•  

    pokaż komentarz

    cóż, nie na darmo 99% sprzedających pisze w swoim regulaminie, że komentarz wystawiają dopiero po tym jak wystawi kupujący. Sprzedający jak i kupujący powinien mieć możliwość wglądu w komentarz, dopiero po wystawieniu swojego, bo wtedy mamy zwykły komentarz odwetowy. Ktoś sprzedał, ja mu wystawiam negatywa/neutrala, bo przesyłka szła miesiąc, coś tam mi nie pasowało, to on w odwecie wystawia mi taki sam zły komentarz, mimo że ja dopełniłem wszystkich swoich obowiązków, czyli wpłacenia kasy na czas...

    •  

      pokaż komentarz

      Sprzedający jak i kupujący powinien mieć możliwość wglądu w komentarz, dopiero po wystawieniu swojego

      @UlfNitjsefni: To oszust by nigdy nie wystawił i miał by wieczne czyste konto.

    •  

      pokaż komentarz

      @m_i_n: ale druga strona by wystawiła

    •  

      pokaż komentarz

      @UlfNitjsefni: No i co z tego? Skoro wg Twojej pomysłu komentarz był by niewidoczny do czasu wystawienia przez obie strony.

    •  

      pokaż komentarz

      @UlfNitjsefni: Jest to jedna z najgłupszych 'przyjętych ogólnie' zasad. Sprzedający powinien jako pierwszy wystawić komentarz po otrzymaniu kasy, bo w końcu co innego może on komentować? Kupujący komentuje postawę sprzedającego, zakupioną rzecz itd. Największa głupota jaką można wymyślić to "Kupujący wystawia pierwszy komentarz". Wszyscy wiedzą, że chodzi tylko i wyłącznie o odwet w komentarzu. No ale nic się na tą głupotę nie poradzi, bo tak jak napisałeś - ogrom sprzedających ma to durne zastrzeżenie. Pozostaje tylko nie kupować u takich ludzi (czyli w ogóle nie kupować na allegro) lub pogodzić się z komentarzem odwetowym. Na szczęście poważni sprzedawcy nie bawią się w takie pierdoły i starają się jednak dbać o reputację i markę, bo takową się też na allegro wyrabia.

    •  

      pokaż komentarz

      @m_i_n: niewidoczny dla sprzedającego/kupującego do czasu wystawienia własnego komentarza, inni go mogą widzieć. Oczywiście taki sprzedający/kupujący mógłby się wylogować i sprawdzić, ale może ukrywanie nicków w komentarzach by pomogło.

      Inne rozwiązanie to ukrycie komentarza, i np. po 14 dniach, gdy druga strona nie wystawia, to automatyczny pozytyw (jeśli nie ma żadnych zastrzeżeń innych, typu niewysłanie towaru), ale to zbędne kombinowanie, po prostu dobrą praktyką powinno być ocenianie zgodnie z prawdą, czyli sprzedający wystawia za to jak szybka była opłata, a kupujący jako konsument ocenia pod szerszymi kryteriami.

    •  

      pokaż komentarz

      Oczywiście taki sprzedający/kupujący mógłby się wylogować

      @UlfNitjsefni: No czyli sam obnażyłeś głupotę swojego pomysłu. Bez urazy, ale przeczytałem przez lata setki wątków na allegro nt. tego jak ulepszyć komentarze i to co proponujesz padało setki razy. Zasadniczo nic sensownego nie wymyślono. Każda modyfikacja coś poprawia i coś psuje.

      bo w końcu co innego może on komentować?

      @mafiafb: To czy odebrał przesyłkę pobraniową, to jak załatwia kłopotliwe sprawy/reklamację (czy jak człowiek czy od razu z ryjem), poziom kontaktu, to czy w ogóle i kiedy dokonał płatności. Zabezpiecza to też sprzedające przed sytuacją w której on wystawił komentarz zaraz po wpłacie a potem klient zacznie go szantażować, a że kolor na zdjęciu był o 1/1000 inny, że się rozmyślił i ma wyskakiwać z kasy, a że przesyłka nie dotarła, a że coś tam a coś tam. Ogółem ta zasada bardziej służy temu że sprzedający wie że towar dotarł i że sprawa jest zamknięta. Oczywiście mówię o tych normalnych, bo zawistni będą to wykorzystywać do negatywów. Nie bronię tutaj ani sprzedających ani kupujących, ale każdy kij ma dwa końce, jak tylko kupujesz to pewnie nie widzisz tego drugiego końca. Cwaniacy są po jednej i drugiej stronie ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @m_i_n: To podaj lepsze rozwiązanie. Można by zablokować przeglądanie komentarzy dla niezalogowanych. Ale to wszystko utrudnianie życia kupującym. Po prostu sprzedający jak już mówiłem, powinien oceniać kupującego, a nie jego komentarz.

    •  

      pokaż komentarz

      @UlfNitjsefni: O wiele prościej. Już dawno to wymyśliłem po podobnych akcjach. Po zakończonej transakcji strony wystawiają komentarz. Przeciwna strona nie widzi komentarza ani nie jest on widoczny dla innych użytkowników do momentu wystawienia komentarza przez obie strony. Jednak gdy tylko jedna strona wystawi komentarz ten stanie się widoczny np po 3 tygodniach*, lecz strona przeciwna traci już możliwość wystawienia swojego komentarza.

      *Czas ten zatrzymywałby się gdy kupujący rozpocząłby spór itp.

    •  

      pokaż komentarz

      @m_i_n: myślałem dokładnie o takim rozwiązaniu jak napisał Dawidi... Dziwię się, że takie coś nie zostało jeszcze wprowadzone. Dzięki temu komentarze miałyby szansę być bardziej miarodajne... obecnie przed dodaniem zasłużonego negatywa odstrasza niemal pewny negatyw "odwetowy"...

    •  

      pokaż komentarz

      @mily3city: Ale zrozum, przy tym co pisze Dawidi oszuści mieli by eldorado, bo Ty wystawił byś negatywa a on Ci nic nie wystawi i ma czyste konto i może dalej kantować. To niesamowicie zwiększa czas w jakim reszta kupujących zorientuje się że to oszust. Teraz jak spłynie komuś pod rząd 5-10 negów to już wiadomo że coś nie gra, a tak koleś miał by ciągle czysto.

      Więc może i naprawiło by to kwestie odwetów ale za to strach było by cokolwiek kupować bo każdy mógł by być oszustem przy takim systemie. Mało tego, nawet w sytuacji z tego wykopu, sprzedający wiedząc że nagrzeszył, prawdopodobnie nigdy by nie wystawił komentarza aby mieć czyste konto. To rozwiązanie jest totalnie bezsensowne.

    •  

      pokaż komentarz

      @m_i_n: ale zrozum, że już teraz sprzedawcy zapisują, że jak ktoś nie ma 10 pozytywów, to tylko wpłata na konto wchodzi w grę, więc kogo oszukają?

    •  

      pokaż komentarz

      @UlfNitjsefni: Nie rozumiem Twoje pytania, w związku z czym to? moim ost. komentarzem?

      Wyobraź sobie sytuację, ktoś ma uczciwie "zarobione" komentarze, postanawia zrobić wałek. Wystawia mnóstwo towaru, sprzedaje, inkasuje kasę i nie wysyła. Teraz po kilku dniach pierwsi sprzedający zaczną wystawiać negatywy, inni się zorientują i nie dadzą się nabrać. Jeśli zastosować system w którym komentarz widać dopiero po wystawieniu przez obie strony, te negatywy u sprzedającego nigdy się nie pojawią (bo on sam nie wystawi nic kupującym właśnie żeby nie było nic widać u niego). W tej sytuacji proceder oszustwa trwa dalej i niewinne osoby się nacinają.

    •  

      pokaż komentarz

      @m_i_n: to nie tak powinno działać, powinno allegro zainterweniować. Już nie jeden taki wałek o jakim piszesz przeszedł z aktualnym systemem, więc to żaden zarzut.

    •  

      pokaż komentarz

      powinno allegro zainterweniować

      @UlfNitjsefni: Słowo klucz powinno - chyba nie wiesz jak działa support allegro.

      Już nie jeden taki wałek o jakim piszesz przeszedł z aktualnym systemem, więc to żaden zarzut.

      Ale ta zmiana tylko pogłębi ten problem i dużo łatwiej i na większe kwoty będzie można robić wałki.

      Rozumiem że masz w dupie kolejnych kupujących którzy się natną i dla Ciebie najważniejsze jest by nie dostać odwetowego komentarza - ja mam inne zdanie. IHMO ten system nie broni przed odwetem, bo sprzedający dobrze wie że źle postąpił i się domyśli co go czeka - czyli abo da Ci też nega w ciemno albo nic i będzie miał czyste konto. Zatem jaki to ma sens? Jedynie wyeliminuje przypadki gdzie sprzedający nie czuje się winny i myśli że wszystko jest ok - czyli oberwie się uczciwym, nieświadomym ludziom jedynie, przez narwanych gościu którzy zamiast skontaktować się i wyjaśnić problem od razu negatywa dają.

    •  

      pokaż komentarz

      @m_i_n:

      Słowo klucz powinno - chyba nie wiesz jak działa support allegro.
      wiem, dlatego piszę jak powinno być, a nie jak jest.

      cały czas o tym czystym koncie, ale tylko w Twojej wersji tego systemu, on będzie miał czyste konto. Jakby go dobrze dopracować, to by mógł działać dobrze.

    •  

      pokaż komentarz

      @UlfNitjsefni: Jeśli tylko on widzi czyste konto to równie dobrze może się wylogować (lub odpalić drugą przeglądarkę) i już wie co mu wystawiłeś, więc cała idea tego pomysłu traci sens. Więc po co wprowadzać coś co zwyczajnie nie spełniało by i tak swojej roli?

    •  

      pokaż komentarz

      @m_i_n: No nie, bo po nie dodaniu komentarza przez nich twój komentarz pojawiałby sie u nich po jakimś czasie, ale bez możliwości wystawienia odwetowego negatywa.

    •  

      pokaż komentarz

      @m_i_n: jakbyś sprzedał w danej chwili 100 produktów, to byś wchodził i sprawdzał co 5 minut wylogowywując się co i kto Ci wystawił? sprawdzał numery aukcji i porównywał z tymi co masz, czy aby na pewno ten Ci wystawił już a tamten nie, żebym mógł mu dać negatywa w odwecie? Wątpię, aby większości się chciało. Aczkolwiek na to pewnie też by się znalazło rozwiązanie.

    •  

      pokaż komentarz

      @UlfNitjsefni: O matko, jak ktoś sprzedaje 100 produktów na godzinę to prawdopodobnie jest uczciwy. Jak ma jakąś wpadkę to sobie poczeka na ten jeden i sprawdzi żeby móc dać ten odwetowy. Jak ktoś robi wałek to wie że wszystkie są negi i nic nie wystawia.

      Widzę że jesteś zaślepiony swoim pomysłem i nie docierają do Ciebie żadne argumenty. Poszukaj sobie na allegro topiców o zmianie komentarzy, gwarantuje Ci że taki pomysł był już z 10x i pod każdym znajdziesz poi 10 argumentów dlaczego jest on zły. Zresztą, gdyby był dobry to przez tyle lat system komentarzy nie był by ciągle taki sam jak jest, bo by to po prostu wprowadzili już dawno.

    •  

      pokaż komentarz

      po jakimś czasie

      @Dawidi: I przez ten czas właśnie kolejni kupujący by się nacinali w stosunku do obecnej sytuacji. Sorry ale dla mnie jest to ważniejsze niż niesłuszny negatyw. Jak byś tak wtopił 1000zł to też by Ci bardziej zależało na kasie niż odwetowcu. Zresztą, kupującemu negatywy są psu na budę - nie mają znaczenia, i tak sprzedający nie może Ci odmówić sprzedaży choćbyś miał ich 1000. Co innego sprzedający, to zaważa na tym czy ktoś u niego kupi czy nie.

    •  

      pokaż komentarz

      @m_i_n: taak, layout allegro też się wszystkim podobał, a zmienili go bo tak. Najpierw mówisz, że allegro nie działa tak jak powinno, a potem sugerujesz, że wprowadzają zmiany tam gdzie potrzeba, czyli np. w wyglądzie strony, a w komentarzach nie, bo nie potrzeba. Nie mówię, że moje rozwiązanie jest idealne i nie ma wad. Każde ma swoje wady i zalety.

    •  

      pokaż komentarz

      że wprowadzają zmiany tam gdzie potrzeba

      @UlfNitjsefni: Nic takiego nie mówiłem, a to z layoutem to sobie chyba wymyśliłeś. Dla mnie EOT.

    •  

      pokaż komentarz

      @m_i_n: Jak zostaniesz oszukany to najczęściej negatywa nie wystawiasz po 1 dniu. Zanim napiszesz, zanim poczekasz, wyjaśnisz to też mija dużo czasu i w tym czasie właśnie oszuści działają tak czy inaczej, bo negatywy dostają tak czy inaczej. A jeśli ktoś robi konto do oszukiwania czyli nabija sobie pozytywy pierdołami a potem oszukuje, to też bazują na pierwszym tygodniu lub dwóch gdy sprawy są załatwiane. Jeśli ktoś będzie chciał oszukać to zrobi to na obojętnie jakim systemie komentowania, a podany przeze mnie wyeliminuje cwaniaczków bazujących na jednym koncie i załatwiających klientów w gówniany sposób lecz dostających pozytywy.

      Można by jeszcze rozbić priorytet komentowania by to sprzedający był pierwszy. Nie wiem jak. Może by coś się wymyśliło.

    •  

      pokaż komentarz

      @Dawidi:

      Zanim napiszesz, zanim poczekasz, wyjaśnisz to też mija dużo czasu i w tym czasie właśnie oszuści działają tak czy inaczej

      Nie ważne czy trwa to długo czy nie, z tą zmianą będzie trwać dłużej = więcej oszukanych osób.

    •  

      pokaż komentarz

      @m_i_n:

      A może by wprowadzić widoczny podział na komentarze jako kupujący i sprzedający. Bo jesteś sprzedającym, w profilu sprzedającego będzie ileś tam negatywów które się dostało jako kupujący - odwetówki. Gdyby przestać wyświetlać w profilu komentarze "kupujące" to by sprzedający nie bali się wystawiać negatywów jako kupujący.

    •  

      pokaż komentarz

      @Dawidi: Na profilu masz zakładki "od sprzedających", "od kupujących".

    •  

      pokaż komentarz

      @m_i_n: Wiem. Korzystam. Chodzi o tabelę z sumą i procentem pozytywów. By negatywy otrzymane jako kupujący nie były uwzględniane w tym procencie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Dawidi: No jest to jakaś opcja. Prawdę mówiąc nie widzę w ogóle sensu wystawiania komentarzy dla kupujących. Taki komentarz ma małą wartość bo: jeśli ten kupujący chce coś kupić to i tak ten komentarz na nic nie wpływa, jeśli chce sprzedać, to tak jak mówisz, może nie powinny wpływać na ocenę sprzedawcy (bo to jedna są 2 różne strony transakcji). To taki mój pomysł na szybko, ale nie wiem czy nie ma on jakichś ukrytych wad. W pewnym sensie załatwia problem odwetów bo ich po prostu nie będzie :)

    •  

      pokaż komentarz

      @m_i_n: No coś w tym stylu. Inna wada mogłaby być taka, że kupującym nie będzie zależało na wystawianiu w ogóle komentarzy przez brak swojej "nagrody" i ocena sprzedawców będzie bardzo niekompletna. Chcoiaż mogłoby to mieć swoje zalety. Negatywy byłyby bardziej wyraziste przez co sprzedający bardziej musieliby uważać. Nie każdy wie, że jak ktoś ma 1600 sprzedanych przedmiotów a w tym 100 negatywów to bardzo dużo. Wtedy pozytywny komentarz od kupującego wynikałby bardziej z doświadczenia wyjątkowej przyjemności z transakcji i w sumie byłoby to też zaletą gdyby komentarzy byłoby po prostu mniej. Czasem chciałoby się coś przeczytać o sprzedającym a tam masa pozytywów w stylu: "Wszystko ok" . To nic nie mówi. Lepsza byłaby ilość sprzedanych udanych transakcji (automatyczny licznik) i parę konkretnych komentarzy.

    •  

      pokaż komentarz

      nie będzie zależało na wystawianiu w ogóle komentarzy przez brak swojej "nagrody"

      @Dawidi: Ten typ osób to mnie najbardziej denerwuje, przyszli na allegro nie żeby kupować tylko bawić się komentarzami - jak chce acziwmentów to niech sobie grę jakąś odpali ;)

      W tym co piszesz jest jakiś sens, pozytyw nie był by już "z automatu" tylko czymś w rodzaju napiwku, a negatyw po staremu.

      Z drugiej strony, znalazłem mała wadę: jeśli chcesz coś sprzedać na allegro i jesteś nowy to masz przesrane, 0 komentarzy każdego odstrasza. Jak zbierzesz nieco kupując to jest ok. W tym co zaproponowaliśmy taka osoba miała by niesamowite trudności w sprzedaży i dorobieniu się komentarzy, bo nie mogła by ich "nabić" jako kupujący.

    •  

      pokaż komentarz

      @m_i_n: W każdym systemie będą wady. Ważne jest by wybrać najmniejsze zło.

      Ale to, że ktoś coś sprzedaje a ma i tak zero sprzedanych i te 10 pozytywów z kupna też nic nie mówi. To tylko złudzenie co najwyżej wprowadzające w błąd. Obecnie jeśli ktoś nic nie sprzedał to on nadal nic nie sprzedał pomimo, że ma pozytywy z kupna. Musi być ten pierwszy raz. Jeśli ma dobrą ofertę to ktoś kupi. Kupujący będzie musiał być bardziej czujny. Każdy "interes" się ciężko rozkręca. Nawet takie Allegrowe prywatne sprzedawanie swoich pierdółek.

    •  

      pokaż komentarz

      To tylko złudzenie co najwyżej wprowadzające w błąd

      @Dawidi: To fakt :) Obiektywnie rzecz patrząc jak nie miał doświadczenia tak nie ma, bez względu na system komentarzy.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @UlfNitjsefni:
      @UlfNitjsefni:
      Właśnie, mnie coś takiego spotkało.
      Kupiłam od kogoś film na DVD - tanio. Kontrahent miał 100% pozytywów, a konto założone ok. 7 lat temu, więc pomyślałam, że wszystko, co pisze o wydaniu tego filmu to prawda. W dodatku na stronie "O mnie" zapewniał, że opisy sprzedawanych produktów są zawsze dokładne i zgodne z prawdą.
      W opisie aukcji była informacja, że film ma polskie litery i polskiego lektora. Kupiłam wiec film bez wahania. Przesył;ka doszła szybko - stan techniczny płyty - bdb. Ale okazało się, że nie ma tu polskiego lektora. Cóż - cena śmiesznie niska, ja na pocztę mam ponad 8 km, wiec stwierdziłam, że to nie jest powód do reklamacji, ale jednak należy wyraźnie zaznaczyć niezgodność opisu ze stanem faktycznym. wystawiłam wiec neutrala, ale zaczęłam komentarz od pochwały co do stanu płyty i szybkiej przesyłki, później dopiero napisałam, dlaczego nie daję pozytywa. Gość do mnie zadzwonił z pretensją, że mogłam zgłosić reklamację - wyjaśniłam mu, że po primo produkt był tani i szkoda mi nie tylko kasy, ale i czasu na takie sprawy, a po drugie przecież to neutral, a nie negatyw i to w dodatku z ujęciem i tego co było na plus. A gość wystawił mi negatywa! Niestety, takich palantów odwetników jest chyba dość sporo i to najczęściej wśród osób prywatnych i prowadzących jakąś własną małą firmę. A ten gość wchrzanił się na mnie, bo marzyły mu się pozytywy do końca świata. Mógł sprawdzić film (przyznał się, że tego nie zrobił!!!)

  •  

    pokaż komentarz

    Odeślij wadliwy sprzęt wraz z pismem "przed sądowe wezwanie do zapłaty", w którym napisz że z uwagi na nieskuteczność reklamacji oraz tego że w dalszym ciągu nie masz tego za co zapłaciłeś odstępujesz od umowy i żądasz zwrotu poniesionej kwoty i kosztów. Oczywiście za potwierdzeniem odbioru. Jeśli po 2tyg. nie dostaniesz w odpowiedzi, składasz wniosek do sądu (może być e-sąd). Dokumentujesz wszystkie dowody, pisma itd i sprawa leci. Przechodziłem coś takiego swego czasu z zwrotem oprogramowania, też kupujący leciał w kulki. Od razu dodam że nieco to jest bawienia się, nie wiem czy za 200zł Ci się chce - chyba że dla zasady. Ja walczyłem o ponad 1000zł i udało się.

    Ciekawostka: koleś dalej sprzedaje na allegro i robi te same wałki. Allegro początkowo zablokowało mu konto ale potem odwiesiło, mam prawomocny wyrok ale jak widać kasa dla allegro jest ważniejsza.

    •  

      pokaż komentarz

      @m_i_n: Dzięki za wskazówkę. W poniedziałek jadę do Rzecznika Praw Konsumenta w Bytomiu po poradę, zobaczymy co z tego wyjdzie. Nie zaprzeczam że sprawa skończy się w sądzie.

    •  

      pokaż komentarz

      @invidia: Nie jedź. Ja z 4 lata temu byłem. Bo miasto moje powiatowe to i w siedzibie powiatu jest rzecznik.
      Sprawa była taka że ktoś sprzedał mi uszkodzony aparat. Chciałem oddać, ale już nie ma na wymianę i mogą wysłać inny za dopłatą, bo kasy nie oddadzą. Długa historia, nie istotne.
      No ale rzecznik: szukam go, szukam, w pokoju nie ma. Ale ktoś mnie skierował do innego pokoju. Wchodzę, pytam. Siedzą 2 praktykantki "hihihi" a z nimi rzecznik. Siedzi na krzesełku tyłem do mnie, odwraca się, kubek z kawką w ręce. Ja stoję w drzwiach, on dalej siedzi. Więc tłumaczę jaki mam problem. A on na to: jak pan kliknął na guziczek że pan kupuje, to umowa sprzedaży została zawarta. Myślę: co? gościu ty mnie w ogóle słuchałeś?
      Ogólnie nie chciało mi się nawet tępaka słuchać tylko poszedłem w #$@%u. Wyraźnie mu przeszkadzałem i nie krył tego specjalnie.

    •  

      pokaż komentarz

      @invidia: Bytom, hmm, a skąd jesteś tak w ogóle :) bo widzę że moja okolica.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie zaprzeczam że sprawa skończy się w sądzie.

      @invidia:

      Owszem... pewnie sie skonczy. Tylko zeby sie nie okazalo, ze TY bedziesz pozwanym :]

    •  

      pokaż komentarz

      @mazaq1: do praktykantek od razu rzuca się "zamknij japę" jeśli utrudniają kontakt z rzecznikiem.

    •  

      pokaż komentarz

      @sylwek2k: no pewnie, za pokazanie maili i komentarza na allegro w którym jestem obrażany. Aczkolwiek rozumiem, że to tylko aluzja do naszego systemu prawnego a nie żadna wrzuta : )

    •  

      pokaż komentarz

      @mazaq1: Przykro mi i nie chciałbym się znaleźć w takiej sytuacji. Natomiast jest jeszcze Federacja Konsumentów i w awaryjnych sytuacjach jeszcze chyba UOKIK może interweniować.

  •  

    pokaż komentarz

    TAKIEGO KRĘTACZA wcześniej nie mieliśmy!
    Oto co mówi allegro:

    Komentarz nie może zawierać między innymi:
    określeń typu - złodziej, oszust, wyłudził, naciągnął - wobec osób, co do których nie zapadł prawomocny wyrok w sprawie, ponieważ może to stanowić naruszenie dóbr osobistych;

    Pozywaj ich.

  •  

    pokaż komentarz

    Nic z tym nie zrobisz, szkoda czasu i nerwów. Do allegro też nie ma sensu pisać, bo po 72 godzinach dostaniesz szablonową odpowiedź jakiegoś bota, że im bardzo przykro, ale nie są stroną w sporze. Dla przykładu ja miałem taką sytuację: wylicytowałem za 20 zł prawie nowe słuchawki z mikrofonem Microsoft Live Chat 3000, babka musiała się nieźle wkurzyć na ostateczną cenę, bo towar przyszedł do mnie owinięty w folię bąbelkową i worek na śmieci. Nie zasłużyłem na karton.

  •  

    pokaż komentarz

    Pomijając sprzedawcę - debila

    Trzeba było kupić za 210zł dobre słuchawki rtv i za 10zł przypinany mikrofon na klips - jakość dzwięku i nagrań była by o wiele lepsza niż słuchawek UBER DLA GRACZY PRO

    •  

      pokaż komentarz

      @rdy: Mam te same słuchawki, o których mowa w wątku. Prawdę mówiąc nigdy lepszych słuchawek na głowie nie miałem, a miałem okazję bawić się naprawdę drogimi zabawkami. 40 euro za słuchawki "UBER DLA GRACZY PRO" to raczej niewiele.

    •  

      pokaż komentarz

      @rdy: Obecnie jakość głośniczków w słuchawkach, czy odbiór mikrofonu jest porównywalny - tylko niektóre droższe modele faktycznie mają wyższej jakości sprzet elektroniczny. Obecnie wyższą cenę (100-300zł) płacimy za wygodę,możliwość regulacji (np obrót słuchawek by lepiej przylegały do głowy), tłumienie dźwięków zewnętrznych i ładne wykonanie.

      Sam mogłem wybrać albo super uber pro za 300zł, albo creativa przeciętne za 130. Wybrałem creativa i jestem kosmicznie zadowolony. Po co przepłacać?

    •  

      pokaż komentarz

      @rdy: tu nie chodzi o uber dla graczy pro, tylko o funkcjonalność. Mam obracane głośniki więc jak dynia pęka od grania to zsuwam słuchawki na szyję i obracam głośniczki. Jak gram to wpinam mikrofon, jak słucham muzyki to wypinam.

    •  

      pokaż komentarz

      @rdy: Niby tak, ale (zawsze jest jakieś ale : P) słuchawki dla graczy cechują się innym balansem dźwięku. W szczególności wzmacniają niskie częstotliwości.
      Na moim przykładzie: Kiedyś grałem na Creativach za poniżej 100 zł, słuchawki się rozpadły i trzeba było kupić nowe. Postanowiłem dorzucić trochę grosza i nabyć CAL!e, które zbierają opinie słuchawek bardzo dobrze zrównoważonych i "czystych" (jak na tą cenę) i po zamontowaniu nagle przestałem słyszeć skąd dobiegają strzały w FPSach.

    •  

      pokaż komentarz

      @mustek36:

      Testowałem MASĘ słuchawek i zdarzyły się dobre słuchawki dla graczy. Całe 2(albo 3) modele
      Siberia od Icemata a później Steelseriesa - 3 stówki i były w porządku jak za tą cenę
      5h od Steelseriesa - ponad 3 stówki, mi akurat nie przypadły do gustu, ale ludzie byli zadowoleni że niby przez te 5.1 słyszą więcej. Cóż, ja na senkach HD215 + X-fi + dobrze ustawiony CMSS-3D słyszałem jeszcze lepiej
      Te najdroższe logitechy(G35?) za ponad 7 stówek. Cena z kosmosu, ale faktycznie dźwięk był ok. Tyle że za 700zł to kupi się jeszcze lepsze denony/techniksy/itp