Nudna solówka na perkusji jest nudna. Nudna solówka na gitarze też będzie nudna. Trzeba umieć zagrać nienudno. :]
Ale prawda jest taka, że perkusja daje duuuużo mniejsze pole do popisu względem gitary czy basu ze względu na ilość tego w co można przywalić, co daje dosyć monotonny efekt nieraz.
A co do 'jednych z najlepszych perkusistów' to trzeba absolutnie wymienić Bonzo z Led Zeppelin i Paice'a z Deep Purple, którzy swoje solówki potrafili zagrać tak, aby nie nudziły. A to co robili na płytach, niektóre przejścia czy linie to nieraz czysta bajka. :)
Reklamy Google