:]

Ciastka!

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

  •  

    pokaż komentarz

    Ja miałem akcję, bo rozwiązałem umowę, przyjęli sprzęt (ten sam pan Kuźma), potwierdzili dokumentem, a potem ... przychodzi kolejna faktura do zapłacenia. 4 drogi kontaktu do Vectry i czekania 1 m-c ale przyznali się, że się jebnęli i dali mi spokój. Co ciekawe - nie płaciłem kary za wcześniejsze rozwiązanie umowy na konkretny okres czasu (rok czy dwa). Sami strzelili sobie w stopę. Bo z kary mieliby ok. 140 PLN, a faktura przyszła na bodajże 60 PLN. Nie zapłaciłem ani jednego, ani drugiego. Kwota za rozwiązanie umowy miała przyjść w fakturze - nie przyszła, LOL. Kropnęli się i już nic nie mogą zrobić. Czasem burdel w takich firmach jak Vectra jest klientom na plus. Ale i tak macie c!?$!wy ten internet, nie myślcie sobie, Vectra!!

  •  

    pokaż komentarz

    Ehhh... przypadek inny: klient Vectry po około 8 latach stwierdza że nie da rady dłużej płacić abonamentu w takiej kwocie jak dotychczas i chce obniżyć sobie pakiet (już po okresie cyrografowym, czyli umowa na czas nieokreslony). Niestety - trzeba czekać do pełnego okresu kończącego automatyczne przedłużenie (chyba 3 miesiące). OK, z tym że klient dociera do biura dzień po tym terminie i znów nic się zrobić nie da - trzeba nadal 3 miesiące płacić... Klient najzwyczajniej w świecie nie ma środków do życia, więc przestaje płacić. Po 3 miesiącach następuje odcięcie sygnału (OK) i skierowanie sprawy do windykacji. Windykacja zgłasza się po 9 miesiącach i otrzymuje zwrot niedopłaconego abonamentu - klient jakimś cudem dał radę zebrać kasę i zapłacił w nadziei, że umowa będzie kontynuowana. Znów niestety - nie da się, BO TRZEBA ZAPŁACIĆ KARĘ ZA NIEZWRÓCONY SPRZĘT! 500 zł. Nie pomaga tłumaczenie, że klient nie chciał zerwać umowy a jedynie zmienić abonament, że nikt go nie informował, że umowa została zerwana i że należy oddać sprzęt. Teraz klient znów ma dług, którego już nie da rady uregulować. Dziękujemy ci Vectro.

  •  

    pokaż komentarz

    wszystkie duże kablówki (Vectra, Aster, UPC, MM) starają sie jak najskuteczniej utrudnić rozwiązanie z nimi umowy... Stanie po kilkadziesiąt minut w jedynym w Warszawie punkcie obsługi klienta, żeby oddać im to dziadostwo to normalka... A otwarte mają tylko w dni powszednie w godz 9-16

    •  

      pokaż komentarz

      @dave8: Bzdura w przypadku UPC. Jak rozwiązujesz umowę dostajesz maila z informacjami, że możesz zamówić bezpłatnie kuriera lub przynieść sprzęt osobiście do BOK. Więc masz wybór i nie trzeba stać w kolejkach jak zamówi się kuriera po odbiór sprzętu.

  •  

    pokaż komentarz

    Trzeba było zostawić awizo w skrzynce, że jest do nich przesyłka, w związku z tym, że nie stałeś nikogo kto był by zainteresowany jej odbiorem, mogą ją odebrać w ciągu 7dni w godzinach 19-20 (czy tam innych godzinach kiedy jesteś w domu i przyjmujesz interesantów) pod twoim domowym adresem, po tym czasie przesyłka zostaje uznana za doręczoną.

  •  

    pokaż komentarz

    Wchodzisz z kamera, zostawiasz sprzet i kartke z Twoimi danymi, wychodzisz.