• Reklamy Google

  • lubie_frytki +1  

    Ja proponuje wszystkim instalacje VirtualBox :)

    pokaż komentarz
    lubie_frytki
  • unicornproject 0  

    Emulacja jest dużo wolniejsza.

    pokaż komentarz
    unicornproject
  • unicornproject 0  

    Bawiłem się jakieś dwa miesiące temu, ale u mnie nie działało tak, jak powinno :(
    Za to cygwin (+.org) zatrybił.

    pokaż komentarz
    unicornproject
  • ch4istophor0s 0  

    Przyznam, że nie testowałem jeszcze, co prawda cygwin ma swoje minusy, ciekawe jak sprawdzi się ten Portable

    pokaż komentarz
    ch4istophor0s
  • unicornproject 0  

    Sprawdziłem jeszcze raz. "Co mi tam" pomyślałem. Instalacja - trywialne rozpakowanie folderka. Dokumentacji w środku brak (powinno być chociaż zdawkowe readme). Udało się włączyć, ruszyło. Mimo prostoty i bezproblemowości - ten "sposób" zmula, jak dla mnie za bardzo. Zostanę przy zadokowanym d:b, wymagającym rebootowania, ale 10x szybszym.

    pokaż komentarz
    unicornproject
  • ch4istophor0s 0  

    Mówisz o dyne:bolic? Zadokowanym? Emulujesz?

    pokaż komentarz
    ch4istophor0s
  • unicornproject 0  

    Mówię o normalnym linuksowym środowisku, bez udawania, że Windows to serwer Xów. Pliki w dyne:bolic (trochę podobnie np. do Slaxa) trzyma się opcjonalnie na windowsowych partycjach, więc odpada problem z partycjonowaniem i można system przenosić na pendrajwie.
    Generalnie potrzebuję (ze względu na kompatybilność z resztą świata) windowsowego środowiska, chociaż do innych rzeczy muszę mieć linuksowe. Kombinuję gdzieś od roku jak bezboleśnie pogodzić te dwie sprawy. W emulację kiedyś próbowałem się bawić - za wolne, pożera za dużo ramu. Cygwin - obleci, ale podobno problemy dotyczące gryzienia się bibliotek (bodajże któreś curses) z windowsowym monsterem. No i nie ma moich narzędzi. Teraz to Ubuntu - jest, ale chodzi tak, że sobie odpuszczę.

    pokaż komentarz
    unicornproject
pokaż 

Wykopali i zakopali (16 / 2)