  

    @weeden: Mój jeszcze będzie fajnie świecił :]
    http://imgur.com/a/2zmcV

    pokaż komentarz
    Migfirefox
  • weeden -1  

    @Migfirefox: Mój też.

    pokaż komentarz
    weeden
  • Migfirefox 0  

    @weeden: :D

    pokaż komentarz
    Migfirefox
Otomoto.pl