:]

Ciastka!

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

  •  

    pokaż komentarz

    Do tego jeszcze zderzak Łągiewki i budujemy polski super-car.

  •  

    pokaż komentarz

    Możemy stworzyć silnik uniwersalny, jeżdżący na dowolnym paliwie płynnym.
    Kiedyś każdy silnik o spalaniu wewnętrznym był w stanie działać na dowolnym paliwie. Problem w tym, że miał c@?? jakość.

    PALIWO Z MARGARYNY
    ... Wskazują na to obliczenia. Wynika z nich, że z jednego litra pojemności można uzyskać nawet 200-300 koni mechanicznych mocy przy kilkunastu tysiącach obrotów.

    A konkrety? Jakie spalanie, sprawność, zużycie materiałów. Wysoka prędkość obrotowa wymaga smarowania olejem o niskiej lepkości, a to niesie za sobą wymóg doskonałego spasowania z uwzględnieniem rozszerzalności cieplnej. Z tego względu silniki motocyklowe o wysokiej prędkości (10000rpm)obrotowej zużywają się 10x szybciej ot tych w autach osobowych (5000rpm), a te 10x szybciej od silników wolnoobrotowych w autach ciężarowych (1500rpm), a te 100x szybciej ot silników okrętowych (150rpm).

    Szkoda że tak mało jest podanych informacji bo temat ciekawy.

  •  

    pokaż komentarz

    Artykuł ma niestety wszystkie znamiona ściemy typu zderzak Łągiewki czy turbinka Kowalskiego. Brak konkretnych danych, wyimaginowane problemy i sprzeczne dane.
    Czemu nie da się badać tego modelu? Nie wiadomo nawet ile paliwa pali na 1h? Zegarka i menzurki z podziałką na Polibudzie nie mają?
    Czemu nie wiadomo jaką to ma moc? Po co budować hamownie skoro można podpiąć do jakiejś istniejącej? Albo można zbudować i od biedy podpiąć prądnicę z watomierzem. Prądem wzbudzenia można regulować moment hamujący. Byle mgr inż jest wstanie zbudować taki układ i podać jakieś sensowne dane, wykresy etc. To nie kosztuje "sporo pieniędzy". To niezły temat na prace magisterską "Stanowisko do badania mocy silnika spalinowego". Potrzeba: 2 studentów, stara prądnica, PC z kartą przetworników, amperomierz, woltomierz. Voila..

    Niespójności:

    Przy takich silnikach nie ma potrzeby stosowania skrzynki biegów. Wystarczy prosta przekładnia planetarna do redukcji prędkości obrotowej oraz dwa generatory, zapewniające płynny odbiór mocy.[...] Mały silnik i nieduża skrzynka biegów daje znacznie więcej miejsca
    To w końcu ta skrzynka nie jest potrzebna czy jest mała? Po co przekładnia planetarna do redukcji obrotów? Czemu aż 2 generatory? Jeden nie wystarczy?

    Cały ten artykuł jest na poziomie Faktu i nie trzyma się kupy.

  •  

    pokaż komentarz

    Coś mi się wydaje że z mechaniki już wszystko raczej zostało odkryte, bo to relatywnie najprostsze rzeczy, w związku z czym takie giganty jak MB Porsche Ferrari GM czy inne firmy z kosmicznym zapleczem inżynieryjnym już przebadało wszelkie możliwe kombinacje.
    Co jednak nie znaczy że ten silnik jest gorszy, jest na ropę a to może się nie do końca podobać i opłacać pod względem bardzo szerokiego zastosowania zamiast klasycznej wachy która jest droższa.

    •  

      pokaż komentarz

      @EmmetBrown: To jest nauka. Wydaje się, że wszystko jest odkryte, żyjemy z tym przeświadczeniem. Może nawet wpadamy na pomysły rewolucyjne, ale po chwili dochodzimy do wniosku, że to już ktoś wymyślił - to nie może się sprawdzić - zapominamy. Wynalazki są na każdym kroku możliwe do zrealizowania.

  •  

    pokaż komentarz

    Na olej? Na margaryne? Nie przejdzie. Obnizy wplywy do syndykatu z akcyzy paliwowej. Nie da rady. Ponoc silnik na wodor tez istnieje.

  •  

    pokaż komentarz

    Niedawno wpadł na pomysł zbudowania silnika, który łączyłby zalety silników dwusuwowych i czterosuwowych, unikając równocześnie wad obu konstrukcji.

    To może niech zrobi ślinik trójsuwowy. Model pośredni między dwusuwowymi i czterosuwowymi, pewnie nie będzie miał ich wad, ale połączy ich zalety.

  •  

    pokaż komentarz

    Silniki dwusuwowe o takiej konstrukcji miały dobrą sprawność, sporą moc, mogły być silnikami turbodoładowanymi ale nie zyskały na popularności przez swoje wymiary i skomplikowanie całego układu a to są cechy za które były cenione.

    Tutaj rozrządem jest tłok od silnika 4T który ma odebrać część energii ponieważ jest połączony z drugim tłokiem.

    Nie wygląda to rewolucyjnie, zobaczymy co pokaże czas.

    •  

      pokaż komentarz

      @degename: To co jest dla Ciebie rewolucyjne? Zastąpienie całego rozrządu drugim układem pracującym w innym trybie pracy + zmienna pojemność silnika. Serio, zero rewolucji.

    •  

      pokaż komentarz

      @fobi: Póki co drugi wał korbowy jest połączony na sztywno więc o zmiennej pojemności silnika nie można mówić. W artykule nie ma nic na temat napełniania cylindrów a to jest najbardziej interesująca mnie część. Na razie mają prototyp silnika który nie działa jak powinien - inaczej mogliby przeprowadzać na nim badania i eksperymenty.

      Silnik o przeciwbieżnych tłokach powstał dawno, wystarczyło by wtedy zmienić przełożenie obu wałów korbowych na 1:2 jednak z jakiegoś powodu tego nie zrobiono.