Slumdog: Nieporozumienie roku?
Nieprawdopodobna historia, płytkie postacie, których działań i motywów nie rozumiemy, zero chemii w głównym miłosnym wątku + na osłodę dobre zdjęcia i niezły montaż. Skąd ten film wziął się w nominacjach do Oskara, Budda raczy wiedzieć.
Reklamy Google