•  

    My w Krakowie mamy za to obważanki i oscypki. Mogą nam skoczyć.

  •  

    50Euro za 10min macanki ładnie sie sfrajerzyłeś.. alboś taki brzydki, że taniej się nie pozwoliła.. :P / te gorsze biorą już od 25 euro, za 50 możesz godzinke...ekhm...;)

    •  

      juz ja to widze jak wy dymacie godzine w red light district za 50€.

    •  

      Widzę że sami znawcy.

    •  

      tu nie trzeba sie znac, tylko znac realia rynku. za 50€ to sobie mozna holenderskie drewniaki kupic... no chyba, ze w dobie kryzysu... ;)

    •  

      Byłem z wycieczka ze 2 lata temu w Amsterdamie. Oczywiscie tam poszlismy. Razem z naszą grupą był człowiek, który chyba po raz pierwszy w życiu byl za granica. Taki Pan Marian z filmów Kondratiuka.
      Pierwsze jego pytanie takim trochę zawstydzonym głosem:
      - Po ile one za to biora?
      Drugie pytanie:
      -Ile to by było piw za to?
      Aż do Polski widziałem go tylko z puszka piwa w ręce. I ta jego mina szczęśliwszego człowieka.

    •  

      @Pavvlo: Wszyscy mówią co innego, a i tak gówno wiedzą...

    •  

      Śmieszą mnie znawcy, którzy chociaż nie byli to wiedzą, że 50 euro to za mało.
      Byłem na RLD kilkanaście razy(jeszcze przed kryzysem ;) ) i tak jak napisał Boreki zdarzają się nawet takie za około 20 euro. Sam nie korzystałem ale z tego co wiem od współpracowników to wszystko na wysokim poziomie.

      Jak dla mnie wszystkie panie w okienkach wyglądają prawie tak samo(no może oprócz transwestytów), wymalowane jak lalki i sprawiające wrażenie naćpanych.

      Co do wykopu to zdjęcia słabe. Sam mam kilkaset lepszych m.in. z muzeum seksu czy RLD.

    •  

      @pankracy to wrzuć na jakis blog czy serwis ze zdjeciami i daj linka :)

  •  

    Rowerek na końcu, bardzo pomysłowe... Przypomniał mi się pewien kawał:

    Przez las jedzie grupka rozanielonych zakonnic. Ogólna wrzawa i ucieszenie dają o sobie znać w lesie. Zdenerwowana siostra główna, zdając sobie sprawę z tego, iż w lesie nie wolno hałasować, krzyczy do rozbrykanej grupki:

    - Ciszej tam, siostrzyczki, bo każę wam pozakładać siodełka!

  •  

    ...ale burdel... ;)

  •  

    z drugiej strony kanalu to zadna sztuka - podejdz blizej, moze dostaniesz w morde, ale jak sie uda, to zdjecia beda napewno lepsze.

    •  

      z drugiej strony kanału ? Opisywana "czerwona ulica w amsterdamie" znajduje się jakieś 200 metrów na wschód od Nationaal Monument. Chociaż nazwa może się kojarzyć z jedną ulicą tak na prawdę jest ich więcej, zobacz sobie na google maps:
      Oudekerksplain, Oudezijds Voorburgwal, Kreupelsteeg i wiele innych w okolicy, całość tworzy z jakieś 20 ulic, i nie wszystkie są nad kanałem... w mordę nie dostaniesz najwyżej będziesz musiał usunąć zdjęcia przy ochroniarzu

    •  

      co nie zmienia faktu, ze zdjecia sa kiepskie. a skoro nie dostanie sie w morde, to tym bardziej szkoda, ze nie zostaly zrobione z bliska - moze autor sie wstydzil bliskosci rozneglizowanych pan.
      co do polozenia dzielnicy czerwonych latarnii to mam jako takie pojecie - odwiedzalem kilka razy. uzycie slow "po drugiej stronie kanalu" mialo na celu raczej zobrazowanie odleglosci a nie dokladne namierzenie pozycji fotografa - nie mniej, cieszy mnie, ze dalo ci to szanse zaprezentowania swojej wiedzy w tym temacie.

    •  

      red light district - czyli jak sama nazwa wskazuje to dzielnica a nie jakas tam ulica, uliczek jest wiele
      jesli chodzi o zdjęcia to bez przesady nikt nikomu w morde nie daje,jesli robisz zdjecia sklepom ulicom itp to nie ma nawet tematu, oczywiscie jesli próbujesz fotografowac dziewczyny to one szybciutko opuszczają zasłonke,bo powiedzmy sobie szczerze to jest chyba lekko nachalne. ale oczywiscie nic nie stoi na przeszkodzie podejsc zapukac w okienko i poprosic o zdjęcie, na pewno sie zgodzą... nikt kulturalnym ludziom w morde na "red lajtach" nie daje. chyba ze próbujesz fotografowac np. dilera, no ale w takiej sytuacji odpowiedz sobie sam.
      dziewczyny sa na prawde piękne, róznorodnosc ras kolorów preferencji nie zaskakuje, słynny jest tez sklepik z grzybkami w centrum dzielniczki

    •  

      Błąd. :f Za fotografowanie w RLD jest kara 50 euro. Wszędzie wiszą tam znaki mówiące o zakazie.
      Co do drugiej strony kanału, to ta ulica jest w formie 2 ścieżek spacerowych przedzielonych kanałem wodnym.
      Ten sklep z zabawkami natomiast mieści się już poza obrębem owej ulicy.

      Byłem i polecam. (przejść się i pozwiedzać Amsterdam of'c)

      Btw. Nie ma tam żadnego sklepiku z grzybami. Najbliższy jest po wyjści w lewo (patrząc od strony placu królowej), obok sklepu z gotyckimi ubrankami.

    •  

      Ja raz specjalnie poszedłem pocykać fotki, popełniłem duży błąd bo zamiast wziąść kompakta zabrałem nikona d70, chowałem się z aparatem dlatego zdjęcia wyszły jak wyszły:
      http://flickr.com/photos/pchelek/sets/72157614383539872/

      innym razem byłem z kumplami 1 cykał zdjęcia telefonem jakiś bramkarz podszedł i kazał mu usuwać o żadnym mandacie nic nie mówił

      o sklepie z grzybami nic mi nie wiadomo powiedzmy że w okolicy czerwonej jest ich z ponad 10 więc nie bardzo rozumiem dlaczego akurat ten miałby być atrakcyjny...

  •  

    prawie jak Cezar:
    Byłem, widziałem, nie skorzystałem :(

  •  

    Przybyli ułani pod okienko...

  •  

    Żeby wiedzieć co to naprawdę jest trzeba tam być i to poczuć:) Byłem, doświadczyłem, jest profesjonalna obsługa nawet po stargowaniu do 30euro

  •  

    Bylem, nie korzystalem, napisze tyle: zdjecia zupelnie nie oddaja klimatu tej dzielnicy, machajacych i usmiechajacych sie z okien dziewczyn, kto widzial ten pewnie wie.

  •  

    Moim marzeniem jest pojechanie do Amsterdamu :)
    Przy okazji mogę zahaczyć o ową dzielnicę.

    •  

      50Euro za 10min macanki gołej baby której nie możesz praktycznie nigdzie dotknąć bez pozwolenia i co w tym fascynującego? To jest po prostu striptiz z obciąganiem lachy przez prezerwatywe brudnej babki która przez 8-12 godzin obsługuje w ten sposób klientów nie biorąc prysznica.

    •  

      MaxNovac, a jak się odżywiałeś?

    •  

      o czym ty mówisz , sam z usług prostytutek nie kozystam ale z tego co wiem dziewczyny tam są na prawdę na wysokim poziomie, "okienka" sa to tez ich mieszkania wyposazone we wszystko co potrzebne. przed numerkiem kobieta bierze prysznic praktycznie na twoich oczach,kultura jest pełna i pełen profesjonalizm
      sadząc po twoich doswiadczeniach to chyba chciałes sie pobawic za 20 euro,albo pomyliłes " red lajty " z trasa wylotową na poznań

    •  

      @MaxNovac: Jeśli mówisz to z własnego doświadczenia - a tak to brzmi, to powiedz mi mój drogi co Ty zrobiłeś, że spocona, brudna babka obciągała Ci przez prezerwatywe za 50 Euro?
      A jeśli nie mówiłeś z własnego doświadczenia to pojedź i powiedz wszystkim jak było...
      Animal Planet obejrzałeś, jak małpy sie ruchają zobaczyłeś i tłumaczysz wszystkim...

    •  

      tylko napisalem jak jest... bylem w NL ponad rok i wiem jak to wyglada. Nie slyszalem zeby te kobiety mieszkaly w tych budach, a raczej wiem ze one je wynajmuja, pokoiki z szybka i nie ma tam nawet zlewu, jak ktos trafil na prysznic to naprawde rzadkosc i niech sie cieszy. 50Euro 10 minut zabawy! Nie tanio tym bardziej ze z seksem ma to malo wspolnego. Wiem z wlasnego doswiadczenia i znajomych. Zawsze jest tak samo. Nie polecam! Tym bardziej ze ladniejsza Polke na dyskotece na drinka wyrwiesz i tez poruchasz. Sorry taka smutna prawda.

      PS Nie wiem czym zasluzylem na takie obrazanie mojej osoby, nie rozumiem ja po prostu mowie to co wiem. A tu takie oburzenie.

  •  

    za 50 jest samo wejscie plus lodzik nastepnie za ruchanie kolejne 50 a jak jestes zbyt pijany zeby dac rade w 15 min to kolejne 50 ja trafilem na taką która nie chciała zdjąć stanika bez dodatkowej kasy a moj kómpel na polke która nie pozwoliła dotknąc piersi bo dopiero co wszyła sobie sylikony a w ogulnej ocenie to musze stwierdzic ze srednio sie opłaca no raz wiadomo zeby mozna bylo co wspominac na starosc jak juz nie bedzie stawal :-) te dziewczyny to materace im bardziej dmuchasz tym bardziej sztywne nie polecam za to w antwerpi to co innego

  •  

    Czekam na taką dzielnicę we Wrocławiu - najlepiej żeby powstała do Euro 2012

  •  

    za 50€ to sobie mozna holenderskie drewniaki kupic ...? ręcznie robione kupiłem ojcu w pamiątce z wakacji 08' za 15euro:), na redlight tez miałem okazję być-dlatego się wypowiedziałem. pozdro

  •  

    Wlasnie tam bylem 2 tyg temu . tak mowiac to tylko bylem zobaczyc jak tam jest i wogole . ale prosze nie robic glupich komentarzy co teraz napisze . jednak sprubowalem ... zaplacilem . i po .. sciekawosci zapytalem sie czy robina porno ze swoimi klientami .. a ona powiedziala ze tak . wiec jak mozna sie domyslec .. to te panie nie tylko szukaja seksu bez kamery .

  •  

    niektorzyto ladne klapsy i chyba rzeczywiscie tam nie byli. ja bylem dzisiaj i pytalem, 50eur za numer, okolo 20 min zalezy jak sie dogadasz, no i full opcja. lasek do wyboru do koloru. kwestia dobrej gadki i mozna wynegocjowac dobre warunki:)

  •  

    +18 ?
    a gdzie w takim razie cycki?

  •  

    Was też zaintrygował ostatni obrazek?

    'rowerkiem do lasu' nabiera zupełnie nowego spojrzenia.

  •  

    nie powiem robi wrażenie ale nie ze zdjęć no ale na mnie większe wrażenie zrobiły coffeshopy bo tego w Polsce nie ma a dziwki są wszędzie przecież :)

  •  

    Panienka z okienka ; )

  •  

    Najbardziej upokarzającą i żałosną rzeczą dla mężczyzny jest płacenie za seks... :/
    Sorry...but that's the truth

    •  

      Nie jest żałosna - to po prostu wygodne :) Kolejny plus to możliwość z 19-20 latkami nie zależnie czy masz 40 czy 50 lat a twoja stara wygląda jak szafa

  •  

    byłem tam kilka razy w nocy i w dzień i jakos te zdjecia nie oddają tego, jak tam jest

  •  

    Słaaaabe to... Ja rozumiem - są cycki, jest główna no ale bez przesady, wszystko ma swoje granice... Od czasów "rosyjskiego drwala" nie widziałem niczego słabszego na głównej :-/

  •  

    Jadę za 3 tygodnie na weekend do Amsterdamu. Oj będzie się działo... Jak zwykle zresztą.

  •  

    Jak uważasz. Dla mnie facet korzystający z takich usług nie ma szacunku do samego siebie ( już pominę panie które robią to za kasę :/ ). Po prostu jak beznadziejnym trzeba być aby iść do prostytutki i mieć w dup*ie z iloma ona to dziś robiła ? Tacy faceci są płytcy bo nie potrafią znaleźć kobiety którą pokochają i która ich pokocha ...a nie ich pieniądze. a jeśli chodzi o możliwość z młodszymi ...to powiem ,że to szczęścia nie daje i co to za satysfakcja uprawiać sex z młodą laską która robi to tylko bo jej zapłacono ??? Ale na świecie niestety jest mało facetów którzy tak do tego podchodzą...

    •  

      @Vixen
      Pewnie masz 18 lat i przeżywasz właśnie swoją pierwszą miłość, pogadamy na ten temat za parę lat bo z czasem zdanie zmienisz...

    •  

      wiesz Vixen niektorzy nie potrafią kochać - np ja :) Mam obecnie kobiete 'na stałe' która mnie kocha i jest ze mną mimo że wie że ją zdradzam a czasem też jak ładniejsza dziewczynka za mamone to skorzystam .

      Tak było od zawsze, coś za coś, kobiety mają to co nas interesuje a my to co je (kasę). Sama instytuacja małżeństwa to zresztą pewna forma prosytucji.

    •  

      Vixen
      jestem prawie pewien, ze to tylko przypadek, ale tak mi sie jakos skojarzylo: wixen to czasownik w jezyku niemieckim pochodny od rzeczownika Wixer, ktory jest odpowiednikiem angielskiego Wanker ;)

  •  

    @Pchelek
    ha...skąd takie przekonanie ,że mam 18 lat i przezywam pierwszą miłość ? Trochę się pomyliłeś. Zdania raczej nie zmienie mając tyle lat co mam....i uwazam ,ze za malo jest doroslych ktorzy mysla podobnie...a szkoda.

  •  

    Chyba "Czerwonych Latawic" ;)

  •  

    @wredota
    Ty i twój komentarz jest zbyt głupi aby coś mądrego na niego odpisywać. Po za tym śmierdzi czymś sztucznym...

  •  

    Faceci korzystający z prostytutek to takie same dno jak te dzi...ki! Kijem bym nie dotknęła takiego, co chodzi na dzi..., albo zmienia dziewczyny jak rękawiczki! To tak jak piep...yć się z brudnym kiblem!

Dodany przez:

avatar _tomek_ dołączył
259 wykopali 29 zakopali 72.2 tys. wyświetleń