Komentarze (68)

  • effu +44  

    Jestem pod wrażeniem wielkim tego Pana, jego historii, wykształcenia i sposobu wysławiania. +

    pokaż komentarz
    effu
  • Falcon +12  

    @effu: Ten człowiek jest więcej niż zajebisty, to prawda. Szeroki zakres wiedzy robi swoje. Kto był na wykładach - wie.

    pokaż komentarz
    Falcon
  • trgf +3  

    Ten człowiek jest więcej niż zajebisty

    @Falcon: I myślę, że zasługuje na trochę lepszy epitet.

    pokaż komentarz
    trgf
  • hartman2 +3  

    @effu: profesor Kieżun to klasa sama w sobie. Nieprzeciętny człowiek.


    źródło: witold-kiezun-w-czasie-powstania.jpg

    pokaż komentarz
    hartman2
  • Reklamy Google

  • iosnin +7  

    Niesamowite, że Wykopki potrafią jednocześnie wielbić Korwina, profesora Wolniewicza i profesora Kieżuna.

    pokaż komentarz
    iosnin
  • barteq_g +4  

    @iosnin: A Ty kogo wielbisz panie "wykopek"?

    pokaż komentarz
    barteq_g
  • iosnin +10  

    @barteq_g: Wielkich Przedwiecznych. Reszta to fałszywi prorocy.


    źródło: ct.jpg

    pokaż komentarz
    iosnin
  • barteq_g 0  

    @iosnin: Tak właśnie myślałem, że nie masz nic sensownego do napisania więc wypisujesz bzdury.

    pokaż komentarz
    barteq_g
  • iosnin +1  

    @barteq_g: Gratuluję głębi przemyśleń i sensownych wypowiedzi. Będę się wzorował na Tobie i wezmę sobie do serca surową, ale szczerą reprymendę. Przepraszam, jeśli zachowałem się źle.

    pokaż komentarz
    iosnin
  • Kamzel +2  

    @iosnin:

    Pytany pod koniec rozmowy, czy gdyby zdrowie pozwalało poszedłby ze związkowcami na ulicę, prof. Kieżun odpowiada:

    Poszedłbym. Absolutnie bym poszedł. Osobiście uważam, że formy tej manifestacji powinny być nie tylko udziałem tych robotników, ale właśnie nas – inteligencji. Tych ludzi którzy czytają znają historię, którzy mają odpowiednie wykształcenie potrafią widzieć wszystkie problemy z pewnej perspektywy i my je widzimy. To jest dla nich niesłychanie ważne. To nie jest protest robotników, to jest protest społeczny – i robotników i także nas. Oczywiście, że bym poszedł”.

    Teraz wykopwcom to nie przeszkadza, najważniesze jest słowo-klucz

    umieram nie w tej Polsce, o którą walczyłem

    pokaż komentarz
    Kamzel
  • iosnin +1  

    @Kamzel: Zdaje się, że kwestię związkowców niedawno Wipler sensownie podsumował.

    pokaż komentarz
    iosnin
  • stawo73 +2  

    Niesamowite, że Wykopki potrafią jednocześnie wielbić Korwina, profesora Wolniewicza i profesora Kieżuna.

    @iosnin: Dlaczego niesamowite? Czy Wykop to jakaś partia zrzeszająca ludzi o określonych poglądach politycznych? Wśród Wykopków znajdziesz ludzi reprezentujących całą gamę poglądów politycznych – od skrajnej lewicy po skrajną prawicę.

    pokaż komentarz
    stawo73
  • Vealheim -2  

    @iosnin: Między Wolniewiczem i Korwinem zachodzi Twoim zdaniem jakaś jaskrawa sprzeczność czy kontrastujesz ich tylko z Kieżunem?

    pokaż komentarz
    Vealheim
  • iosnin +3  

    Między Wolniewiczem i Korwinem zachodzi Twoim zdaniem jakaś jaskrawa sprzeczność
    @Vealheim: "Do dziś mam marksizm za składnik swojego poglądu na świat, co nie raz publicznie deklarowałem" - prof. Wolniewicz w wywiadzie dla Tomasza Sommera w 2011 roku. O ile mnie pamięć nie myli to w "Ksenofobii i wspólnocie" też coś na ten temat wspomina, ale to już sobie sam sprawdź, bo naprawdę detali nie pamiętam.

    pokaż komentarz
    iosnin
  • Vealheim -2  

    @iosnin: Wiem o romansie Wolniewicza z Marksem - uważa, że w jego pismach poglądy "lewoskrętne" osiągnęły najwyższy możliwy poziom. Wiem, że podaje się nawet za "marksistę". Nie wiem natomiast jak ten Marksizm odnosi do gospodarki i jakie ma poglądy na ten temat, ale nie przeszkadzają mu one publikować w piśmie konserwatywno-liberalnym (w Najwyższym Czasie jego artykuły pojawiają się regularnie).

    Tak czy inaczej - jeśli ktoś na wykopie wielbi równocześnie Wolniewicza i Korwina to może to przecież robić ze względu na ich poglądy polityczne, a nie gospodarcze. Tak jak można wielbić Chomskiego lingwistę, ale tępić Chomskiego aktywistę.

    pokaż komentarz
    Vealheim
  • iosnin +2  

    @Vealheim: Nie przeczę, wykluczenie zbliża nawet ludzi o dość sprzecznych poglądach - przypomnij sobie choćby współpracę Korwina z mocno socjalnym LPR-em parę lat temu. Ale pozwól mi pozostać w moim zdziwieniu, bo według mnie wspomniani profesorowie i Korwin to jednak postaci dość od siebie odległe.

    pokaż komentarz
    iosnin
  • spluczka 0  

    @iosnin: lubię pana Kieżuna jako człowieka. Co nie zmienia faktu, że nie ma on zielonego pojęcia o realnej gospodarce, całe życie poświęcił na szamański odłam ekonomii, nie potrafi nawet poprawnie zdiagnozować ówczesnego stanu gospodarczego.

    O jakim liberaliźmie on mówi, jeśli chodzi o lata 90te gdy nie istniał żaden prywatny kapitał a ten który powstał - powstał (z definicji) przez uwłaszczenie się skolektywizowanym wcześniej majątkiem?

    Także diagnoza o stanie OBECNEJ gospodarki - słuszna. Natomiast postulaty, które ten pan przedstawia - są błędne, bo bazują na rzeczywistości sprzed 20 paru lat.

    pokaż komentarz
    spluczka
  • Donica +25  

    Takich ludzi to się słucha z przyjemnością. Nie dość, że osoba o bogatym życiorysie, to jeszcze wybitny ekonomista. Bardzo celnie punktuje patologie transformacji naszej gospodarki i wytyka niekompetencje naszych ówczesnych elit. Te wszystkie Michniki, Geremki i Kuronie tak zapatrzone na kapitalistyczny zachód łykały wszystko co im Wielcy Mędrcy z Zachodu podpowiedzieli. Stąd też promowany przez Sorosa i Sachsa konsensus waszyngtoński został u nas zrealizowany... z opłakanym dla nas skutkiem... ku uciesze państw zachodu.

    Wzruszające były słowa o stanie Polski, w której przyjdzie panu profesorowi umierać. Polski o której walczył inny kształt.

    pokaż komentarz
    Donica
  • neoandrew +33  

    Oglądałem to 'live', zrobiło mi się smutno jak mówił, że nie o taką Polskę walczył, wiecie o których mendach od razu pomyślałem...

    pokaż komentarz
    neoandrew
  • dzieju41 +4  

    @neoandrew: O tej co mu wczoraj pomnik postawili?

    pokaż komentarz
    dzieju41
  • cowiekmapa -1  

    @neoandrew: To pewnie przez Korwina. Niewidzialna Ręka Wolnego Rynku udusi ludzi i zabierze ich portfele.

    pokaż komentarz
    cowiekmapa
  • Lipathor +4  

    @Opornik: Kaczyńskiego będziesz bił?

    pokaż komentarz
    Lipathor
  • Kamzel -8  

    @Lipathor:
    Przecie Kaczyński to jego idol

    pokaż komentarz
    Kamzel
  • Falcon 0  

    @Lipathor: Popełniasz tej natury błąd, że wierzysz w słowa polityka. Dla mnie Kaczyński jest liberałem, bo rządził jak liberał, dla Ciebie jest lewakiem, bo mówi jak lewak. Sam rozsądź co jest tutaj praktycznym wyznacznikiem.

    pokaż komentarz
    Falcon
  • Kamzel -4  

    @Falcon:
    Doucz się
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Liberalizm

    pokaż komentarz
    Kamzel
  • Falcon -2  

    @Kamzel: Widzę, że emocje zapanowały nad Twoją wypowiedzią. Zapominasz całkowicie o problematyce ograniczeń, jakie polityk pragnący odmienić tor ruchu państwa napotyka na swej drodze. Od braku stabilnej większości począwszy, przez demokrację wraz z niepopularnością takich działań jak obniżanie podatków dla bogatych(co już jednak PiS uczynił, nawet w większym stopniu niż obniżył stawki dla niższych progów), spłacono część zadłużenia awansem jednocześnie oferując względnie niskie deficyty, nie podniesiono żadnej stawki podatkowej. Ewidentnie próby szły z nurtem liberalnym, mogę co najwyżej pójśc na tego rodzaju kompromis, iż był to ordo-liberalizm, czyli dokładnie to, co mamy zagwarantowane w konstytucji, a czego lewicowe partie nie chcą zauważać.

    pokaż komentarz
    Falcon
  • Kamzel -5  

    @Falcon:
    O co ci chodzi?
    Kaczor to dupa a nie liberał, po co wciskasz ludziom bajki

    pokaż komentarz
    Kamzel
  • iosnin +2  

    @Falcon: W sumie masz rację - to jest fenomen polskiej polityki ostatnich 10 lat: PiS stosuje socjalną retorykę, a w czasie rządów jest - na ile to możliwe - gospodarczo liberalny, a PO stosuje liberalną retorykę, a rządzi jakby była partią lewicową ;]. A jeszcze wcześniej partia o lewicowym rodowodzie i retoryce ochoczo wyrusza na wojnę.

    Ot, zagadki polskiej sceny politycznej.

    pokaż komentarz
    iosnin
  • Lipathor +2  

    @Falcon: Zwłaszcza prowokacje i areszty wydobywcze to oznaki liberalizmu. Jak cholera.

    pokaż komentarz
    Lipathor
  • empeash +14  

    A dlaczego jeszcze jakis prawdziwy wykopowy prawicowiec nie zadal pytania: "Ciekawe jak to mozliwe, ze zolnierz AK zostal profesorem za komuny?" Przeciez to zazwyczaj to jedna z podstawowych kwestii na wykopie :)

    pokaż komentarz
    empeash
  • Donica 0  

    @empeash: Bo został profesorem po okresie stalinizmu, co było jak najbardziej możliwe u ludzi z przeszłością AKowską.
    Ale do tego trzeba mieć odrobinę wiedzy historycznej, a nie jedynie opluwać ludzi honoru niczym jakiś moralny karzeł.

    pokaż komentarz
    Donica
  • empeash -1  

    @Donica: Calkiem do niewlasciwej osoby sie zesrales...

    pokaż komentarz
    empeash
  • IIGuardianII 0  

    @empeash: Na dodatek ten pan popiera ograniczanie demokracji i silną rolę państwa w gospodarce oraz ocenia, że to liberalizm jest przekleństwem polskiej transformacji. To musi być szok dla wykopkowego motłochu.

    pokaż komentarz
    IIGuardianII
  • matowy +4  

    Trudno ze u Pospieszalskiego byl wziety ktos kto by powiedzial inaczej.

    pokaż komentarz
    matowy
  • Gorthin +3  

    @matowy: Lepiej by było gdyby pokazywał 24h/ 7 dni w tygodniu Tuska.

    pokaż komentarz
    Gorthin
  • fredo +6  

    Ciekawy wywiad.

    pokaż komentarz
    fredo
  • comrade -1  

    Zgorzknienie na starość. Ja się cieszę że żyję w obecnej Polsce. Jeśli pan profesor myślał że po 45 latach PRL w 20 lat da się tu zbudować poziom życia jak w Niemczech czy Holandii no to powodzenia. Bo fakty są takie że zapóźnień po PRL żaden rząd i żadna polityka nie nadgoniłyby przez ten okres 20-letniej wolności. Trzeba jeszcze około 40 lat wzrostu w średnim tempie co w ostatnich 20 latach. To jest prosta matma - fakty są takie że czołówkę europejską nadganiamy ok 1 punkt procentowy rocznie, a poziom różnicy PKB/głowę jest jeszcze ok 40 punktów procentowych.

    A z Niemcami powinniśmy się na dobre pojednać i trzymać blisko ekonomicznie, militarnie i politycznie - tak jak zrobiła to Francja i tak jak nakazuje to moralność i zdrowy rozsądek. Pamiętać historię - tak. Rozpamiętywać - nie.

    pokaż komentarz
    comrade
  • iosnin +6  

    @comrade: też chciałbym takiej Polski, jak prof. Kieżun - silnej i samodzielnej gospodarczo, liczącej się w świecie, zarządzanej przez odpowiedzialnych polityków i całkowicie niezależnej. Problem w tym, że to w obecnych warunkach nierealne.

    Nie zmienimy swojego gównianego położenia ani trudnej historii, więc trzeba sobie radzić w takich warunkach, jakie są - bo innych nie mamy. A kluczem do sukcesu jest realpolitik - żadnych sympatii i antypatii, tylko polska racja stanu.

    Nie emocje, tylko kalkulacja zysków i strat - tak, jak w przypadku Wielkiej Brytanii powiedział to Henry Temple, 3. wicehrabia Palmerston i premier: Wielka Brytania nie ma wiecznych sojuszników, ani wiecznych wrogów; wieczne są tylko interesy Wielkiej Brytanii i obowiązek ich ochrony.

    Inna sprawa, że warto byłoby doładniej określić, co tą polska racją stanu jest, by kolejne ekipy rzadzące nie zmieniały polityki tylko dlatego, żeby zrobić inaczej, niż poprzednicy. 20 lat temu to było proste: wejść do NATO i Unii. To już zostało osiągnięte, a nie widzę, by zostały zdefiniowane nowe cele.

    pokaż komentarz
    iosnin
  • comrade +3  

    @iosnin:

    Ludzie obecnie nie mają porównania, bo sytuacja strategiczna, ekonomiczna, polityczna i militarna Polski lepsza niż dziś była dopiero chyba za Kazimierza Wielkiego. A i wtedy były różne najazdy i lokalne konflikty i niejedną chałupę spaliła drużyna przetaczająca się przez wioskę. Ostatnie 20 lat to nadganianie czołówki europejskiej (PKB/głowę) średnio o 1 pkt procentowy rocznie, to jest ogromne osiągniecie i to powinno być celem naszej polityki by tą tendencję utrzymać przez najbliższe 30-40 lat. Nasza racja stanu to jest wzrost gospodarczy wyższy o co najmniej 1 pkt procentowy rocznie niż średnio w Europie zachodniej.

    Mnie straszliwie wkurza że ludzie tego nie rozumieją - mylą racje stanu z rzeczami trzeciorzędnymi: polityką historyczną, naszym wizerunkiem za granicą, 'postawieniem się Niemcom/Ruskim' itp. A na dokładkę jeszcze nie wiedzą że przez ostatnie 20 lat, od upadku komuny my tą strategię i rację stanu realizowaliśmy z sukcesem. Disuje się chamsko ostatnie 20-lecie, zupełnie bezpodstawnie i wylewa żale jak pan profesor na filmiku, nie dostrzegając że strategicznie Polska idzie w dobrym kierunku, umocowała się na trwale na zachodzie i napiera na sukces.

    pokaż komentarz
    comrade
  • iosnin 0  

    @comrade: Z tym Kazimierzem to się nie zgodzę, już prędzej z jagiellońskim złotym wiekiem bym porównywał ;].

    W każdym razie nie ulega wątpliwości, że Polska od kilku wieków nie miała tak pomyślnych czasów, jak ostatnie 25 lat. Jasne, że wiele rzeczy można było zrobić lepiej albo inaczej, ale to, co udało się osiągnąć jest niebywałym sukcesem. I przyznaję to mimo niechęci do polskich polityków i krytycznej oceny wielu aspektów Okrągłego Stołu.

    Ludzie nieraz porównują Polskę np. z Niemcami czy Norwegią, mówiąc, że tam jest "normalnie". A to nieprawda - porównujemy się z absolutną, światową czołówką, najlepiej rozwiniętymi państwami na planecie. Sukcesem jest, że też aspirujemy do takiego poziomu życia i w ciągu kilkudziesięciu lat mamy szansę go osiągnąć.

    pokaż komentarz
    iosnin
  • stawo73 0  

    @comrade: Jeśli chodzi o poziom życia to od 1989 roku lata nadrobiliśmy sporo w stosunku do Europy Zachodniej. Sęk jednak w tym, ze wiele więcej już nie nadrobimy, bo przez te 24 lat zrobiliśmy bardzo dużo aby zaprzepaścić nasze szanse rozwojowe. Cały model „rozwojowy” po 1989 roku bazował na zadłużaniu, wyprzedaży majątku narodowego i konkurowaniu niskimi kosztami pracy. Dochodzimy do granic wypłacalności, do sprzedaży też nam niewiele już nie zostało, i aby być konkurencyjnym, to będziemy musieli nadal utrzymywać niskie koszty pracy. A chyba nie o to powinno nam chodzić.

    A jeśli chodzi o relacje z Niemcami i analogię do pojednania francusko- niemieckiego, to też nie jest ona zbyt trafna. Francja mimo całej swojej ułomności wciąż jest silnym państwem(sama kontroluje własna gospodarkę, jest stałym członkiem RB ONZ, posiadaczem broni atomowej, ma rozległe wpływy na całym świecie), więc może z Niemcami występować jak równy z równym. W przypadku Polski zastosowanie Twoich propozycji poskutkowałoby tym, iż stalibyśmy się częścią niemieckiej Mitteleuropy, a i to pewnie tylko tymczasowo, do czasu całkowitej aneksji.

    pokaż komentarz
    stawo73
  • fredo 0  

    @comrade: no i co nam z tego wzrostu skoro 2 miliony osób wyjechało z kraju? Co nam ze wzrostu jeśli dalej mamy bardzo wysokie bezrobocie, nie mówiąc o bezrobociu wśród młodych ludzi? Tak Cię cieszą te cyferki? PKB to nie jest wszystko. Wzrost gospodarczy w ogóle nie przeczy temu, że mamy gospodarkę skolonizowaną i że jesteśmy obecnie tanią siłą roboczą dla Zachodu.

    pokaż komentarz
    fredo
  • comrade 0  

    @stawo73:

    No więc dlatego napisałem że nasza racją stanu jest przede wszystkim wzrost gosp. co najmniej 1% szybszy niż bogate kraje Europy. W ten sposób dogonimy ekonomicznie najbogatszych i będziemy mogli występować z nimi jak równy z równym (chociaz i tak nie na 100% bo nigdy nie będzie nas 80 milionów jak Niemców czy 60 mln jak Francuzów).

    pokaż komentarz
    comrade
  • comrade -1  

    @fredo:

    Tania siła robocza to jest w Indiach czy Birmie. Polska jest najbiedniejszym z krajów najbogatszych, co jest znacznie lepsze niż być bogaczem wśród biedaków. Jeśli chcemy piąć się wyżej w tym międzynarodowym współzawodnictwie to musimy mieć solidny wzrost gospodarczy - i to jest nasza racja stanu.

    pokaż komentarz
    comrade
  • fredo +1  

    @comrade: nieprawda. Koszty pracy w Polsce są jedne z najniższych w Europie, porównywalne z niektórymi regionami Chin. Dla Zachodu to jest super, bo nie trzeba daleko przenosić fabryk, Polska jest bliska kulturowo itd. Jesteśmy tanią siłą roboczą dla Zachodu, z ogromną rzeszą bezrobotnych, przez co trudno wywiera się presję na zwiększanie wynagrodzeń i bardzo kiepsko u nas z innowacyjnością. Zobacz jaki procent wydatków jest przeznaczany na badania naukowe u nas, a jaki na Zachodzie. Wzrost - rzeczywiście jest, ale jakim kosztem?

    pokaż komentarz
    fredo
  • iosnin 0  

    Jesteśmy tanią siłą roboczą dla Zachodu
    @fredo: Tylko czy potrafisz opisać inny, realny scenariusz rozwoju kraju? Co innego możemy Twoim zdaniem zrobić, bazując na zasobach, jakie mamy? I w jaki sposób to zrobić?

    pokaż komentarz
    iosnin
  • Uwodziciel via Android -4  

    @Kamzel: Moim zdaniem Pan profesor nie wie że banda Kaczynskiego czyli Hofmany , Błaszczaki i inne Lipskie rozumieją politykę przemysłową jako polityków na stanowiskach w przemyśle. PiS to PO-bis.

    pokaż komentarz
    Uwodziciel
  • comrade 0  

    @fredo:

    Nie ma co porównywać Polski do Chin bo Chiny są na poziomie niewiele wyższym niż Ukraina. Tak w Chinach jak i w Polsce możesz pokazać bogatych czy zamożnych ludzi, ale przeciętny poziom jest nieporównywalny.

    Poza tym - względna taniość siły roboczej w PL nie jest niczym złym, bo pozwala naszej gospodarce być konkurencyjną. Nie ma jakiejś magicznej recepty która pozwoliłaby zwiększyć zarobki do poziomu najbogatszych państw świata bez solidnego wzrostu gospodarczego. Natomiast wystarczy przewaga 1% wzrostu rocznie by systematycznie czołówkę nadganiać - nie ma innej strategii, można rozkminiać jak zrobić by było to 1,5% czy 2% przewagi co rok zamiast 1% ale nic nie zmieni faktu że jeszcze 30-40 lat będziemy tańsi niż kraje najbogatsze.

    pokaż komentarz
    comrade
  • apcmateo -2  

    Jakie to ma znaczenie, czy kapitał jest polski czy zagraniczny? Czy w dzisiejszym, zglobalizowanym świecie, to naprawdę jest istotna kwestia? Przecież w przypadku większości dużych firm i korporacji, to działalność jest i tak rozrzucona po całym świecie - siedziba w jednym państwie, fabryki w drugim, outsourcing jakichś usług w trzecim, płaci podatki w czwartym, a CEO pochodzi z piątego.
    Może nie jestem jakimś wybitnym ekonomistą, ale naprawdę nie wydaje mi się, aby to była wielka szkoda dla Polski, że nie mamy własnych wielkich korporacji, tylko międzynarodowe korporacje inwestują u nas. Czy to przypadkiem nie o to walczą samorządowcy i inni, aby właśnie zachęcać zagraniczne koncerny do inwestowania i budowania tutaj fabryk? Nie po to tworzy się zwolnienia podatkowe, wyodrębnia specjalne strefy ekonomiczne? Jeśli ktoś z zagranicy zaoferuje dobrą cenę i postanowi coś u nas kupić, zainwestować - to chyba jest to lepsza opcja? Wolny handel, wolna konkurencja, brak regulacji i ograniczeń w przepływie kapitału, to jest właściwy kierunek, w jakim należy zmierzać.

    pokaż komentarz
    apcmateo
  • mystaloba +2  

    @apcmateo: Powiedz to dla Japończyka lub Niemca a najlepiej dla Greka lub Hiszpana to cie wyśmieją.

    pokaż komentarz
    mystaloba
  • IIGuardianII 0  

    @apcmateo: Gdybyśmy mieli własne korporacje to płaciły by tutaj podatki i zwiększały ilość kapitału w Polsce co przekładałoby się na szybszy wzrost bogactwa. W obecnej sytuacji ogromna część dochodu osiąganego w Polsce jest transferowana za granicę.

    pokaż komentarz
    IIGuardianII
  • MrTukan 0  

    W końcu ktoś powiedział o papieżu, nikt nie pamięta. Dzięki temu "wyrósł" duch Solidarności. Wystarczyłoby przykazanie miłości i po sprawie...

    pokaż komentarz
    MrTukan
  • Lipathor -4  

    Nie o take Polske walczyłem... #lechwalesa

    pokaż komentarz
    Lipathor
  • mystaloba -1  

    @Kamzel: Dla mnie ten profesor to typowy Polak patriota! Przeciwnik zwolenników PO, SLD, Ruch Palikota, PSL i w połowie Solidarnej Polski z Pisem czyli tym mniejszym złem.

    pokaż komentarz
    mystaloba
  • spluczka -3  

    @mystaloba: przecież on stawia dokładnie te same postulaty gospodarcze, co wszyscy wyżej wymienieni przez Ciebie

    pokaż komentarz
    spluczka
  • BeSmarter +5  

    @Opornik: Jak na razie to jako przedstawiciel gimbo-katoli, tylko ty masz ból dupy...

    pokaż komentarz
    BeSmarter
  • Opornik -7  

    @BeSmarter: A o co niby mam mieć ból dupy? Czym niby miał by mnie zdenerwować odpolaczony plebs, który tak łatwo dał sobie wmówić sowiecką propagandę? Leję na to sikiem prostym.

    pokaż komentarz
    Opornik
  • Kyoshinn +3  

    @Opornik: Tendencja się zmieniła i teraz zamiast wojujących ateistów mamy wojujących katolików. Moim zdaniem obie strony są warte gówna, którym się obrzucają.

    pokaż spoiler usuń konto

    pokaż komentarz
    Kyoshinn
  • uczestnik33 +4  

    Hit: Bardzo mądre spojrzenie, rowniez filozoficzne. M.in. starcie filozofii chrzescijanskiej z komunistyczna wewnatrz Solidarnosci.

    pokaż komentarz
    uczestnik33
  • jestem_w_szoku -7  

    @uczestnik33: Może ten jest szczery, ale reszta raczej tylko zazdrości tym, którzy dorwali się do koryta.

    pokaż komentarz
    jestem_w_szoku
  • b......l -7  

    @uczestnik33:
    @jestem_w_szoku:
    Płytkie chłopaki jesteście, blondyna przy was to geniusz :)

    pokaż komentarz
    b......l
  • jestem_w_szoku -4  

    @bodziobl: Świat nie składa się z samych filozofów. :)

    pokaż komentarz
    jestem_w_szoku
  • Kamzel -3  

    @Opornik:
    e-penis ci urósł? :D

    pokaż komentarz
    Kamzel
  • Falcon 0  

    Gimb-ateusze dostaną od tego brainfucka.

    @Opornik: A kolega swoje :).

    pokaż komentarz
    Falcon