• Reklamy Google

  • arti040 +14  

    Teraz nielegalna muzyka. Za kilka lat nielegalne blogi terrorystow-wywrotowcow.

    pokaż komentarz
    arti040
  • Krzyzowiec +14  

    Raczej już teraz. Jak myślisz jakiego typu strony będą na białej liście hot spotów?

    pokaż komentarz
    Krzyzowiec
  • tbhthelolmaker +1  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    tbhthelolmaker
  • Jarasmen +3  

    No i gdzie ci wszyscy "tylko w Polsce!", co to widać ich komentarze pod każdym artykułem o absurdach w polskim prawie?

    pokaż komentarz
    Jarasmen
  • szlafencajt +2  

    Pamiętajcie, że kiedy we Francji spadnie piractwo o choćby kilka procent, to nasi "inteligenci" z sejmu też coś takiego bedą chcieli wprowadzić.

    pokaż komentarz
    szlafencajt
  • spinlock -1  

    Wtedy przed następnymi wyborami do sejmu założy się PPWI czyli "Polską Partię Wolnego Intenetu" która wygra wybory a ci inteligenci co będą próbowali lub co gorsza wprowadzą takie durne prawo W Polsce dostaną kopa w d... i wylecą z sejmu na zbity pysk .

    pokaż komentarz
    spinlock
  • RomanX 0  

    Nie ma stracha, zawsze przy takich rzeczach piractwo rośnie.

    pokaż komentarz
    RomanX
  • JackBauer +21  

    Francja ostatnio trochę przegina z tą walką z piractwem. Szczególnie głupi wydaje mi się pomysł wprowadzenia białej listy do publicznych hotspotów.

    pokaż komentarz
    JackBauer
  • arschloch +19  

    Dokładnie, poroniony pomysł. W ogóle, kto by decydował jakie strony mogą być na tej białej liście i jakie byłoby kryterium wyboru. Stawiam 10groszy, że sarkozy.fr była by na liście.

    pokaż komentarz
    arschloch
  • seba22 +4  

    No to wiemy do jakiego państwa nie jeździć... siądziesz z laptopem w kawiarni i cie aresztują bo wesłałeś na warez... zgroza..

    pokaż komentarz
    seba22
  • szpec84 +6  

    chyba logiczniej byłoby jeśli już coś to czarną listę zrobić;
    Bo co to za kretyński pomysł zrobić hot spota pod wieża Eifla, gdzie gromadza się ludzie z całego świata i moga tylko wejsć na 100-200 czy 300 wybranych stron...i to jeszcze pewnie większość z rozszerzeniem gov.fr ;)))

    pokaż komentarz
    szpec84
  • artisti +11  

    Brawo dla nich. Jeszcze trochę takich informacji i uczynią z piractwa powód do dumy i oznakę "walki z systemem", taką, jaką było okradanie prlu.

    pokaż komentarz
    artisti
  • zisk +11  

    zaczyna sie era kontroli umyslow, dzisiaj pokaza ci co mozesz ogladac a jutro co musisz... Francja jako pierwsza chce chyba cenzury internetu i co za tym idzie eksperymentalnych konsekwencji, chociaz narod francuzki to juz prawie narorod isamski, tak wiec dla obywateli jak znalazl taka cenzura. Bedzie sie latwiej nimi sterowac.

    pokaż komentarz
    zisk
  • blgwhi +1  

    Chiny były pierwsze, jeśli chodzi o cenzurę.

    pokaż komentarz
    blgwhi
  • dzem +6  

    Powiedzcie mi jakim cudem MUZYKA, dobro nas wszystkich, może być nielegalna? ( pytanie retoryczne tzn. znam odpowiedź )

    pokaż komentarz
    dzem
  • Rougelord +4  

    To po co się pytasz ?

    pokaż komentarz
    Rougelord
  • Murky +2  

    Krew się we mnie nieraz gotuje jak czytuje takie rzeczy... Zdaje sobie sprawę z piractwa, nie wiem jak mozna by ta kwestie rozwiazac, ale z cala pewnoscia uwazam ze wprowadzanie coraz to kolejnych restrykcji i jeszcze wieksze ograniczanie internetu i jego uzytkownikow nie jest najlepiej trafiona droga dla mnie. Internet utozsamiam z wolnym medium, gdzie kazdy moze wyrazic siebie, wypowiedziec swoje zdanie. I taki tez powinien dla mnie pozostac.

    pokaż komentarz
    Murky
  • headhunters +2  

    co by się do p2p nie przyczepili, bo skąd brać seedboxa jak nie z ovh :C

    pokaż komentarz
    headhunters
  • mir67 -6  

    kolejny"rewaluacyjny " komunistyczny pomysł

    pokaż komentarz
    mir67
  • omega3 +26  

    @mir67
    kolejny"rewaluacyjny " komunistyczny pomysł

    Akurat bardzo się mylisz. W komunizmie nikt się specjalnie prawami autorskimi nie przejmował. W PRL można było bez żadnego problemu handlować wydawanymi bez żadnych opłat autorskich powielaczowymi książkami, albo odbitymi na ksero. To samo kopiowanymi kasetami.
    Jeżeli uiściło się opłatę bazarową (i to nie wszędzie), a sprzedawane książki, odbitki i multimedia nie podważały istniejącego ustroju, wszystko było OK. Widzę, że się teraz moda zrobiła na określanie wszystkiego co ogranicza prawa człowieka jako komunizm. W tym wypadku jest to zupełnie błędne. W PRL nie było specjalnych ograniczeń co do kopiowania i powielania. Można to było robić do woli.
    To co robi Francja to kapitalizm czystej wody. Czyli ochrona interesu wielkich, multimedialnych monopoli. Bo przecież nie artystów.
    Dbanie o interes najbogatszych, kosztem nas - szarych konsumentów.

    pokaż komentarz
    omega3
  • stfor -1  

    Szybko zapominasz jak wyglądała rzeczywistość za komuny.

    Zakład posiadający powielacz (takie prymitywne xero) był ściśle rozliczany z ilości odbitych kartek, za próby ominięcia kontroli groziło więzienie (oraz inne represje nie tylko osoby która by sobie kilka kartek skserowała ale i całej jej rodziny).

    O możliwości posiadania na prywatny użytek urządzenia przy pomocy którego dało by się zareplikować książkę w ogóle nawet nie było co marzyć.

    pokaż komentarz
    stfor
  • omega3 +6  

    Jeżeli ktoś tu o czymś nie pamięta, to raczej ty. W PRL istniały punkty świadczące usługi ksero, takie same jak obecnie. :)
    Wiele książek, których nakład był wyczerpany, było w tych punktach legalnie odbijane, a potem na ulicy legalnie sprzedawane. Oczywiście z jakimś tam narzutem, aby cała sprawa dla odbijającego była opłacalna.

    Druga sprawa - pisanie o tym, że kogoś posłano do więzienia za podpieprzenia kartek do ksero w jakimś tam zakładzie pracy, do więzienia, to absurd. Podaj źródło wiarygodne źródło, bo twoja pamięć takim źródłem nie jest.
    Za takie coś (mała szkodliwość społeczna) to groziła co najwyżej nagana z wpisaniem do akt, albo kolegium. Czyli tak samo jak obecnie.

    pokaż komentarz
    omega3
  • stfor -4  

    Ja piszę o okresie przed 89rokiem. (lata 90te to już nie komuna jak byś nie wiedział)

    Wcześniej panowała ścisła cenzura, bez narażania się na represje nie szło wydrukować ani powielić nawet jednej strony.
    Do wiezienia się szło nawet za samo podejrzenie, że ktroś chciał coś powielać albo samodzielnie drukować (np znaleziono u niego puszkę farby drukarskiej).

    pokaż komentarz
    stfor
  • omega3 +3  

    No to widać, że o PRLu nie masz zielonego pojęcia. To co opisujesz, to prawda ale tak było tylko w stanie wojennym. A stan wojenny trwał niecałe 2 lata, a PRL 45.
    Jak już komuna oficjalnie zakończyła stan wojenny, w każdym większym mieście wojewódzkim zostały na nowo otwarte punkty świadczące usługi kserograficzne, a na każdym bazarze, czy nawet na ulicy mogłeś kupić książki reprodukowane na powielaczach.
    Jeszcze ich się z kilkanaście obija u mnie po domu.

    pokaż komentarz
    omega3
  • arturszyma -9  

    komunizm wraca moze ja juz zrobie zapasy wodki zeby pozniej w kolejce nie czekac 30 godzin i uslyszec "wodki nie ma, tylko woda kolonska"

    pokaż komentarz
    arturszyma
  • fmen 0  

    Buhaha, zawsze jest P2M, DDL i pewnie piraci coś jeszcze wymyślą.

    pokaż komentarz
    fmen
  • peacemaker -1  

    na świecie? lol. Chyba nie myślisz że nasze mrowisko o nazwie Ziemia to cały świat :p

    pokaż komentarz
    peacemaker
  • razielpol +3  

    A ty do kogo?

    pokaż komentarz
    razielpol
  • Blackbull +1  

    Tak, dla ludzi to praktycznie cały świat. Może są jakieś istoty, które znają wiele galaktyk, ale to nie ma dla nas znaczenia. Poza tym co jest na Ziemi, dla zwykłego człowieka, nie ma za dużo wyjątkowych interesujących rzeczy (oczywiście porównując kosmos do tego co mamy na planecie ;p ).

    pokaż komentarz
    Blackbull
pokaż 

Wykopali i zakopali (145 / 3)