Powiązane (2)

  • Reklamy Google

  • Kajetan8 +49  

    "Wygranych nikt nie sądzi"

    Oświęcim to była igraszka
    Swastyka(igraszka?) jest zakazana, a sierp i młot widnieją na koszulkach młodych ludzi...

    pokaż komentarz
    Kajetan8
  • virgoerns -3  

    Zrozumienie dla pewnych spraw przychodzi z wiekiem, m.in. dla tego, że ten symbol nie jest wcale śmieszny.

    pokaż komentarz
    virgoerns
  • perfectto +12  

    DLATEGO.

    pokaż komentarz
    perfectto
  • lesny_wnuczek +1  

    Żydzi spowodowali takie zakazy dotyczące swastyki, dlatego jest jak jest. I wcale nie mam im tego za złe, żeby mnie od razu od antysemitów nie zwyzywano.

    pokaż komentarz
    lesny_wnuczek
  • altruista +17  

    http://www.polandpolska.org/dokumenty/witold/raport-witolda-1945.htm
    masakra.

    pokaż komentarz
    altruista
  • z_du__y_filozof +6  

    Raport nadaje się na osobny wykop,zresztą to gotowy scenariusz na świetny film.

    pokaż komentarz
    z_du__y_filozof
  • Ch_K +17  

    Polecam doskonałą stronę o Witoldzie Pileckim - http://www.pilecki.ipn.gov.pl

    pokaż komentarz
    Ch_K
  • kamikazee -2  

    I właśnie takimi ludźmi powinien zajmować się IPN a nie bieżącą rozgrywką polityczną np. Lech Wałęsa TW Bolek.

    pokaż komentarz
    kamikazee
  • torquemada +21  

    Sprawa Wałęsy to 0.1% tematów, którymi zajmuje się IPN, choć nie rozumiem, dlaczego miałby się nie zajmować, skoro a) ma badać historię najnowszą b) robi to rzetelnie, bo przecież Cenckiewicza i Gontarczyka gnoi się wyłącznie obelgami, a merytorycznych polemik czy pozwów, które zapowiadał Wałęsa jak nie ma, tak nie ma. No ale trynd jest teraz taki, żeby wydzierać się, że IPN to druga esbecja, że niszczy ludzi, że trzeba zamknąć, bo porwali się na idiotyczną legendę, że Wałek sam jeden "obalił komunem". Mimo, że tenże Wałęsa sam się do kontaktów z bezpieką kilka razy w swoim życiu przyznał. Dziwne, że ci, którzy Wałka tak bronią w innych kwestiach lansują się jako dzielnie walczący z narodowymi mitami. A posłuchajcie Michnika i zamknijcie w cholerę, spalcie archiwa, a za 20 lat o Pileckich będą wiedzieli tylko pasjonaci i na co drugim placu będzie stał pomnik bandziora Jaruzela.

    pokaż komentarz
    torquemada
  • Gumby +5  

    wejdzcie w kategorie "Pilecki nieznany" i zajrzyjcie do listow ktore pisal; czesto sa to listy wierszowane... kurde, takich ludzi dzis nie ma

    pokaż komentarz
    Gumby
  • mckmi +101  

    Wstyd byłoby zakopać.

    pokaż komentarz
    mckmi
  • virgoerns +43  

    Jak widać, ktoś się nie wstydził.

    pokaż komentarz
    virgoerns
  • wojtekToJa +50  

    jedna z wielu chwil, gdy czuję się dumny z bycia Polakiem.

    pokaż komentarz
    wojtekToJa
  • mysle +51  

    Interesujące jest dlaczego przez 20 lat wolnej polski o Pileckim milczano?
    Dlaczego jego kumpel z oświęcimia - Pan autorytet Bartoszewski rzucał kłody pod nogi ludziom którzy chcieli o nim głośno mówić?
    Ciekawy jest też wątek cyrankiewicza, który podobno część zasług pileckiego sobie uzurpował.

    Dziwne, że dopiero Pisiory uruchomili niemal fale promowania wielu zapomnianych, czy nazywanych bandytami, dawnych wielkich polaków i to dopiero za ich kadencji o pileckim zrobiło się głośno.

    pokaż komentarz
    mysle
  • kunajk +15  

    To nie jedyny polak, który specjalnie dał się złapać i wywieźść do obozu koncentracyjnego. Drugi o którym słyszałem, że to zrobił był Janusz Piekałkiewicz, niestety w internecie nie znalazłem żadnych informacji na ten temat - może jakiś historyk z wykopu zajmie się tą sprawą?

    pokaż komentarz
    kunajk
  • grn -9  

    @wojtekToJa: chyba jedna z niewielu...

    pokaż komentarz
    grn
  • grn +3  

    To nie jest mój główny wyznacznik szczęścia. Ogólnie Polacy mają potencjał, ale w czasie pokoju jest więcej negatywów niż pozytywów z bycia Polakiem.

    pokaż komentarz
    grn
  • lesny_wnuczek +1  

    Powiedzcie mi, drodzy wykopowicze, dlaczego panuje taka nagonka na Wałęsę i propozycję zrobienia o nim filmu?
    Czy w kraju, w którym mamy tak wielu bohaterów musimy podkopywać autorytety tych największych?? Czy dla was ważniejsze od wielkiej roli Wałęsy w obalaniu komunizmu jest to, że próbowano go zwerbować jako współpracownika SB?
    Czy to źle, że Wajda chce zrobić jako jeden z pierwszych zrobić film o Polskim zwycięstwie, o tym jak to Polacy zmienili bieg historii, o Polaku który zdobył Pokojową Nagrodę Nobla i przemawiał do Amerykańskiego Kongresu? Gdzie wasz patriotyzm...Czy każdego musi dotknąć wielka już macka teorii spiskowych i ludzi, którzy zwyczajnie chcą zarobić na sensacji podając fakty, z których nic nie wynika?

    A gdzie zasada, która przynajmniej w połowie powinna nas obowiązywać: Bohaterów się nie sądzi?

    Takich jak Pilecki było naprawdę niewiele, dlatego zasługuje by postawić go obok takich bohaterów naszych czasów jak Karol Wojtyła, Maksymilian Kolbe, Bartoszewski, Popiełuszko czy Lech Wałęsa.

    pokaż komentarz
    lesny_wnuczek
  • kunajk 0  

    Jeżeli było jakieś znamienitne wydarzenie, nie ważne czy chodzi o obrone westerplatte, obrone warszawy przed socjalistami, czy upadek komunizmu, to są osoby, bohaterzy, którzy się do tego przyczynili. Owszem nie należy drwić z bohaterów, ale także nie należy szykanować historyków, którzy starają odkryć prawdę historyczną. Nawet jeśli okarze się, że Major Sucharski spanikował i chciał od razu poddać Westerplatte, to do cholery, przecież bohaterska obrona była, a pisanie prawdy, nie jest niczym złym. Jeżeli major nie jest bohaterem, to jednak bohaterska obronna była i jeszcze lepiej to swiadczy o polakach!

    Tak samo z cudem nad Wisłą. Co z tego gdyby się okazało, że Piłsudzki np. spanikował? Wspaniała obronna i zatrzymanie sowietów, przeciez miało miejsce! Co złego jest w dochodzeniu prawdy? Jak okaże się, że ktoś inny jest odpowiedzialny za jakieś bohaterskie wydarzenie, to chyba należy mu się chwała???!!!

    Co do Wałęsy to sytuacja, jest wręcz komediowa, praktycznie nikt nei czytał tej książki, książka ta dotyczy okresu zupełnie niezwiązanego z wydarzeniami 89, a wszyscy plują jadem... Nawet jeśli Wałensa donosił, to przecierz Cenckiewicz w tewj książce pisze, że później zerwał z SB. Każdy może popełnić błąd, każdy może przejść metamorfoze.

    Lord Vader zabił imperatora. Jest bohaterem, czy to znaczy, że powinno się fałszować historie i mówić, że nigdy nie służył imperatorowi???? Czy to sprawia, że jego postac jest mniej bohaterska i wspaniała?

    pokaż komentarz
    kunajk
  • lesny_wnuczek -1  

    No niee, pisałem przez 20 minut wyczerpującą wypowiedź i mi nie wysłało...No to jedziemy w telegraficznym skrócie:

    1-Sąd uznał Wałęsę za czystego, nie podejmował się współpracy z SB, więc te chwyty mnie irytują i mają na celu tylko niszczenie Wałęsy.
    2-Książka o TW Bolek śmierdzi mi szukaniem spisku, coś w stylu zeitgeista i Fahrenheita 9/11; jest próbą zwrócenia uwagi i tak jak w 1, próbą niszczenia Wałesy
    3-Film powinien powstać właśnie ze względu na dzieci i to nie tylko Polskie- Film najbardziej trafia do ludzi i jest najpopularniejszym środkiem przekazu, niech świat sobie przypomni, że komunizm obalono w Polsce a nie w Berlinie, niszcząc mur,
    4- Napisałem o Kolbe bo wziąłem pod uwagę XX wiek, z pośpiechu zapomniałem dopisać Sendlerową i Piłsudskiego,
    5-Sucharski jest uważany za bohatera bo został wrzucony do jednego wora z prawdziwymi bohaterami (niestety). Wydaje mi się, że dla każdego, kto interesował się Westerplatte Major bohaterem narodowym nie jest.
    6- Wałęsie mogą zaszkodzić te oskarżenia dlatego, że przyszłe pokolenia mogą później mieć za bohaterów Solidarności Walentynowicz i Gwiazdę, którzy mimo niewątpliwych zasług strasznie się pomylili i takowymi bohaterami nie są, sami sobie zniszczyli autorytety,
    7-Piłsudski, nawet jeśli miał wątpliwości podczas bitwy Wa-wę, to podjął ryzyko i uchronił nie po raz ostatni kraj przed upadkiem. Swoją drogą nie wiem czemu mówienie o wadach Piłsudskiego stało się bardziej popularne niż jego zasługi,
    8-Dla mnie Vader jest kontrowersyjnym bohaterem, na pewno dbałbym by mówiono także o jego wiernej przez dłuuugi czas służbie imperatorowi.

    Aha i 9- GRN, takich jak ty strzeliłbym w ryj i posadził przed telewizorem byś oglądał każdy dokument o pięknych chwilach w Polskiej historii, kazałbym ci czytać o nich książki...jeśli wtedy powiedziałbyś, że wciąż jest niewiele dumnych momentów w naszej historii, to znów dostałbyś w ryj i powtarzałbyś oglądanie...wybacz ale takie p#$%!#!enie po prostu godzi w mój patriotyzm...niestety stało się bardzo popularne p#$%!#!enie o naszych porażkach, winach kompromitacjach a zapomina się o sukcesach, dumnych chwilach...niestety całą tą sytuację nakręcają media, co mnie bardzo boli, TVP też i to w znacznym udziale...

    pokaż komentarz
    lesny_wnuczek
  • lesny_wnuczek 0  

    1-Jednak są bardziej wiarygodne niż paru historyków z IPNu
    2-Dla mnie oskarżanie kogoś na podstawie słabych i wątpliwych dowodów mimo decyzji sądu nie jest wolnością słowa, w każdym razie jej dobrym skutkiem
    3-W sumie to był jej ważna częścią...ba! On jej Przewodniczył!! Drugie ba! To film o Człowieku, nie tylko obalaniu komunizmu
    5-Niestety racja, u mnie tylko powtarzana przez dziadka i artykuły, które w dużej ilości czytałem
    6-Jednak Wałęsa ich(Solidarność) ustawiał, był ich przywódcą...gdyby nie on, doszłoby do rozlewu krwi, który skończyłby się porażką Solidarności
    7-o obozie napisałbym małymi literami obok jego zasług napisanych wielkimi literami
    a te są imponujące.
    A dozbrojenie i tak nic by nam nie dało(patrz Francja, dużo liczniejsza i nowocześniejsza, upadła praktycznie bez walki), choć racja, że powinien o to zadbać

    pokaż komentarz
    lesny_wnuczek
  • kunajk +1  

    Oj zielonaczki kochane, ale offtopujecie :)

    Skoro nic nieucierpiała obrona Westerplatte, gdy wyszła prawda o Sucharskim, to też nic nie ucierpią inne wydarzenia, jeśli prawda okarze się inna.
    Porównywanie książki Cenckiewicza do 9/11 to nieporozumienie.
    Polecam obejrzeć http://www.youtube.com/watch?v=SOk0YSL7ibA

    pokaż komentarz
    kunajk
  • lesny_wnuczek -2  

    @twojlogin
    6-Cóż, radzę poznać historię Solidarności i zapędów niektórych do militarnego obalania komunizmu.
    7-Tendencja ostatnio jest dokładnie odwrotna;) A o wybielaniu nie mówie, przeczytaj dokładnie to co napisałem
    @kunjak
    Tylko proszę bez dyskryminacji ze względu na kolor nicka;p
    A prawda o Sucharskim nie była tak nagłaśniana jak ta rzekoma o Wałęsie więc tutaj porównania nie ma, choć skutki tej bolącej prawdy były widoczne przy filmie o jego obrońcach, który oczerniał żołnierzy-stało się na jakiś czas modne obsmarowywanie Westerplatte

    A w moim porównaniu chciałem zwrócić uwagę na zabieg zwracania uwagi na siebie i słabe dowody i poszlaki w celu oczerniania kogoś, nie na podobieństwa obu dzieł, bo takich nie ma.
    Dobranoc;)

    pokaż komentarz
    lesny_wnuczek
  • grn -2  

    @lesny_wnuczek: Nie interesuję się historią Polski, mówię Ci co jest teraz - a jest coraz gorzej, właściwie to cały świat schodzi na psy :/

    pokaż komentarz
    grn
  • chartkor +4  

    Rtm. Pilecki - człowiek, wobec którego słowa używane przez nas na co dzień zawodzą. Nie mają zastosowania. Są za słabe.

    pokaż komentarz
    chartkor
  • bowdown +3  

    http://www.wykop.pl/ramka/95777/witold-pilecki-ochotnik-do-auschwitz
    dla tych, którzy dowiedzieli się dopiero teraz polecam, warto obejrzeć http://video.google.pl/videosearch?q=pilecki&emb=0#

    pokaż komentarz
    bowdown
  • Elaviart +26  

    Moja była szkoła (właściwie zespół szkół - podstawówka+gimnazjum) nosi jego imię, więc chcąc nie chcąc od małego o nim słyszałem. I bardzo dobrze, jest to persona o której zdecydowanie powinno się uczyć na historii.

    pokaż komentarz
    Elaviart
  • neonn +2  

    7 d.st.h z Brzeszcz również nosi jego imię(nie chwaląc się przez moje zainteresowanie osobą Pileckiego)
    A i wkrótce możliwe że hufiec Oświęcim będzie jego imienia.
    Wspanaiała postać.

    pokaż komentarz
    neonn
  • Sondokan +2  

    Chorągiew Harcerzy Ziemi Opolskiej ZHR też stara się o nadanie jej imienia rotm. Pileckiego....

    pokaż komentarz
    Sondokan
  • adrian_gkm +99  

    Witold Pilecki tak jak Zygmunt Szendzielarz ("Łupaszko"), Józef Franczak, Józef Kuraś ("Ogień"), Danuta Siedzikó}wna ("Inka") i dziesiątki tysięcy inny Żołnierzy Wyklętych w zasadzie jest dziś nieznana społeczeństwu. 50 lat pi@#nej komuny to 50 lat zakłamywania historii o nich, a co dzieje się teraz?? Widocznie komuchom się udało bo trudno szukać informacji o tych polskich bohaterach w podręcznikach do historii!! "Nasi" politycy opłakują żydów z Jedwabnego i bratają się z Juszczenką który gloryfikuje zbrodniarzy z UPA a w Polsce mało kogo interesuje co robili te skurczybiki naszym rodakom!!

    Orwell napisał "kto włada przeszłością, włada także przyszłością" i niestety się to sprawdza :/

    Zdecydowanie warto wykopać, choc na główną pewnie nie trafi...

    pokaż komentarz
    adrian_gkm
  • rajcio +43  

    Trafi szybciej niż się spodziewasz ;)...

    a tak w ogóle to jakby nie patrzeć komuna ciągle u władzy :|

    pokaż komentarz
    rajcio
  • dr_After +36  

    Łupaszko? Nie bój nic. Nie zapomne tego skur@@@@@. Koles najechał kilkadziesiąt lat temu wieś moich dziadków, zabrał osiem NIEWINNYCH osób, wraz ze swoją bandą związali im ręce drutem kolczastym i wywiezli do lasu. Nikt wiecej zabranych nie widzial.

    I to nie jest prowokacja. Od lat, jak slysze glosy o "bohaterze" Łupaszce to mam ochote zaprowadzic go pod pomnik zamordowanych przez tego bandyte i kazac mu odczytac nazwiska. W tym nazwiska mojej rodziny.

    pokaż komentarz
    dr_After
  • torquemada +6  

    @dr_After
    Na pewno chodzi ci o tego Łupaszkę?

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Zygmunt_Szendzielarz

    I dlaczego link o Pileckim zakopałeś jako treść nieodpowiednia? Co ci tu nie odpowiada?

    pokaż komentarz
    torquemada
  • flooder +6  

    dr_After:

    Wybacz, że to ujmę pytanie sarkastycznie:

    Byli niewinni tak jak Lepper i Łyżwiński w seksaferze..?

    Przybliż nam może osobę Twojego dziadka, kim był, czy był żołnierzem AK, działaczem partyjnym...? Jakiś w końcu klucz wyboru tych 8 niewinnych osób musiał istnieć, bo w przeciwnym wypadku wyrżnęliby całą wieś. Ciekaw jestem czy znasz wszystkie fakty o tej historii o której piszesz, czy znasz tylko te które chcesz znać?

    pokaż komentarz
    flooder
  • levune -2  

    O tak, "Ogień" bohaterem... Powiedz to rodzinie Władysława Zarębczana. A konkretniej - tym sześciu osobom, które ten sk%%#iel, Kuraś zamordował. I tej żydówce, której 2 maja 1946 uciął język, a potem zastrzelił, razem z 11 innymi Żydami. I tej ciężarnej kobiecie, którą powiesił na słupie. I tej innej kobiecie, którą próbował zgwałcić, a potem postrzelił w pierś -- tu droga wolna, ona akurat jeszcze żyje, i może trochę o Kurasiu opowiedzieć.

    pokaż komentarz
    levune
  • torquemada +10  

    @levune

    Co prawda Ogień jest postacią kontrowersyjną, ale to co mu zarzucasz to akurat stalinowska propaganda, która w temacie Kurasia, Łupaszki czy Pileckiego nałgała tyle, że do dziś trza odkłamywać. Np. tych 11 Żydów miało zginąć od strzałów jego podkomendnych, a okoliczności tego zdarzenia do dziś są niejasne. Faktem jest, że akcja nie była zaplanowana, strzelanina była bezładna, Kuraś o niej nic nie wiedział i w ogóle go w tamtych rejonach nie było. Inna sprawa - info o Żydówce, której obcięto język pochodzi z ubeckiej fałszywki - rzekomego pamiętnika Ognia, który w istocie napisany był przez bezpiekę kilka lat po jego śmierci. Historycy wiedzą to od dawna. Co nie przeszkodziło J.T. Grossowi powołać się na nią, jako kolejny dowód polskiego antysemityzmu. To tak dla przykładu. Powoływanie się na tegoż dyletanta Grossa, ani tym bardziej na komunistyczne fejki nie najlepiej o tobie świadczy.

    pokaż komentarz
    torquemada
  • levune +1  

    @ torquemada -- Ależ.. gdzie ja się na dyletanta Grossa powołałam, na bogów?!? Nadinterpretujesz moją wypowiedź, i to tak, że chyba bardziej się już nie da.
    A co do stalinowskiej, czy innej propagandy -- smarkam na nią; ja opowieści o Kurasiu słyszałam od naocznych świadków tych - i podobnych - wydarzeń; i wiem, że kłamać raczej nie mieli po co. Do dziś żyje całkiem sporo osób, które mają na ten temat coś do powiedzenia; i czasem warto ich posłuchać -- oni, w przeciwieństwie do niektórych domorosłych "historyków" -- po prostu te rzeczy pamiętają.

    pokaż komentarz
    levune
  • torquemada +2  

    Nie twierdzę, że się koniecznie na niego powoływałaś. Założyłem dwie możliwości: albo na popularnego ostatnimi czasy Grossa albo wprost na stalinowską propagandę (co zresztą na jedno wychodzi). Nie ma tu żadnej nadinterpretacji, bo po prostu serwujesz ubeckie fałszywki - taką fałszywką był wspomniany pamiętnik, z którego wzięły się kwiatki typu Żydówka z obciętym językiem. Rzecz już była kilkukrotnie przez znanych historyków odkłamana. Ostatnio przypomniał o niej w kontekście książczyny Grossa Machcewicz, historyk którego o sympatię do Ognia trudno podejrzewać. Nie wnikam w to, czy osobiście tę fałszywkę czytałaś, czy po kimś powtarzasz. A jako, że radośnie i bez krępacji przytaczasz bzdury wyssane z ubeckich paluchów, teksty o naocznych świadkach co to ci szczerą prawdę powiedzieli są funta kłaków warte.

    pokaż komentarz
    torquemada
  • torquemada +7  

    Żeby nie być gołosłownym cytuję fragment artykułu wspomnianego Machcewicza w Tygodniku Powszechnym:

    _Wydarzenia z 2 maja 1946 r. Jan Tomasz Gross uczynił jedną z ilustracji stosunku podziemia niepodległościowego do Żydów. Mógł sięgnąć do źródeł albo do opracowań wielokrotnie opisujących różne tego typu przypadki, wybrał jednak drogę na skróty: posłużył się propagandową literaturą, pamiętającą czasy rozkwitu stalinizmu. W miejscu masakry postawił Józefa Kurasia, który miał, jego zdaniem, być bezpośrednim i bestialskim wykonawcą zbrodni.

    Do wartkości narracji „Strachu" idealnie pasuje cytat z – jak napisał Gross – „pamiętnika samego »Ognia«". Przytoczmy go: „Witaj majowa jutrzenko! W nocy samochód z Żydami. Mieli być przeprowadzeni przez granicę. Przed Krościenkiem do rowów. Salci krzyczy: Panie Ogień, taką nieładną demokrację Pan robi. Ucięto język". Scena zbrodni staje się tym bardziej porażająca. Skoro opiera się o źródło „z pierwszej ręki"...

    Problem w tym, że ów opis pochodzi z fałszywki – rzekomego pamiętnika „Ognia", w rzeczywistości napisanego ładnych parę lat po jego śmierci. Ironią losu jest, że autorem owego pamiętnika, wytworzonego na potrzeby stalinowskiej propagandy, był komunistyczny literat Władysław Machejek, późniejszy wieloletni redaktor naczelny „Życia Literackiego", który w 1968 r. był jedną z twarzy antysemickiej kampanii propagandowej.

    O tym, że Machejek spreparował opublikowany przez siebie „dokument", historycy wiedzą od dawna. Rzekomy notatnik „Ognia" był publikowany w kolejnych wydaniach książki „Rano przeszedł huragan", wznawianej w wielotysięcznych nakładach od lat 50. po 80. Scen, które miały definitywnie zohydzić nieżyjącego już dowódcę podhalańskich partyzantów, jest tam bez liku.

    Trudno się dziwić, że żywotność falsyfikatu jest dłuższa niż czas PRL. Jednak żaden szanujący się historyk nie wierzy w „autentyzm" publikacji równej wiarygodnością „Protokołom Mędrców Syjonu"._

    Nie wstyd Ci powoływać się na propagandowe gnioty stalinisty i moczarowca?

    pokaż komentarz
    torquemada
  • Darciatko -1  

    Zachowałam się jak trzeba - Historia sanitariuszki AK Danuty Siedzikówny "Inki"
    (Audycja radiowa: Radio Maryja, 03.08.2006, z cyklu: "Rozmowy Nieokończone"; red. Piotr Szubarczyk, dr Piotr Niwiński, Andrzej Kołakowski); Audycja w formacie mp3 (49,2 MB)
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Danuta_Siedzik%C3%B3wna

    W grypsie do sióstr Mikołajewskich z Gdańska, krótko przed śmiercią, "Inka" napisała: Powiedzcie mojej babci, że zachowałam się jak trzeba. Po śmierci rodziców babcia była jej szczególnie bliska, opiekowała się jej siostrami: Wiesią i Irenką.

    pokaż komentarz
    Darciatko
  • mybeat-pl +2  

    Bardzo dobry wykop. Nigdy nie slyszalem o tej osobie - warto przeczytac Jego raport.

    pokaż komentarz
    mybeat-pl
  • wdowapotedlarzu +21  

    I to jest materiał na film! Ale nasi tfu-rcy wolą spędać kolejne tabuny dzieciaków na ekranizacje lektur a ci z Hollywood pewnie zrobili by z niego żyda albo geja.

    pokaż komentarz
    wdowapotedlarzu
  • perfectto +26  

    Jakich lektur, panie! Pięć filmów o Janie Pawle, a teraz Popiełuszko. Wkrótce dojdzie Wyszyński, Dziwisz (choć już w sumie był) itp.

    pokaż komentarz
    perfectto
  • siwytmwt -1  

    zdecydowanie bede wolał usiaść przed filmem "Popiełuszko" niz przed tymi ostatnio wypuszczonymi gniotam, mam tylko nadzieje że sie nie zawiode:/
    A jeżeli chodzi o ksiezy, zdecydowanie... za dużo teraz tej tematyki, na polskich ekranach.

    pokaż komentarz
    siwytmwt
  • blackdog +11  

    Jest przecież nakręcony w 2006 roku spektakl:
    Śmierć rotmistrza Pileckiego - jako, że nie był to film kinowy to jest mało znany, ale polecam obejrzeć, przybliży to Wam mocno jego postać. Bo po wojnie sam Pilecki wrócił do Polski - do tego stopnia był patriotą i kochał Ojczyznę, chociaż mógł zostać na zachodzie i dożyć pewnie starości.

    http://www.youtube.com/watch?v=hAI3K61mS70

    pokaż komentarz
    blackdog
  • WyprawaDoWnetrzaZiemi +1  

    czekam na film o tym człowieku

    pokaż komentarz
    WyprawaDoWnetrzaZiemi
  • n1troo 0  

    pewnie nie doczekasz sie

    pokaż komentarz
    n1troo
  • greenhorn 0  

    nie musisz czekac, bo juz jest. powstal bodaj w ramach teatru telewizji.

    pokaż komentarz
    greenhorn
  • siwytmwt +16  

    szkoda wielka szkoda!

    Na film "Popiełuszko" zbierano ponoć 10 lat pieniadze i to one, prawdopodobnie, są powodem braku w Polsce takich filmów.
    Czy ktos moze powiedzieć mi dlaczego do cholery w Polsce kręci sie mase tych gniotów typu, "lejdis", "to nie tak jak mysłisz kotku" i jakieś śmieszne "odpowiedzi" na te filmy?
    Robiłem juz pare razy podchody do tych filmów ale po 10 min naciskałem czerwony krzyżyk.
    Z 5 takich filmów mniej i pieniadze na jakąs fajna produkcje - jak znalazł!

    pokaż komentarz
    siwytmwt
  • yarecki21 +8  

    Nie opłaca się produkować dobrych=drogich filmów, bo widownia w kinach za mała=nie zwróci się. Powstają więc kiepskie filmy, których później nikt na świecie poza polską telewizją emitować nie chce=nie ma wpływów z praw autorskich, więc nie ma kasy na lepsze filmy. Kółko się zamyka.

    pokaż komentarz
    yarecki21
  • kamikazee +5  

    "lejdis", "to nie tak jak myślisz kotku" to filmy wyprodukowane przez TVN i mają przynieść kasę producentowi.

    pokaż komentarz
    kamikazee
  • Gamxx +4  

    Popiełuszko pewnie poziomem dorówna Człowiekowi, który został papieżem i innym Katyniom. sorry, ale ten poziom znacznie nie przewyższa lejdis i temu podobnych. po prostu od konca prlu nie potrafimy tworzyć filmów oprocz nielicznych wyjatkow ;)

    pokaż komentarz
    Gamxx
  • yarecki21 +12  

    Polskie filmy od 10 lat dzielą się na dwie kategorie: te dla dresiarzy i te dla wycieczek szkolnych.

    pokaż komentarz
    yarecki21
  • r_a_f +6  

    A pomniki tych dziadów ciągle stoją:
    http://g.imagehost.org/view/0778/20090217308
    (Opole)
    Wolał bym oddać swoje pieniądze (z podatków) na pomniki naszych rodaków i bohaterów niż ciągłe budowanie kapliczek, kościółków i krzyżyków. Dało by to większą świadomość i być może młodzieży dało tą fajną pewność siebie że można być dumnym z bycia Polakiem.

    pokaż komentarz
    r_a_f
  • altruista +11  

    _Pewnego razu, z piętra tego bloku, widziałem przez okno scenę, która mi utkwiła na długo w pamięci. W dzień pracy zostałem w obozie. Poszedłem do ambulansu, wezwany stamtąd kartką. Po powrocie zostałem na bloku. Padał deszczyk, dzień był ponury. Na placu pracowała SK wożąc żwir, wyrzucany łopatami z dołu. Prócz tego, marznąc, stało jakieś komando ćwiczące gimnastykę. Koło dołu trzech esesmanów, nie mogąc odejść od komand w obawie przed Palitzschem lub komendantem, który kręcił się tego dnia po obozie, wymyśliło sobie rozrywkę. Zakładali się o coś ze sobą, każdy położył banknot na cegle. Następnie zakopywali jednego więźnia głową w piach, starannie zasypując dół. Patrząc na zegarki - liczyli, ile minut ruszać będzie nogami. Nowoczesny totalizator - pomyślałem sobie. Ten widocznie, który był najbliżej prawdy w określeniu, jak długo człowiek tak zasypany rusza się jeszcze zanim skona - ten zgarniał pieniądze. _

    pokaż komentarz
    altruista
  • altruista +13  

    _Sceny te widziane były z 12 bloku przez kilku sztubowych, stojących na straży, by w tym momencie żaden z więźniów nie podchodził do okien. Okna zabezpieczano "koszami", lecz nie dość szczelnie - więc widziano dokładnie. Innym razem widziano z 12 bloku przywiezioną jakąś rodzinę, stojącą na dziedzińcu przed "ścianą płaczu". Palitzsch strzelił najpierw w ojca rodziny i zabił go na oczach żony i dwojga dzieci. Po chwili zabił małą dziewczynkę, trzymającą się kurczowo ręki bladej matki. Później wyrwał matce malutkie dziecko, które nieszczęśliwa kobieta tuliła mocno do piersi. Chwycił za nogi - rozbił główkę o ścianę. Wreszcie zabił matkę wpółprzytomną z bólu. Jest to scena powtarzana mi przez kilku kolegów-świadków, tak dokładnie i tak jednobrzmiąco, że nie mogę mieć żadnej wątpliwości, że tak właśnie było. _

    pokaż komentarz
    altruista
  • altruista +10  

    "Wybiórka" na śmierć odbywała się zaraz po apelu, na którym stwierdzono nieobecność zbiega. Przed blokiem, stojącym w dziesięciu szeregach, a z którego uciekł więzień, zjawiał się komendant obozu ze świtą i przechodząc przed szeregiem, kiwał ręką na tego więźnia, który mu się podobał, lub może raczej: nie podobał. Szereg "przeglądnięty" robił pięć kroków "naprzód marsz" i świta szła przed szeregiem następnym. Były rzędy, z których wybierano paru, bądź nie wybierano nikogo. Najlepiej było, gdy ktoś odważnie patrzył w oczy śmierci - tego przeważnie nie brano. Nie wszyscy wytrzymywali nerwowo i czasami któryś za plecami komisji przebiegał naprzód, do szeregu już przejrzanego - tego przeważnie właśnie zauważali i brali na śmierć. Razu pewnego wydarzył się wypadek, że gdy wybrano młodego więźnia, z szeregu wystąpił staruszek-ksiądz i prosił komendanta obozu, by wybrał jego, a zwolnił tamtego młodego od kary. Blok skamieniał z wrażenia. Komendant się zgodził. Ksiądz-bohater poszedł na śmierć, a tamten więzie ń wrócił do szeregu.

    pokaż komentarz
    altruista
  • altruista +7  

    _Kończono ich fenolem - to nowy sposób.

    Tak, obraz Oświęcimia zmienił się radykalnie. Teraz już nie było widać (przynajmniej w obrębie samego obozu macierzystego) rozwalania głów łopatą lub zabijania przez wbijanie deski w wnętrzności lub też zgniatanie leżącemu bez sił więźniowi klatki piersiowej; nie było pękających żeber pod ciężarem ciała zwyrodniałych oprawców wskakujących ciężkimi butami na piersi więźnia. Teraz cicho i spokojnie, rozebrani do naga więźniowie, numery, zapisane w HKB przez niemieckiego lekarza z SS, stali na korytarzu bloku 20 (nowa numeracja) i czekali cierpliwie na swoją kolej. Wchodzili pojedynczo za kotarę do łaźni, gdzie sadzano ich na krześle. Dwóch oprawców wychylało im ramiona do tyłu, wypinając klatkę piersiową naprzód i Klehr robił zastrzyk fenolu długą igłą wprost w serce.

    Początkowo stosowano zastrzyk dożylny, lecz delikwent po tym żył zbyt długo - parę minut - więc dla oszczędności czasu zmieniono system i robiono zastrzyk w serce; więzień żył wtedy tylko parę sekund. Trzepoczącego się półtrupa wrzucano do sąsiadującej za ścianą ubikacji i wchodził następny numer. Tak, ten sposób mordowania był o wiele inteligentniejszy, a jednak potworny w swych kulisach. Wszyscy stojący na korytarzu wiedzieli, co ich czeka. Przechodząc koło szeregu widziało się znajomych i mówiło się im: "Serwus Jasiu" lub "cześć Stasiu, dziś ty, a jutro może ja".

    Niekoniecznie byli to poważnie chorzy lub wycieńczeni. Niektórzy trafiali tu tylko dlatego, że się nie podobali Klehrowi i numer ich został zapisany na listę do "szpili"; wyjścia nie było.

    Oprawcy też już byli inni, niż na początku obozu; nie wiem jednak, czy można by się uchylać od nazwania ich zwyrodnialcami. Klehr mordował igłą z ogromnym zapałem, obłędnym wzrokiem i sadystycznym uśmiechem, stawiając kreskę na ścianie po każdym zabójstwie ofiary. Za moich czasów doprowadził listę zabitych przez siebie do czternastu tysięcy i chwalił się tym codziennie z ogromnym zadowoleniem, jak myśliwy opowiadający o swoich trofeach po polowaniu.

    Trochę mniej, bo koło czterech tysięcy więźniów wykończył z wielką hańbą dla siebie więzień Pańszczyk, zgłaszając się na ochotnika do wbijania zastrzyków w serca kolegów.

    Klehr miał wypadek. Gdy pewnego razu po załatwieniu wszystkich z kolejki do zastrzyku wszedł jak zwykle do ubikacji, gdzie rzucano jedne na drugie konające ciała więźniów, by napawać się widokiem swego dzieła z dnia bieżącego, jeden z "trupów" ożył (widocznie była jakaś niedokładność w robocie i mało dostał fenolu), wstał i chwiejącym się krokiem, po trupach kolegów, kołysząc się jak pijany, zaczął się zbliżać do Klehra, mówiąc: "Du hast mir zu wenig gegeben - gib mir noch etwas!" _

    troche sie za badzo zaczytalem, trzeba isc spac.

    pokaż komentarz
    altruista
  • altruista +6  

    Czasami władze obozu podsyłały nam szpicli. Jakiś volksdeutsch udający Polaka, który poszedł na pracę dla Grabnera, chcąc wykryć, czy u nas czegoś nie ma, zanim przyszedł do nas lub zaraz po przyjściu był anonsowany przez naszych kolegów, mających styczność z esesmanami. Pan taki dostawał od nas zdobyte w szpitalu kropelki olejku krotonowego, które wpuszczono mu zręcznie w jedzenie i wkrótce po tym miał taki rozstrój żołądka, że leciał szybko w HKB po jakieś lekarstwo. Tam, uprzedzeni o tym draniu (i zanotowaniu jego numeru), gdy przychodził, w nieszkodliwym lekarstwie dawali mu znowu parę kropel krotonowego olejku. Po paru dniach był tak osłabiony, że znów szedł do HKB, gdzie leżącemu robiono niby konieczny zastrzyk, zresztą sam w sobie nieszkodliwy, gdyby nie to, że zrobiony zardzewiałą igłą.

    W dwóch innych przypadkach sprawa miała jeszcze więcej posmaku sensacji. W pierwszym, gdy pan taki leżał już w HKB, prześwietlono mu płuca i zdjęcie wykazało, że ma otwartą gruźlicę (nie było to zdjęcie jego płuc). Klehrowi, nazajutrz, gdy obchodził sale, wskazano na niego jako TBC. To wystarczyło, zapisał jego numer. Pan ten nic nie wiedział, lecz gdy prowadzono go już na szpilę, zaczął się rzucać, grożąc Grabnerem. Drugi przypadek był prawie identyczny z tym, że był to nowy w obozie człowiek i idąc na szpilę nie wiedział nic i nikogo Grabnerem nie straszył. Został niespodzianie skończony igiełką.

    Wkrótce jednak powstał wielki rumor, gdy Grabner od dłuższego czasu nie miał od nich raportów, a szukając, gdzie są, doszedł, że dawno przez komin wyszli dymkiem, a co więcej, że skończył ich jego człowiek, Klehr. Było dochodzenie w całym szpitalu, jak to tych dwóch tak szybko załatwiono. Od tego czasu Klehr, zanim szpilował, musiał listę ofiar wysłać do Grabnera, wśród których tamten uważnie szperał, czy nie znajdzie kogoś w spisie swoich pracowników.

    pokaż komentarz
    altruista
  • altruista +10  

    Mecze piłki nożnej rozgrywano w 1941 roku na placu apelowym; teraz (w roku 1942) z powodu całkowitego zabudowania placu, były już niemożliwe. Jedynym sportem, w którym się spotykali się reprezentanci niemieckich kapów z więźniami-Polakami były mecze bokserskie. Tak w piłce nożnej, jak również i w boksie, pomimo różnicy w pożywieniu i pracy, Polacy prali zawsze kapów-Niemców.

    W boksie była to jedyna okazja bić kapa w mordę, co też więzień-Polak czynił z całą satysfakcją, ku ogólnym okrzykom radości widzów.

    Lagerführer Hans Aumeier, spiesząc konno z Buny na wieczorny apel, spotkał auto z oficerami w drodze. Salutował im grzecznie, dziwiąc się nieco, że szofer prowadzi wóz na stary przejazd kolejowy, już teraz zamknięty,. Auto się jednak szybko cofnęło i przejechało tor w innym miejscu.

    Zwalił to na wódkę i słabą pamięć kierowcy.

    Głowy mieli mocne - ucieczka się udała.

    Lagerführer wrócił do Oświęcimia na sam apel, gdy wszyscy już stali w wyrównanych blokach. Tu się dopiero rozegrała scena. Zameldowano mu, że czterech brakuje na apelu, a co gorsza - że pojechali autem komendanta. Działo się to w baraku Blockführerstuby. Aumeier się prawie wściekł, rwał włosy na głowie, krzyczał, że ich przecież spotkał. Potem z rozpaczą cisnął czapkę na ziemię i ... nagle na głos się roześmiał.

    pokaż komentarz
    altruista
  • mathu -5  

    Jakim degeneratem trzeba być, żeby minusować te cytaty...

    Czy to jacyś "wątpiący w obozy" z forum frondy?

    pokaż komentarz
    mathu
  • mathu -4  

    "A co to takiego jest ten Holocaust że nie wolno w niego wątpić?"

    pokaż komentarz
    mathu
  • el_nino 0  

    Ktoś na górze już podawał ale proszę:

    http://www.polandpolska.org/dokumenty/witold/raport-witolda-1945.htm

    pokaż komentarz
    el_nino
  • naraska +6  

    Czemu Wajda albo inny polski reżyser nie zrobił o nim filmu?

    pokaż komentarz
    naraska
  • perfectto +2  

    Film potrzebuje producenta, sponsorów, mecenasów. A kiepsko zrobić niskobudżetowy film historyczny.

    pokaż komentarz
    perfectto
  • UPRzejmy +13  

    sory ale Wajda to moze co najwyzej o Walesie film zrobic

    pokaż komentarz
    UPRzejmy
  • Needle -3  

    Bohaterstwo nie popłaca - wniosek z tej całej historii...
    I śmieszą mnie nacjonalistyczne komentarze o dumach z bycia Polakiem, jakby pisał lewą ręką mańkuci byliby z siebie dumni? Nie potraficie być dumni z tego co sami sobą reprezentujecie?
    Jeden męczennik a cały naród bohaterów

    pokaż komentarz
    Needle
  • peacemaker -3  

    Wykopujmy !!!!! Ku Czci Odważnych i Prawdziwych Polskich Bohaterów. Liczę na minimum 2000 wykopów :)

    pokaż komentarz
    peacemaker
  • kyjgel -5  

    Głupio zabrzmi: Może dobrze że dopiero teraz się dowiadujemy o nim.

    pokaż komentarz
    kyjgel
  • dawidsoon -8  

    karuzel22
    RomanX
    dr_After
    WSTYDŹCIE SIĘ! ZDRADZILIŚCIE KRAJ! Nie zasługujecie na szacunek zakopując tak szlachetny wykop!

    pokaż komentarz
    dawidsoon
  • flooder +5  

    świetnię ziąąą jestes coOoOOOooOl..

    p.s.

    Gimnazjum jeszcze na feriach?

    pokaż komentarz
    flooder
  • altruista -1  

    obydwoje jestescie idioci...

    pokaż komentarz
    altruista
  • belzebup 0  

    "Gdyby Pilecki był Amerykaninem, o jego tragicznym losie nakręcono by już dziesiątki filmów. W każdej szkole wisiałby portret bohatera, który sam poszedł do Auschwitz. Ponieważ jednak jest Polakiem, to większość rodaków dowiaduje się o nim dopiero teraz."

    No wlasnie... Zastanawia mnie, dlaczego w Polsce tak niewielka uwage poswieca sie takim bohaterom. Ja o rotmistrzu Pileckim dowiedzialem sie chyba dopiero w liceum, a to tylko dzieki temu, ze trafilem na Nauczyciela historii przez duze N, takiego z powolania i z pasja, ktory opowiadal nam czesto o rzeczach naprawde ciekawych i wartych zapamietania, takich, ktorych nie bylo w ksiazkach.

    Nie dziwie sie jednak wcale, ze wielu ludzi nie ma pojecia o swoich najwiekszych rodakach i o najwazniejszych wydarzeniach w naszej historii, skoro dla wiekszosci uczniow to tylko bezsensowne wkuwanie dat.

    Ale to juz chyba taka mentalnosc naszego narodu. Najchetniej swietujemy kleski... Powstanie listopadowe, powstanie styczniowe... A o chyba jedynym powstaniu w historii naszego kraju, ktore wygralismy - powstaniu wielkopolskim - malo kto slyszal. A gdyby nie to, byc moze poznaniacy zegnali by sie dzisiaj slowami "Auf Widersehen".

    pokaż komentarz
    belzebup
  • rad 0  

    Prawdziwy bohater! Polecam przeczytać Raport Pileckiego
    http://www.polandpolska.org/dokumenty/witold/raport-witolda-1945.htm
    Wzruszająca, naprawdę robiąca wrażenie historia... brak słów....

    pokaż komentarz
    rad
  • altruista 0  

    przeczytalem do ~połowy, polecam moje wybrane wyrywki z raportu.

    pokaż komentarz
    altruista
  • Pinger 0  

    w Polsce zyl czlowiek... nestety dzisiejszy swiat ma w dupie sentymenty. Ten czlowiek juz nie zyje, za to dzisiaj mozemy sie pochwalic kilkoma wybitnymi politykami, np NIEMCY MNIE BIJA, albo inne podobne muchofrazy....

    pokaż komentarz
    Pinger
  • raq195 0  

    Czy tylko ja zauważyłem:

    tajemniczym miejscu w pobliżu Oświęcimia, gdzie Niemcy przetrzymywali coraz więcej
    w pobliżu Oświęcimia, gdzie Niemcy przetrzymywali coraz więcej ludzi.

    pokaż komentarz
    raq195
pokaż 

Wykopali i zakopali (1250 / 5)