•  

    pokaż komentarz

    "Ręka mnie swędzi żeby panu przyp#!#!!#ić" genialne xD

  •  

    pokaż komentarz

    Ja rozumiem, że humanista nie musi umieć liczyć, ale czytanie kwoty "272000 tys" jako "dwieście siedemdziesiąt dwa tysiące" to "mała" pomyłka. gdzieś tak 1000 krotna.

  •  

    pokaż komentarz

    Mnie najbardziej urzekło, że to starsza kobieta, tak bardzo odbiegająca od stereotypu moherowego beretu.

    •  

      pokaż komentarz

      To tylko udowadnia jak bardzo podatny jesteś na stereotypy :) Dla mnie to smutna, biedna, sfrustrowana, starsza Pani, która próbowała nadać sens swojemu życiu tworząc w swojej głowie śmiertelnego przeciwnika i uczynić walkę z nim celem życia.

  •  

    pokaż komentarz

    Bardzo dobry dokument, moim zdaniem warty wykopania i nagłośnienia.

    •  

      pokaż komentarz

      Dziwne, że podczas wywiadów z ludźmi nie było, żadnej wypowiedzi opozycyjnej do poglądów autorów (nie licząc tego dziadka którego wypowiedź była wodą na młyn poglądów antyklerykalnych), jakoś nie chce mi się wierzyć, że nikt nie powiedział czegoś w tym stylu:
      http://www.wykop.pl/link/150254/w-polsce-kazdy-placi-na-kosciol-1-04-podatku-dochodowego#comment-832878

    •  

      pokaż komentarz

      "Czy wiecie, że każdy Polak płaci na rzecz rolników 58% swojego podatku dochodowego?!"

      Ten film to manipulacja i stek bzdur oparty o zeznania sfrustrowanej starszej Pani.
      Według danych przedstawionych w filmie (nie wiem za który rok są to dane):
      - na kościoły i związki wyznaniowe budżet wydaje tylko 272 mln zł
      - budżet to ok. 195 mld zł
      - wpływy z PIT to tylko 26mld

      Dla tych którzy nie śledzą na bieżąco:
      - UJ w Krakowie dostaje rocznie około 200 mln zł dotacji
      - w 2008 roku Kancelaria Premiera wydała ok 117 mln zł
      - KRUS dostaje ok. 15 mld dotacji budżetowej rocznie (zgodnie z głupią logiką tego reportażu i tej Pani, każdy z nas płaci 58% podatku dochodowego na rolników)

      Manipulacje faktami:
      - nie ma podatku na kościół, natomiast prawdą jest, że z budżetu idą środki na kościół
      - reporter okłamuje przechodniów by nagrać ich oburzenie
      - pokazuje się starszą biedną Panią, i udowadnia jaka jest uciśniona, a niestety ona chyba nie jest w pełni możliwości intelektualnych (piszę to bez złośliwości). Dowodem na opresyjność Państwa jest opowieść tej Pani o tym, że ten z prawej policjant ją bardziej szczypał.

      Mamy tu na wykopie dużo kolegów UPR'owców, którzy mają o wiele więcej ciekawych argumentów udowadniających opresyjność Państwa. Ale wszyscy dajemy się złapać, że najlepszym argumentem są jednak siniaki Pani z Wrocławia, która pewnie nie jest chora psychicznie ale na pewno jest zagubiona, osamotniona, bez poczucia celu w życiu, nie do końca rozumie otaczającą ją rzeczywistość. Ten wykop = Super Expres :(

    •  

      pokaż komentarz

      Bo starsi ludzie to poglądowy beton.
      Bez względu na opcję.

    •  

      pokaż komentarz

      rabbuni racja, my płacimy tylko kilka podatków, a nasz kochany rząd wyczarowuje z nich wszystko co nam potrzebne... raj na ziemi normalnie.

    •  

      pokaż komentarz

      Slavo, w ogóle nie rozumiem Twojego komentarza.
      Ja pokazałem tylko, że reportaż jest kłamliwy i amatorski. Pokazałem też, że 270 mln zł to wcale nie jet dużo w skali Państwa, a logika obliczania jakichś sztucznych wskaźników (czyt. udział wydatków na cokolwiek w całości wpływów z wyznaczonego podatku) jest bezsensu.

    •  

      pokaż komentarz

      @rabbuni
      skoro uważasz, że państwo wydaje rocznie na kościół katolicki tylko 270 mln zł, to albo jesteś osobą, która ma zerowy kontakt z rzeczywistością, albo bezsensownym prowokatorem.

      No bo policzmy, na jednym tylko przykładzie. Według źródeł kościelnych w Polsce w roku 2000 uczyło 36.174 katechetów. Możemy przyjąć, że w obecnym czasie ta liczba jest zbliżona.

      http://www.opoka.org.pl/biblioteka/T/TA/TAK/ak_katecheza_orodzinie.html

      I teraz policzmy. Jeżeli każdy z nich zarabia przeciętnie 1000 zł (minimalna płaca w Polsce to 1276 zł, ale nie wszyscy pracują na pełnym etacie, a ci pracujący zarabiają więcej niż płaca minimalna - dlatego przyjmuję liczę 1000 zł) to miesięcznie wychodzi 36.174.000.
      W skali roku kwota ta wynosi 434.088.000 a więc już mamy prawie dwa razy więcej.
      Do ceny ich zarobków należy również doliczyć składki opłacane w części przez pracodawcę (ubezpieczenia: emerytalne, rentowe i wypadkowe, Fundusz Pracy).

      To tylko pensje katechetów. A gdzie pensje różnej maści kpelanów? Gdzie coroczne dotacje na kościelne przedszkola, szkoły i uczelnie? A gdzie kwoty na fundusz kościelny?

      http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,4322

      http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,3218

      Całościowe sumy utrzymania kościoła katolickiego w Polsce wynoszą corocznie jak się ocenia około 2,5 miliarda złotych rocznie.

      Na zdrowie wszystkich Polaków państwo polskie przeznacza zaledwie (jak podaje Rocznik Statystyczny) tylko dwa razy więcej - 5,544 miliarda zł.

      Liczba osób zatrudnionych w kościele katolickim wynosi poniżej 100.000 osób. Liczba obywateli w Polsce wynosi w przybliżeniu 38.000.000 osób.
      Jak łatwo policzyć na potrzeby strony kościelnej przeznacza się prawie połowę tej sumy, co na zdrowie wszystkich Polaków. Przykład dałem może trochę demagogiczny, ale niestety taka jest prawda.

    •  

      pokaż komentarz

      @omega3
      Ja komentowałem tylko amatorski i kłamliwy reportaż. Zdaję sobie sprawę z tego, że ministerstwo nie uwzględniło wszystkich wydatków.

      Pytania:
      1. A dlaczego katecheta(nauczyciel) nie powinien dostawać pensji z powodu noszenia koloratki. Bo rozumiem, że masz pretensję, że ksiądz w szkole zarabia. (Dyskusja o lekcjach religii w szkołach jest za długa na to forum :) ale nie mam nic przeciwko by ci sami księża uczyli etyki.) Nauczyciel to nauczyciel. Jest wielu katechetów świeckich, co oznacza, że nie ma żadnego przymusu by Państwo "dopłacało" do kościoła przez pensje.

      2. Pytasz o przedszkola, uczelnie, fundusz kościelny - to właśnie te 270 mln zł o których mowa w filmie (105 mln na PAT i KUL, ok 85mln na Fundusz Kościelny i potem reszta)

      3. "Całościowe sumy utrzymania kościoła katolickiego w Polsce wynoszą corocznie jak się ocenia około 2,5 miliarda złotych rocznie." Czy wiesz, że 85% statystyk jest zmyślona? Bez źródła i obliczeń to tylko taka sobie liczba. Poza tym nawet gdyby, to to jest decyzja demokratycznie wybranego rządu. Są demokratyczne metody zmiany tej sytuacji. Polacy jednak zdecydowali inaczej. Tak samo jak wciąż pozwalają na dopłacanie do rolników, górników, stoczniowców itd. Nie podoba się? ----> Państwo skrajnie liberalne ---> UPR

      4. Kapelani w wojsku - dopóki ludzie (czyt. demokratyczna większość) nie zdecydują inaczej będą w wojsku, a za pracę w wojsku należy się pensja. IMHO kapłani w wojsku poprawiają morale a w czasach wojny wiara nabiera większego znaczenia bo daje nadzieję i dlatego są kapelani w wojsku.

      5. Ten reportaż jest żenujący, już wolę dyskusje o tym jak kościołowi przekazuje się ziemie za bezcen. Tam rzeczywiście jest o co się kłócić :/

    •  

      pokaż komentarz

      Skoro jest częścią podatku dochodowego to jest również podatkiem. I nie ważne jest czy to mało czy dużo w skali innych obciążeń. Istotny jest sam fakt narzucenia tego podatku.
      W materiale było jasno pokazane że chodzi o rok 2006. Jeśli podzielisz kwoty jakie podałeś czyli kwotę dotacji przez kwotę wpływów z podatków dochodowych to wychodzi właśnie około 1%. Wolałbyś sam zadecydować czy oddać ten procent na kościół i mieć świadomość jaka cześć Twoich podatków jest przeznaczana dla Kościoła katolickiego czy wolisz nie wiedzieć co dzieje się z Twoimi pieniędzmi?
      Ja chcę przejrzystości i prawa dysponowania swoimi dochodami.
      Kościół powinien być podporą społeczeństwa i to w jego interesie(interesie katolików dla których istnieje) jest jak największa przjerzystość i sprawiedliwe rozdysponowanie tych środków.
      Babcia ma rację, większość księży wozi się nowiutkimi autami(także w mojej parafii). Stosunki w kościele przypominają sitwy z urzędów, związków zawodowych, grup zawodowych i wszelkich instytucji. Znacie słowa "Sitwo ojczyzno moja", one najlepiej oddają jak skonstuowano nam w III Rzeczpospolitej porządek społeczny.
      Nawet jeśli część księży idzie z powołania muszą znosić starych pryków i liczyć na protekcjonizm. To też powód dla którego więszość wartościwoych księży udaje się na misje zagraniczne. Tam nie muszą użerać się z goniącym za zbytkami klerem.
      Jestem katolikiem i boli mnie to jak okrada się katolików i ludzi innych wyznań. Chciałbym by moje pieniądze szły na pomoc na prawdę potrzebującym a nie bandzie darmozjadów mówiących o cnocie a nie stanowiących przykładu do naśladowania. W ich interesie "nauczanie" ciemnego ludu, a nie świadomych swej wiary i prawdziwych przykazań wyznawców.
      Rolnicy swoją drogą też mają przywileje jak wiele grup zawodowych w Polsce, a sami są dymani przez rolników z Unii otrzymujących znacznie wyższe dopłaty. Patoligia to drugie imię "Wolnej Polski".

    •  

      pokaż komentarz

      @rabbuni

      napisałeś:

      Bo rozumiem, że masz pretensję, że ksiądz w szkole zarabia

      Źle rozumiesz. Po prostu podaję suche liczby.

      Pytasz o przedszkola, uczelnie, fundusz kościelny

      To jest tak zwane pytanie retoryczne.

      Czy wiesz, że 85% statystyk jest zmyślona? Bez źródła i obliczeń to tylko taka sobie liczba.

      Podałem kilka linków. Ale w końcu po co miałbyś je zauważyć, a (o zgrozo) do tego zapoznać się z ich treścią.

      Tak samo jak wciąż pozwalają na dopłacanie do rolników, górników, stoczniowców itd. Nie podoba się? ----> Państwo skrajnie liberalne ---> UPR

      Nie oceniam w tej wypowiedzi dopłat z budżetu do żądań stoczniowców i górników. Jednak skoro poruszyłeś ten temat, nieśmiało zauważę, że wymienione grupy zawodowe wypracowują jednak pewien konkretny produkt, mający swój udział w produkcie narodowym brutto, czego zdecydowanie nie robią katecheci, księża i zakonnice. Ale to tylko taka dygresja.

      Daruj sobie reklamy UPR. Wykop jest ich pełen.

    •  

      pokaż komentarz

      Rabbuni ma jednak sporo racji.// wycofuję się z tego, poczekam na dalszy rozwój dyskusji i trochę ochłonę :)
      Państwo skrajnie liberalne? A jak wygląda według Ciebie państwo tylko normalnie liberalne? xD Ciekawe.
      Skoro z każdymi wyborami wyborcy odrzucają poprzednią ekipę, wciska im się że nie ma inne drogi oprócz glosowania na partie z czołówki sondaży to według Ciebie wybierają ludzi reprezentujących ich przekonania? Nie sądzę...
      Ciekawe czy nauki kapelana pomagają im bez wyrzutów sumienia zabijać wrogów na wojnie... bardzo zastanawiające, może nauki szamanów byłyby efektywniejsze?

    •  

      pokaż komentarz

      Rabbuni ma sporo racji w tym, że trudno określić jakie jest prawdziwe obciążenie obywateli na rzecz Kościoła skoro nasz budżet nie jest zadaniowy. To od decyzji biurokracji zależy na co zostaną wydane. Ci na górze przesuwają tylko słupki w ogólnym bilansie...
      Obecna ekipa też zderzyła się z murem niechcęci do zmian wysokich urzędników. W końcu oni wyciągają z obecnego burdelu najwięcej korzyści. Nie można nawet wprowadzić jednolitej interpretacji przepisów podatkowych we wszystkich województwach... ;) Minister finansów może zwolnić z podatku dowolną firmę i nie będzie to ujawnione bo ta lista jest tajna... dzięki ustawie o ochronie danych osobowych. Pięknie prawda?
      Reszta wypowiedzi to z przeproszeniem czepianie się pierdół.

    •  

      pokaż komentarz

      tutaj tez widzę ciekawy wątek
      i omege3 który znów coś źle kalkuluje
      a gdyby tak państwo zatrudniło księży do kopania rowów to też byś to liczył jak dotacje na kościół ?

    •  

      pokaż komentarz

      i omege3 który znów coś źle kalkuluje
      a gdyby tak państwo zatrudniło księży do kopania rowów to też byś to liczył jak dotacje na kościół


      Źle kalkuluję? To proszę konkretnie. Gdzie i w jakim miejscu źle liczę? Na razie to gadasz głupoty, nie poparte żadnym konkretem.
      A co do kopania rowów przez księży, gratuluję udanego dowcipu. Gdyby jednak do takiej nieprawdopodobnej sytuacji kiedyś doszło, za uczciwą pracę należy się uczciwa płaca.

    •  

      pokaż komentarz

      czy w takim razie nauczanie religii w szkołach nie jest uczciwą pracą ?

    •  

      pokaż komentarz

      Ale walisz pokrętną sofistykę.
      Odpowiem pytaniem na pytanie. Czy wykonywanie masaży jest uczciwą pracą? Ja myślę, że tak. A więc idąc twoim tokiem rozumowania, niech każda szkoła zatrudni masażystów. Będą stosować swoje zabiegi dla przemęczonych nauczycieli i znerwicowanych uczniów.
      Można tu wymienić jeszcze wiele możliwości. Naukę wycinanek huculskich, naukę jodłowania, naukę gry na ukulele i kobzie itd itp.
      To wszystko są uczciwe sprawy. Tylko dlaczego niby ma za to płacić budżet państwa? Szkoła jest od przekazywania sprawdzalnej doświadczalnie wiedzy, nie od jodłowania czy nauki przekonań religijnych opartych na dogmatach.
      I jeszcze jedno. Kopanie rowów jest usługą przynoszącą konkretny i wymierny efekt. Nauka religii niesie efekt tylko dla wyznawców. Państwo nie ma z tego nic. Dlaczego ma więc za to płacić?

      Nadal czekam na konkrety związane z moimi rzekomo nieprawidłowymi wyliczeniami.

    •  

      pokaż komentarz

      ale na masażystów i na kucyki niewielu się zgodzi, a na religię gdy ją wprowadzali godzili się niemal wszyscy
      dziś również godzi się wielu - deokracja

    •  

      pokaż komentarz

      religia to sprawa każdej jednostki
      kościół to po prostu stowarzyszenie osób wyznających podobne poglądy
      szkoła to instytucja publiczna a wiec dla ludzi wyznających rożne poglądy
      szkoła religijna to własność wspólnoty religijnej
      tak wiec takie szkoły każda taka wspólnota powinna utrzymywać z własnych środków pozyskiwanych dobrowolnych składem osób zainteresowanych
      niestety konkordat zmusza ludzi mających odmienne poglądy do utrzymywania instytucji podległych dominującej religii.
      to jet niezgodne z Konstytucja według której państwo jest rozdzielne od religii

    •  

      pokaż komentarz

      tak to są argumenty - popieram w 100%
      nie zgadzam się na to naukę łączyć w jakikolwiek sposób z jakąkolwiek wiarą - nie tylko o Boga mi chodzi

  •  

    pokaż komentarz

    Śmieszne, trzeba wejść pod link bez ramki, inaczej zobaczymy całkiem inny film (jakiś light - painting)

    http://vimeo.com/3042049