:]

Ciastka!

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

  •  

    pokaż komentarz

    Tyle tylko, że podobne dramaty zdarzają się także zwykłym szarym ludziom, o nich się nie pisze. Czy są gorsi? Mniej wartościowi? Nie - nie są sławni, nie mieli tyle szczęścia. Idąc tym samym tokiem rozumowania - co z tego, że ktoś umiera z głodu, ginie na jakiejś kretyńskiej wojnie albo traci nogi czy ręce w wypadku - po prostu miał pecha...
    Myslicie, że można to zmienić?
    Nie - to nie było pytanie retoryczne :]

    •  

      pokaż komentarz

      Dokładnie. Wchodząc w tego linka myślałem, że dowiem się czegoś konkretnego, a tam jest historia, którą niejeden szary obywatel przeżył lub przeżywa do dziś. O sławnych ludziach się pisze - OK, ale ten wypadek to nie było zwykłe zrządzenie losu, żebym teraz się nad biedaczkiem musiał litować.

    •  

      pokaż komentarz

      Serio myślicie, że Zientarscy chcą żeby o nich pisac?
      "Tyle tylko, że podobne dramaty zdarzają się także zwykłym szarym ludziom, o nich się nie pisze. Czy są gorsi?" Jestem zwyłym szarym człowiekem i gdybym znalazł się w podobnej sytuacji za żadne skarby nie chciałbym żeby ktokolwiek pisał cokolwiek na mój temat, fotografował mnie itp. Więc o jakim szczęsciu mówisz? To raczej dodatkowy kłopot.

      "OK, ale ten wypadek to nie było zwykłe zrządzenie losu, żebym teraz się nad biedaczkiem musiał litować." Podejżewam, że Ci ludzie chcą świętego spokoju i mają gdzieś litośc kogokolwiek.

    •  

      pokaż komentarz

      "Śmierć jednej osoby to tragedia, miliona to statystyka"
      taka prawda, a pisze się o popularnych bo to przyciąga czytelników, kogo interesuje jakiś tam "Kowalski"

    •  

      pokaż komentarz

      Z wyrazami szacunku, jednak muszę zauważyć, że troszeczkę głupoty piszesz. Nie da się pisać o wszystkich i o wszystkim. Po prostu każdy ma swój mikroświat i nie możemy oczekiwać, aby każda indywidualna tragedia znalazła swoje miejsce w mediach, ponieważ nie ma na to miejsca. Zbyt wiele jest złych rzeczy na świecie. Zientarski jest po prostu osobą powszechnie znaną i dlatego pisze się akurat o nim, a nie o anonimowych nieszczęśnikach. Po prostu na osobie znanej można pokazać tego typu problemy szerokiemu gronu odbiorców w ten sposób, by ich zaciekawić.

  •  

    pokaż komentarz

    Dajmy już spokój Zientarskiemu. Niech się leczy i wraca do zrdowia, niech świat o nim zapomni i niech już nie wraca do TV ani radia. Dlaczego? Bo jest hipokrytą, który gadał o prędkości i o tym, że jak ja przekraczasz to jesteś be, a sam zrobił co zrobił.

  •  

    pokaż komentarz

    ku przestrodze: auto zmiecione w pył, kolega nie żyje, kalectwo do końca życia
    ale żeby 40-letni facet budził się rano i pytał żony, czy musi wstawać do szkoły... dramat :/

  •  

    pokaż komentarz

    Na Puławskiej tam, gdzie się rozbili, jest ograniczenie do 80 km/h (o ile nie niższe). Oni podobno jechali mocno ponad 100 (auto zostało przy wypadku zmasakrowane). I to on prowadził. A teraz wielka tragedia.

    •  

      pokaż komentarz

      Ciekawe kto z tych wszystkich oskarzycieli i ludzi rzucajacych blotem na Zientarskiego moze z czystym sumieniem powiedziec, ze nigdy nie przekroczyl dozwolonej predkosci i nigdy nie spowodowal zadnego zagrozenia na drodze ?

      Poza tym nadal nie ustalono kto prowadzil...

    •  

      pokaż komentarz

      @dzana:
      Różnica między przekroczeniem prędkości a zabiciem człowieka to jak różnicam iędzy draśnięciem się nożem a samobójstwem :/ Poza tym w artykule jest wyraźnie napisane, że prokuratura znalazła świadków którzy widzieli Zientarskiego za kierownicą.

    •  

      pokaż komentarz

      no tak, ale jeżeli jedzie dwóch facetów ferrari, to jest ogromne prawdopodobieństwo że będą się zmieniać za kółkiem (jeżeli ferrari nie jest własnością jednego z nich). Ja się pytam: czy ten gość nie poniósł już kary? Czy zasłużonej, czy nie - o tym zdecyduje nasz popier.dolo.ny wymiar sprawiedliwości, a konkretnie urzędnik w łańcuchu na szyi.

    •  

      pokaż komentarz

      @kapitan_mick i podobni: Jestem daleki od bronienia Zientarskiego. Głupio jeśli nie kretyńsko postąpił ale mówienie że zabił człowieka jest przesadą. Zabić to on mógłby przypadkowego przechodnia a nie człowieka który dobrowolnie wsiadł z nim do samochodu "na przejażdżkę". Denerwuje mnie po prostu to polaryzowanie sprawy na zły Zientarski i biedny Zabiega. No tak w końcu Zientarski zaciągnął kolegę za koszule do tego samochodu po czym przywiązał do fotela. Przyjmijmy wreszcie do wiadomości, że w takiej sytuacji kiedy jedziesz z kimś samochodem i wiesz jak on jeździ, bądź w danym momencie jedzie jak wariat i nic z tym nie robisz to jesteś w pewnym sensie sam za siebie odpowiedzialny i za swój los w rękach kierowcy też. Jeśli ja wsiadam do samochodu z kolegą który jeździ jak wariat to do kogo mam mieć pretensje jak zdarzy się wypadek ? Owszem Zientarski jest winny spowodowania wypadku (o ile to on prowadził) ale obarczanie go 100% odpowiedzialnością za śmierć pasażera jest może nie głupotą co swego rodzaju zaślepieniem.

    •  

      pokaż komentarz

      Ja uważam, że mówienie, że Zientarski jest totalnie be, bo przekroczył prędkość jadąc Ferrari jest mocno subiektywne i z punktu widzenia osoby siedzącej przy klawiaturze. Nie wierzę w to by większość z Nas, jak nie wszyscy (ja na pewno) nie spróbowało co to Ferrari potrafi przyciskając mocniej pedał gazu zapominając, że w ten sposób, nie rozpędzimy się do 120 km/h, jak normalnym samochodem, ale do 200 km/h.
      Ferrari
      http://www.youtube.com/watch?v=6Nc7eziy73E
      Skoda Octavia
      http://www.youtube.com/watch?v=B4KyyZ7t9Rc
      Inny świat, doznania itp.

      Dla mnie zachował się jak d!#%! i kretyn, nie dlatego, że spróbował co to cudeńko potrafi, ale dlatego, gdzie i jak to zrobił. Chciał się pobawić? OK, ale nie na gównianej Puławskiej, tylko niech podjedzie na oddaloną o 3 min Trasę Siekierkowską i tam w nocy, gdy będzie pusto sprawdza to cacucho.

      Tak poza tym, mimo, że na prawdę uwielbiałem tego gościa, jestem za potraktowaniem go tak samo jak zwykłego Kowalskiego. Winny - cela, nie winny - wolność. A nie akcje typu Jędrzejczak czy ktoś. Żeby nie było, nikomu źle nie życzę, ale sami rozumiecie.

    •  

      pokaż komentarz

      thor: to powiedz mi co zrobisz jak koleś zasuwa 120kmph i ma w dupie, że ci to nie pasuje i co ty tam sie drzesz obok? Zaczniesz mu wyrywać kierownice albo go pobijesz? Nie wiemy czy pasażerowi sie podobało czy nie.

    •  

      pokaż komentarz

      @lisz55: wiedziałem że prędzej czy później to padnie. Jeśli wsiadasz z kimś do samochodu i go znasz to wiesz czy Cię posłucha i wiesz jak jeździ i to jest Twoja decyzja, jeśli wsiadasz z obcym to tym bardziej jest to Twoja odpowiedzialność bo to tak jak byś miał do wyboru iść skrótem przez las w którym są wilki i narazić się na śmierć czy iść przez góry drogą dłuższą ale bezpieczną ? Kto podejmuje ryzyko i kto decyduje o wyborze ścieżki? Ilu znasz ludzi którzy na Twoją wyraźną prośbę nie zwolnią lub nie wypuszczą Cię z samochodu ? Oczywiście, że taki się może trafić i jeżeli faktycznie nie reaguje na Twoje prośby to wtedy możemy mówić o prawie całkowitej jego winie. Jednak w dalszym ciągu to Ty podejmujesz ryzyko wsiadając do samochodu prowadzonego przez innego kierowcę. Żeby nie było, ja jako kierowca wiem, że jestem odpowiedzialny za życie nie tylko swoje ale i pasażerów ale to ich decyzja czy ze mną pojadą czy zostaną na parkingu.

    •  

      pokaż komentarz

      Ech! To co piszecie, to jest dopiero absurd.
      Oczywiście, że Zientarski zabił - nieumyślne, ale to jest zabójstwo.
      I wcale nie rozumiem, dlaczego miałby nie odpowiadać za to przed sądem.
      Nie chce przywoływać głupich porównań - gdyby ktoś zabił twojego brata, siostrę, dziewczynę...
      Także stwierdzenia, że poniósł karę - bo kumpel nie żyje, albo - prowadził Ferrari - no to prawie jest usprawiedliwiony (rozumiem, że Tico znacznie zwiększa jego winę)...

    •  

      pokaż komentarz

      @passos: A kto napisał, że ma nie odpowiadać przed sądem? Mimo wielkiej sympatii jaką darzę Zientarskiego mam nadzieję, że dojdzie do siebie na tyle aby stanąć przed sądem i "odczuć" karę jaką mu ten sąd wymierzy.

    •  

      pokaż komentarz

      @dzana- tylko dochodzi jeszcze jedna, malutka, ale dość istotna kwestia- w tym miejscu dochodziło wcześniej do wielu wypadków {właśnie przez muldę na drodze, taki wybój w zasadzie} i kto jak kto, ale dziennikarz motoryzacyjny powinien o tym wiedzieć. co by nie mówić ferrari to nie jest terenówka, tym to można po prostej, równej drodze pojeździć a nie po Puławskiej... a dwa to to co napisał 3andit- to jest ulica w środku miasta, jest na niej pełno przejść dla pieszych i świateł więc wypadałoby chwilę pomyśleć.

  •  

    pokaż komentarz

    Dziwne, że siedzi w domu a nie w celi. Innego to by dawno zamknęli, a tutaj coś wymyślą i będzie bezkarny. Pewnie, że nic nie pamięta, a prokuratura stwierdzi, że ze 100% pewnością nie można udowodnić kto prowadził.
    Prawo musi być respektowane.

  •  

    pokaż komentarz

    Bez wzgledu na to jaka opinie mamy o tym wydarzeniu warto wyciagnac wnioski. Artykul mowi nam tak naprawde jak wielka tragedia trwa juz od roku w rodzinie Panstwa Z. i pewnie potrwa jeszcze troche. Jesli nie chesz samemu przechodzic przez to zdejmij noge z gazu - to takie proste.

    ps. zarzuty o tym, ze tata pomaga synowi bo jest slawny i moze sa smieszne. Jasne, ze pomaga.. a co ma robic? Jest jego ojcem i nic go bardziej nie interesuje niz zycie syna. Ciekawe jak wy byscie postapili.. moj syn jest w ciezkim stanie ale nie! Nie uzyje swoich wplywow bo to nie ladnie - niech umiera albo idzie do pierdla na 10lat..

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      Mialby jeszcze wiekszy dramat raczej chciales powiedziec. Przez dramat rozumiem uszkodzenia mozgu itd... a ze by siedzial w celi to coz - prawo dzungli. Slabszy (biedniejszy/mniej slawny) zawsze w naturze ma gorzej ale to raczej watek do osobnej dyskusji.

    •  

      pokaż komentarz

      Proszę, nie przesadzacie z tym zwykłym Kowalskim, prokuratura nie może go wsadzić do celi z dwóch powodów:
      - Nie wiadomo kto był kierowcą
      - Jego zły stan zdrowia wymagający rehabilitacji - cela mu raczej nie pomoże

      Poza tym było wiele podobnych wykopów jak kogoś nie mogli wsadzić mimo że nie byli to znani ludzie. Takie wasze uwagi są po prostu chamskie - nic nie wiecie, a wydajecie osądy.

      Jak ktoś już coś podobnego napisał i dostał wiele minusów nie wiedzieć czemu: Ciekawe ilu z was jeździ tak ostrożnie skoro śmiecie tak ostro krytykować Zientarskiego. Pewnie połowa z was szleje na ulicach. Ktoś minusa uzasadnił twierdząc że istnieje "pewna rożnica między przekroczeniem prędkości a zabiciem człowieka", ale jak wy przekraczacie prędkość to nie ryzykujecie życia innych osób na drodze, a Zabiega (jeśli nie prowadził) nie mógł protestować, a kto wie (nie chce to go oskarżać) może nawet zachęcał Zientarskiego do tego? Więc skoro tego nie wiecie jak możecie wydawać osądy?

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

  •  

    pokaż komentarz

    Ma ktoś linka do wideo w którym Zientarski (po wypadku) występuje w programie ojca?

  •  

    pokaż komentarz

    Brakuje mi tu informacji o rodzinie p. Zabiegi. Artykuł pełen empatii, szkoda, że taki niepełny. Jak radzi sobie żona pana Zabiegi, jakie relacje są między dwiema rodzinami, czy pomagają sobie, etc.

  •  

    pokaż komentarz

    "Rok temu dwaj dziennikarze motoryzacyjni - Zientarski i Zabiega - rozbili się Ferrari. W tej samej chwili życie kilkunastu bliskich im osób także wypadło z toru."

    Tylko szkoda, że torem Zientarskiego była ulica w Warszawie...

    •  

      pokaż komentarz

      Wlasnie to samo pomyslalem czytajac tekst tekst z tego wykopu- luki w pamieci moga zwyczajnie ulatwic ominiecie odpowiedzialnosci karnej, przeciez kto jak kto, ale oni moga zakombinowac sobie odpowiednie kwitki od lekarzy...no ale na ta chwile to tylko kolejna teoria spiskowa..

  •  

    pokaż komentarz

    Generalnie nie chce demonizować obu ofiar wypadku. Prawda jest taka, że nikt Jarka nie ciągnął na siłę do feralnej "włoszczyzny" i obaj panowie pozwolili sobie na duużą prędkość w miejscu, które wiekszość warszawskich kierowców doskonale zna.
    I pewnie nie dowiemy się jak bardzo cierpi rodzina zabitego - pozostaje nam tylko współczucie.
    A co do kary za przestępstwo - powinna być sprawiedliwa - niezależnie od tego kim jest winny.
    Mnie osobiście denerwuje postawa "tatusia", który za wszelką cenę wybiela Maćka i gra na zwłokę z sądem i przesłuchaniem. Świadkowie widzieli kto prowadził - a on z uporem maniaka twierdzi co innego...
    A sama ofiara...? Podobno jest w lepszym stanie jak w opisywanym artykule - ale wygodniej jest złożyć zeznania jak najpóźniej i przygotować się do procesu jak sprawa bardziej ucichnie.

  •  

    pokaż komentarz

    Nie chciał zabić... Jego też kara spotkała już... a co najgorsze, tak naprawde rodzina nie jest z nim... jest jakby młotem a kowadłem... spowodował wypadek choć na 100% nie ma pewności ze to on prowadził, ale rodzina zamiast go wspierać - kłócą się! Powiem tak szkoda mi i Zientara i Zabiegi. Myślę że każdy który miałby takie auto w rękach chciałby nacisnąć na gaz, gdziekolwiek by był. Jeśli Zientarski prowadził, to popełnił błąd. Nie chce nikogo ani osądzać ani bronić poprostu uważam że powinno się współczuć obydwojgu . Sławna osoba to też osoba i nikt tak naprawde nie wie czy jakiś tam Kowalski siedział by w więzieniu. Gdyby okazało się że to Zabiega prowadził i była by taka sama sytuacja Zabiega nie żyje Zientarski kaleka większość z was mówiła by " dobrze tak Zabiedze", "Zasłużył na śmierć"

    Oskarżać każdemu łatwo.
    Ale czy łatwo wczuć się w ich sytuacje?
    Co zrobilibyście na ich miejscu?

  •  

    pokaż komentarz

    Widzę wykop z takim artykułem i zastanawiam się jak można w ogóle konkretnie to skomentować? Co można napisać? Że to smutne? Że to ironiczne? Że zasłużył na karę? Że nie zasłużył? Że Zientar ma lepiej, bo to sławny Zientarski? Czy, że ta sława to przekleństwo?
    Moim zdaniem akurat przypadków takich jak ten nie ma co komentować, bo niby jakie prawo nam oceniać wypadek i ludzką śmierć? Komentarz i tak nie zmieni tego co się stało, a kwestią prywatną każdego człowieka, czy każdej rodziny jest jak sobie z tym radzi.

  •  

    pokaż komentarz

    Raczej wątpię żeby pasażer nie widział prędkościomierza, mógł powiedzieć "ja wysiadam", ale kierownicę trzymał MZ i powinien ponieść konsekwencje. Fakt że jak o całej sytuacji usłyszałem to żuchwy szukałem u sąsiadki, chłopak objeździł się fajnymi samochodami, zachował się jak gówniarz który w dniu odebrania prawa jazdy dostał furę od taty żeby się polansować. Dla mnie dał dupy.

  •  

    pokaż komentarz

    Jechał jak wariat i teraz niestety ponosi tego konsekwencje. Ja się cieszę tylko, że zamiast z jakimś tam słupem nie zderzył się z innym samochodem zabijając ludzi, którzy mogli jechać przepisowo i w ogóle nie mieli z nim nic wspólnego.

    I tak niech się koleś cieszy, że ma więcej kasy niż inni bo czasami zwykli ludzie mają dużo większe dramaty i dużo mniejsze środki na ich złagodzenie.

  •  

    pokaż komentarz

    Poczytajcie komentarze na gazecie pod tym. Ja tam nie żałuję gnoja, który zabił kolegę, tatuś sponsoruje artykulik, jak malarz wybiela.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie ma to jak idiota bez wyobraźni który bez tatusia byłby nikim...
      Panie Zientarski kończ waść, wstydu oszczędź...
      Żal mi tylko i wyłącznie człowieka który z nim zginął...
      Maciuś czas iść do więzienia a nie uciekać od odpowiedzialności jak małe dziecko pod parasolem tatusia.

  •  

    pokaż komentarz

    Jakos mi go nie zal... Zabil czlowieka przez wlasna glupote. Niech teraz ponosi konsekwencje, kij mu w oko. Dzieci w domach dziecka albo adoptowane przez pedalow maja gorzej, a one sobie na swoj los nie zasluzyly. O nich sie nie pisze. Zakop.

    •  

      pokaż komentarz

      No i następny idealny człowiek. Pomijając już fakt, że wspomniane pedały w Polsce nie mają prawa do adopcji, więc nie wiem kogo ci szkoda, to ty także jesteś osobą nigdy nie popełniającą błędów - wnioskuję.

    •  

      pokaż komentarz

      Co ty z tym idealnym człowiekiem nadajesz na okrągło? K-wa w radiu się tego nasłuchałeś i ci w pamięć zapadło? Facet (Zientarski) dostał głupawki bo dostał włoskie cacko, cieszył się jak d#$%$ zabawką i w końcu zabawkę zepsuł. To, że tysiące ludzi w kraju w ciągu doby przekracza prędkość, powoduje wypadki i zabija w nich ludzi ma być jakąś okolicznością łagodzącą dla bohatera artykułu? NIE! Spowodował zagrożenie na drodze, następnie wypadek i nieumyślną śmierć kolegi. I ma zostać za to ukarany.

  •  

    pokaż komentarz

    może i komentarz nie na miejscu ale czy nie zauważyliście podobieństwa pomiędzy Maćkiem Zientarskim a Jackiem z serialu Lost?

    Maciej Zientarski:
    http://bi.gazeta.pl/im/1/6435/z6435091X.jpg

    serialowy Jack:
    http://www.nataliepants.com/wp/wp-content/uploads/2009/01/lost_-_jack-fp1997.jpg

  •  

    pokaż komentarz

    Maciek, Maciek co sie stao!?