Krew zaczyna płynąć o drugiej w nocy
"Palec Piotra sunie na ekranie komputera wzdłuż wykresu japońskiego jena. I zatrzymuje się na samej górze: - Tu dałem się namówić. Palec idzie w dół, gdzie zaczyna się spadek: - Tu przestałem spać. W połowie spadku: - Tu 800 tysięcy straciłem. Ciut niżej, tuż nad dnem: - Tu milion. (..)"
Dodany z wyborcza.pl do Aktualności » Polska z tagami jen waluty banki spekulacje ryzyko
Reklamy Google