Zgromadzenie Generalne ONZ: krytykowanie religii (islamu) jest nielegalne

To program z CNN, ale parę innych źródeł też to potwierdza (Reuters, AP). Zgromadzenie generalne ONZ przyjęło rezolucję, która nakazuje krajom członkowskim zapewnienie ochrony religii. Religie będą jak święte krowy, nie będzie można powiedzieć nic, co mogłoby urazić ich wyznawców. Nie możesz np. powiedzieć, że Koran zachęca do zabijania niewiernych

Dodany z youtube.com do Aktualności » Świat z tagami wolność słowa religia islam onz zamordyzm

Wykopali 217, zakopali 1

Powiązane (3)

  pokaż (3) 
  • Reklamy Google

  • kolargol +7  

    Muzułmańska zemsta za wyprawy krzyżowe.

    pokaż komentarz
    kolargol
  • gazzaa +6  

    jak wiadomo rezolucje ONZ maja się tak do rzeczywistości jak czytanie z Koranu jakoby miało sie zabijać niewiernych - spokojnie przejdzie im!

    pokaż komentarz
    gazzaa
  • artrad +9  

    Rezolucja to jedno, życie to drugie. Mimo to wezwanie do ograniczanie elementarnych praw człowieka jest samo w sobie mocno niepokojące. Za tą rezolucją mogą pójść kolejne ograniczenia wolności, pretekst zawsze się znajdzie.

    pokaż komentarz
    artrad
  • freak1981 +5  

    Najgorsze w tym jest to, że jeśli to przejdzie to muzułmanie będą mieli większy wpływ na politykę krajów należących do ONZ.
    Wyobraźcie sobie polityków którzy będą bać się potępiać zamachy terrorystyczne aby nie zostać oskarżonym o brak tolerancji, nie będzie można pokazać prawdy o muzułmanach bo zaraz będą się pieklić, że to nie zgodne z tym rozporządzeniem ONZ i obraża ich uczucia religijne. Nic dziwnego że to prawo wymuszają (bo jak to inaczej nazwać) kraje muzułmańskie.
    Na koniec taka mała przestroga, muzułmanie są faworyzowani jako mniejszość ale nie liczcie na to że gdy dojdzie do tego, że my będziemy mniejszością będziemy wtedy faworyzowanie przez większość która będzie muzułmańska. Zobaczcie co się dzieje w krajach muzułmańskich, mniejszość nie ma racji bytu.

    pokaż komentarz
    freak1981
  • Zygfrydiusz +4  

    A i zastanawia mnie jakby skomentował tą sprawę George Carlin gdyby żył...

    pokaż komentarz
    Zygfrydiusz
  • Zygfrydiusz +3  

    No to ukręcili sami na siebie bata. A co z pastafarianizmem ? Toż to religia parodystyczna ! A jak powiedzą, że nie jest to religia to obrażą ich wyznawców !

    pokaż komentarz
    Zygfrydiusz
  • cynik +3  

    a ja wam powiem! pracuje na uniwersytecie w Perth West. Au. gdzie "normalka jest muzulmanscy pracownicy maja dywaniki do modlenia sie zwiniete pod swoim biurkiem, imaja prawo brac 4 przerwy na modly w czasie pracy w malym meczecie na terenie uniwerku.caly zachod powoli ale jakzez systematycznie jest rozmontowywany "od srodka".Zaczeli sie zapisywac do aust, Parti Pracy i Parti Liberalow, co jest znacznie skuteczniejsze w zdobyciu wladzy niz prymitywne rozruchy na ulicach.

    pokaż komentarz
    cynik
  • cremaster +3  

    Zamiast prowadzić bezproduktywne dyskusje na temat religii, zastanówcie się lepiej do czego wprowadzenie takiej rezolucji doprowadzi. Czy ONZ jest na tyle głupie, że myśli że zapewni to tolerancję i pokój? Tolerancji nie wprowadza się siłą, ludzie sami muszą się zmienić. Nikt nie chce być ograniczany, człowiek się buntuje gdy zabiera się mu wolność. I nawet ludzie nastawieni całkowicie neutralnie do jakiejkolwiek religii zaczną na nią "bluźnić", gdy tylko się im tego zabroni.
    Rezolucja skieruje wrogość ludzi nie na ONZ tylko właśnie na muzułmanów czy (w mniejszym stopniu) na chrześcijan

    pokaż komentarz
    cremaster
  • unicornproject +3  

    Mam ochotę zaminusować prawie każdego komentującego od góry do dołu. (tylko po co?).
    Czym innym jest obrażać, a czym innym wyrażać nieprzychylny pogląd. Jeżeli fundamentaliści (nie ważne jakiej religii) mają problem z poszanowaniem innego zdania, to jest ich problem, a nie reszty świata.
    Czucie się obrażonym nie znaczy, że jest się obrażanym.
    XXI wiek od początku jest bardzo ciemny.

    pokaż komentarz
    unicornproject
  • Mr_RIP +2  

    To z wyznawców Jedi, fanów StarTreka i wielbicieli RPG i anime też nie będzie można się śmiać? To chore. Mam nadzieję, że ta d##$%na rezolucja będzie uwalona jak najszybciej.

    pokaż komentarz
    Mr_RIP
  • jpv2 +19  

    A co, jeżeli moja religia nakazuje mi wyśmiewanie innych religii i zabranianie mi tego obraża moje uczucia religijne?

    pokaż komentarz
    jpv2
  • arti040 +3  

    Jesli nie masz miliarda wyznawcow, lobby w parlamencie i paru zielonych na koncie, to mozesz miec problem z "szerzeniem" wlasnej wiary...

    pokaż komentarz
    arti040
  • ionee +12  

    Czy cywilizacja zachodnia sama już zaprzecza swoim ideałom? Przecież tyle lat pracowaliśmy na Wolność, a dostajemy teraz kolejną cenzurę(?).
    Mam nadzieję, że nie wszyscy dadzą się ogłupić i głosy takie jak Vaclava Havla będą w końcu usłyszane...

    Poza tym rezolucja wydaje się dziwna. Zachodnie państwa mają prawo, które pozwala się ochronić przed pomówieniami itp. Niemniej taki ruch ze strony ONZ jest przerażającym trendem.

    pokaż komentarz
    ionee
  • Krzyzowiec +5  

    ONZ ma ciekawsze rzeczy na sumieniu niż ta rezolucja, którą zresztą chcieli przepchnąć parę lat temu.

    pokaż komentarz
    Krzyzowiec
  • gedzior84 +1  

    czy ktoś wie, o jakiejsc bajce (kreskówce) mówią Ci panowie w ok. 9 minucie filmu. Że jest mało śmieszna i łamie kilka zasad... sorki, jesli jest juz gdzies w komantarzach, ale nie chce mi sie przez nie przedzierac :P

    pokaż komentarz
    gedzior84
  • Przew -1  

    Cartoon to także (przynajmniej w amerykańskim angielskim) paski komiksów/pojedyncze rysunkowe skecze ukazujące się w prasie. W tym wypadku chodzi o ten rysunek z Obamą jako małpą...

    pokaż komentarz
    Przew
  • gedzior84 0  

    ok, dziękować :)

    pokaż komentarz
    gedzior84
  • KaloryfeR +1  

    http://www.youtube.com/watch?v=rXMIQDVOs98
    Polecam :)

    pokaż komentarz
    KaloryfeR
  • Jossarian +9  

    Śmiejcie się póki jeszcze możecie:
    http://www.youtube.com/watch?v=8ctqTUYY_nM
    http://www.youtube.com/watch?v=jpep88CaXLw

    pokaż komentarz
    Jossarian
  • pendrajw +4  

    jeszcze rok i za taki film będzie rok w pudle :)

    pokaż komentarz
    pendrajw
  • MrGrandma +8  

    I ban na Wykopie ;)

    pokaż komentarz
    MrGrandma
  • PlakaPlaka +45  

    No przecież to jest porąbane, nie wolno mi powiedzieć, że koran został napisany przez chorego z nienawiści, pijanego schizofrenika? Pięknie. Ciekawe kiedy zamkną niejakiego Pata Condell'a? :D

    pokaż komentarz
    PlakaPlaka
  • zygfryd +39  

    Tak, jak kraje członkowskie ONZ dostosują swoje prawo do tej regulacji - nie będzie można.
    Nie będziesz również mógł powiedzieć, że DalajLamowie czczą ludożerne demony, a katoliccy biskupi są kultystami śmierci, którzy uważają, że lepiej by 9-letnia brazylijska dziewczynka, którą zgwałcił starszy facet, umarła podczas porodu bliźniąt, niż żeby zrobić jej skrobankę.

    pokaż komentarz
    zygfryd
  • qris +24  

    @PlakaPlaka
    Zapomniałeś dodać, że przez pedofila (ożenił się z 6-latką, związek "zkonsumował" gdy miała 9 lat, opóźnienie wynika najprawdopodobniej z tego, że wcześniej chorowała)

    pokaż komentarz
    qris
  • KingNobody +8  

    Dziś nie możemy obrażać religii, jutro nie będziemy mogli obrażać narodów, pojutrze jeszcze jakiegoś patologicznego pok!@$ieństwa, a za tydzień już nic nam nie będzie można. W związku z tym, pierwszych, których powinni uj!#ać, to komicy, jeśli się skeczom naprawdę przyjrzeć.

    Do zobaczenia wolności, dzień dobry totalitaryzmowi.

    pokaż komentarz
    KingNobody
  • Vybekq +13  

    Richarda Dawkinsa wsadzą do pierdła bo przecież krytykował wiarę w Boga a to sprzeczne z Islamem.

    pokaż komentarz
    Vybekq
  • Kisiol_Ent +2  

    Niedługo jak powiesz ze ziemia jest okrągła to pojdziesz do więzienia :X

    pokaż komentarz
    Kisiol_Ent
  • lukasznaw +43  

    Tak, chrześcijan można krytykować, obrażać itd. bo przecież mamy wolność słowa, muzułmanów - nie, bo to jest dyskryminacja.

    pokaż komentarz
    lukasznaw
  • mir67 +24  

    wszystkie religie starych książek to po prostu spis ludowy baje baśni podań i guseł

    pokaż komentarz
    mir67
  • suspensor_z_denver -6  

    http://www.masseiana.org/aeapp.htm

    pokaż komentarz
    suspensor_z_denver
  • Zygfrydiusz +7  

    whatdafak - były tak samo bezsensowne jak ten dżihad, który jest wynikiem fanatyzmu facetów w prześcieradłach...

    pokaż komentarz
    Zygfrydiusz
  • pegasus_sis +26  

    @whatdafak

    47:4
    Kiedy więc spotkacie tych, którzy nie wierzą, to uderzcie ich mieczem po szyi; a kiedy ich całkiem rozbijecie, to mocno zaciśnijcie na nich pęta. A potem albo ich ułaskawicie, albo żądajcie okupu, aż wojna złoży swoje ciężary. Tak jest! Lecz jeśliby zechciał Bóg, to Sam zemściłby się na nich, lecz On chciał doświadczyć jednych przez drugich. A co do tych, którzy zostaną zabici na drodze Boga, to On nie uczyni ich uczynków daremnymi.

    5:33
    Zapłatą dla tych, którzy zwalczają Boga i Jego Posłańca i starają się szerzyć zepsucie na ziemi, będzie tylko to, iż będą oni zabici lub ukrzyżowani albo też obetnie im się rękę i nogę naprzemianległe, albo też zostaną wypędzeni z kraju. Oni doznają hańby na tym świecie i kary bolesnej w życiu ostatecznym.

    60:1
    O wy, którzy wierzycie! Nie bierzcie sobie za przyjaciół Mojego wroga i waszego wroga! Wy zwracacie się do nich z przyjaźnią, oni zaś nie wierzą w prawdę, która przyszła do was. Wypędzają Posłańca i was samych, ponieważ wy wierzycie w Boga, waszego Pana. Skoro wyszliście walczyć na Mojej drodze i poszukiwać Mojego zadowolenia, to czy będziecie w skrytości okazywać im przyjaźń? Ja wiem najlepiej to, co ukrywacie i co czynicie jawnie. A ktokolwiek z was to czyni, ten już zbłądził z równej drogi.

    69:30
    "Bierzcie go i nałóżcie mu kajdany!
    Potem w ogniu piekielnym palcie go!
    Następnie zakujcie go w łańcuch, którego długość wynosi siedemdziesiąt łokci!"
    Bo on nie wierzył w Boga potężnego

    Koran, przekład i opracowanie J. Bielawskiego, Warszawa 1986

    tu masz stronę:
    http://www.poznajkoran.pl/
    na której jest cały Koran po polsku.
    Są tam wyszczególnione w odrębnych kategoriach:
    wersety propagujące:
    niesienie pomocy innym (69)
    przemoc i brutalność (180)
    tolerancję religijną (11)
    nienawiść do niemuzułmanów (349)

    Przy większości jest link do miejsca w tekście, gdzie się znajduje - można samemu sprawdzić kontekst.

    pokaż komentarz
    pegasus_sis
  • klfov +5  

    Odpowiedzialność ponoszą Brytyjczycy.
    Oddali półwysep arabski Arabom i to Arabowie a nie Angole się bogacą na tamtej ropie, więc to oni przekupują zachodnich polityków aby instalować prawa sprzyjające Islamowi. Wakacje od historii właśnie się kończą...

    pokaż komentarz
    klfov
  • MastaDJMax +18  

    Goodbye demokracjo.

    Osobiście uważam że świat powinien być ateistyczny. Ogólnie nie ma Boga i twierdzenie że jest wzbudza zwykły śmiech. Jeśli ktoś chce wierzyć - proszę bardzo. Niech wierzy, niech nosi krzyżyki/półksiężyca/pentagramy na szyi, ubiera zgodnie z religią, chodzi do kościoła, meczetu... proszę bardzo. Ale niech zachowa to dla siebie.

    Dlaczego każdy teista ma prawo pozwać ateistę - bądź teistę innego gatunku - za obrazę uczuć religijnych, a ateista nie może pozwać nikogo za obrazę jego uczucia braku religii? Dlaczego nie można powiedzieć "Zraniłeś mnie twierdząc że Bóg istnieje"?

    Dlaczego ludzie nie potrafią zachować religii dla siebie? Jeśli Bóg uzna że ma za mało wyznawców, to po prostu przyjdzie i sobie ich nawróci. W czym problem?

    (swoją drogą... to moje zdanie. Wierzę, że masz swoje i szanuję je. Ale nie musisz wszczynać atejsko-katolskich flame-warów pod tym komentarzem. kthxbai)

    pokaż komentarz
    MastaDJMax
  • zbawiciel_jednostek 0  

    a czemu by tak nie powołać ateizmu jako religii?
    w końcu wiara w to, że boga/ów nie ma to też jest WIARA w coś.
    zamiast starych ksiąg mamy publikacje naukowe, a nawet i teorię antropogenezy.

    pokaż komentarz
    zbawiciel_jednostek
  • mrpyo +4  

    "Goodbye demokracjo."
    Paradoksalnie jest to wynik demokracji właśnie.

    pokaż komentarz
    mrpyo
  • MrGrandma -4  

    Ateizm wyklucza wiarę w cokolwiek, więc jeśli sam stałby się wiarą, zaprzeczałby samemu sobie.

    pokaż komentarz
    MrGrandma
  • zbawiciel_jednostek 0  

    chyba brak ci znajomości znaczenia słowa ateizm: http://pl.wikipedia.org/wiki/Ateizm

    pokaż komentarz
    zbawiciel_jednostek
  • fman +1  

    Ateizm wyklucza wiarę w cokolwiek
    Na tym fragmencie przestałem czytać twój post.

    pokaż komentarz
    fman
  • MastaDJMax +1  

    Ateizm jest poglądem, więc nie może być religią. Proste.

    pokaż komentarz
    MastaDJMax
  • Jarvi +1  

    Niestety poki co nasz swiat wyglada jak wyglada i chyba jeszcze dlugo sie to nie zmieni. Tolerancja i demokracja sa dla wybranych.

    Ja wlasnie pochlaniam 'Boga Urojonego' i zadne relozucje nie zmienia tego, ze bede sie otwarcie z Dawkinsem zgadzac.

    pokaż komentarz
    Jarvi
  • MrGrandma 0  

    Zaraz zaraz, to znaczy, że wyznajecie wiarę np. katolicką, tyle, że nie wierzycie w istnienie żadnego boga? Jeśli tak to jesteście agnostykami. Po prostu założyłem, że nie wyznajecie żadnej religii. Być może wg Was zaatakowałem ateizm, ale na pewno tak nie jest, mimo, że mam do tego prawo. Owszem, można zrobić z ateizmu religię, taki klub - tyle, że to jest sprzeczne z jego ideą, z postawą prawdziwych ateistów, którzy niewierzą dla swojego dobra.

    Jeśli mam komuś dać plusa/minusa, czytam najpierw cały post.

    pokaż komentarz
    MrGrandma
  • pendrajw +7  

    Ja jestem wierzący ale całkowicie się podpisuję pod tym co napisał MastaDJMax. Nie lubię ludzi którzy obnoszą się swoją religią, narzucają innym i domagają się praw. Wierzące osoby powinniśmy szanować, ale nie tworzyć dla żadnych religii praw bo jeśli zaczniemy tworzyć dla jednej to znowu inni fanatycy będą narzekać i zawsze będzie dla kogoś źle.

    pokaż komentarz
    pendrajw
  • darokrol -1  

    religie są za słabe żeby trzymać wyznawców za mordę więc zmuszają rządy do uchwalania odpowiednich praw, tak jak u nas księża chcą mieć wszystko w ustawach bo dobrze wiedzą że ludzie mają ich w dupie i tylko babki z pierwszych ławek ich posłuchają ale ich aborcja ani in vitro nie dotyczy, raczej eutanazja jak to powiedział Robert Górski w skeczu :D
    ja to chyba pojadę do Chin

    pokaż komentarz
    darokrol
  • fman +1  

    @MrGranma: wyznajecie wiarę np. katolicką, tyle, że nie wierzycie w istnienie żadnego boga? Jeśli tak to jesteście agnostykami
    Jak można wyznawać wiarę katolicką i nie wierzyć w Boga...? Eeee... Można nie wierzyć w możliwość udowodnienia przez rozum Boga, wtedy jest się agnostykiem. Ale nie w jego nieistnienie!

    BTW. Czemu masz Che w avku i jednocześnie jesteś katolikiem?

    pokaż komentarz
    fman
  • MastaDJMax +1  

    fman bo Che jest na topie.

    pokaż komentarz
    MastaDJMax
  • Krzyzowiec -1  

    a.d. darokrol: A jedź se do Chin, jak wsadzą cię do laogai to dopiero poczujesz ateistyczną tolerancje.

    a.d. Fman Odpowiem z Mr Grandme: to nie jest Che tylko sparodiowana przeróbka.

    pokaż komentarz
    Krzyzowiec
  • MrGrandma -1  

    @fman: po pierwsze to nie jest Che. Wiem, że na forum najlepiej stać się krzykaczem, ale nie wiem, czy to jest dojrzałe. Po drugie, to skoro jesteś ateistą, czemu masz krzyż w avatarze? Jeśli jest to tylko ozdoba to tak samo mógłbyś interpretować mój avatar, gdyby był na nim Guevara - że jest to ładna twarz i niczego ma nie propagować. Gdyby był.
    Co by nie zaśmiecać: http://www.wykop.pl/link/153367/po-co-nam-zona#comment-854505

    Wiarę katolicką w sensie jej wartości, w założeniu, że Bóg to nie osoba, a czysta miłość. Tzw. ateizm lekki. I owszem, jest to miłość i niektóre osoby, które są z wierzchu pobożne, na codzień nie mają tej miłości i są po prostu źli.

    Myślicie, że bez Kościoła nie da się osiągnąć zbawienia? Kościół ma pomagać, a to, że często robi nie to, co trzeba (bo to ludzie są), odciąga wielu od niego. A to ma być po prostu wspólnota.

    pokaż komentarz
    MrGrandma
  • MastaDJMax 0  

    Wiesz, mr Grandma, sugeruję ten avatar po prostu zmienić, bo mało komu będzie się chciało wchodzić na twój profil tylko bo to by zobaczyć jak porównujesz Obamę (bo tak on wygląda, jak ktoś inny to... co za różnica) do Che Gevary. Tutaj się patrzy na avatary, a na twoim avie widać Che i tyle.

    Nawiasem mówiąc, co ty widzisz w moim avie?

    Teraz co do Boga: wierzę, że w ludziach jest miłość, i do tego nie potrzeba wiary w jakieś Bóstwo. Po prostu to w nas jest i tyle. Poza tym sugerowałbym też przeczytać mój artykuł, w którym objaśniam moje naukowe podejscie do duszy: http://www.eioba.pl/a95995/dusza Jestem ciekaw jak ty to odczytasz, bo mało kto potrafi zrozumieć mój punkt widzenia.

    A jeśli chodzi o kościół... Kościół jest nam do zbawienia potrzebny. Przynajmniej on tak twierdzi. Jeśli ktoś już zacznie myśleć to i tak prędzej czy później dojdzie do wniosku, że cała ta wiara do niczego mu nie jest potrzebna, bo jak będzie dobrym człowiekiem, to zostanie zbawiony, a jak złym to potępiony. Dalej będzie się zastanawiał, po co będzie potępiony - kara pełni funkcję mentora, jest po to, by nas czegoś nauczyć. Tak więc wieczna nieskończona kara mija się z celem trochę, nie?

    pokaż komentarz
    MastaDJMax
  • MrGrandma 0  

    "Jak to działa? W momencie urodzenia dusza zagnieżdża się w ciele, a w momencie śmierci je opuszcza, i szuka jakiejś pary uprawiającej seks. Jeśli trafi na taką, zagnieżdża się w nowo narodzonym ciele i BACH! Mamy nowego człowieka, nowego "siebie". Jeśli z kolei popieramy aborcję, dusza leci na pierwszą lepszą porodówkę i tam wchodzi do ciała dziecka. Proste że szok ^^"

    No tutaj to z deka pojechałeś z tą reinkarnacją ;] Z tego, że, jak napisałeś, szukamy czegoś mięsistego, może wyniknąć, że możemy wcielić się w jakieś zwierzę - ono przecież też jest świadome. Niemniej jednak, ciekawa i bardzo przemyślana koncepcja. Szczególnie z tą przyszłością i że ewoluujemy do - jak ja to bym określił - celeronów.

    Kurde, że może zabraknąć ludzi, to rozumiem, że będą się te dusze gdzieś szlajały. Ale kiedy będzie ich za dużo? Kto/co stworzy te brakujące i jak powstały te już istniejące? Chyba, że zakładasz istnienie ludzi bez duszy. I tu przejdę do fragmentu, gdzie po aborcji dusza leci sobie na porodówkę i wchodzi do dużego już dziecka - to co, on nie miał wcześniej duszy, jedna wypycha drugą, może istnieją dwie naraz w jednym ciele?

    Widać, że dużo zastanawiasz się nad otaczającym światem i nad samym sobą i dochodzisz sam do wniosków. Właśnie o to chodzi - trzeba samemu się określić i dobrze czynisz. Ja tylko powiem w obronie wiary, że polega ona na tym, że wierzy się mimo wszystko - bo właśnie za bezgraniczną i oddaną wiarę jest nagroda. Co to za sztuka wierzyć w coś, co da się udowodnić? Wtedy wiara nie byłaby już wiarą, a wiedzą.

    Wiesz, są naukowcy i naukowcy. Nie ma czegoś takiego jak stanowisko naukowców, co najwyżej jakiejś ich grupy. Coś mi się zdaje, że niedługo nastaną czasy będące całkowitą odwrotnością Średniowiecza... I boję się, że będą tak samo niszczące. I tutaj z kolei odniosę się do tych, których zbluzgałeś. Należało im się, ale przyszłość pokaże, że równie skrajnych ich przeciwników za jakieś 1000 lat będą bluzgać przyszłe pokolenia. Właśnie za stworzenie czegoś przeciwnego do Średniowiecza.

    Z jednej skrajności w drugą - każdy chce wszystko dla siebie. A o kompromisie nie chcą słyszeć, a tylko on jest budujący i każdy ma w nim równe prawa i równe korzyści!

    PS. Mój avek już Gimped :P A na Twoim widzę symbol ateizmu.

    pokaż komentarz
    MrGrandma
  • MastaDJMax 0  

    Nie zrozumiałeś, z tą aborcją chodzi o kwestie czysto teoretyczne: czy dusza wchodzi do ciała w momencie poczęcia (jeśli jesteśmy przeciwnikami aborcji to w tym momencie człowiek staje się człowiekiem) czy też porodu (jeśli popieramy aborcję do tego momentu dziecko jest narządem matki.

    Teoria duszy RACZEJ skłania się do tej drugiej opcji, gdyż przed porodem, jak się nie mylę, dziecko jest połączone z matką pępowiną, więc są w zasadzie jednym ciałem, a w jednym ciele - jak się nie mylę - może być jedna dusza. Poza tym dusza może wejść do ciała nawet parę godzin po porodzie - w tym świecie nie ma sztywnych reguł ;-)

    Cieszę się też że doceniasz moje poszukiwanie odpowiedzi na pytania. Widzisz, moja teoria, z którą zgadza się pendrajw, głosi, że wiarę należy zachować dla siebie. Fundamentem, w sensie początkiem wiary było właśnie szukanie takich odpowiedzi. Ten, który założył wiarę po prostu sam sobie odpowiedział na te pytania - tak jak ja. Tylko błędem było dzielenie się tym poglądem z innymi. Nie dość, że jego prywatny pogląd został bezmyślnie zaadoptowany przez miliardy ludzi, to jeszcze przez tysiące lat ten pogląd zmieniali, dodawali nowe elementy i tak dalej.

    A wszystko zaczęło się od starca ze schizofrenią, który slyszał głosy i myślał że to Bóg...

    Poza tym cieszę się że rozumiesz mój avatar, ale sądzę że twój dalej dziwnie wygląda... może powinieneś od początku go przemyśleć?

    pokaż komentarz
    MastaDJMax
  • MrGrandma +1  

    A skąd wiesz, że Biblię napisał tylko jeden człowiek, na dodatek schizofreniczny starzec? Może napisała ją kobieta :P I co, ludzkość ma teraz wierzyć w to, co sobie napisał (nota bene niestereotypowy, ale też mogę powiedzieć, że jakiś niewyżyty albo schizofreniczny, tak samo jak Ty o starcu) gimnazjalista (pamiętam, że sam tak kiedyś napisałeś) z Wykopu?

    No nie za bardzo zrozumiałem - czyli jeśli jest się za aborcją to wchodzi się do ciała po narodzinach? Ale przecież dusza wszystko zapomina. Zresztą, nastawienie do aborcji w większości przypadków zależy od tego, w jakiej rodzinie się urodziliśmy i jakie są nasze przeżycia. Niektórzy są za aborcją, bo sami woleliby wcale się nie urodzić w takich warunkach. I nadal są w tym przekonaniu mimo, że teraz, gdy są już dorośli, mają dla kogo żyć i są szczęśliwi. Po prostu na początku przeszli przez trudne chwile, które ich umocniły, ale też wykształtowały ten pogląd, a teraz cieszą się życiem i są szczęśliwi. I nie obchodzi mnie, w co i czy wierzą, bo to ich własna sprawa!

    Pamiętasz naszą rozkminę w jednym z ostatnich wykopów o równoległych, coraz to mniejszych i większych wszechświatach? To też może być wiarą. Każdy sobie może w to wierzyć. A ja nie mogę wyznawać swojej wiary? Ona jest dla mnie po prostu prawdą. Nie chcę żadnych naukowych potwierdzeń co do niej, a tym bardziej nic jej dla mnie nie zaprzeczy - mimo, że jest to wiedza, którą uznaję i jest ona dla mnie równie oczywista co wiara.

    A ta prawda w żaden sposób nie kłóci się z postępem technologicznym ani naukowym - wręcz jestem bardzo pozytywnie nastawiony do wszelkiego postępu ludzkości. I uwaga, tu niespodzianka - Kościół akurat też! Niech dowodem na to będzie obserwatorium watykańskie, w którym dąży się do odkrycia pozaziemskich cywilizacji. I co, jak okaże się, że kosmici to prawda, potwierdzi się to - czy to będzie sprzeczne z wiarą? Dla mnie nie.

    pokaż komentarz
    MrGrandma
  • mycoffeetastesgood -1  

    ładne bajeczki panowie ale to wciąż bajeczki
    zastanawianie się nad tym czy dusza wchodzi do ciała godzinę po porodzie czy może dwie, czy jedna wypiera drugą i na jakiej podstawie wybiera sobie ciało to jest materiał na fantastyczne bajeczki ale z nauką nie ma to nic wspólnego

    Poprawność teorii można w szybki sposób zweryfikować, sprawdzając jej podstawy - fundamenty, na których stoi. Twoja teoria opiera się na założeniu zasady cykliczności, której nie możesz udowodnić. Tak na prawdę nie możesz udowodnić żadnego szczebla tej historyjki. Cała więc teoria jest tak samo wiarygodna jak potwór spaghetti i inne latające czajniczki.

    pokaż komentarz
    mycoffeetastesgood
  • MrGrandma +1  

    Ale doszedł do tego sam, niech sobie w to wierzy. Nic nam do tego.

    pokaż komentarz
    MrGrandma
  • MastaDJMax 0  

    Więc zacznijmy od początku. Domyślam się, że to było jak lawina - tylko rozpoczęta przez jeden malutki płatek śniegu jakim był starzec. Starzec, bo dziecka nikt nie posłucha, a kobiety... hmmm niewykluczone że wtedy jeszcze nie miały tak niskiej pozycji jak nieco później, tak więc kobieta też mogła być. Oczywiście on sam nie napisał biblii, bo byłoby to co najmniej trudne. Domyślam się że on wymyślił system, stał się guru, przekonał kilka osób i tak to ruszyło. Z biegiem czasu coraz więcej i więcej.

    Dalej, nie jestem gimnazjalistą. Mam 21 lat.

    Aborcja... aborcja nie ma NIC do tego. Absolutnie, kompletnie NIC do mojej teorii. Na początku nowego życia dusza trafia do ciała. Nieważne czy przed porodem czy po. Aborcja była tylko przykładem, że poglądy na ten temat są różne - przeciwnicy chcą bronić dziecka od poczęcia, bo już wtedy staje się człowiekiem. Mimo że jest tylko zlepkiem komórek, ale to już naprawdę kwestia marginalna, a nawet jeszcze mniej istotna.

    [Jeśli już o tym wspominamy to jestem za aborcją. Jestem okrutny i zwyrodniały. Nie obchodzi mnie to]

    Wracając do sprawy. Wspomniałeś o wszechświatach. A kto powiedział że te teorie się wykluczają? Jednocześnie ludzkie dusze skaczą z ciała do ciała, a wszechświatów jest nieskończenie wiele i w każdym istnieje jakaś cywilizacja.

    Życie pozaziemskie? To na 100% fakt. Nikt tylko nie powiedział, że istnieje TERAZ i W POBLIŻU. Przede wszystkim może istnieć w kompletnie innej galaktyce. Po drugie mogło istnieć miliardy lat temu. To, co my bierzemy za pojazdy kosmitów to faktycznie mogą byś oszustwa albo pomyłki. Ale mi to zwisa. Po co zastanawiać się, czy są jacyś obcy kosmici i tak dalej, skoro nawet jeśli istnieją to nie ma to na nas wpływu? To jak rozważać nad zawartością gazów w atmosferze Jowisza.

    Jeszcze do mycoffeetastesgood. Tak jak mrGrandma powiedział za co mu dziękuję, to są moje własne teorie. Moje własne odpowiedzi na pytanie "kim jesteśmy?" "skąd się wzięliśmy?" oraz "dokąd zmierzamy?". Mnie na tyle przynajmniej stać, by ruszyć głową i przynajmniej próbować ogarnąć umysłem wszechświat. A ciebie na co stać? Jak jesteś katolikiem to na powtarzanie idiotycznych bajeczek o Bogu, piekle i niebie, a jak ateistą to zapewne twierdzisz że nikim nie jesteśmy, tylko inteligentnymi zwierzakami. O ile pierwszy przypadek jest ciężki i niezmiernie głupi, o tyle w drugim mogę cię zrozumieć. Ale pytanie pojawia się: więc po co żyjemy? Tylko po to by umrzeć? Możesz żyć w takim przekonaniu. Mi to nie odpowiada. Próbuję znaleźć alternatywę. Jeśli się mylę i nie ma takiej alternatywy - zmarnuję sobie życie szukając celu, którego nie ma. Jednak... czy ty nie zmarnujesz sobie życia wrzucając wszystkie teorie do kosza z napisem "bajki"? Wnioski zostawiam Tobie.

    pokaż komentarz
    MastaDJMax
  • mycoffeetastesgood +1  

    @MastaDJMax
    Jestem ateistą i nie mam żadnego problemu z pytaniem 'po co żyjemy?'. Dla mnie odpowiedź zależy od tego jak rozumiesz pytanie. Możesz odpowiedzieć w sposób bardziej lub mniej przyziemny ale ostatecznie wszystko się sprowadza do przetrwania gatunków (czy jak sugerują niektórzy, samych genów). Nie ma żadnego wyższego ponadto celu. W ogóle sądzę, że na wszystkie przytoczone pytania, nauka odpowiedziała już wystaczająco dobrze tylko nie wszystkim się te odpowiedzi podobają.

    Nie zrozum mnie źle, nie chcę sugerować, że podważanie wiedzy naukowej jest złe, przeciwnie. Myślę jednak, że bardziej wartościowe jest poszukiwanie odpowiedzi w miejscach, w których są chociaż poszlaki, sugerujące, że można się tam czegoś dowiedzieć. Rozważanie bezpodstawnych teorii (a za taką uważam przytoczoną w Twoim artykule) to nawet nie jest science fiction, to czyste fantasy.

    Nie mówię też, że wszystko co nie ma solidnych podstaw naukowych powinno być automatycznie włożone między bajki ale coś nie ma żadnych podstaw, zdecydowanie tak. Jeśli w przyszłości (jak sugerujesz w artykule) pojawią się przesłanki sugerujące prawdziwość którejś z bajek to się jej wtedy przyjrzymy ale puki co, jest to strata zarówno Twojego czasu jak i 'mocy obliczeniowej' - zasobów, które mógłbyś wykorzystać w dużo bardziej produktywny sposób. Skąd takie podejście? Stąd, że 'teorie' bez przesłanek prawdziwości mogą być produkowane masowo przez każdego i wszystkie mają tą samą wartość tak długo jak pozostają nieudowadnialne. Wypracowanie własnych opinii jest oczywiście ważne ale wciąż, nad oryginalnością stoi jeszcze prawdziwość - myśli oryginalne a nieprawdziwe to literatura.

    Pomijając tereaz to wszystko, przyjmę nieco inne stanowisko. Zakładam na potrzeby rozmowy, że się mylę i Twoja teoria jest prawdziwa.
    Powiedz mi czy w esencji Twoja teorja nie jest tym samym co reinkarnacja (w jakieś formie oczywiście)?
    Ciekawi mnie też jak tłumaczysz powiększanie się populacji ludzi (powiększanie się puli dusz?).
    Co by było w sytuacji, gdy ilość osób uprawiających seks byłaby większa niż ilość 'wolnych' dusz.
    W ogóle to skąd te dusze się wzięły na początku?

    peace

    pokaż komentarz
    mycoffeetastesgood
  • MrGrandma +2  

    MastaDJMax: Też zadałem (w tym poście z jednym minusem) te pytania i chciałbym żebyś na nie odpowiedział. Jestewś w przeciwieństwie do mnie dorosły, ale z Twoich założeń wychodzi, że jakieś dusze - świadomości niewiadomego pochodzenia - błąkają się po przestrzeni astralnej, a jeśli ludzi będzie więcej niż tych dusz, ich "nadwyżka" będzie żyła bez duszy (w domyśle: świadomości). Chcę po prostu głębiej poznać Twoją teorię, mimo, że nie ma ona żadnego pokrycia w nauce (nie wiedziałem, że w te wszechświaty wierzysz, wtedy po prostu pisałem tamtą swoją teorię w żartach).

    Co prawda jest też teoria strun, gdzie również zakłada się, że są wszechświaty równoległe, z tą różnicą, że nie istnieją jeden wewnątrz innego, a obok siebie. I do tej drugiej teorii są przesłanki i wiele jej tez jest popartych przez zaawansowane badania naukowe.

    A dla mnie źródłem wiedzy jest właśnie nauka. Wiara jest poza nią - jednak jedno nie wyklucza drugiego, a wręcz doskonale się to przeplata i umacnia mnie w wierze w Boga właśnie.

    Z tym gimnazjum to pomyliłem Cię z @welim, nie wiem czemu :P Bardzo ciekawa i na poziomie dyskusja się wywiązała, bez flejma i besztania widocznego w pozostałych komentarzach. Po prostu cieszę się, że nareszcie można poważnie podyskutować :)

    pokaż komentarz
    MrGrandma
  • zygfryd +57  

    Nie - chrześcijan też nie można będzie "obrażać". Nie można krytykować żadnych nie potrafiących dowieść swojej mitologii palantów, którzy w imię wymyślonych tysiące lat temu zabobonów próbują wpływać na nasze życia. Witajcie w Nowym Ciemnym XXI wieku.
    Po kij nam międzynarodowa stacja kosmiczna, transgenika, kognitywistyka i chmury serwerowe Google'a?

    Brodaci starzy pierdziele lepiej wiedzą jak mamy żyć, bo przeczytali to w młodości w książkach napisanych przez innych starych pierdzieli.

    Ja mam tylko nadzieję, że ateistyczne Chiny uwalą tą rezolucję. Bo na prawosławną Rosję ani baptystyczne USA nie ma co liczyć :/

    pokaż komentarz
    zygfryd
  • MrGrandma +31  

    W Koranie.

    pokaż komentarz
    MrGrandma
  • TheBlackMan -8  

    @kyuuki

    Oh, kolejny zdziwiony mega-trendy-jazzy-ateista co myślał że cała religia to bajeczka nie poparta absolutnie żadnymi źródłami historycznymi poza Biblią...

    Czytaj i bądź zaskoczony.

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Jezus_Chrystus#Historiografia
    http://en.wikipedia.org/wiki/Jesus_Christ#Historical_views
    http://en.wikipedia.org/wiki/Historical_Jesus

    pokaż komentarz
    TheBlackMan
  • oboje +40  

    The Black Man: Mahomet też jest postacią historyczną. I co z tego?
    Różnica jest taka, że ateista nie mówi wam, wyznawcom zabobonu muzułmańskiego czy chrześcijańskiego czy jakiegokolwiek, jak macie żyć i co możecie robić.

    Co więcej, można się śmiać z ateizmu i go krytykować. Czemu nie?

    Ale z waszych zabobonów już się śmiać nie można - obraza uczuć religijnych.

    pokaż komentarz
    oboje
  • kyuuki +5  

    @TheBlackMan

    Po pierwsze naucz się rozmawiać kulturalnie. Za stara jestem, żeby prowadzić dyskusję na poziomie pyskówki.
    Po drugie - co ty mi za linki podajesz? "Testimonium Flavianum"? O.o Zauważ, że aby uznać Jezusa za postać historyczną, ktoś musi pisać o nim, a nie o wyznawcach jakiegoś Chrystusa, co samo w sobie jest tytułem, który nosiło w tym czasie wiele osób, większość "bardziej" historycznych od Jezusa, o którym mówisz.

    pokaż komentarz
    kyuuki
  • zygfryd +44  

    TheBlackMan: integryzm katolicki jest ostatnio całkiem modny. Szczególnie wśród prawiczków, czytelników Frondy i pryszczatych wyborców UPR. Można się tak przepychać. Tylko po co?

    1. Komunizm nie opierał się na ateizmie. Przeciwnie, Marks rozumiał, że lud tworzy swoje opium i jest to nieuniknione. Bolszewicy jak doszli do władzy, wprowadzili pełno świeckich świąt i obrządków, bo rozumieli że typowy ludź nie wytrzyma bez wiary w coś większego od siebie - bez tej wiary nie mógłby kontrolować swojego życia. Stąd kult Partii, proroków...

    2. Jak to już tu ktoś napisał, Mahomet był też postacią historyczną. Założyciel mormonów też był postacią historyczną. Podobnie jak gość od Kościoła Moona i scjentologów. Czy ja mam przestrzegać reguł, które wymyślił jakiś brodaty Żyd 2000 lat temu tylko dlatego, że miał brodę prawdziwą a nie literacką? Argument z d*** wzięty. To już lepiej wierzyć w literackich bogów Homera.

    3. A gdzie sprzeczność pomiędzy postępem technicznym i cywilizacyjnym a kultem religijnym? Na każdym kroku. Dogmatyzm i przyjmowanie prostych pseudoodpowiedzi uniemożliwia rzetelne, bazujące na wątpliwościach i krytycyzmie poszukiwanie wiedzy.

    Bo niestety, panie BlackMan - odpowiedź religijna jest zawsze pseudoodpowiedzią, tłumaczeniem nieznanego przez jeszcze bardziej nieznane. Skąd się wziął świat? Po co męczyć się z matematyczną fizyką, jak jest odpowiedź prosta: Bóg stworzył świat.

    albo: dlaczego tępi się homoseksualistów? Zamiast skomplikowanych i zawsze tylko roboczych wyjaśnień z zakresu antropologii, epidemiologii, socjobiologii itp, jest prostsza odpowiedź: GOD HATES FAGS - jaką noszą wyznawcy Boga i Jezusa na swoich tabliczkach w USA.

    Spróbuj w sposób religijny odpowiedzieć sobie na dowolne pytanie z zakresu techniki, zobaczysz do jakiej głupoty dojdziesz.

    Ludzie którzy poznają technikę i nauki przyrodnicze tylko dlatego są w stanie być religijni, że rozwinęli w sobie dwójmyślenie - wyłączają wobec pewnych tematów ten krytycyzm i czujność, jaką wyrobili sobie w dziedzinie nauki i techniki.

    pokaż komentarz
    zygfryd
  • MrGrandma -9  

    @kyuuki: Mamy chyba inne poczucie humoru. I tak wielu bezkarnie marnuje czas na jeżdżenie po religiach ile wlezie i naprawdę nie masz powodu, aby narzekać na takie określenia. Niech każdy wierzy lub nie wierzy w co chce i niech się z tym nie obnosi. Jakie jest inne źródło historyczne z czasów Jezusa i pochodzące z tamtych terenów niż Biblia i Koran? W obydwu jest o nim mowa. Że Jezus był - to niezaprzeczalne. Nie musisz wierzyć, że się uniżył do ludzkiej postaci, aby pokazać wszystkim miłosierdzie itd. itp. Ale że był, tak samo jak wielu innych proroków, jest udokumentowane. Słyszałaś o konkurentach Jezusa?

    Wszystkiego najlepszego w dniu Twojego święta.

    pokaż komentarz
    MrGrandma
  • kyuuki +4  

    @MrGrandma
    Wybacz, ale jeżeli wiarę w gadające gady, powstanie kobiety z żebra etc. uznajesz za wartość kulturową, to nie można potraktować tego inaczej niż żartu.
    Oczywiście. Jak dla mnie możesz wierzyć w świętego Mikołaja, zębową wróżkę czy co tylko zapragniesz, ale jeżeli nie będę mogła powiedzieć głośno, że to ociera się o chorobę psychiczną, że nie powinieneś sprawować funkcji publicznych, to zapowiadam ci, licz się z oporem zbrojnym.
    Dyskusję uważam za zamkniętą, z powodu używania przez ciebie słowa "niezaprzeczalne", powoływania się na Biblię i Koran i choćby dlatego, że się spieszę na autobus :/ Cieszę się, że wśród młodych ludzi są osoby takie jak zygfryd, używające czaszki nie tylko do rozłupywania kokosów.
    A święta nie obchodzę. Dlatego życzeń nie przyjmę, ale pozdrawiam.

    pokaż komentarz
    kyuuki
  • MrGrandma -1  

    Cóż, miałem nadzieję, że obejdzie się bez flame'u z Waszej strony i da się rozmawiać z ludźmi o odmiennych poglądach na jakimś poziomie jak to już nieraz miało miejsce na Wykopie.

    To jak, każdy wierzący polityk, choćby nie wiem, jaki byłby zdolny i wybitny, nie mógłby pełnić swojej funkcji? Trochę to straszne patrząc na postawę niektórych pseudo-ateistów (bo ci prawdziwi, w przeciwieństwie do fanatyków po obu stronach, są lepsi nawet od wielu, wielu wierzących). Oni mieliby rządzić?

    Skoro tak, to owszem, możesz sobie nie wierzyć w nic, albo inaczej, że wierzący używają czaszek (miałaś chyba na myśli mózg?) tylko i wyłącznie do rozłupywania kokosów. Jednak jeżeli wejdę na jakiś serwis i nie będę mógł obrazić Cię, że jesteś prymitywem, nie możesz sprawować funkcji publicznej itp. bo nie mogę, bo przecież jestem ciemny (z karnacji to i owszem) - wtedy też przygotuj się na zbrojny opór. To co, zrobisz wojnę domową? Co do choroby psychicznej to wierz mi, że wszystko ociera się o chorobę psychiczną.

    Ale właśnie mogę, Ty też możesz. Tylko jest jeszcze coś takiego, jak dobre wychowanie, przyzwoitość i poszanowanie czyichś wartości. Ale oczywiście MOJA RACJA JEST MOJSZA NIŻ TWOJSZA i nie masz prawa myśleć inaczej niż ja, bo Cię wyśmieję i zacznę obrażać wszystko i wszystkich, którzy mi się nie podobają, gorzej niż niejeden śmierdzący troll.

    Jeśli taką postawę uważasz za normalną i nawołujesz, pochwalasz jej naśladowanie - to dopiero jest żart. Tyle, że nie wiem, czy się śmiać czy płakać. Bo anonimowo można się wywyższać, dowartościowywać, wyżywać się... A nie lepiej byłoby jakbyśmy byli po prostu mili dla siebie, a raczej normalni? Kwestia wiary byłaby osobistą sprawą każdego z nas i byłaby, obok sumienia i wartości, dla wierzących cennym wyznacznikiem pomagającym im dobrze postępować (a raczej zbiorem wartości). Ateiści kierowaliby się wyłącznie własnym sumieniem i wartościami wyuczonymi i zaobserwowanymi, tymi, które uważają za dobre. Przecież Bóg to jest po prostu miłość - tak jakby każdy był dla siebie kimś ważnym, bliskim - taka protokooperacja. Wtedy możnaby skupić się w końcu na poważnych problemach i rozwiązywać je, współpracując ze sobą. A tak to się robi tak jak w naszym Sejmie.

    Ale przecież kompromis i tolerancja to takie trudne pojęcia...

    pokaż komentarz
    MrGrandma
  • Vybekq +7  

    Ateiści wierzą w wieczny wszechświat czy powstały z niczego a katolicy w stworzony przez Boga.
    Weryfikowalność któreś teorii ? Nie...

    pokaż komentarz
    Vybekq
  • zbawiciel_jednostek +1  

    ale przynajmniej prawdopodobieństwo jednej z nich jest większe.
    czy to, że wszechświat stworzyła jakaś istota, mieszająca się z niewiadomych przyczyn w życie społeczne ludzi, czy to, że pojawiła się ogromna fluktuacja energii dając Wielki Wybuch jest bardziej możliwe na zdrowy rozum?
    przynajmniej jedno z tych zjawisk jest naukowo udowodnione.

    pokaż komentarz
    zbawiciel_jednostek
  • Opos +8  

    Em... ktoś zamawiał religijno-ateistycznego flame'a? Smacznego...

    pokaż komentarz
    Opos
  • Vybekq -1  

    Problem z istnieniem Boga tkwi w ludzkim umyśle, skoro czymś naturalnym jest występowanie stworzeń posiadających świadomość które w odróżnieniu od reszty natury nie kierują się instynktem i nie są martwe jak kamień , to dlaczego nie mogłyby by istnieć również inteligentne byty rządzące nad światem ?

    pokaż komentarz
    Vybekq
  • Double_G +1  

    "Ateiści wierzą w wieczny wszechświat czy powstały z niczego a katolicy w stworzony przez Boga. "

    Bulshit alarm! Bulshit alarm! My nie wierzymy, my staramy się dociec jakie są fakty. Żaden z ateistów nie mówi, że niezaprzeczalny faktem jest iż wszechświat ma około 13 miliardów lat, jest nieskończony i powstał z niczego. Wiesz ile istnieje teorii co do rozmiarów, wieku i sposobu powstania wszechświata? A ile jest teorii powstania wszechświata u wierzących? Jedna "niepodważalna" z którą nie ma co dyskutować z co bardziej fanatycznymi osobnikami bo to jak rozmowa ze ścianą. Wierzycie w jakieś opowieści sprzeczne z logiką o tworzeniu ludzi z gliny i żebra a potem idziecie do szkoły czy na uczelnię i ładnie uczycie się lub wykładacie biologię i potem znowu w niedzielę do kościoła...

    pokaż komentarz
    Double_G
  • Vybekq -2  

    Oj dzieciaczku dla ciebie wszystko jest takie proste i oczywiste.

    pokaż komentarz
    Vybekq
  • elelelcct +18  

    Przydaloby sie prawo nakazujace przesiedlenie muzulmanskich smieci tam gdzie ich miejsce

    pokaż komentarz
    elelelcct
  • lukasznaw +17  

    Nie chodzi o to. Muzułmanie sami w sobie są takimi samymi ludźmi, co chrześcijanie, baptyści, prawosławni, ateiści itd. Problem jest w tym, że muzułmanie zaczynają być faworyzowani do tego stopnia, że mogą pobić, a nie dostaną za to żadnej kary, a policja ucieka przed ich demonstracjami (do których mają prawo, ale nie rozumiem, po co je organizują).

    pokaż komentarz
    lukasznaw
  • szymon_g -7  

    a pozatym wszystko w porzadku?

    pokaż komentarz
    szymon_g
  • pan_gabka +2  

    Nikt nie może mieć prawa chroniącego go przed czuciem się urażonym. Nikt nie może mieć prawa chroniącego przed odczuwaniem przykrości. To bzdura. A dokładnie, to strach przed islamistami.

    pokaż komentarz
    pan_gabka
  • dpc8 +3  

    Religie śmierdzą.

    pokaż komentarz
    dpc8
  • darokrol +9  

    allah jest lesbijką a mahomet ruchał kozy, poczekam na reakcję :D

    pokaż komentarz
    darokrol
  • MastaDJMax +9  

    Co racja to racja... ;-)

    pokaż komentarz
    MastaDJMax
  • rawo +2  

    Ośmielę się wnioskować na podstawie tej wiadomości, że religie świata przeżywają pewnego rodzaju kryzys i same nie potrafią się bronić przed argumentami przeciwników. Bo jakżeby inaczej wprowadzać prawne zakazy dyskredytowania, krytykowania, tudzież 'obrażania' religii. Silne argumenty nie potrzebują prawnego wsparcia. A gdyby nieco pofantazjować, można by rzec, że już niebawem ONZ lub inna organizacja rządowa (chociażby polski rząd) prawnie zadecyduje o tym co jest zabawne a co nie jest, co jest przerazajace a co tylko straszne, czego sie bac a czego nie. A może jeszcze pokusimy sie o dyktowanie preferencji smakowych?
    Moi drodzy, wszelkie prawa ingerujace w sfere prywatna społeczeństwa ( za takie uwazam wszelkie prawa dotyczace religii), a co za tym idzie - obywatela, są niedobre i w konsekwencji mogą doprowadzić do zniewolenia.

    Uważam, że cały ten szum wokół tzw. ateistyczno-religijnej wojny, jak i sama wojna, są psu na budę. Meritum tej sprawy jest nacisk religijnych społeczeństw na inne subkultury pod kątem uznania tylko i wyłączniej ich jedynej słusznej wiary. Ciekawym jest, ze te religijne społeczeństwa uzurpują sobie, na jakiejś bliżej niewyjaśnionej podstawie, prawo do decydowania o tym co jest dobre a co złe. Dodatkowo narzucają to innym.
    A przecież niech każdy sobie wierzy w co tam tylko chce, ale niechże to pozostanie w swerze prywatnej. Natomiast obecnie mamy państwa, które szczycą się jakimś tam wyznaniem, a co za tym idzie narzucają dane wyznanie swoim obywatelom. Jednym sie to podoba, innym nie. Zatem nic dziwnego, że ludzie chcący sami dokonywać wyboru w kwestii wiary buntują się przeciwko powszechnie panującym doktrynom, które wcale nie muszą być (i nie są) doskonałe.

    pokaż komentarz
    rawo
  • marcepanik +2  

    "A może jeszcze pokusimy sie o dyktowanie preferencji smakowych?" - w UK rodzice dzieci, które nie chą jeść (w szkole) ostrych orientalnych potraw są sprawdzani pod kątem ksenofobii - czy aby nie wciskają dzieciom dyskryminacji w stosunku do innych kultur.

    Granica politpoprawnego szaleństwa została już dawno przekroczona.

    pokaż komentarz
    marcepanik
  • dzem +3  

    k!#!a

    pokaż komentarz
    dzem
  • tosyu +3  

    popieram

    pokaż komentarz
    tosyu
  • Slavo +1  

    Jessss, będzie wojna! :)

    pokaż komentarz
    Slavo
  • arti040 +2  

    Masz racje. Po to wlasnie jest ta rezolucja - aby przygotowac grunt pod przyszle wydarzenia geopolityczne. Ludzie na gorze doskonale sobie zdaja sprawe do czego to doprowadzi. Oto im wlasnie chodzi. Ludzi na swiecie jest zdecydowanie za duzo...

    pokaż komentarz
    arti040
  • szymon_g -7  

    zartujesz sobie czy naprawde jestes az takim idiotą?

    pokaż komentarz
    szymon_g
  • pepus -1  

    Jeden wielki skandal

    pokaż komentarz
    pepus
  • Mivan 0  

    mam nadzieje ze ludzie kiedys zmadrzeja i porzucą religię na zawsze zeby mozna bylo zaczac zyc normalnie...

    pokaż komentarz
    Mivan
  • MrGrandma -1  

    A raczej beznadziejne spory, które i tak nic nie zmienią.

    pokaż komentarz
    MrGrandma
  • za017 +1  

    To utopia, niestety, podobnie jak świat bez przemocy, bez gwałtu, bez przestępstw...itd

    pokaż komentarz
    za017
  • czikken88 0  

    Polecam:
    http://docs.google.com/Doc?id=ddgrtgwk_30fh6xpndf
    film tutaj:
    http://pl.youtube.com/watch?v=C0mCPMSVpno

    pokaż komentarz
    czikken88
  • Jewgi 0  

    tak jak czytam te posty u góry przychodzi mi do głowy: http://republika.pl/blog_ad_547482/983489/tr/ja_p#%%$$$e.jpg
    zamiast cholera iść w kierunku jakiejś ludzkiej pseudo wolności i poszanowania innych, ludzie mają ten sam wpojony "system" do głowy czyt większość ludzi ma w sobie coś co uważa że jeżeli on coś wie, to znaczy że tak musi być, tak jest z religiami, przekonaniami itp
    nie wiem czy ktoś zauważył ale na wykopie jest bardzo ograniczone miejsce do dyskusji na tematy religijne bo załóżmy ten kto wierzy, zostanie okrzyknięty coś w rodzaju "stary jesteś psychiczny wierzysz w te bzdury" , natomiast ateiste jedni pochwalą inni zgnębią..
    kluczem do poznania tego co nas otacza jest nie odrzucania tego co nas otacza bo to tworzy tą całość, jeżeli coś zaczniemy odpychać w pewnym momencie znajdziemy się nad przepaścią,
    moim zdaniem można mieć własne poglądy i ich się trzymać, ale k*&@ nikt nie wejdzie do niczyjej głowy i nie powie dla czego tak myśli, a bez sensone sprzeczki do niczego nie prowadzą

    pokaż komentarz
    Jewgi
  • voldenet -6  

    [Miejsce na twój komentarz plujący na islam.]

    pokaż komentarz
    voldenet
  • sebag67 -2  

    Ale możesz powiedzieć że ateiści są opętani przez szatana...

    pokaż komentarz
    sebag67
  • melon_jp -7  

    nie wiem o co chodzi, pieprzą coś po angielsku ;/

    pokaż komentarz
    melon_jp
pokaż 

Wykopali i zakopali (217 / 1)