• Reklamy Google

  • Kartofelek +14  

    IE to dobry przykład na pokazanie jakie ludzie mają podejście do komputerów itp. Możesz im wcisnąć największego babola, a oni i tak będą "zadowoleni". Ile razy mówiłem znajomym by zmienili swoje przeglądarki na np FF. "Będziesz miał zakładki itp, wszystko będzie szybko i dobrze śmigało". "Ale po co mi to, skoro ja lubie IE".
    Tak jest z większością rzeczy na tym świecie.

    pokaż komentarz
    Kartofelek
  • anaron_duke +6  

    Ludzie nie lubią się uczyć nowych rzeczy. Mój znajomy wolał IE6, bo nie miała kart. Nie umiał się nimi posługiwać i się po prostu w ich użyciu gubił. Wyszedł IE7 i się nauczył, bo musiał. Ale nadal nie zmieni przeglądarki na inną.
    Ludzie mówią: "po co mi coś lepszego, skoro to co mam działa dobrze". Co dziwne, ludzie zmieniają mp3 playery na inne, komórki na nowsze, telewizory na większe itp. itd. Ale nie zmieniają przeglądarek/komunikatorów itp. Mimo, że zmieniają komputery/notebooki/ich bebechy. Po prostu zmiana oprogramowania nie jest namacalnie zauważalna. Dla zwykłego Kowalskiego różnica między XP a Vistą zbytnio nie istnieje. No może w szybkości działania na słabszych kompach. Bo aby zauważyć różnicę między oprogramowaniem, trzeba albo się na tym znać, albo często go używać w bardziej skomplikowanych zadaniach.

    pokaż komentarz
    anaron_duke
  • Snuff_Majster -6  

    Gul mi skacze kiedy słyszę microsoft... Jedyny i słyszny system operacyjny to LINUX, a sam używam Firefoxa.
    http://img26.imageshack.us/img26/5848/zrzutekranuphn.png
    przy okazji wydało się, że ja to szaku :D.
    Najgorsze, że 'Dla zwykłego Kowalskiego różnica między XP a Vistą zbytnio nie istnieje.' i on nie wie o istnienu takiego systemu jak Linux, darmowy, stabilniejszy, szybszy i o wiele bardziej sprzyjający użytkownikom.

    pokaż komentarz
    Snuff_Majster
  • anaron_duke +3  

    @Snuff_Majster
    Nie ma jedynego i słusznego systemu operacyjnego. Są systemy dla konkretnych typów ludzi i do konkretnych zastosowań.
    Osobiście też nie zgodzę się odnośnie owych zalet Linuxa które wymieniasz - to są zalety dla tych zaawansowanych użytkowników, co lubią grzebać w swoim systemie, by go do siebie dostosować. Przeciętny Kowalski:
    - ma darmowy Windows - albo spiracony, albo preinstalowany na komputerze (w tym przypadku nie dostrzega, że za ów system zapłacił)
    - łatwiej "zepsuje" linuxa jako początkujący użytkownik z poziomu root-a lub przy użyciu sudo, i nic nie zrozumie z podpowiedzi na linuxowych forach jak swój system naprawić - poza faktem, że jest leszczem, bo takiej prostej rzeczy nie umie zrobić
    - niektóre linuxy (np. ubuntu) mają wolniejszy start/wyjście z hibernacji niż XP/Vista, a taki Firefox szybciej chodzi pod windą (było ostatnio o tym głośno, wina mozilli, ale Kowalskiego to nie obchodzi przez kogo mu coś nie działa)
    - gdyby Kowalski przez X lat nie siedział na Windzie, to Linux byłby przyjazny. Ale taki Kowalski się dziwi, że np. nie musi instalować sterowników, bo niby już są, ale nadal nie działa mu kamerka wbudowana w notebooka... A na windzie włożył płytkę, okienko samo mu wyskoczyło, kliknął instaluj i już miał kamerkę działającą w skype.

    Winda nie jest idealna, ale Linux też nie.

    pokaż komentarz
    anaron_duke
  • nonline +7  

    Najnowszy IE ciągnie kretyński bagaż poprzedników. Nie można zrobić dobrej przeglądarki wciąż bazując na starych rozwiązaniach, w myśl zasady: Polonez zawsze będzie poldkiem, nawet jak mu wstawisz do środka skórę i alufelgi - wszystko co się dzieje z IE do tej pory to raczej kosmetyka (skóra), drobne poprawki (wymiana uszczelki pod głowicą), dodanie trybu "porno" (przyciemniane szyby folią)...

    Microsoft gdyby był fair wobec użytkowników i sieciowych standardów to napisałby IE od nowa, odcinając się od przestarzałej konstrukcji.

    Z drugiej strony nie podoba mi się zawracanie dupy przez Operę, rozumiem, że mają kiepski PR i nie są w stanie wypromować swojej niezłej przeglądarki.
    Ale dop$%!###anie się do najsilniejszego gracza na rynku wywołuje we mnie niesmak.
    Niech poszukają inwestora, zrobią kampanie, zaczną ją rozdawać w szkołach...
    Ale żeby nie korzystali z najbardziej prymitywnych metod ;/ (takie gryzienie po kostkach)

    pokaż komentarz
    nonline
  • gaku -3  

    O tak, zgadzam się z Tobą. Opera strasznie zawraca dupę. Zamiast stworzyć i wypromować produkt i wtedy ludzie zostaną przy operze, starają się kopać innych. Microsoft zrobiłby przeglądarkę od nowa, gdyby wszystkie inne wyparły IE. Firefox zdobył zaufanie wielu milionów, ale opera tego nie umie zrobić. Niech zmienia PR a nie narzekają na wszystko.

    pokaż komentarz
    gaku
  • polska_dla_polakuw -9  

    nikt niezostanie przy operze bo jest gorsza, niech sie zajma przegladarka

    pokaż komentarz
    polska_dla_polakuw
  • nonline +3  

    @up
    Opera nie jest gorsza, pod względem wydajności i możliwości bije IE na głowę. Sam korzystam z tandemu Firefox i Opera (z tym, że ta druga to wersja mobilna).

    pokaż komentarz
    nonline
  • polska_dla_polakuw -2  

    wyadjnosci tak ale niemozliwosci, co wersje to gorsza np poprzestawiali skroty klawiaturowe d!#$%e

    pokaż komentarz
    polska_dla_polakuw
  • kokodin +2  

    Są strony, gdzie wyświetla się komunikat o tym, że do jej przeglądania konieczna jest przeglądarka IE. A czy są strony gdzie wyświetla się komunikat o konieczności posiadania przeglądarki, która obsługuje standardy?

    pokaż komentarz
    kokodin
  • t0m3k_ +1  

    Otwórz sobie w IE mniejszej niż 8:
    http://fotoodkrywcy.klodzko.pl/

    pokaż komentarz
    t0m3k_
  • Pumar +5  

    "Gdyby bowiem Microsoft zdecydował się w pełni respektować standardy, to inni producenci przeglądarek mogliby stanąć do walki o użytkowników na równych prawach."

    Czyli jak - IE będzie dobrze wyświetlać wszystkie strony to wtedy inne przegladarki byłyby w lepszej sytuacji?

    pokaż komentarz
    Pumar
  • Sh1eldeR +67  

    Wg tego sposobu rozumowania tak. Bo IE ma obecnie większą część rynku, mimo że jego silnik renderujący ma pełno błędów, jest najwolniejszy ze wszystkich przeglądarek i ma najsłabszą obsługę standardów. I nie jest tak, że Microsoft wymyślił swoje standardy, to z nimi jest zgodny i to inni powinni je przyjąć. Bo oprócz własnych rozszerzeń i różnic w samej obsłudze CSS (bo spośród podstawowych technologii to tu są największe różnice) IE po prostu się kaszani. Niemożność kliknięcia na elemencie, czy dublowanie marginesów (podajesz margines lewy 10, a zyskujesz 20) i temu podobne rzeczy trudno nazywać "własnymi standardami". Kto nie będący totalnym kretynem stworzyłby standard, w którym w wielu okolicznościach (ale nie wszystkich) 10 to tak naprawdę 20?! Te różnice w obsłudze to nie tylko alternatywne rozwiązania, ale w sporej części po prostu błędy i niedoróbki.

    Ale, dzięki dostarczaniu Windows, to IE jest obecnie najbardziej popularne. Tym samym standardy są w gorszej pozycji, bo uczciwie obsługujące je przeglądarki stanowią jedynie np. 40% rynku. A 60% przeglądarek (różne wersje IE) ma słabą obsługę standardów.

    Chodzi też o to, że IE po prostu nie wspiera tych nowszych standardów. Inne przeglądarki to robią już od paru lat, a IE nie. I to blokuje możliwość wykorzystania tych standardów: będąc webdeveloperem nie mogę korzystać z zaawansowanych możliwości (takich jak CSS3, czy SVG), bo IE ich po prostu nie obsługuje.

    To, że inne przeglądarki mają w porównaniu z IE supernowoczesne silniki, w tym miejscu niewiele im daje. No, może nie niewiele, bo nawet podstawowe standardy obsługują one lepiej i sprawniej niż IE, ale nic nie daje im to, że obsługują również te zaawansowane. A nowsze standardy są znacznie trudniejsze do zaimplementowania, niż te starsze. I przy okazji sporo lepsze. Ale webdeveloperzy nie mogą z nich korzystać, bo co mamy powiedzieć naszym klientom? Sorry, ale 60% waszych użytkowników (mających IE) zobaczy prawie gołą stronę, bo stworzyliśmy ją stosując nowe technologie? Psiakość, "nowe"... Sporo z tego, o czym mówię, powstało dobre 5 lat temu. Dla Internetu to wieczność. Ale IE i tak tego nie obsługuje.

    Sieć jest bardzo dziwna. Tutaj nawet bardzo słaby webdeveloper może skodować stronę www. Zrobi to słabo i strona prawdopodobnie nie będzie zbyt dobra, ale może to zrobić. Jako że ten webdeveloper nie jest niczego za bardzo świadomy, stronę robi "pod IE". Sprawdza ją tylko w tej przeglądarce i składa ją metodą prób i błędów -- aż wszystko będzie wyglądało mniej więcej jak trzeba. Potem okazuje się, że aby w IE wyglądało to w miarę dobrze, musiał (nieświadomie) popełnić pełno błędów w kodzie. Tu nawet nie chodzi o to, że inne przeglądarki zinterpretują 10 pikseli jako 10 pikseli (a nie 20, jak IE) i przez to coś się przesunie o 10 pikseli. Taka różnica może spowodować, że np. jeden element w drugim się nie zmieści i cała strona się dosłownie rozleci. Dlatego, że kod ma pełno błędów, bo był dostosowany do IE. Problem w tym, że Opera, Mozilla, czy Apple nie zna dokładnie sposobu działania silnika IE. Jego kod jest zamknięty. Dlatego np. Firefoksowi trudno jest zasymulować błędne działanie IE, żeby (błędnie napisana) strona wyświetlała się dobrze.

    A na tym zależy użytkownikom -- na wygodnym przeglądaniu Internetu. Mało kogo obchodzi bezpośrednio kod strony, czy profesjonalizm developerów. W IE wszystko działa, w Operze się coś nieraz rozsypuje, więc to chyba wina Opery -- tak myśli spora część użytkowników. To ździebko krzywdzące i niesprawiedliwe. Zresztą pomyśl o czasie, jaki twórcy przeglądarek spędzają na dbaniu o kompatybilność z IE (bo tak, próbują to zrobić). Gdy ktoś, kto ma doskonały silnik renderujący, musi symulować błędy ignoranckiej przeglądarki, to coś tu jest nie tak!

    Więc tak, IE ciągnie Sieć do tyłu.

    Co do samej burzy, jaka się ostatnio rozpętała w tej sprawie, to mam bardzo mieszane odczucia. Burza przydałaby się kilka lat temu. Ale nie -- z najgorętszymi protestami i nagłaśnianiem słabości IE czekano do momentu, aż Microsoft oficjalnie zacznie się przejmować Standardami i zacznie wreszcie iść w bardzo dobrym kierunku. Bo tak się stało. IE7 to spory krok naprzód w stosunku do IE6, a IE8 w stosunku do IE7. Microsoft od paru lat naprawdę się stara i robi wszystko dobrze, tylko na doścignięcie najlepszych potrzebuje trochę czasu. Może ci najlepsi uznali, że teraz jest ostatni czas na atak na znienawidzoną przez nich (?) firmę z Redmond...

    pokaż komentarz
    Sh1eldeR
  • daniel_w +32  

    @mentor777:
    Długość tego tekstu odpowiada mniej więcej rozmiarom szczerej, gorącej i płynącej z głębi serca nienawiści jaką webdeveloperzy darzą przeglądarki z rodziny IE.

    pokaż komentarz
    daniel_w
  • voldenet +1  

    Co do samej burzy, jaka się ostatnio rozpętała w tej sprawie, to mam bardzo mieszane odczucia. Burza przydałaby się kilka lat temu.
    I tak niektórzy nie uaktualnią swojego Windowsa XP przez następne 5 lat (IE też oczywiście nie...).

    pokaż komentarz
    voldenet
  • Sh1eldeR +5  

    @voldenet:
    Tu chodzi w dużym stopniu o użytkowników biznesowych, którzy niewiele mogą na to poradzić. Mają u siebie w pracy taką i taką konfigurację sprzętowo-software'ową, a sami nie mogą jej zmienić (nawet softu), bo nie mają uprawnień. Konkretnie mogą mieć Windowsa 2000, który jest właśnie systemem biznesowym. Nie ma wersji IE7 na ten system...

    Następna część ludzi po prostu posiada coś, co my byśmy nazwali "ekstremalnie słabym sprzętem". I nie stać ich na upgrade. Trzeba pamiętać, że Internet sięga w ten czy inny sposób nie tylko do "cywilizowanych krajów". Zresztą ostatnio był wykop o Internecie na Białorusi, która nie jest przecież jakimś ultrabiednymk, afrykańskim krajem. W każdym razie dla ludzi o bardzo słabej konfiguracji sprzętowej, przyzwyczajonych do Windowsa, IE6 stanowi niezłe rozwiązanie. Nie ma kart, ani żadnych wypasionych rzeczy, a w dodatku jest dość mocno zintegrowany z systemem operacyjnym. Przez to zajmuje stosunkowo mało pamięci i chodzi całkiem szybko (trzeba wziąć pod uwagę, że jakaś część IE cały czas siedzi w pamięci i byłaby tam nawet gdyby korzystać z innej przeglądarki, marnując RAM).

    Także to nie takie proste jak kazać wszystkim się upgrade'ować. Z drugiej strony, czasem można to zrobić -- zależy to od grupy docelowych użytkowników witryny. Zresztą powoli odchodzi się już od wsparcia dla IE6, ważniejszymi pionierami w tej dziedzinie byli chłopaki z 37signals (tworzą słynne aplikacje sieciowe). Ale nie każdy może sobie na to pozwolić.

    pokaż komentarz
    Sh1eldeR
  • lastof 0  

    Dokładnie. Inne przeglądarki starają się wyświetlać strony zgodnie z wytycznymi. Kiedy najpopularniejsza przeglądarka olewa te wytyczne, chyba specjalnie coś psując, to inni producenci są w kropce, bo muszą próbować dostosować swoje produkty do zamkniętego, strzeżonego, ruszającego się bubla. Takie IE jest nieuchwytne, a także trudne do odtworzenia, choć jest to chyba najgorsza przeglądarka.
    W efekcie twórcy stron muszą stosować różne sztuczki, a niektórzy tworzą strony tylko pod IE, tworzą więc zepsute strony.
    Jeżeli MS zmieni zachowanie się swojej przeglądarki, to wszyscy się będą musieć dostosować. To zwiększa koszty ponoszone rzez twórców stron. Dodatkowo utrudnia to nawet poprawne implementowanie standardów wśród producentów dobrych przeglądarek. Utrudnia to nawet poprawianie zgodności z IE. W efekcie cały internet staje się gorszy. Historię piszą najsilniejsi. To zjawisko doskonale widać na IE właśnie. Co z tego, że webmasterzy mają jej serdecznie dość, gdy ich szefowie karzą dostosowywać strony pod właśnie nią? W dodatku większość ludzi nie zaznajomionych uważa IE za jedyną przeglądarkę internetową lub najlepszą.

    pokaż komentarz
    lastof
  • lastof +1  

    "A na tym zależy użytkownikom -- na wygodnym przeglądaniu Internetu. Mało kogo obchodzi bezpośrednio kod strony, czy profesjonalizm developerów. W IE wszystko działa, w Operze się coś nieraz rozsypuje, więc to chyba wina Opery -- tak myśli spora część użytkowników. To ździebko krzywdzące i niesprawiedliwe. Zresztą pomyśl o czasie, jaki twórcy przeglądarek spędzają na dbaniu o kompatybilność z IE (bo tak, próbują to zrobić). Gdy ktoś, kto ma doskonały silnik renderujący, musi symulować błędy ignoranckiej przeglądarki, to coś tu jest nie tak!"

    Przypomina mi się Czarnodrzew w paru grach. Miasto duchów, posłużnie wykonujących czyjeś rozkazy i broniących swego dobrodzieja. ;-)

    Tak to niestety działa. Kupi ktoś telefon komórkowy, który nie wspiera AAC, to jest zły, bo popularniejszy i bardziej reklamowany telefon obsługuje. Kupi ktoś telefon popularny, który nie obsługuje OOG, to OOG jest złe, bo kupił drogi, zalecany, medialny telefon. Brak zgodności ze standardami, to przez długi czas był celowy zabieg, by wykorzystać swych konsumentów do zniszczenia swojego zagrożenia. Że konsument w tym wypadku cierpiał, to już nikogo nie obchodziło. Jednak czego oko nie widzi, temu sercu nie żal.

    pokaż komentarz
    lastof
  • luinnar +5  

    Dobrze facet gada, polać mu! ;)

    pokaż komentarz
    luinnar
  • Snuff_Majster 0  

    Buahaha, NOOB.

    pokaż komentarz
    Snuff_Majster
  • lastof -1  

    Dobrze gada. Zwróć jednak uwagę, że chęć zerwania zgodności ze stronami projektowanymi pod IE6 nie jest dobra. Muszę jednak zauważyć, że sposoby zachowania kompatybilności z IE6 są smieszne. Moim zdaniem, coś tu śmierdzi. Dlaczego MS nie chce w końcu zrobić porządnej przeglądarki?

    pokaż komentarz
    lastof
  • opoda -1  

    Kto jeszcze korzysta z IE ? Dla mnie to byłby po prostu obciach.

    Apel do wszystkich: zainstalujcie swoim babciom i dziadkom nowoczesne przeglądarki !

    pokaż komentarz
    opoda
  • gaku -1  

    czyżby teraz akcja "schowaj babci IE" ?

    pokaż komentarz
    gaku
  • kubar3k -3  

    Opera jest na rynku od 13 lat. Też bym się wkurzył, gdyby liczba użytkowników mojej przeglądarki była ciągle w granicach 10%, podczas gdy konkurenci mają więcej :>

    pokaż komentarz
    kubar3k
  • marych 0  

    @mr-lutze: moje pytanie miało uświadomić takim bezkrytycznym fanatykom jak Ty, że problem nie leży w IE, ale w tym, że Opera nie potrafi przekonać użytkowników do swojego produktu. FF, Safari i Chrome mają więcej rynku niż Opera, bo, mimo konkurencji ze strony IE, potrafią zachęcić użytkowników.
    Koniec, kropka.
    A MS ma prawo dodawać do swojego systemu dowolne oprogramowanie. Jeśli to tak bardzo Operze przeszkadza, niech stworzy własny system, wypromuje go i dodaje do niego swoją przeglądarkę. Mają do tego takie samo prawo, jak MS.

    pokaż komentarz
    marych
  • t0m3k_ +1  

    Opery nie stać na promowanie się. Firefox ma za sobą miliony użytkowników (na ich liczbę wpłynęła nie tylko jakość ale również otwartość i darmowość), IE ma za sobą Microsoft, Chrome ma Google. Kogo ma Opera? Opera ma tylko jakość. Jest zamknięta i nie stoi za nią żadna wielka firma. A to, że się czepiają MS to MZ mają rację, bo robią 3 razy więcej a mają 10 razy mniej.

    pokaż komentarz
    t0m3k_
  • marych -2  

    Skoro problem w IE, to czemu FF, Safari a nawet Chrome mają więcej rynku niż Opera?

    pokaż komentarz
    marych
  • mr-lutze +7  

    Bo na świecie jest niestety więcej idiotów niż ludzi inteligentnych? Bo IE jest rozprowadzane razem z najpopularniejszym systemem? Bo czasem w pracy nie można zainstalować innej przeglądarki? Bo niektórzy ludzie to ignoranci, którzy nie dość, że sami korzystają z badziewia to jeszcze przyprawiają webdeveloperów o ból głowy? Bo powinieneś sam przez chwilę pomyśleć zamiast zadawać głupie pytania na wykopie?

    pokaż komentarz
    mr-lutze
  • Snuff_Majster -3  

    True true.

    pokaż komentarz
    Snuff_Majster
  • anaron_duke +6  

    Safari -> preinstalowana na komputerach Apple
    Firefox -> strona startowa Google i szybkie wyszukiwanie w Google (mało kto to pamięta, ale było to kiedyś ważne dla użytkowników, zresztą nawet teraz wiele "zwykłych" ludzi uważa, że Internet = Google), wsparcie od Google
    Chrome -> reklama ze strony Google
    Opera -> ... i tu jest pies pogrzebany

    pokaż komentarz
    anaron_duke
  • Celebe 0  

    Sam nie używam desktopowej opery ale nie wyobrażam sobie komórki bez opery mini, jak microsoft jest taki "mondry" i innowacyjny to czego sam nie wymyślił czegoś takiego i jeszcze robią łaskę wypuszczając przeglądarkę prawidłowo czytającą strony www ja się pytam komu ta ich łaska jest potrzebna ?

    pokaż komentarz
    Celebe
pokaż 

Wykopali i zakopali (156 / 13)