Powiązane (5)

  pokaż (3) 
  • Reklamy Google

  • Xavis +10  

    Ciekawe, ale zamienianie wody w wino bardziej by się przydało;)

    pokaż komentarz
    Xavis
  • icek -9  

    nie wiem czy pisales to z premedytacja ale niezla ironia. :] kto to dodal [+ dla mnie za odwage], kto to wykopal [- dla zasady dla mnie]

    pokaż komentarz
    icek
  • fgsfds +8  

    nie sądze, po miesiącu w polsce nie uświadczyłbyś ani jednej rzeki

    pokaż komentarz
    fgsfds
  • maniek1990 +8  

    Co na to Jezus? ;-)

    pokaż komentarz
    maniek1990
  • ogur +9  

    WWJD? :]

    pokaż komentarz
    ogur
  • kuba +6  

    Tato, Tato, daj popływać!

    pokaż komentarz
    kuba
  • mietek79 +4  

    Etanol...to rzeczywiście przerażające - jesteś gdzieś na środku akwenu a tu Ci się z flaszki ulewa...dramat! :)

    pokaż komentarz
    mietek79
  • rurza +2  

    mi sie zawsze wydawalo, ze te rozne zwierzatka poruszajace sie po wodzie wykorzystywaly napiecie powierzchniowe a nie jakies "hydrofobowe". A, i czy aby hydrofobia nie jest strachem przed woda? xD

    pokaż komentarz
    rurza
  • Double_G +1  

    Hydrophobia to taka gra która będzie kopać dupę efektami wody http://www.youtube.com/watch?v=6vxpbBgIbMY&feature=hd :D

    pokaż komentarz
    Double_G
  • javor95 +13  

    Fajnie, będę miał bliżej do szkoły ;P

    pokaż komentarz
    javor95
  • mhopjr +5  

    Dokładnie o tym samym pomyślałem :P
    Przydałby sie takie buty...

    pokaż komentarz
    mhopjr
  • hawker +2  

    a ja o hydrofobach ze Świata Dysku...

    pokaż komentarz
    hawker
  • mickpl -4  

    Zapomnij pogromcy mitów już dawno obalili pomysł chodzenia po wodzie. :]

    ( A tak swoją drogą to kiedyś nawet dobry, rzetelny program, tylko tak jakąś niedawno zszedł na psy. :| )

    pokaż komentarz
    mickpl
  • QRQ +25  

    Takie buty już sprzedają w Biedronce!!!
    http://img231.imageshack.us/img231/8978/dsc00119ll0.jpg

    pokaż komentarz
    QRQ
  • azgosu -2  

    pff, ja umiem chodzic po wodzie od dawna -.-. co w tym trudnego?

    pokaż komentarz
    azgosu
  • mitr +5  

    Witaj Jezusie!

    pokaż komentarz
    mitr
  • azgosu +1  

    siema, co tam?

    pokaż komentarz
    azgosu
  • Kajetan8 +5  

    Chodzenie po wodzie?

    To raczej nierealne, nikt nie ustoi na dwóch nogach na powierzchni, która nie zapewnia żadnego tarcia.

    pokaż komentarz
    Kajetan8
  • irving +36  

    chcesz rozpętać kolejną polemikę religijną ?

    pokaż komentarz
    irving
  • NowyPremier +3  

    -Dlaczego Jezus chodził po wodzie?
    -Bo co ma wisieć nie utonie.
    :)

    pokaż komentarz
    NowyPremier
  • tulonr1 +4  

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Hydrofobowość

    To najwyraźniej zbyt trudne słowo jak dla redaktorów gadżetomani. Hydrofobowość jest znana od dawna i rzeczywiście można położyć małe obiekty na powierzchni wody wykorzystując napięcie powierzchniowe, ale po wodzie nikt chodził nie będzie.

    pokaż komentarz
    tulonr1
  • matogo +2  

    robaki -_-

    pokaż komentarz
    matogo
  • redscab +1  

    Chodziło im o owady chyba raczej (pomijając już fakt że te mają odnóza nie nogi)

    pokaż komentarz
    redscab
  • irving 0  

    rozprawa o robokach
    http://koshica.wrzuta.pl/audio/i2kMG8bufg/kazik_-_rozprawa_o_robokach

    pokaż komentarz
    irving
  • Brut_all +7  

    Hmm... czy to nie jest przypadkiem tak, że ta "łódka" utrzymuje się na powierzchni dzięki najzwyczajniejszej w świecie sile wyporu, a nie żadnej hydrofobowości? Widać to dość dokładnie na rysunku b.

    Tak na oko laika, ale chłopski rozum, to ta hydrofobość sprawia jedynie, że woda nie wlewa się otworami, którymi normalnie by to zrobiła. Jednak wcale nie sprawia, że na wodzie unosi się miedziany przedmiot, który zawsze by się tak zachowywał będąc ukształtowanym w łódkę.

    Oczywiście może to pozwolić na tworzenie lżejszych kadłubów łodzi, jednak autorzy artykułu standardowo przesadzili, gdyż utrzymali go w atmosferze cudu, który sprawia, że metal się unosi na wodzie. Autor wykopu pojechał jeszcze dalej ze swoim tytułem.

    A swoją drogą, to ciekawe, czy jakby wlać trochę wódki w pobliże nartników, to by powpadały do wody ;-D

    pokaż komentarz
    Brut_all
  • Wiedzmin +2  

    _A swoją drogą, to ciekawe, czy jakby wlać trochę wódki w pobliże nartników, to by powpadały do wody ;-D _
    Pomyślałem od razu o tym samym, nie wyobrażam sobie jednak takiego marnotrawstwa ;)

    pokaż komentarz
    Wiedzmin
  • pacho +2  

    zamiast wódki można użyć mydła. Taki sam efekt będzie ;)

    pokaż komentarz
    pacho
  • Dru +4  

    zawsze można użyć denaturatu
    choć dla niektórych to też marnotrawstwo ;)

    pokaż komentarz
    Dru
  • macned +3  

    @Brut_all
    "Tak na oko laika, ale chłopski rozum, to ta hydrofobość sprawia jedynie, że woda nie wlewa się otworami, którymi normalnie by to zrobiła. Jednak wcale nie sprawia, że na wodzie unosi się miedziany przedmiot, który zawsze by się tak zachowywał będąc ukształtowanym w łódkę"

    Przeczytaj tekst źródłowy. Jest tam napisane, że wokół tej hydrofobowej siatki znajduje się poduszka powietrzna i to ona zapewnia unoszenie się na wodzie:

    creates a cushion of air around the boat (or the bug's leg), putting an invisible bubble between it and the water. The boat is literally floating on air, while the water tries to touch it but can't.

    "Autor wykopu pojechał jeszcze dalej ze swoim tytułem."
    Tytuł został automatycznie wklejony z tego artykułu, więc nie jest on mojego autorstwa.

    pokaż komentarz
    macned
  • glosnik +1  

    dzięki napięciu powierzchniowemu wody owady mogą chodzić po wodzie. zwróćcie uwagę, jeśli nalejecie maksymalnie szklankę maksymalnie do pełna, to trochę wody wystaje ponad naczynie, nie wylewa się można też to samemu sprawdzić - weźcie talerz, nalejcie trochę wody i połóżcie spinacz delikatnie poziomo na wodzie, będzie się unosić, ale po dodaniu odrobiny mydła albo detergentu całe napięcie zanika i spinacz zatonie :)

    pokaż komentarz
    glosnik
  • Brut_all 0  

    @macned

    Tak, wiem, w polskiej wersji też jest napisane o braku styku między siatką a wodą.

    Tylko że to niczego nie tłumaczy, woda jest cieczą, więc gdyby nawet starała się zachować dystans od jakiegoś przedmiotu (oczywiście liczony w mikronach, czy czymś), to i tak zwyczajnie by się rozstąpiła na boki i wpuściła hydrofobowy przedmiot na samo dno.

    Zresztą chyba nikt nie wierzy, że to samo doświadczenie by zadziałało z hydrofobową kulą? :-) To musi być kształt, który by pływał i bez dziur, czy pokrycia supersubstancjami - za sprawą siły wyporu.

    Za tytuł najmocniej przepraszam, nie zauważyłem.

    pokaż komentarz
    Brut_all
  • frankek -1  

    W tym tekście autor napisał: "Istnieją robaki," - przykładem takiego "robaka" jest np. nartnik duży, który jest owadem - czy owad do robak?

    pokaż komentarz
    frankek
  • macned +2  

    czy owad do robak?
    Tak się potocznie mówi:

    http://sjp.pwn.pl/lista.php?co=robak
    3. pot. «insekt» (insekt=robak)

    http://www.sjp.pl/co/Robak
    2. potocznie: dżdżownica, gąsienica, larwa lub owad;

    http://pl.wiktionary.org/wiki/owad
    synonimy: (1.1) insekt, robak

    pokaż komentarz
    macned
  • igogel -1  

    nie zebym sie czepial, ale:

    quote

    Istnieją (gdzie?) robaki (jakie? tasiemiec?), które bez problemu mogą poruszać się po tafli wody. Zapewniają im to hydrofobowe nogi. Chińscy naukowcy (z uniwersytetu/firmy.... jakiego/jakiej) postanowili to wykorzystać i udało im się uzyskać zaskakujące (skoro to byl ich cel to chyba powodzenie nie jest zaskoczeniem ... to moze jednak nie udalo sie do konca) wyniki. Wygląda na to, że już niedługo będziemy mogli chodzić po wodzie…

    Zacznijmy od początku. Naukowcy stworzyli miedzianą i dziurawą (jak siatka) łódkę, którą pokryli specjalną, superhydrofobową powłoką. Dzięki takiemu zabiegowi łódka nie dość, że utrzymała się na wodzie, to jeszcze udało się to z trzy razy większym ciężarem niż ona sama. Chyba nie muszę nikomu mówić, że miedź nie ma naturalnej zdolności do utrzymywania się na powierzchni wody?! (to okręt zbudowany z miedzi a nie z np. zelaza czy stali utonie?)

    Jeśli mielibyśmy być dokładni, to materiał tak naprawdę utrzymuje się na powietrzu, bo woda w ogóle go nie dotyka. Hydrofobowość, to skłonność cząstek chemicznych do odpychania od siebie cząsteczek wody, więc nie stykają się ona ze sobą. Przerażające jest jednak to, że zdolność ta momentalnie znika przy kontakcie z cieczami organicznymi jak etanol lub aceton.

    W jaki sposób można to wykorzystać? Tworząc nowoczesne, szybkie i dużo lżejsze łodzie i motorówki oraz wiele, wiele więcej. Zależy to tylko i wyłącznie od wyobraźni wynalazców.

    end quote

    pokaż komentarz
    igogel
  • Double_G +1  

    "to okręt zbudowany z miedzi a nie z np. zelaza czy stali utonie?"

    Widziałeś dziurawy jak sito okręt który pływa?

    pokaż komentarz
    Double_G
  • macned -3  

    Pozostając w temacie chodzenia po wodzie polecam ten filmik ;)
    http://www.youtube.com/watch?v=sBQLq2VmZcA

    pokaż komentarz
    macned
pokaż 

Wykopali i zakopali (213 / 14)