Porównanie wielkości bomb atomowych

Wizualne porównanie bomby użytej w Hiroszimie w stosunku do sowieckiej bomby Tzar sugerowałoby, że jako ludzkość nie chcielibyśmy wojny nuklearnej...

Autor:
mentis , 1023 dni temu
strona w języku http://www.flickr.com/photo_zoom.gne?id=3392918...
Tagi:
zdjęcie porównanie
  • ;( wlasnie dlatego od tylu lat jest spokoj. niestety technologii nie da sie zatrzymac i w koncu kraje bandyskie jak sie je nazywa w koncu beda chcialy jej uzyc.

  • ufos

    [pokaż komentarz] 0 + - 24-04-2007

    Fock! Nawet nie spodziewałem się takich rozmiarów... Masakra. Już rozumiem czemu wszyscy się boją Rosji. Wiedziałem, że mają bomby, ale żeby aż tak mocne?

  • jaceks

    [pokaż komentarz] 0 + - 24-04-2007

    o ile pamietam to bomba Car (czy jakby to odmienic) miala miec 100 MT , ale ja zmniejszyli bo sie bali odpalic 100 MT :)

  • Obi-San (www)

    [pokaż komentarz] 0 + - 24-04-2007

    Tak, była zmniejszona do 50 mt, ale i tak było czuć w Kanadzie i na Alasce eksplozję :)

  • KKKas (www)

    [pokaż komentarz] 0 + - 24-04-2007

    Czy ta największa nie zniszczyłaby połowy Europy? Jaki zasięg ma takie coś?

  • MarekD (www)

    [pokaż komentarz] +8 + - 24-04-2007

    Nie, zniszczyła by tylko stosunkowo niewielki obszar (o promieniu kilkunastu kilometrów). Energia wybuchu rozchodzi się we wszystkich kierunkach jednakowo więc tysiąc razy silniejsza bomba zniszczy tylko 10 razy większy obszar. Ten rysunek jest bardzo mylący ponieważ zaznaczona została na nim energia a narysowane "grzybki" a zależność między wielkością "grzybka" a energią wybuchu nie jest liniowa.

  • KKKas (www)

    [pokaż komentarz] 0 + - 24-04-2007

    Ok, dzięki.

  • Masterr

    [pokaż komentarz] -3 + - 24-04-2007

    O kurczaki pieczone ....aż strach jakby mieli w rękach coś takiego nasi politycy :D

  • ufos

    [pokaż komentarz] 0 + - 24-04-2007

    Chyba "kaczki pieczone" ;)

  • kabzior (www)

    [pokaż komentarz] +1 + - 24-04-2007

    o! to nazywam fajnym wykopem :)))

  • Kulexy (www)

    [pokaż komentarz] 0 + - 24-04-2007

    szok, teraz wiem dlaczego mówia ze cos tam ma sile 300 bomb zrzuconym na Hiroshime, to był pikuś w porównaniu z tą Rosyjską... :/ za tarcze antyrakietową podłożą nam ją i odpalą zdalnie z kremla... ;/ koniec żonduf braci...

  • dondon

    [pokaż komentarz] 0 + - 24-04-2007

    Najpotężniejszą bombą atomową była Bomba Cara. Eksplozji dokonał Związek Sowiecki 30 października 1961 r. na wyspie Nowa Ziemia położonej na Morzu Arktycznym, na północnych krańcach obecnej Rosji. Była to bomba termojądrowa, czyli oparta na syntezie lekkich jąder atomowych. Miała moc 57 megaton. Mimo że zmniejszono jej moc (mogła ona osiągnąć 150 megaton), część skalistych wysepek, w otoczeniu których dokonano detonacji wyparowała, a sam wybuch był odczuwalny nawet na Alasce. Bomba ta nazywana była także złowieszczo "Zabójcą Miast". Bomba mogłaby zniszczyć miasto wielkości Londynu. Cytat z wiki. Wiedzialem, ze ta bomba jest nieporownywalnie wieksza, ale zdjecie robi wrazenie. Ciekawe czy ten Car ma na tym porownaniu 57 czy 150 MT

  • pigmej (www)

    [pokaż komentarz] 0 + - 24-04-2007

    Na skale jest przecierz naniesione. Po lewej jest wyskalowane

  • jaceks

    [pokaż komentarz] +1 + - 24-04-2007

    na tym porownaniu ma 50, nikt nigdy nie odpalil nic wiekszego...jeszcze nie musieliby jej odpalac z kremla, wystarczy zeby ja odpalili na Kremlu a i tak polowa europa by mocno ucierpiala . Co do bomby Cara to (z pamieci) w promieniu 15 km wszystko doslownie wyparowalo. Kamienie,skaly pagorki drzewa zrownalo do poziomu gruntu i zeszklilo zimie na sporym terenie."Grzybek" wzniosl sie daleko az na wysokosc 60km , to juz prawie w kosmosie ;) Fala uderzeniowa powalila i osmalila drzewa w promieniu 200 km . Fala obiegla Ziemie 7 krotnie i byla rejestrowana przez wszystkie sejsmografy na ziemi. na szczescie byla to detonacja napowietrzna zeby zminimalizowac wielkosc opadu radioaktywnego.

  • dondon

    [pokaż komentarz] 0 + - 24-04-2007

    no fakt nie zauwazylem

  • MarekD (www)

    [pokaż komentarz] +1 + - 24-04-2007

    @jaceks nie ucierpiało by tylko 1 miasto. Jeśli odpalili by ją na Kremlu zniszczona została by TYLKO Moskwa, na granicy Rosji nie uległo by złamaniu nawet źdźbło trawy, żadnemu ze swoich sąsiadów nie wyrządzili by w ten sposób krzywdy (no może poza chwilowymi zakłóceniami komunikacji radiowej i przy niekorzystnych wiatrach niewielkim opadem radioaktywnym) Fala uderzeniowa w postaci fali dźwiękowej o niskim natężeniu (niesłyszalnej dla ludzkiego ucha) po odpaleniu KAŻDEJ bomby atomowej obiega całą ziemię (często kilkukrotnie), nawet jeśli wysadzisz zwykłą tonę dynamitu to również dało się to będzie zarejestrować na drugiej półkuli. Nie znaczy to jednak, że wyrządza ona komukolwiek jakąkolwiek krzywdę a jedynie jak czuła jest aparatura pomiarowa.

  • jaceks

    [pokaż komentarz] 0 + - 24-04-2007

    w przypadku odpalenia tego w odpowiedni sposob(chyba pod ziemia, nie chce sie kompromitowac strzelajac) opady radioaktywne bylyby ogromne, sam wybuch faktycznie by niewiele zdzialal. zdaje sie ze bomba cara ma porownywalna moc do wybuchu Swietej Heleny, ktory to wybuch posrednio (popiol i reszta) zmniejszyl albedo Ziemi i zmienil nieco klimat planety na kilka lat (albedo->golfstrom->temperatura)

  • Rafs

    [pokaż komentarz] 0 + - 24-04-2007

    Porażające

  • Nadal ktoś przeciwny tarczy antyrakietowej?

  • pjeter

    [pokaż komentarz] -1 + - 24-04-2007

    Tak. Stajesz sie celem kilkuset wyrzutni na swiecie. A tarcza bedzie chronic jedynie usa.

  • GrzeWho

    [pokaż komentarz] -1 + - 24-04-2007

    Ja ciagle przeciwny bo to nie ma zwiazku z tarcza.

  • a ta bomba tak wygladala: http://nuclearweaponarchive.org/Russia/Tsarbmb.jpg Z punktu widzenia praktycznego takiej bomby nie ma co sie bac, bo musi byc przetransportowana klasycznymi srodkami tj. np samolotem (duuuzym), a jak wiadomo te latwiej zestrzelic.

  • marw

    [pokaż komentarz] 0 + - 24-04-2007

    obrazek zawiera błąd metodologiczny czy ktoś zauważył, że podziałka w wysokości grzybów atomowych jest liniowa? jeżeli moc w megatonach jest miarą energii to ta wielkość jest proporcjonalna do promienia strefy śmierci czy wysokości grzyba podniesionego do potęgi trzeciej można by to porównać do do szerokości zbiornika do którego nalewamy wodę, szerokość jest jak wysokość grzyba atomowego a ilość wody jest jak moc bomby (albo promień kuli i objętość) tak, więc moim zdaniem skala na tym obrazku jest niepoprawna i radzę się nią nie sugerować

  • wikiyu (www)

    [pokaż komentarz] 0 + - 24-04-2007

    weź pod uwagę coś innego: 'grzybek' to po prostu grafika która reprezentuje słupek energii na tym wykresie, to nie jest wykres 'Energia od wielkości grzybka' tylko 'energia przedstawiona w formie grzybka'.

  • marw

    [pokaż komentarz] 0 + - 24-04-2007

    przecież to zauważyłem, chodzi mi o to, że ludzie interpretują to jako wielkości grzybków po wybuchu a nie wielkość energii, dlatego temat stał się tak popularny oraz co niektórzy są przekonani, że taka bomba zmiotłaby Europę kto by się podniecał różnicą w skali między 0.015 a 50?

  • riddle (www)

    [pokaż komentarz] 0 + - 24-04-2007

    dokładnie jest tak jak mówisz, marw.

  • aqua

    [pokaż komentarz] 0 + - 24-04-2007

    W porównaniu z asteroidami mogącymi uderzyć w Ziemię bomba cara to petarda ;)

  • Asteroidę chyba trochę wcześniej można wykryć...

  • wark

    [pokaż komentarz] 0 + - 24-04-2007

    uzytkownik to nie jest takie proste - przede wszystkim przestrzeni jest trochę dużo - poza tym asteroidy mogą mieć małe albedo (w małym stopniu odbijać światło) - a takie obiekty dopuki czegoś nie zasłaniają są raczej niewidoczne.

  • jaceks

    [pokaż komentarz] 0 + - 24-04-2007

    @uzytkownik wg NASA w ukladzie slonecznym jest pareset obiektow ktorych nie widzimy i moga na nas w kazdej chwili wyskoczyc ;) takze armageddon nadchodzi :P

  • (...)a ta bomba tak wygladala: http://nuclearweaponarchive.org/Russia/Tsarbmb.jpg (...) a ci gostkowie ze zdjęcia (tych dwóch panów stojących obok bomby) są teraz umieszczeni pod sufitem w dawnym radzieckim muzeum techniki i dzięki temu mają tam spore oszczędności na oświetleniu :-)

  • MarekD (www)

    [pokaż komentarz] 0 + - 24-04-2007

    A to niby dlaczego ? Głównym materiałem wybuchającym w takiej bombie jest wodór (zamieniający się podczas wybuchu w hel), zanim nie wybuchnie nie jest on promieniotwórczy.

  • @MarekD - nie do końca - przede wszystkim żeby wywołać fuzję termojądrową (bo to ona jest źródłem energii w wybuchu bomby wodorowej) potrzeba olbrzymiego ciśnienia i temperatury, porównywalnego do tego występującego w jądrach gwiazd. Uzyskuje się je dzięki "konwencjonalnemu" wybuchowi jądrowemu. Czyli najpierw następuje wybuch bomby "zwykłej" czyli rozszczepienie uranu 235 U lub pluton 239 P a puźniej następuje fuzja paliwa. Natomiast co do paliwa, czyli tego co jest poddawane syntezie to jest to najczęściej deuterek litu. A co do świecenia to faktycznie bajeczka.

  • Edka

    [pokaż komentarz] 0 + - 24-04-2007

    marw ma rację, to nie jest żadna skala wielkości grzybów po wybuchu, tylko poglądowe przedstawienie mocy i siły niszczenia bomby.

  • fenrir (www)

    [pokaż komentarz] 0 + - 24-04-2007

    Bomba Tzar, to tylko jeden z kilku projektów "ku chwale" Matuszki Rosji (chyba najbardziej udany ;)). http://en.wikipedia.org/wiki/Tzar_bomb Skuteczniejsze i praktyczniejsze są małe bomby naprowadzane i pociski wielogłowicowe. Taka bomba znajduje bardziej zastosowanie jako ostatnia linia obrony, odpalana lokalnie - "jeśli my nie możemy wygrać, to i nikt inny już nie wygra".

  • kooba (www)

    [pokaż komentarz] 0 + - 24-04-2007

    Pamiętajcie że to była bomba wodorowa a nie atomowa!

  • wark

    [pokaż komentarz] 0 + - 24-04-2007

    No i Amerykanie jako pierwsi użyli bomb atomowych dokonując ataków terrorystycznych w Japonii. A później było 'złe ZSRR' które chciało atakować stany. Wydaje mi się że jakby ruscy szybko bombki swojej nie zmontowali, to USA rozciągałoby się teraz na trochę większy obszar.

  • jaceks

    [pokaż komentarz] +1 + - 24-04-2007

    zgadzam sie z toba usa byla pierwsza, a rosja budowala tak wielkie bomby tylko dlatego ze mieli slabe systemy naprowadzania, wiec musieli isc w sile a nie celnosc

  • kooba (www)

    [pokaż komentarz] 0 + - 24-04-2007

    wark: ciekawy pogląd na historię, zwłaszcza, że Japonia rozpętała wojnę ze Stanami, a nie odwrotnie.

  • jaceks

    [pokaż komentarz] +1 + - 24-04-2007

    a ameryka ja zakonczyla , w bardzo skuteczny sposob, ktory tam na miejscu odczuwalny jest do dzis. agent orange (a takze purple,white,green,pink) pochodza z usa, do dzis nikt z poszkododwanych nie dostal ani centa odszkodowania (rok temu przegrali po raz ktorys) a firma ktory wtedy na tym zbila fortune do dzis jest wiodacym producentem srodkow chemicznych. napalm tez pochodzi z usa . napewno sa skuteczni ale czy humanitarni to moznaby dyskutowac

  • wark

    [pokaż komentarz] 0 + - 24-04-2007

    kooba jakie znaczenie ma kto ją zaczął? Japonia za bardzo nie miała wyboru bo z tego co pamiętam to chyba odcieli ich od ropy. Teraz USA nikt nie odcina i też zaczynają wojny. I straszny krzyk się podnosi jak na ich terenie ktoś zamach w odwecie przeprowadzi. [edit] Chyba mi nie powiesz, że Hiroszima i Nagasaki były w samoobronie?

  • Yelonek

    [pokaż komentarz] +2 + - 24-04-2007

    Ma znaczenie kto zaczął wojnę. Fundamentalne. Jeden jest agresorem, a drugi obrońcą. Przy czym chyba nie liczysz na to, że obrońca podpisze pokój po tym jak dotrze z powrotem do swoich granic. Kraj agresora musi być złamany, żeby nie mógł ponownie zagrozić. Japonia została odcięta od surowców, ponieważ podbiła Mandżurię i miała ochotę również na Australię i Oceanię. Ci źli Amerykanie odcięli ich od ropy, a oni chcieli sobie parę krajów podbić. Jak tak można? Poza tym nie był to akt terrorystyczny, bo toczyła się tam regularna wojna. Tak czy inaczej trzeba było Japończyków wyciąć, bo by się nie poddali. Bomba atomowa pokazała im, że opór jest bezsensowny, a oficerowie japońscy mieli pretekst żeby się poddać w miarę honorowo.

  • Aha, jeszcze jedno. Spytaj teraz Japończyków pod czyją okupacją chcieliby żyć w latach 50. Amerykańską czy sowiecką? Gdyby Amerykanie nie użyli bomby, Sowieci mieliby czas zająć również część Japonii. Wiesz jaka wtedy byłaby masakra?

  • wark oczywiście nie jest ważne czy to my niemców czy niemcy nas zaatakowali. Inwazja na Chiny też była w samoobronie i w ogóle...

  • wark

    [pokaż komentarz] 0 + - 24-04-2007

    devil44 skoro tak twierdzisz - jak na mój gust to był jednak atak terrorystyczny mający na celu zastraszenie. Zresztą chodziło mi o coś innego - o to, że Amerykanie zmieniają nastawienie w zależności od korzyści. Najpierw nieposzanowanie obcych praw autorskich, teraz próbują eksportować DRM, najpierw szkolili terrorystów, teraz z nimi walczą; jak było im wygodnie używali broni jądrowej teraz chcą blokować jej budowę w innych państwach... Itp, itd.

  • wark Wiesz co, czasem tak pieprzysz od rzeczy, że aż się słabo robi. Rozumieć mam, że działania wojskowe w trakcie wojny, są działaniami terrorystycznymi? I oczywiście jak Ci nóż pod żebra wbiję to potem w sądzie nie będziesz miał nic przeciwko temu, że oskarże Cię o napaść? Bo to nieważne kto napadł. Zresztą Rosja nic takiego nie robiła, co Ameryka... Oczywiście mogliśmy sobie bombkę atomową zmontować pod ich skrzydłami. Weź idź na piwo i nie gadaj od rzeczy. Wszyscy duzi zachowują się tak samo. Ameryka nie jest jakimś wyjątkiem. A już przykład dałeś całkowicie tragiczny, skoro chodziło Ci o to, o czym piszesz.

  • wark

    [pokaż komentarz] 0 + - 24-04-2007

    devil44 czyli jak jest wojna to wszystko wolno? Jak ktoś mnie atakuje z pięściami, to ja wyciągam gnata i go likwiduję? Bo mnie zaatakował! Jestem niewinny, ja się tylko broniłem...

  • wark no tak. Niedobrzy niemcy walili z karabinów na biednych niedozbrojonych ruskich z bagnetami. Weź pomyśl trochę, co? A co wolno na wojnie określa pewna konwencja.

  • Yelonek

    [pokaż komentarz] +2 + - 24-04-2007

    Kurcze. Nie słyszałeś, że na wojnie zabijają się ludzie? Tak, jeśli Cię zaatakował to możesz go zabić. Możesz go zabić nawet wcześniej jeśli ma inny mundur.

  • wark

    [pokaż komentarz] +1 + - 24-04-2007

    Wszystko fajnie, tylko obaj mówicie o zabijaniu uzbrojonych ludzi... Bombardowanie miast chyba było zakazane przez koncencje?

  • wark no brawo! To teraz powiedz która ze stron się konwencji trzymała? Bo na mój gust żadna. Niemcy - wiadomo, ruscy - też nie lepiej, alianci, no Drezno jakoś się samo nie uszkodziło, Berlin zresztą też. Japończycy - torturowanie i inne zabawy na porządku dziennym. Może teraz powiesz, że japończycy tylko wojskowych zabijali w takich Chinach. Idź na to piwo lepiej.

  • Yelonek

    [pokaż komentarz] +1 + - 24-04-2007

    Przyznam się, że nie wiem czy było zakazane. Niemniej Niemcy bombardowali Londyn, Alianci Drezno. Było to dość "popularne".

  • wark

    [pokaż komentarz] 0 + - 24-04-2007

    No i fajnie - cieszę się że doszliśmy do tego, że to były akty terroru. Nie jedyne ale jednak :P

  • Yelonek

    [pokaż komentarz] +1 + - 24-04-2007

    Nadal się nie zgodzę z Tobą. Uważam, że to były działania wojenne. /Neutralna światopoglądowo ;)/ Wikipedia podaje: "Kolejny problem powstaje na arenie międzynarodowej. Czy na przykład naloty powietrzne są terroryzmem? Wiele osób uznaje za ataki terrorystyczne nalot na Drezno w 1945 roku, albo naloty na Jugosławię w roku 1999. Inni stwierdzą, że są to zwykłe działania wojenne. Trudno wierzyć, że kiedyś uda się tutaj zbudować zadowalającą wszystkich granicę."

  • wark

    [pokaż komentarz] 0 + - 24-04-2007

    No to dopisz sobie jeszcze skalę - chyba w żadnych innych bombardowaniach nie zginęło 100k ludzi. Nie wspominając o późniejszych 'efektach ubocznych'. Było działanie poza prawem (umowami) i miało na celu zastraszenie.

  • wark Oczywiście zdajesz sobie sprawę, że gdyby nie te bomby to wojna by się przedłużyła i zginęłoby o wiele więcej osób? Co do aktów terroru, to nadal się z tobą nie zgadzam więc nie doszliśmy do wspólnych wniosków. Calsberg.. zimny... Twoje zdrowie.

  • Yelonek

    [pokaż komentarz] +1 + - 24-04-2007

    Cóż mogę poradzić na taką szeroką definicję terroryzmu. Mieści się w niej nawet zabrania dziecku lizaka przez zastraszenie. Nie jestem pewien czy konwencje zabraniały bombardowań miast. Wydaje mi się, że zabraniała ataków na cele cywilne. Można atakować cele wojskowe znajdujące się w miastach. Ale powtarzam, że to tylko domysły. Na obronę Amerykanów można powiedzieć to, że praktycznie wszyscy Japończycy byli żołnierzami. Japonia zamierzała się bronić do ostatniego obywatela.

  • kooba (www)

    [pokaż komentarz] 0 + - 24-04-2007

    Wark: niestety Yelonek ma rację, można nie lubić Amerykanów, ale w wojnie z Japonią oni mieli rację. Widać, że patrzysz na to przez pryzmat tego co Amerykanie robią dziś (Afganistan, Irak), a to zupełnie inna sytuacja.

  • riddle (www)

    [pokaż komentarz] 0 + - 24-04-2007

    Oczywiście submitujący z digga nie przeczytał komentarzy, bo by miał czarno na białym, że ten wykres nie jest dokładny. Tutaj przełożono jedynie megatony na wysokość grzyba, a o wiele ważniejsze jest to co się dzieje na powierzchni. Polecam obejrzeć ten film: http://video.google.ca/videoplay?docid=2046393742348211186 Dodatkowo warto wiedzieć, że Tzar została pozbawiona znacznej części mocy.

  • wark

    [pokaż komentarz] 0 + - 24-04-2007

    devil44 Żywiec, zdrowie Twoje ;) Sorka, za dużo dzisiaj, 2 raz 'odpowiedz' nie kliknąłem. To chyba znak że czas gdzieś wyjść.

  • yarek

    [pokaż komentarz] 0 + - 24-04-2007

    Fanom tematyki polecam zagrac w Metal Gear Solid. Kogo obchodzi jak silna jest ta bomba? W latach '80 Rosja miala ok 40 tys glowic jadrowych, Tzar czy nie, wystarczyloby zeby rozpieprzyc Europe..

  • mentis

    [pokaż komentarz] 0 + - 24-04-2007

    Mimo tego, że jest trochę nieprecyzyjnie to jednak temat wywołał sporą dyskusję i zainteresowanie - zwłaszcza w obecnej sytuacji geopolitycznej. Wykop reprezentuje dryf memetyczny Digga i wiele osób jednak woli sam wykop. Na diggu za dużo komercyjnego śmiecia jest. Jak był wykop z "ciekawą wyszukiwarką" też wszyscy klaskali.

  • issh (www)

    [pokaż komentarz] 0 + - 24-04-2007

    no to już wiem z czym zmierzy sie Jack Bauer w 7 sezonie "24" ...

  • asan

    [pokaż komentarz] 0 + - 25-04-2007

    Jeśli Rosjanie zdecydowaliby się zdetonować to "cudo" to możemy nie zdążyć za przeproszeniem pierdnąć. Jeśli nasz glob nie rozpękł by się na pół do wyleciałby daleko w kosmos, pozbawiając nas tlenu, grawitacji, ciśnienie zmiażdżyłoby wszystko i wszystkich no i w końcu nasze szczątki rozleciałyby się po wszechświecie. Po co ludzie robią takie rzeczy? Jak by nie można było żyć w pokoju i spokoju. eh... pozdro`s 4 everybody Tzar the mega destroyer... niewyobrażalne ale realne! http://myspace.com/sferasux

Dodaj komentarz

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.



copyright © 2010 Wykop