Homeopatia. Największe oszustwo w dziejach medycyny.

Homeopatia stoi w sprzeczności z całą wiedzą, jaką w ciągu ostatnich stu kilkudziesięciu lat pozyskaliśmy na temat funkcjonowania człowieka. Mimo to, w świetle obowiązującego w Polsce prawa preparaty stosowane w homeopatii, które pomyślnie przeszły proces rejestracyjny, są produktami leczniczymi o podobnym statusie jak leki syntetyczne.

Powiązane (9)

  pokaż (4) 
  • Reklamy Google

  • Warax +4  

    http://przekroj.pl/cywilizacja_spoleczenstwo_artykul,3979.html

    pokaż komentarz
    Warax
  • kravietz +40  

    W podlinkowanym artykule nie chodzi o negowanie efektu placebo lub zakazanie komukolwiek przyjmowania leków homeopatyczny, antropozoficznych czy jakichkolwiek innych.

    Chodzi o to, że w polskim prawie farmaceutycznym każdy producent leków ma obowiązek dostarczyć dokumentację skuteczności leku - każdy, oprócz producentów leków homeopatycznych, które mimo tego nadal są nazywane lekami i sprzedawane jako leki.

    Jest to sytuacja absurdalna, bo np. producent tabletek z suszonego czosnku może napisać że pomaga on tylko na to, na co ma dowody naukowe. A producent czystej wody i cukrowych kuleczek może napisać, że pomaga na cokolwiek i nie musi tego nijak udowadniać.

    Dokładnie tak samo się ma obecnie sprawa z nagłaśnianym w sieci Codex Alimentarius, za którą to akcją stoi inna grupa biznesowa - producenci naturalnych "suplementów diety".

    Jednym z wątków tej sprawy jest to, że CA mógłby ich zmusić do dokumentowania leczniczych właściwości sprzedawanych produktów, a nie pisania kosmicznych bajek o tym jak to jakieś zioło leczy wszystkie dolegliwości.

    Oczywiście w obu sprawach to co widzimy to przepychanki potężnych europejskich biznesów o naszą kasę - z jednej strony "naturalna" mafia producentów "suplementów", z drugiej - chemiczna mafia farmaceutyczna.

    pokaż komentarz
    kravietz
  • ggrze5 -2  

    ludzie umieją czytać... więc jeśli lekarz chce przepisać hipochondrykowi placebo, żeby dać odpocząć nieco wątrobie, to musi przepisać takie coś co ma napisane w ulotce że działa.

    Co ciekawe znam lekarzy, którzy z powodzeniem stosują terapię tym placebo na sobie - autosugestia też działa :)

    pokaż komentarz
    ggrze5
  • BrygadaRR +2  

    Za to drugie rządzi :-)

    pokaż komentarz
    BrygadaRR
  • ultra +16  

    Najtrudniej było kiedyś wybrnąć teoretykom homeopatii z argumentu że przy tak wielkich rozcieńczeniach jakie stosują w ich "lekach" substancja czynna znajduje się w co 10-tej butelce "leku".Aby cała koncepcja nie legła w gruzach wymyślili wtedy teorię "pamięci wody" czyli że woda w czterech pozostałych opakowaniach "leku" pamięta co w niej było rozpuszczone przed rozlaniem do jednostkowych opakowań ! Jeśli kogoś przekonują takie argumenty to moim zdaniem jest w połowie drogi do zakładu opieki zamkniętej.

    pokaż komentarz
    ultra
  • Imunkka +1  

    mnie zawsze ciekawi, czy woda pamięta, że jakiś czas temu była w czyimś pęcherzu. albo ścieku. albo kupie. Wg homeopatów jakimś cudem woda pamięta tylko te ich "substancje" - moczu jednak nie :)

    pokaż komentarz
    Imunkka
  • adios +14  

    Po przeczytaniu niektórych komentarzy można wysnuć tylko jeden niezwykle kontrowersyjny wniosek - banda d#!%%i (bez obrazy, ale niezły ciemnogród niektórzy szerzą wśród nas).

    Weźmy bardzo mało amoniaku, rozcieńczmy w basenie olimpijskim, zgodnie z teorią wielkich umysłów homeopatii woda sobie zapamięta ten amoniak i będzie on wszędzie w jakimś stanie eterycznym, albo cholera wie co. Rozlejmy basen do butelek i mamy trutkę na szczury! Genialne.
    Ciekawe czy z ropą naftową też działa bo bym się nieźle dorobił - zaraz, zaraz ktoś na stacjach benzynowych na to już wpadł i wcale nie działa to tak dobrze ;-)

    pokaż komentarz
    adios
  • Needle +1  

    basen i kropla spirytusu! gdyby pamięć wody istniała to bym pewnie już z tego baseniku nie wyszedł

    pokaż komentarz
    Needle
  • wa11y +7  

    Prędzej czy później do każdego basenu ktoś się wysika. Wolę zatem pamięć wody traktować z przymrużeniem oka.

    pokaż komentarz
    wa11y
  • jurii +13  

    Jestem po kilku egzaminach z mikrobiologii. Studiuje kierunek bezpośrednio z nią związany.
    Niech mi ktoś wyjaśni, jak stężenie jednej molekuły na milion może zmienić cokolwiek? Mogę udowodnić NIESKUTECZNOŚĆ homeopatii jednym prostym doświadczeniem.
    Weźmiemy wąglika (ospę/ prątek Kocha) i przygotujemy stężenie wykorzystywane w homeopatii. Wypijemy. I co? Zachorujemy? Nie!!!
    Takie stężenie CZEGOKOLWIEK nie ma żadnego wpływu! Na nic!
    Wszystkie wróżki zapraszamy do tarota, a ludzi poważnych po prawdziwe leki.

    pokaż komentarz
    jurii
  • ezoteryka -7  

    Jurii, trzeba zacząć od tego, że teoria pamięci wody jest tylko teorią i wcale nie musi być słuszna. Nie można na tej podstawie negować sensu leczenia homeopatycznego, bo ta wredna homeopatia działa, za nic ma sobie że jeden wymyśli dziwną teorię, a inny ją obala...

    pokaż komentarz
    ezoteryka
  • ultra +7  

    ezoteryka - to działa tylko na poziomie twojej psychiki - poczytaj na temat niesponsorowanych badań - nie ma efektu.Gdyby to działało nikt by nie kwestionował tego jako leku - sęk w tym że nie.Efekt na poziomie placebo.Co do spiskowej teorii o walce konkurencji to właśnie homeopatia daje największe zyski nie generując kosztów - nie wymaga kosztownych badań , skomplikowanych technologii ,nie szkodzi nie ma efektów ubocznych - nie ma niczego - lek idealny .

    pokaż komentarz
    ultra
  • ezoteryka -6  

    Nie przemawia do mnie argument, że homeopatia działa tylko z poziomu psychiki. Jest przecież mnóstwo osób (nawet tu ktoś taki się wypowiedział), które całymi latami leczyły się lekami konwencjonalnymi i nic nie pomogło, natomiast lek homeopatyczny przyniósł pozytywny wynik. To by znaczyło że co? Człowiek nie wierzył w pomoc światłej farmakologii, ale eksperyment z homeopatią uznał za lepszy i dlatego mu pomogło? Nonsens.

    Zażywanie leków homeopatycznych niczym nie różni się od zażywania farmaceutyków, tak więc nawet z poziomu psychologicznego nie ma żadnego czynnika który mógłby wywoływać aż tak silny efekt placebo. W ogóle "efekt placebo" nie może być czołowym argumentem, bo gdyby działał aż tak często, wówczas nie byłoby również wielu ludzi którym nie pomogła farmakologia. Skoro efekt placebo może działać na tych co przyjmują leki homeopatyczne, dokładnie tak samo intensywnie może (i powinien!) działać na osoby ślepo ufające medycynie konwencjonalnej...

    pokaż komentarz
    ezoteryka
  • ultra +3  

    ezoteryka
    choć logika w tej dyskusji - jak widzę nie jest argumentem to jednak spróbuję ;
    - jeśli pomaga ci lek którego nie stosujesz -
    (bo jak wiesz w homeopatii stosuje się rozcieńczenia gwarantujące zakup czystej wody)- inaczej mówiąc kupujesz czystą wodę to dlaczego ci pomaga i tylko tobie oraz znanym tobie znajomym(oraz nigdy gdy prowadzi się naukowe badania tych specyfików mające wykazać efekt terapeutyczny)
    -ja mogę znaleźć następujące przyczyny;
    1.CUT
    2.jesteś wyjątkiem i pomaga ci wszystko
    3.dotyczy cię efekt placebo
    4.jesteś w błędzie (bo ludzie nie umierają na katar i sraczkę które zazwyczaj same przechodzą )
    5.Należysz do grona tych którym dają kredyt 0% i którzy sądzą że nie zapłacili odsetek

    pokaż komentarz
    ultra
  • n0e +4  

    @ezoteryka
    alez oczywiscie, ze efekt placebo dziala takze na osoby biorace leki konwencjonalne! wiesz jak przeprowadza sie podwojnie slepy proby kliniczne?
    http://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%9Alepa_pr%C3%B3ba
    poczytaj sobie...

    skutecznosc leku konwencjonalnego widac dopiero wtedy, gdy jego efekt przewyzsza efekt placebo.
    wiesz dlaczego naukowcy twierdza, ze homeopatia nie dziala? bo w podwojnie slepych probach nie miala efektu wiekszego od placebo.

    to czego nie uswiadamiaja sobie ludzie, to gigantyczny wplyw psychiki na funkcjonowanie organizmu.

    pokaż komentarz
    n0e
  • ezoteryka -5  

    ultra, powiem ci coś jeszcze bardziej "absurdalnego i nienaukowego". Ja od bardzo dawna nie choruję w ogóle (raz na dwa lata przyplącze się tylko lekki katarek).
    Żeby było jeszcze dziwniej nie pamiętam kiedy ostatnio się skaleczyłam.
    Czy to dzięki jakimś cudnym szczepionkom? Nie.
    A moze czary uprawiam? Też nie.

    Korzystam z czegoś, co opiera się na tych samym zasadach co homeopatia - czyli na pseudonaukowym bełkocie... :]
    I kto tu jest głupi? Nauka, która nie potrafi wyjaśnić dlaczego jestem zdrowa jak byk i nawet nie ulegam przypadkowym urazom, czy moja metoda, która działa wbrew zasadom "naukowej logiki"?

    @n0e, nauka dlatego nie potrafi wyjść poza niemające żadnego sensu wytłumaczenie, że homeopatia działa poprzez placebo, ponieważ ich metody pomiaru (np. wspomniana przez Ciebie podwójna próba) nie mają tu zastosowania. Naukowcy najwyraźniej używają niewłaściwej metody. To tak jakby usilnie ważyć powietrze i skoro okazuje się że ono nie ma wagi takiej samej jak coś tam innego - twierdzić z uporem maniaka, że powietrze nie istnieje.

    Efekt placebo jak już mówiłam (i co każdy może sprawdzić w definicji) działa tylko pod warunkiem, że osoba "leczona" ma świadomość że otrzymuje "lek". A Homeopatia działa nawet na zwierzęta i bardzo małe dzieci, które nie wiedzą co dostają ani dlaczego.

    pokaż komentarz
    ezoteryka
  • ultra +5  

    ezoteryka ja wymiękam nie potrafię dyskutować z kimś kto za chwilę napisze że homeopatia ochroni go np. przed katastrofą lotniczą lub upadkiem asteroidy - ta dyskusja zmierza w dziwnym kierunku a w moim mniemaniu powinna opierać się na argumentach rzeczowych - wiarę zostawmy sobie każde z osobna - ja wierzę w niebieskie smoki a ty w siły nadprzyrodzone.
    Masz do tego prawo ale na ten temat rozpisywać się nie zamierzam.

    pokaż komentarz
    ultra
  • n0e +3  

    @ezoteryka
    "Naukowcy najwyraźniej używają niewłaściwej metody."

    jasne, "jesli fakty nie pasuja do teorii - tym gorzej dla faktow".

    pokaż komentarz
    n0e
  • gedzior84 +1  

    nawet nie wiem, czy chcę czytać ten artykuł (jeszcze nie przeczytałem), bo jeśli to lekarstwo ma działać na mnie jak placebo, to niech działa :P

    pokaż komentarz
    gedzior84
  • Gari +15  

    Znalazłem na pewnym forum przepis na homeo-aspirynę:

    Do produkcji aspiryny homeopatycznej (aspirinum?) potrzebny jest:
    > rower
    > aspiryna
    > wiadro
    > rzeka.
    Przepis: Wrzucamy aspirynę do rzeki. Jedziemy rowerem w gorę rzeki 3 kilometry. Nabieramy wiadrem wody z rzeki. Wodę rozlewamy do fiolek i stosujemy w ściśle określonych dawkach.

    PS. Bardzo dobrze, jeśli po drodze jest wodospad/kaskada. W końcu produkcja leków homeopatycznych polega nie tylko na rozwadnianiu, ale i na potrząsaniu.

    pokaż komentarz
    Gari
  • ggrze5 +6  

    i taka wycieczka rowerowa celem przyrządzania świeżego leku raz dziennie i efekt będzie naprawdę prozdrowotny :)

    pokaż komentarz
    ggrze5
  • frastrat +35  

    To nie jest oszustwo w dziejach medycyny, bo homeopatia to nie jest medycyna.

    pokaż komentarz
    frastrat
  • Hosz +5  

    co tam lekarze, farmaceuci, ważne, że homeopatia to zło zabronione przez Kościół! przeczytaliście dokładnie ulotki i artykuły, które były ostatnio na wykopie?

    pokaż komentarz
    Hosz
  • ezoteryka -9  

    Frastrat, a słyszałeś kiedyś o pojęciu medycyna naturalna? Hę?
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Medycyna_naturalna

    pokaż komentarz
    ezoteryka
  • adios +3  

    @piecpieca - ty to w jakim totalitarnym państwie wcześniej żyłeś ? III Rzesza, Korea Północna, Sovietsky Soyuz ?
    Naprawdę jeśli Polska ma takich suwerenów to zaczynam obawiać się o przyszłość tego kraju...

    pokaż komentarz
    adios
  • jeanpaul +10  

    Przepis na homeopatyczna aspiryne:
    Nalezy zaopatrzec sie w jedna tabletke aspiryny. Nastepnie koniecznie w czasie pelni ksiezyca udac sie w do zrodla jakiegos gorskiego dlugiego strumienia i wrzucic do niego tablektke aspiryny. Nastepnie nalezy zejsc z gory i u jej podnorza zaczerpnac wiadro wody. Teraz juz mozna kroplomierzem odmierzac dawki homeopatycznej aspiryny.

    Z drugiej strony jesli dziala nawet jako placebo wplywajac tylko na psychike osoby przjymujacej to czemu nie zazywac. W zadnym wypadku nie wolno zastepowac w sytuacjach powaznych standardowego leczenia. Homeopatia ma jeszcze jedna zalete - brak skutkow ubocznych.

    pokaż komentarz
    jeanpaul
  • zak293 +5  

    ja leczę się już ponad 10 lat samą homeopatią i dzięki temu żyje a grypę to nie pamiętam kiedy miałem więc według mnie jest to bzdura, homeopatia jest bardzo przydatna, pewnie dostane minusy ale cóż....

    pokaż komentarz
    zak293
  • barteks7r +6  

    ezoteryka: nie graj męczennika, minusy po prostu wyrażają zdanie większości - nie wiążą się przecież z tym żadne straszne konsekwencje, a tak wynikałoby z pogrubionych nawet słów "Na Wykopie nie można mieć zdania innego niż większość.". Cenzuruje cię ktoś? Wyrażaj swoją opinie do woli, ale licz się z tym, że jeśli nie przytoczysz rzeczowych argumentów, to poparcia nie dostaniesz.

    I ode mnie masz minusa, bo zamiast przytaczać wspomniane sensowne argumenty, to odwracasz kota ogonem i w ogóle zmieniasz temat dyskusji.

    pokaż komentarz
    barteks7r
  • ezoteryka -6  

    barteks7r, moje argumenty i dyskusje są niżej... Dlatego napisałam co napisałam a propos tych minusów.
    Uważam po prostu że niektórzy wykopowicze chyba nie dorośli do korzystania z +/-. A tak chętnie wykopywali pewien apel... http://www.wykop.pl/link/146047/pomysl-na-przyjazniejsze-wykopalisko , był też gdzieś taki sam odnośnie minusowania wartościowych komentarzy.

    pokaż komentarz
    ezoteryka
  • lukaszet +3  

    Dla wszystkich zainteresowanych tematem, polecam film The enemies of reason. Film został wyemitowany w brytyjskim Channel 4, autorem jest Richard Dawkins, profesor Oxfordu.

    Temat homeopatii omawiany jest dopiero w trzeciej części (około 23 minuty), jednak polecam cały film.

    http://www.youtube.com/watch?v=BkQA2KZjalY

    pokaż komentarz
    lukaszet
  • barteks7r +5  

    ezoteryka: tam też nie przytaczasz żadnych rzeczowych argumentów. Brutalna prawda jest taka, że homeopatia działa na zasadzie placebo - a że Ty bardzo wierzysz w jej skuteczność, to może i Ci pomaga.

    Siła autosugestii.

    pokaż komentarz
    barteks7r
  • ezoteryka -8  

    barteks7r, jako osoba która coś wie o homeopatii zabieram głos, więc może powstać dyskusja, ale ona nie powstanie, bo odpowiedzi są minusowane, przez co inni w końcu nie będą mogli ich czytać (no mogą, ale komu chce się otwierać zakryte komentarze?). Rozumiesz do czego zmierzam? Takie bezsensowne minusowanie zabija dyskusję i utrudnia dalszą wymianę zdań. Nic dziwnego że ludzie później nawet nie próbują się wypowiadać, bo wiedzą że to strata czasu.

    BTW, czy ciągłe powtarzanie banału, że w homeopatii działa tylko efekt placebo aby czasem nie ma takiego samego sensu jak niepotwierdzona teoria pamięci wody? Przyganiał kocioł garnkowi. Niech nauka może wreszcie zbada jak funkcjonuje homeopatia, zamiast podtrzymywać całkiem nierozsądne wytłumaczenie.

    pokaż komentarz
    ezoteryka
  • luke21 +9  

    Niech nauka może wreszcie zbada
    Nauka już zbadała homeopatię i udowodniono jej skuteczność na poziomie placebo. Taki sam los spotkał akupunkturę i istnienie kanałów energetycznych. Najnowsze badania, z którymi ja się spotkałem pochodziły z 2007r.

    pokaż komentarz
    luke21
  • theexp +4  

    @ezoteryka

    "Leki" homeopatyczne mają taką samą skuteczność jak placebo.
    Takie proste badanie, a wystarcza by obalić homeopatię - nie trzeba tu zaprzęgać fizyki kwantowej, czy szczególnej teorii względności ;).

    pokaż komentarz
    theexp
  • ezoteryka -7  

    "Leki" homeopatyczne mają taką samą skuteczność jak placebo.

    Ośmielę się zauważyć, że to pół prawdy, bo choć mają taką samą skuteczność to jednak placebo nie są.

    Takie proste badanie, a wystarcza by obalić homeopatię - nie trzeba tu zaprzęgać fizyki kwantowej, czy szczególnej teorii względności

    A ja podam jeszcze prostszą i na wskroś logiczną odpowiedź, która obali mit że homeopatia to placebo.
    Gdyby tak było jak twierdzicie, wtedy homeopatia nigdy przenigdy nie zadziałała by u osoby która w nią nie wierzy. A są tacy prawda? Człowiek nie wierzy totalnie, uważa że to bzdury, spróbuje na odczepnego i zdziwko, bo pomogło. Heh, nawet tu ktoś taki się wypowiadał. :)

    Wniosek - homeopatia nie może działać tylko jak placebo, musi mieć jakieś lecznicze właściwości.

    Nie podoba się? Szkoda, ale tupanie nóżką nie zmienia obiektywnych faktów. :) Naukowcy tak kochają logikę, ale sami ją czasem zabijają.

    pokaż komentarz
    ezoteryka
  • Ardai +3  

    Twoje wnioski oparte są na błędnym założeniu. Nie każdy przypadek "zadziałania" "leku" homeopatycznego to kwestia placebo. Są zwyczajnie sytuacje, gdy ktoś przypisuje mu działanie mimo stosowania normalnej kuracji, kiedy ktoś przypisuje mu działania, chociaż żadne w zasadzie nie nastąpiło, jest zjawisko "regression toward the mean", są też zwyczajne kłamstwa.
    Dlatego przeprowadza się eksperymenty w kontrolowanych warunkach, z zaślepieniem, na dużych próbkach. Żaden z nich nie wykazał, by "leki" homeopatyczne miały jakikolwiek wpływ ponad ten efektu placebo. To są obiektywne fakty, nie anegdotki, wybacz.
    No i ten ostatni jak najbardziej może wystąpić u osoby, która wzięła z założeniem "na pewno nie pomoże". Bo go nie miała. Gdyby takie miała, nie brałaby.

    pokaż komentarz
    Ardai
  • ezoteryka -7  

    Ardai, Twoje również oparte są na błędnym założeniu. Wybacz, ale nadal uważam, że to nie może być tylko efekt placebo, a samoistne cofanie się choroby tym bardziej odpada. Może i niektóre przypadki tłumaczy, ale z całą pewnością nie wszystkie.
    Jak powiedział Einstein, "Wszystko powinno się upraszczać na ile to możliwe, ale nie bardziej."
    Owszem umysł jest potęgą, ale nie macie pojęcia jak trudno jest w praktyce uleczyć cokolwiek tylko poprzez sugestię (radzę zapoznać się z tym tematem troszkę blizej). Gdyby efekt placebo oraz samoistne cofanie się chorób występowało aż tak często jak to się przypisuje medycynie niekonwencjonalnej, mielibyśmy całą masę "cudownych uzdrowień", codziennie setki tysięcy osób pozbywałoby się swoich chorób. Wyobraźcie sobie jak zaj%!iście działałaby medycyna konwencjonalna, której przecież dużo bardziej się ufa. Prawie nie byłoby nieskutecznych terapii, nie występowałyby także skutki uboczne leków (zwłaszcza takie, o których sama medycyna jeszcze nie wie, więc pacjent tym bardziej).

    pokaż komentarz
    ezoteryka
  • ezoteryka -3  

    Może jeszcze wytłumacz jakim cudem rzekome homeopatyczne placebo może działać na zwierzęta i małe dzieci?
    Sorry, ale nauka nie zna przypadku, kiedy efekt placebo zaistniał bez udziału świadomości leczonego! :) Przecież to jest podstawowy warunek zjawiska placebo.
    Małe dziecko i zwierzę nie wie co mu się podaje i dlaczego, tak więc tu homeopatia (jeśli jest placebo) z naukowego punktu widzenia nie ma prawa zadziałać, a jednak działa.
    Wniosek jest prosty - leki homeopatyczne nie są żadnym placebo, muszą mieć właściwości lecznicze.

    pokaż komentarz
    ezoteryka
  • wa11y +3  

    To może ja odpowiem.
    Skłaniam się ku przekonaniu, że to uzdrawiająca moc twojej wiary w to, że drugiej osobie pomoże. Czyli takie zdalne placebo, przez wierzących nazywane modlitwą. Prędzej jestem skłonny uwierzyć w metafizykę niż pseudonaukowy bełkot homeopatów, który w moich oczach homeopatię całkowicie dyskwalifikuje.

    pokaż komentarz
    wa11y
  • ezoteryka -5  

    Super, ale to co mówisz jest dokładnie tak samo nienaukowe, jak teoria homeopatów, bo wychodziłoby na to, że jednak zdalna informacja-energia istnieje i oddziałowuje. :) Skoro można myślami uleczyć drugą osobę, to dlaczego leki homeopatyczne mają nie przekazywać energii-informacji która leczy, dlaczego niby ma nie działac pamięć wody? Przecież to takie same zjawisko.

    Pseudonaukowy bełkot homeopatów nie ma sensu, ale psedonaukowy bełkot nauki i religii ma sens?

    pokaż komentarz
    ezoteryka
  • wa11y 0  

    Owszem, to podejście jest nienaukowe i to w stu procentach, pozbawione śladów pseudonaukowej otoczki. Wolę takie podejście, bo jest uczciwe. Nie trawię średniowiecznego cyrku pcheł, pseudonaukowego bełkotu, używania słów, których się nie rozumie, żerowania na ludzkiej naiwności i niewiedzy i traktowania nauki jak dziwki, do zaspokojenia potrzeb zwolenników homeopatii, różdżkarstwa itp.

    pokaż komentarz
    wa11y
  • Ardai +1  

    Nie działa na dzieci i zwierzęta, sorry. Twierdzenie, że działa na zwierzęta to już wybitny przykład zawieszenia wszelkiego dystansu, kiedy wierzysz w zapewnienia weterynarza, który dał psu "leki", że lepiej się teraz czuje. Twierdzisz, że działa - udowodnij. Nie możesz, bo jedyne co masz, to masa anegdotek. Dobre na przesłankę do przeprowadzenia badań, które w tym przypadku wykazują całkowity brak efektu.
    Napisałem już, że to anegdotyczne działanie to o wiele więcej czynników, niż placebo, a Ty przesz w zaparte z placebo, z tajemniczego powodu odrzucając samoistne wyzdrowienia, które w większości przypadków zawsze w końcu występuje, a o reszcie w ogóle nie wspominasz.
    Efektem placebo można sobie wyleczyć ból, drobne dolegliwości. W sumie bardziej zmniejszysz dolegliwości. Nie wyleczysz nim raka czy AIDS, ani w konwencjonalnej medycynie, ani w homeopatii, która "leczy" tylko zaparcia, przeziębienia, zapalenia zatok etc.

    pokaż komentarz
    Ardai
  • ezoteryka -3  

    Nie trawię (...) traktowania nauki jak dziwki

    Nauka to jest dziwka. A kto ją najbardziej zeszmaca? Wcale nie niekonwencjonalni, tylko sami naukowcy i przykłady tego można wymieniać do jutra.

    Odnośnie całego tematu, nie mam już nic więcej do dodania. Mogłabym odpowiadać dalej ale nie ma sensu po raz enty powtarzać tego samego, skoro i tak wolicie tupać nóżką i mówić swoje "bo nie!".
    Ale pozdrawiam i dziękuję za Wasz czas. :) Jeśli choć jedna osoba zastanowiła się głębiej nad tym co zostało powiedziane - warto było.

    pokaż komentarz
    ezoteryka
  • Ardai +1  

    Mogłabym odpowiadać dalej ale nie ma sensu po raz enty powtarzać tego samego, skoro i tak wolicie tupać nóżką i mówić swoje "bo nie!".
    Bo widzisz, chodzi o to, że trzeba przestać powtarzać to samo, kiedy okazało się błędnym twierdzeniem, opartym na błędnych przesłankach.
    Niczym prócz anegdotek nie poparłaś twierdzenia o działaniu homeopatii, czy to u dorosłych czy to u zwierząt i dzieci.
    Z tajemniczych powodów odrzuciłaś wszelkie prócz placebo przyczyny, dla których homeopatia wykazuje jakiś efekt w anegdotach.
    Na tym zbudowałaś swój koronny argument, że skoro homeopatia działa u dzieci i zwierząt, to nie może to być placebo. Bo tak.

    pokaż komentarz
    Ardai
  • Piotr_Piotrowski -2  

    @frastrat: to poczytaj sobie te dwa linki. Poza tym może poszukaj coś na własną rękę o skuteczbności homeopatii.

    http://homeopatiaklasyczna.blogspot.com/2010_09_19_archive.html
    oraz
    http://www.homeoterapia.pl/filozofia/dlaczego.htm

    pokaż komentarz
    Piotr_Piotrowski
  • Roll +7  

    Oszustwo oszustwem ale co ma zrobić lekarz do którego przychodzi przerażona paniusia z lekko gorączkującym bachorem ? Przecież jej nie wywali za drzwi. A tak, przepisze jej placebo i wszyscy będą zadowoleni.

    Z dwojga złego lepsza homeopatia niż hodowanie odpornych na wszystko super-bakterii za pomocą masowo przepisywanych antybiotyków...

    pokaż komentarz
    Roll
  • pink_avenger +6  

    Zapraszam do zapoznania się z ciekawym wykładem, który zalinkowałem w powiązanych.
    "James Randi wyjaśnia zasady homeopatii.
    Uważasz że preparaty homeopatyczne są skuteczne? Pozwól, że James Randi wyjaśni Ci zasady, na których opiera się homeopatia."
    PS. Jestem tu nowy. Założyłem konto "popchnięty" artykułem o homeopatii. Ręce i nogi opadają, na myśl o tym, że w XXI wieku, legalnie trzepie się kasę na zabobonach, ubierając je w "naukową" szatę.
    Film znalazłem kiedyś na tym blogu http://blog.atopowe.pl/2008/07/20/james-randi-o-homeopatii-wersja-polska/

    pokaż komentarz
    pink_avenger
  • kravietz +11  

    Najlepsze jest to, że ten przepis jest Polsce narzucony przez Unię Europejską, która tak bardzo podkreśla kierowanie się światopoglądem racjonalno-naukowym.

    pokaż komentarz
    kravietz
  • frastrat +11  

    Jak zwykle - chodzi o kasę.

    pokaż komentarz
    frastrat
  • ghostface -6  

    Poważnie?

    pokaż komentarz
    ghostface
  • koloman +13  

    piecpieca się załamie.

    pokaż komentarz
    koloman
  • hipertracker +3  

    To nic nowego. Homeopatia działa na tyle na ile działa efekt placebo. Polecam artykuły Biuletynu Sceptycznego, dział "Medycyna magiczna" http://www.bsc.neostrada.pl/

    pokaż komentarz
    hipertracker
  • matsz +3  

    Ok, dolewam oliwy:
    1. Proszę nie mylcie homeopatii (medycyny niekonwencjonalnej) z medycyną naturalną (bo to uwłacza medycynie naturalnej :) ). Medycyna naturalna = zioła, rośliny, etc = związki, które można rozpisać, przeanalizować. Są jawne.
    2. Homeopatia to nie jest efekt placebo. Skoro działa na niemowlaki, zwierzęta... Wniosek? Coś w tym jest. No właśnie, co? Proponuję zapoznać się z historią szacownego twórcy homeopatii - ja panu Hahnemannowi mówię dziękuję, nie skorzystam. Bo to wszystko trąci gnozą, spirytyzmem, okultyzmem wręcz.

    Osobiście homeopatia jest dla mnie zagrożeniem, trzymam się od tego z daleka. Trzymam się z daleka od czegoś, co budzi moje spore wątpliwości. Już pomijam to, że te banialuki opisujące procesy tworzenia tych "leków" są po prostu na potęgę śmieszne.

    Kilka razy wspomniano o tym, że artykuł podsycany przez przemysł bojący się utraty zysków na rzecz leków homeo. No to może w drugą stronę? Za "przemysłem" leków homeopatycznych na pewno nie stoi żaden interes... nie nie, wcale :|

    pokaż komentarz
    matsz
  • ezoteryka -8  

    Primo, medycyna naturalna to jedno i to samo co medycyna niekonwencjonalna. :) http://pl.wikipedia.org/wiki/Medycyna_naturalna

    Secundo: leki homeopatyczne nie powstają z nie wiadomo czego, do ich produkcji używa się ziół i minerałów.
    Definicja z wiki: "Homeopatia - leczenie zdynamizowanymi roztworami wodnymi, czyli formą energetyczną danej substancji, która jest najczęściej pochodzenia roślinnego lub mineralnego."
    Czyli jak to nazwałeś "związki, które można rozpisać, przeanalizować. Są jawne."

    _____

    Zgodzę się że za działanie homeopatii nie może odpowiadać tylko efekt placebo, takie tłumaczenie pachnie zbyt wielkim uproszczeniem. Nauka nie wie jak działa homeopatia, ot tyle. Na tej podstawie nie można wmawiać ludziom że to wszystko bajeczki.

    Nawiązując do wierzeń twórcy homeopatii, ani gnoza, ani spirytyzm nie są zuem ani dziełem szatana jak starasz się zasugerować. :) To są tylko (i aż) nurty filozoficzne których Kościół bardzo nie lubi i się z nimi nie zgadza.

    Co się zaś tyczy interesów koncernów farmaceutycznych, racja - przemysł produkcji leków homeopatycznych również się rozwinął i również trzepie kasę. Ale sorry, nie ma sensu porównywać jednego z drugim. Leki homeopatyczne są o wiele tańsze od ich "naukowych" odpowiedników, więc nie ma się co dziwić że firmy farmaceutyczne walczą żeby się ich pozbyć, ośmieszyć i wykopać z rynku.

    EDIT:
    Nie wiesz co odpowiedzieć? Nie zgadzasz sie? Daj mi minusa, ulżyj sobie... :)

    pokaż komentarz
    ezoteryka
  • matsz 0  

    ezoteryka: nie, nie dałem Ci minusa.
    Gnoza wcale nie jest dziełem Szatana? Jest za to pewnie wychwalaniem Zbawiciela? Nie wydaje mi się :) Otwórz oczy człowieku! Kto wierzy w Boga (np. ja) nie potrzebuje takiego gnostykiego zagłębiania, które bynajmniej nie przybliża do Pana.
    Test jest prosty - czy spotkałeś(aś?) się z sytuacją, aby te sprawy (medycyna niekonwencjonalna i spółka) przybliżyły kogoś do Pana Boga? Bo ja nie. Wręcz odwrotnie. Kto wchodził w te kręgi, tego relacja z Bogiem dziwnym trafem ulegała degradacji.

    Abstrah!#ąc - przepraszam, ale jak mam poważnie dyskutować z osobą o nicku "ezoteryka"?

    pokaż komentarz
    matsz
  • Ardai 0  

    Oczywiście, że są tańsze, bo co jest kosztem produkcji wody?
    Wracając do tematu...
    "Jeśli pokażesz mi jeden przykład w historii świata jakiegoś homeopaty, który był w stanie w rozsądnych warunkach eksperymentalnych udowodnić, że roztwory zrobione z nieskończenie małych ilości czegoś dobrego rozpuszczanego kolejno w stosunkowo olbrzymich ilościach wody mają powtarzalnie wyższą medyczną wartość, niż podobnie administrowane placebo...
    Dam Ci moje pianino, jedną z moich nóg i moją żonę."
    http://www.youtube.com/watch?gl=AU&hl=en-GB&v=RFO6ZhUW38w

    pokaż komentarz
    Ardai
  • ezoteryka -3  

    @matsz

    Test jest prosty - czy spotkałeś(aś?) się z sytuacją, aby te sprawy (medycyna niekonwencjonalna i spółka) przybliżyły kogoś do Pana Boga?

    A medycyna konwencjonalna i nauka przybliżają do Boga? Od kiedy? :D Ot, argument znalazłeś.

    Kto wchodził w te kręgi, tego relacja z Bogiem dziwnym trafem ulegała degradacji.

    Nie z Bogiem drogi kolego, tylko co najwyżej z Kościołem. Chyba ze dla Ciebie Kościół jest bogiem (a jeśli tak, to jesteś jeszcze gorszym heretykiem ode mnie, bo ja wierzę w Boga, nie w jakiś tam kościół).

    _przepraszam, ale jak mam poważnie dyskutować z osobą o nicku "ezoteryka" _

    Tak, zajmuję się ezoteryką, widziałam i robiłam rzeczy które się w Twoim (przepraszam) ograniczonym rozumie nie zmieszczą, bo Kościół zabronił Ci myśleć i wcisnął swój pseudorozwój duchowy, który de facto jest cofaniem się.
    Możesz ze mną nie gadać, mam to gdzieś, tylko nie wypowiadaj się o rzeczach i zjawiskach o których nie masz pojęcia.

    pokaż komentarz
    ezoteryka
  • matsz 0  

    @ezoteryka:

    "A medycyna konwencjonalna i nauka przybliżają do Boga? Od kiedy? :D Ot, argument znalazłeś."

    Nie chodzi o to, że przybliżają. Ale przynajmniej nie oddalają. Mam od pewnego czasu taką zasadę - co mnie nie przybliża do Boga i podejrzewam że może zagrozić mojej więzi z Nim - należy to zostawić.

    A zostawiając z boku Kościół (tak, jestem w tej heretycznej wspólnocie zawiązanej przez Chrystusa), to chciałbym Cię uświadomić, że potępiał paranie się takimi ciemnymi sprawkami jakie Ty tu usilnie promujesz i usprawiedliwiasz.

    Nie przekonasz mnie za nic w świecie. Ja mam jasne zasady, nie potrzebuję gnostyckiego wtajemniczania się - bo po co? Pismo Św. mówi jasno o wielu rzeczach, i to mi wystarcza.

    pokaż komentarz
    matsz
  • ezoteryka -2  

    matsz, nie promuję tutaj żadnych ciemnych sprawek, bo homeopatia ciemną sprawką nie jest. I nie promuję jej, a jedynie rozmawiam, bo od tego są komentarze.
    Co do stanowiska Kościoła odnośnie ezoteryki ogólnie, to przykro mi, ale najczęściej oni wypisują takie farmazony że głowa boli. Poważnie, żal patrzeć, gdy pan ksiądz (nierzadko posiadający doktorat) kompromituje się powtarzając stereotypowe bajeczki, które z faktami nie mają zupełnie nic wspólnego.

    A tacy jak Ty wolą słuchać bzdur, zamiast samemu zbadać temat i wyrobić sobie prawdziwą obiektywną opinię. Jasne, poniekąd rozumiem. ;) Jak tu zbadać temat, skoro wszędzie czają się diabły, które opętają Cię jeśli spróbujesz się czegoś dowiedzieć?

    pokaż komentarz
    ezoteryka
  • ezoteryka -1  

    Na koniec polecam przeczytać artykuł . Stefana Norkowskiego,
    dominikanina (dziwne, nie?), lekarza medycyny (jeszcze dziwniejsze) i bioetyka (ups...).

    "Dlaczego nie należy palić homeopatów na stosie?"
    http://www.homeoterapia.pl/filozofia/dlaczego.htm

    pokaż komentarz
    ezoteryka
  • matsz 0  

    @ezoteryka

    Ostatnie Twoje zdanie to klucz właśnie - po co mam się dowiadywać, wchodzić w te tematy? Jaką będzie to dla mnie niosło korzyść? Przekonaj mnie - daj argument. CO MI TO DA? Co mi da styl życia, w którym będę brał specyfiki homeopatyczne, wchodził gnozę, poznawał antropozofię, i tym podobne?
    Nic nie da, a jeśli już - to nic dobrego (w głębi rzeczy).

    Co najwyżej wzbudzi odrazę do Wspólnoty, czego przykładem jesteś Ty sama.

    PS. Jednostkowy o. dominikanin nie jest żadną wykładnią nauki Kościoła.
    Coś co ma korzenie u takiego człowieka jak Hahnemann, który był zaangażowany w okultyzm, od razu przekreśla homeopatię jako coś korzystnego dla człowieka.

    pokaż komentarz
    matsz
  • ezoteryka -3  

    @matsz przede wszystkim ja Cię nie mam zamiaru na nic nawracać, więc nie musisz się bronić, ani mnie atakować.
    Wierz i myśl co chcesz. Skoro jednak nie masz o czymś zielonego pojęcia (bo nawet nie chcesz wiedzieć jak sam podkreśliłeś), to zwykła ludzka przyzwoitość wymaga abyś nie narzucał innym swojego zawężonego punktu widzenia.

    pokaż komentarz
    ezoteryka
  • ezoteryka -3  

    I zbojkotuj lepiej Newtona, Einsteina, Kepplera i paru innych geniuszy wszech czasów, bo oni wszyscy na poważnie zajmowali się astrologią. :)
    A tak poza tym, okultyzm jako taki nie ma i nigdy nie miał nic wspólnego z satanizmem, tylko Kościół wrzucił wszystko do jednego wora i wymyśla opowieści dziwnej treści.

    pokaż komentarz
    ezoteryka
  • matsz -3  

    Zaraz zaraz, jeśli Ty uparcie twierdzisz że okultyzm nie ma nic wspólnego ze złem (szatanem), to ja już nic nie rozumiem... Jak śmiesz tak bezczelnie twierdzić? (a szatan rączki zaciera, że się nie ujawnił - bo on wygrywa, gdy właśnie coś co jest złe, pozornie wygląda na dobre. przegrywa, gdy się go zdemaskuje).

    Wierzysz w Boga jedynego? Jeśli tak, to chyba nie wiesz co piszesz...

    pokaż komentarz
    matsz
  • ezoteryka -4  

    a szatan rączki zaciera, że się nie ujawnił

    Matsz, sorki, ale to już jest rozumowanie na poziomie sześciolatka. Dopóki próbowałeś rozmawiać racjonalnie, można było dyskutować, ale skoro schodzisz na taki poziom chyba nie ma sensu dalej Ci odpowiadać.

    pokaż komentarz
    ezoteryka
  • matsz -1  

    Odpowiedz mi proszę na pytanie jak to jest z Twoją wiarą, bo nie mogę sobie uzmysłowić jak ktoś mający Jezusa za swojego Mistrza, może być tak omamiony.
    Pozdrawiam!

    pokaż komentarz
    matsz
  • woocash +13  

    Zwyczajne szarlataństwo.

    pokaż komentarz
    woocash
  • Sepa +2  

    A mi syrop homeopatyczny na kaszel pomaga, zawsze jak mam to popijam i jest OK :)

    pokaż komentarz
    Sepa
  • malin +16  

    Bo sobie wmawiasz. Zacytuję:

    W skrócie, dla tych, co nie słyszeli. Leki homeopatyczne uzyskuje się przez rozcieńczania składnika aktywnego w wodzie (lub mieszanie z cukrem, jeśli składnik się nie rozpuszcza). Rozpuszczanie kojarzy się wszystkim ze szklanką wody? Błąąąąąd. Homeopaci rozpuszczają składnik aktywny w proporcji 1:10, po czym energicznie potrząsają naczyniem i odlewają 1/10 pojemności - takie stężenie to 1X. Nikt jednak nie produkuje leków w takim stężeniu - tą jedną dziesiątą rozcieńcza się dalej, stosując ten sam algorytm. 10 części wody, jedna część tego, co zostało z poprzedniego rozcieńczenia. Takie na przykład 30C oznacza, że dawkę substancji „leczniczej” rozcieńczono 1.000.000.000.000.000.000.000.000.000.000 razy. Tak. Dokładnie. Bardziej obrazowo: jedna cząsteczka substancji znajduje się wtedy w pojemniku 30.000.000.000 większym od Ziemi.

    Więcej tu: http://bytowisko.pl/?p=1615

    pokaż komentarz
    malin
  • aqua +7  

    Sepa, mi pomaga herbatka z cytryną, ale to jeszcze nie powód żeby nazywać to lekiem.

    pokaż komentarz
    aqua
  • luke21 +23  

    To było pod koniec grudnia, zaraz przed świętami
    Szwagier przyniósł spirytusu, no więc rozrabiamy
    Rozrabiamy tak jak zwykle, pół na pół, wiadomo
    Dziad tak robił, ojciec robił, tak nas nauczono
    Na to żona mówi nagle, że gdzieś przeczytała
    Że im bardziej się rozcieńczy, to tym mocniej działa
    Ależ skarbie, mówię do niej, jesteś w dużym błędzie
    Jak rozcieńczy się za bardzo, nic z tego nie będzie
    Ty z nauki nie kpij, mówi, głupiś jest i tyle
    Trza rozcieńczyć i potrząsnąć, to zyska na sile!
    Fakt, z nauką to na bakier nawet w szkole byłem
    Ale żeby rozcieńczone miało większą siłę?
    Ty się nie bój, mówi żona, bo głowy uczone
    Twierdzą, że woda pamięta, co w niej rozpuszczone
    Więc chłopaki do roboty, już za progiem święta
    Rozcieńczajcie, będzie więcej, woda zapamięta
    No więc żeśmy rozcieńczali, jak żona radziła
    W myśl teorii naukowej - w rozcieńczonym siła
    Tak nam sprawnie szła ta praca, że po krótkim czasie
    Zapełniliśmy kanister, wannę oraz basen
    Lecz gdy przyszedł czas na sprawdzian, straszna rzecz się stała
    Wbrew teorii naukowej, … woda zapomniała!
    W tym momencie się poczułem kompletnym frajerem
    A na święta nam została woda z alzheimerem

    pokaż komentarz
    luke21
  • Piotr_Piotrowski 0  

    @malin: a fakt, że pomogło to milionom osób nie jest przekonywujący o skuteczności? A cała kampania antyhomeopatyczna to skad sie wziela? Ludzie nagle zostali oswieceni?

    Koncerny farmaceutyczne (big pharma) zwyczajnie nie sa zadowolone z tego, że homeopatia jest coraz bardziej popularna i jako, że mają dużo pieniędzy wykorzystują je w walce z homeopatią by mieć monopol na zdrowie.

    pokaż komentarz
    Piotr_Piotrowski
  • BrygadaRR +2  

    Mi w podstawówce bardzo pomagało, dopóki się nie dowiedziałem, jak to działa. Natychmiast przestało (i dobrze, bo Oscillo-cośtam było dosyć drogie, chociaż smaczne)

    pokaż komentarz
    BrygadaRR
  • spamville +7  

    Brałem raz, na zapalenie zatok. Ten kto przeszedł przez tę chorobę, wie, że placebo na nic się nie zda, bo choroba może się ciągnąć nawet przez 2-3 tygodnie.
    Branie takiego leku "polega na wspomaganiu organizmu w przywracaniu stanu równowagi" i pomogło - ja tam zatem nic do homeopatii nie mam :)
    Trzeba trzeźwo patrzeć na to, co świat ma do zaoferowania. To tak, jakby powiedzieć, że surowe białko kurzego jajka działa słabiej niż koks na masę ;)

    pokaż komentarz
    spamville
  • westsiderr -7  

    Nie zrozumiałeś artykułu. Stosuj sobie co chcesz, jeśli na zapalenie zatok pomogło Ci wcieranie kału- śmiało. Nie oznacza to jednak, że powinieneś od lekarza rodzinnego dostawać receptę na powyższe.

    pokaż komentarz
    westsiderr
  • spamville +19  

    Wcieranie kału? Z tym kojarzy Ci się homeopatia? :|

    pokaż komentarz
    spamville
  • Mapcio +6  

    Placebo to bardzo poważne zjawisko, i na zapalenie zatok pewnie może pomóc. Odsyłam do starszego wykopu: http://www.wykop.pl/ramka/106287/efekt-placebo-szokujaca-historia-pewnego-pacjenta [: .

    pokaż komentarz
    Mapcio
  • spamville -3  

    Hmm... trochę zamieszałem... pisząc że placebo "na nic się nie zda" (nawiązując do artykułu) chciałem podkreślić pomocnicze właściwości leku homeopatycznego :) Wiem, że nie zadziałał tylko jako placebo i wiem też, że nie wyleczył mnie z zapalenia - lek wspomagający w czystej postaci.
    A z efektem placebo wiąże się ogromna moc drzemiąca w każdym z nas - zawsze z ciekawością czytam artykuły o tym, do czego jest zdolny człowiek, kiedy w coś uwierzy (właśnie placebo) lub też pod wpływem emocji, adrenaliny (np. walka o życie).

    pokaż komentarz
    spamville
  • czarnalama +1  

    homeopatia nie powinna byc absolutnie zabroniona ale to nie znaczy ,ze jest skuteczna dziala ona tylko na wiare .Homeopatia to praktycznie sama woda z naprawde minimalna dawka jakiegos produktu mniejsza niz w stosunku jedna kropla do calej wody na ziemi. Pamiec wody to niepotwierdzony sredniowieczny mit. Homeopatia dziala tylko na zasadzie placebo i ma rowna z nim skutecznosc. Glupota ludzka napedza produkowanie takich produktow jak homeopatyczne... mam nadzieje ,ze w miare rozwoju intelektualnego i technicznego ludzkosci straci to na popularnosci az w koncu zaniknie....

    pokaż komentarz
    czarnalama
  • belzebup +1  

    Tez bym pewnie nie wierzyl w homeopatie, gdyby nie to, ze dzieki niej zostalem wyleczony z alergii, podczas gdy tzw. medycyna konwencjonalna nie ma na alergie zadnego skutecznego sposobu. Sa tylko tzw. "leki", ktore nie lecza, tylko troche zmniejszaja objawy, a najsilniej to wplywaja prawdopodobnie na watrobe.

    Tak wiec dajcie sobie spokoj z ta krucjata przeciw homeopatii, kazdy sie leczy tak jak chce, komu to przeszkadza? Poza koncernom farmaceutycznym oczywiscie ;]

    A jesli nauka nie potrafi czegos wyjasnic, to jeszcze nie znaczy, ze tego nie ma. Gdyby wszyscy naukowcy mieli takie podejscie, to nauka jako taka by nie istniala ;) Gdyby 300 lat ktos oznajmil, ze mozliwe jest przeslanie tekstu na odleglosc tysiecy kilometrow w kilka sekund, to tez by prawdopodobnie zostal wysmiany przez wiekszosc ludzi. A dzisiaj kazdy czlowiek wysyla sobie SMSy i nie widzi w tym nic dziwnego.

    pokaż komentarz
    belzebup
  • Ardai +1  

    Jaki rodzaj alergii miałeś? Na pewno miałeś alergię czy może nadwrażliwość innego typu? Brałeś tylko leki czy miałeś immunoterapię (która może wyleczyć alergię, wbrew temu, co twierdzisz)? Stosowałeś te środki, kiedy brałeś środki homeopatyczne? Jakie środki homeopatyczne stosowałeś?
    To tylko na początek, żeby relacja miała jakąkolwiek wartość.

    Przy okazji.
    http://www.mayoclinicproceedings.com/content/82/1/69.long

    pokaż komentarz
    Ardai
  • Ociec +1  

    Placebo działa na osoby oczekujące efektu. A co powiecie na sytuację gdy moje dziecko skończyło pierwszy rok życia i od urodzenia nie przespało ani jednej nocy. Jego najdłuższy sen trwał jakieś 4 godz. Po zażyciu granulek homeopatycznych gościu zaczął spać calutką noc i tak mu już zostało.
    Z innej beczki - przeciętny koncern farmaceutyczny ma roczne dochody znacznie przewyższające dochód narodowy Polski i akcjonariuszy domagających się stałego zwiększania zysków. Jest więc o co i za co walczyć. Pomyślcie !
    A ludzkość nie posiadła jeszcze wiedzy absolutnej ( za wyjątkiem Jarosława K. ) więc to, że o czymś nie wiemy wcale nie musi oznaczać, że to nie istnieje.
    Kopernikowi też kazano spalić prace bo były niezgodne z "nauką".

    pokaż komentarz
    Ociec
  • aqua +4  

    może jakbyś mu dał trochę cukru w innej formie niż granulki za 20 zł to też by się uspokoił A co koncernów, to kto niby produkuje cukierki homeopatyczne?

    pokaż komentarz
    aqua
  • tarcamion +1  

    1. Dziecku brak cukru
    2. Czy jak przestajesz dawać to się budzi? Może musz przeszło z wiekiem?
    3. Jak dalej nie śpi to, czy po zażyciu cukru śpi?
    4. Statystycznie to w żadnej kulce cuktu nie ma żadnej substancji. Może raz w życiu trafisz na jedną cząsteczkę leku. Większe prawdopodobieństwo jest pijąc wodę z Wisły, bo ktoś mógł wysikać/wyrzucić leki do kibla.

    pokaż komentarz
    tarcamion
  • Ociec -2  

    Homeopatia nie niszczy bakterii !
    Ma ona sprowokować nasz układ odpornościowy i zainicjować go do działania.
    Zresztą nie zamierzam nikogo do homeopatii namawiać. Mam to gdzieś czym się leczycie. Denaturatem doustnie ? Wasza sprawa. Wk**wia mnie tylko gdy ktoś w imię własnych zysków chce mi czegoś zabronić.

    pokaż komentarz
    Ociec
  • ultra +8  

    Bo homeopatia leczy bakterie - nabierają nowych sił do walki o przetrwanie - jeśli się mylę wskaż błąd w rozumowaniu.

    pokaż komentarz
    ultra
  • Rajca 0  

    10 lat leczyłem się na pewne schorzenie za pomocą "klasycznych" środków farmaceutycznych- nic.
    Lekarz homeopata powiedział mi- Bierze pan to w ten sposób, że na rok choroby wypada miesiąc kuracji. Szczerze, pomyślałem, że to idiota.
    "A co mi pan tu, jakieś osie jady, wydzieliny węża i sproszkowane jagody...", ale że to tanie to kupiłem. Ciekawe, że w pewnym momencie stwierdziłem- "Matko, nie boli!!"

    pokaż komentarz
    Rajca
  • Hosz +15  

    To cud!

    pokaż komentarz
    Hosz
  • ezoteryka -6  

    Homeopatia działa, czy się to komuś podoba czy nie, a koncerny farmaceutyczne chcą ją wyeliminować bo bardzo dużo by na jej popularyzacji straciły.
    Moja mama miała na nodze żylaki, kupowała różne drogie smarowidła (ok. 120 zł na miesiąc), pomagało, ale efekty były czasowe i w zasadzie mierne. Spróbowała homeopatii - wydała na granulki 6 złotych, ale od razu mówię że tego nie kupisz w żadnej aptece, tylko u specjalistów. Wystarczyło jej na pół roku kuracji, a efekty były widoczne po kilku tygodniach. Obrzęk bardzo szybko się zmniejszył i jak do tej pory nie wraca.

    pokaż komentarz
    ezoteryka
  • luke21 +7  

    @egzoteryka - pomaga świadomość, że coś nas leczy.
    Leki homeopatyczne to woda w kulkach.

    pokaż komentarz
    luke21
  • Rajca -5  

    Hosz, twój poziom wysublimowanej ironii jest tak niesamowity, że aż obawiam się o to, że uda Ci się przebić główką dno...
    Nikt o zdrowych zmysłach nie odczyta tego jako: Wstaję rano, patrzę, a tu kur.wa urwana ręka mi odrosła! To był cały proces. I koniec końców mam w dupie, czy to efekt psychiki czy nie, zważywszy na moje podejście(Sugar Shit!!) jakie do tych leków miałem.

    pokaż komentarz
    Rajca
  • ezoteryka -3  

    Nie powiedziałabym, że to zwykła woda. Próbowałam specyfiku na rzucenie palenia (to był bodajże tabak o średniej potencji, czyli zawierający ileśtam jednostek nikotyny) - od razu czuć na języku że to nie może być woda z cukrem, bo od jednego małego granulka masz nawet lekko podrażnione gardło jak po wypaleniu kilku bardzo mocnych fajek. Woda z cukrem raczej nie ma takich właściwości. :)

    pokaż komentarz
    ezoteryka
  • luke21 +9  

    W sumie chłopie masz rację - jak pomaga to stosuj.
    A propo gdybyś potrzebował dobrego leku homeopatycznego to daj znać. Sprzedaję w cenach hurtowych niemiecki Ovidum - świetny na prostatę, zaburzenia pamięci, grypę, podagrę i uwiąd starczy. A i paznokcie się nie łamią. Tanio.

    pokaż komentarz
    luke21
  • Hosz +2  

    Rajca... Ironia, nie ironia, cud - a nie?
    P.S. Jeśli obrażanie mnie pomaga Ci na deficyt ego jak homeopatia na dolegliwości, to daję Ci oficjalną zgodę na jechanie po mnie kiedy tylko tego potrzebujesz.

    pokaż komentarz
    Hosz
  • Rajca -3  

    Bardzo mi przykro, ale obrażanie Cię mi nie pomaga. Jesteś mi, zwyczajnie, obojętną osobą. Ale doceniam gest i akt łaski.

    pokaż komentarz
    Rajca
  • pink_avenger +2  

    Koncerny farmaceutyczne? A czymże są firmy produkujące "leki" homeopatyczne? Pewnie największa różnica polega na tym, że w firmach "homeopatycznych" nie ma działów badań, a najpotężniejszymi działami są działy marketingu i prawne. Na tych działach opiera się główna działalność tych firm. Potrzebne jest jeszcze niewielkie laboratorium-mieszalnia. Ale kasę golą te firmy, nie mniejszą niż producenci prawdziwych leków. "Leku" homeopatycznego nie zrobimy sobie w domu, według przepisu babci. O nie.

    pokaż komentarz
    pink_avenger
  • Blackbull 0  

    Leczę się lekami homeopatycznymi na niektóre choroby, które mi się zdarzają właściwie całe życie. I zawsze mi one pomagały, to raczej nie mogło być placebo, skoro jako 5-latek nawet nie byłem świadomy powiązania dolegliwości z tabletkami, które daje mi mama. Znam poza tym osobiście różne przypadki skutki tych leków.

    Oczywiście może to i placebo, ale mało mnie to obchodzi, jeżeli działa.

    pokaż komentarz
    Blackbull
  • Hosz +3  

    To fajnie - też bym tak chciała. Mam nadzieję, że to nie kwestia opakowania. Kup kilo cukru przy następnej chorobie (której Ci nie życzę) i powiedz nam, czy działa. Jeśli nie, to znaczy, że to jednak są magiczne opakowania.

    pokaż komentarz
    Hosz
  • WhiteWolf +10  

    Magia placebo polega własnie na tym, że nie wiesz że to placego.
    Psychicznie nastawiasz się na to, że ból/choroba minie.
    I wiesz co?
    Mija.
    Ot i cała magia homeopatii, wspomagaczy diety itp.

    pokaż komentarz
    WhiteWolf
  • Rajca 0  

    @WW:
    Dobrze, ale jak wyjaśnisz to, że ja wcale nie oczekiwałem ozdrowienia?
    Moja sytuacja wyglądała tak, że byłem przekonany, że kupię, wezmę, nic się nie poprawi i powiem lekarzowi: "Panie, gówno mi to dało, lecim kolejne chemikalia, a nóż widelec trafimy...! A cukierki to dzieciom dawaj."

    pokaż komentarz
    Rajca
  • kravietz +2  

    Gdyby to tak działało to producenci leków homeopatycznych nie mieliby żadnego problemu z dostarczeniem klinicznych badań dowodzących ich skuteczności. Ale taki problem mają i dlatego zostali ustawowo zwolnieni z obowiązku ich dostarczania (!).

    pokaż komentarz
    kravietz
  • Blackbull +3  

    To śmiało zabrzmi, ale ludzie w XVII wieku też myśleli, że są na wyżynach rozwoju nauki. Może po prostu nie trzeba zwalać tego na placebo, bo działa to też u osób, które nie mają pojęcia na temat tego, że są leczone np. dzieci, lecz pogodzić się z tym, że nie wiem o co chodzi.

    pokaż komentarz
    Blackbull
  • Ociec 0  

    Jest taka gruba książka corocznie aktualizowana. Do użytku lekarzy. Nazywa się "Leki współczesnej terapii ". Jeżeli macie dostęp to sobie sprawdźcie - są tam opisy prawie wszystkich dostępnych leków klasycznych. Przy bardo wielu z nich jest napisane " wprawdzie mechanizm działania leku nie został poznany ale przypuszcza się że..." I tak zwani naukowcy śmią się czepiać homeopatii tylko dlatego, że nie potrafią udowodnić mechanizmu jej działania.
    "Skoro JA - PROFESOR o czymś nie wiem to takie coś na pewno nie istnieje !"

    pokaż komentarz
    Ociec
  • pegasus_sis +4  

    Nie znamy dokładnych mechanizmów wielu reakcji biochemicznych, ale doświadczalnie można dokładnie opisać skutki działanie danej substancji. Jedno drugiemu nie przeczy.

    pokaż komentarz
    pegasus_sis
  • Ardai +6  

    Tylko działanie tych leków zostało wykazane. Przy homeopatii nie ma działającego mechanizmu (bo zaraz nie znamy - homeopaci przecież twierdzą, że go doskonale "znają" i według niego produkują te "leki") i nikt nie wykazał działania tych "leków". Jakichkolwiek, już nie mówiąc o konkretnym.
    Czyli w homeopatycznym odpowiedniku tej książeczki przy każdym "leku" stałoby "mechanizmy nieznany", "skuteczność nieudowodniona".

    pokaż komentarz
    Ardai
  • aqua +4  

    skuteczność prawdziwych leków jest potwierdzona długoletnimi badaniami klinicznymi a skuteczność homeopatii potwierdzają jedynie relacje "cudownie ozdrowiałych" z np. przeziębienia albo sraczki

    pokaż komentarz
    aqua
  • Ociec -3  

    Ciemnogrodem jest bezgraniczna wiara w kit, który nam wciskają firmy farmaceutyczne. Przecież one nie robią tego bo nas kochają i chcą naszego zdrowia ! Co więcej nasze zdrowie nie leży w ich interesie bo wtedy przestalibyśmy kupować leki co doprowadziłoby do ich bankructwa. Akcjonariuszami koncernów farmaceutycznych nie są Doktorzy Judym (to dla tych co czytali lektury) tylko ludzie i instytucje nie mające nic wspólnego z medycyną - np. banki czy fundusze. Homeopatia jest zagrożeniem dla ich zysków. I tylko o to ten hałas. Co ich to obchodzi czym ja się chcę leczyć. Dbają o moje dobro ? Jaja sobie robicie ? Dbają o moją kasę !

    pokaż komentarz
    Ociec
  • Ardai 0  

    Acha, bo firmy produkujące leki homeopatyczne i "lekarze homeopaci" to charytatywne spółki, działające z miłości do ludzkości i w ich kit można spokojnie wierzyć?

    pokaż komentarz
    Ardai
  • slupek 0  

    Czy jak wleję do pełnej wanny kieliszek wódki i dokładnie wymieszam, to będę się mógł tą wodą urżnąć? Niezła oszczędność...

    W sumie, pewnie Jezus w taki sposób zamienił wodę w wino.

    pokaż komentarz
    slupek
  • r_a_f +1  

    Jeśli uwierzysz że się urżniesz to się urżniesz. I bardzo fajnie! Ale po chwli koncerny produkujące alkohol wnioskowały by o zakaz stosowania takich "mechanizmów" upojenia podawając ku temu absurdalne powody....

    pokaż komentarz
    r_a_f
  • belzebup 0  

    Bo te badania byly pewnie sponsorowane przez firmy farmaceutyczne produkujace normalne leki ;]

    pokaż komentarz
    belzebup
  • luke21 +3  

    a nawet jeśli to dlaczego filmy produkujące wodę w tabl. nie zasponsorują jakiegokolwiek badania, które potwierdzi ich skuteczność?

    pokaż komentarz
    luke21
  • pala01 -2  

    A mi propolis pomaga na przeziębienie

    pokaż komentarz
    pala01
  • luke21 +1  

    a co to ma wspólnego z homeopatią?

    pokaż komentarz
    luke21
  • underley 0  

    Jakby nie patrzeć, to propolis jest dość mocnym naturalnym antybiotykiem i z homeopatią nie ma nic wspólnego.

    pokaż komentarz
    underley
  • ezoteryka -4  

    E tam, cały ten artykuł zapewne został napisany po to, żeby pozbyć się konkurencji. Po co ludzie mają kupować wymieniony tam Oscillococcinum i wydawać 12 złotych, skoro mogą zapłacić pięć razy tyle za serię szczepionek albo antybiotyk.

    pokaż komentarz
    ezoteryka
  • luke21 +4  

    po to, że jedno jest skuteczne a drugie nie.
    Jak pokażesz, że jakiś homeopatyk zabija bakterie tak jak antybiotyk to sława twoja nie przeminie a kąpać się będziesz w szampanie.

    pokaż komentarz
    luke21
  • ultra 0  

    no właśnie po co w ogóle?Jak widać większość chorób leczy się przez reakcje obronne organizmu wiek temu prawie wszystkie.Równie dobrze ten "lek"może kosztować 5, 15, 50, 500 zł.Jedyny koszt to opakowanie dystrybucja reklama i wczasy lekarki.

    pokaż komentarz
    ultra
  • ezoteryka -4  

    Luke, ale leki homeopatycznie w ogóle NIE SĄ OD ZABIJANIA BAKTERII I WIRUSÓW. One podobnie jak zioła mają za zadanie tylko i aż wspomóc organizm żeby sam poradził sobie z infekcją. Antybiotyk walcząc z wirusem gnoi przy okazji Twój układ odpornościowy, natomiast leki naturalne z reguły mają szerokie spektrum działania, a ich głównym zadaniem jest wspomóc organizm.

    pokaż komentarz
    ezoteryka
  • luke21 +4  

    @ezoteryka przede wszystkim nie myl ziół i homeopatyków, bo to poważny błąd. W ziołach są substancje odpowiedzialne za konkretne efekty i bardzo często leki powstają na ich bazie. Tak jak Aspiryna powstała jako pochodna wyciągu z wierzby. Jest tylko chemicznie czystsza, ma precyzyjną dawkę i odrobinę zmieniony wzór chemiczny aby poprawić właściwości lecznicze i bezpieczeństwo.

    A z homeopatią to jest tak, że ktoś kiedyś wymyślił teorię o pamięci wody, zasadę podobne - podobnym -> teoria okazała się błędna, rozcieńczenia zbyt duże ale interes kręci się przez takich jak Ty, ślepo wierzących w skuteczność czegoś co naukowo jest nieskuteczne.

    Nie za bardzo tylko kumam jaki Ty masz w tym interes. Jest czarno na białym napisane w pracach naukowych jak badano, co badano i jaki jest rezultat. Rozumiem, że przeczytałeś je i zarzucasz nierzetelność. Podziel się jakimiś spotrzeżeniami na temat poszczególnych badań proszę.

    pokaż komentarz
    luke21
  • mgoog -4  

    Pojęcia zielonego nie mam, czy i na ile skuteczna jest homeopatia, ale argumenty o "za małych proporcjach", "zbytnim rozcieńczeniu" itp. wydają się mocnym uproszczeniem.

    "Mierniczym", którzy z taką pewnością wypowiadają się na ten temat proponuję następujący eksperyment:
    1. Weź duże naczynie (co najmniej 60-80 litrów) i zmieszaj w nim następujące składniki: 40 kg tlenu, 12 kg węgla, 6kg wodoru, 3kg azotu, 1kg wapnia, po 400g siarki i fosforu, 200g sodu, 100 g potasu. Chlor, magnez, żelazo, siarka i inne mikroelementy - do smaku...
    2. Wymieszaj wszystko dokładnie, możesz mieszaninę lekko podgrzać, lub ochłodzić, wszystko - co tylko przyjdzie Ci do głowy...
    Miksuj wytrwale, aż do otrzymania człowieka, bo taki właśnie, mniej więcej jest skład naszego organizmu.
    Nie wyszło? Szkoda. Ciekawe dlaczego? Może jednak ilość to nie wszystko?

    Potrafimy wiele - leczyć przeróżne, do niedawna nieuleczalne, choroby, latać w kosmos, "czynić sobie ziemię poddaną" na tysiące, przerażających nieraz, sposobów. Nie zapominajmy jednak jednak, że wcale nie tak dawno temu obowiązującą teorią budowy materii była koncepcja flogistonu. Swój czas miała też idea ziemi wspartej na słoniu stojącym na czterech żółwiach.

    Może zatem przydała by się odrobina pokory wobec zjawisk, których dzisiaj nie jesteśmy w stanie wytłumaczyć?

    pokaż komentarz
    mgoog
  • luke21 -1  

    @mgoog właśnie w tym rzecz, że tu wszystko jest wyjaśnione.
    Homeopatia nie działa.

    pokaż komentarz
    luke21
  • wa11y 0  

    czy tzw. "suplementy diety" na bazie soli z Morza Martwego dystrybuowane w sprzedaży bezpośredniej przez jedną z firm przez ludzi, twierdzących, że firmy farmaceutyczne nas trują, lekarze przepisują nam środki, których nazwy mają wyszte na fartuchach (zasponsorowanych podobnie jak wycieczki szkoleniowe przez firmy farmaceutyczne) są zbawienne dla zdrowia i jedynie skuteczną formą walki z chorobami, czy nie? Ja generalnie nie wierzę w parafarmaceutyki i homeopatię, ale mój najbliższy krąg znajomych prowadzi w imię suplementów świętą inkwizycję.

    pokaż komentarz
    wa11y
  • hornblower -2  

    Człowieku: Przeczytaj swój tekst, zanim go zamieścisz! Pomimo starań nie jestem w stanie wychwycić logicznego sensu pierwszego zdania.

    pokaż komentarz
    hornblower
  • wa11y 0  

    hornblower: widać nie nawykłeś do zdań złożonych, ot, odmóżdżający efekt internetu. Postaram się dla Ciebie rozbić je na kilka krótszych:
    Pytam o tzw. "suplementy diety" na bazie soli z Morza Martwego, dostępne w sprzedaży bezpośredniej. Dystrybutorzy twierdzą, że te środki leczą wszystko bez porównania lepiej i nie wyniszczają organizmu, jak leki na receptę. Twierdzą również, że lekarzom się nie ufa, gdyż nie zależy im na leczeniu pacjentów, tylko działają oni w interesie firm farmaceutycznych.

    pokaż komentarz
    wa11y
  • MarekZ 0  

    To jeden z tych linków, przy których nie wiem czy zakopać czy nie. Czy fakt że nie zgadzam się z tym co piszą na stronie do której prowadzi ten link jest wystarczającym powodem by go zakopywać? A może lepiej po prostu napisać konstuktywny komentarz? Choć jak patrzę na to co już napisano, to sam nie napiszę raczej niczego nowego :D

    pokaż komentarz
    MarekZ
  • cp_ 0  

    Wiara ludzka może naprawdę dużo zdziałać. Przypominają mi się operacje filipińskie, to dopiero był przekręt, a co najdziwniejsze zdarzały się przypadki że pomagał.

    pokaż komentarz
    cp_
  • matsz 0  

    @cp_

    Jesli "wiara ludzka" naprawdę może dużo zdziałać, to po co dopuszczać się pustych pseudometod (homop, czy 'seanse')? Po co, skoro wystarczy sama wiara?

    pokaż komentarz
    matsz
  • n0e +2  

    @matsz

    prawda jest taka, ze nie wszyscy ludzie (a raczej malo kto) maja tak silna wole by samemu wywolywac u siebie efekt placebo. dlatego kupuja srodki, ktore rzekomo maja im pomoc, oni w to wierza, przez co one im pomagaja.

    dlaczego jezeli ludzie chca je kupowac, ktos mialby je zabraniac? oczywiscie powinno sie mowic, ze medycyna konwencjonalna ma udowodniona skutecznosc w przeciwienstwie do homeopatii. natomiast nie powinno sie zabraniac ludziom spozywania tego jezeli tego chca. ich wybor na co wydaja swoje pieniadze.

    pokaż komentarz
    n0e
  • Mapett -3  

    Tak patrzać jeszcze raz na wsyzstkie komentarze mam uzasadnienie dla was czmeu jest problem z uzasadniemiem na co jest ten lek.. OTOŻ dany lek połączony z innym, zdazra sie to rzadko jednak niektórzy leakrze w wyjątkowych sytuacjach to robią, może pomóc na dwie choroby które zaatakowały orgaznim.. a co do Elżbiety 2 nie toleruje syntetyków...więc skoro pomaga jej to i żyje tak samo mi i wielu innym to?.. w cyzm problem? a czemu wy drodzy ludziska chodzicie na masaże pourazowe albo jakies też teoretycznie nie powinno pomóc a pratkycznie?

    pokaż komentarz
    Mapett
  • Mapett -6  

    dobra dobra mowcie sobie co chcecie ale prawdziwa homeopatia nie polega na tzw uwalnianiu kosmicznej energi przez potrzasniecie (typowa prowokacja) w komenttarzach widze cala mentalnosc polakow nie podoba ci sie to co innym zminusowac nie masz wlasnego zdania a co do tego ze homeopatia zabija bakterie gno prawda nie zabija ale dziala pdoobnie zaciekawilem sie tym przeczytlem kilka ksiazek za przeciw i jest wiele lekow na typowe przeziebienie z wilczej jagody jadu zmiji i innych powiecie gono prawda ale kto zapreczy ze woda ma zdolnosc zapametywania struktur w jkais sie znajdowala no ludzie chemicy coraz bardziej sa na tak z ta hipoteza homeopatia dziala w taki sposob by np jestm chory na przeziebienie biore oscillococcocinum i zaczyna sie reakjcia oscillo podraznia pewne miejsca w taki sposbo ze tego nie cuzjem przez co produkowane jest wiecej przeciw cial i powoli sa wyniszczane czemu sa tak zwane "wywiady" stosowane przez prawdziwcyh homeopatow sa to rzeczy typu czy lubisz banany i czy duzo ich jesz itd itd z ubraniami strachem fobiami ale to jest potrzben bo wychodzi ze mozliwosc nieodoboru tego za dzuo tego tego po nici do klebka ci co pierwszy raz brali powazniejsze homeo.. dostaja wysypek napadow placzu mocnego rozgrzania ciala poniewaz te "syfy" pozostawione w ciele wydostaja sie najszybsza droga.. Królowa Elżbieta 2 przyjmuje homeopatie jest to rodzaj medycyny odlam taki sam jak akupunktura medytacja tzw "zielne babki w malych zacofanych wsiach" z pokolenia na pokolenie przekazywlay wiedze o zilolach i to pomagalo te ziola dzis sa dawane w tej strasznej homeopatii.. jestem na tak homeopatii akupunkturze masazom wrecz odsuwam sie od "standardowej " medycyny .. przepraszam za bledy braki przeczinkow orto korpki duze litery .. a i nie minusujcie ludzi za to ze maja swoje zdanie..

    pokaż komentarz
    Mapett
  • ultra +1  

    Najbardziej mnie przekonuje w tym długim wywodzie "Królowa Elżbieta 2".Dodaj jeszcze Lenina i będzie komplecik auto rytetów .

    pokaż komentarz
    ultra
  • ezoteryka -3  

    Właśnie, problem w tym że zawsze najgłośniej krzyczą ci, którzy za przeproszeniem g...wno wiedzą o medycynie naturalnej. Gdyby zadali sobie minimum trudu i przeczytali bodaj jedną książkę, spróbowali metod naturalnych - na 99 % zmieniliby zdanie. :)

    pokaż komentarz
    ezoteryka
  • dadam +8  

    taaa... o medycynie bedzie pouczal nas facet o ksywce ezoteryka. to juz wole isc do kuchni i zapodac sobie lyzke wody z cukrem - efekt ten sam, a moze i na jakis efekt placebo sie zalapie

    pokaż komentarz
    dadam
  • luke21 +2  

    @Mapett przepraszam za bledy braki przeczinkow orto korpki duze litery
    co za tupet. To nie mogłeś poprawić, żeby twoją wypowiedź dało się przeczytać? Bo teraz to jest męczarnia.

    pokaż komentarz
    luke21
  • WhiteWolf +2  

    dadam- pomoże, dostaniesz tzw. strzał insulinowy i na jakiś czas pomoże ;)

    pokaż komentarz
    WhiteWolf
  • pitifoob -7  

    Nie polemizując z istotą artykułu, chciałbym zauważyć kilka istotnych nadużyć lub bezmyślnie powielanych skrótów myślowych.
    Primo: pamięć wody (dodałem do powiązanych) ISTNIEJE bez względu na to, kto do jakiego celu chciał użyć tej teorii, nie wnikam, czy akurat przy homeopatycznych rozważaniach to zjawisko do czegokolwiek się przydało czy nie.
    Secundo: Autorka pisze, cytuję: wielu homeopatów czuje się uprawnionych do leczenia takich schorzeń jak nowotwory czy AIDS. W takich przypadkach rezygnacja ze sprawdzonych terapii oznacza śmierć człowieka._ - przepraszam bardzo - sprawdzone terapie? Nie istnieją takie do leczenia nowotworów!!! Chemioterapie i naświetlania ZATRUWAJĄ organizm powodując, że nowotwory się ROZWIJAJĄ. Oczyszczanie organizmu jeśli już, jest drogą do zwalczenia nowotworów (dla ciekawych - metoda _Neutral Infection Absorption).
    Tertio: cytat: Zażywanie środków homeopatycznych może być niebezpieczne dla zdrowia. Zwłaszcza wtedy, gdy ich podawanie opóźnia lub wręcz zastępuje normalne leczenie - co to jest "normalne leczenie"? Chodzi może o działania tzw. "lekarzy", którzy zalecają farmaceutyki obciążając organizmy i powodując skutki uboczne, często lecząc objawy zamiast przyczyn, bo medycyna jest bezradna? Świetnie wiedzieć, że zamiast stosować homeopatię lub placebo, które ma wyższą skuteczność niż co poniektóre farmaceutyki - można zdać się na wszechwiedzę lekarzy odmawiających udzielania PRAWDZIWEJ POMOCY osobom w skrajnych przypadkach nowotworów (dr Budwig - prawdziwy lekarz - podejmowała się leczenia, z dobrym skutkiem, takich przypadków).

    Najkrócej ujmując. Nie ma Pani pojęcia o tym, co POZA propagandą firm farmaceutycznych się dzieje w Świecie Prawdziwej Medycyny. Gdzie odchodzi się od farmakoterapii, a promuje zdrowy styl życia. Gdzie rozmyte stają się granice między chorobą a zdrowiem, i nie objawy, lecz przyczyny są leczone.

    Czekam na apel firm farmaceutycznych o zdjęcie tego komentarza. Plusujcie :)

    pokaż komentarz
    pitifoob
  • Ardai +1  

    Och, badania gościa, który twierdzi, że "lek" homeopatyczny można przesłać w postaci cyfrowej przez Internet, wybornie!
    http://en.wikipedia.org/wiki/Water_memory

    pokaż komentarz
    Ardai
  • ucho +3  

    Nasz Nowak był pierwszy - powinien mieć patent na tworzenie leków homeopatycznych z butelki wody mineralnej, na odległość, przy użyciu telewizora.

    pokaż komentarz
    ucho
  • pink_avenger +2  

    Chcesz się zapoznać z opiniami prawdziwej medycyny? Proszę bardzo http://www.psychomanipulacja.pl/art/homeopatia-boiron-sad.htm
    I nie bełkocz o ataku firm farmaceutycznych, ponieważ to firmy homeopatyczne wykazują się agresją wobec naukowców obnażających nicość leżącą u podstaw homeopatii.

    pokaż komentarz
    pink_avenger
  • Mapett -3  

    jeszcze do poprzednich komentarzy skoro to jest be to przeciez piwko jest be i paierosy sa be ?? czemu tez ich nie zakkazac ani nic nie pomagaja nicnie daja.. cygara niby tez .. zalosne ... jezeli ktos uwaza tak i jest pewny swojej tezy a tak naprawde nie da sie podwarzyc jej to na u! minusujecie ludzi i podwazacie ich za nie dopasowanie sie do spoleczenstwa tak jak wiele programow w tv niscza indywidualnosc..

    pokaż komentarz
    Mapett
  • hornblower 0  

    Ponieważ papierosy i piwko nie reklamuje się mówiąc, że są zdrowe, dobre na wszystko (albo przynajmniej nieszkodliwe). Tu chodzi o robienie ludziom wody z mózgów stosując fachowe słownictwo do wyjaśnienia NIEUDOWODNIONYCH naukowo teorii. I wciskanie im "leków" na równi z lekami. Nie widzisz różnicy?

    pokaż komentarz
    hornblower
  • Mapett -3  

    ezotryk ale ja biore homeopatie i nie zmienie zdania dlugo skoro pomaga to mi to czemu nie innym weirze w placebo jednak niemowlaki?? to juz jest przesadne ze one wierza ze sa chore i bede zdrowe...

    pokaż komentarz
    Mapett
  • ezoteryka 0  

    Co do tego, że homeopatia czasem nie pomaga... Tak, zdarza się. Ale przecież leki konwencjonalne też wiele razy okazują się nieskuteczne i jakoś nikt wtedy nie krzyczy że cała medycyna jest oszustwem, a lekarze to banda szarlatanów.

    pokaż komentarz
    ezoteryka
  • Karoltos -3  

    czytałem gdzieś, że zrobili badania na ludziach po zawale serca. jednym dali lek, drugim placebo i wyniki byly identyczne. skoro działa - "po co przepłacac?" osobiście wolałbym być oszukany (w sensie świadomości, nie mówię o kasie) i zdrowy. a wy?

    pokaż komentarz
    Karoltos
  • luke21 +7  

    bzdury czytałeś. W zawale serca są sprawdzone leki i żadna komisja etyczna nie dopuści stosowania wody w tabletkach w takich sytuacjach.

    pokaż komentarz
    luke21
  • slupek -1  

    To pokornie proszę o wytłumaczenie na czym polega produkcja leków homeopatycznych i jakie ma uzasadnienie naukowe.

    pokaż komentarz
    slupek
  • ultra +2  

    Jeśli byś sobie wyobraził rozlewnię wody destylowanej to pierwsze pytanie mamy za sobą.
    Na drugie najprościej odpowiadając - nie ma.
    Z tych powodów żaden "specyfik" nie znajdzie się na liście leków refundowanych i nie wykazano w badaniach klinicznych by pomagał.

    pokaż komentarz
    ultra
  • belzebup -3  

    Nie wydaje mi sie, zeby to bylo tylko kwestia dzialania jako placebo.

    Kiedys jak mialem strasznego kaca, to kumpel mi dal jakas tabletke i powiedzial ze to na pewno pomoze... Nie pomoglo nic a nic ;) A wtedy jak bralem leki homeopatyczne bylem zbyt maly zeby cokolwiek sobie wmowic na zasadzie autosugestii, nie wiedzialem w ogole co sie dzieje.

    Ale w sumie cholera wie... Tylko po co mowic, ze homeopatia to sciema, skoro dziala?
    Nie wazne jak, nawet jesli to tylko placebo to i tak lepsze niz zwykle lekarstwa bo przynajmniej nie ma prawa zaszkodzic ;]

    pokaż komentarz
    belzebup
  • luke21 +1  

    Tylko po co mowic, ze homeopatia to sciema, skoro dziala?

    Co działa? W żadnym badaniu nie wykazano skuteczności homeopatyków.

    pokaż komentarz
    luke21
  • Mapett -6  

    najlepiej zbesztac chociaz samemu sie przpyszcza i nie wie sei jak to jest prawda slupek i gari?

    pokaż komentarz
    Mapett
  • Gari +6  

    Pisz poprawnie i logicznie, bo nie wiadomo o co ci chodzi.

    pokaż komentarz
    Gari
  • Mapett -6  

    ty myslisz co powiedzailes? nie ma czegos takiego jak aspirynka homeo i homeo nie jest podawana w wodzie..

    pokaż komentarz
    Mapett
  • Offek 0  

    Oczywiście, że można i oczywiście, że mają.
    Jak i każdy producent leków (no prawie każdy, bo mnie np zadziwia produkcja tzw. generyków, czyli leków już nie chronionych patentem, których działanie niby identyczne z pierwowzorem często takie nie jest (chodzi o leki konwencjonalne)).

    Ale nie jestem homeopatą, bo tenże pewnie by taką listę rozszerzył do pozycji 100 i napisał coś mądrzejszego.
    Ja tylko jestem szukaczem informacji, bo tego ode mnie oczekiwano ;)
    I nie wiem, czy da coś studiowanie bez przygotowania z dziedziny farmacji itp.

    pokaż komentarz
    Offek
  • Offek 0  

    Dodam tylko, że periodyki z listy to pisma poważne, nie pozwoliłyby sobie na druk bajań.
    W nich też znajdzie się pewnie sporo publikacji "anty", wniosek jest jeden - dyskusja na temat homeopatii trwa w gremiach naukowych.

    pokaż komentarz
    Offek
  • Offek 0  

    Dziwne, bo z tego, co ja zrozumiałam nie chodziło o pamięć wody, ale o wiązania wodorowe.
    I wedle życzenia:

    1. Kleijnen J., Knipschild P., Riet G., Clinical triaIs of homoeopathy. BMJ: 1991; 302(6772): 316-23.
    2. Boissel J.P., Cucherat M., Haught M., Gauthier E., Overview of data from homeopathic medicine trials: report on the efficacy of homeopathic interventions over no treatment or placebo. Report to the European Commission D. G. XIII 1996.
    3. Linde K., Clausius N., Ramirez G., Melchart D., Eitel F., Hedges L,V,, Jonas W.B.. Are the clinical effects of homeopathy placebo effects• A meta-analysis of placebo-controlled trials. Lancet. 1997, 350(9081): 834-43.
    4. Berrebi A.., Parant O., Ferval F., Thene M., Ayoubi J-M., Connan L., Belon P., Traitement de la douleur de la montee laiteuse non souhaitee par homeopathie dans le post-partum immediat. JGynecol Obstet Biol.Reprod (Paris). 2001; 30(4): 353-7.
    5. Pommier P., Gomez F., Sunyach M.P., D'hombres A., Carrie C., Montbarbon X., Phase III randomized trial of Calendula officinalis compared with trolamine for the prevention of acute dermatitis during irradiation for breast cancer. Journal of Clinical Oncology.2004 ; 22.. 1447-145.
    6. Genre D., Tarpin C., Braud A.C., Carnerlo J., Protiere C., Eisinger F., Viens P., Randomized, double-blind study comparing homeopathy (cocculine) to placebo in prevention of nausea/vomiting arnong patients receiving adjuvant chemotherapy for breast cancer. Breast Cancer Res. treat. 2003,. 82, supl, 637.
    7. Vesvres M.H., Doutremepuich F., Lalanne M.C., Doutremepuich C., Effects of aspirin on embolization in ad arterial model of laser-induced thrombus formation. Haemostasis. 1993; 23(1): 8-12.
    8. Aguejouf O., Belougne-Malfatti E., Doutremepuich F., Belon Ph., Doutremepuich C., Thromboembolic complications several days after a single-dose administration of aspirin. Thromb Res. 1998; 89(3): 123-7.
    9. Aguejouf O., Malfatti E., Belon Ph., Doutremepuich C.. Effects of acetyl salicylic acid therapyon an experimental thrombosis induced by laser beam. Thromb Res. 2000; 99(6): 595-602.
    10. Belougne-Malfatti E., Aguejouf O., Doutremepuich F., Belon Ph., Doutremepuich C., Combination of two doses of acetyl salicylic acid: experimental study of arterial thrombosis. Thromb. Res. 1998, 90(5): 215-21.
    11. Aguejouf O., Malfatti E., Belon Ph., Doutremepuich C., Time related neutralization of two doses acetyl salicylic acid. Thromb. Res. 2000, 100(4): 317-23.
    12. Sainte-Laudy J., Sarnbucy J.L., Belon Ph., Biologica1 activity ofu1tra low doses: 1/ Effects of ultra low doses of histarnine on human basophil degranulation triggered by D. pteronissinus extract. In Ultra Low Doses. Taylor & Francis Ltd. 1991; p 127-138.
    13. Belon Ph., CliInp S.J., Ennis M,. Mannaioni P.F., Sainte-Laudy J., Roberfroid M., Wiegant FAC., Inhibition of human basophil degranulation by successive histarnine dilutions: resu1ts of a european multi-centre trial. Inflammation Research, 1999; 48: 817-818.
    14. Belon Ph., Cumps J., Ennis M., Mannaioni P.F., Roberfroid M., Sainte- Laudy J., Wiegant FAC., Histamine dilutions modulate basophil activation. Inflammation Research, 2004; 53: 001- 08.
    15. Sainte-Laudy J., Belon Ph.. Analysis of immunosuppressive activity of serial dilutions of histamine on human basophil activation by flow cytometry. Inflammation Research. 1996;45: 833-834.
    16. Sainte-Laudy J., Belon P., Application of flow cytometry to the ana1ysis of the imunosuppressive effects of histamine di1utions on human basophil activation: effects of cimetidine. Inflammation Research, 1997,.46: 827-828.
    17. Rey L.R., Thermo1uminescence of u1tra-high dilutions of lithium chloride and sodium chloride. Physica A, 2003, 363 : 42-43.
    18. Demangeat J. .L, Demangeat C., Gries P., Constantinesco A., Modifications des temps de relaxation a 4 MHz des protons du solvant dans les très hautes dilutions salines de silice/lactose. J: Med. Nuci. Biophys. 1992, 16: 135-145.
    19. Demangeat J.L., Gries P., Poitevin B., Droesbeke J.J., Zahaf T., Maton F., Pierart C., Muller R.N. Low-Field NMR Water Proton longitudinal relaxation in ultrahighly diluted aqueous solutions of Silica-Lactose prepared in glass material for pharmaceutical use. Appl. Magn. Reson, 2004, 26,465-481.

    I ośmielę sie twierdzić, że ten spór to chyba nieco za wysoka poprzeczka jak na komentarze na wykopie. Toczy się od lat i jak widać na łamach choćby "Lancetu".

    pozdrawiam

    pokaż komentarz
    Offek
  • Offek -1  

    PS. Trzeba by jeszcze przeczytać krytykę niniejszych prac, potem krytykę krytyki i można by powiedzieć, że się temat liznęło.
    Sprawa nie jest rozstrzygnięta i tylko osoba nie zapoznana w ogóle z tematem może stwierdzać jednoznacznie - działa lub nie działa. Co jest częste w medycynie.

    pozdrawiam, kończąc tym samym swój udział w dyskusji

    pokaż komentarz
    Offek
  • Imunkka -2  

    widzę, że hopmeopaci mają swój "press release" - skopiuj-wklej i gotowe:
    www.homeopatia.edu.pl/PDF/BADANIANAUKOWEWhOMEOPATII.DOC

    na taką dawkę materiału to niestety trzeba paru dni, aby przestudiować. albo można rzucić podobną listą negującą działanie "magii homeo".

    pokaż komentarz
    Imunkka
  • Offek 0  

    "Na zlecenie władz ochrony zdrowia w Unii Europejskiej i w Stanach Zjednoczonych wyniki dotychczasowych, opublikowanych prób klinicznych dotyczących skuteczności leczenia homeopatycznego, zostały ocenione według różnych procedur w trzech kolejnych metaanalizach, wykonanych przez niezależne grupy badawcze. Głównym celem badaczy było potwierdzenie lub odrzucenie tezy, że efekt leczenia homeopatycznego to efekt placebo. Teza, że leczenie homeopatyczne to placebo została odrzucona, a jej efekt leczniczy potwierdzony. Wymowa zdecydowanej większości prac jest jednoznaczna- nie jest to placebo, choć ze względu na to, że nie znamy mechanizmu działania leków homeopatycznych, wielu sceptykom trudno jest się z tym pogodzić.

    Próby kliniczne są niezbędne do dokonania oceny skuteczności leczenia, ale dla lepszego zrozumienia mechanizmu działania leków homeopatycznych konieczne jest zastosowanie innych metod doświadczalnych, które mogłyby odpowiedzieć na następujące pytania:

    * Czy można badać ewentualną skuteczność leku homeopatycznego na komórkach lub zwierzętach?
    * Czy można opisać procesy enzymatyczne, których działanie jest wówczas modyfikowane?
    * Czy można przeprowadzić klasyczne badania farmakologiczne nad substancjami w wysokich rozcieńczeniach?

    Wyniki przeprowadzonych i opublikowanych doświadczeń dostarczają twierdzących odpowiedzi na te pytania. Dowiedziono, że homeopatyczne rozcieńczenia aspiryny podwyższają krzepliwość krwi, co sprzyja tworzeniu się zakrzepów i zatorów i zapobiega krwawieniom. Natomiast homeopatyczne rozcieńczenia pyłków traw korzystnie zmieniają reakcję immunologiczną chorego, co sprawia, że mogą one służyć jako lek odczulający w alergiach wziewnych, takich jak katar sienny czy astma oskrzelowa. W przypadku homeopatycznych rozcieńczeń histaminy, stwierdzono, że niektóre z nich działały one hamująco na aktywację reakcji alergicznej, odpowiedzialnej między innymi za powstawanie odczynów skórnych, inne zaś takiego działania nie miały.

    Zaobserwowana regularność występowania działania hamującego pozwoliła na opracowanie matematycznego modelu tego zjawiska. Fakt ten jest trudny do zinterpretowania przy obecnym stanie wiedzy.

    W świetle współczesnych badań, powtarzalny charakter aktywności biologicznej wysokich rozcieńczeń został potwierdzony poprzez liczne badania doświadczalne prowadzone z zastosowaniem różnych technik doświadczalnych. Są one szeroko dyskutowane na łamach czasopism naukowych, chociaż ich zaskakujące rezultaty są niewytłumaczalne w świetle współczesnych teorii naukowych."
    http://www.eioba.pl/a77121/badania_lekow_homeopatycznych_granice_poznania

    pokaż komentarz
    Offek
  • Offek 0  

    O badaniach Katedry Hematologii na Wydziale Farmacji w Bordeaux (dostęp do portalu niestet płatnym ale fragment można przeczytać, między innymi potwierdzenie, że rozcieńczona aspiryna działa)
    http://www.czytelniamedyczna.pl/medycyna_rodzinna-212

    Nieco o absurdalnym mechanizmie działania leków homeopatycznych:
    "Ponieważ lek homeopatyczny jest roztworem substancji czynnej o tak dużym rozcieńczeniu, że nie można stwierdzić chemicznej obecności ani jednej jej cząsteczki, sugerowana aktywność biologiczna preparatu dotychczas nie znajdowała żadnego medycznego wytłumaczenia. W ostatnich latach próbę wyjaśnienia zasad działania leków homeopatycznych podjęli fizycy.
    Jedna z opracowanych przez nich teorii zakłada, że aktywność fizjologiczna rozcieńczonego roztworu wynika z zachodzącej podczas procesu rozcieńczania modyfikacji struktury molekularnej. Dowodów na potwierdzenie tej tezy dostarczył eksperyment naukowców francuskich przeprowadzony na roztworach chlorku litu i chlorku sodu (Physica A 2003, 323: 67-74). Wodę oraz ultrawysokie wodne rozcieńczenia tych soli badano metodą termoluminescencji. Analizowany materiał najpierw był zamrażany, a następnie poddawany promieniowaniu gamma i podgrzewany, co powodowało emisję energii, zapisywaną przez urządzenia pomiarowe jako charakterystyczne dla danego związku widmo termoluminescencyjne, dostarczające informacji o jego strukturze molekularnej. Okazało się, że widmo wody składa się z dwóch pików, z których jeden prawdopodobnie związany jest z energią sieci wiązań wodorowych. Pik ten nie występuje w roztworach badanych soli w wysokich stężeniach (0,1M), co oznacza, że jony Li+ oraz Na+ zaburzają strukturę wiązań pomiędzy cząsteczkami wody.
    Najciekawsze, że modyfikacje charakterystyczne dla wyjściowego roztworu soli utrzymywały się także wtedy, gdy roztwór był poddawany serii kolejnych rozcieńczeń, aż do osiągnięcia stężenia rzędu 10-30 g/cm3. Ponieważ proces rozcieńczania badanych roztworów soli był identyczny jak proces produkcji leków homeopatycznych, istnieje przypuszczenie, że także w przypadku tych substancji modyfikacja struktury wiązań wodorowych rozpuszczalnika jest stałą cechą roztworu, utrzymującą się pomimo ultrawysokiego rozcieńczenia.
    Interesujących rezultatów dostarczyła również analiza cech fizycznych wysoko rozcieńczonych roztworów za pomocą rezonansu magnetycznego (Appl. Magn. Reson. 2004, 26: 465-481). W kilku eksperymentach przeprowadzonych na wodnych roztworach Sil/lac (krzemionka/laktoza) wykazano, że wraz ze wzrostem rozcieńczenia zachodzi wzrost tzw. relaksacji protonowej roztworu, co może przekładać się na jego właściwości chemiczne. Efekt ten był znamienny nawet wtedy, gdy rozcieńczenie było tak duże, że obecność cząsteczki substancji rozpuszczanej dawało się wyliczyć jedynie teoretycznie. "
    http://www.pulsmedycyny.com.pl/index/archiwum/5522/1.html

    Mogę jeszcze zacytować źródłową bibliografie badań nad skutecznością homeopatii, jest tego sporo.
    Aby być rzetelną dodam, że jest też sporo prac podważających skuteczność homeopatii.
    Ciekawy jest tu casus "Lancetu" renomowanego pisma medycznego, który w 2005 roku ogłosił metaanalizę, która miała wykończyć homeopatię. Spośród wielu prac dotyczących leków homeopatycznych i konwencjonalnych wybrano 8 spełniających kryteria dotyczących homeopatii, i 6 dotyczących leków konwencjonalnych (ciekawe, że leki konwencjonalne miały mniej badań, które spełniały wymogi rzetelności - pora się zastanowić, co się łyka ;). Na podstawie tych badań stwierdzono, że lek homeopatyczny=placebo. Ale wystarczyło dodać do zestawu badania np. dotyczące arniki, a już wynik byłby zgoła odmienny.
    Ktoś chce, mogę przesłać materiały i na ten temat.

    Ergo - spór trwa, badania narastają, a ocena homeopatii wcale nie jest tak jednoznaczna, jak tu wykazują co niektórzy.

    Ocenę pozostawić należy czytającym, tak, jak i decyzję o stosowaniu bądź nie.
    Wg mnie jeśli działa, to przetrwa jako odłam medycyny, jak zielarstwo i inne alternatywne terapie. A może sprawę rozstrzygną następne badania.
    Ja stosuję przy określonych dolegliwościach, bo mi pomaga, ba, do bioenergoterapeuty też pójdę, jeśli pomoże, nawet jeśli ma zadziałać jedynie na zasadzie "wiary". Wiara potrafi uratować życie. I to tez jest fakt.

    pozdrawiam

    pokaż komentarz
    Offek
  • Imunkka -1  

    bardzo ladnie. teraz wytłumacz w którym momencie woda zapomina, że była w czyimś pęcherzu i przestaje mieć właściwości lecznicze moczu. Nie tylko ludzkiego, ale dajmy na to - kociego.
    I proszę, zacytuj tą bogatą bibliografię. Przyjrzymy się chętnie czasopismom, w których są publikowane te prace. Chętnie przeczytam coś więcej niż "pamięć wody", "nie wiemy", "ale działa"

    pokaż komentarz
    Imunkka
  • Offek 0  

    Pełno tu "naukowych" wypowiedzi na temat homeopatii jako placebo itd. A ja się zastanawiam, który z powyższych komentujących jest specem od działania układu immunologicznego, bo to przecież w ten układ ma ingerować homeopatia.
    I śmiem twierdzić, że nie tylko tu brakuje owych speców, ale i w ramach medycyny konwencjonalnej ich brakuje, bo gdyby było inaczej to nie mielibyśmy dziś problemów z leczeniem chorób z grupy autoagresji - począwszy od zwykłej alergii, na SM-ie i nowotworach (bo to tez nasze patologiczne komórki, nie zastanawia Was, czemu np. rezultatem choroby popromiennej jest białaczka? jak dochodzi do uszkodzenia mechanizmów układu odpornościowego?) skończywszy.
    Mechanizm działania układu immunologicznego to dla nas w dużej mierze niewiadomą.
    I to jest fakt naukowy, niezaprzeczalny.
    Dlatego też mechanizmu działania leków homeopatycznych możemy nie znać po prostu.
    Na układ obronny składają się naprawdę maleńkie krwinki białe. To one walczą, wytwarzają przeciwciała itd. Kto wie, jakiego bodźca potrzebują, by zawalczyć i produkować odpowiednie przeciwciała.
    Może mały cytat: "Badania nad katarem siennym wykazały skuteczność działania wysokich homeopatycznych rozcieńczeń pyłków kwiatowych. Dowiodły tego próby przeprowadzone na 156 pacjentach, które wykazały skuteczność leczenia kataru siennego metoda homeopatyczną. Co warto podkreślić - stosowanie leku homeopatycznego nie wymaga zindywidualizowanej terapii."
    Katar sienny leczy medycyna konwencjonalna tylko objawowo, antyhistaminami, które mają swe skutki uboczne (teraz mniejsze na szczęście niż kilka lat temu, bo mamy drugą generację tych leków). Homeopatia leczy katar sienny.
    Źródło: http://www.przychodnia.pl/pogranicza/index2.php3?s=3&d=1002&t=2
    A wiele się nie naszukałam, zapewniam.
    No to jak, są badania czy ich nie ma?
    Ba, znawcy może by coś napisali na temat tego, jak się testuje konwencjonalne leki.
    Bo zapewniam, jako osoba mająca z medycyną do czynienia od lat, że i tu istnieją leki i schematy kuracji, które są lepiej lub gorzej udokumentowane, co wiedza ci, którzy czasem czytają naukowe czasopisma medyczne.

    Myślę, że trzeba wykazać nieco więcej pokory wobec tego, czego nie wiemy o ludzkim organizmie, a zapewniam, że jest tego ogrom... a wszyscy będziemy zadowoleni ;)

    pokaż komentarz
    Offek
  • ultra +1  

    sprawa przestaje być domeną ekspertów kiedy przeczy elementarnym zasadom logiki.Pijemy na co dzień wodę zawierającą w najróżniejszych proporcjach najróżniejsze związki w dawkach stosowanych w homeopatii w dawkach mniejszych i większych i licząc je na sztuki jest ich miliony jemy pokarmy zanieczyszczone multum substancji w najprzeróżniejszych proporcjach i homeopatia ma nas uleczyć jedną cząsteczką w butelce ?!Toż takie rozcieńczenia tego "leku"zapewne w najbardziej przypadkowy sposób doświadczamy na codzień a jeśli nie to homeopatia nam też go nie dostarczy bo kupimy butelkę wody zawierającej więcej rozpuszczonych drobin szkła i korka niż leku bo klient przed nami dostał przypadkowo więcej cząstek.To tak jakby do kotła elektrowni wrzucić kilo smaru by się ruszta naoliwiły.I gdyby to działało wbrew logice szukano by przyczyn ale nie działa. Co do wartości linku który zamieściłeś to wybacz ale mogłeś się wysilić bardziej.Ja bym ci wykopał linki o człowieku śniegu ,smoku wawelskim oraz potworze z głębin i co z tego.

    pokaż komentarz
    ultra
  • Ardai -1  

    Więc może, jako osoba mająca z medycyną do czynienia od lat, przedstawisz te badania, zamiast podawać nam linka do strony przychodni (oczywiście sprzedającej homeopatię), na której coś tam sobie napisali. I tak, jak najbardziej wierzę, że niewiele się naszukałeś, nie musisz zapewniać.
    Mechanizm działania homeopatii, poza jego pociesznym absurdem, nie jest szczególnie istotny, skoro żadnego działania nie ma.

    pokaż komentarz
    Ardai
pokaż 

Wykopali i zakopali (290 / 26)