Powiązane (8)

  pokaż (4) 
  • Reklamy Google

  • karambol +87  

    Uwaga - ten komentarz skierowany jest do osób, które pierwszy raz mają styczność z Battle for Wesnoth.
    Ma on (komentarz) na celu wprowadzenie ich do tematu, pokazanie i być może zafascynowanie ich tą jedną z bardziej dopracowanych gier na licencji open source. Bo o ile fanom tej gry (a pewnie znajdzie się paru takich na Wykopie) polecać jej nie trzeba, to niestety po pokazaniu jej przeciętnemu dzisiejszemu graczowi słyszę "matko, jaki syf a nie grafika, gorzej nawet niż w Tibii" albo "tu za dużo myśleć trzeba" (ewentualnie już na same słowa "strategia turowa" dostaje drgawek). I drugi raz już na nią nie spojrzy. A szkoda, bo gra jest tego warta.

    Dlatego od razu napiszę, czego można oczekiwać po Wesnothu. W ten sposób każdy będzie mógł sam zdecydować, czy warto ściągać te 200 MB. Może zacznę od cech charakterystycznych BfW:
    @ fanom wszelkich elementów RPG w grach pewnie spodoba się duży nacisk na zdobywanie doświadczenia (expa) przez jednostki, o ile w większości gier strategicznych jest to stosowane często jako ozdobnik i niewiele to zmienia w rozgrywce, to tutaj wyexpienie jednostki często potrafi poważnie odwrócić losy bitwy.
    @ Bitwa o Wesnoth toczona jest na znanych pewnie wielu z Was z Heroes of Might & Magic heksach - jednak wszelkie daleko galopujące skojarzenia z HoMM radzę powstrzymać. BfW, mimo tego heksowego podobieństwa, jest zupełnie inną grą ;)
    @ Cała masa różnych dodatków dostępnych do BfW (i łatwość tworzenia nowych) sprawia, że nawet po przejściu wszystkich kampanii i znudzeniu multiplayerem, gra zawsze będzie miała coś świeżego do zaoferowania. Możliwości dodatków pozwalają nawet na stworzeniu na bazie Wesnotha zupełnie innej gry (patrz np. Wesball - czyli taka piłka nożna w świecie Wesnoth, tylko że w systemie turowym i masowymi faulami ;) )
    @ Otwartość - większość odwiedzających Wykop pewnie wie, co to oznacza. A w skrócie dla BfW oznacza to: ciągły rozwój, wielką społeczność i możliwość łatwego zaangażowania się we współtworzenie gry.
    Plusy:
    + w trybie single player - masa kampanii (polecam Under The Burning Suns jak już nabierze się obycia z grą) i wielki świat z bogatą historią (uwaga - trzeba czytać, aby ten aspekt gry w pełni docenić ;) )
    + intuicyjność obsługi - już po kilku minutach spędzonych z grą bez problemu można się zorientować co, gdzie i jaki (w przeciwieństwie do wielu innych strategii turowych, które często potrafią zniechęcić zbytnią złożonością)
    + 6 frakcji (w erze domyślnej, więcej er można dociągnąć jako dodatki), z których każda jest naprawdę zróżnicowana i wymaga odmiennego stylu gry. Na dodatek, dzięki temu, że od 2 lat zestaw jednostek w domyślnej erze prawie się nie zmienił, wszystkie te frakcje są doskonale zbalansowane. Jak ważne jest to przy grach multiplayer, nie muszę chyba nawet mówić.
    + duża społeczność skupiona wokół gry zapewnia, że zawsze będzie z kim zagrać - na serwerach przesiaduje zwykle 80-250 osób
    Minusy:
    - grafika jest robiona na sprite'ach, co pewnie przekreśla grę w oczach wielu osób. (na szczęście są też tacy, dla których liczą się trochę inne czynniki, jak np. tzw. miodność, której tu nie brakuje :) A i grafika, jak już przestanie się patrzeć na nią pod kątem faktu, że jest ona 2D, jest naprawdę przyjemna dla oka )
    - dość duży (jak na grę turową) wpływ szczęścia na grę - choć może narzekam na to po prostu dlatego, że ostatnio tego szczęścia coś w grach nie miałem (i ponownie - dla niektórych może to być zaleta)

    Uff, trochę przydługie mi wyszło to "wprowadzenie", więc jeśli dotarłeś, czytelniku, aż tutaj, dziękuję - gdyż dzięki temu wiem, że mój wysiłek nie poszedł na marne. I jeśli chociaż jedną osobę tutaj uda mi się zarazić tą wspaniałą grą przy okazji nowego wydania, to już bardzo dobrze. Jeśli jesteś właśnie taką osobą, polecam zajrzeć też do linków powiązanych - dodałem tam wszystko, co początkującemu graczowi w BfW do szczęścia może być potrzebne.
    PS Aha - skoro już się tak rozpisałem w tym "wprowadzającym" komentarzu, to może na koniec dodam, że ta minirecenzja (która mi tu niechcący powstała) jest Wykop.pl exclusive ;)

    pokaż komentarz
    karambol
  • karambol +13  

    @septicflesh
    jak wszystkie tego typu kwestie, to kwestia gustu. Ja lubię obie i dla mnie BfW to gra ani lepsza, ani gorsza od HoMM - po prostu każda reprezentuje inne podejście do zrobienia strategii turowej.
    a mianem "herosa dla ubogich i na linuksa" proponuję ochrzcić raczej takie tytuły: http://www.happypenguin.org/show?VCMI ;) (chociaż też nie do końca, bo wymagane są oryginalne pliki HoMM)

    pokaż komentarz
    karambol
  • mathu +13  

    @septicflesh: gra nie ma nic wspólnego z HoMM, to jest raczej Panzer General (albo Fantasy General). Mechanika praktycznie identyczna.

    pokaż komentarz
    mathu
  • voldenet +4  

    Septicflesh miał na myśli, że tak jak w innych grach chodzi o to, żeby wygrać. :)

    pokaż komentarz
    voldenet
  • mathix +6  

    "- grafika jest robiona na sprite'ach, co pewnie przekreśla grę w oczach wielu osób. (na szczęście są też tacy, dla których liczą się trochę inne czynniki, jak np. tzw. miodność, której tu nie brakuje :) A i grafika, jak już przestanie się patrzeć na nią pod kątem faktu, że jest ona 2D, jest naprawdę przyjemna dla oka )"
    Jak dla mnie grafika jest super. Stylowe retro. Jak będę miał czas to na pewno przytnę. :]

    pokaż komentarz
    mathix
  • FrAnSiS +8  

    Ja bym dodał jeszcze jeden plus... gry gdzie grywalność>grafika trafiają głównie do pokolenia wychowanego na amigach/pegazusach itp., czyli za plus można uznać dojrzałość graczy, ponieważ neo kids raczej nie zainteresują się taką pozycją;) i dobrze:D

    pokaż komentarz
    FrAnSiS
  • mYookus +4  

    No i zaraziłeś - przynajmniej mnie. Dobre wprowadzenie - wahałem sie od kilku tygodni czy zasysać to na do siebie na ibexa. Pobawie się BoW dzisiejszej nocki...Dzięki.

    pokaż komentarz
    mYookus
  • Colos +3  

    "- grafika jest robiona na sprite'ach, co pewnie przekreśla grę w oczach wielu osób."
    W erze gier wymagających nie wiadomo jak potężnych komputerów, z grafiką niezwykle realistyczną. Ja bym grafikę 2D zaliczył nawet jako plus tej gry. Ot, taka odskocznia od gierek 3D. :)

    pokaż komentarz
    Colos
  • northrop +3  

    Ja zanim przeczytałem komentarze wszedłem na stronę, zerknąłem na screeny i pomyślałem, że w końcu jakaś strategia open-source z ładną grafiką w starym stylu. A tu się okazuje, że dla większości ludzi jest to przeszkoda.
    Jestem już takim tetrykiem?

    pokaż komentarz
    northrop
  • vul6 0  

    Naprawdę ważne (dla mnie) rzeczy z BfW to centralny serwer (najwygodniejsza metoda gry po necie, nie trzeba żadnych zew. IP ani nic w tym stylu) i ogromne możliwości względem robienia dodatków. Sami na polskim forum BfW opracowujemy obecnie 2: http://wesnoth.com.pl/forum/viewforum.php?forum_id=20 i http://wesnoth.com.pl/forum/viewforum.php?forum_id=18

    pokaż komentarz
    vul6
  • Naglfar 0  

    @karambol: BfW nie jest "na licencji open source", tylko na licencji wolnego oprogramowania. Gdy już piszesz komentarz który dostanie dużo plusów i zostanie przeczytany przez wielu ludzi, to warto o takich rzeczach pamiętać.

    pokaż komentarz
    Naglfar
  • Crazy -1  

    @karambol:
    VCMI to nie żaden HoMM3 dla ubogich, tylko projekt napisania kodu źródłowego tej gry od zera. Aktualnie Ubisoft nie chce (pomimo 10 lat, które upłynęły od publikacji Restorathion of Erathia) nie chce otworzyć kodu dla publiki (jak to się stało chociażby z Quakami), przez co możliwości tworzenia nowych patchów są bardzo ograniczone (największą wiedzę w tej dziedzinie posiada WOGTeam, ale nawet im nie udało się do HoMM3 dodać nowego zamku).

    To tak trochę offtopem. ;-)

    pokaż komentarz
    Crazy
  • winiar_mw +6  

    Jedna z najbardziej grywalnych gier w jakie miałem okazję pograć. Oczywiście, można narzekać na losowość trafienia, czy (w przypadku młodszych graczy) grafikę 2D, ale właśnie dla mnie te cechy (jak również wiele innych) sprawiają, że gra ma to COŚ.
    I znowu będzie: "jeszcze jedna tura i idę spać...".:D

    pokaż komentarz
    winiar_mw
  • jendrus15 +3  

    Gra jest super :D Od bardzo dawna szukałem właśnie tego typu gry, bez skutecznie, czy to w wersji flash, czy na komórkę, ale nihuhu :( A tu proszę :D Wszystko czego chciałem xD Przypomina mi to trochę Advance Wars z GameBoy Adcance, i bardzo dobrze :D Ogólnie jestem za takim turniejem :) Ale najpierw trochę poćwiczę :)

    pokaż komentarz
    jendrus15
  • Zenfur +3  

    Proponuję zorganizować jakieś wspólne rozgrywki, co wy na to ? :) Jakiś miniturniej wykopu albo cos w tym guście.

    pokaż komentarz
    Zenfur
  • PiterCK +6  

    A ja przestrzegę was przed przesadnym zachwalaniem tego typu gier. Kto dojrzały i komu pasują takie klimaty i tak w nią zagra, wystarczy ją troszkę streścić. Piszę to, gdyż jestem graczem Project Reality, moda bardzo rozbudowanego ale do tej pory niszowego, tylko fani prawdziwej symulacji pola walki w niego grali, było zwykle 2, 3 pełne 64 osobowe serwery. Aż do czasu, gdy dostał nagrodę MOTY (mod of the year) i teraz ciężko trafić na serwer, gdzie nie ma dzieci neo które grają w to aby nabijać fragi (co bez taktyki im itak nie wychodzi) Teraz liczę, że wkońcu uznają iż lepiej zagrać w quejka bo tam się fajnie napierdziela a nie okopuje i czeka na wroga nieraz 20minut. Dlatego myślę, że przesadne upopularnienie danego moda/gry nie wychodzi nikomu na dobre, lepiej niech grają ci, dla których ta gra jest tym czymś a nie dlatego że wszyscy grają.
    PS. Wesnoth fajna gra :)

    pokaż komentarz
    PiterCK
  • kamilabeata88 +3  

    w pełni zgadzam się z kolegą

    pokaż komentarz
    kamilabeata88
  • Mosqit +5  

    Dzięki mistrzu za ten wykop! Zassałem grę i jak na razie urzekła mnie. A tak to nawet nie wiedziałem ze takie coś istnieje. SUper - zawsze lubiłem klimaty Panzer General i HoMM ;D

    pokaż komentarz
    Mosqit
  • JackBauer +4  

    Teraz wszyscy grają w nowe tytuły typu GTA IV, Far Cry 2 itp. i ci "nowi gracze" pewnie od razu przekreślą Bitwę o Wesnoth głównie ze względu na grafikę. Powiem to dla nich: gra jest darmowa, waży niedużo, więc warto poświęcić 5 minut na jej sprawdzenie, bo jest tego warta.

    pokaż komentarz
    JackBauer
  • Kartofelek +3  

    Może i dla części ludzików ten "news" jest nieatrakcyjny. Ale swego czasu grałem w wasenoth i gierka jak na darmową (ale i nie darmową) trzymała poziom. Muzyka bardzo nastrojowa, grafika bardzo fajna (jak na grę planszową), trochę rpg (awansy postaci) itp. Jedno mi tylko nieco doskwierało. Nie za bardzo lubię gry na czas. A tutaj na zadania są wyznaczone limity turowe (np w 16 tur dotrzyj do jakiegoś miejsca). Ogólnie - BARDZO polecam, bo gra nie dość że w podstawce bardzo rozbudowana, to jeszcze super łatwo można pobierać do niej dodatki (a dokładniej z menu gry)

    pokaż komentarz
    Kartofelek
  • theqkash -6  

    Co to jest wasenoth? Jakaś turecka odmiana bierek?

    pokaż komentarz
    theqkash
  • Combaine +1  

    Ach, przypominam sobie piękne, 5-godzinne partie 3v3 ze znajomymi, którzy ciągle chodzili do kibla/po browar/umyć się/na obiad/gdziekolwiek indziej... Bezcenne. ;)

    pokaż komentarz
    Combaine
  • Wendkan +8  

    Ahh... Wesnoth... najbardziej irytujaca gra swiata... Pamietam jak caly genialny plan na dobre rozegranie tury siadal z powodu jednostki ktora nie trafila zednego uderzenia z czterech choc wystarczylo tylko jedno by zabic przeciwnika... Poj##ana losowosc... Bezcenne. ;)

    pokaż komentarz
    Wendkan
  • atrapa -2  

    To chyba nie do końca była losowość, z tego co pamiętam miałam podobnie ale tylko z niektórymi jednostkami, co mnie bardzo dziwiło wtedy :) Zobaczymy jak się zaprezentuje nowa wersja, właśnie ściągam :]

    pokaż komentarz
    atrapa
  • vul6 +1  

    dokładnie, tyle przekleństw ile sypało się po nieudanych akcjach - niesamowite. Niby prosta gierka i łatwo opanować, ale nieprzewidywalność może doprowadzić do stanów nerwowych :P

    pokaż komentarz
    vul6
  • Lisuyo -1  

    super gierka, wczoraj zaczalem grac :D

    pokaż komentarz
    Lisuyo
  • RomanX -6  

    Czyżby gry na linuksie były tak rzadkie, że nawet duży update jednej z nich trafia na główną? :P

    pokaż komentarz
    RomanX
  • voldenet +2  

    Chodzi o to, że BoW to już klasyka gier OpenSource, podobnie jak AOE na Windowsa.

    pokaż komentarz
    voldenet
  • pstradomski +3  

    Można prosić o powtórzenie, tym razem po polsku? Tak, żeby dało się zrozumieć, co właściwie chciałeś napisać?

    pokaż komentarz
    pstradomski
  • vul6 -1  

    wiązanie słowa "pxel-art" i związku fraz. "grafika Wesnoth" to chyba nieporozumienie

    pokaż komentarz
    vul6
  • voldenet +1  

    Nie zabiera sporo zasobów
    Hahahaha... To zobacz na moim Amd-k6... ;)

    pokaż komentarz
    voldenet
pokaż 

Wykopali i zakopali (221 / 14)