Obama na meczu NBA, pozazdrościć normalnego prezydenta...
Barack wpadł na mecz pomiędzy Washington Wizards, a Chicago Bulls, którym kibicował jeszcze za czasów MJ'a. Był wyluzowany, wesoły, normalnie ubrany, dowcipkował z dzieciakami i nawet piwko popijał. Koleś w koszulce mógł go irytować, ale Baracka nie powiedział s@$#%#^&j dziadu (wybaczcie ten żart).
Dodany z community.livejournal.com do Aktualności » Świat oraz NBA z tagami obama polityka prezydent nba normalny
Reklamy Google