...
  •  

    Ja dzisiaj w piekarniku piekłem zapiekankę. Po upieczeniu jest jeszcze lepsza niż przed pieczeniem.

  •  

    Robiłem tak z 9800gt ze dwa razy, piekarnik na 180 i na dwie zdrowaski

  •  

    To nie luty były słabe, a uklady wadliwe - widać jednak że mit żyje własnym życiem.
    Dla dociekliwych:
    LINK

    •  

      @Pipot: Świetny artykuł, szkoda, że nie podaje listy "wadliwych" układów a się do niej odnosi.

    •  

      @Pipot: święta prawda w tym linku. CZYTAĆ !

    •  

      @Pipot: Tak jak pisze Pipot - tutaj nie chodzi o luty, chociaż ich udział też w pewnym stopniu się do takiego stanu rzeczy przyczynił.
      Dodatkowo cyna bezołowiowa topi się w okolicach 220 stopni Celsjusza, także grzanie piekarnikiem ustawionym nawet na 200, a powiem więcej, nawet na 220 nie rozpuści cyny. Powoduje to tylko rozszerzenie się metalu i chwilowo mogą się poprawić wadliwe łączenia. Ponieważ problem jest w układach - połączenie krzemu z laminatem układu. Przez takie układy przechodzą naprawdę spore prądy, a ścieżki są bardzo drobne, dodatkowo korozja na lutach zwiększając opór jeszcze bardziej je nadwyręża. Układy były i są wymieniane na poprawione wersje, bądź te same z późniejszym DC (data code), chociaż z tym DC to nie jest do końca pewne czy są już poprawione. Dodatkowo zakup dobrego układu nie jest łatwy, cały rynek jest zalany tzw. pisankami - np. stare reballowane układy, ze zmienionym DC code, bądź nawet inne układy.

    •  

      @Pipot: nie wazne co dokladnie bylo przyczyna, wazne ze dziala, warto samemu sprobowac, a nie oddawac do serwisu, w artykule podawane sa ceny naprawy 450-600zl, teraz raczej nikt nie zdecyduje sie na serwis przy wartosci karty ponizej 200zl

    •  

      @Pipot: W tych geforcach owszem chociaż to nie do końca prawda bo łączenie krzemu z resztą było na kulkach tylko wadliwych.Czyli tylko wymiana układu.

      Ale problem Cyny bezołowiowej jest bardzo duży, jest mniej wytrzymała na delikatne naprężenia, wygięcia, puknięcia itp. Reballing jest obecnie w większości rzeczy powszechną usterką. Konsole, mostki, chipsety,grafiki,pamięci, sound chipy w ipodach itp itd.
      ALE NIE ROBI SIĘ TEGO k@$@A W PIEKARNIKU.....

    •  

      ALE NIE ROBI SIĘ TEGO k#?$A W PIEKARNIKU.....

      @mer: przeciez nie kupie stacji lutowniczej za $1000 zeby naprawic jedna karte za 150zl. Co szkodzi sprobowac ja upiec, jesli i tak nie dziala.

    •  

      @jeanpaul: Jak ci nie szkoda sprzętu ;) Podczas pieczenia osunie ci się jakiś element, coś się zewrze i adios komputer, ale do odważnych świat należy....

    •  

      @mer: tyle ze nie nastawiasz piekarnika na 212*+ tylko 180. luty sie wtedy jeszcze nie topia

    •  

      coś się zewrze i adios komputer,

      @mer: Jaki komputer? ja pisalem o karcie graficznej, a nie o reballingu plyty glownej notebooka lub xbox'a! Jak cos ci padlo, to proba dosmazenia, da ci frajde z samodzielnej naprawy i czas na przemyslane kupno czegos nowego.

      Jesli ktos nie umie wyciagnac karty graficznej, to z cala pewnoscia nie bedzie jej wkladal do piekarnika z calym komputerem. Chyba (?!?!).

    •  

      @jeanpaul: A myślisz że zwarcie na szynie pci-e nic nie robi? Włóz kawałek miedzi w szynę i pokaż potem czy ona działa ;)

      @Korwinoid: Nie mówię o topnieniu cyny(źle ujełem, fakt), elementy też mają swoje profile lutownicze, np 10 sec grzać nie więcej, a posiedzi coś w piekarniku i układ w p@%#u i np zwarcie na nim.

    •  

      @tom001: Ważne jest co dokładnie jest przyczyna usterki! Bo potem taki co obejrzy filmik, pojdzie do serwisu , zamowi reballing, który guzik naprawi. Jak ktos jest świadom, na czym to polega to niech wsadza karte do piekarnika - nie bronie. Ale niech jednak ludzie bedą świadomi co i jak sie zepsuło.

    •  

      @Pipot: racja, warto wiedzieć, ale jak już karta z piekarnika działa z rok to nie należy tej metody dyskredytować tylko dlatego, że nie jest to profesjonalna robota. Co do serwisu to wcześniej faktycznie trzeba było uważać, teraz chyba nikt nie będzie oddawał do naprawy karty z seri 8xxx, ponieważ po prostu się nie opłaca tzn. koszt naprawy przewyższy wartość karty.

  •  

    Ostatnio wypiekałem 8600m GT i już niestety nie wstała...
    Ciągle jest szary ekran w laptopie. Może ktoś ma na to jakiś sposób ?

  •  

    Wygrzewanie w piekarniku to jak lutowanie elektroniki lutownicą do rynien. Poprawia, jeśli się ma farta. Większość układów na bezołowiu powstawała w bólach i wielu inżynierów ćwiczyło profile temperaturowe w piecach rozpływowych i dopuszczalne kombinacje chemii, będących składnikiem maski przeciwlutowniczej i topnika. Jak widać, na początku rezultaty były kiepskie.
    Ciekawe jest to, że pieczenie w piekarniku cenią tylko ci, którzy nigdy nie mieli styczności z profesjonalnym lutowaniem elektroniki.

    •  

      @roite: polecam bo to jedyna metoda naptawy w warunkach domowych, a i na serwisie mozna zaoszczedzic, bo zapewne zrobilby to samo

    •  

      @tom001:
      Jak masz wyrzucić kartę bo naprawa jest nieopłacalna (przewyższa kupno nowej), to jest to taki głupi pomysł żeby spróbować wygrzać? Może akurat się uda. W moim wypadku działało za każdym razem :)

  •  

    Widzę po komentarzach że seria 8xx nadaje się bardziej do kuchni niż kompa.

  •  

    Również i ja bawiłem się ze 3 razy w domowe wypieki, za każdym razem karta 8800GTS po około miesiącu czasu chorowała znowu.

  •  

    "Na 8.30s wsadź kartę do piekarnika 180 stopni" - po cholerę filmik z muzyką jakby obcy atakowali?

  •  

    A czy na luty bezołowiowe też nie chorowały pierwsze egzemplarze xbox360 i PS3?

  •  

    Znana metoda i w większości przypadków bardzo skuteczna. Szczególnie te starsze cieplejsze karty miały problem z zimnymi lutami, teraz się już chyba to nie zdarza. :)

  •  

    ofiar ołowiu w cynie było tyle samo co ofiar rtęci w termometrach KRWA OBŁĘD !!

  •  

    Ja wypieklem 8800gt do stacjonarki i 8600 do laptopa. Obie karty dzialaja do dzis :D

  •  

    Ja natomiast upiekłem 8600GT. Działała ale potem postanowiłem wymienić na lepszą kartę.

  •  

    Upiekłem 8800gt i 8600gt. 8800 wytrzymała ze 3 czy 4 pieczenia, przy kolejnym ustawiłem niższą temperaturę, a i tak mi się rozpuściła w dłoniach. 8600 piekłem 2 albo 3 razy, kiedy znowu padła w ruch poszła opalarka i chwilowe podgrzanie GPU. Podziałała 2 tygodnie i wypierdzieliłem ją wp@#$u bo bubel jak cała seria 8xxx.

  •  

    Czyli tak, prosty człowiek ma wiedzieć że:
    - że iphone po zaktualizowaniu oprogramowania nie stanie się wodoodporny
    - tablet po zainstalowaniu aplikacji nie będzie pełnił funkcji wagi
    - skrócenie kabla od klawiatury nie poprawi wydajności systemu
    - zepsuta karta graficzna po włożeniu do piekarnika zacznie działać

    Trudniuśkie to to :(

  •  

    a co z karta wbudowana w płyte główną?

  •  

    Ja wypiekałem 3 razy Radeona 4850 => Galeria z ostatniego podejścia
    Po pieczeniu wytrzymywał z 2-3 miesiące, po ostatnim razie zmieniłem mu c@$%#we fabryczne chłodzenie na Accelero Twin Turbo II i już chodzi bez problemu prawie 2 lata bez żadnego zająknięcia... Jeśli ktoś nie ma nic do stracenia to może spróbować...

  •  

    Mozna zamiast piekarnika uzyc grilla ogrodowego :U?

  •  

    Metoda powszechnie znana i raczej nikomu nie trzeba przedstawiać. W moim starym laptopie to grzałem tak kartę z jakieś 8 razy. Za każdym razem trzymało jakieś 2-3 miesiące.

  •  

    Teraz pytenie: 180C z termoobiegiem czy bez ;)

  •  

    Od znajomego dostałem GTXa 550Ti, trochę zabawy folią aluminiową i mocną suszarką do włosów - karta działa już trzeci miesiąc na najwyższych obrotach i nie ma zamiaru przestać :)

  •  

    Pamiętam, że zrobiłem to samo ze Radeonem HD4800, wywalało mi krzaki już w biosie i dalej nie szło.
    Parę minut w piekarniku i karta działała jak gdyby nigdy nic przez ponad pół roku, potem nagle umarła zupełnie. : )
    Metoda w sumie dobra jak już nie ma się nic do stracenia.

  •  

    Potwierdzam sposób.
    Udało mi się już 3 razy, i zawiodło raz (ale możliwa inna usterka)

  •  

    Ma ktoś dobry przepis na Radka?
    A widzieliście grafę w mikrofali?

  •  

    Łe tam, jak się da na 10 minut zamiast 8 to karta szybciej chodzi, uzyskaliśmy z 15% prędkości.

  •  

    Robiłem identycznie na 8600 GT 8 min 180C - hula do dziś

  •  

    Ponad rok temu dla GF8800GTX pomogło na niecałe trzy miesiące.

    Potem wymiana karty.
    Jedyny plus to, że sytuacja zmotywowała mnie do upgrade'u całego sprzętu - ile można grać na C2D w SC2. :)

  •  

    Tez smazylem ta karte graficzna w piekarniku 2 lata temu, ale wytrzymywala ona max tydzien lub dwa i potem znowu i znowu, az calkowicie padla. Luty sie po prostu wypalily do zera i wyparowaly.
    Ta parodia z zimnymi lutami jest masakryczna a patent z piekarnikiem doskonale znany wiec nikogo na aktualna chwile ta rzecz.
    Posiadam dokladnie taka sama karte graficzna (identyczna plytka), lezy sobie gdzies zepsuta.
    Aktualnie jade bezawaryjnie na hd 4870 1gb ktory grzeje sie jeszcze bardziej od 8800gt...
    Pamietam czasy kiedy ludzie owijali w koc xboxa 360 z powodu lutow a potem oddawali calego popalonego na gwarancje ale to inna sprawa.

  •  

    Podobnie zrobiłem z dekoderem z Cyfrowego Polsatu(model z dyskiem twardym) który przestał reagować na pilota i dziwactwa wyświetlał. Owinąłem go szczelnie ręcznikiem. Pochodził tak jakiś czas grzejąc się sam niemiłosiernie po czym działa bez problemu do dzisiaj. (ok 5 lat - cały czas z zaklejonymi prawie wszystkimi otworami wentylacyjnymi).

  •  

    @tom001 Nie kłam, temperatura topnienia "nowej" cyny jest wyższa niż cyny ołowiowej.
    Wkładanie elektroniki do piekarnika o temp = 190C może co najwyżej skrócić jej żywotność oraz zanieczyścić twój piekarnik topniejącym plastikiem oraz metalami (#smacznego).
    Większość komponentów jest zaprojektowana w/g pkt A poniżej :
    A. Commercial grade: 0 °C to 70 °C (sometimes −10 °C to 70 °C)
    B. Industrial grade: −40 °C to 85 °C (sometimes −25 °C to 85 °C)
    C. Military grade: −55 °C to 125 °C (sometimes -65 °C to 175 °C)

    Ciekawe czy mama wie co pieczesz?
    #idiotsoninternet #internetklamie #ludziesaglupi

    •  

      @rzet: można się sprzeczać czy spoiwo się stopiło czy nie, ale jeden fakt jest niezaprzeczalny przy wypieku w 180-190 st. C karta działa. Wiem bo sam sprawdzałem dwa razy. Co do plastików to raz zapomniałem zdjąc plastikowej zaslepki od SLI - efekt: mam zaplombowane złącze plastikiem :P

    •  

      @tom001:
      Zajmuje się elektroniką prawie 10 lat. Wiem, że bredzisz.

      Każdorazowe wychodzenie poza specyfikacje skraca życie wszystkich części na płytce.

    •  

      @rzet: pf, to dlaczego mi tez zadzialalo? wiem ze to jak naprawa młotem i kowadłem ale w domowym zaciszu się sprawdza, a jak ktos nie ma nic do stracenia to y not?

    •  

      pf, to dlaczego mi tez zadzialalo? wiem ze to jak naprawa młotem i kowadłem ale w domowym zaciszu się sprawdza, a jak ktos nie ma nic do stracenia to y not?

      @Korwinoid: gratuluje jedzenia z piekarnika skażonego ołowiem i innym gównem.

      A co do metody to 8 lat mojego doświadczenia z elektroniką komercyjną/przemysłową/wojskową w pracy mówi, że to brednie i się tym podzieliłem. Ale skoro #internetygadaja że jest inaczej to na 100% musi być prawda. #logikazdupy

    •  

      @rzet: po 1 mialem nie odkopywac, ale przypadkowo mi sie wyslalo wiec sory ze zawracam glowke :)
      a 2, skoro siedzisz w elektronice to powinienes wiedziec ze w europie od kilku lat robi sie cyne bezolowiowa.

    •  

      skoro siedzisz w elektronice to powinienes wiedziec ze w europie od kilku lat robi sie cyne bezolowiowa.

      @Korwinoid: zapominam o tym, bo ja takiej nie używam - jest zakazana. Poza ołowiem jest dużo innych "witamin"...

Dodany przez:

avatar tom001 dołączył
82 wykopali 39 zakopali 10.2 tys. wyświetleń