Studenci, Palikot i gorzka żołądkowa.

Wywiad z żoną Palikota przeprowadzony przez Mazurka z Dziennika -Dlaczego wybrała pani na obrońcę Romana Giertycha? -Kiedy mąż zaangażował się w politykę, mój dotychczasowy adwokat dał do zrozumienia, że nie chce mieć kłopotów i lepiej, bym poszukała kogoś innego. W Lublinie nikt taki się nie znalazł. Pan Palikot nie przegrał tu żadnego proces...

Powiązane (2)

  pokaż (1) 
  • Reklamy Google

  • next +8  

    To chyba nie jest typowa korupcja, skoro Palikot daje kasę innym, by wpłacili na jego kampanie.
    Zresztą czy ktoś ma pomysł na pieniądze dla partii?
    Jak z naszych podatków .... to źle.
    Jak ze swojej kasy .... to bardzo źle bo bogaci będą wygrywać.

    To jak?
    Bawimy się w ekologów, dla których każde źródło wytwarzania energii jest złe? Choć ostatnio się zdziwiłem, bo byli za wiatrakami podczas protestów ws budowy atomówki.

    Wg mnie powinien być tylko rząd złożony z fachowców (ludzie z uczelni + specjaliści z danej branży). i oni powinni przedstawiać swoje ustawy, za czym by głosowali jacyś nasi LUDZIE ZAUFANIA (wybrani w JOW). Ci ludzie zaufania (posłowie) dostawali by może max 5 tys. zł/msc za przyjazd, zapoznanie się z ustawą i głosowanie.

    pokaż komentarz
    next
  • reod 0  

    Dlaczego bogaci? Jakby tak ustawić stawke roczną w wysokości do 5 000zł na głowę osoby prawnej i fizycznej...

    pokaż komentarz
    reod
  • torquemada +3  

    Ale ci delikwenci z ratusza wynagradzani przez Palikota już nie są?

    pokaż komentarz
    torquemada
  • ireks 0  

    ludzie z uczelni
    Super. To na początek Kołodko ;-). Mi taki pomysł się średnio podoba.

    pokaż komentarz
    ireks
  • Rotflesss +4  

    Tutaj bardziej chodzi o mówienie prawdy a nie w jaki to sposób finansuje on sobie kampanię wyborczą a następnie ustawia kolesi po urzędach.

    pokaż komentarz
    Rotflesss
  • Pan_Zakopywacz +4  

    Zwykła nagonka. Nie jestem wielkim fanem Palikota ale potrafię go sprawiedliwie ocenić.
    Palikot tym różni się od Gosia, braci mniejszy i reszty tej "elyty" z Wiejskiej, że on coś osiągnął poza polityką a ci wcześniej wymienieni bez polityki nie istnieją. Palikot oprócz tego, że jest skandalistą jest też dobry przedsiębiorcą (właściwie to był bo jak wszedł do polityki to posprzedawał swoje firmy), menadżerem i mecenasem sztuki. 3/4 politykierów nie dorasta mu do pięt pod względem intelektu, elokwencji i skuteczności. Pamiętacie sprawę właściciela piekarni który rozdawał niesprzedany chleb biednym? Za to dobrał mu się do skóry urząd skarbowy i facet zbankrutował. Dzięki działaniom Palikota ten durny przepis przez który za oddawanie jedzenia biednym facet miał problemy z US został zmieniony i teraz można pomagać potrzebującym bez obawy, że urzędnicy siądą na nasz majątek.
    To tylko jeden przykład z wielu zmian przepisów jaki był możliwy dzięki komisji sejmowej powołanej za sprawą Palikota. A co robił w tym czasie Jarosław K.? Rozbijał jakieś układy scalone lub słoneczne?

    pokaż komentarz
    Pan_Zakopywacz
  • Soren +4  

    Wiele pomysłów jego komisji nie przeszło, bo nie zaaprobował ich Tusk... Palikot jest po prostu bezczelny, nikt przecież nie przeczy że ma zmysł do biznesu. Ciekawe tylko czy zanim do niej wszedł nie miał już układów z politykami. Wielkich fortun w PRLbis jak nazywają niekórzy IIIRP niewielu dorobiło się uczciwie.

    pokaż komentarz
    Soren
  • next +1  

    Haaaa z tym chlebem .... to NIe do końca było tak :)
    ZAWSZE bierzcie pod uwagę, że nasze kochane media lubią szybko zmieniac fronty, byle by była jazda.
    Otórz "prawdziwa prawda" z Panem Chlebkiem była taka, że oficjalnie sprzedawał może z 30 chlebów dziennie, a resztę niby dawał biednym. To znaczy dawał trochę, ale chyba tylko po to ..... by posotałe setki chlebów dziennie sprzedawać bez podatków!
    Jednym zdaniem: te dawanie biednym to była PRZYKRYWKA by ominąc VAT i podatki, czyli nieuczciwa konkurencja.
    Medią wygodniej było zrobić z niego bohatera, bo tak fajnie, no albo nie chciało im sie szukac prawdy. Ta wyszła dopiero w sądzie. ale media przemilczały to już, bo NIEWYGODNIE było się przyznać do błędu.
    Także panowie, Polska :D

    "w wyniku analizy paragonów z kasy fiskalnej zainstalowanej w sklepie przy piekarni pana gronowskiego ustalono m.in.: w 2003 r. podatnik zaewidencjonował 9 942 transakcje udokumentowane paragonem fiskalnym, co daje średnio 32,9 transakcje dziennie - oznaczałoby to, że sklep pana gronowskiego odwiedzało dziennie 32-33 klientów. rozpoczynanie w danym dniu ewidencji transakcji sprzedaży za pomocą kasy odbywało dość nieregularnie pomimo, że sklep był zawsze czynny od godziny 6.00. np. w dniu 14.01.2003 r. pierwszą sprzedaż odnotowano o godz. 11.22 , w dniu 13.02.2003 r. o godz. 12.30. pomiędzy kolejnymi zaewidencjonowanymi przy pomocy kasy transakcjami występowały długie odstępy czasu. przerwy te wynosiły nawet około 5 godzin. np. w środę 5.02.2003 r. nie odnotowano żadnej sprzedaży pomiędzy godz. "

    Sorry, jeżeli ktoś sprzedaje niby 32 chleby dziennie i oddaje nadwyżkę 100 chlebów, to dziwna ta nadwyżka ..... bo raczej by w końcu ustawił produkcje na 40 chlebów dziennie ....
    Poza tym miał niby kilkunastu pracowników .... co robili 32 chleby dziennie?

    Polska, tu każdy chce być święty i każdy ma coś za uszami .....

    pokaż komentarz
    next
  • responso +1  

    I kogo to obchodzi. Dajcie mu spokój.

    pokaż komentarz
    responso
  • dyszkadlaciebie 0  

    @responso: niech on mi da spokój i nie pluje z telepudła

    pokaż komentarz
    dyszkadlaciebie
  • event_horizon -1  

    Tak a propos...http://www.dlapolski.pl/Janusz-Palikot-Blazen-z-Bilgoraja-art2919.htm

    pokaż komentarz
    event_horizon
  • wrk 0  

    Odpowiedź na post Pana_Zakopywacza.
    Przepraszam za zamieszanie.

    Ma również doktorat z filozofii.
    -----------------------------------------------
    Również sądzę,że majątku mógł się dorobić nieuczciwie, firmy posprzedawał pewnie wirtualnie :) A polityką to on się po prostu bawi.
    Można go za to cenić, ale sposób jego bycia, "uprawiania polityki" to moim zdaniem kompletne dno. (No może oprócz akcji z wibratorem, bo to faktycznie miało jakiś cel, można znaleźć usprawiedliwienie).
    W dodatku prawdopodobnie w Platformie on siedzi głównie dlatego, że ją w jakiś sposób sponsoruje.

    pokaż komentarz
    wrk
pokaż 

Wykopali i zakopali (43 / 13)