Powiązane (3)

  pokaż (1) 
  • Reklamy Google

  • Pussty +26  

    aaaa 21. i głosy z piekła na 14km... i fosforowa, świetlista istota o wielkich skrzydłach... ;P
    http://odglosyzpiekla.bloog.pl/?ticaid=67b87

    pokaż komentarz
    Pussty
  • EmmetBrown +1  

    A zaciekawiło mnie to , nie "potwór" , ale same "głosy"...
    I nikt nie może tego sprawdzić, ale w takim razie gdzie jest niebo ??

    pokaż komentarz
    EmmetBrown
  • zbawiciel_jednostek +27  

    jest tylko piekło. kościół nas oszukał;)

    pokaż komentarz
    zbawiciel_jednostek
  • Daozi +44  

    Ekhm... Są takie plantacje w Indiach, na Jamajce i w innych miejscach... Jakieś tam krzaki chodują - podobno blisko do nieba...

    pokaż komentarz
    Daozi
  • Scentolog -6  

    http://odglosyzpiekla.bloog.pl/?ticaid=67b87

    fake.

    pokaż komentarz
    Scentolog
  • Pussty +1  

    miło ze wrzucasz link który i ja wrzuciłem ;D

    pokaż komentarz
    Pussty
  • pszeszczep666 +1  

    Końcówka mnie rozwaliła
    "Jako komunista, nie wierzę w niebo i Biblię, ale jako naukowiec wierzę w piekło" - Dr. Dimitri Azzacov

    pokaż komentarz
    pszeszczep666
  • Veles +5  

    13. grudnia to faktycznie się pojawiły dinozaury. Z armatkami wodnymi na ulicach ;)

    pokaż komentarz
    Veles
  • grzynek +4  

    specjalnie się zarejestrowałem żeby zostawić tu swojego posta. Przede wszystkim gratuluję autorowi tego "wykopu" za jakże interesujące ciekawostki. Po paru punktach coś mi świtało że to czytałem "gdzieś". Wszystko jasne w źródle! Bill Bryson - "Krótka historia prawie wszystkiego". Mam w domu tą książkę, przeczytałem i jest genialna! Polecam ją wszystkim. Tam się dowiecie tego czego wam na geografii nie powiedzą bo nie wiedzą ;)

    Pozdrowienia dla autora!

    pokaż komentarz
    grzynek
  • karbowski +4  

    Nie miałbym nic przeciwko, żeby ostatnią rzeczą jaką w życiu zobaczę była 524 metrowa fala. Widok wart życia. Chciałbym tylko przeżyć wcześniej około 70 lat.

    pokaż komentarz
    karbowski
  • eronek +4  

    Mam wrażenie, że punkty 13. i 14. znalazły się nieprzypadkowo obok siebie. :)

    pokaż komentarz
    eronek
  • Yelonek 0  

    Gdybym miał szklankę dokładnie wypełnioną lodem i zostawił do rozpuszczenia, to miałbym mniej niż pełną szklankę wody. Zatem obliczając objętość roztopionego lodu arktycznego i biorąc pod uwagę, że większość tego jest pod wodą trzeba odrzucić wszystko co pływa.
    Moje pytanie brzmi: gdzie znajduje się lód, którego roztopienie pokryje cały świat sześćdziesięciometrową warstwą wody?

    pokaż komentarz
    Yelonek
  • kalinowski5 +9  

    Wydaje mi się, że mylisz pojęcie góry lodowej (ok. 80% jej masy znajduje się pod wodą) z lądolodem, który występuje właśnie na Antarktydzie. Ten kontynent nie jest zwykłą kupą lodu, która leży sobie w oceanie, lecz prawdziwym kontynentem - gdyby odsłonić 4km pokrywę lodu zobaczyłbyś skały takie, jak wszędzie.

    pokaż komentarz
    kalinowski5
  • nie_bedzie_rewolucji +2  

    Yelonek to typowy ignorant ślepo wierzący Korwinowi i jego "doświadczeniom".

    Cała anatarktyda to lód na lądzie, który ma miąższośc 3km! 100 lat temu już wiedziano że jak to się roztopi to poziom wód się podniesie o 60m. Dodatkowe ruchy izostatyczne wynikające z odciążenia płyty itd wszystko tu jest zbadane i pewne. Radze więc Yelonkowi powró do książek, a nie eksperyment z kostką lodu i herbatą.

    pokaż komentarz
    nie_bedzie_rewolucji
  • alecc -5  

    Na czym to ten Korwin się nie zna, fizyka płynów, geologia, ekonomia, socjologia, psychologia, polityka, człowiek renesansu panowie! Zaiste człowiek renesansu!

    :-D

    pokaż komentarz
    alecc
  • adrian_gkm +2  

    Kolego Yelonek, przeczytaj jeszcze raz tekst. W pkt. 13. jest mowa o Antarktydzie a nie o Arktyce o której mówisz. Ale coś mi się kojarzy że to na Antarktydzie jest o wiele więcej lodu niż w Arktyce (źródła nie podam, pamięć już nie ta :P).
    A co do objętości lodu to jest to około 90% objętości wody o tej samej masie. Piszę około, bo przy danych tego typu powinny być podane szczególne warunki. Woda ma różną objętość w różnych temperaturach (odsyłam do książek i/lub wikipedii). Znaczenie będzie mieć również zapewne fakt, że po (ewentualnym) stopieniu mas lodu na obu biegunach, zwiększająca sie ilość wód w oceanach będzie miała wpływ na ciśnienie wód w głębiach. Niby będą to minimalne zmiany, ale przy tak dużych ilościach będą miały znaczenie. Do tego doszło by zwiększone parowanie i zapewne wzrost opadów na całym globie (również tam gdzie doskwiera susza).
    I tak dochodzę do wniosku, że tzw. globalne ocieplenie można o kant du#@!py rozbić.

    pokaż komentarz
    adrian_gkm
  • Yelonek +4  

    Przemilczę pyskówkę pana, któremu żal, że nie będzie miał okazji postrzelać z Aurory oraz jego towarzyszy i dziękuję za kulturalne odpowiedzi.

    Faktycznie w tekście jest Antarktyda, a ja myślałem o Arktyce.

    Wydaje mi się, że ten kto szacował wynik podzielił po prostu objętość lodu (30 mln km^3) przez powierzchnię Ziemi (510 mln km^2) i nie bawił się w żadne zmiany ciśnienia czy ruchy płyt tektonicznych, bo wychodzi 0,059 km, więc zaokrąglijmy do 60 i mamy ciekawostkę.

    pokaż komentarz
    Yelonek
  • Zdzieli +2  

    Przy okazji - źródło nr 1 - "Krótka historia prawie wszystkiego" Billa Brysona to rewelacyjna książka. Polecam.

    pokaż komentarz
    Zdzieli
  • madalenne +21  

    5 pkt mnie urzekł...cały rok cudów, 2 min przed końcem pojawiaja się ludzie i...wiadomo...

    pokaż komentarz
    madalenne
  • koorthi +2  

    a nie 12 ? :)
    chociaż proporcje i tak są ciekawe

    pokaż komentarz
    koorthi
  • rastafarian +4  

    a tu wdarł się błąd, : "Największa głębokość, na jaką kiedykolwiek udało się dotrzeć człowiekowi to 10 918 metrów - do wnętrza największej głębi na Ziemi - rowu Mariańskiego.... Ciśnienie na tej głębokości przekracza 8000 hektopaskali, dlatego grubość ścian wspomnianej łodzi sięgała 13 cm." ciśnienie na poziomie morza wynosi 1013,25 hPa, więc jak to możliwe by na takiej głębokości cieśnienie bylo zaledwie 8 razy większe niż normalne.

    pokaż komentarz
    rastafarian
  • spenalzo +5  

    "Na dnie Rowu Mariańskiego woda wywiera ciśnienie 110,2 MPa czyli ponad 1000-krotnie wyższe niż normalne ciśnienie atmosferyczne."

    http://pl.wikipedia.org/wiki/R%C3%B3w_Maria%C5%84ski

    pokaż komentarz
    spenalzo
  • MrGrandma +2  

    rastafarian: jest tez jeszcze cos - napisali, ze jest to najwieksza glebokosc, na jaka dotarl czlowiek. A co z Ruskimi wspomnianymi ponizej i w samym wykopie tez, ktorzy dokopali (dowiercili) sie do glebokosci 14000 m? :)

    pokaż komentarz
    MrGrandma
  • rastafarian +2  

    Ale chodziło o głebokość do której dotarł człowiek, cieleśnie, a w odwiertach dotarły na dół tylko urządzenia badawcze.

    pokaż komentarz
    rastafarian
  • MrGrandma 0  

    Fakt, te slyszenie glosow z piekla rodem mnie zmylilo

    pokaż komentarz
    MrGrandma
  • le_banana +49  

    Apropo sił Coriolisa.

    W jednym z odcinków "Boso przez Świat" Wojtek Cejrowski udał się do Ekwadoru. Sama nazwa tego państwa pochodzi od hiszpańskiego słowa Ecuador, co oznacza równik , który przebiega właśnie przez ten kraj. Znajduje się tam państwowe muzeum równikowe, gdzie między innymi narysowana na chodniku jest linia przedzielająca północną półkulę ziemi od południowej. Okazuje się jednak , że tak naprawdę, wg wskazać gps-a granica ta przebiega kilkadziesiąt metrów dalej. W tym oto miejscu jakiś chłop wykupił ziemię i założył swoje własne muzeum :) Cejrowski zademonstrował tam eksperyment związany z siłami Coriolisa. Centralnie na linii równikowej, nalał wiadro wody do zlewu i odetknął korek. Woda zaczęła spływać, nie wirując w żadną stronę. Jednak kiedy przeniósł się TRZY METRY w kierunku północnym, woda zaczęła spływać, kręcąc się w lewo. Podobny rezultat , tylko że z spływającą wodą, kręcącą się w prawo Wojtek uzyskał kierując się na południe 3 metry od linii równikowej .

    Niby taka mała odległość, a już działanie tych sił jest zauważalne.

    pokaż komentarz
    le_banana
  • echelon_ +41  

    A pewien doktor fizyki, z którym miałem zajęcia, stwierdził, że te siły przy takich małych odległościach nie mają praktycznie żadnego znaczenia i całe te lejki są dziełem np. odpowiedniego wyciągania korka.

    pokaż komentarz
    echelon_
  • manwe +3  

    Odcinek też oglądałem, ale z drugiej strony w Brainiac'u pokazywali ujęcia z różnych części świata (Hameryka, Europa, Australia, etc.) i teoria już się nie sprawdzała.

    p.s.
    "Ameryka północna w czasach Krzysztofa Kolumba był a oddalona od Europy o 15 metrów bliżej niż obecnie." ... Polska język trudna.

    pokaż komentarz
    manwe
  • le_banana +3  

    Ciekawe więc, ile razy musieli kręcić tą scenę, aby trzy razy z rzędu odpowiednio udało mu się korek wyciągnąć :)

    pokaż komentarz
    le_banana
  • k0rn1k +11  

    Cejrowski i Ekwador tutaj http://www.viddler.com/explore/cihy2/videos/18/ (od 6 minuty). A Brainiaca warto oglądać tylko dla profesor Myang Li :), marna kopia Mythbustersów i więcej zgrywy niż treści.

    pokaż komentarz
    k0rn1k
  • tigotrios +2  

    k0rn1k: Taki chyba był cel ludzi z Brainiaca ;]

    pokaż komentarz
    tigotrios
  • BadgeR +3  

    1) powstawanie wiru skręcającego w prawo bądź w lewo może być spowodowane np przez naczynie z którego wypływa ciecz
    2)siła Coriolisa na całej planecie jest dosyć znikoma więc w dużej części obiczeń się jej nie uwzględnia.(Uwzględnia się ją w meteo i oceanografii ponieważ tam są duże masy płynów)
    3)Pozycja GPS zależy od elipsoidy którą przyjmiemy. GPS używa chyba WGS84 (z poprawkami i jest nazywana od roku poprawki np wgs99)
    4)GPS posiada błędy (taki podręczny odbiornik może posiadać wzorzec czasu o niewielkiej dokładności, co powoduje błędy i może się okazać że Cejrowski znajdował się kilkanaście metrów od równika i np 8m nad ziemią)

    pokaż komentarz
    BadgeR
  • le_banana 0  

    To, że wyniki GPS moga być niedokładne, wspominał sam Cejrowski. W skali roku są duże wachania pomiarów dochodzące do kilku metrów, tak więc jakbyśmy chcieli narysować wg tych wskazań linię równikową , byłaby ona wyjątkowo gruba :]

    pokaż komentarz
    le_banana
  • blgwhi 0  

    Co do GPS to dokładność pomiarów zależy głównie od odbiornika.

    pokaż komentarz
    blgwhi
  • Kazioo -1  

    Cejrowski powiedział na samym końcu (napisy końcowe) "chodźmy do dżungli".
    Nieuk! Widać, że nie czyta wykopu! xD

    pokaż komentarz
    Kazioo
  • BadgeR +1  

    dokładność zależy od odbiornika i od tego czy odbieramy kod cywilny wojskowy czy komercyjny(a ten już nie zależy od odbiornika tylko bardziej od tego czy położyliśmy troszkę kaski żeby sobie pakiet wykupić)

    pokaż komentarz
    BadgeR
  • blgwhi 0  

    Racja, ale odbiorniki używane np. w geodezji są "trochę" dokładniejsze niż te powiedzmy turystyczne.

    pokaż komentarz
    blgwhi
  • chickers +9  

    2. "Mamo, kopsnij dwa tryliony na lizaka", "Nie mam drobnych, mam całe 5 godżilionów w portfelu"
    ...
    4. Zdaje się, że kreacjoniści nadal w to wierzą.
    5. Te Niemce to jednak świnie, żeby tak w samego sylwestra zaatakować
    ...
    7. Finlandia to nie Skandynawia, tak jak Żubrówka to nie Smirnoff
    8. Jeszcze do końca XIX wieku muzea były przeznaczone niemal wyłącznie dla elitypotem przestano kolekcjonowac eksponaty
    9. W wieku 12 lat fizyk John Dalton był już dyrektorem założonej przez siebie szkoły. Jakkolwiek nie cieszyła się ona zbyt dużym powodzeniem.
    10. Z jedną koleżanką udało mi się nawet głębiej
    ...
    12. "Głównymi czynnikami powodującymi te różnice są siła Coriolisa, prądy morskie oraz wiatry", no i fale i muszelki
    13. Zdaje się, że JKM już obalił ta tezę. Nie wiem tylko czy to obalenie jest wiarygodne?
    ...
    15. "Jeszcze 10 000 lat temu linia brzegowa naszego morza znajdowała się 20-100 km dalej na północ niż obecnie, a poziom wody znajdował się 50 metrów niżej." To prawda coraz trudniej dostać sie do Szwecji.
    16. "Czy zastanawialiście się kiedykolwiek dlaczego tereny Polski czy lodowatego Spitsbergenu są tak bogate w węgiel pomimo tego, że pokłady tego surowca powstawały jedynie w ciepłym klimacie okołorównikowym? ..."
    A nie dlatego, że Sosnowiec jest na Śląsku?
    17. "Najdłuższy na świecie prosty odcinek torów znajduje się w południowej Australii, ma 478km. Linia łączy miasta wschodniego wybrzeża Australii z Perth na zachodzie."
    A co z krzywizną kuli ziemskiej? Chyba nie taki on prosty jak się wydaje.
    18. Cool
    19.W Sosnowcu nasypy są wyższe
    ...
    25. "Naukowcy uważają, że w całej historii Ziemi istniało od 30 miliardów do 4 bilionów..."Ja sądzę, że od 0 do nieskończoności
    26. To przypizgało

    pokaż komentarz
    chickers
  • blgwhi 0  

    "4. Zdaje się, że kreacjoniści nadal w to wierzą."
    Kreacjonizm kreacjonizmowi nie równy.
    Za wikipedią:
    Kreacjonizm starej Ziemi traktuje opis biblijny bardziej metaforycznie, nie negując tego, że Ziemia oraz życie na niej ma wiele miliardów lat i jako taki usiłuje być w zgodzie z naukami innymi niż biologia.

    pokaż komentarz
    blgwhi
  • martwypies 0  

    ad. 17 pkt: Szukam w Google Earth/Map tego najdłuższego prostego odcinka torów i nie mogę znaleźć mimo dobrej rozdzielczości zdjęć. Ktoś znalazł?

    Ogólnie coś mi tu nie gra:
    łaczy Perth na zachodzie (zgadza się Perth leży na zachodnim wybrzeżu) z miastami wschodniego wybrzeża (przecież to ok 5000 km!!!)

    pokaż komentarz
    martwypies
  • kalinowski5 0  

    martwypies: http://mapy.pomocnik.com/najdluzszy-na-swiecie-prosty-odcinek-torow-australia/
    Chodzi o to że miasta te łączy linia Indian Pacific, w której skład wchodzi wspomniany odcinek.

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Indian_Pacific

    pokaż komentarz
    kalinowski5
  • Celebe +1  

    Może mi ktoś wyjaśnić co wspólnego ma największa na świecie denominacja z ciekawostkami geograficznymi ?

    pokaż komentarz
    Celebe
  • jeanpaul +1  

    _ 9. W wieku 12 lat fizyk John Dalton był już dyrektorem założonej przez siebie szkoły. Jakkolwiek nie cieszyła się ona zbyt dużym powodzeniem._

    To sa naprawde okolice geografi.
    Nie lubie takich zlepkow informacji. Brak kategorii, , struktury, ogolnie pomyslu - ot takie ciekawostki o wszystkim i o niczym przeklepane w dodatku z jedynie dwoch roznych zrodel.

    pokaż komentarz
    jeanpaul
  • chickers 0  

    E co tam, w wieku - nie wiem dokładnie ilu - pewien inny fizyk, Kaz Martschinkiewitsch został pracownikiem, rzekomo doradcą, w pewnej innej angielskiej instytucji. To dopiero rewelacja.

    pokaż komentarz
    chickers
  • keyman +1  

    Dał byś spokój przytykom do Discovery.
    Nie każdy ma wyobraźnie do liczb a taki przelicznik pomaga niektórym zobrazować sobie to o czym mowa.

    Pomijając niezrozumienie autora dla jumbo jetowego przelicznika, wykopuję bo artykuł jest krótki i bardzo treściwy. A to w tej chwili żadkość.
    Wdzięczność moją masz, Panie Kalinowski.

    pokaż komentarz
    keyman
  • Lestko +13  

    Nie po oczach!!! ("żadkość"???)

    pokaż komentarz
    Lestko
  • kolnay -6  

    "To mniej więcej tak, jak gdybyś próbował wmówić mieszkańcowi Sosnowca, że mieszka na Śląsku."
    Przecież mieszkam na Śląsku.

    A artykuł dobry, dzięki.

    pokaż komentarz
    kolnay
  • kalinowski5 -6  

    Z jednej strony masz rację: http://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%9Al%C4%85skie
    Ale z drugiej strony spróbuj napisać na Onecie komentarz w stylu "...u nas na Śląsku..." i podpisać np. "kolnay - Sosnowiec", a reakcja będzie natychmiastowa.

    pokaż komentarz
    kalinowski5
  • rotten_roach +18  

    z Wikipedii: "Ta, nie odpowiadająca rzeczywistości nazwa powoduje to, iż cały obszar tego województwa określa się błędnie jako Śląsk, a jego wszystkich mieszkańców jako Ślązaków."
    Czyli mieszkaniec Sosnowca mieszka w województwie Śląskim a nie na Śląsku

    pokaż komentarz
    rotten_roach
  • pan_el +46  

    Mi mówili, że Sosnowiec to najbardziej wysunięta na południe dzielnica Warszawy.

    pokaż komentarz
    pan_el
  • lord_mln +11  

    Co prawda na Śląsk im niedaleko, ale Sosnowiczanie to Zagłębiacy...

    pokaż komentarz
    lord_mln
  • jakubsadowski +5  

    zgadnijcie, które z tych dwóch miast jest bardziej wysunięte na południe: Kraków czy czeska Praga?

    pokaż komentarz
    jakubsadowski
  • Steerow 0  

    Kraków

    pokaż komentarz
    Steerow
  • chickers -3  

    A dla mnie to jeden ch...

    pokaż komentarz
    chickers
  • TheMiM -3  

    Karol Linneusz był naukowcem zakochanym we własnej osobie. Większość wolnego czasu poświęcał na pisanie długich panegiryków na cześć samego siebie, w których deklarował, że nigdy nie istniał "większy botanik lub zoolog", a jego system klasyfikacji stanowił "największe osiągniecie w dziedzinie nauki". Osobom, które kwestionowały jego samoocenę nierzadko zdarzało przekonać się, że od ich imienia pochodzą nazwy chwastów.

    Juz po pierwszym pkt dowiedzielismy sie ze kolega nie bardzo rozumie o co chodzi w "geografii" chyba ze JEGO "geografia" jest inna od tej naszej :] Przeczytalem tylko to - reszty nie mam zamiaru

    ed1: widze wykop efekt w samym wykopie... skoro 430 wykopowiczom nie robi roznicy czy tekst jest o geografi czy nie to reszta tez wykopuje...

    Jedzmy gówno! Miliardy much nie mogą sie mylić!

    pokaż komentarz
    TheMiM
  • Kazioo +1  

    żałuj, marudzisz bez powodu, daj se na wstrzymanie... :)

    pokaż komentarz
    Kazioo
  • acdbddh 0  

    Pewnie teraz będzie ochłodzenie i to gwałtowne zwane potocznie epoką lodowcową.

    pokaż komentarz
    acdbddh
  • Koger -1  

    Myśle, że to ochłodzenie gwałtownie zacznie być nazywane epoką lodowcową, żeby więcej kasy wyciągać

    pokaż komentarz
    Koger
  • luke21 -1  

    w którą stronę to nie pójdzie - raczej zginiemy. Człowiek jest przystosowany tylko do temperatur w zakresie -10 - +40 stopni C.

    pokaż komentarz
    luke21
  • marban 0  

    Wykop. Ja też nienawidzę tych porównań z Discovery.;]

    pokaż komentarz
    marban
  • bezczelnie 0  

    no bo to na Węgrzech było, a Węgry to kategoria geograficzna :P
    za ten tytuł zakop

    pokaż komentarz
    bezczelnie
  • anath0r -1  

    płakałem ze śmiechu czytając to co pod tym linkiem: http://odglosyzpiekla.bloog.pl/?ticaid=67ba6

    pokaż komentarz
    anath0r
  • hpnx9020 -1  

    10. "Największa głębokość, na jaką kiedykolwiek udało się dotrzeć człowiekowi to 10 918 metrów - do wnętrza największej głębi na Ziemi - rowu Mariańskiego. Dokonał tego w 1960 roku francuski dwuosobowy batyskaf Trieste. Ciśnienie na tej głębokości przekracza 8000 hektopaskali"

    Przekracza? to chyba za mało powiedziane ...
    Wraz ze wzrostem słupa wody o 10m ciśnienie hydrostatyczne wzrasta o jedną atmosferę techniczną (at = 980hPa) co za tym idzie ...
    10918/10=1091,8 zatem ciśnienie na głębokości 10918m będzie wynosiło 1091,8 at + 1at (1 at pochodzi od ciś. atmosferycznego) 1092,8 at

    1092,8at = 1092,8 * 980hPa = 1 070 944 hPa ... z tego wynika, że ciśnienie na 10918 metrach pod poziomem wody zdecydowanie przekracza 1 000 000 hPa (wynik w atmosferach tech. lepiej nam to obrazuje, gdyż łatwiej jest sobie wyobrazić o ile razy wyższe ciśnienie jest na gł. 10918 m. w porównaniu do ciśnienia atmosferycznego (tego w którym żyjemy) ... i tak nasze codzienne życie toczy się w ok 1000hPa co jest w przybliżeniu równe 1at natomiast tam w głębiach oceanu na około 10km od zwierciadła swobodnego cieczy ciśnienie jest około 1000 razy wyższe ...

    Także stwierdzenie, że na głębokości 10918m ciśnienie przekracza 8000 hPa (co nasuwa nam na myśl, że jest jedynie 8 razy większe od tego w którym żyjemy) jest sporym błędem osoby, która takową informacje wstawiła...

    pokaż komentarz
    hpnx9020
  • Nataniel_PL 0  

    Chicago jest drugim po Warszawie miastem świata, które zamieszkuje największa populacja Polaków - około 1, 3 mln. Natomiast aż 9,3% mieszkańców stanu Wisconsin stanowi ludność polonijna.
    No, to mamy powód do dumy, znaleźliśmy kategorię, w której jesteśmy światowym liderem :D

    pokaż komentarz
    Nataniel_PL
  • ElCidX 0  

    Cieszę się że trafiłem na ten wykop, Bill Bryson - Krótka historia prawie wszystkiego już zamówiona :)

    pokaż komentarz
    ElCidX
pokaż 

Wykopali i zakopali (656 / 4)