Czekamy na śląskiego Franza Josefa Straussa

Żadne z miast Górnego Śląska nie dokonało w tym dwudziestoleciu jakiegoś widocznego unowocześnienia. Nie dajmy się oczarować magistrackim propagandzistom, którzy z dumą opisują dokonania swoich szefów. Wszędzie mamy do czynienia ledwie z bieżącą kosmetyką zamiast wizją rozwoju - felieton Michała Smolorza.

pokaż 

Wykopali i zakopali (0 / 0)