Powiązane (2)

  pokaż (2) 
  • Reklamy Google

  • kidzior +11  

    Niektórzy zdecydowanie zbyt poważnie biorą do serca prosty i śmieszny komiks. :)

    pokaż komentarz
    kidzior
  • Piw_Benzyna +4  

    Nawet komiks jest powodem do flejma. Mysle ze dwa wyrazy napisane obok siebie (linux i windows) tez by wystarczyly ;P. Osobiscie mam dwa systemy: XP (do gierek jak ktos powiedzial i montażu wideo), oraz Ubuntu (do reszty) i nic mi nie jest ;P

    pokaż komentarz
    Piw_Benzyna
  • Kalafior -5  

    @Piw_Benzyna Niestety, muszę cię zmartwić. Jeśli jednocześnie używasz windows i ubuntu, to wkrótce umrzesz! AAA

    pokaż komentarz
    Kalafior
  • Piw_Benzyna +1  

    Tak coś czułem, że tak się nie da długo robić. Sarkazm warning: bo przecież tylko windows rulez! albo tylko ubuntu rox! ;]

    pokaż komentarz
    Piw_Benzyna
  • thor +3  

    A to po jakim czasie się umiera od dual-bota ? Pytam bo sam mam tak jak Ty Piw_Benzyna i nie wiem czy już mam się żegnać z rodziną ;)

    ps. swoją drogą i bez włażenia w dupę to Piw wyrażasz w 100% moje poglądy odnośnie tematów Linux vs Windows, dzięki za to bo ja się już nie muszę produkować ;)

    pokaż komentarz
    thor
  • argothiel 0  

    Piw_Bezyna: Nieprawda, to Ubuntu rulez, a Windows rox! ;)
    Swoją drogą, przypomniało mi się: http://talentedapps.files.wordpress.com/2008/11/you_rock__you_rule.jpg

    pokaż komentarz
    argothiel
  • Piw_Benzyna +2  

    @ up. Kolego montuje na windowsie ponieważ jestem przyzwyczajony do sony vegasa, a na linuxie przyuczanie do interfajsu takiej cinelerri (btw. bardzo funkcjonalnej z resztą) zajmuje troche czasu. Tak samo jest z uruchamianiem gier. Owszem można przez wine, ale co komu szkodzi miec 2 systemy dla własnej wygody ?! Oj szukacie haczyka na linuxa na siłę...

    pokaż komentarz
    Piw_Benzyna
  • luke21 0  

    chociażby dlatego:
    http://www.kaspersky.pl/about.html?s=news_warnings&cat=4&newsid=1193

    pokaż komentarz
    luke21
  • M4ks 0  

    Tez kiedyś miałem dwa systemy i sobie założyłem, że na Linuksie praca, www, torrenty, wszystko, a gry na Viście. I jak stwierdziłem, że mogę to wszystko mieć tylko na jednym systemie to z przyjemnościa olałem pozostałe. Zgadnijcie który został na dysku.. ;)

    pokaż komentarz
    M4ks
  • Dibhala 0  

    M4ks: windows ? ;>

    pokaż komentarz
    Dibhala
  • AltumVidetur +2  

    @Dibhala: Wygrałeś pluszowego pingwina.

    pokaż komentarz
    AltumVidetur
  • avocado3 +11  

    Komiks przypomniał mi ukryte przesłanie na planszy gry Literki udostępnionej przez Gadu-Gadu.

    http://media7.mojageneracja.pl/oiipirtrpw/mediumk6iiyw5648bbc6881f67862523.jpg

    A tu treść posta: http://www.mojageneracja.pl/grupy/grupa5281065675109853685/temat5281065680551336817

    pokaż komentarz
    avocado3
  • ucho 0  

    Pierwszy link tutaj, który jest wart wykopu :)

    pokaż komentarz
    ucho
  • Dragra +60  

    A ja mam Windowsa i idę sobie zmienić tapetę...

    pokaż komentarz
    Dragra
  • voldenet +1  

    Ja tam wolę farbę, ale trzeba uważać, żeby stołu nie pobrudzić.

    pokaż komentarz
    voldenet
  • SuperCzytelnia +5  

    Słabe. Zakop.

    pokaż komentarz
    SuperCzytelnia
  • argothiel +5  

    O, widzicie. Teraz już będę wiedział, co odpowiedzieć, gdy zapytają mnie o różnice między dystrybucjami.

    pokaż komentarz
    argothiel
  • Wiatro +13  

    Śmiechy, chichy ale OpenSuse jest dużo bardziej pamięciożerne od Debiana. I w ogóle ten automatyczny yast... piekło zależności...

    pokaż komentarz
    Wiatro
  • WhiteWolf +10  

    Yast to dla mnie magia. Kiedyś postawiłem Suse na laptopie kobiety, po wstępnej konfiguracji przyszła pora na dobór aplikacji.
    Pierwsza kwestia- po cholerę aż tyle repo? Człowiek siada i nie może się połapać, w google też niewiele. Jeżeli jakiś susowiec nazwie Gentoowskie Portage trudnym, to zabiję, po prostu zabiję.
    Kolejna kwestia to istalacja- jak po godzinie dotarłem do dobrego repo, wklepuję w konsoli bodajże "yast2 install mplayer" i nagle... wtf, co to za okno, po cholerę się toto otworzyło, kuźwa dajcie mi konsolę, ja chcę output w konsoli!! Bezsens- po co jest yast w konsoli, skoro otwiera swoje gui?

    pokaż komentarz
    WhiteWolf
  • DonSosen +101  

    Serio Was to bawi, czy po prostu chcecie się w ten sposób pochwalić, że macie zainstalowanego Linuxa?

    pokaż komentarz
    DonSosen
  • yezu666 +1  

    @WhiteWolf: Yast2 naprawdę super jeśli robi się wyszstko przez GUI, zresztą to jest jego główny cel. Jeszcze w połączeniu z wyszukiwarką repozytoriów czy one-clickami jest bardzo wygodne. Ja po przesiadce na Fedorę tęsknię za Yastem.
    Jeśli chcesz używać konsoli w openSuSE jest jeszcze Yum. :)

    pokaż komentarz
    yezu666
  • lenrok258 0  

    @DonSosen: hehe , dobre... Wiadomo, to jeden z głównych powodów użerania się z pingwinem.
    http://www.wykop.pl/link/66800/prawdziwy-powod-dlaczego-uzywamy-linuksa

    pokaż komentarz
    lenrok258
  • silverado +5  

    @WhiteWolf

    Bo jeśli chcesz z konsoli to zamiast "yast2" wpisujesz "yast". Wiem. W Suse zarządzanie pakietami jest spartolone porządnie.

    pokaż komentarz
    silverado
  • urban24 +36  

    Przez was wszystkich musiałem osiem razy wikipedię odwiedzić, tak jakby nie można było po ludzku: instalator, interfejs, system zarządzania pakietami...

    pokaż komentarz
    urban24
  • petrygoret +4  

    Zarządzanie pakietami...

    Gentoo ma świetny menadżer pakietów. Kiedyś było do niego GUI (Kuroo), nawet wygodne, ale z portage niesamowicie przyjemnie korzysta się z poziomu konsoli - kolorowany output z poleceń "emerge", "eix"... no bajka. Brakuje mi podobnej wygody pracy z pakietami w konsoli w innych dystrybucjach.

    Debian/Ubuntupodobne ma bardzo wygodne GUI do zarządzania pakietami - synaptic. Próbowałem innych narzędzi, ale jakoś synaptic plus ręczna edycja pliku sources.list jest dla mnie na systemach debianowych najwygodniejsza.

    Suse... szczerze próbowałem, ale yast nie jest narzędziem dla mnie- zarządzanie pakietami przez jego GUI nie jest zbyt wygodne - da się oczywiście bez większych problemów pracować, ale jednak wolę podejście debianowe.

    Oczywiście wszystko powyższe jest subiektywne :). Może suseł ma najwygodniejszy interfejs dla nowych w świecie Linuxa - nie mnie o tym decydować. O innych dystrybucjach się nie wypowiadam (choć bawiłem się też m.in. Fedorą i Mandrake/Mandrivą).

    pokaż komentarz
    petrygoret
  • badboy +12  

    Gentoo jest chyba najbardziej user-friendly distro, może pomijając kilka godzin kompilacji, ale w tym czasie można zająć się czytaniem świetnej dokumentacji ;)

    pokaż komentarz
    badboy
  • WMPP 0  

    Ale wiecie o tym, że oprócz yasta z GUI w OpenSuse jest zypper z CLI który bardzo fajnie działa?

    pokaż komentarz
    WMPP
  • gromek 0  

    A nasz Poldek.... świetny!

    pokaż komentarz
    gromek
  • gjon +1  

    jedną z podstawowych rzeczy mocno dobijających mnie w linuchu jest właśnie mnogość dystrybucji - i nie pomagają wzniosłe teorie nad słusznością takiego bogactwa wyboru. jako ktoś kto raczej kwaśno patrzy na linuksowy światek, uśmiechnąłem się z argumentacji faceta z komiksu. taaa, też to tak widzę....

    pokaż komentarz
    gjon
  • Dibhala +5  

    A mnie się podoba mnogość środowisk graficznych przewyższających możliwościami konfiguracji shell explorera. A jak się komu wygląd żadnego nie podoba, bo windows rulz, żaden problem ustawić theme explorera.

    Druga sprawa to małe firmy. Z reguły potrzebują dostęp do internetu, programik do fakturowania, edytor tekstowy, arkusz kalkulacyjny i na tym się kończy. Po co zatem płacić 300 za windowsa i tysiączek za office'a ?

    pokaż komentarz
    Dibhala
  • AltumVidetur +3  

    bo na linuksa nie ma sensownego oprogramowania do obsługi faktur, magazynu i innych typowo biznesowych rzeczy. Do tego ciężko znaleźć księgową, seketerkę i sprzedawczynię które poradzą sobie z linuksem.
    Pozatym na office 2007 pracuje się dużo szybciej niż na jakimkolwiek innym pakiecie biurowym, którego używałem, czy to office 2003, czy OO.

    pokaż komentarz
    AltumVidetur
  • Strus +1  

    @Dibhala
    Może po to, żeby mieć profesjonalny support odnośnie systemu i programów, a nie, jak to często na forach linuksowych bywa, rozwiązanie "poszukaj na google"? ;]

    Dodatkowo praca na linuksie to większa trudność chociażby w znalezieniu sekretarki, bo obsługa Windows+Office to najczęściej spotykana umiejętność.

    pokaż komentarz
    Strus
  • badboy 0  

    @AltumVidetur, a QFaktury widziałeś?
    http://e-linux.pl/news+article.storyid+32.htm

    pokaż komentarz
    badboy
  • Dibhala 0  

    AltumVidetur: badboy mnie uprzedził, ale w tym momencie jestem po prawie 2-tygodniowym wojażu po wszelkich aplikacjach wspomagających firmy pod system linux.
    Jak już wspomniałem małe przedsiębiorstwa (1-4 osoby) nie potrzebują typowo biznesowych rzeczy - cokolwiek to jest. Obecne webowe aplikacje zaczynają przerastać możliwościami wszelkie stacjonarne aplikacje i są niezależne od platformy systemowej użytkownika - wliczając w to m.in. programy do fakturowania.
    A jak już mówisz o poważnych aplikacjach biznesowych i magazynowych, to powiedz od razu że masz na myśli systemy erp, a wtedy porozmawiamy o oprogramowaniu serwerowym na którym stoi baza danych i engine.

    Odnośnie księgowej i sekretarki, to nie one sobie mają radzić z linuksem, bo tak samo jak z windowsem, nie one są od tego by sobie radzić z systemem operacyjnym.
    W sprawie "dużo szybszej pracy na office 2007" to jak sobie przygotujesz i zoptymalizujesz środowisko pracy, takie efekty z tego osiągniesz. Koniec i kropka.
    Masz 1200zł na office (czy ile on tam kosztuje) i 350zł na windowsa (bo chyba tyle teraz najtańszy windows vista kosztuje) nie zabraniam Ci ich kupować.
    Ja nie widzę sensu wydawać tyle pieniędzy na programy o których wspomniałem wcześniej.

    Strus: ile razy dzwoniłeś do helpdesku microsoftu w sprawie office'a i windowsa ?
    Ja w swoim życiu całe 3. Z czego 2 odnośnie rollbacka z visty do XP na potrzeby średniej wielkości firmy. Nie trafia zatem do mnie Twój argument.

    Jak chcesz sekretarkę do parzenia kawy i stukania na klawiaturze, to szukaj osoby potrafiącej obsługiwać ekspres do kawy i maszynę do pisania.
    Ogłoszenia które ja widzę i ludzi których pytam to najczęściej znajomość obsługi edytora tekstowego i arkusza kalkulacyjnego - i tutaj jeśli nie jest wymieniony z nazwy ms/microsoft office, to może być nawet lotus notes lub staroffice.

    To Wasze przyzwyczajenia przemawiają za was, nie traktując tego z czego korzystacie jako narzędzi, które można zmieniać w zależności od potrzeb.

    pokaż komentarz
    Dibhala
  • M4ks 0  

    @badboy: to rozumiem kropla z tego wspaniałego morza wspaniałych darmowych programów opensource? :)

    pokaż komentarz
    M4ks
  • AltumVidetur -1  

    Czy Twoim zdaniem środowisko pracy (uzywając OO) można przygotować choć w połowie tak opymalnie jak w MSO 2007? Można zorganizować opcje we wstązki? Można korzystać z dynamicznego podglądu formatowania tekstu? A może jest możliwość włączenia podręcznych menu które pozwolą np. szybko zmienić czcionkę? Pewnie też wyeliminowano kilometrowe menu?

    Liczysz, ze firma będzie prowadzić ksiegowość przez aplikację webową? Prawie z krzesła spadłem. Wyobraź sobie co się moze stać przez awarię internetu lub samej usługi.

    Ciekaw też jestem dlaczego wybierałeś te aplikacje dwa tygodnie skoro są takie świetne, na windowsie to zapewne zajęło by kilka godzin.

    pokaż komentarz
    AltumVidetur
  • thor 0  

    @AltumVidetur:
    Czy Twoim zdaniem środowisko pracy (uzywając OO) można przygotować choć w połowie tak opymalnie jak w MSO 2007? Można zorganizować opcje we wstązki? Można korzystać z dynamicznego podglądu formatowania tekstu? A może jest możliwość włączenia podręcznych menu które pozwolą np. szybko zmienić czcionkę? Pewnie też wyeliminowano kilometrowe menu?
    Fanatyk z Ciebie i tyle. Wydaje mi się, że nie masz pojęcia o produkcie który tak zaciekle krytykujesz. Po pierwsze te cudowne wstążki u niektórych się sprawdzają a u niektórych nie. Ja np. jak mam siedzieć na MSO2007 to mnie szlag jasny trafia bo nic znaleźć nie mogę. Nie wiem na ile można dostosować te Twoje wstążki ale klasyczne menu też można było dostosować do swoich potrzeb (była taka magiczna opcja dostosuj, i mogłeś na menu wrzucić co tylko potrzebujesz i wywalić to czego nie używasz, tak też jest w OOo). Ogólnie mam wrażenie, że próbujesz dopasować plusy do tego co ma MSO2007, a część rozwiązań wprowadzonych przez MSO jest po prostu na siłę, żeby sprzedać nową wersję produktu mimo że stara doskonale się sprawdza.

    pokaż komentarz
    thor
  • AltumVidetur +1  

    Zawsze tak samo argumentujecie: "fanatyk" i "nie wiesz o czym mówisz". Otóż wiem o czym mówię, z OO mam (wątpliwą) przyjemność prawie na codzień, tak samo jak z MSO 2007, a i na MSO 2003 ładnych parę dokumentów stworzyłem.

    Też do wstążek podchodziłem z rezerwą, też na początku szukałem, z czasem stwierdziłem, że tak jest wygodniej. Co do konfigurowalności, to najczęściej używane funkcje możesz sobie powrzucać na prawie normalny pasek menu.
    Za to nie ma już problemu, czy np. edytor równań jest w menu wstaw->obiekt->równanie, czy może narzędzia, a może jeszcze gdzieś indziej.

    Oczywiście wszystko co opisałem to moje subiektywne odczucia, opieram to na własnych wrażeniach, no i sporej ilość czasu (i kliknięć) jaką zaoszczędziłem po przesiadce na '07.

    Natomiast jeśli chodzi o ergonomię i wygodę pracy w OO, czy niektórych z innych odpowiedników tzw. drogich aplikacji, jak na przykład Gimp, czy Scilab(ta trójka mi najwiecej krwi napsuła - pierwszy jest w miarę znośny, ostatni pracuje chyba zależnie od ciśnienia powietrza), to z reguły można się tylko uśmiechnąć.

    pokaż komentarz
    AltumVidetur
  • Matero -2  

    Hah, linuksiarz wyzywa kogoś od fanatyka! Altum, zrozum, że dla takich ideologicznie skrzywionych ludzi OO i Linuks zawsze będą conajmniej "tak samo dobre" jak MSO i Windows, niezależnie od tego jak złe by rzeczywiście były. OO to śmiech na sali, produkt o absolutnie podstawowej funkcjonalności, który na przykład nie potrafi poprawnie odczytać zapisanej przez samego siebie tabelki w Calcu w formacie html a z każdą wersją robi się z niego taki bloat, że niedługo będzie się uruchamiał dłużej niż system operacyjny. Ale linuksiarz nie może przyznać, że te produkty są gorsze, bo podkopało by to racje bytu jego gówniarskiego buntu. Okazało by się bowiem, że produkty MS są rozsądnym wyborem, a nie podstępnie narzuconym monopolem! O ile prościej jest powiedzieć, że MS wszystkich zniewolił, a ludzie są głupi i płacą za coś co mogą mieć za darmo.

    pokaż komentarz
    Matero
  • thor +1  

    @Matero:
    Hah, linuksiarz wyzywa kogoś od fanatyka!
    Widzę, że jednak jesteś mało inteligentny..

    @AltumVidetur:
    Co do konfigurowalności, to najczęściej używane funkcje możesz sobie powrzucać na prawie normalny pasek menu.
    Za to nie ma już problemu, czy np. edytor równań jest w menu wstaw->obiekt->równanie, czy może narzędzia, a może jeszcze gdzieś indziej.

    Hmm, szczerze mówiąc te dwa zdania są tak zagmatwane, że nie mogę ich rozgryźć. Mi chodzi w skrócie o to, że to co masz na wstążkach możesz mieć i na klasycznym menu o ile poświęcisz chwilę na ich skonfigurowanie. Aha no i ikonki będą mniejsze.

    Na koniec dodam, że wcale nie uważam że OOo jest tak samo dobry jak MSO (uważam że MSO jest nieco lepszy choć nie testowałem tych pakietów wzdłuż i wszerz), oczywistym jest że OOo jest nieco w tyle, ale jeśli chodzi o 80% użytkowników domowych to programy te nie różnią się funkcjonalnością, więc po cholerę płacić ? A Matero zachowuje się tak jakby go kiedyś jakiś linuksiarz pobił algo zgwałcił.. Poza tym stosuje tą samą retorykę co ci, których tak nienawidzi - ogólnie mówiąc rzuca co chwilę tymi samymi utartymi "argumentami".

    pokaż komentarz
    thor
  • M4ks +1  

    więc Ty nie płać. Ale niech sobie inni płacą, jak mają taka ochote. Zostawcie ludzi w spokoju z ich wyborami. Ja zapłaciłem całe 200zł na MSO2k7 i jestem zadowolony, bo moge odczytać dokument worda w ciągu 5, a nie 50 sekund. I koniec.

    pokaż komentarz
    M4ks
  • Matero -2  

    Widzę, że jednak jesteś mało inteligentny..
    Ach, wiedziałem, że w polemice z mistrzem ciętej riposty nie mam szans.

    A Matero zachowuje się tak jakby go kiedyś jakiś linuksiarz pobił algo zgwałcił..
    j.w. Ale zaraz chwila, linuksiarz pobił? To jeszcze większy absurd niż rok linuksa na desktopie. Zgwałcił? Cóż, twoje homoseksualne fantazje mnie nie dziwią. Chociaż myślałem, że linuksiarze to homoseksualiści wyłącznie bierni.

    Poza tym stosuje tą samą retorykę co ci, których tak nienawidzi
    Wypunktowywanie luk w rozumowaniu w kolejnych linuksowych agitkach, to jest "ta sama retoryka" co naiwna propaganda? Ciekawe.

    - ogólnie mówiąc rzuca co chwilę tymi samymi utartymi "argumentami".
    Po prostu boli cię dupsko, że ktoś nie podziela twoich naiwnych poglądów i o tym mówi.

    pokaż komentarz
    Matero
  • thor +1  

    Ach, wiedziałem, że w polemice z mistrzem ciętej riposty nie mam szans.
    To nie jest żadna cięta riposta, nie pierwszy raz tłumaczę Ci że nie jestem żadnym linuksiarzem jak to sobie wymarzyłeś. I dlatego twierdzę, że jesteś mało inteligentny bo ile razy można komuś tłumaczyć jak krowie na granicy tak prostą rzecz ? Jeśli to, że używam linuksa znaczy, że jestem linuksiarzem to znaczy, że każdy kto używa Windows jest windowsiarzem. Ja nie wychwalam Linuksa, nie twierdzę że jest najlepszy pod słońcem bo nie jest, tak samo jak najlepszy pod słońcem nie jest windows. Dlatego używam ich na przemian do innych rzeczy. Jedne robi mi się wygodniej na luksie (php dev) inne na windowsie (gry) a niektóre nie ma znaczenia na którym (edycja tekstu, internet itp). Ja rozumiem, że łatwiej jest kogoś pokonać wsadzając go do worka linuksiarzy, którzy wiadomo jak się kojarzą (podpowiadam pejoratywnie). (to do M4ks też) Mam w dupie czego ludzie używają jak im wygodnie, ale duża ich część nie ma pojęcia o tym, że jest jakakolwiek alternatywa, albo nawet nie spróbuje jej poznać. Do tworzenia cv, podań, sprawozdań i prezentacji na historię OOo w zupełności wystarczy. Dzięki takim jak Ty i Tobie podobni ludzie Ci jak usłyszą "OOo" to od razu w ich głowie zaświta myśl "aaa na wykopie to po tym ciągle jadą więc to nie może być dobre". Czy Wy naprawdę nie widzicie tego, że działacie z nawet większą gorliwością niż Ci mityczni "linuksiarze" ? A na dodatek to jak się człowiek zapyta to wyjeżdżacie że wam linuks nie przeszkadza ale ta nachalna propaganda. Ok "linuksiarska" propaganda bywa wkurzająca, ale tak samo jest wkurzająca propaganda "anty-linuksiarska".

    Podsumowując używajcie sobie czego chcecie, nic na siłę. Jeśli wam to pasuje to płaćcie i cieszcie się, że do pisania wypracowań (nie koniecznie to jest adresowane do Was, nie wiem co robicie i guzik mnie to obchodzi) macie wypasione MSO2007 za 200 zł (bo do takich głównie użytkowników właśnie jest adresowany OOo), ale pozwólcie innym poznać alternatywy. Bo argumenty typu "calc nie potrafi nawet odczytać własnych tabelek" to nie argumenty (potwierdź to przykładami to wtedy to będzie argument) a właśnie propaganda. Jak się człowiek uprze to w każdym programie znajdzie się podobne błędy. Tymczasem w każdym niemal temacie o OS lub Linuksie przewijają się te trzy nicki i zawsze jest to samo..

    Logout.

    pokaż komentarz
    thor
  • Strus -1  

    Tak chciałem się jeszcze odnieść do kosztów, które trzeba ponieść chcąc mieć legalny soft od M$, bo padają tutaj różne sumy. Studenci (a więc ludzie, którzy na nadmiar gotówki nie cierpią) większości uczelni w Polsce mają ten plus, że jeśli tylko uczelnia należy do MSDNAA, wtedy raz, że podczas studiów mamy 90% softu od M$ za free, to jeszcze po ich ukończeniu możemy nadal z tych programów korzystać, nie mamy tylko dostępu do nowszych wersji.

    pokaż komentarz
    Strus
  • nawri 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    nawri
  • Dibhala +9  

    Skoro wykop ma całe mrowie użytkowników windowsa, to dlaczego wykopy o windowsie nie lądują na głównej, a o linuksie owszem ?

    pokaż komentarz
    Dibhala
  • Matero +9  

    Szczerze mówiąc nie pojmuję tego. Myślę, że bierze się to z tego, że w internecie w ogóle bardziej słychać poglądy skrajne. Bo umiarkowani nie mają motywacji, żeby się wypowiadać lub mają lepsze rzeczy do roboty, a skrajni mają misję i nośność niedostępną w świecie realnym. Dodatkowo jest duża część użytkowników windowsa, która czuje wobec linuksa nieuzasadniony respekt, że to niby taki system o ogromnych możliwościach i dla uberhackerów a dla nich za trudny. A sądzą tak, bo linuksa zwyczajnie nie znają i wierzą propagandzie.

    pokaż komentarz
    Matero
  • AltumVidetur +5  

    Z drugiej strony większość wykopów linuksowych ma tematy których do windowsa nie da się zastosować np.
    -Mamy jeden procent - Trudno oczekiwać że ktoś wykopie informację o przeskoku Windowsa z 86% na 87%
    -Babcia radzi sobie z linuksem - Z windowsem to nie przejdzie - z założenia ma być dla każdego
    -Piękny linuks - Linuksa duża część nie widziała, windowsa znają prawie wszyscy.
    -Rewolucja w obsłudze 3D/Dźwięku/Sieci/Whatever - No cóż tu raczej zaskoczeniem jest kiedy coś nie działa i w zasadzie to o tym jest większość windowsowych wykopów.
    -Linuks w golarce/umywalce/stacji kosmicznej - To by może ktoś wykopał, ale MS jakoś się nie chwali - większość była mocno zdziwiona kiedy okazało się, że win obsługuje brytyjską marynarkę, pewnie też niewielu wie, że sprzęt dla amerykańskich komandosów chodzi na modyfikowanym Win 2000.

    pokaż komentarz
    AltumVidetur
  • Aedrill +6  

    A zastanawiałeś się może, czemu tak się dzieje? Może jest tak, ponieważ te "stare pokolenia" (BTW, pokaż mi je - pokaż i policz mi ludzi, którzy linuksa mieli przez dłuższy czas i przesiedli się na windę) odpuszczają sobie ten system, ponieważ im się nie chce? Przestaje im zależeć na pracy nad poprawieniem "jakości życia" użytkowników komputerów. Prawda jest taka, że Linux jest systemem niewygodnym tylko i wyłącznie ze względu na monopol Windowsa. Znam ludzi, którzy o informatyce nie wiedzą nic, ale z powodzeniem korzystają z tego "elitarnego" i "szpanerskiego" linuksa.
    Jeżeli wolisz płacić chore pieniądze za kiepski produkt (lub - co jest bardziej prawdopodobne - jeśli wolisz piracić), to baw się Windowsem, ale nie próbuj ubliżać ludziom, którzy mają na tyle otwarte umysły, by spróbować czegoś nowego. Nawet jeśli to nie jest wybór najwygodniejszy.

    pokaż komentarz
    Aedrill
  • Matero +3  

    (BTW, pokaż mi je - pokaż i policz mi ludzi, którzy linuksa mieli przez dłuższy czas i przesiedli się na windę)
    Co? Jakieś statystyki mam może prowadzić? Starczy powiedzieć, że sam Eric Raymond zaczyna ostatnio gadać z sensem i mówić, że licencja GPL wcale nie jest taka super i podobnie jak Miguel de Icaza, przyznawać sporo racji kolesiowi z tego bloga: http://linuxhaters.blogspot.com/

    odpuszczają sobie ten system, ponieważ im się nie chce? Przestaje im zależeć na pracy nad poprawieniem "jakości życia" użytkowników komputerów.
    No, słyszałeś, że jak się dorasta, to człowiek przestaje się bawić głupotami? Trzeba pracować, utrzymywać rodzinę itd. Dziwne, nie?

    Prawda jest taka, że Linux jest systemem niewygodnym tylko i wyłącznie ze względu na monopol Windowsa.
    To jest stwierdzenie rangi tego, że Kuba czy Korea Północna, byłyby państwami bogatymi i szczęśliwymi, gdyby nie amerykański imperializm. Bo wtedy ludzie nie mieliby porównania. Podobnie ten windows ludziom w głowach namącił i rozpowszechnił wygodny graficzny interfejs zamiast klepania w konsolę.

    Znam ludzi, którzy o informatyce nie wiedzą nic, ale z powodzeniem korzystają z tego "elitarnego" i "szpanerskiego" linuksa.
    Heh, właśnie dlatego go używają, bo mają poczucie, że zdobywają jakąś niezwykle użyteczną wiedzę i stają się "zaawansowanymi użytkownikami". Albo mają fanatycznych członków rodziny, którzy im linuksa zainstalowali tylko po to, żeby móc potem powiedzieć "moja babcia/mama/siostra nic nie wie o komputerach a używa bez problemów".

    Jeżeli wolisz płacić chore pieniądze za kiepski produkt
    Chore pieniądze? Więc ta cała batalia w każdym miejscu w necie i godziny spędzone na konfiguracji, kompilacji, uaktualnieniach to po to, żeby 300 zł zaoszczędzić? Powiem tyle: buhahahahahaha!

    ale nie próbuj ubliżać ludziom, którzy mają na tyle otwarte umysły
    Zupełnie jakbym słyszał nastoletniego kinderpunka-anarchistę. Obaj "walczycie z systemem" w końcu.

    pokaż komentarz
    Matero
  • AltumVidetur +23  

    ten facet udaje rosyjski akcent, http://userfriendly.org - jeden z najstarszych komiksów internetowych - polecam.

    pokaż komentarz
    AltumVidetur
  • welim +4  

    Polski z resztą też.

    pokaż komentarz
    welim
  • wdowapotedlarzu +1  

    A do mnie z Linuksem jak będzie sie dało na nim odpalić normalne gry.

    pokaż komentarz
    wdowapotedlarzu
  • Badzo +18  

    a do mnie z windowsem kiedy wreszcie będzie chodził tak jak chcę ja a nie jak chce sam windows.

    pokaż komentarz
    Badzo
  • zarcel -5  

    @wdowapotedlarzu
    Jakie gry sa nienormalne wedlug Ciebie ? Anyway da sie odpalic wiekszosc gier przez wine czy cedege i czesto maja lepsza wydajnosc niz na windowsie

    pokaż komentarz
    zarcel
  • ghostface +15  

    Riff:
    Najczęściej jest jednak odwrotnie :). Linux do zabawy (te problemy...), a Windows kiedy system ma po prostu działać ;).

    pokaż komentarz
    ghostface
  • Strus +7  

    @Riff
    Do gierek to jest XBOX, tudzież jakaś inna konsola. Na windzie można pracować tak samo jak na linuchu (czasami nawet wygodniej, zależy, jakie programy się preferuje). Rzucasz stereotypami i się ośmieszasz.

    pokaż komentarz
    Strus
  • bartoneczek +9  

    @feuerfest: gówno prawda.

    pokaż komentarz
    bartoneczek
  • bodziukaszol -5  

    @Strus
    Coś ci się chyba pomyliło. Po co w takim razie są te wszystkie karty graficzne, procesory, pamięci, sli itp.? Pewnie dlatego, że komputer nie jest do gier i się do nich nie nadaje? Kto niby produkuje porządne gry pod linuksa? Prawda jest taka, że to linuks do złożonych, wymagających gier nie jest stworzony. Nie komputer. Rzucasz stereotypami i się ośmieszasz.

    pokaż komentarz
    bodziukaszol
  • M4ks +2  

    jak fakty nie pasują do teorii to tym gorzej dla faktow...

    pokaż komentarz
    M4ks
  • Strus 0  

    @bodziukaszol
    Zrozum wypowiedź, zanim wymyślisz ripostę ;] Chodzi o to, że jeśli potrzebujesz czegoś TYLKO do grania, to bardziej opłaca się kupić konsolę, a nie jak stwierdził Riff, siedzieć na "Windowsie dla dzieci i do gierek", który zresztą nadaje się nie tylko do grania. Nie umiesz czytać ze zrozumieniem i się ośmieszasz ;] (to tak, żeby z konwencji nie wypaść)

    pokaż komentarz
    Strus
  • Piw_Benzyna +9  

    no patrzac po trollowym nicku to innej wypowiedzi sie nie spodziewalem

    pokaż komentarz
    Piw_Benzyna
  • Dibhala -2  

    AltumVidetur: wspominał o grach na viście, czy nie wspominał ? :]

    pokaż komentarz
    Dibhala
pokaż 

Wykopali i zakopali (326 / 69)