•  

    @rozie, mnie zastanawia inna sprawa.
    Żeby internet działał, muszę wpisać kod captcha. Wpisując kod pomagam firmie Google w odczytywaniu niewyraźnego tekstu ze skanowanych książek, czyli wykonuję jakąś pracę. Skoro muszę zapracować na swój dostęp do internetu, to czy nadal można to nazywać "darmowym dostępem do internetu"?

    •  

      @mattcabb: Ufff... a ja juz myslalem ze chciales napisac cos o jakims podatku :P

    •  

      Skoro muszę zapracować na swój dostęp do internetu, to czy nadal można to nazywać "darmowym dostępem do internetu"?

      @mattcabb: Już nie mówiąc o tym, że trzeba za swoją kasę kupić modem.

    •  

      @mattcabb: to trzeba będzie zgłosić że aero2 ma dochód

    •  

      @mattcabb: "Wpisując kod pomagam firmie Google w odczytywaniu niewyraźnego tekstu ze skanowanych książek"
      Jak pomagasz? captcha dziala tak ze juz wie co jest na obrazku, przeceiz to co wpiszemy jest z czyms porownywane?! wiec?? moze ktos wyjasnic o co biega z tym pomaganiem, w artykule rowniez jest wspomniane o tym

    •  

      @sirobert: Jedno słowo jest słowem testowym, drugie nieznanym. Kod "zna" tylko jedno słowo i to właśnie od niego zależy, czy kod zostanie zatwierdzony. Np:
      Jeśli masz kod : "alonzy kot" (pisane oczywiście jakoś dziwnie) to słowo kot jest znane programowi, a alonzy to słowo którego komputer nie mógł odczytać z książki. Gdy wpiszesz te dwa słowa, to najpierw jest porównywane słowo klucz. Jeśli się zgadza, to uzyskujesz połączenie i drugie słowo leci do bazy google. Gdy pojawi się ono kilka razy w ich bazie i za każdym razem będzie wpisane tak samo, to leci jako odczytane słowo.

      Tl;dr Tylko jedno słowo jest porównywane, drugie jest tym do odczytania.

    •  

      @sirobert: Nie do końca tak. Jedno słowo jest znane i to ono sprawdza czy jesteś robotem - te powykręcane takie. To drugie jest nieznane i możesz za każdym razem pisać tam "dupa". Jak odpowiednio dużo osób wpisze to drugie słowo tak samo, to wtedy uznawane jest, że to faktycznie to słowo.

      http://www.google.com/recaptcha/digitizing

    •  

      @lukaszlew77: a to nie wiedziałem, dziękuję ślicznie za wyjasnienie

    •  

      @sirobert: Jeśli to będzie recaptcha to wie o jednej stronie, a drugą wpisujesz Ty (dlatego to zawsze 2 słowa, nie jedno). Ta, o której wie służy weryfikacji czy wpisałeś poprawne dane a potem ta druga część jest już wykorzystywana jako znane słowo.

    •  

      @mattcabb: Jak wpiszesz NIGGER w kapczy to będziesz miał nadal za darmo

    •  

      Ufff... a ja juz myslalem ze chciales napisac cos o jakims podatku :P

      @PiTcA: a to swoją drogą. Jeżeli otrzymujemy darmowy dostęp do internetu, to wykazujemy przychód, od którego należy zapłacić podatek (od wartości rynkowej danej usługi).

    •  

      @mattcabb: Captcha to nie tylko implementacja Google. W artykule jest użyty popularny przykład, w którym faktycznie będzie jak piszesz (przyjmując interpretację o wykonanej pracy), ale wcale nie jest powiedziane, że nie będzie to autorska implementacja, na której nikt nie zarobi.

    •  

      @LDevil: I komputer! Skandal po prostu. ;-)

  •  

    Da się obejść. Są usługi, które pozwalają dzielić się kodami kapcia (my wklepujemy za innych, inni za nas / ew. kupujemy kody), będzie tylko kwestią napisanie odpowiedniej aplikacji wychwytującej taką potrzebę.

  •  

    W kolejnej wersji trzeba będzie co godzinę kręcić 10 minut korbą.

  •  

    Przecież to jest śmieszne.

    Aero2 tak pisze jakby to oni z łaski i dobrego serca to dali, co mnie powinno obchodzić, że nawet wszyscy będą ściągali pełnym łączem...

    Przecież dostali za to konkretne profity, konkretne pasma dla usług komercyjnych, to teraz niech się wywiążą z umowy, a jak nie to zabieramy gratisy.

    Ledwo 200 mb można na 1h pobrać, co to jest, nic, oni chyba, rzeczywiście myślą, że to coś da i że ktoś w tą bajeczkę uwierzy.

    Przecież to tak jak DRM - zaszkodzi tylko "normalnym" użytkownikom.

    Jak ktoś będzie chciał automat do captcha to i tak będzie miał, a takie kody można sobie na zapas zapisać...

    Jak zwykle po dupie dostaną "normalni" użytkownicy, nikt więcej, to jest tylko bajeczka, żeby po prostu jak najmniej wywiązać się z umowy i zniechęcić ludzi do korzystania, TO JEST JEDYNY I GŁÓWNY CEL, jakby już utrudnianie zamówienia karty nie było wystarczające, oczekiwanie na kartę około MIESIĄCA, a jak k@#%a zajdziesz do plusa czy polsatu, że chcesz abo na internet mobilny to z miejsca w 15 minut wszystko załatwione i aktywne...

    Czemu za to uke się nie wzięło, czemu nie sprawdzą co im zajmuje ten MIESIĄC, aby wysłać kartę.

    Mi tam wisi w sumie, kod mogę wpisać co godzinę, bo aero2 już mam, ale wkurza mnie, że swoim działaniem zniechęcają innych, a w dodatku opisują siebie jakby z dobrego serca to robili, kombinują jak można, a uke nie pilnuje tego, aby usługa była świadczona rzetelnie, choćby z tym miesiącem czekania nic nie robią.

  •  

    Świetnie. Niecały miesiąc temu zainstalowałem babci aero2 jako fajny internet za który nie musi płacić, a niedługo będę musiał jej tłumaczyć dlaczego trzeba zmienić operatora, bo jestem pewien że z captcha sobie nie poradzi. Brawo Solorz.

  •  

    Może wprowadzą captcha reklamowe. Np. jakiej marki buty z charakterystycznymi paskami możesz kupić w wiosennej promocji sklepu...?

  •  

    No skoro tak to już pędzę kupować LTE od Solorza.

  •  

    A jak ktoś ma tylko konsolę tekstową, to AERO2 odda mu pieniądze za usługę alternatywną, jeśli tej nie będzie się dało używać?

  •  

    właściciel aero2 zgarnął od unii kasę za wprowadzenie usługi powszechnej, a jednocześnie świadczy płatną usługę dostępu 3g do sieci (polsat)
    dlatego obrzydza jak może aero2

  •  

    no trudno, korzystanie z aero będzie upierdliwe jak cholera. Chociaż z drugiej strony, to dziś po kilka razy klikam "połącz", zanim nawiąże, więc jeśli bede musiał przepisać kapcia, to niewielka różnica. No i po pijaku trudniej będzie w sieci nabroić :D

    A co do gier online, to jakoś sobie tego na aero w ogole nie wyobrazam.

    •  

      @Webster666: o autoconnect-ie nie słyszałeś a po za tym są mody do modemów ja korzystam z e3131 zmodowany moda se poszukaj sam

    •  

      @abitek: o programie, czy funkcjonalności, która pozwala automatem zalogować? Słyszałem i gówno to daje, bo nieraz modem podejmuje kilkanaście prób, zanim go aero wpuści. A czasem nawet błąd krytyczny :-) Więc mam ~1 minutę przerwy najczęściej. No i mam dobry modem, ten modowany firmware w Twoim działa jakieś cuda?

      No i żeby nie było, nie używam tego internetu jako głównego, tylko w terenie. Właśnie do tego, do czego on jest z definicji przeznaczony.

    •  

      korzystam z e3131

      @abitek:
      he mam ten sam i w standardzie reconnect jest

      jako ciekawostkę która nie mam pojęcia dlaczego ma wpływ na połączenia ale jak w tle mam cały czas puszczony ping na onet :) to niema problemu z ponownym nawiązaniem połączenia a bez czasem musiałem ręcznie się łączyć...

    •  

      @zlylogin: ja mam podobnie ale chodzi o tryb ndis lub ppp po każdym reinstall systemu albo łapie to albo tamto

    •  

      @zlylogin: jest nowy firmware do tego modemu poszukaj na chomiku odblokowane funkcje głosowe i szybciej się łączy do sieci

  •  

    Zaraz zaraz.... skoro ZANIM nastąpi połączenie z internetem (zainicjowanie sesji) to muszę wpisać kod... który dostarczony jest poprzez internet ;) to najwyraźniej sesja już jest aktywna i połączenie z internetem jest.
    A idąc dalej tym tropem Aero2 przerzuci cały ruch przez JEDNĄ stronkę (tę z kapciem) - wystarczy złamać tylko tę jedną stronę by "otworzyć" okno na cały internet ;)

  •  

    Są cwaniacy, którzy mają kilka kart Aero2 sprzężonych ze sobą, ponoć można wtedy uzyskać za darmo prędkość rzędu kilka mega. Nie zagłębiałem się w temacie, jedynie obiło mi się takie coś o uszy. Zapewne dzięki nim takie ograniczenia są wprowadzane.

    •  

      @Qadrat: Da się to zrobić, ale pobierając plik musisz wysyłać kilka żądań czyli używać np jdownloader.
      na ładowanie filmików z youtube to nie działa.

      Wiadomo. Dziady z PL muszą kombinować

    •  

      @LordGreyHound:

      Da się to zrobić, ale pobierając plik musisz wysyłać kilka żądań czyli używać np jdownloader.
      na ładowanie filmików z youtube to nie działa.


      Działa działa, tylko trzeba wiedzieć jak.

    •  

      @Qadrat: Wystarczyłoby tych cwaniaków blokować. Dlaczego skoro 1% to złodzieje to od razu traktować całe społeczeństwo że jest złodziejami? Skąd takie typowo polskie podejście ... a nie zaraz czekaj ;-)

      Przecież można monitorować jaka karta sim jakie obciążenie sieci daje. Po drugie zbierają dane osobowe przy zakupie kart sim. Owszem cwaniaczek może porejestrować kartę na mamę, tatę, wujka, babcię, kolegów etc. Po trzecie można zobaczyć kiedy dane karty sim się logują do sieci. Jeśli czas logowania jest w zasadzie identyczny to mamy bardzo dużą dozę pewności iż ktoś multiplikuje dozwoloną prędkość w Aero2. A po kolejne również istnieje możliwość określenia współrzędnych danego klienta po nadajnikach tym bardziej że Aero2 działa w systemie 3G więc częściej stara się odwoływać do nadajników sąsiadujących niż w systemie GPRS/EDGE.

      Dzięki tym wskazówkom i przesłankom można udowodnić iż dany delikwent łamie regulamin. Choćby to:

      3.5 Prędkość transmisji danych dla każdego Korzystającego jest na poziomie nie większym niż 512 kb/s
      Tu korzystający jednocześnie z wielu kart Aero2 jest tak naprawdę jedną osobą. A wg. regulaminu 512kb/s ma przypadać na korzystającego a nie kartę sim. A skoro korzystający oszukał Aero2 wyłudzając dane osobowe rodziny na dodatkowe karty sim należy mu obciąć prędkość wszystkich kart do sumarycznie 512kb/s bądź zablokować wszystkie poza tą jedną jedyną z której będzie mógł korzystać (choćby i ściągał wg. punktu 512kbps 24h na dobę)

      6.2 Korzystający powinien korzystać z Bezpłatnego Dostępu do Internetu i Urządzenia Telekomunikacyjnego w sposób niepowodujący
      zakłóceń w działaniu Sieci Telekomunikacyjnej Operatora, a w szczególności nie powinien dołączać do Sieci Telekomunikacyjnej Operatora
      urządzeń niespełniających wymogów wynikających z obowiązującego prawa oraz stosować technik zmierzających do obejścia postanowień
      Regulaminu, np.poprzez automatyczne podtrzymywanie rozłączonej sesji,wykorzystywanie Karty SIM w urządzeniach do łączności między
      automatami etc.

      Tu taki delikwent jednoznacznie łamie regulamin. Po pierwsze sposób jego działalności powoduje zakłócenia w sieci ponieważ w sposób nadzwyczajny obciąża zazwyczaj jeden nadajnik, który nie był do tego przewidziany. Dlaczego to jest jedna osoba pisaliśmy wcześniej. Po drugie automatyczne logowanie powtórne co chyba od razu widać jak na dłoni ze strony operatora. Nawiasem mówiąc ten punkt regulaminu spora część użytkowników Aero2 łamie (tylko w dobrej wierze bo ile zużyje taka nawigacja samochodowa jak np. ja korzystam przy auto połączeniu? Tyle co nic, To zwykły użytkownik zużyje więcej przepustowości niż moja nawigacja samochodowa). Po trzecie w przypadku pojęcia "automaty" równie dobrze się mieszczą wszelkie urządzenia dzięki którym możemy multiplikować przepustowość sieci omijając regulamin. Czyli na podstawie tego punktu możemy delikwentowi totalnie odciąć internet (a nie tylko zbić do 512kbps)

      6.5 Osoby trzecie mogą korzystać z dostępu do Bezpłatnego Dostępu do Internetu tylko pod nadzorem Korzystającego, itd.
      Ów podpunkt mimo że dość niejasny zadaje pytanie w przypadku nadużywającego delikwenta czy aby na pewno użyczający kartę sim wiedzą o tym. Bo np. ktoś wziął kartę sim na babcię z Sanoku a sam korzysta z niej w Szczecinie. I tu zachodzi pytanie czy nie doszło aby do kradzieży danych osobowych a co gorsza podrobienia podpisu etc. Można wytoczyć komuś proces za to. Oczywiście będzie się starał to odkręcać, przyprowadzi babcię która poświadczy jego wersję ale sam się wystraszy a po drugie będzie wymagało to od niego już trochę wysiłku.

      10.1 Odpowiedzialność Operatora z tytułu niewykonania lub nienależytego wykonania jego obowiązków
      jest wyłączona w przypadku, gdy:
      10.1.4 za brak dostępu do Sieci Telekomunikacyjnej Operatora wynikający z wyczerpania zakresu pojemności Sieci Telekomunikacyjnej
      Operatora przeznaczonej na Bezpłatny Dostęp do Internetu. (wszystkie ograniczenia wynikające z radia)

      Tu można obarczyć delikwenta iż on sam jeden swoją multiplikacją kart sim Aero2 ominął regulamin tak iż wyczerpał możliwości pojemności sieci. Z pewnością gdyby korzystał tylko z jednej karty SIM jaka mu przysługuje nie wyczerpałby pojemności tejże sieci.

      11.2. Operator jest uprawniony do dezaktywacji Karty SIM w przypadku:
      11.2.6. podania przez Korzystającego nieprawdziwych danych we Wniosku lub braku aktualizacji danych Korzystającego

      Tu znów się można przyczepić czy na pewno dane dodatkowych kart SIM są zgodne z prawdą. I prosić o powtórną weryfikację danych (skan dowodu na adres pocztowy poświadczony osobistym podpisem właściciela dowodu, oczywiście wysłany na adres zapisany na dowodzie osobistym, czyli do babci w Sanoku a nie do Szczecina) A do tego czasu zawiesić karty sim. Zwykłe utrudnienia nawet bez angażu prawnego, tylko na linii operator - abonent ale dość upierdliwy dla nadużywającego delikwenta (bo skoro kopiuje internet to każdy dzień bez neta to dla niego katastrofa)

    •  

      11.2.8 świadomego i nieuzasadnionego powodowania zjawiska przeciążenia Sieci Telekomunikacyjnych, przepełniania kont Korzystającego
      (np. pamięci masowej systemu poczty elektronicznej) lub korzystania z Bezpłatnego Dostępu do Internetu w sposóbpowodujący
      zakłócenia w działaniu Sieci Telekomunikacyjnych

      Ten podpunkt chyba najbardziej jednoznacznie uderza w takiego delikwenta. Z miejsca na podstawie tego punktu można zerwać z nim umowę oraz zablokować wszystkie karty SIM których aktywność wskazuje na tego jednego jedynego szkodnika sieci. Plus blokada możliwości rejestracji nowych kart SIM na te same dane osobowe delikwenta i rodziny zy znajomych delkwenta które to z pewnością dane po prostu wyłudził (tu jedynie podejrzenie)

      11.2.9.działania przez Korzystającego na szkodę Operatora lub korzystania z Bezpłatnego Dostępu do Internetu
      niezgodnie z Regulaminem

      Dość mglisty podpunkt który tak naprawdę w ogólnym pojęciu odnosi się do tych samych przewinien przytoczonych wcześniej. No ale delikwenta można przywalić kolejnym podpunktem łamania regulaminu choć jak widzimy niewiele on znaczy. Oczywiście odpowiedni biegły może wykazać iż łamanie regulaminu poprzez multiplikację kart SIM przez jednego użytkownika jest działaniem na szkodę operatora gdyż uniemożliwia mu szerzenie darmowej usługi na internet z powodu jednego uciążliwego użytkownika. A operator przecież tak bardzo by chciał szerzyć darmowy internet ;-) tylko delikwent mu nie pozwala. Wiem że dość naciągane ale z pewnością by przeszło bo mimo iż Aero2 nie bardzo chce się wywiązywać z usługi darmowego internetu (uciążliwości z dostaniem kart sim) to jednak multiplikacja kart SIM jest działaniem na szkodę operatora.

      11.5 Jeśli Korzystający nie zaniecha naruszeń pomimo otrzymania od Operatora wezwania, o którym
      mowa w ust. 11.4, Operator będzie uprawniony do dezaktywacji Karty SIM.

      Dzięki podpunktowi można bezproblemowo dezaktywować klienta

      11.6.Operator jest uprawniony do niezwłocznego zawieszenia wykonywania przez Korzystającego prawa
      korzystania z Bezpłatnego Dostępu do Internetu w przypadku, gdy: (wraz z ppkt)

      To samo. Kolejna regulaminowa podpórka do zerwania umowy

      11.7. Operator jest uprawniony do niezwłocznego zawieszenia wykonywania przez Korzystającego prawa korzystania
      z Bezpłatnego Dostępu do Internetu, jeśli Korzystający dopuszcza się Nadużycia Telekomunikacyjnego, w szczególności,
      gdy generuje w Sieci Telekomunikacyjnej Operatora lub w innych Sieciach Telekomunikacyjnych sztuczny ruch.

      Pojęcie też dość sliskie ale pod pojęciem "sztucznego ruchu" można ukryć także nadmierne użytkowanie sieci na skutek instalacji serwera na darmowym łączu internetowym. A usługi serwerowe są owszem ale do dedykowanych łącz internetowych. Pod pojęciem serwera tak naprawdę można nawet wcisnąć zwykłego torrenta gdyż również on serwuje ruch do sieci.

      Wiem że zdecydowanie za dużo. WIem że nikt tego nie przeczyta, wiem że TL TR czy TL,DR jak kto woli ale aż zastanowiło mnie jak Aero2 może walczyć z takimi cwaniakami. Po lekturze regulaminu widać iż sposobów walki wg. swojego regulamniu (akceptowanego i zatwierdzonego przez UKE) ma aż nadto. Wystarczy chcieć. Problem w tym że zasłaniając się cwaniakami próbuje się wprowadzić tylnymi drzwiami utrudnienie dla wszystkich tak by nikt nie korzystał z darmowego internetu tylko płacić za każdy internet komórkowy. Nawet choćby w durnej nawigacji co zużywa tyle co nic. A to irytujące bo karta Aero2 jest naprawdę świetnym rozwiązaniem bo jest rozwiązaniem typu zainstaluj i zapomnij. Nie musisz pamiętać o czy abonamencie czy doładaowaniu czy czymkolwiek innym. Tu wsadzasz kartę do urządzenia i zapominasz że działa. Inne karty SIM nie dość że nie działają wg. zasady użyj i zapomnij to jeszcze musisz za nie płacić. A grosz do grosza ...

    •  

      @xaliemorph: Wszystko się da wykryć, ale widocznie dostawca woli pójść na łatwiznę i zamiast ścigać tych, co łamią regulamin - wolą utrudnić życie normalnym użytkownikom. Też posiadam kartę aero2, korzystam z niej w netbooku jak jestem poza domem. Rozwiązanie idealne jako mobilny internet. Prędkość wystarczająca do przeglądania internetu, a nawet oglądania filmików na youtube. Rozłączanie co godzinę mi nie przeszkadza, bo automatyczne wznawianie trwa kilka sekund, czasami nawet tego nie zauważam.

  •  

    Pozdrowienia dla tych co korzystają z Aero2 pod konsolą. Teraz trzeba będzie specjalnie włączyć iksy, przeglądarkę i wpisać hasełko. Super.

  •  

    Aero i tak kiepsko działa. Mam kartę, nie używałem jej już długo, wczoraj chciałem zobaczyć czy coś się zmieniło. Nawet szybko połączył, jak był sygnał to przyjemnie śmigało, ale rozłączył nawet nie po upływie godziny. Dodatkowo przy rozłączaniu modem 173u-2 wariuje w połączeniu z topnetinfo i włącza czasem program PlayOnline.

    W smartfonie działa niebo lepiej, reconnect jest nieodczuwalny, ale zwiechy też bywają.

    Na dłuższą metę na darmowego neta lepszy jest myk z PNK Lubię to - 24h darmowego neta z prędkością ~5Mbps i rozłączaniem co 200MB.

  •  

    i jak to niby mam wpisac na na telefonie czy tablecie?
    gowno nie aero2 bedzie... zero powiadomien z facebook'a, gmail'a itp.

  •  

    Qwa, teraz muszą wprowadzać takie ograniczenia, kiedy dopiero co zamówiłem kartę z Aero2. To lejek do 512kbps im nie wystarczy????

  •  

    Tak działa wolny rynek, biedaki.

  •  

    Jak coś jest za darmo to nie ma co narzekać, jeśli ma się wymagania to trzeba płacić koniec

  •  

    Szkoda, lepszym rozwiązaniem był by limit przesyłanych danych. Założyłem Areo2 70 letniemu dziadkowi, żeby mógł sprawdzać pocztę i przeglądać www.
    Ciekawe jak on odczyta Captcha :-/

  •  

    ile czekaliście na karte sim (wysylka)? wyslalem papiery dwa tygodnie temu i czekam, czekam :)

  •  

    Wykluczą m.in. niemal wszystkie gry online(poza przeglądarkowymi).

    •  

      @XPL0173R: dodaj że chodzi o gry off-line. Ale w sumie już teraz połączenie jest zerwane co godzinę bodajże.

    •  

      @XPL0173R: @jam_nick: Tylko czekać aż dystrybutorzy uznają za kilka lat że internet na świecie jest już bardzo stabilny i do zabezpieczeń z przymusowym połączeniem online dodadzą skasowanie save z gry w przypadku rozłączenia z siecią.

    •  

      @jam_nick: chodzi m.in. o wszystkie mmorpg(gdzie zerwane połączenie w trakcie siege/raidu/questa oznaczać może niepowodzenie dla całego klanu), ale również np. MOBA, gdzie w dota czy lol mecz potrafi trwać dłużej niż 60 min.

  •  

    Czegos nie rozumiem. Mamy marny procent cwaniakow zasysajacych ile wlezie z komorkowego neta (szczyt dziadowania). Wprowadza sie captche ktora jest zlamana od nie wiem jak dlugiego czasu i ma nadzieje ze cwaniak nie dorwie skryptu ktory mu bedzie ta kapcie klepal...

    •  

      @Tapirro: ale co znaczy zasyć ile wlezie nawet filmy na youtube trza na tym spałzować żeby się zbuforowały i nie mówię tu HD

    •  

      @Tapirro: Z artykułu wynika, że google co jakiś czas ulepsza go, więc za każdym razem trzeba go łamać ponownie, a to jest trochę roboty. Poza tym, nawet najgorsze zabezpieczenie jest lepsze od jego braku.

    •  

      @michalo94: deathbycaptcha.com/
      Today's average accuracy rate: 94.9 %
      1 żle , 19 dobrze.
      a człowiek?

    •  

      @FunWorld: Ściągać z takiego netu? Powodzenia. Grę 12 GB zasysa 40 godzin

    •  

      @LordGreyHound: A czy ja napisałem o zasysaniu czegoś z neta AERO2?
      JA po prostu napisałem, że to łatwe w obejści. Wystarczy zaimplementować API deathbycaptcha i samo będzie rozwiązywało zagadki. Cena to około 1.3$ za 1000rozwiązanych obrazków
      Tu moje statystyki:
      http://snap.ashampoo.com/uploads/2013-05-28/0VqoXWzE.png

      Jest wiele innych ciekawych rozwiązań do czego ten net się nadaje. Od radia internetowego, router w aucie, komunikatory, mail, net do projektów typu koparki bitcoin, monitoring aż po zwykły zapasowy internet.

    •  

      @LordGreyHound:
      staty z modemu podają mi, że 270,75 GB już przez niego przeszło ;) jak policzę ile w niedarmowym bym za to zapłacił... to mogę chwilę poczekać.

    •  

      @FunWorld: Nie widzę, żeby ta strona łamała reCAPTCHA - raczej inne rozwiązania typu kapeć. Problem w tym, że i tak trzeba mieć dostęp do Internetu, żeby z tego skorzystać.

    •  

      @jakubd: DBC rozwiązuje recaptche. Co do braku neta potrzebnego do użycia DBC to trzeba by mieć drugie AERO2 albo innego neta na przykład na kartę, a to już bardzo komplikuje sprawę. Możliwe do zrobienia, ale niemożliwe do szerokiego zastosowania. Chyba, że jakieś OCRy desktopowe są, które z tym sobie poradzę. Fine Reader? Kiedyś to było niezłe. Dla tych co kombinują i przed którymi chce się Solarz bronić nie będzie to wielki problem. Dla zwykłych userów będzie pewnie.

  •  

    Cóż, chyba lepiej wpisywać te wyrazy niż mieć w okolicy kilku idiotów ssających ogromne pliki z pomocą automatów.

  •  

    Niech w dniu kiedy to wprowadzą wszyscy zaczną ściągać ile wlezie

    •  

      @Xazeer: Raczej niech piszą skargę do UKE. Korzystam z Aero2 na smartfonie i coś takiego będzie dla mnie tragedią.
      Do tego namiętnie słucham radia internetowego, albo korzystam z nawigacji. Zrywanie połączenia co godzinę?
      Spoko, nie przeszkadza mi to, wiedziałem, jakie są ograniczenia. Ale nie wyobrażam sobie wpisywania przy tym kodów. Bo niby jak, jadąc samochodem?

    •  

      @Altar: też bd miał ten problem, bo głównie z radiem internetowym. Aktualnie łączy mi automatycznie i muzyka nawet się nie zatrzymuje. (30sekundowy bufor)

    •  

      @Altar: za ostatnie zdanie powinieneś mieć odebrane prawo jazdy - serio korzystasz z neta podczas jazdy?

    •  

      @crejzus: przecież mówi, że radia słucha, a nie, że trzyma go cały czas w łapie

    •  

      @seeksoul: ale jakoś to radio włącza, jakoś zmienia kanały - nie powiesz mi że staje na poboczu żeby zmienić/poszukać innego radia... może się czepiam ale telefon w aucie powinien być zdala od kierowcy bo tu sms przyjdzie, tu ktoś zadzwoni, tu jakieś powiadomienie fejsikowe albo wypokowe...

    •  

      @Altar: Są narzędzia pozwalające na automatyczne łapanie kapci. Szkoda, że część z nich jest tylko dostępna przez sieć.

    •  

      @crejzus: jak jest się durniem i byle brzdękniecie telefonu wywołuje niepohamowaną ciekawość spojrzenia nań to powinien mieć ten telefon najlepiej w bagażniku żeby nie korciło. Ale co widzisz złego w tym że na przykład podjeżdża do świateł z licznikiem czasowym który pokazuje, że za 50 sek zmieni się na zielone. W tym czasie może sobie zmieniać kanały radiowe, robić zdjęcia, a nawet gps'a ustawić. Chyba że wg Ciebie nadal stwarza śmiertelne zagrożenie.

    •  

      @cordant: jeśli się nie porusza to niech sobie robi co chce - nie stwarza zagrożenia - nie muszą być nawet światła z licznikiem czasowym (bo ich nie za wiele) - nawet jak się zagapi i nie ruszy po zielonym to też nikomu krzywdy nie zrobi (chyba że złapie kogoś na haka ale to i tak nie jego problem) -- chodzi mi raczej o to że człowiek z natury jest ciekawy i nie wierze że ktokolwiek zjeżdża na pobocze żeby sobie coś odczytać/ zmienić itp.. jeśli w takich prostych sprawach nie widzimy tego że oprócz tego że łamiemy prawo to stwarzamy zagrożenie to nie dziwmy się że nas prześladują z radarami i kontrolami...

      częsty widok telefon przy uchu zwłaszcza u zawodowych kierowców... oni przecież tyle nalatali że mogą...

    •  

      albo korzystam z nawigacji. Zrywanie połączenia co godzinę?
      Spoko, nie przeszkadza mi to, wiedziałem, jakie są ograniczenia. Ale nie wyobrażam sobie wpisywania przy tym kodów. Bo niby jak, jadąc samochodem?


      @Altar: No dokładnie. Sam sobie wziąłem aero2 do nawigacji, jak ci idioci wprowadzą kody captcha to bez sensu będzie używanie nawigacji, stawać co 60 minut i wpier... jakiś chory i nieczytelny tekst? No bez jaj..

    •  

      @crejzus: Słyszałeś kiedyś o uchwytach do telefonu? A jeśli do zmiany kanału w normalnym radiu (bo niczym się to nie różni), też zatrzymujesz samochód, to chyba nie ja jestem tu osobą, która nie powinna prowadzić :)

    •  

      @Altar: ja włączam radio i zmieniam stacje bez patrzenia bo mam jedną gałkę przy radiu od tego... a Ty weź chociaż odblokuj swojego androida czy inne bez patrzenia na ekran... a później włącz apkę/stronę i smyraj dalej palcem po stacjach...

    •  

      @crejzus: Eh... no nie do końca. Bo jakkolwiek sam nie używam androidowych urządzeń do słuchania radia to rozumiem. A to dlatego iż ciężko dłużej słuchać radia klasycznego gdyż utwory zbyt często się powtarzają. Dlatego ludzie uciekają do radia internetowego jeśli nie mają wystarczająco pokaźnej własnej kolekcji utworów by posłuchać czegoś ale nie znów tego samego. A to że niektórzy używają androida to też dla nich wygodne. Zawsze mają to przy sobie - bo małe.

    •  

      @crejzus: Mam przez to rozumieć, że prowadząc patrzysz wyłącznie na jezdnię, jak zahipnotyzowany? Ale mrugasz oczami, mam nadzieję? ;)

      Obsługa samochodu wymaga różnych czynności, które czasem wymagają spojrzenia gdzieś w bok. Obsługa radia, czy telefonu (w uchwycie - czyli praktycznie na szybie), też do tego typu działań należą. Nie zabraniają tego przepisy, ani zdrowy rozsądek.
      Jeśli ktoś uważa, że nigdy nie należy odrywać wzroku od tego, co przed maską, to musi czuć się za kierownicą naprawdę niepewnie i może powinien dać sobie spokój z prowadzeniem.

    •  

      @Altar: przeciez przepisanie tego to 5sekund. akurat przepiszesz stojąc na swiatlach a jak nie to staniesz na poboczu,rozprostujesz nogi i wpiszesz sobie kapcia. masz darmowy net i jeszcze narzekasz?

    •  

      @stefan_banach: Nie mam darmowego netu. Płacę za niego w podatkach (Aero2 dostało koncesję za pół darmo). I Ty też płacisz, a że nie korzystasz, to już Twój wybór.

      I wiem, że w zapisach koncesyjnych było zrywanie połączeń co godzinę i niska prędkość oraz sprzęt spełniający pewne normy. Nie narzekam na to.

      Ale nie miało być poza tym, żadnych innych utrudnień, ani ograniczeń i na to już będę narzekał, skoro narzuca mi się korzystanie z konkretnych protokołów (http), czego ja np. mogę nie mieć ochoty robić.
      I jeśli będą mnie do tego zmuszać, osobiście wyślę skargę do UKE, a następnie jej wzór wrzucę do sieci, żeby każdy inny, komu się to nie podoba, też mógł to zrobić.

    •  

      @Altar: nie korzystalem bo dopiero pierwszy raz o tym słyszę:) nawet jak zrywa co godzinę to i tak jest super :) a lapie na zakupach?

    •  

      @stefan_banach: Tutaj się wszystkiego dowiesz: http://jdtech.pl/ Polecam, bo naprawdę jest przydatne :)

  •  

    Nigdy tego nie miałem

  •  

    Ta prędkość poraża. Nie chcę tego nawet za darmo. 512kbps to miałem 10 lat temu. W tej chwili nawet taki internet nie starczy na wysłanie wiadomości + słuchanie radia w tle, gdyż zabraknie speedu.

Dodany przez:

avatar rozie dołączył
248 wykopali 8 zakopali 15.5 tys. wyświetleń