Najlepsze komentarze

  • @MikiPL: Zakładając, że Biedronka kupuje wino dla 2000 sklepów po 200 butelek na 1 lokal. Daje nam to 40.000 tys butelek od 1 producenta. Załóżmy, że 1 butelka kosztuje w zakupie 10zł. Daje nam to 400.000 zł. Nie spuściłbyś kolego ceny, żeby zrobić taki interes?

    Reasumując, dla polaków wyznacznikiem jakości wina jest jeszcze niestety cena. Co się na szczęście zmienia :)

    krzysztoferski krzysztoferski #przejdź do komentarza
    +143

Komentarze (172)

  • Mow_do_mnie_mistrz +126  

    W biedronce i tak najpopularniejszym winem jest Amarena

    pokaż komentarz
    Mow_do_mnie_mistrz
  • Zwykly_Czlowiek +130  

    @Mow_do_mnie_mistrz: Świątynia smaku za 4 zł

    pokaż komentarz
    Zwykly_Czlowiek
  • wojo-x +5  

    @Mow_do_mnie_mistrz: i najlepszym

    pokaż komentarz
    wojo-x
  • Reklamy Google

  • dzieju41 +14  

    @Mow_do_mnie_mistrz: U mnie pod Biedronką mnóstwo smakoszy Amareny. "Wino" to ma jednak jedną wadę, zabarwia twarz na fioletowo.

    pokaż komentarz
    dzieju41
  • Cineczeq +115  

    @Artysta89: Komandosa nie ma już jakieś 2 lata, no i nie było go w Biedrze. Internetowi pijacy. :X

    pokaż komentarz
    Cineczeq
  • Willy666 +2  

    "Wino" to ma jednak jedną wadę, zabarwia twarz na fioletowo.

    @dzieju41: ale tylko gdy wypijasz powyżej 2 butelek dziennie

    pokaż komentarz
    Willy666
  • Blaskun +4  

    @dzieju41: Bardziej na bordo.

    pokaż komentarz
    Blaskun
  • exdami +2  

    @Mow_do_mnie_mistrz:


    źródło: i41.tinypic.com

    pokaż komentarz
    exdami
  • Karol4722 0  

    @Artysta89:

    komandos
    biedronka
    2013 rok

    ...


    źródło: 1356194239192.jpg

    pokaż komentarz
    Karol4722
  • krzysztoferski +143  

    @MikiPL: Zakładając, że Biedronka kupuje wino dla 2000 sklepów po 200 butelek na 1 lokal. Daje nam to 40.000 tys butelek od 1 producenta. Załóżmy, że 1 butelka kosztuje w zakupie 10zł. Daje nam to 400.000 zł. Nie spuściłbyś kolego ceny, żeby zrobić taki interes?

    Reasumując, dla polaków wyznacznikiem jakości wina jest jeszcze niestety cena. Co się na szczęście zmienia :)

    pokaż komentarz
    krzysztoferski
  • krzysztoferski +29  

    @MikiPL: Oczywiście. Są producenci, którzy w ogóle nie negocjują z sieciami bo są tak przywiązani do swojego produktu, że nie sprzedadzą go do dyskontu dla którego jest on tylko kolejnym towarem. Jestem jednak przekonany, że można kupić dobre wino za mniej niż 20zł :)

    pokaż komentarz
    krzysztoferski
  • lehooleh +56  

    @krzysztoferski: 2000 sklepów z 200 butelkami, to 400.000 butelek, co daje 4mln zł.
    Błąd w obliczeniach, ale na Twoją korzyść :)

    pokaż komentarz
    lehooleh
  • DaTaDany +9  

    @krzysztoferski: dla *Polaków

    pokaż komentarz
    DaTaDany
  • mike78 +31  

    @MikiPL: Reserva, ale jakie wina? Tak się składa, że jestem w Hiszpanii i w sklepie na co trzeciej butelce wina jest napis "rezerwa z roku 2008", "rezerwa z roku 2010" i tak dalej. Dotyczy praktycznie wszystkich marek win.

    Natomiast czego można oczekiwać za 20 zł? moim zdaniem uczciwego wina, a nie jakiegoś wyrobu winopodobnego. 20 zł to jakieś 4 i pół erło, a ceny win w Hiszpanii zaczynają się gdzieś od 1 erła (ale ta te pieniądze szału nie ma). Za 3-4 erła spokojnie da się znaleźć dobre, delikatne i treściwe wino.

    pokaż komentarz
    mike78
  • charles-gregoire +66  

    @MikiPL: we Francji wino za 20zł czyli ok 5 euro to już wino dobre i polecane. Cena wcale nie jest wyznacznikiem jakości wina, są dobre wina po 20 zł i są po kilkanaście tysięcy.

    pokaż komentarz
    charles-gregoire
  • marc1nek via iOS +7  

    @MikiPL: reserva oznacza długość leżakowania wina (beczka i butelka). Rioja wersja reserva to 2 lata w beczce i 2 w butelce. Dopiero wtedy jest wypuszczana do sprzedaży. Co do dyskontów to nie polecam. Tam są takie przekręty, że głowa mała. Barolo, które nie ma prawa się tak nazywać czy Amarone lub wina z RPA rozlewane w Niemczech... Polecam sieci specjalistyczne. Za 25zl maja już świetne wina prosto od producenta. Jeszcze kilka lat temu było to niemożliwe ale już teraz można takie wina tam znaleźć i zawsze ktoś doradzi.

    pokaż komentarz
    marc1nek
  • Kacc +39  

    @MikiPL: chciałeś wyjść na znawcę, ale nie wyszło. Reserva - oznacza, że wino przed wypuszczeniem go na rynek dojrzewało minimum 3 lata; z tego rok en barrica i 2 lata w butelce. To sposób wytwarzania wina, a nie marka.

    pokaż komentarz
    Kacc
  • vlodar -7  

    Załóżmy, że 1 butelka kosztuje w zakupie 10zł.

    @krzysztoferski: Załóżmy, że złotówkę

    pokaż komentarz
    vlodar
  • C4sh +13  

    @MikiPL: Moim zdaniem, ulotka przygotowana przez nikogo innego jak konkurencję. Z powodu wejścia win do sprzedaży w takich dyskontach jak Biedronka czy Lidl (duże zamówienia- mogą zejść z ceny) konkurencja dostała po dupie i się jakoś odgrywa.

    pokaż komentarz
    C4sh
  • kayleigh1507 +20  

    @MikiPL: Specjalista, kurde. Wina stołowe kosztują ok. 15 zł za butelkę, wraz z transportem, bo w miejscu wytwarzania ich cena oscyluje wokół 1,5-2 euro. Nieco tańsze są w Polsce wina z niektórych państw bałkańskich (jakieś zwolnienia celne czy coś), na przykład mołdawskie. To nie są wina dla koneserów rozpoznających nasłonecznienie stoku i ilość krzaczków winorośli w rzędzie, tylko wina do obiadu/kolacji.

    pokaż komentarz
    kayleigh1507
  • MikiPL +1  

    @krzysztoferski:
    @mike78:
    @charles-gregoire:
    @marc1nek:
    @Kacc:
    @C4sh:
    @kayleigh1507:

    Dzięki, przynajmniej się czegoś nauczyłem :)

    pokaż komentarz
    MikiPL
  • C4sh +5  

    @MikiPL: A tak w ogóle to najlepsze jest wino własnej roboty ;) Mam jedną samoróbkę która stoi już chyba z 6 lat i jakoś żal je otworzyć...

    pokaż komentarz
    C4sh
  • prostynick +2  

    @krzysztoferski: Często sprawdzam ceny win z Piotra i Pawła ile za nie chcą na zachodzie i zwykle chcą podobnie. Sprawdziłem raz również parę win z Biedronki i wyszło mi równie podobnie. Nie było widać nic, co by mówiło, że w Biedronce te wina są jakieś tańsze. One nie są tanie. One tak są właśnie wyceniane. Nie ma tam żadnego mega spuszczania z ceny, a jeśli jest, to ta kasa trafia do kieszeni Biedronki, a nie sprawia, że klienci zapłacą za nie mniej.

    pokaż komentarz
    prostynick
  • marcinst +5  

    wina z niektórych państw bałkańskich (jakieś zwolnienia celne czy coś), na przykład mołdawskie

    @kayleigh1507: We will bomb Czechia!

    pokaż komentarz
    marcinst
  • gugas +2  

    @MikiPL: słuchaj, na co dzień nikt nie pija wina za 50 zł. Mówimy o winach stołowych i wśród tych za 20 złotych naprawdę można znaleźć coś dobrego, a czasem nawet potrafią zaskoczyć jakością. Trzeba wiedzieć gdzie kupować, bazować na winach europejskich (tańszy transport, mniej chemii), nie kupować koncernówek typu Carlo Rossi albo innych winopodobnych. I będzie cacy.

    pokaż komentarz
    gugas
  • aryl +7  

    Dzięki, przynajmniej się czegoś nauczyłem :)

    @MikiPL: Nie zgrywać eksperta na wykopie;)?

    pokaż komentarz
    aryl
  • kayleigh1507 -6  

    @gugas: To już całkiem porażka: kupować wino robione przemysłowo jak właśnie Carlo Rossi czy inne masówki i uważać się za konesera :D Cebula wyłazi.

    pokaż komentarz
    kayleigh1507
  • gugas +1  

    @kayleigh1507: te koncernówki są najgorsze. Chemia i syf.

    pokaż komentarz
    gugas
  • gugas -1  

    @mike78: @MikiPL:
    Jako "reserva" oznaczane są przynajmniej trezyletnie wina, jeszcze starsze oznacza się jako „Grand Reserva”. Te ostatnie są produkowane tylko z bardzo dobrych winogron w najlepszych latach i tylko w niektórych regionach.

    pokaż komentarz
    gugas
  • aryl +3  

    @kayleigh1507: więc gdzie byłoby Carlo Rossi w tym zestawieniu? Serio pytam, nie jestem ekspertem, i pomimo wielu zakupów z przedziału do 30zł, najbardziej mi smakuje.

    pokaż komentarz
    aryl
  • kayleigh1507 -1  

    @aryl: Carlo Rossi to takie Tyskie czy Lech wśród win.

    pokaż komentarz
    kayleigh1507
  • arrt001 +1  

    @C4sh: nie otwieraj.

    pokaż komentarz
    arrt001
  • janeeyrie -1  

    @MikiPL: Pojedź sobie do Francji i zobacz sobie, że wina, które tam kosztują 8 euro, u nas kosztują 200 złotych, a całkiem niezłe wino dostaniesz i za 2,5 euro. To tylko Polak daje z siebie robić jelenia i płaci kilkaset procent ceny wina pośrednikom.

    pokaż komentarz
    janeeyrie
  • charles-gregoire +3  

    @C4sh: ja mam z 1985 do 93r, własnej roboty, tylko czereśniowe z 93 jakoś da się wypić, reszta to ocet winny totalna siara. Pij póki dobre.

    pokaż komentarz
    charles-gregoire
  • charles-gregoire 0  

    @janeeyrie: bez przesady, moje ulubione musujące z domu veuve clicquot kosztuje w Polsce 200zł a we Francji skąd pochodzi, ok 33 euro (można taniej kupić), nie ma aż takiej przebitki, chyba że mówisz o knajpach a nie o sklepach, a to inna sprawa, bo w knajpie wino warte 15 zł sprzedają za 70 np.

    pokaż komentarz
    charles-gregoire
  • rozmiar-czcionki +126  

    Ważne, żeby sponiewierało
    - F. Kiepski

    pokaż komentarz
    rozmiar-czcionki
  • Edisonof +18  

    @rozmiar-czcionki: "Żeby babę rozluźnić i do łóżka" Paulo Coelho

    pokaż komentarz
    Edisonof
  • Dolan +101  

    Lepsze są w Lidlu ;-) Z biedronki tylko dwa mi smakują. Poza tym temat rzeka, trzeba być wytrawnym smakoszem żeby poczuć różnicę między winem za 30zł a za 300zł. A jeżeli nie czuć różnicy to po co przepłacać.

    pokaż komentarz
    Dolan
  • Dolan -1  

    @DaTaDany: z biedry to czerwone bresciano i inzolia, białych nie próbowałem. Z Lidla to czerwone egri bikaveri, montepulciano (chyba tak to sie pisze?), takie francuskie z rysunkiem wioski na etykiecie (nie pamietam jak sie nazywa), tarragona, cimarosa cabernet, z białych jest jedno takie fajne z biało/czarno/żółtą etykietą i tokaj ale ten w wysokiej butelce z białą etykietą i zieloną końcówką, ten w butelce o kształcie gruszki jest kiepski. Wszystkich jeszcze nie próbowałem bo zawsze się boję spróbować nowych i kupuję tylko te co znam :D

    pokaż komentarz
    Dolan
  • davidoff_OB +4  

    @Dolan: a jak pierwszy raz kupiłeś te co teraz znasz? :P

    pokaż komentarz
    davidoff_OB
  • Dolan +2  

    @davidoff_OB: no cos musialem wybrac, a kilka tez u znajomych posmakowałem ;)

    pokaż komentarz
    Dolan
  • DaTaDany 0  

    @Dolan: Egri Bikaver to wino węgierskie, ulubione mojego dziadka :D, ale nigdy w Lidlu go nie kupowałem.

    pokaż komentarz
    DaTaDany
  • Dolan +1  

    @DaTaDany: no to polecam, 9,99zł, jest naprawdę ok :)

    pokaż komentarz
    Dolan
  • plushy -3  

    jeżeli ktoś nie jest smakoszem to i piwa nawet nie pozna czy to Lech czy to Tyskie

    @DaTaDany: Przecież to całkiem różne klasy piw, nie trzeba być smakoszem by takie zestawienie rozróżnić. To tak jakbyś twierdził że słodkie od wytrawnego tylko smakosz odróżni.

    pokaż komentarz
    plushy
  • Opornik -2  

    @Dolan: I co z tego? Jedna i druga firma doi nas i kasę wyprowadza na zachód.

    pokaż komentarz
    Opornik
  • Willy666 +2  

    ulubione mojego dziadka :

    @DaTaDany: bo jedno z nielicznych dostępnych w czasach PRL. Bycza krew albo Sofia ;)

    pokaż komentarz
    Willy666
  • Blendi 0  

    @DaTaDany: Z Biedronki polecam Amarenę :p Tania i ten smak! :p

    pokaż komentarz
    Blendi
  • wysokooktanowy_juzef +8  

    @seth_pl: Chciałbym, by to wino można było nazwać nowością... Niestety 2 lata temu odeszło ze sklepowych półek wraz z innymi wspaniałymi pozycjami.
    Leśny dzban, na zawsze w naszych sercach [*]

    pokaż komentarz
    wysokooktanowy_juzef
  • seth_pl +5  

    @wysokooktanowy_juzef: Miałem na myśli tą "wstęgę" na opakowaniu.

    pokaż komentarz
    seth_pl
  • dzban_owocowy 0  

    @mariancb: Pamiętamy (*)

    pokaż komentarz
    dzban_owocowy
  • lobkowitz 0  

    @wysokooktanowy_juzef: o niee, powaznie zniknelo na dobre? pamietam pierwsze osiemnastki na ktore 'dla jaj' zabieralo sie lesny dzban i ze niby dla zartu rozlewalo do plastikowych (tylko!) kubeczkow...ach te wspomnienia.

    pokaż komentarz
    lobkowitz
  • gimenez -1  

    @lobkowitz:
    U mnie to samo, tylko w roli głównej Komandos...

    pokaż komentarz
    gimenez
  • Qbcia +6  

    @mariancb: Leśny dzban w naturze - własne


    źródło: i.imgur.com

    pokaż komentarz
    Qbcia
  • TylkoSobiePrzegladam +122  

    @Neurotok:
    mam nadzieję, że pomogłem, liczę na soga


    źródło: 235425798.png

    pokaż komentarz
    TylkoSobiePrzegladam
  • Blaskun -2  

    @bns: A gdzie Łzy Sołtysa ja się pytam?!

    pokaż komentarz
    Blaskun
  • lordvankris +30  

    to ja już wolę Marychę Ździche oraz Kryche

    materiał własny :)


    źródło: marycha.jpg

    pokaż komentarz
    lordvankris
  • k__d +1  

    @lordvankris: Ja ze swojej strony mogę polecić Byki

    pokaż komentarz
    k__d
  • lordvankris +20  

    @k__d: polecam jeszcze Wino Lipa z miodem


    źródło: winka.net

    pokaż komentarz
    lordvankris
  • cycu12 +21  

    @lordvankris: Próbowałem. Miodu nie czuć, lipa jakaś.

    pokaż komentarz
    cycu12
  • mariancb 0  

    @lordvankris:
    @cycu12:

    Najpierw miód potem lipa.

    pokaż komentarz
    mariancb
  • TylkoSobiePrzegladam +60  

    kupowanie wina droższego od wódki
    robicie to źle

    pokaż komentarz
    TylkoSobiePrzegladam
  • bajlando +2  

    @Henryk052: Trzy kraje, które podałeś, od lat robią ciekawe i smaczne wina. W dodatku nie są tak przereklamowane jak wina Francuskie niedojrzałe i Włoskie wywietrzone. Czasem coś dobrego z Hiszpanii się znajdzie (z południa), Portugalskie omijać szerokim łukiem.
    Znawcą nie jestem, bo wolę piwa z małych browarów. ;-)

    pokaż komentarz
    bajlando
  • Haradzenski 0  

    @Henryk052: Nie jestem znawcą i w winach nie gustuję, ale ponoć wina Gruzińskie są godne polecenia. Co wiem, że jest to "winny" naród, gdzie w każdym wieku i o każdej porze towarzyszy im ten trunek.
    Taka ciekawostka, że po "wojnie" rosyjsko-gruzińskiej zaczęły się masowo pojawiać na rynku Europejskim.

    pokaż komentarz
    Haradzenski
  • bajlando +2  

    @Haradzenski: Potwierdzam. Gruzińskie biorę w ciemno i zawsze mi smakują.

    pokaż komentarz
    bajlando
  • H.......2 -1  

    @vviktor_88: Przecież napisałem, że PODCZAS wypadu. Nikt Ci nie nakazuje jechać specjalnie po to, żeby pić wino.

    pokaż komentarz
    H.......2
  • Willy666 via iOS +2  

    @Haradzenski: pij gruzińskie wina, nie bój się Putina

    pokaż komentarz
    Willy666
  • WesleyGibson +7  

    Szkoda, że nazw nie widać. Za winami nie przepadam, ale na spróbowanie mógłbym kupić "SMACZNE". Ktoś zna ich nazwy?

    pokaż komentarz
    WesleyGibson
  • krzysiulek +19  

    @WesleyGibson: Campo al Moro Chianti -24,99
    Colle al vento Primitivo -14,99
    Mavum Pinot Grigo e Pinot Nero 19,99
    Wszystkie to wytrawne.

    pokaż komentarz
    krzysiulek
  • WesleyGibson +1  

    @krzysiulek: dzięki

    pokaż komentarz
    WesleyGibson
  • pejczi +8  

    @WesleyGibson: Wytrawne wina sa niesmaczne. Jak nie lubisz charakterystycznego smaku wina, to wez jakies biale - sa slodsze.

    pokaż komentarz
    pejczi
  • Blaskun +2  

    Ktoś zna ich nazwy?

    @WesleyGibson: Pewnie @gugas: bo pije wina z jeżami. ;)

    pokaż komentarz
    Blaskun
  • gugas +1  

    @Blaskun: rzadko kupuję w Biedronce, więc nie wiem za bardzo :] Mam jedną sprawdzoną Cavę z Biedronki - Pata Negra się zwie. Naprawdę dobra, zwłaszcza za tę cenę (15 zł).


    źródło: c3201142.cdn.imgwykop.pl

    pokaż komentarz
    gugas
  • stefan_banach +1  

    lubisz charakterystycznego smak

    @WesleyGibson: jak nie lubisz cierpkosci to sprobuj np. merlota ,wina tego szczepu sa lagodne

    pokaż komentarz
    stefan_banach
  • Karol4722 +1  

    @gugas: 15zł to przeca 3 amareny cola i paluszki... Jak można tak szastać pieniędzmi :D

    pokaż komentarz
    Karol4722
  • MackoPL +22  

    Komandosów nie ma i już się w dupach przewraca...

    pokaż komentarz
    MackoPL
  • a.......k +10  

    @MackoPL: Komandos [*] pamiętamy.

    pokaż komentarz
    a.......k
  • Karol4722 -2  

    @MackoPL: teraz to amarena, beczka wiśniowa albo jeżynka. Dużego wyboru nie ma ;<

    pokaż komentarz
    Karol4722
  • el-em +17  

    Z Biedronki polecam "Porto Tawny'. Jak dla mnie bardzo smaczne za ok.19 zł

    pokaż komentarz
    el-em
  • exploti +3  

    @el-em: Dokładnie 19.99 zł.
    Moje ulubione wino, ma ok 19% i wyrazisty, mocny, słodki smak.
    A co najlepsze to jeden z lepszych gatunków Potro, bo Tawny.

    pokaż komentarz
    exploti
  • Mglisty +1  

    @exploti: Hej, każde porto to pełny wypas.

    pokaż komentarz
    Mglisty
  • Konrad1007 +1  

    @el-em: Z biedronki nie polecam porto, mimo że daje radę. Jeśli ktoś nie ma alternatywy to ok, ja podjeżdżam do makro/carrefour i lece - sherry(19,99 - 17% cut i mjut), porto ruby od pedro ximenez(ok 25zl), malaga hiszpańska(32 zł - cud miód i malina) i raz się szarpnąłem na madeire(42.99 pyszności), ze wszystkich najsmaczniejsza była malaga, jesli cos lzejszego niz te 17-20% - concord 25 pln. Zalecam picie do obiadu w ilościach należytych, w przypadkach rozrywkowych - jabłuszko sandomierskie

    pokaż komentarz
    Konrad1007
  • el-em 0  

    @Konrad1007: Jakie to Sherry?

    pokaż komentarz
    el-em
  • Konrad1007 0  

    @el-em: sherry w butelce z prostą etykietą i kolorowym paskiem zależnie od rodzaju, bodajże 4 rodzaje są, ja piłem sherry golden fino i medium

    pokaż komentarz
    Konrad1007
  • Katagaro -2  

    Wino Kadarka w Netto 9.99 za litr. Mi i większości ludzi których znam smakuje więc co mi tam jakaś Biedronka

    pokaż komentarz
    Katagaro
  • pahha +12  

    @Katagaro: Mój profesor od czegoś tam który był wielkim wielbicielem i znawcą win zawsze nam powtarzał, że jeśli chcemy wychylić dobre winko do pięciu dyszek to wybór jest prosty wytrawna (rzadziej półwytrawna) Sophia za jakieś 8 złotych która według jego opinii nie miała konkurencji w tym przedziale cenowym. Ewentualnie właśnie Kadarka, ale tu już pojawiał się problem, bo tego wina jest dużo rodzajów a chodziło mu o jeden konkretny.

    pokaż komentarz
    pahha
  • Katagaro +6  

    @pahha: Sophia mi nie smakuje za bardzo, wypiję ale tak bez entuzjazmu. Za to Kadarkę lubię i cena też jest atrakcyjna więc wieczorkiem 2x w tygodniu do sera sobie wypijam.

    pokaż komentarz
    Katagaro
  • dzieju41 +3  

    @Katagaro: Wolę z Netto białe Imigilikos. Schłodzone w ciepły wieczór, dla mnie rewelacja. Z białych uwielbiam Rieslingi, czasami jeśli trafi mi się zbyt kwaśne, robię sobie z niego szprycera, dolewając gazowanej wody mineralnej, kolejna rewelacja na upalny dzień :)

    pokaż komentarz
    dzieju41
  • lobkowitz -2  

    @pahha: w tym przedziale cenowym to konkurowac moga z nia juz chyba tylko typowe belty. potrafie wypic prawie kazdy alkohol ze smakiem (za wyjatkiem wodki) jednak sophi unikam jak ognia. cos strasznego!

    pokaż komentarz
    lobkowitz
  • bumtararara 0  

    @Katagaro: w Biedronce też jest Kadarka, też po 9,9 za litr.

    pokaż komentarz
    bumtararara
  • Katagaro +1  

    @bumtararara: Hm... ale tam nie można kartą płacić :D

    pokaż komentarz
    Katagaro
  • hesuss 0  

    @Katagaro: raz kupiłem Kadarkę z Netto i była na prawdę spoko, kilka dni później to samo wino nie nadawało się do picia.

    pokaż komentarz
    hesuss
  • Katagaro via Android 0  

    @hesuss: To ja jakoś więcej szczęścia miałem, zawsze trafiam na tą samą

    pokaż komentarz
    Katagaro
  • damianoso +14  

    To na pewno byłby hit w Biedrze


    źródło: 111.jpg

    pokaż komentarz
    damianoso
  • lobkowitz +3  

    @damianoso: moze ktos potwierdzic autentycznosc tego winiaka? slyszalem tylko legendy, ale za moich czasow nie sposob bylo go dostac.

    pokaż komentarz
    lobkowitz
  • endl3ss +1  

    Kiedyś był tu wideo test win z Biedronki i z jeszcze jakiejś sieci (Tesco?), o ile dobrze pamiętam czerwone:

    tanie - 8,99 - real forte
    średnie - 14 - bordeaux
    drozsze - 20 - gadiva (te podobno bardzo dobre)

    Mniej więcej te wygrały w swoich cenach z konkurencją.

    pokaż komentarz
    endl3ss
  • iosnin +12  

    @endl3ss: Nie jestem znawcą win. Ale wiem co mi smakuje i mniej więcej orientuję się na rynku winiarskim. I przestrzegam przed takimi "ekspertami" jak @MikiPL, bo nie mają racji - 20 zl za wino nie jest wcale kupowaniem po taniości ;].
    Jeśli chodzi o Biedronkę, jestem stałym klientem - to już nie te czasy, gdy 10 lat temu były jakieś paskudztwa. Co mógłbym polecić? Z Biedry znam tylko czerwone wytrawne, a że raczej nie kupuję win powyżej 20 złotych i poniżej 10, to zdefiniowałem zarazem przedział cenowy. Co polecam?
    - Monasterio de las Vinas - ok. 17 zł. - 89 punktów Parkera (tylko punkt dzieli od kategorii wybitnych, za taką cenę warto)
    - Monte Velho
    - Chianti Sensi Riserva 2009 (kupione wczoraj - 19,90 ;])
    - Isla Negra (chyba najlepsze Chile z Biedronki)
    - Falua (Portugalia, chyba 13-14 zeta - świetne do obiadu z mięchem).

    Myślę, że jak ktoś lubi popić czerwono i wytrawnie, a przy tym wyraziście w smaku i garbnikowo, to nie będzie zawiedziony ;].

    Co do polecanej przez Ciebie Gadivy to mam mieszane uczucia - do jedzenia ok, ale jako trunek do smakowania nie bardzo mi pasuje, wydaje się taka zbyt neutralna i wodnista. Ale może dlatego została wysoko oceniona, że jest neutralna, więc dupy nie urwie, ale będzie ok prawie dla każdego.

    pokaż komentarz
    iosnin
  • hortu 0  

    @endl3ss: Czy chodzi Ci o ten test win?
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,130438,11452867,Testujemy_najtansze_wina_z_dyskontow__Ocenia_Wojciech.html

    pokaż komentarz
    hortu
  • endl3ss 0  

    @hortu: Dokładnie o ten :-)

    pokaż komentarz
    endl3ss
  • srajfon +1  

    @iosnin:
    Monasterio de las Vinas - też polecam, dobre
    Chianti Sensi Riserva 2009 - bardziej niż przyzwoite

    Generalnie pomiędzy 15 a 20 można w biedronce kupić wino na sensownym poziomie. Tych w okolicach 9,90 bym nie ruszał.

    pokaż komentarz
    srajfon
  • iosnin 0  

    pomiędzy 15 a 20 można w biedronce kupić wino na sensownym poziomie
    @srajfon: Dokładnie. 10-15 lat temu w dyskontach było inaczej i ludziom się utrwaliło, że sprzedają siki osła ;]. A od dobrych kilku lat za rozsądną kasę można tam kupić niezłe wina.

    Jasne, że to nie będzie najwyższa półka, ale solidne wina do normalnego picia, bez silenia się na snobizm i fapowania pod butelkę za parę stówek.

    Pamiętam jedną z wypowiedzi Parkera, gdy pytany o górny poziom cen odpowiedział, że szczytem, uwzględniającym nakład pracy, ceny ziemi, produkcji itd., jest 20 euro za butelkę najdoskonalszego wina a wszystko powyżej to już tylko wizerunek i marketing. Ja mu wierzę i w takim kontekście niezłe wino za 15 złotych nie wydaje się niczym niezwykłym.

    pokaż komentarz
    iosnin
  • a.......i 0  

    Z Biedrony lubię Montebuena Rioja, Casillero del diablo, Falua

    pokaż komentarz
    a.......i
  • dzban_owocowy +8  

    @aes_sedai: Ja z biedrony lubię chipsy i frugo

    pokaż komentarz
    dzban_owocowy
  • arczer +6  

    Dam wam starą, dobrą radę włoskich koneserów: jak nazwa nic wam nie mówi, to kupujcie tylko wina mające ponad 12% alkoholu. Poniżej to popłuczyny i poślednie gatunki we Włoszech rozlewane do kartonowych produktów za grosze.

    pokaż komentarz
    arczer
  • gugas +2  

    @arczer: w ogóle nie kupuję Włoch, bo się boję, bo kwaśne i tak dalej. W razie czego - będę się trzymać tej reguły:]

    pokaż komentarz
    gugas
  • 88mph +5  

    Były już dziesiątki testów udowadniających, że w ślepych próbach rozróżnianie tańszych win od tych "drogich i dobrych" jest równie skuteczne jak strzelanie w ciemno. Mam gdzieś tych wszystkich tzw. "Smakoszy", dla których najczęściej przyjemność z próbowania rośnie wprost proporcjonalnie do ceny wina. Każdy ma swój gust i niech sam spróbuje.

    pokaż komentarz
    88mph
  • iosnin +1  

    @88mph: Pamiętam kilka lat temu były ślepe testy szampanów i francuskich win musujących. Jako najdoskonalsze zostało wybrane wino musujące z Lidla, kosztujące w przeliczeniu jakieś 60 złotych. Czyli niemało - na perwno nie była to jakaś pryta - ale startowało w konkurencji z trunkami po setki czy nawet tysiące złotych za butelkę. Test był robiony o ile dobrze pamiętam w Niemczech.

    pokaż komentarz
    iosnin
  • charles-gregoire 0  

    @iosnin: podaj link bo nie wierzę zwyczajnie. Po dobrym szampanie mam euforię i lekkość jak po dobrym koksie, a po winiaku musującym co najwyżej łeb mnie boli (testowane na ślepo).

    pokaż komentarz
    charles-gregoire
  • iosnin +1  

    @charles-gregoire: Linku Ci nie podam, bo nie mam skąd, w pamięci kołacze mi się ciekawostka sprzed paru lat. Pozostaje wujek Google, bo pewnie gdzieś jakiś ślad po tym istnieje.

    edit: Parę sekund szukania i nawet link się znalazł - http://www.businessandleadership.com/marketing/item/33413-lidl-champagne-beats-top-br
    Jak szukasz detali, to już wiesz, jakim tropem podążać ;].

    pokaż komentarz
    iosnin
  • wzor_fizyczny +6  

    Cała ta gadka o winach niebezpiecznie przypomina majaczenia audiofilów.

    pokaż komentarz
    wzor_fizyczny
  • WujekDobraRada +6  

    Z lekkich win włoskich zawsze wybieram Johnnie Walkera...

    pokaż komentarz
    WujekDobraRada
  • niebieskamarchewka +5  

    Wielcy wykopowi znawcy wszystkiego. Jak powszechnie wiadomo, wykopowicze są najmądrzejsi i znają się na wszystkim. W tym wykopie okazało się też, że wykopowicze doskonale znają się na winach. Znałem tę obrazkową recenzję już wcześniej, więc nawet nie wchodziłem na ten wykop ale po tym, jak choćby na facebooku winicjatywy czytelnicy zaczęli się z wykopu lekko śmiać, aż sam wpadłem przeczytać komentarze czy na pewno są prawdziwe. I tak:

    "czego oczekiwać od wina w cenie około 20zł za pół litra?"

    Bardzo dużo, za 20zł można kupić już sensowne wino w sensownym dyskoncie jak L.Eclerc, gdzie osoby odpowiedzialne za półki z winami się na tym znają, czy choćby Real czy Auchan (w specjalistycznych sklepach raczej ciężko, ceny zwykle zaczynają się od 30zł). W Biedronce czy Lidlu ważna jest przede wszystkim cena i naprawdę dobrych win w tej półce cenowej jest niestety kilka lub nawet 1-2 butelki. W najnowszej ofercie biedronki niestety nie ma nic specjalnie ciekawego.
    Ciekawostka, niegdyś Lidlu było bardzo pijalne Tempranillo za 9,99zł, jednak nieco się później popsuło a teraz chyba nawet podrożało.
    Jeszcze jeżeli chodzi o tę półkę cenową, polecam bloga i aplikację dotrzechdych.pl. Fajne recenzje pisane luźnym stylem i, jak sama nazwa wskazuje, ma recenzje win zwykle w granicach 30zł.

    "Moim zdaniem, ulotka przygotowana przez nikogo innego jak konkurencję. Z powodu wejścia win do sprzedaży w takich dyskontach jak Biedronka czy Lidl (duże zamówienia- mogą zejść z ceny) konkurencja dostała po dupie i się jakoś odgrywa."

    Nie przez konkurencję, tylko przez recenzentów. Teraz jest o tyle fajnie, że jest sporo porządnych blogów z recenzjami i wybierając się do takiej biedronki wiemy dzięki nim czego się spodziewać.

    "więc gdzie byłoby Carlo Rossi w tym zestawieniu? Serio pytam, nie jestem ekspertem, i pomimo wielu zakupów z przedziału do 30zł, najbardziej mi smakuje."
    "Carlo Rossi to takie Tyskie czy Lech wśród win."


    Porównując do piwa, porównanie wyżej jest całkiem trafne z tym, że takie Carlo Rossi to coś w rodzaju Tyskiego za 4zł. Do tego Carlo Rossi na prawdę nic sobą nie reprezentuje, piłem je już wprawdzie dawno, ale za 10zł to może byłoby nawet dobre wino. To tylko ładna etykieta, ładna nazwa i ładny marketing, niewiele poza tym.

    "Poza tym temat rzeka, trzeba być wytrawnym smakoszem żeby poczuć różnicę między winem za 30zł a za 300zł. A jeżeli nie czuć różnicy to po co przepłacać."

    Trzeba być wytrawnym ignorantem, żeby tak pisać. Jeżeli pije się więcej niż średnia krajowa (która jest strasznie niska) to po jakimś czasie można już spokojnie zacząć wyczuwać co wyróżnia konkretne szczepy. Na średniej półce cenowej, dajmy na to od 30zł do 70zł mamy wręcz bogactwo dobrych win w Polsce. Z resztą, nie trzeba być smakoszem żeby wiedzieć, że wina się różnią a takie nastawienie brzmi trochę jak kobiece "bo tak".

    "Wytrawne wina sa niesmaczne. Jak nie lubisz charakterystycznego smaku wina, to wez jakies biale - sa slodsze."

    Piwo jest niesmaczne. Polecam Redd'sa, Radlera, Shandy czy co tam jeszcze teraz wymyślili. Swoją drogą, nie słyszałeś o białych wytrawnych?
    Wytrawne czerwone czasami są bardzo słodkie, wystarczy trochę wiedzieć czy na ten temat poczytać. Oczywiście nikogo nie namawiam, skoro komuś nie smakują to ich osobista sprawa. Ale pisanie z grubsza, że wytrawne wina są niesmacznie to po prostu ignoranctwo.

    "Mój profesor od czegoś tam który był wielkim wielbicielem i znawcą win zawsze nam powtarzał, że..."

    A mojego kolegi szwagra kolega co to był wielkim znawcą to powiedział, że...

    "w ogóle nie kupuję Włoch, bo się boję, bo kwaśne i tak dalej."

    Że co? Oceniasz cały kraj, wszystkie regiony winiarskie Włoch po strzelam kilku butelkach włoskiego wina?

    "Jak wino, to polecam spróbować zagranicą. Najlepiej podczas wypadu na Węgry, czy do Bułgarii albo Rumunii."

    Na co dzień jadasz też za granicą czy w Polsce ale tylko polskie produkty?

    "W dodatku nie są tak przereklamowane jak wina Francuskie niedojrzałe i Włoskie wywietrzone. Czasem coś dobrego z Hiszpanii się znajdzie (z południa), Portugalskie omijać szerokim łukiem."
    "Znawcą nie jestem"


    Znawcą nie jesteś, ale wiesz to wszystko wyżej? Komentarz jak wyżej o włoskich winach.

    "Poproszę o taką samą recenzję win z Lidla."

    Większość dyskontowych win ma recenzje na blogach, wystarczy google.

    "Rzeskie jablka i maliny na majowke. to wino jest robione z winogron czy z jablek i malin? jezeli to wino byloby zrobione z malin to ni byloby biale."

    TEKST ROKU!!!!11one

    Generalnie nie trzeba być smakoszem czy znawcą, żeby co nieco o winach wiedzieć. 3/4 komentarzy w tym wykopie to ignorancja i niewiedza.
    Jeżeli smakuje Ci Kadarka to gratuluję, ale nie pisz wtedy, że włoskie wina są wywietrzone, wszystkie wytrawne są niesmaczne czy tam mój profesor powiedział...

    Na deser pełen opis win: winicjatywa.pl/2013/04/29/biedronka-wina-wloskie-wiosna-2013-pelne-opisy-win/

    pokaż komentarz
    niebieskamarchewka
  • blabusna666 0  

    @niebieskamarchewka: Dobrze napisane

    pokaż komentarz
    blabusna666
  • 3Xpro 0  

    Pił ktoś "rześkie jabłka i maliny na majówkę" za 19,99? Brzmi zachęcająco:D

    pokaż komentarz
    3Xpro
  • Blaskun +3  

    @3Xpro: Brzmi jak owocowa pryta.

    pokaż komentarz
    Blaskun
  • highlander +4  

    ja nie rozumiem winiarzy, oni sie niby znaja i polecaja? no to popatrzmy.

    WINA SMACZNE Z TEJ INFOGRAFIKI:
    Rzeskie jablka i maliny na majowke. to wino jest robione z winogron czy z jablek i malin? jezeli to wino byloby zrobione z malin to ni byloby biale. to raz.

    a dwa. jezeli jest zrobione z winogron to skad do jasnej anieli te gamonie czuja tam maliny i jablka? korzeniami przez lodyge rosliny przekazuja sobie smaki? to lepsze niz magiczne kable hi-fi!

    pokaż komentarz
    highlander
  • stefan_banach -1  

    @highlander: niektorzy wyczuwają tez rodzynki,kielbase wedzona,tosty albo asfalt
    moze to i prawda,chociaz ja nic takiego nie czuję

    tez chetnie bym się dowiedzial skąd takie nuty biora się w winie- umie ktos to wytlumaczyć?

    pokaż komentarz
    stefan_banach
  • Willy666 via iOS -3  

    @stefan_banach: jak winiarzowi do baniaka kiełbasa przypadkiem wpadnie to i potem winko ma taki posmak

    pokaż komentarz
    Willy666
  • siemk +3  

    @stefan_banach: Chłopaki, wina właśnie dlatego bywają takie drogie, bo fenomenalnie i bardzo różnorodnie pachną, nie mówcie, że nigdy w żadnym winie nie wyczuliście najczęściej spotykanego aromatu cytryny, czy właśnie jabłek(raczej zielonych). Zapach rodzynek często spotyka się w słodkich winach białych, które po prostu bywają... zrobione z rodzynek(dokładniej chodzi o winogrona wysuszone, pokryte szlachetną pleśnią lub zamarznięte), o zapachu kiełbasy nigdy nie słyszałem i raczej nie chciałbym go odnaleźć w winie, za to aromaty tostów są często spotykane w winach musujących, raczej tych produkowanych metodą szampańską (czyli Szampany, Franciacorta z Włoch, Cava z Hiszpanii), ma to związek z tym, że wino leżakuje pod "kożuchem" z drożdży, więc nabiera tych piekarnianych aromatów. Jak ktoś chce sam doświadczyć nieoczywistych aromatów(to znaczy czegoś innego niż zapach alkoholu i winogron) to niech spróbuje kupić w sklepie specjalistycznym np. wino ze szczepu Gewurztraminer(polecam z Alzacji albo Górnej Addygi, bo jak kupicie chilijskie Cono Sur za <30 zł to znowu będziecie się łapać za głowę co ci dziwni ludzie w tych winach czują), które niezwykle intenstywnie pachną owocami liczi i płatkami róży, albo Sauvignon Blanc, który we Francji(Bordeaux) ewidentnie pachnie czarnymi porzeczkami a w wersji z Nowej Zelandii zdecydowanie wyczuwany jest agrest.
    Czemu tak jest z winem skoro jabłka nigdy nie zapachną malinami, a gruszki nie wydzielą zapachu moreli? Takie piękno natury, że akurat w odpowiedni sposób przefermentowane winogrona (których swoją drogą są setki, jeśli nie tysiące bardzo różnorodnych szczepów i każdy ma inną charakterystykę) potrafi pachnieć czymś innym. Nie jestem aż na tyle biegły w chemicznym wytłumaczeniu tego zjawiska, ale konkretny zapach nie jest przypisany tylko i wyłączenie do jednego naturalnego źródła i może objawić się gdzie indziej, a to wszystko w połączeniu z tym, że ludzki zmysł powonienia bardzo intensywnie przywołuje wspomnienia i skojarzenia to łatwo nam wyczuć w winie inne zapachy, które znamy z natury.

    pokaż komentarz
    siemk
  • stefan_banach via Android 0  

    @siemk: nameczyles sie,dostaniesz plusa ;p powiem Ci szczerze,ze nigdy nie wyczulem takich aromatow ;) chociaz probowalem,serio :) lubie pic wina i pije je dosc czesto, po prostu pewne wina mi smakuja a inne nie. Czuje miedzy nimi roznice,ale nie tak,zeby wyczuwac morele czy gruszki. Najbardziej pasuja mi wina czerwone i szczepy merlott,bo sa lagodne, malo cierpkie itd. Sommelierem nie bede,trudno :)
    Pewnie jest jak piszesz,ze sekret tkwi w fermentacji,probowalwem cos znalezc na ten temat w google, ale nix nie wygrzebalem ciekawego

    pokaż komentarz
    stefan_banach
  • blabusna666 0  

    @stefan_banach: Nie zapomnij też o decydującym wpływie śiedliska

    pokaż komentarz
    blabusna666
  • siemk 0  

    @stefan_banach: Ja również sommelierem raczej nie zostanę, wina jeszcze wcale tak dużo nie spróbowałem w życiu, ale przeczytałem sobie o nim kilka książek i dzięki temu przynajmniej potrafię powiedzieć czemu dana butelka mi smakuje albo nie i rozumiem czemu warto za jakąś zapłacić kilkadziesiąt złotych.
    Skoro lubisz Merlot to zainteresuj się takimi szczepami(podobnie lekkimi i z delikatnymi garbnikami, czyli mało cierpkie) jak Pinot Noir, Pinotage, Gamay, Dolcetto.

    pokaż komentarz
    siemk
  • stefan_banach 0  

    @blabusna666: To znaczy? Masz na mysli,ze siedlisko wplywa na odczuwanie innych owoców w winie czy ze po prostu wplywa na smak wina?
    Ogolnie wszystko ma znaczenie, gleba,kwasowość, ile słoneczka, w jakiej beczce/kadzi bylo przechowywane, odleglosc od morzaitd. :)

    @siemk okej,dzieki,jak bedzie okazja to na pewno sprobuję:)

    pokaż komentarz
    stefan_banach
  • blabusna666 via Android 0  

    @stefan_banach: siedlisko czyli terror , a pod tym terminem mieści się gleba, klimat, otoczenie itd ma decydujący wpływ na wino, ten sam szczęk , identycznie winifikowany , w Nowej Zelandia albo we Francji da odmienne wina. Dobrym przykładem jest tu pinot noir, w Burgunda daje zupełnie inne wina niż Alzacji

    pokaż komentarz
    blabusna666
  • Emill 0  

    Niby wykop dotyczy win, ale znacie może jakiś porządny niedrogi rum? Taki, żeby popijać sobie i nie zrazić się za pierwszym razem... i niekoniecznie z biedronki, może być lidl, dino, żabka, aldi, kaufland, intermarche itd (byle nie real, tesco)

    pokaż komentarz
    Emill
  • holmesthinking +2  

    @Emill: Nie jest tani ale polecam: Captain Morgan Original Spiced Gold.

    pokaż komentarz
    holmesthinking
  • wojtecki 0  

    @Emill: czeski z przemytu ,duży napis 80%, bardzo dobry, w rejonie przygranicznym kupisz bez problemu

    pokaż komentarz
    wojtecki
  • pawzub via Android 0  

    @wojtecki: Ten napis 80% to celowo taki duży, bo się coraz gorzej po nim widzi, tak...?

    pokaż komentarz
    pawzub
  • wojtecki 0  

    @pawzub: mi tam nie szkodzi, może odporny jestem ale parę literków już tego wypiłem

    pokaż komentarz
    wojtecki
  • cofko +1  

    Mi smakuje chorwacki Prošek, można znaleźć w Selgrosie, w Makro i w Piotrze i Pawle.

    pokaż komentarz
    cofko
  • dzieju41 0  

    @cofko: > Mi smakuje chorwacki Prošek...
    Właśnie się zastanawiałem gdzie takie chorwackie wino dostanę, zwłaszcza że planuję wybrać się na wakacje ponownie do Chorwacji, a chciałem sobie jego smak przypomnieć :)

    pokaż komentarz
    dzieju41
  • kamylekk -2  

    Kelleris 2,99 w Netto. Polecam!

    pokaż komentarz
    kamylekk
  • Willy666 +3  

    @kamylekk: 2,99 netto oczy brutto?

    pokaż komentarz
    Willy666
  • reasonable 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    reasonable
  • nokash 0  

    Mi bardzo smakuje Senorio De Valan La Mancha Czerwone ale smakoszem nie jestem.

    pokaż komentarz
    nokash
  • losiu20 0  

    pojechali tak biedronkę bo boją się konkurencji ?

    pokaż komentarz
    losiu20
  • MalyCycu -1  

    To jest dobre, budżetowe winko. Cena w sklepie to około 6zł. Niestety w Polsce raczej niedostępne.


    źródło: onlineborozo.hu

    pokaż komentarz
    MalyCycu
  • plushy -1  

    A co z Corte Antica? Przecież to jest najlepsze w Biedronce.

    pokaż komentarz
    plushy
  • vegita_001 -1  

    Przyjeżdżam sobie na wakacje do Polski, patrze w biedronce: Chianti za 25 zł. Toż to jak za darmo! Wprawdzie nie ma koguta na banderoli więc nie spodziewam się fajerwerków, ale otwieram... Już nawet nie musiałem próbować, sam zapach mówił wszystko. Oszóstwo! To jest gorsze niż wino używane do gotowania i sprzedawane w 2 litrowych kartonach we Włoszech... To wogóle nie jest Chianti, totalna ściema!!

    pokaż komentarz
    vegita_001
  • project_pat -1  

    a co powiedzeniem, że "najlepsze wino to te, które Ci najbardziej smakuje"?

    P.S. Lepiej napić się piwa : P

    pokaż komentarz
    project_pat
  • Krecik666 -4  

    -wszędzie rozwalone kartony
    -kolejki czasem na 15 osób
    -często brak niektórych warzyw i owoców
    -mały wybór
    -niska jakość
    -wysokie ceny (http://www.dlahandlu.pl/koszyk/miasto/poznan,8.html) i wiele innych.
    Czemu w takim razie co drugi dzień wykop nt. tego sklepu?

    Czyżby miało to związek z obrazkiem poniżej? Autor usunął zlecenie więc chyba znalazł kogoś, a ostatnio coś sporo tych wykopów o biedronce oczywiście w samych superlatywach.


    źródło: i.imgur.com

    pokaż komentarz
    Krecik666
  • wojtecki +4  

    @Krecik666: Chyba jakieś inne biedronki masz w okolicy, u mnie jak są przy kasie więcej niż 4 osoby to przychodzi następna kasjerka, kartony się nie walają, warzywa i owoce zawsze są, wybór dla mnie wystarczający na zwykłe zakupy , nie wiem co u Ciebie oznacza wysoka jakość skoro biedrona większość artykułów ma od znanych producentów (hortex,morliny,hoop itp.) tyle ze trzeba poczytać opakowanie ,ceny średnie ,są tańsze sklepy ale stosunek ceny do jakości dla mnie wystarczający

    pokaż komentarz
    wojtecki
  • bartpl -1  

    Kupiłem to za 9.99 jutro zrobię HOWTO.

    pokaż komentarz
    bartpl
  • adinn -2  

    Ta nazwa i tak najlepsza :p

    pokaż komentarz
    adinn
  • Bartholomew -2  

    Cin-Cin musujący, yummy!

    pokaż komentarz
    Bartholomew
  • broker -3  

    Poproszę o taką samą recenzję win z Lidla.

    pokaż komentarz
    broker
  • Micawber -3  

    Wlasnie kupilem Porto Tawny - malinowy krul.....

    pokaż komentarz
    Micawber
  • Micawber +3  

    @Micawber: po kilku kieliszkach zmienilem zdanie - moze byc :D

    pokaż komentarz
    Micawber
  • lowca_nalesnikow -4  

    jak coś to król, bo Krul jest tylko jeden! ;)

    @Micawber:

    pokaż komentarz
    lowca_nalesnikow
  • stefan_banach +1  

    @lowca_nalesnikow: specjalnie napisal krul

    pokaż komentarz
    stefan_banach
  • kinlej -2  

    Poleca Marek Kondrat.

    pokaż komentarz
    kinlej
  • dzieju41 -1  

    @kinlej: > Poleca Marek Kondrat.

    A to nie z reklamy banku?

    pokaż komentarz
    dzieju41
  • Yelonek via Android 0  

    @dzieju41: Z "Pieniądze to nie wszystko"

    pokaż komentarz
    Yelonek
  • Daldek -3  

    Najlepsze wino jakie kiedykolwiek piłem kosztowało 1 euro. Plastikowa butelka, zwykła zakrętka - wyglądało jak jabol ale było zajebiste. Szkoda, że nie pamiętam nazwy ;__;

    pokaż komentarz
    Daldek
  • wojtecki -1  

    @Daldek: najlepsze jakie piłem to jakiś swojski wyrób rolnika z Hiszpanii, sprzedawał to w baniaczkach 5l za 4euro, warto podczas wyjazdów za granice próbowac takich specjałów z małych gospodarstw , taka samą sytuację miałem z rakiją którą uwielbiam- najlepsza od miejscowych rolników w Chorwacji ,szczególnie pomarańczowa rewelacyjna, zawsze warto poprosić znajomych jadących na wczasy o butelkę miejscowych wynalazków jeśli się samemu nie jezdzi
    z dyskontowych win lubię biały imiglikos i kadarkę - za tą cenę to rewelacja

    pokaż komentarz
    wojtecki
  • Lauretgarnier -4  

    Najlepsz wina z biedry to było "Fresco" szczególnie na początku jak je wprowadzili do sprzedaży , coś cudownego, orzeźwiająca owocowa nuta z naturalnym gazem zajebiście się piło i super uderząło do głowy.
    Potem dowiedziałem się ze był to produkt palikota i jego firmy "ambra" znał się chłop na rzeczy.

    pokaż komentarz
    Lauretgarnier
  • Jotgie -4  

    Zadowolę się pifkiem Budweiserem z Lidla za nokautującą cenę 2.20 zł/ butelczyna (0,5 oczywiście), którego dzisiaj nabyłem całe 2 kartoniki (40 szt.).

    pokaż komentarz
    Jotgie
  • yshtarr -3  

    Najlepsze wino jakie ja kiedykolwiek piłam to Mogen David, kupowałam w carrefour i w delikatesach w moim mieście;) koło 25 złotych, raczej z tych najsłodszych. Kadarka przy nim blado wypadła.

    pokaż komentarz
    yshtarr
  • www44 -2  

    @yshtarr: true.. tez polecam

    pokaż komentarz
    www44
  • kasik913 via Android 0  

    Jak na te ceny, to biedronkowe wina są naprawdę zacne. Próbowałam kilku i polecić można, jak na 10 zł.

    pokaż komentarz
    kasik913
  • praslavic -1  

    @reasonable: Kadarka

    pokaż komentarz
    praslavic