• Reklamy Google

  • pepies +4  

    Ciekawy artykuł... Mnie najbardziej rusza część o strajkach. W tym kraju naprawdę poronione jest to, że ktoś może zrobić karierę tylko ze względu na to, że robi niesamowite strajki, blokady i generalnie stara się wyciągnąć jak najwięcej pieniędzy z kieszeni podatnika tylko po to aby podtrzymać nierentowne interesy które szkodzą całemu państwu nie zastanawiając się nad konsekwencjami. Były wicepremier siwe dziecko słońca był w tym mistrzem. Stoczniowcy chcą mu chyba dorównać.
    Temat strajków i manifestacji trafnie poruszono w "dniu świra". Dla tych którzy nie pamiętają: http://www.youtube.com/watch?v=rFhuGilu710
    Chyba odrobinę nadużywamy tej "demokracji" ;]

    pokaż komentarz
    pepies
  • piotrex0100 0  

    Żal ci że stoczniowcy są zgrani i walczą o miejsca pracy i godną nie głodową pensję tak samo górnicy.We FRANCJI ,CZY INNYCH PAŃSTWACH UNII czy kolej,metro , komunikacja powietrzna, tam są związki potężniejsze jak u nas i walczą o podwyżki. Czy wypasana burżuazja może dobrze zarabiać przecież to bierni pracownicy PKB, a pracownikowi ,który buduje infrastrukturę ,wykonuje dobra konsumenckie, z których korzystamy nic się nie należy to burżuazja niech robi sobie sama podejrzewam gówno by z tego wyszło, bo nie potrafią nic poza siedzeniem przed biurkiem .
    Część tej burżuazji jest rentowna ale tylko niewielka część.
    zakłady pracy gdzie pracuje 150 osób z tego w 80 w biurze to zakrawa na kpinę, do czego to dochodzi w dobie komputerów .
    TAKICH TO PASOŻYTÓW PRZECIĘTNY POLAK MUSI UTRZYMAĆ

    pokaż komentarz
    piotrex0100
pokaż 

Wykopali i zakopali (27 / 0)