•  

    To może któryś z ekspertów hetero zainteresowałby się projektowaniem damskich ubrań? Inaczej trzeba będzie robić czystki w szkołach mody

  •  

    Modelka na wybiegu nie służy do bycia piękną, bo obiektem zainteresowania ma być ciuch, a nie ruchomy wieszak. Kobiety wybaczcie uprzedmiotawiający wydźwięk, ale takie jest założenie na pokazach mody. Inaczej trochę jest na pokazach bielizny, gdzie pokazywane są świetne kobiety i nie tylko kobiety mogą sobie pooglądać. Dlatego logiczne jest, że do pokazu mody haute couture nie weźmie się Adriany Limy, bo to pokaz mody, nie modelki.

    •  

      @sabbracadabra: Dokładnie. Modelka nie jest po to, żeby faceci mieli na czym zawiesić oko, ale żeby zaprezentować ubranie. Jeżeli projektant zdecydował, że modelka ma być chuda, to będzie chuda - jego wybór, on zatrudnia. Jeśli będzie chciał może zatrudnić sobie grubą, nikt mu przecież nie broni.

    •  

      @sorca:
      @sabbracadabra: Tylko jaki jest wtedy sens promowania takich modelek, robienia z nich małych gwiazdek? Można wziąć pierwsze lepsze anorektyczki z ulicy skoro i tak nie powinny zwracać na siebie uwagi.

    •  

      @sabbracadabra: a kto i kiedy tak powiedział? No bo kiedyś to i kobieta i ciuch musiał być dobry by go sprzedać. A teraz tylko ciuch. A może to tak że kobieta nie najpiękniejsza to nie chce ci się na nią patrzeć to ciuch kupujesz bo i tak go nie widać. Albo z litości

    •  

      @sabbracadabra: po prostu to ciuch ma zwracać uwagę a nie modelka, ale to że wybierane są kobiety pozbawione cech kobiecych i wręcz odrzucające to już jest okrutne, przez to tylko promuje się anoreksję i inne patologie.Bardzo często ciuchy z wybiegu nie nadają się do chodzenia tak jak te modelki do życia

    •  

      @Kiro: Bierzesz profesjonalistki, które umieją poruszać się po wybiegu (więc nie z ulicy), których dostarcza agencja modelek. Nie sądzę, by taki Tom Ford czy Marc Jacobs "promowali" modelki w sensie inwestowania w nie, popularyzacji - raczej biorą "gotowe" ciała od agencji (ale uprzedzam, nie znam się, jako facet nie czytam Vogue'ów i innych Elle). A że agencje promują określone dziewczyny, to normalne - w końcu prowizja i taka agencja A ma interes w tym, by wzięciem cieszyły się ich dziewczyny, a nie agencji B.

      @mp3maniak: Kompletnie Cię nie rozumiem - bez złośliwości. Nie wiem, co chcesz przekazać.

      @skud: W wielu krajach wprowadzono albo dyskutuje się o zakazie zatrudniania modelek poniżej pewnego BMI. Poza tym skrajnie chude modelki (nie po prostu chude, ale kościaki) to dla projektantów czarny PR, więc odchodzą od nich - czy z własnej woli, to inna sprawa. Poza tym wiele marek robi pokazy z modelkami o tzw. "normalnych", czyli powszechnych kształtach czy też "plus-size" (z tym że to, co dla nich jest rozmiarem plus, a co dla ludzi na ulicy, to mogą być 2 różne światy). Oczywiście prywatnie wolę, by zwykłe dziewczyny wzorowały się na Kate Upton, która podobnież była za gruba na modelkę wybiegową.

      źródło: 5.s.dziennik.pl

    •  

      @sorca:
      @sabbracadabra:
      W takim wypadku nadal nie rozumiem, dlaczego wieszaki chodzą po wybiegach. Nawet jeżeli te ciuchy prezentują się przyzwoicie na wieszakach, to i tak klient widzi, że układają się w sposób niezwykle naturalny - więc klient chociaż troszkę myślący tego nie kupi. O ile mówimy o strojach typu sukienka.

      Ponadto dziwi mnie podejście, że kobieta o słusznych kształtach nie może być na wybiegu. W znacznej liczbie przypadków sukienka lepiej leży na kobiecie, aniżeli na wieszaku.

      Jeżeli mówimy o bieliźnie to chyba każdy Ci powie, że taki element garderoby wygląda paskudnie na takich wieszakowych modelkach - a niestety tutaj modelkami są nadal kościotrupy.

      Ale przejdźmy do rzeczy. Dlaczego wszystkie bulwarówki pokazują zdjęcia takiej Rubik i nazywają ją wzorem piękna (tu już nie ma mowy o reklamie ciuchów). Przecież to ciało nie jest piękne, wręcz jest odrzucające. I co najbardziej mnie przeraża, dzieci widząc takie gazety łykają bzdurę... I to jest szalenie niebezpieczne.

    •  

      @inqwertyk:

      Nawet jeżeli te ciuchy prezentują się przyzwoicie na wieszakach, to i tak klient widzi, że układają się w sposób niezwykle naturalny - więc klient chociaż troszkę myślący tego nie kupi. O ile mówimy o strojach typu sukienka. [...] W znacznej liczbie przypadków sukienka lepiej leży na kobiecie, aniżeli na wieszaku.
      Wybieg to nie jest wirtualna przymierzalnia - przecież klienci nie kupują ciuchów na podstawie tego, jak i na kim leży podczas pokazu. Poza tym wydaje mi się, że pokaz ma zaprezentować tylko ciuch jako taki, a nie ma skłaniać do myśli "dobrze skrojone na tę modelkę, więc też sobie taki kupię, bo jestem w tym 1% społeczeństwa, które ma figurę modelki". I nie można przekładać myślenia klienta H&Mu, Zary czy innej taniej sieciówki na klientów sklepów z ciuchami o czterocyfrowej cenie - to a propos "klienta chociaż trochę myślącego".

      Jeżeli mówimy o bieliźnie to chyba każdy Ci powie, że taki element garderoby wygląda paskudnie na takich wieszakowych modelkach - a niestety tutaj modelkami są nadal kościotrupy.
      Wat? Akurat bielizna to ostoja kobiet niekościotrupów - modelki Victoria's Secret nie wyglądają na zagłodzone.

      Dlaczego wszystkie bulwarówki pokazują zdjęcia takiej Rubik i nazywają ją wzorem piękna (tu już nie ma mowy o reklamie ciuchów).
      Tutaj już trzeba mieć pretensje do takiego pisemka. O "dziennikarzach" czasopism zajmujących się celebrytami mam takie zdanie, że się wstrzymam od wypowiedzi, by nie dawać pożywki po procesu o zniesławienie.

    •  

      @sabbracadabra: Żeby jeszcze prezentując tę bieliznę miała ją dobrze dobraną... Przecież to jest koszmar jakiś!

    •  

      @sabbracadabra:
      Jednak mogliby nie promować przez takie pokazy anoreksji, bo to nie jest zdrowe dla wielu młodych dziewczyn:/
      Jak dla mnie wcinanie wacików nasączonych wodą i sokiem pomarańczowym jest chore.
      Chyba jedynie Giorgio Armani ma w miarę ok modelki.

    •  

      @DanielAquarius: Wcale nie twierdzę, że jestem zwolennikiem chudych modelek - po prostu opisuję stan w branży taki, jaki jest, i jego założenia. A swoje zdanie wyraziłem:

      Oczywiście prywatnie wolę, by zwykłe dziewczyny wzorowały się na Kate Upton, która podobnież była za gruba na modelkę wybiegową.
      Modelki Armaniego wyglądają na moje amatorskie oko tak jak wszędzie.

    •  

      @sabbracadabra:

      Wybieg to nie jest wirtualna przymierzalnia - przecież klienci nie kupują ciuchów na podstawie tego, jak i na kim leży podczas pokazu. Poza tym wydaje mi się, że pokaz ma zaprezentować tylko ciuch jako taki, a nie ma skłaniać do myśli "dobrze skrojone na tę modelkę, więc też sobie taki kupię, bo jestem w tym 1% społeczeństwa, które ma figurę modelki"....

      Ale wracając do moich słów - w czym gorsze są normalne dziewczyny, że nie mogłyby prezentować ciuchów? Przecież sukienka na pewno nie wypadłaby mniej korzystnie. (dobrym przykładem jest Kate Upton o której wcześniej pisałeś).

      Jeżeli mówimy o bieliźnie to chyba każdy Ci powie, że taki element garderoby wygląda paskudnie na takich wieszakowych modelkach - a niestety tutaj modelkami są nadal kościotrupy. ~inqwertyk

      Wat? Akurat bielizna to ostoja kobiet niekościotrupów - modelki Victoria's Secret nie wyglądają na zagłodzone. ~sabbracadabra

      Chyba źle mnie zrozumiałeś. Nie pisałem o tym że tylko kościotrupy. Pisałem o tym że modelki o paskudnych kształtach również reklamują bieliznę.
      O jakim zjawisku mówię:
      - niemalże każda wybiegowa modelka posiada niejedną sesję reklamową bielizny, lub uczestniczy na pokazach bielizny (patrz np. Anja Rubik - której zdjęcia w gazetach pokazywali tylko od przodu w pewnej perspektywie, chcąc chociaż trochę zatuszować brzydotę jej ciała).

      Teraz zweryfikuj, ile modelek bielizny ma podobne sukcesy na dużych wybiegach prezentujących sukienki?

      Do czego zmierzałem?
      Pomimo tego, że bielizna jest ostoją modelek o słusznych kształtach, to modelka wieszakowa musi mieć bieliźnianą sesję... Natomiast nie widzę tendencji w drugą stronę.

      Tutaj już trzeba mieć pretensje do takiego pisemka. O "dziennikarzach" czasopism zajmujących się celebrytami mam takie zdanie, że się wstrzymam od wypowiedzi, by nie dawać pożywki po procesu o zniesławienie.
      Sad but true :(

    •  

      @sabbracadabra:
      Spoko. Armani ma jeszcze jakąś tam linię, w której na pokazach są normalne dziewczyny, ale tu już nie dociekam szczegółów.

    •  

      @DanielAquarius:
      @sabbracadabra:

      No nie... nie mówcie że Armani trzyma linię. Jest troszkę lepiej od takich Anji Rubik, ale ciała tych modelek są niezwykle wychudzone (widać tą nienaturalność gołym okiem). A jak otworzysz zdjęcia, to masakra bo dostrzegasz mocno wychudzone, kościste twarze.

    •  

      @inqwertyk:

      Ale wracając do moich słów - w czym gorsze są normalne dziewczyny, że nie mogłyby prezentować ciuchów? Przecież sukienka na pewno nie wypadłaby mniej korzystnie.
      Dla mnie jako osoby nieznającej się na tym - w niczym, wręcz przeciwnie. Argumentem za "wieszakami" to oprócz podanego wyżej bycia tłem dla samego ciuchu jest też to, że łatwiej się na nie szyje - gdy wszystkie modelki będą idealnie płaskie i miały 175-180 cm wzrostu, to ubranie pasuje na każdą i nie ma co się u nich źle zarysowywać - bo nie ma żadnych zarysów, ciało jak od linijki.

      Chyba źle mnie zrozumiałeś. Nie pisałem o tym że tylko kościotrupy. Pisałem o tym że modelki o paskudnych kształtach również reklamują bieliznę.
      Zgadza się, nie odczytałem Twoich intencji i masz rację. Rzeczywiście modelki wybiegowe są bardziej "wszechstronne", a czemu reklamują też bieliznę? Chyba tylko dlatego jest to dopuszczalne, że są to reklamy skierowane do kobiet, a większość facetów wolałaby zobaczyć, że ta bielizna nie jest prawie pusta w środku. Czemu na sesjach są takie dziewczyny, to już pytanie do Anny Wintour, redaktor naczelnej Vogue.

      Teraz zweryfikuj, ile modelek bielizny ma podobne sukcesy na dużych wybiegach prezentujących sukienki?
      Ano prawie żadna, bo o ile piersi nie przeszkadzają w bikini, to na wybiegach już tak (wg obowiązującej doktryny).

      Wydaje mi się, że o ile modelki nadal są generalnie chude, to te patologicznie wychudzone są chyba stopniowo eliminowane z wybiegów, bo projektant wtedy obrywa od sporej części opinii społecznej. Jednak jakoś mało prawdopodobne, by w najbliższym czasie wybiegi zapełniły się odpowiednikami Kate Upton.

    •  

      @inqwertyk: http://i.wp.pl/a/f/jpeg/28236/balon_ania_akpa20111215_wolinski_mb_450-450.jpeg i http://www.e-vive.pl/image/55659.ARTICLE.ART_VERT_v0.jpg , pełna zgoda - sukienka lepiej leży jak kobieta ma jakiś kształt lepszy niż deska :-) (to tylko przykład, nie każdy musi uważać, że ten jest najlepszy)

    •  

      @Kiro: A ty myślisz że skąd oni je biorą ? Modelki to takie same kobiety jak wszystkie inne tylko czasem ktoś im debilizmów do głowy nawciska i później się głodzą albo jakieś podejrzane specyfiki i tasiemce łykają. IMO media nie powinny wciskać kobietom kitu że te szkielety są ładne, albo my panowie powinniśmy to naszym paniom uświadamiać konsekwentnie olewając wieszaki(a najlepiej jedno i drugie).

    •  

      Wybieg to nie jest wirtualna przymierzalnia - przecież klienci nie kupują ciuchów na podstawie tego, jak i na kim leży podczas pokazu.
      @sabbracadabra: Pokazów nie oglądam, ale gdy jestem w sklepie z ubraniami to idę na skróty i oglądam sukienki na modelkach na plakatach. Nie potrafię sobie wyobrazić czy są warte uwagi na podstawie tego jak leżą na półce, czy wiszą na wieszaku.
      Ostatnio widząc tą reklamę
      http://static.wirtualnemedia.pl/media/photoreportages/899x601/annaprzybylskaccc7jpg_1360522703.jpg
      od razu poprosiłem sprzedawczynię o tę sukienkę, ale niestety tam nie mieli.

    •  

      @sorca: oj nie wiem... mi na przykład bardziej podobają się ciuchy na zgrabnych kobietach bo wtedy mam jakby analogie, że kobieta której to kupie też będzie wyglądała w tym dobrze a nie jak w worku bo w sumie na bezkształt worek wystarczy

    •  

      @i20918: Nie wiem czy dobrze zrozumiałem, modelkom ktoś nawciska? Mi się zdaje że to wygląda odrobinę inaczej: Promowane są chude modelki -> Babskie portale typu pudelek podniecają się ich życiem i robią z nich chwilowe gwiazdy internetów -> Ładne dziewczyny odbierają je jako wzór piękna i dążą do niego -> Niektóre zostają modelkami. Czyli sprowadza to się do postawionego przeze mnie pytania: po cholerę promować te wychudzone końskie mordy skoro chodzi tutaj tylko o ciuchy?

    •  

      @sabbracadabra: nie czytałem co napisałeś ale plus za fotkę :)

    •  

      @inqwertyk: O wiele łatwiej jest jak kobieta jest chuda, bo zmieści się we wszystkie ubrania i nie muszą dobierać stroi pod figurę, tylko na jedno kopyto. Lepiej się prezentują zawsze wysokie kobiety i mają długie nogi, co jest bardzo ważne na wybiegu. A jakby mieli same kobiety o ładnych kształtach to z nimi jest taki problem, że we wszystkim nie będzie im ładnie, bo jedna ma duże piersi, druga szerokie uda, trzecia wystający tyłek. A przecież projektanci nie szyją ubrań pod modelkę, tylko jeden rozmiar i każda ma się w to zmieścić i wyglądać dobrze. Chude modelki są praktyczne i nic tego nie zmieni. Czasami zrobią sobie jakiś pokaz size + dla poprawy wizerunku, a te znowu z nadwagą, z jednej skrajności w drugą. Jednak normalnej zdrowej kobiety bez nadwagi, z dużymi piersiami, zgrabnym tyłkiem, wąską talią, płaskim brzuchem, zaokrąglonymi biodrami i długimi zgrabnymi nogami nie zobaczycie na wybiegu, może dlatego, że kobiet z takimi cechami jest mało, jeżeli w ogóle :P

  •  

    Oj tam świat mody, geje tam to jeszcze nic. Gej w jury w wyborach miss - to jest dopiero przegięcie.

    •  

      @Wywolwerowany_Rewolwer: Chyba, że to miss Tajlandii...

    •  

      @Wywolwerowany_Rewolwer: powinni mieć prawny zakaz uczestniczenia w takich zawodach na takiej funkcji. Mówię poważnie. Co o pięknie kobiety może wiedzieć osoba, która tak naprawdę gustuje w mężczyznach? Skąd to to ma wiedzieć, że akurat "ta" dziewczyna jest ładna, skoro mu się nie podoba i tak? Szczerze mówiąc ja osobiście miałbym problem wytypować "przystojnego mężczyznę" bez "cichej sugestii" ze strony kobiecej. Tak samo też nie lubię Death Metalu więc szczerze nie mogę ocenić, która piosenka jest NAJ, bo dla mnie wszystkie są do bani.

    •  

      @Wywolwerowany_Rewolwer: Gej to idealny juror, bo może oceniać uczestniczki obiektywnie za to, która najbardziej pragnie pokoju na świecie albo która udzieliła najbardziej błyskotliwej odpowiedzi na pytanie. Jego osądu nie przesłania wygląd dziewczyny, tak przecież subiektywny w ocenie, a przecież każdy wie, że dziewczyny z jego własnego kraju są najpiękniejsze na świecie.

    •  

      @Wywolwerowany_Rewolwer:
      Sorry. Nie ogarniam porownania. Znaczy on nie moze wiedziec ktora jest ladna bo ich nie dupcy? A jakbys byl wybrany do jury oceniajacego konie to tez bys powiedzial ze nie wiesz ktory kon ladniejszy bo nie bzykasz sie z konmi?

    •  

      @Wywolwerowany_Rewolwer: ale co w tym dziwnego? to, ze nie pociagaja go kobiety oznacza, ze nie potrafi ocenic ich urody? to tak jakby w jury nie mogly zasiadac kobiety o ile nie sa lesbijkami. bez sensu

    •  

      @Wywolwerowany_Rewolwer: To całkiem, jakby grupka ekologów miała oceniać przejazdy na zawodach driftowania.

  •  

    Modelka nie jest po to by wyglądać. Modelkami nie zostają dziewczyny ładne, tylko te które pasują do ubrań i dobrze wychodzą na zdjęciach.

  •  

    W ogóle z tym to jest śmieszne trochę. Promocja chudzin na maksa, potem media podłapują, że faceci jednak wolą "pełniejsze" i <jeb> dają nam modelki size plus, które same siebie określają jako "puszyste" a ja uważam, że to wieloryby. I nagle zachwyt, bo nawet "pełniejsza" kobieta jest modelką.
    W mediach nie ma odcieni szarości. Albo są anorektyczki albo balerony.

  •  

    Ok o figurze było wiele dyskusji. A co ze wzrostem kobiet ? WIem, że wiele facetów ma fetysz na wysokie dziewczyny z długimi nogami ale z drugiej strony takie "kompaktowe" laseczki także mogą być super pociągające

  •  

    Tekst o niczym. Zakop.

  •  

    Zakop za tytuł.

  •  

    Odnośnie filmu z powiązanych...

    Nie wie ktoś skąd wytrzasnąć taką maskę???

    źródło: maska.jpg

  •  

    A ja na przyklad nie lubie duzych piersi i lubie bardzo chude dziewczyny, z wystajacymi obojczykami i zebrami, wlasnie takie jak sa dzisiejsze suoermodelki i nie jestem homo. I co teoria upadla?

    •  

      @bourgeois: po prostu masz c%@% gust.

    •  

      @DefektMuzgo: hehe, pewnie ty za to lubisz miec za co zlapac czyli w skrocie stac cie tylko na grube pasztety:)

    •  

      @bourgeois: idź być gejem gdzie indziej.

    •  

      @DefektMuzgo: wygrales ta inteligentna dyskusje swoim wspanialym i madrym argumentem, musze skapitulowac. W sumie nie wiem co powiedziec teraz, bylem przygotowany na bycie wyzwanym od gimbusow (najpopularniejsze okreslenie stosowane przez kretynow na osoby, ktore maja inne zdanie na jakis temat). Ale widocznie oceniajac cie jako kretyna mocno przeszacowalem twoj poziom inteligencji:)

    •  

      @bourgeois: ja twój oceniłem odpowiednio, stąd brak argumentacji z mojej strony. Z łatwością możesz zauważyć że twój pogląd raczej nie pokrywa się z resztą mężczyzn. Odmieńcy zawsze się znajdą, wieszaki jak i balerony tez muszą mieć jakiś adoratorów, prawda jest jednak taka, że od setek lat kanon piękna jest taki a nie inny, przeciętny facet po prostu chce kobietę, a nie kosciotrupa w samym pokrowcu ;)

    •  

      @DefektMuzgo: akurat wydaje mi sie, ze wiekszosc mezczyzn marzy po cichu o supermodelkach, ale poniewaz nie moga ich miec opowiadaja wszystkim na okolo, ze wola te grubsze czyli przecietne:) zobacz sobie jakie dziewczyny maja bogaci faceci: raczej sa to te w stylu Anji Rubik:) nie chce mi sie juz o tym dyskutowac kazdy lubi to co lubi i tyle

    •  

      @bourgeois: akurat źle ci się wydaje. Większość facetów marzy, ale o modelkach takich jak te, na pokazach bielizny, nie szmat od prady czy innego Gucci. Akurat bogaci faceci w większości wybierają kobieca kształty (patrz Silvio, Charlie Sheen etc) więc twój argument jest inwalidą. Anja Rubik jest zwyczajnie kiepska i gdybym nie wiedział że jest tak znana i bogata, to nawet u mnie, prostego wykopowocza, szans by nie miała #mowiejakjest

  •  

    Zakop za "dupę" w tytule. Trochę szacunku do kobiet.

    •  

      @informatyk: Mam złą wiadomość. Czasy się zmieniły a kobiety wraz z nimi.

    •  

      @Jendrasss: czyli "wszystko zmienia się na gorsze, zmienię się i ja", tak? Przykro mi, ale nazywanie kobiety "dupą" cały czas pozostaje przejawem braku kultury, choć widzę że jest to nie w smak już co najmniej 5 wykopowiczom...

    •  

      @informatyk: ja to się zastanawiam czy po prostu nie chodziło o pośladki.

    •  

      @kasiknocheinmal: wziąłem taką opcję pod uwagę, ale treść artykułu zdaje się rozwiewać te wątpliwości:

      "Słowo „modelka” oznaczało wtedy świetną dupę, a nie wieszak na prześcieradło od Macieja Zienia."

    •  

      @informatyk: Jeżeli mówimy o dupach dupeczkach w męskim towarzystwie i to nie widzę w tym nic złego. Nie róbmy z siebie świętszych niż jesteśmy. Kobiety wiedzą że tak się na nie mówi kiedy chce się podkreślić atrakcyjność. Zawsze to lepsze od świń np ;O. Swoją drogą bardzo zwracam uwagę na kulturę osobistą.

    •  

      @Jendrasss: jeśli uważam, że mówienie o kobietach "dupy" czy "świnie" jest nieodpowiednie to nie robię rozróżnienia na towarzystwo w jakim się to robi. I w pewnym sensie chodzi właśnie o robienie z siebie świętszych niż jesteśmy - i to dosłownie - czyli o stawanie się coraz lepszym (a nie uważanie się za takiego). Wiadomo wszak, że używane pojęcia mają wpływ na nasze myślenie, a używając wyżej wymienionego określenia dochodzi do uprzedmiotowienia kobiety - sprowadzenia osoby do atrakcyjności ciała. Co więcej, skoro nie określisz takim słowem swojej koleżanki rozmawiając z nią wprost to dlaczego istnieje akceptacja dla takiego słownictwa w węższym gronie.

      Kobiety wiedzą że tak się na nie mówi kiedy chce się podkreślić atrakcyjność

      pewnie jeszcze dziękują za komplement. ;)

    •  

      @informatyk: Nie potrzebna ironia. Choć pewnie nie jedna taka by się znalazła. Prawdziwą ironią losu jest to, że jakieś 5 lat temu podobna dyskusję prowadziłem w gronie 2 wspollokatorek. Z tym że ja byłem Twojego zdania a one mojego ;). Argumentacja słuszna ale ja zbyt wielką wagę przykładam do kobiecych pośladkow by zrezygnować z tego uprzedmiotowienia. ;)

    •  

      @Jendrasss: niepotrzebna, niejedna. "Nie" łącznie!

    •  

      @informatyk: Po prostu widać, że nigdy z żadną nie byłeś ;]

  •  

    Precz z chudzielcami. Nie dość, że się pokaleczyć można, to ci jeszcze prześcieradło żebrami rozedrze.

  •  

    A ja lubię i bardzo mi się podobają (najbardziej) drobne dziewczyny 160-166cm wzrostu z małymi cyckami i drobnymi dupeczkami, mające te 83-90cm na 60-64 i dalej 85-90 w biodrach. Jestem normalny.

  •  

    Cytując Wikipedię trzeciorzędowymi cechami płciowymi u kobiety są:
    1. biust
    2. specyficzne owłosienie ciała
    3. specyficzne rozłożenie tłuszczu na ciele (szerokie biodra itp.)

    W dzisiejszych czasach promowany "ideał" kobiety to taka lalka bez 1. biustu 2. zarostu 3. tłuszczu (tam gdzie być powinien).
    I tu rodzi się pytanie, ile pozostało z kobiety w takiej lalce skoro 3/3 wyróżniających ja cech płciowych po prostu nie ma?
    Pytanie dla kobiet: naprawdę Wam się wydaje, że pozbywając się kobiecości stajecie się bardziej... pociągające dla osób które natura obdarzyła pociągiem do kobiet właśnie?

    •  

      @surlin: Myślę, że na obecność biustu i szerokość bioder to się wpływu nie ma ;) Po prostu w mediach pełno takich, które ich nie mają, a zwyczajne kobiety mijasz na codzień. Kościotrupy widzę czasami, ale bardzo rzadko- proporocjonalnie do osób otyłych.

    •  

      @kasiknocheinmal:
      1. Tak jeżeli chodzi o biust ma się na to, jak myślę, znikomy wpływ. Każdemu się podoba co innego (i na szczęście!) jednak ciągłe diety/zagładzanie się itp. na pewno nie odbija się ma tej części ciała pozytywnie.
      2. Co do zarostu tam gdzie być powinien... Tu wytłumaczenia żadnego nie ma :)
      3. Ależ ja nie piszę o osobach otyłych. Co innego otyłość (która, nawiasem mówiąc, jeszcze "nie tak dawno" była w modzie) a co innego promowanie szkieletów.

      p.s.
      Oczywiście mowa o jakiejś tam abstrakcyjnej urodzie. Zakochany jak wiadomo, zakłada różowe okulary, przez które patrząc widzi swoją ukochaną jako najatrakcyjniejszą i najpiękniejszą kobietę na świecie, choćby i była obiektywnie Bóg jeden raczy wiedzieć jak szpetna :)
      To jest piękne i o to chodzi, jednak my nie o tym rozmawiamy tylko o promowanym modelu kobiecego piękna - modelu do którego młode dziewczyny jakoś tam dążą niejednokrotnie wpędzając się w anoreksję itd.

    •  

      W dzisiejszych czasach promowany "ideał" kobiety to taka lalka bez (...)zarostu

      @surlin: no tak bez zarostu przecież wygląda jak mężczyzna , co ta moda "ostatnich " lat robi z ludzmi

    •  

      @surlin: no tak bez zarostu przecież wygląda jak mężczyzna , co ta moda "ostatnich " lat robi z ludzmi
      @bartekgej: Nie, bez zarostu wygląda jak kilkuletnie dziecko lub lalka.
      Golić się zaczęły kobiety lżejszych obyczajów - z uwagi na zagrożenia związane z zawodem. "Wygolone do zera" to "moda" ostatnich kilku lat - jeszcze na starszych "filmikach" tego nie było. Obejrzyj choćby zdjęcia np. w starszym playboyu.

    •  

      @surlin: ale nie tylko łono kobiety golą ba nie tylko kobiety sie gola ito nie jestmoda ostatnich lat ze facet goli brodę

  •  

    Modelki nie są po to żeby 25-letnie prawiczki miały do czego trzepać, tylko do prezentowania ubrań.

  •  

    Ktos tu chyba zapomnial o aniolkach z Victoria's Secret. Nie wygladaja jak szkapowate wieszaki z pokazow mody. One sa sexi :D

  •  

    Facet nie pies, na kości nie leci.

  •  

    Dzięki temu wykopowi wiem, ze istnieje nowe Lamborghini Sesto Elemento. Jest przekozackie!

  •  

    Trochę dziwnie rozumujecie. Jest wiele rodzajów modelek. Są takie, które sprawdzają się na wybiegach i prezentują topowe marki, są takie, które są modelkami bielizny i strojów kąpielowych i te są już bardziej kształtne. Modelka modelce nierówna i nie rozumiem tego hejtu na te szczupłe, skoro każdy znajdzie ,,coś dla siebie" i tak :P A tak BTW to Ajna Rubik to świetna modelka.

    •  

      nie rozumiem tego hejtu na te szczupłe

      @gwiezdna: Nikt nie hejtuje tu tych szczupłych. Tu "hejtowane" są kościotrupy obciągnięte skórą...

      PS:
      http://i.iplsc.com/-/0000Z54YHW78IY9D-C116.jpg
      "leżenie na takiej" byłoby dość bolesne. Swoją drogą, jedyne co przy takiej wadze ma ładne to twarz, ale też nie do końca. 10 kilo więcej i by wyglądała o niebo lepiej....

    •  

      @zdunek89: Najpopularniejsze obecnie modelki z wybiegów takie jak np. Cara Delavigne i jej podobne mają całkiem normalną posturę i nic w nich anorektycznego :P są po prostu szczupłe. Każdy kto pisze, że teraz ,,same wieszaki chodzą po wybiegach" po prostu nie jest na czasie.
      Poza tym gościu trochę pisze bzdury, bo za czasów Twiggy był większy szał na takie kościotrupy niż teraz :P a Cindy i inne to były bardziej modelki, które promowały stroje kąpielowe, a takich teraz też nie trzeba ze świecą szukać, bo jest bardzo dużo :P np. kobieca Lima, czy Kate Upton.

    •  

      Cara Delavigne
      @gwiezdna: Nie znam się na modelkach i wrzuciłem w google. To ta? No to do wspomnianej Kate Upton jej bardzo daleko.

    •  

      @void1984: ale to jest jakieś tam Twoje subiektywne odczucie, bo mi się cara podoba bardzie. generalnie chodzi o to, że ubrania lepiej prezentują się na takich szczupłych dziewczynach a stroje kąpielowe na tych bardziej biuściastych :P

  •  

    Co za bzdurny artykuł. Jest znaczna różnica miedzy modelkami na wybiegach, a modelkami bikini... Te drugie są zawsze zajebiste, a co do tych z wybiegów to bywa roznie (choć od dawna jest podobny trend na kruche, płaskie anorektyczne kobiety). Wyjątkiem są modelki z Victoria's Secret bo na nich zawsze można zawiesić oko.

  •  

    Ja tez preferuje drobne kobietki, najlepiej znacznie nizsze odemnie i z rozmiarem stopy ponizej 4ki. Sama tusza nie gra roli, moze byc chuda i plaska, moze byc okroglutka i z "ksztaltami", ale w kazdym wypadku - jak autor calkiem slusznie zauwazyl - wystajace kosci beda odstraszac.

  •  

    W sumie nic odkrywczego. Ja bym dodała jeszcze, że jak nie kobiety-konie to znowu kobiety-pączuszki. Tak się mówi, że modelka ma prezentować ubrania a nie siebie, ale jakoś w moim odczuciu ubranie na niefajnej modelce również prezentuje się niefajnie.

  •  

    Nie mówię, że Rubik jest ładna.. jest ohydna.. lubię za to Joasię :P. Rzecz nie w seksualności a w potrzebach... teraz w modelingu nie chodzi o wygląd #modelki tylko o jej rozmiar i żeby zmieściła się w "ubraniu" - co często ciężko nazwać ubraniem. Stąd też ta popieprzona #moda na "o boże! jaka ja jestem gruba" - no błagam.. nie lubię dziewczyn, którym mogę liczyć żebra.

  •  

    Był kiedyś na wykopie taki filmik w którym pewna baba maso krytykowała młodą dziewczynę za to, że jest za gruba jak na modelkę.
    Całość odbywała się w centrum handlowym.

    Także nie tylko geje maczają w całej sytuacji palce, co ludzie j@@#ni.

  •  

    To znalezisko to tak jak rozumiem w ramach jakiegoś programu partnerskiego z Pudelkiem?
    A myślałem, że poniżej poziomu codziennego islam-spamu na Wykopie nie da się już zejść.

  •  

    @barkarz Geje zawsze byli w świecie mody, wiec nie pisz ze teraz. Gusta ludzi sie zmieniły a jak wiadomo moda cały czas sie rozwija i cofa

  •  

    Gorzkie żale.

  •  

    Uważam, że bardzo ważnymi elementem jest proporcja ciała kobiety. Nogi powinny mieć długość tułowia ,

    •  

      ja wolę dłuższe nogi. Może dlatego, że sam mam dłuższe nogi od reszty ciała, więc pewnie swój do swego ciąnie.

  •  

    Jeżeli "chude" to tylko takie ;)
    @bsq: przecież to deska ...snowboardowa ;)

  •  

    cała ta branża to jakaś farsa, dobrze że takich trendów nie ma w branży porno :)

  •  

    Teraz nie rozmawia się o dziewczynach bo kazdy ma je pod ręką

  •  

    Wykopki dyskutujące o modelkach. I wklejające jpgi. Wakacje.

  •  

    czy mi się wydaje czy to taki #buldupy ?

  •  

    A krupa to co?

  •  

    modelka - może być głupia, brzydka ale ma być jak wieszak aby ciuszki leżały
    normalna kobieta - trochę ciałka żeby się nie poobijać, inteligentna ze specyficzną urodą

  •  

    Ani te wieszaki ładne ani te grubsze z lat 80' i 90-tych jak na moje hrabiowskie gusta.

  •  

    Ale dziewuchy fajne w powiązanych :)

  •  

    Pozdro dla wszystkich matołów określający kobiety mianem "dup". Oby wam nigdy nie stanął!

  •  

    By było tylko "chrup, chrup, chrup" a potem "o matko, jakie mam siniaki!".
    Mój typ kobiety: ma cycki (mogą być nawet obwisłe, ale muszą być), spódnica ma jej się nie zsuwać z bioder podobnie jak moja ręka podczas spaceru, ma mieć włoski TAM, pod pachami niekoniecznie i ma się ubierać jak kobieta, nie jak chłop. Wiem, trochę staroświecki jestem...

  •  

    skoro piszesz 'dupa', to czemu piszesz 'gej' zamiast 'pedal', w koncu jest rownouprawnienie plci i orientacji...

  •  

    @barkarz: w niczym kobiecie nie jest tak dobrze jak w ... niczym ;D

  •  

    Aż chciałoby się zanucić zmieniąjąc lekko tekst piosenki: "Gdzie te kobiety, prawdziwe takie..."

  •  

    Każdy powinien sam decydować czy jego dupa jest fajna czy nie, a nie jakiś pedał będzie ci mówił czy podoba się mu twoja dupa.

  •  

    jeśli treść przekazywana jest przez mężczyznę mężczyznom to ja nie widzę problemu. Nie róbmy z siebie świętszych niż jesteśmy. Dupeczki zawsze lepsze niż świnie np. Tak na marginesie wierz mi lub nie ale na kulturę osobistą zwracam dużą uwagę.

  •  

    nie ma czegoś takiego jak "gej", mówi się "pedał" i tyle

  •  

    Artykuł z dupy, chcesz wieloryba to przecież są i takie modelki ja polecam autorowi grycanki. Zalatuje lamentem starego dziada któremu już mało co staje a chciałby znaleźć w świecie MODELINGU a nie tak jak powinien szukać w świecie PORNO "gwiazdę" na którą mógłby dać upust swoim emocją i obsmarować jej zdjęcie białą lepką cieczą

  •  

    "wieszaki" pojawiają sie nie tylko na pokazach mody, ale też w większości reklam, w których ma pojawić sie jakaś modelka.
    kilka miesięcy temu zabroniono pokazywania pewnej reklamy, tylko dlatego że modelka w niej nie była chuda.

Dodany przez:

avatar barkarz dołączył
960 wykopali 128 zakopali 76.3 tys. wyświetleń